Zawartość dodana przez mrBEAN
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> 1.4TSI folkswagena też był parę razy "Engine of the year". > .......zauważono, że w ciągu trzech miesięcy po przyznaniu nagrody łańcuchy rozrządu rozciągały się > mniej o 20%. > W związku z tym twierdzę, że taka nagroda to fajna rzecz. Nagrodę dostał 1.4 TSI z turbo i kompresorem, a łańcuch wyciągał się w 1.4 TSI tylko z turbo 122 KM.
-
Fabia 1.9 TDI - za miesiąc bańka
Warto poczytać komentarze.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Równie mało jak EJ 2.5T by subaru który okazał się bądź szybko guanem > A o silnikach serii FB czyli 2.0 i 2.5 n/a na łańcuchy jest cisza - znaczy bezawaryjne, > ekonomiczne dynamiczne > BTW ten ze właśnie EJ 2.5T też dostał nagrodę silnika roku w swojej kategorii dlatego nadal > twierdz ze ten cały konkurs jest do d...py Oczywiście, że jest do d00py. Silniki dobre tylko wykonanie złe
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> problemie z silnikami w subaru BRZ czy Toyota gt86. Silnik rewelacyjny, dynamiczny, oszczędny > i trwaly... Tylko ile sprzedało się BRZ i GT86, a ile 1.4 TSI ? 1% do 99% czy może nawet nie będzie 1%
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Jaki spokój, a rozrzady? Znajomenu w octavi polecial po gwarancji (pawiej nie całe 60kkm) i mimo > wszystkich przeglądów w aso zgodzili się pokryć tylko ceny robocizny... > dla mnie silnik roku silnik o cechach jw. + brak chorób wieku dzieciecego. Np sprawie o jakikolwiek 1.4 TSI z kompresorem + turbina nie miały problemu z rozrządami, a to ten silnik dostał nagrodę. 1.4 TSI 122 KM i 1.2 TSI 105 KM miały przygody z rozrządami, natomiast nie było problemów z kaboooom w silniku
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Bo mała benzyna uczy myślenia > Ale aż tak źle nie jest jak mówisz w 1 osobę w trasie się jedzie spoko > Najwięcej mi spalił na tej trasie 6,7l/100km ale wtedy to wolę nie pisać jakie były prędkości, > prawie ciągle max producenta Max. producenta czyli dalej niewiele
-
VeeDub - cd - DSG 7s (DQ200) na service we wtorek marsz!
> Na przykladzie Golf 2010:16,500 km > D mode - 1 nie wchodzi od ruszania - zalacza drugi bieg od razu - czyli jak okresla wlasciciel, > zeby chce wyrwac tak szarpie. > M mode - przelaczajac pomiedzy 2 i 1 ( manualnie) ani nie wchodzi 1 ani 2, w koncu po paru sec > wchodzi 1 - obroty skacza i silnik chce wyskoczyc z maski. > Audi A3 - > D mode - brak 1 szego biegu > Kiedy odpuscisz hamulec po zatrzymaniu > D mode - opozniony drugi bieg - obroty wyja > S mode - szarpanie nie zaleznie od biegu.... > Probka dwoch user-ow i dwoch aut z problemami DSG... > D mode - U mnie (DSG7) jak na razie 61.000 km i spokój. Zobaczymy co dalej
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Mnie jako użytkownika jeżdżącego głównie w trasy interesowałoby takie porównanie (TSI vs. TDI) > spalania przy prędkościach autostradowych 130-160km/h. Różnice 2l to przy duzych rocznych > przebiegach robią się istotnie. Robią się istotne owszem. Tylko przy zakupie nowego, inwestycja w diesla zwróci sie po ok. 100 kkm. Jak ktoś robi 50-100 kkm/rok to wszystko pasuje, jak ktoś robi 15-30 kkm rocznie to sprawa jest mocno dyskusyjna.
-
Silnik Forda 1,0l; EcoBoost po raz drugi zwycięzcą !
