Zawartość dodana przez lessero
-
No to chłodno dziś było
Ja wczorej ciuchy wyczyściłem z robali, nawilżyłem i posmarowałem wazelinką. Niech się wchłania. Odkąd mi kiedyś mordę przewiało to nie kozaczę jesienią...
-
Jak wygiąć rurkę?
Jak robiliśmy ciasne łuki na pex-al-pex to rurkę gięliśmy na kolanie ale ze sprężyną w środku rurki. Sprężyny różnie. Dedykowane do tego celu, ale były i z tapczanu
-
podnośnik motocyklowy
N a co - trzeba się czymś pochwalić. Ja swój podnośnik zbudowałem wokół tej idei - "uchwyt w silniku" szpilka chyba 12 i do góry. Zdjęcia poglądowe nie mojego autorstwa
-
podnośnik motocyklowy
Niop, tylko tak jak pisali poprzednicy, ten z jula nadaje się do motocykli z tradycyjna rama [kołyskową???] gdzie para rurek wystaje przed silnik. Tylko czy wjedzie np pod jakiegoś niskopodłogowego czopera? U mnie w sv od spodu jest goły blok silnika, cała rama idzie górą a silnik na niej wisi. Na takim z Jula motór mi się obali. Musiałem sam spawać, aby móc dźwignąć przód moto za silnik i zdjąć przednie teleskopy.
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Jak masz 42 000 zł to do kupienia jest polska salonowa lokomotywa kawasaki [edit] ZZR 1400 II gen przebieg pod 20 000 km. Właściciel kupił nowy model i stary opycha.....
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Kule, musza zmienić płyta, robia się przewidywalny. Ale żeby nie było - chociaż włoszka drenowała kieszeń, Krzysio wspomina ten motór jako "najlepszy jaki miał" jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy. I Endrju, który jeździ R1200R już trzeci sezon - bardzo sobie zachwala komfort jeźdźca i parametry silnika. A to że kupił poniżej ceny rynkowej i w usterkach wyszedł przekoszony wahacz, który wraz z zespołem napędowym pociągnął go chyba pod 3000 złotych, to juz inna sprawa i niejako "na życzenie". Poza tym leje i jeździ.
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Cytując kolegę, który sprzedał aprillę: "to się pierd... od stania w garażu" Włoska motoryzacja jest piękna, wzornictwo bogate w szczegóły i smaczki. Niemniej technicznie po prostu odstaje. Zaraz ktoś mnie zaatakuje, że tuono to hamulce brembo, zawieszenie ohlins, silnik rotax... ale włosi to składali do kupy i niektóre rzeczy są po prostu nieprzemyślane technicznie. Japonia - nudna, do bólu poprawna, popularna i "opaczona". Niemniej części ogólnodostępne i całe zastępy fachowców na forach
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Na razie nic nie wiemy nic o przyczynach - także nie możemy mówić czy błahostka czy nie. Lamentu jest sporo - widać, że człowiek rozgoryczony. Nawet go rozumiem - bo nie ma "opieki pozakupowej", kupił sobie egzotyka, a perspektywa najgorszej wtopy, czyli wymianie pieca nie zamknie się w 2000 zł jak w popularnym modelu tylko koło 3000 funtów. Perspektywa usterki błahej tez może być ciekawa - szwankujący zawór olejowy przełączający obiegi olejowe z dużego ciśnienia/małej wydajności na obieg dużej wydajności niskiego ciśnienia. Jakkolwiek pompa rotacyjna tez może mieć dość. Generalnie mnie to lotto czego "żąda" i jakie ma relacje z "kolegą". W/w sytuacja potwierdza tylko, że to tylko maszyny i należy takowe exportować z dala od rodziny, kumpli aby uniknąć ew. kwasów. Poza tym miało być "pewne moto" a tu jednak coś świeci...
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Gaśnie kontrolka po przydługiej chwili nie motór - kawy się napić, nie fandzolić od rana... .
-
Chyba miałem kolegę!!!! Problem z Guźcem!!!!
Pierwsze co mi przychodzi na myśl to filtr oleju - stracił parametry tudzież zaworki zwrotne czy inne rzeczy. Na spokojnie przewertuj internet na forach tematycznych, bo tutaj tylko 2 egzemplarze kiedyś widziałem. Informacja o niedostatecznym ciśnieniu zwykle gaśnie po zaraz zaskoczeniu motoru. Spróbuj wyczuć na ucho, czy w momencie gaśnięcia kontrolki troszeczkę inaczej słychać silnik.
