Zawartość dodana przez Kordek
-
Najtańszy marketowy skuter
> Ja w swoim na początku szukałem 7 biegu, jak bym wsiadł na takiego szatana, to mam szansę po 4 > wrzucić luz??? Tak to działa. Dodatkowo masz do dyspozycji wskaźnik włączonego biegu > A z drugiej strony to pod światłami dwoma ruchami redukuje się z 4 na 1?? Pierwsze słyszę o takiej > skrzynce To rozwiązanie wymyślili Japończycy z Hondy Te silniki produkowane są od bodaj 1958 roku. Masz wersje: 50, 70, 90, 110, 125 i 140 cm3 Naturalnie silnik podlega modyfikacjom ale w efekcie uzyskuje się bardzo trwałą jednostkę napędową. Ja mam przejechanych jak na razie 3600 km od czerwca i powiem szczerze, że awarii jeszcze nie miałem
-
Kumpel się spiera że...........
> A kiedy było to kiedyś, bo chyba nie w ostatnich 30 latach Nie. Do bodaj 1945 roku I nie 125 a do 100 cm3. Dlatego do '39 było mnóstwo produkowanych motocykli opartych o angielskie silniki 2T Villiers 98cm3: Podkowa, Grodno itp. > To tego to w ogóle prawo jazdy niepotrzebne Oj, chyba jest już potrzebne. Ale tylko, gdy nie masz skończonych 18 lat Szkoda tylko, że ograniczenie jest do 45 km/h a nie jak w Czechach do 60 km/h
-
Sezon zakończony
> Chyba czas kończyć... wczoraj mnie w 3 godziny tak "wy 3,14 źdźbło", że dzisiaj dzień zacząłem od > garści prochów Wracałem z pracy o 21:00 i powiem szczerze, że aż tak zimno nie było Jedynie 5 stopni
-
Sezon zakończony
> ale na grzyba mam go do domu zanosić? co to zmieni? mam w garazu min 10-15 st - takze mroz nie > grozi. Aaaaaa. Oki
-
Sezon zakończony
A nie lepiej akumulator wyciągnąć i trzymać w domu? Wtedy wydłużysz jego eksploatację. Zresztą te akumulatory nie ważą tyle, co samochodowe Znośna pogoda ma być ponoć do połowy listopada
-
Kumpel się spiera że...........
> Siemka , proszę o wyjaśnienie bo kumpel się spiera że --- mając kat.B może bez problemu jezdzić > motorem z poj do 125cm, a ja twierdze że kiedyś coś takiego mi się obiło o uszy ale w sejmie > to nie przeszło Niech poda podstawę prawną swojego uporu Może ale tylko do 50 cm3.
-
Najzgrabniejszy "tyłeczek"? Wybory
> Do armatury, to raczej pasuje jakaś laska w skórach, a ta na koturnach i ubrana w "rajstopki", to > wygląda, jak aktorka branży xxx. No ale co? Źle wygląda? Jak na mój gust pasuje do tych chromów
-
Najzgrabniejszy "tyłeczek"? Wybory
> Jak przejdę na emeryturę to rozważę zakup HD... Osobiście poleciłbym Ci Indiana Chiefa 1940
-
Najzgrabniejszy "tyłeczek"? Wybory
> Moto ładne, ale ta pani bardziej na "plastika" pasuje... Ta z posta pfikuśnego bardziej jest plastikowa
-
Najzgrabniejszy "tyłeczek"? Wybory
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> Dosłownie... u mnie do tego wyszła tęcza... wieczór typu klękajcie narody Szczęściarze O zachodzie słońca, to ja byłem w połowie zmiany
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> W plecy szczególnie Z południa na wschód
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> Dzisiaj kolejne 50km... fajnie jest Mimo, że do roboty moją trasą jest 25 km, to i tak tych 50 km się wspaniale jechało. Idealny wiaterek wieczorem był - ciepły i delikatny
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> Jezdzimy do pierwszych śniegów i mrozów Będzie ciężko ale challenge accepted
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
Kupić inny motocykl, na którym można jeździć w inna pogodę niż słoneczną i suchą
-
no i kupilem :):):)
Gratulacje zakupu i bezawaryjności życzę Jak tam wrażenia po jeździe? Dało radę czy trzeba się na nowo uczyć jazdy?
-
Pogoda nas dalej rozpieszcza :)
> Ee jakiś taki wiatr, że nie mam ochoty na mopla wsiadać Kilka razy mocniej szarpnęło mną w czasie jazdy mostem ale żeby od razu panikować?
-
Najtańszy marketowy skuter
> No właśnie coś takiego chciałbym kupić. Tylko czy łatwo nauczyć się tym jeździć . Nigdy nie miałem > do czynienia z motocyklem, pewnie nie wiedziałbym jak wrzucić 1 Tak, bardzo łatwo ale trzeba się przyzwyczaić do wagi pojazdu. Moje Ferro wazy 125 kg. Biegi w silnikach typu 139FMB chodzą w kółko: 1 2 3 4 N 1 2 3 4 N itd. Ja już po krótkiej rundce po osiedlu pojechałem na dłuższą wycieczkę Docieranie to przepustnica otwarta na max. 80% i przerwy co 30 minut.
