Zawartość dodana przez simek18
-
Luźne gatki... czyli rozmyslania nad V8
Starsze S6
-
A taki mustang to się nadaje?
> Nie rozumiem ludzi, którzy kupują takie samochody i chcą je gazować... Kupując mustanga trzeba czuć > jego oryginalną moc, zagazowując jakiekolwiek auta wiadomo, że ta moc już nie będzie taka > sama. Jak chcesz ekonomiczne auto kup sobie Smarta - pali około 3 litry, jak będziesz jechał > na pełnym gazie to 4l Mówię o dieselu. Nie miałeś samochodu z instalacją LPG, trolujesz czy zazdrościsz?
-
A taki mustang to się nadaje?
Po przesiadce nawet z takiego kondona jak audi a6 c4 jest spora różnica na korzyść kałdi
-
A taki mustang to się nadaje?
> Napisz cos wiecej co kupiles Srebrno-szare V6 4.0, 214KM, automat, do zagazowania. Czarny środek, skóra, klima (działa ) jakies tam granie. Mocno rozbity nie był, pas jest fabryczny, zmieniony błotnik, maska, zderzak, chyba obie lampy i chłodnica. Dostałem foto po wyjeździe z kontenera. Mocowo szału nie robi, ale i nie trzeba się wstydzić. O spalaniu na razie się nie wypowiem bo używam teraz prawego pedału Prowadzi się całkiem nieźle mimo zawieszenia ze stara. Póki co, po 350km polecam Edit: Ale sam, myśląc zdroworozsądkowo bym tego nie kupił. Chciała. Lepsze to niż ślub, na jakiś czas kupiłem sobie spokój Mam nadzieję
-
A taki mustang to się nadaje?
Kupiłem Generalnie wóz na poziomie FSO ale banan na ryju jest
-
Czy można sprzedać auto bez karty pojazdu ?
Ja tak kupilem. Poprzedni wlasciciel poszedl do WK swojego, wzial za kilka zl potwierdzenie wydania karty pojazdu (chyba tak sie to nazywalo). Spisalismy normalna umowe, w swoim WK okazalem sie tymi dokumentami, zaplacilem za wyrobienie nowej karty przy oplacie rejestracyjnej, odebralem karte razem z twardym dowodem po ok 2 tygodniach.
-
Rejestracja pojazdu z lpg sprowadzonego z UE
> Czyli przy okazji mogę usunąć starą i założyć większą butlę? Z tego co mi powiedziano to tak. Ale mówił to komisant więc biorąc pod uwagę, że co drugie słowo to kłamstwo, nie wiem jak interpretować informację Ja bym zmieniał
-
Rejestracja pojazdu z lpg sprowadzonego z UE
Z tego co mi wiadomo, będziesz musiał zrobić badanie legalizacyjne na butlę, podobno u nich tego nie ma.
-
Mini cooper vs swift
Z tydzień temu kupione mini, 1.6 z 2007 z wypasem Pojeździłem trochę wczoraj z racji sprzedaży kAłdi. Gdybym był fryzjerem szukałbym dla siebie takiego samego gokarta
-
Pojawiły mi się dwie szkody. Pomyłka czy przekręt?
Ubezpieczając jakiegoś rupiecia w PZU mi pani powiedziała, że mam 0 zniżek (a powinny być max) Dzwoniła do UFG, kazała przyjść za godzinę, okazało się, że mieli błąd w bazie. Niestety, wcześniej przedłużałem innego rupiecia w link4 i mi policzyli wg tego co było w UFG, rozwiązała się zagadka wysokiej składki. Ale to pierwsza i ostatnia przygoda z link4, chyba najdroższy ubezpieczyciel jaki mi się trafił
-
A taki mustang to się nadaje?
Ty masz V6? Czy przy ok 100-120km/h da się normalnie w środku rozmawiać, czy silnik ryczy a powietrze huczy tak, że trzeba podnosić głos?
-
A taki mustang to się nadaje?
Czyli nie jest tak źle. A jak z rdzą? Cabrio mi się w ogóle nie podoba. Myślę jeszcze o 350z, ale raczej w budżecie 30-40k to będzie kibel i pewnie droższe w utrzymaniu.
-
A taki mustang to się nadaje?