-
Sportowo-turystyczny, 8kpln, wtrysk paliwa ??
widziałem - no offence ale mnie raczej chodziło o do, że zalecają mierzyć odchylenie skrzydełka co do dziesiętnej części mm, a luz na cięgnie łączącym skrzydełka dwóch cylindrów to ok 1 mm. No i mierz sobie... o tego słowa mi brakowało - odpiąłem serwo STV Ale za dokładny przyrząd sobie zmajstrowałem [sławetna u-rurka]. miałem za wąski przewód i za rzadki olej. Ile ja się namęczyłem, aby ustawić te 2 meniski w jednej linii nie tylko na wolnych, ale i w "zakresie obrotów użytecznych".... Bo jak dodawałem gazu to rozjeżdżały się słupki....
-
Sportowo-turystyczny, 8kpln, wtrysk paliwa ??
Suwmiarką - ale klasa oprzyrządowania mówi sama za siebie Podstawowa zasada działa - nie ruszać. Jak nie wali w tłumik, nie szarpie, świece nie okopcone, motor równo pracuje ,kolektory nie świecą - nie ruszać. Kiedyś próbowałem stroić przepustnice podciśnieniowe wyłączając moduł STV i ustawiając skrzydełka pierwszych przepustnic na całkowicie otwarte. Nie dało rady - obroty cały czas rosły. Generalnie tam jest taka przednia zabawa - ty ustawiasz podciśnieniowe TV a komp automatycznie koryguje twoje działania przeciwdziałając elektrycznymi STV. I tak się gonicie po mapach.
-
Sportowo-turystyczny, 8kpln, wtrysk paliwa ??
W porównaniu z R4 pisałem. 2 razy pokrywa zaworów, 2 razy uszczelka, 2 razy napinacz, 2 razy łańcuch - takie pierdoły. Jak robisz sam to tego nie zauważasz. Jak zostawiasz do roboty, to cena na fakturze jakby 2 razy większa Mam SV N - tak mi się spodobała, że trzymam 4 rok. Przejechaliśmy 20 000 km. 173 cm wzrostu i ok. 70 kg wagi.
-
Sportowo-turystyczny, 8kpln, wtrysk paliwa ??
Jezeli moge sie wtrącić. Koszty serwisowania silnika v-ki będa zawsze droźsze niż rzędówki. I sv do turystyki sie nie nadaje. Na s-ce bolą nadgarstki i plecy, a na n-ce wieje. Raz na jakiś czas można traskę walnąć. Ale do szlajania się po dłuższych dystansach jest DL Co do hyosungòw... Ciekawą lekturą dla mnie było na ichniejszym forum czytanie o rozwarstwiających się fabrycznych klockach....
-
Filtry - jaka firma Filtron, Knecht, inne
Na przykładzie własnym. Kupowałem olejowe filtrony. Do czasu, kiedy moją uwagę zwróciła kontrolka ciśnienia oleju. Po przekroczeniu przebiegu 8 tyś km od wymiany, przy starcie silnika, gasła z opóźnieniem 2 - 3 sekundy. Działo się tak zarówno w puncie jaki i w stilo. Filtry dobrane prawidłowo. Od kiedy stosuje filtry knecht, bosch najchętniej mann - problem nie występuje. Kontrolka gaśnie w momencie zaskoczenia motoru bez względu na porę roku czy przebieg oleju. Zmieniam co 12 - 15 tyś km. Filtry mana wkręcam też do motocykli, gdzie przepływ oleju jest raczej większy. Filtry powietrza i p/pyłkowe kupuje które tańsze. Ostatnio kupiłem febi i valeo.
- Ducati Monster 600 za i przeciw
-
Ducati Monster 600 za i przeciw
Ej no, wiem że SV jest doskonałym "entry bike" ale nie gloryfikuj... To był i będzie sprzęt low - end, z budżetowym zawieszeniem, przeciętnymi hamulcami i bardzo poprawnymi osiągami. Stosunek kasa - jakość na poziomie bardzo dobrym i tyle. Pod warunkiem, że egzemplarz nie jest zarżnięty przez młodego gniewnego.
