Zawartość dodana przez lessero
-
Budujemy z AK
Domy bez podpiwniczenia Jak będziesz budował budynek parterowy bedziesz wchodził z fundamentami ok 1,20 w ziemię Jeżeli planujesz opalać węglem etc podpiwnicz częściowo budynek (1 pomieszczenie - kotłownia) koszta niewiele wzrosną a na parterze nie będzie syfu z kotłowni. Wysokość gotowej kotłowni ok 2 m Jako skład opału wygospodaruj pomieszczenie obok wielkości ok 4 - 5 m2 poza bryłą budynku z włazem w stropie albo drzwiami w poziomie fundamentu - szybkie zrzucanie opału - pochylnia dla wprowadzenia kotła. I jeszcze jedno - schody do kotłowni a gabatyty kotła. Szwagier przytomnie zostawił lukę w murze i kocioł wjechał przez ścianę Waga kotła 480 kg
-
Witac to sie może nie będę na nowo...
> a co to za wynalazek ? A tam sie czepiają... Suzuki GSF1200 N bandit miało być
-
Witac to sie może nie będę na nowo...
Hmm... a moze on miał na myśli, że w końcu do "paczki" poniżej 4 sekund zszedł W niedzielę robiliśmy zamieszanie w Bielsku na kazdych światłach.. i tak mnie naszło... Wiem, moze proste, ale ile radości SV 650, 2 x BMW R1200R, V Max , poza kadrem Aprilla Tuono i MT-01 Bandit 1100
-
Dobra wiem że molędzę ale...
> A lepiej skórę czy tekstylia?? Ło matko i córko... Zaś temat rzeka. Nie przymierzysz - nie dowiesz się. Tekstylia są bardziej praktyczne i uniwersalne - szczególnie te, które posiadaja wypinane membrany, podpinki lub mają wprasowane membrany bardzo wysokiej jakości. Z natury są wiatro i wodoszczelne. Do turystyki jak znalazł (i do stylu twojego moto) Dla mnie - skóry są cięższe, ale lepiej wyglądają, szczególnie na kierowcach bulgotników i nakedów. Mają węższy zakres użyteczności pod względem temperatury (przy 5 stopniach nie pojeździsz po pizga, przy 28 stojac w słońcu się gotujesz, jadac jest jako - tako). I za bardzo nie ma co tam pod skórę włozyć, bo strój powinien być ściśle dopasowany i nie powiewać jak żagiel. Nie impregnowana nie posiada też wodoodporności. Ale skóra ma jedną niepodważalną zaletę - w razie ślizgu, a raczej po, kierowca wstaje, otrzepuje łachy z kurzu i jedzie dalej. Tekstylia w tym momencie najprawdopodobniej bedą zniszczone. Oprócz odzieży wierzchniej nie zapomnij o kominiarce z windstoperem (na wiosnę i jesień), oraz bieliźnie / odzieży termoaktywnej. Poprawia komfort temperaturowy (kiedy trzeba - chłodzi, kiedy trzeba - grzeje) niewiele waży, nie chłonie potu jak bawełna, i jest cieńka - mieści się pod dobrze dopasowaną odzieżą wierzchnią.
-
Dobra wiem że molędzę ale...
> Tłumik taktujesz jako cześć eksploatacyjną Może tak wyszło, ale nie do końca o to mi chodziło. Kupujac popularnego japończyka masz wiekszą szansę, że ktoś ogarnie serwis: - w okolicy - w rozsadnych pieniądzach i czasie - ceny akcesorów nie przyprawiają o ból głowy.
-
Dobra wiem że molędzę ale...
Mam styczność z dwoma wyborami z tzw nutką emocji Aprilla Tuono - serwisowany w Krakowie ( ca 65 km ode mnie) bo nikt nie chciał się tego tykać na śląsku koszta serwisu koszt tłumików BMW 1150R Kupiony co prawda okazyjnie - kupujący wiedział że mogą być klocki i były - wahacz tylny + wał ok 3000 zł tłumik akcesoryjny 2800 Także kocham swoje budżetowe suzuki.
-
Dobra wiem że molędzę ale...
Te - patrz na siebie Adam bydzie miał przynajmniej wajchę do zmiany biegów bo wydaje mi się - że Ty - po raz kolejny zmierzasz w stronę skuterów
-
Dobra wiem że molędzę ale...
Fajnie I w mieście się przeciśniesz, i dupa nie będzie boleć po 150 km i do lasu wyskoczysz i koszty eksploatacji umiarkowane jeden z tzw "optymalnych wyborów"
-
rejestrator samochodowy
> Nie kupowałbym karty klasy 10. Sam taką mam i rejestrator ma pewne problemy. Ot ciekawostka - zapamietam. Jestem juz zdecydowany na zakup, tylko czekam na cieplejsze dni, aby załozyć dodatkowe gniazdo zapalniczki, aby pajeczyn w aucie nie robć...