> Cały ten konkurs można sobie w buty włożyć. jak można przyznać nagrodę silnikowi który ma wade > fabryczna np 1.4tsi Bo sam w sobie jest rewelacyjny. A wady ma i nie ma. VAG zmienia, przemienia co pół roku i raz im wyjdzie, a raz nie. Tourany z 1.4 TSI 140 KM i 170 KM latały bezproblemowo, potem "ulepszyli" 1.4 TSI 160 KM w Golfie 6 i na początku leciały silniki, poprawili i spokój. A sama charakterystyka pracy jest zadziwiająca, kompresor + turbo świetnie się uzupełnia + niskie spalanie i jest silnik roku
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Tak zupełnie BTW. w dniu dzisiejszym z czterema osobami na pokładzie na dystansie ponad 20 > kilometrów zrobiłem z 1.2tsi średnią 3.4l/100km. > Nawet film z tego powodu nakręciłem: Ładnie, ale musiało być trochę "z górki"
-
Downsizing jest be...
> a ile masz Nm przy 1000 obr? To nie jest ciągnik siodłowy
-
VeeDub - cd - DSG 7s (DQ200) na service we wtorek marsz!
W czym jest problem z tą skrzynią. co robi źle, albo czego nie robi ?
-
Auto dla PH
> Z tego co popatrzyłem i poczytałem to używka 2010 rok 1.4 TDI (jakieś opinie na temat tego silnika) > z przebiegiem 100 000 -130 000km kosztuje ok 20 000zł, przy tym przebiegu trochę trzeba będzie > doinwestować auto, tak żeby śmiało można było jeździć. Nówka 1.6 TDI kosztuje ~55 000zł cena z > kalkulatora tylko nie wiem czy brutto czy netto, bo nie jest to nigdzie napisane więc > zakładam, że jest to cena brutto. Do nówki tylko pierwszy przegląd trzeba doliczyć i można > teoretycznie jeździć do 30 000km i potem kolejny przegląd. Jak się to wszystko weźmie do kupy > to ciężko coś wymyśleć. 10% taniej od cennika można. Pełna faktura VAT. Dodatkowa gwarancja za 1300 zł na 120.000 kkm. Ja by, nie miał dylematu, bo finalnie wyjdzie na jedno. Dostajesz wszystko nowe; opony, tarcze, klocki, amory, zawieszenie, filtry, świece, łożyska, wydech itd. Poza tym to 1.4 TDI to tragedia Licz dokładnie
-
Octavia RS
> w salonie byłem. nie robilem tego online. i rabat dawali bardzo słaby. byłem klientem gotowym do > podpisania zamówienia, a 2 salony sprawdzałem - rabaty były smieszne. Bo te salony w większości są właśnie śmieszne. Ja poszedłem do rodzimego salonu z wydrukowaną ofertę (-10%), a chłop mi proponuje po konsultacji z "górą" - 5% Mail do rekomendowanych "co to tanio dadzą auto" rozwiązał sprawę, potem szczegóły telefonicznie i tyle.
-
Octavia RS
> nie mam dychawicznego auta i nie zauwazylem tego typu problemow. byc moze to kwestia odpowiedniego > ogumienia ew niewystarczajaco mocno szaleje na drodze. Powiem tak. Myślałem podobnie, dopóki nie wsiadłem do Imprezy. Sam mam mocną ośkę na codzień i kolejna też będzie na 90% ośka, ale pisanie, że nia ma problemu z trakcją w mocnej ośce to lekkie naginanie faktów
-
Auto dla PH
> W leasingu to ja bym raczej patrzył na wysokość raty. > Jak chcesz jeździć używką 3 lata, to weź nówkę na 5 lat i rata wyjdzie podobna/niższa, a kłopotów > mniej. > Dodatkowo weź pod uwagę, że warto by na auto otrzymać pełną FV, co w przypadku używek dość mocno > zawęża wybór. Dlatego napisałem niech liczy dokładnie W ciemno zakładam, że mogą wziąć na 3 lata, bo dodatkowy szerokopojęty serwis używki +/- wyrówna ratę leasingową.
-
Octavia RS
> dokładnie. > oni biorą 2 tysie (brali jak ja konfigurowałem w salonie), za jakąś złączkę, pod gupie radio które > ma Bluetooth - 2 tysie, do tego musisz dobrac radio! > kiedy u konkurencji dostajesz to w pakiecie z jacuzzi i radiem za mniej. szczerze próbowałem Octe > kombi 1.8 TSi kupić (zeszły rok), ale jak mi wychodziło drożej niż Ford, Opel że o renault czy > chevrolecie nie wspomne... to mi sie drobne nie zgadzają - auta dla działkowców... marka > budzetowa w koncernie VAG... żart. Jaki rabat wynegocjowałeś na Octavię ? Bo jeśli opierałeś się na konfiguratorze to nie bardzo. Z tą dopłatą za USB to były jaja, teraz już zmieniarkę nawet dają za free
-
Octavia RS
> nie kazdy startuje spod swiatel na dymiacych gumach. A jak wygląda dynamiczna zmiana pasu z gazem w podłodze, jeśli chcesz szybko wyprzedzić. na suchym bywają problemy, a mokrym nie wspomnę. > wieksza moc zapewnia lepsze zachowanie w trasie - wtedy z trakcja nie ma wiekszych problemow. Zgadza się i te osiągi już w zupełności to gwarantują.