- Ducati Monster 600 za i przeciw
-
jazda nocą
Jak jeździmy do Chorwacji [z Katowic] to w okolicach 650 km [MOP Tannenwald k/ Muerck] zawsze strzelam sobie drzemkę. Wystarczy 45 minut, spacer po chłodnym i można sypać dalej. Tylko dla mnie najważniejsze, aby zmrużyć oczy przed świtem. Za dnia to nie spanie.
-
takie luźne rozważania o nowym moto
Hello - mam SV 650 golasa Jak cię trapi jakieś pytanie to zapraszam. Mam 172 cm i 72 kg. Motocykl jest niejako skrojony pode mnie. Wykorzystuję całe siodło. Bez problemu mogę się zaprzeć dupą o siedzenie pasażera, albo wyprostować się bez bólu kolan ściskając zbiornik. Jest lekki, a ja nie jestem siłaczem - pomaga przy parkingowych sprawach. Jeżdżę raczej mało. Jest to bardzo przyjemny motocykl do wściekania się na mieście. W trasie puchnie. Albo ja puchnę. Bez owiewek można utrzymać 120 -130 km/h. Na obrotomierzu wtedy ca. 6500 obr/min. [6 bieg] Niemniej jeździmy na czeskie winkle po 500 - 650 km. Przejechałem na nim 20 000 km. Serwis ogarniam sam. Są w necie opinie, że motocykl mało wybacza i że jest mało zwrotny. Więc popełniłem parę błędów, motocyklem zabujało, ale rowów nie zwiedzałem. Nie traktować gazu zerojedynkowo i wszystko będzie ok. Oczywiście, istnieją motocykle zwrotniejsze, ale problemem w zwrotności SV jest brak techniki.
-
Jak nazywa się ta część motocykla ?
"Ogranicznik przechyłu podnóżka", "Śruba specjalna Korek" Ceny różne w zależności od marki / modelu - od 7,99 do 37,50 Jak cena chora a masz narzędzia w domu to kupujesz śrubę m8 czy m6 w zależności co tam siedzi, nakrętkę kołpakową, tniesz, pasujesz i gotowe. Gwinty chwytasz na kleju do gwintów, aby zaś tego dynksa nie stracić od wibracji i gotowe. @@zet BOLT, BANK SENSOR 43576-07D01 dla sv 650 to 5,75 $ czy 6,5 E
-
Sprzęgło przy odpalaniu nie puszcza...
@ Tak jak ZET pado Dodatkowo ja u siebie zauważyłem, że nasilenie problemu zmienia się wraz z marką oleju wlanego do silnika. Na motulu miałem najgorzej.
-
Lato wróciło :D
Niop... do wczoraj miałem motocyklowstręt... ale ręce przestały i plecy doskwierać [zła pozycja, garbię się - walczę z tym], nogi tez przestały boleć [ tu akurat ok. bo bolą od dźwigania się na podnóżkach przed winklem i od ściskania zbiornika] i chyba śmignę w piątek [wolne mam] do Wisły, na Kubalonkę a stamtąd do Suchej...
-
Lato wróciło :D
Alle było fajnie. Pogoda idealna - nie za ciepło, nie za chłodno. Moplików pełno - każden, wtóry mo klamora chyba na niego wskoczył. Pepiki zamknęły przejazd przez Červenohorské sedlo - trzeba było się wracać z 50 km. Na podjeździe od strony Jesenika policaja pomiędzy dwoma najfajniejszymi winklami i kontrola drogowa. I pokuta za jazdę na kolanie. Ale pewien pan na jakimś obłędnym ducati się wywinął serią fotek z policmajstrami. 560 km poszło. Nie wiem jak takim padłem jak moje ludzie po europie jeżdżą... [Rumunia, Chorwacja, Alpy] Wyjechałem 9:15 wróciłem 18:45 - normalnym turystycznym tempem - 120 na A1 110 u pepików po wioskach 60 Abym kafli na placu nie rysował....
-
Lato wróciło :D
[... a więc trzeba chwytać okazję. Chlusłem klamora szamponem, przytroczyłem jakieś juki robiąc z niego nakeda turystycznego i jutro ruszam na podbój pepików. Szykuje się 10 godzin w siodle. https://goo.gl/maps/MLuV7