-
rejestrator samochodowy
1 czy nie ma przerwy przy dzieleniu zapisu 2 czy ma auto nadpisywanie 3 czy urządzenie nagrywa w formacie video H.264 Prestigio 300 spełnia te warunki i kosztuje ok 219 złote + koszt karty klasy min 6 zobacz tescik -
-
Dylemat wyboru moto :/
> zluzuj gumkę bo "nie skręca i nie hamuje" jest równie popularne jak "lubisz stuki puki kup se > suzuki " Niemniej odpalona zimna SV' ka wydaje odgłosy bliźniacze z młockarnią mechaniczną. Bo łańcuszki chroboczą.
-
Dylemat wyboru moto :/
Hihihi No jedne skręcają lepiej, drugie gorzej...
-
Dylemat wyboru moto :/
A teraz to szukam opinii jakie moto > dla takiego leszcza jak ja było by najlepsze Było już to powiedziane parę razy i powtórzę to jeszcze raz: Każdemu początkujacemu polecam motocykl klasy miejskiej, naked, klasy 500, 600. Przeważnie ze stajni kawasaki, suzuki - bo są tańsze od hondy, yamahy - np. Suzuki Bandit 600, Suzuki SV 650, Suzuki SVF 650, Kawasaki ER6N, Yamaha MT-03 itp Bo: (jezeli w grę wchodzi tylko asfalt) - klasa 500, 600 to już motocykl a nie pyrkawki. Można sobie zrobić kuku, ale przecież ochotnik wiedział na co się porywa... - nakedy są bez owiewek - czuć wiatr i predkość. W razie gleby nie ma plastików do naprawiania. - łatwo sie tym manewruje w stosunku do cruzerów - mają dobre a przynajmniej adekwatne hamulce - są tańsze w zakupie od cruzerów, młodsze rocznikowo Dostaniesz w łapy gladiusa - zobaczysz że to całkiem udany projekt. Motocykl nie dostaje szajby po przekroczeniu 8 tysiecy jak rzędówki, ciągnie równo już o 3 tysiecy obr. Dlatego moze nadawać się do rozważnej spokojnej jazdy. Niemniej 73 KM pozwalają nawet poczatkujacemu w 5 sekund dobic do 100 km/h a w następne 4 do 150 km/h. Dlatego wypadałoby już umieć skręcac i hamować Aha - internetem nie pojeździsz. Nie wiem jak, gdzie, z kim - ale ugadać się, zdobić jazdę próbna i przeanalizować wrażenia. A jest bardzo prawdopodobne, że jak pojexdzisz na gladiusie to skłonisz się ku takowemu. Albo na starszą SV. Albo na wyższego DL. Albo na Translapa jak chcesz też po lasach pomykać
-
Dzwięk tarcia gumy przy skręcie.
Zanim zaczniesz wyciągać kolumny, popatrz i posmaruj mocowania łącznika stabilizatora. Tam też lubi zgrzypieć
-
kolejny klasyk na forum
Że zacytuję klasyka: "Moplikiem se jada na szychta ..."
-
Dylemat wyboru moto :/
> Ten egzemplarz - Hihihi Przez wszystkie foty coś tam maskowali, zamalowywali w paincie, a o ostatniej fotce zapomnieli...
-
Dzwięk tarcia gumy przy skręcie.
Wypożyczyć pomagiera. Pomagier kręci fajerą a ty nasłuchujesz. Pewnie coś trze na styku ruchomych el. kolumny - mocowanie elastyczne, może odbojnik, może gniazdo sprężyny. Tez tak miałem. Nasilało się ze spadkiem temperatury. W jakiś słoneczny dzień podnisłem przód. Wymyłem z syfu, soli kolumnę, nadkole. Pozwoliłem wyschnać. A potem potraktowałem górne mocowanie kolumny od strony nadkola smarem do łańcucha motocyklowego w aerozolu. (jest to specjalny smar, który zestala się ok 10 min po aplikacji) Cisza Niestety zabieg muszę powtarzać co roku po zimie. Nie używać WD-40 ani innych podobnych specyfików, bo są to środki penetrujące mogące przedostać się do bieżni łożysk i rozrzedzić tamtejszy smar skracając życie łożyska.
-
Fix It Pro - warto?