-
Najtańszy marketowy skuter
> zdecydowanie polecam do zbawy Mały jest. Większe i wygodniejsze są Ferro/Junaki 901 Wiem, bo pierwotnie Routera miałem kupić ale po przymiarkach okazało się, że są za małe dla mnie.
-
Najtańszy marketowy skuter
> Odkopię temat. Na ten sezon nie udało się nic zakupić, może to i lepiej . Teraz chodzi mi głowie > pomysł zakupu czegoś nowego w okolicach 2500 zł. Oglądałem nie dawno Routera WS 50 i wygląda > fajnie. Tylko zastanawia mnie jedna kwestia czy nie załatwię go zanim nie nauczę się tym > jeździć . Nigdy nie miałem do czynienia z motocyklem i nie wiem jak to działa. Zwykły skuter > to pewnie nie problem ale to już jakaś namiastka motocykla. Tak mi się przynajmniej wydaje . > Tylko się nie śmiać, że zadaję pewnie głupie pytania . Poza tym pewnie w dalszej przyszłości > chciałbym przesiąść się na coś mocniejszego i z prawdziwego zdarzenia, a to chyba dobry > początek do rozpoczęcia przygody z moto. To kupuj coś w stylu Barton Fighter/Shaft, Romet WS50, Ferro/Junak 901/902. Są droższe niż 2500 zł ale zbudowane są w oparciu o ramę motocyklową. Długość to 2 m a waga między 100 a 130 kg. W przyszłości będziesz mógł założyć tam silnik 110, 125 lub nawet 140 cm3. Poza tym musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy wolisz przyspieszenie czy prędkość. Ja miałem w swoim Ferro zębatki 14 + 42. Teraz mam 15 + 42 i utrzymywanie licznikowych 60 km/h (realnie 53 km/h) przez godzinę czy dwie nie stanowi problemu Jak kupować to wyłącznie wersję z dodatkowymi osłonami silnika (dwie wyprofilowane rury), bo do nich możesz sobie gmole zamontować. Ja tych rurek nie mam (ponoć za to mam wzmocnioną ramę) ale i tak na wiosnę będę takie rurki dodawał
-
pytanie o egzamin
> Egzamin na kat. A i B różni się. > Ja np. miałem pytania o: > - kolor stroju motocyklisty - jaki jest najbezpieczniejszy > - zabezpieczenie piasku w przyczepce motocyklowej > Na kat. B możesz natomiast trafić na pytania o: > - długość drążka zmiany biegów > - wielkość tablicy rejestracyjnej > Oczywiście, żeby nie było tak wesoło zdawalność nowego egzaminu teoretycznego wcale nie jest taka > wysoka... Kilka dni temu na WP albo onecie był artykuł na ten temat. Wyszło, że młodzi ludzie celowo rezygnują z luksus posiadania prawa jazdy na rzecz innych środków transportu - łatwiejszych do "opanowania"
-
wspólna jazda, a raczej nabijanie wątku kilometrami...
Ok 160 km w sobotę na relaksie i 55 km wczoraj do pracy i z pracy do domu
-
A co tu tak zamarło?
> Mój pali koło 70 zł / 200 km 50 zł/500 km pozdrawia szybsze jednoślady
-
A co tu tak zamarło?
> Chłe, chłe... Jakiś czas temu zobaczyłem, że nie działa mi gniazdo zapalniczki i pozycja. Dobre > Jakoś tak nie miałem czasu zrobić (akurat tuż przed zlotem to było). > No i tak jeździłem i kląłem na czym świat stoi bo zasilania do navi nie było. > Usterka była prozaiczna... Podczas montażu grzanych manetek za mocno ściągnąłem opaską przewody i > wsuwka odrobinę puściła A widzisz. Miałeś dokładnie tak, jak ja mialem gdzieś pod Kołbielą w sobotę Wiedziałem gdzie mniej więcej jestem ale za trzecim razem gdy znowu wjechałem na to samo skrzyżowanie stwierdziłem, że jednak przy kapliczce skręcę w prawo, zamiast w lewo. W efekcie wyjechałem na 50-tkę kilometr dalej od wcześniejszych podejść Wtedy sobie powiedziałem, że muszę koniecznie sobie nawigację zamontować
-
A co tu tak zamarło?
Oki, skoro się domagasz to masz Spaliła mi się przednia żarówka, wymieniłem i przy okazcji dokręciłem i wyregulowałem przednią lampę. Teraz snop światła nie będzie kończył mi się 3 metry od przedniego koła Wieczorem, w czasie powrotu z roboty, sprawdzę sobie efekty kręcenia śrubecką