-
Octavia RS
> Dalej jest strach, bo mi taka 1.8TSi DSG wyszła za 120k. Za tyle to mogę szukać Insigni, na którą > też wydębię 15% rabatu. Mi wyszła 105 chyba, a sporo dodałem. Oczywiście jak ktoś doda navi za 8000 zł to już inna bajka. Konfigurator jest niekatualny. Jak się ściągnie aktualny cennik to widać tam. Są ksenony, poduszki dodatkowe i klika innych za 3900, więc rozsądnie.
-
Octavia RS
> Pobawiłem się konfiguratorem. Żeby jako-tako doposażyć Octavię elegance trzeba dodać do ceny co > najmniej 20 tys. zł. Za chwilę będzie mozna wydębić 15% rabatu i już nie będzie strachu
-
Auto dla PH
> Wiadomo, że nówka jest najlepsza tylko, że mam przykaz, żeby był to pojazd używany ze względu na > niższą właśnie cenę i tego muszę się trzymać. Czy silniki 1.6TDI są godne polecenia ze względu > na wytrzymałość i spalanie? Błędne koło. W takim razie wykaż się i pokaż, że nowy może lepiej się opłacać Policz wszystko skrupulatnie łącznie z utratą wartości i kosztami eksploatacjki jednego i drugiego. Wyniki mogą Cię zaskoczyć. Podpowiem, że ja to liczyłem kilka razy i w przypadku właśnie tanich aut dla ph można się zdziwić. Jeśli używka to Seicento/Panda na lpg i będzie tanio. Kupowanie 3 latka finansowo jest mocno dyskusyjne w taki przypadku. Myślicz, że w Niemcy sa tacy głupi i naiwni i 3-4 latki oddają, bo mają taki kaprys ? Wrzuć jakieś wstępne obliczenia dla takiej Fabii 1.6 TDI zobaczymy co wyjdzie. Weź nową i 3 latka do porównania.
-
Auto dla PH
> Lanos odpada z góry ze względu na wiek. Auto musi być w miarę świeże. Fabia propozycja spoko nie > jestem uprzedzony co do jakiejś marki. Tylko pytanie jak z jej awaryjnością? Bierzesz auto nowe, bierzesz dodatkową gwarancję na 4 lata i 120 kkm za 1300 zł i do 120 kkm temat Cię nie dotyczy. Oprócz 3 przeglądów za łączną kwotę ok. 2500 zł, klocków przód i opon w zależności jak będzie pacjent jeździł, nic więcej Cię nieinteresuje. I uwierz, że to będzie najrozsądniejsza opcja - NOWE ! Spalanie zmieści się w 6l, nawet jak będzie je męczył w trasie. Potem będzie jeszcze sporo warte i albo sprzedasz i kupisz następne, albo będziesz jeździł dalej. Używka nie ma sensu w takim przypadku IMHO.
-
Octavia RS
> W poprzedniej Octavii za cenę niższą od takiego RSa można było mieć 1.8 w wersji L&K. Jeździła > lepiej, wyposażona była lepiej, kosztowała mniej. Fotele też miała niczego sobie. Cena 2.0 TDI z DSG w Skodzie i VW jest absurdalna! W 2011 miałem ofertę na Leona FR (właśnie 2.0 TDI 170 KM z DSG) poniżej 90 kzł. Za Octavię trzeba było dać lekko ponad 100k, a za Golfa sporo ponad 100 Marketing
-
Octavia RS
> latałem, dziękuję wystarczy żeby zbudować Imprezę czy Evo o osiągach MPSa (na suchym) musiałbym > mieć jakiś kosmiczny budżet Więc pozostanę przy swoim zdaniu Dlatego napisałem w weekendy
-
Octavia RS
> zależy od warunków A chodzi o to, by nie zależało od nich Zrozumiałem to dopiero, jak w weekendy sobie latam Imprezą