Ubytki lakieru (odpryski, rysy do podkładu) uzupełniam zawsze małymi lakierami zaprawkowymi - takimi w buteleczkach jak lakier do paznokci. Zaprawke nanoszę małymi kropelkami, czasem za pomocą zaostrzonej zapałki. Pozwalam zaprawce dobrze wyschnąć - ze 4 dni. Potem papier wodny 1000, 2000 (jeżeli powierzchnia płaska to na klocku) pasta polerska, finish pasta i efekty są zadowalajace.
-
Dylemat wyboru moto :/
> Idz na całość! > ewentualnie po bandzie > ostatecznie możesz tez upaść na głowę.. Aha już to widzę na parkingu V8 na 2 kólkach Ale V 10 tez gdzieś widziałem To już jest przerost formy nad treścią. Tylko, że - niepraktyczne. Ciekawe jaki zasieg. Chyba, ze sakwy dopiąć, a w kazdej 20 litrów beny Istnieje dla samego faktu bycia, wydania grubej kasy...
-
Dylemat wyboru moto :/
> chwalą ale... zaraz wszystko piszczy i trzeszczy, opony kijowe, klocki kijowe, reflektor > kijowy, łańcuch szybko się wyciąga, akumulator zaraz pada, bezpieczniki do wymiany... jak dla mnie załamka No czyli wszystko, no może trochę więcej, czego możnaby się spodziewać po 10 letnim japończyku... 10 klocków + 2 na serwis Naprawdę można fajny sprzęt znaleźć. No może nie z grubasków... Ale mała SV 2003/2004 jest jak najbardziej realna. W wersji N do szwendania jak znalazł... Może tym razem szczęście dopisze
-
Kask w Lidlu???
a ja ineksprymable za 49 zeta - chyba posrebrzane
-
Dylemat wyboru moto :/
A jeszcze wracając do tematu ... Widzę, że budżet masz około 12 tyś. Może wstrzymać się przez rok i popatrzeć na japońską MZ ' ka? Suzuki Inazuma 250
-
sezon uwazam za otwarty
Wybierasz się gdzieś na jakieś otwarcie sezonu, albo coś? Trzeba by było się się spotkoć i pofandzolić o pierdołach. Daleko ni mom A miło kolejnego kącikowicza poznoć Tylko od piątku ma zacząć śniegiem walić A pogoda to była fajno wczorej - chyba 60 nakręciłem. A dzisiej u nos tak pizgało, że hej... Nic przyjemne. Syf i kurz na drogach, puszkarze jakoś tak dziwnie patrzom...
-
sezon uwazam za otwarty
Wyglądają od kawasaki Z 750 jakiś tekst
-
Dylemat wyboru moto :/
Powiem Ci tak: Motocykl - jakikolwiek by on nie był czy japoński, czy chiński, czy koreański w mojej opinii ma być sprzętem który ma dostarczać radość - z wyglądu (tak, tak) - z jazdy - z dźwięku wydawanego z tłumików Jeżdżenie na moto ma dawać właścicielowi frajdę i nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i oszczędnościami. Bo utrzymanie motocykla jest po prostu drogie a służy on przeważnie do spalani benzyny bez konkretnego powodu. Junaki i inne jak najbardziej dadzą odczuć frajdę z jazdy. Jeżeli zatem jesteś w stanie się zgodzić z częścią moich wypocin to może też zgodzisz się z propozycją: - będziesz w stanie dorzucić ze 2 tysiące - i wtedy dopuścić myśl zakupu używanego, z pewnością dziesięcioletniego motocykla np Yamaha XVS Dragstar 650 - tylko trzeba wziąć pod uwagę jego wagę (coś 260 kg) - tylko trzeba szukać w miarę wiarygodnej maszyny. te ostatnie 2 punkty są do zrobienia, tylko pytanie czy wyzbędziesz się reszty zdrowego rozsądku i zaryzykujesz w imię czystej przyjemności. Nie jeździłem na junaku, ale jeździłem prowadziłem przez chwilkę XVS 650 i chyba załapię się na jazdę XVS 1100 Jeżeli ma być nowy - może zostałbym beta - testerem junaka Ale jeżeli wydajesz kasę na nowy i oczekujesz minimalizacji kosztów i bezawaryjności - to pewnie wybierzesz hondę Jeżeli to ma być szwędanie - to dołóżmy chociaż zmianę biegów - niech się coś dzieje edit - teraz popatrzyłem do profilu Twojego Czym cię suzuki zniechęcił, że patrzysz za automatem? Tylko, że ja to wszystko piszę patrząc poprzez pryzmat własnych odczuć. Jeżeli wiesz czego chcesz to kupuj, a nie pytaj, bo każdy będzie miał inne zdanie