Czy mustang taki z okolicy 2005r ok 200KM nadaje się do jazdy na co dzień, czyli zagazowania? Jest tam jakikolwiek komfort jazdy czy taczka? Jedzie troszkę czy nic?
-
Auto na co dzień i do zabawy w terenie
Jak chcesz jeździć w terenie to daruj sobie tą kiję. Już lepsza vitara.
-
Auto na co dzień i do zabawy w terenie
Z ograniczonym budżetem to raczej frotka. Nie będzie zgnita jak suzuki, psuć się nie psuje, bo to poza silnikami (wyłączając 3.2 z benzyn) konstrukcja isuzu. Czy pierwsza czy druga generacja to już kwestia gustu. 3.2 z automatem w mieście spali spokojnie 25l lpg
-
Wyłącznik czasowy żarówki
https://www.tim.pl/przekaznik-czasowy-1p-10a-0-1sek-576h-230v-ac-opoznione-zalaczenie-pcr-513-230v Tej marki kiedyś stosowałem, tylko bardziej rozbudowane. Tutaj cena jakaś wysoka, ale trop dobry
-
GAZ 21 4x4
Tam przynajmniej możesz kupić plecak półosiek na zapas Kupiłem sobie dżipka na mostach uaza Tylko dlatego, że był tani i miał bardzo ładną budę laminatową Koleżka wyciągał nim drugiego, bez rozpędu, można powiedzieć, że napinał linę Tylna półośka chrupnęła jak marchewka Inny parę lat temu miał w uazie 3l silnik benzynowy z senatora i kopie simexa 33", jeździł całkiem nieostrożnie i interwały wymiany półosi były raczej długie Dopóki z 15 osobami na pokładzie nie chciał spalić gumy na asfalcie
-
GAZ 21 4x4
A półośki? Jeszcze zależy co będziesz z tym robił, ale w sumie koła 35" tam chyba nie założysz i nie pojedziesz kopać ze sprzęgła na podjeździe z korzeniami
-
GAZ 21 4x4
> to sie kupi afgany To zdechną przy 120KM
-
GAZ 21 4x4
> a gdyby posadzić Wołgę GAZ 21 na takiej ramie: > http://olx.pl/oferta/rama-z-pojazdu-uaz-...html#56120a5904 > do tego zapodać OM605 turbo 150KM > miałoby to ręce i nogi? > istniały fabryczne prototypy GAZ 22 4x4 > taka wołga cross country... > co sądzicie? Mosty zdechną przy 70KM
-
Mini cooper vs swift
Samochód dla matki, problem w tym, że bardziej podoba jej się cooper a swift to taki jakiś niezrozumiały głos rozsądku Tylko czy bać się awarii, jeśli ostatnim samochodem, corsą B przez 14 lat zrobiła 90tys, km? Ja brałbym coopera, tylko, że ja kupuję a później ew się martwię
-
Mini cooper vs swift
Co lepsze pod wzgledem technicznym, cooper z ok 2008r czy swift ok 2012r? Silniki jedynie benzynowe. Pomijamy chwilowo to, że cooper starszy, bo jak wiadomo nowszy może być w gorszym stanie technicznym niż ten starszy samochód, chodzi bardziej o typowe bolączki. Auto dla kobity wokół komina.
-
Wybuch akumulatora
Jak na akumulator lecą iskry ze szlifowania to on wtedy wybucha
-
Sprzedaż samochodu, kupujący się rozmyślił...
Sprzedawałem autko, facet przyjechał prawie 150km, przejechał się, spasowało, troszkę utargował i kupił. Pojechał, po 5minutach dzwoni i mówi, że sorry, ale chce oddać bo światła z tyłu ześwirowały, jest już u mnie pod bramą. No dobra, czasu minęło tak mało, że odwalić czegoś nie miał kiedy, mocno zdziwiony, bo gdy odjeżdżał było ok, samochód przyjąłem, kasę oddałem. Zaproponowałem tylko, że naprawię, nie może to być nic poważnego, on stwierdził, że nie ma czasu czekać, musi jechać do domu. Okazało się, że rzeczywiście w jednej lampie spaliła się żarówka w drugiej zaginęła masa Poprawiłem, nie trwało to dłużej niż pół godziny. Na drugi dzień przed południem dzwoni, pyta czy światła już działają i że on wyjeżdża, będzie za 1,5h Przyjechał, sprawdził światła zapłacił tą samą kwotę i zabrał
- Bunkier