Zawartość dodana przez wladmar
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Czyli wszystkie te porównania wladmar'a nic nie warte. Mając 53100 możesz iść do salonu Mitsubishi i wyjechać nowym samochodem segmentu C, mającym poniżej 10s. do 100. W Fordzie tak nie zrobisz.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> ten z 53 i ten za 60k sa z 2011r > http://www.mitsubishi.pl/cennik/Lancer-Sedan Może, może... Podobno wszystko jest już z 2012, ale ja tego osobiście nie sprawdzałem, mam takie informacje od kolegi, który niedawno kupował. Temat niepewny
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
Popatrz zresztą tu . Jak byk 9,8, a masa jeszcze inna A w mojej instrukcji jest napisane, że sedan 9,6, ale skanować mi się nie chce
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Model 2011, ale produkcja 2012? Na 99% tak, tak jak pisałem wyżej, znajomy kupował i wszystko co stoi w Polsce jest już 2012 rok.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> napisz to producentowi, bo nie wie co sprzedaje > http://www.mitsubishi.pl/files/library/katalogi/PDF/Lancer_Sedan_Sportback_MY11.pdf > ale nawet wezmy to 9.8s, masa sie nadal nie zgadza, bo producent podaje 1350kg (ze skrzynia CVT) Pozmieniali! Pewnie po FL! Poważnie, u mnie w instrukcji i w katalogach sprzed roku są inne dane
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Te 53100 o którym pisałeś to za jakiego Lancera? Sedan 1.8 model 2011.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> a na stronie mitsubishi pisza, ze rok produkcji 2011, to kto w koncu ma racje? Rok produkcji/rok modelowy. Znajomy niedawno kupował i wszystko co jest w Polsce na stocku jest już produkcji 2012. > ale chyba do lipca 2011, bo rok modelowy zmienia sie wczesniej Nie w przypadku Japończyków... Oni mają swoje dziwne reguły - np. w ogóle nie ma nic o FL, a był właśnie w tym roku i stąd zmiana roku modelowego.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> To jak to w końcu jest z tą ceną? Poliftingowy Lancer Sportback 1.8 kosztuje 70.500, możesz jeszcze kupić przedliftingowy za 60.900.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Kolega Wladmar robi co moze, ale chyba nie wystarcza Ale ja nie zachęcam do kupowania Lancerów! Im mniej tego na ulicach, tym lepiej, nie lubię jeździć czymś, co ma połowa sąsiadów.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Widzę że świetnie się sprzedaje Lancer. Skoro w grudniu 2012 mają jeszcze rocznik 2011 na stocku. Chodzi o model 2011, w połowie 2012 był FL. Modele 2011 były produkowane chyba do lipca, więc ciągle są w sprzedaży.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Tak? To powiedz po co zakładają LPG do Cayenne Bo ekologia!
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Ale one już nie są takie oszczędne. V12 w Q7 pali jak smok. W tej klasie oszczędność nie jest istotna
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Tyle że wszystko jest kwestią odpowiedniego porównania. Jak porównujesz turbo diesla do n/a benzyny > to tak jest. Ale awaryjność benzyny jest zdecydowanie mniejsza. Jak dołożysz turbo do tej > benzyny to w dieslu zostaje jedynie małe spalanie. Tego typu porównania w sumie są bez sensu. > Niech każdy jeździ tym co lubi. Oczywiście Wybierając samochód: 1. Określamy potrzeby 2. Określamy budżet 3. Dopasowujemy dwa powyższe punkty. Potrzeby każdy ma inne (dla jednego priorytetem jest niskie spalanie, dla drugiego duża kanapa z tyłu, dla trzeciego niezawodność, dla czwartego marka). Każdy z nas kupował samochód świadomie i dyskutując o naszych autach de facto rozmawiamy o indywidualnych potrzebach, często niezrozumiałych dla interlokutora
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> To fakt, chociaz mozna trafic u niektorych producentow na jakas promocje, ze diesle bedzie w > podobnej cenie jak benzyniak . W segmencie C raczej nie, w wyższych owszem.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Oj tam, w niejednym benzyniaku zawory potrafia klepac glosniej niz silnik diesla . Mieliśmy nie rozmawiać o VW > Inna sprawa, ze niektore nowe diesle potrafia byc ciche Ale nie w klasie C, niestety. Nie da się dobrze wyciszyć diesla (i zlikwidować wibracje) w kompakcie. A przynajmniej ja się nigdy z tym nie spotkałem. W klasie D powiedzmy, ale też dla niezbyt wymagających, w klasach wyższych już tak, zwłaszcza jak te diesle to V6 i V8
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Nie, w porownaniu do niejednego N/A 1.8 czy nawet 2.0 Wiadomo Ale i cenę ma inną
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> To radio glosniej i nie slychac klekotu Ale on tam nadal jest
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Ale taki traktor mniej pali i lepiej jedzie I klekocze dużo bardziej
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Myślałem o turbodieslu Ale my tu o samochodach, a nie o traktorach
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> To fakt. A jeszcze jak weźmiesz porządną (a nie marne 140 KM z 2 litrów) Są takie turbobenzyny? Po cholerę tam turbo w takim razie?
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> W turbo benzynie sa jednak fajniejsze Wiadomo Nie mam nic przeciwko DOBRZE ZROBIONYM turbobenzynom o słusznej (powyżej 1.6) pojemności
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> zaraz zaraz > pisales, ze lancer wazy 150kg i przyspiesza do 100 w 9.8s > pokaz mi taki samochod > bo wedlug producenta 1.8 sedan wazy 1350, a do setki przyspiesza w 10.4s Nie. Sedan właśnie przyspiesza w 9,8. Sportback 10,4.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> to chyba tym wiekszy wstyd, ze silnik benzynowy jest gorszy od diesla Dlaczego? To turbodiesel, a benzyna jest N/A. Poza tym masa... > focus 72tys (a to diesel, benzyna by byla pewnie jeszcze tansza), a lancer 70tys Lancer w podstawowej wersji kosztuje 53100 (sedan, rocznik 2011, czyli przedliftingowy, produkcja może być nawet 2012, chodzi o wersję), sportback 60900. W tej cenie nie kupisz Focusa z przyspieszeniem poniżej 10s.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> raczej 1550, bo producent podaje wage 1350kg W mojej wersji i z CVT 1480.
-
Ranking 10 najbardziej zawodnych silników !
> Tyle, że odczucia przyspieszania są lepsze w jakimkolwiek turbo silniku. Oczywiście Bo "kop" jest niżej. Ale to niekoniecznie przekłada się na faktyczne osiągi. A podczas wyprzedzania nie liczą się odczucia i wrażenia, tylko faktyczne przyspieszenie.