Zawartość dodana przez lessero
-
Palenie gumy
Eeee... jak będziesz na siłę próbował to zjarasz sprzęgło Oprzeć się ciężarem na kierownicy, aby dociążyć przednie koło. Klamka wciśnięta. Jedynka, półsprzęgło, gaz odkręcony na 1/4 - takie złapanie momentu, że czujesz, że motocykl zaczyna ciągnąć, podczas gdy blokuje go przedni hamulec coś na wzór ruszania z ręcznego na wzniesieniu - najpierw doprowadzasz do "ciągnięcia"... I na koniec odkręcenie mocniej gazu z puszczeniem płynnym sprzęgła. Poczujesz tańcowanie motocykla pod tyłkiem z lewa na prawo. Jeżeli nie ma tańcowania i smrodku gumy to palisz sprzęgło.
-
Co takiego jest w Harleyach?
Z moich spostrzeżeń: - klimat [szeroko pojęty] - detale tam gdzie w japoni jest plastik w HD jest metal i prawdziwy chrom - praca silnika, która jest nie do podrobienia: na wolnych możesz sobie zapłony liczyć
-
Malowanie kuchni-odpada stara farba
Bo taśmę z włókna szklanego [bandaż] trzeba zatopić w szpachlówce, a często jet tylko przykładany na czysto do pęknięcia i zasmarowywany szpachlą tylko od góry. I wtedy nie ma prawa trzymać. @@Fidel71 Masę szpachlowa polecam Cekol c-40. Jest łatwa w obróbce po zestaleniu. A np rigips vario jest twardy jak skała. Przed kładzeniem szpachlówki odpylić, ścianę zagruntować albo chociaż zwilżyć wodą.
- Audi RS4 w mundurze ...
-
Padnięta cewka, świeci check engine.
Czysta benzyna. Pierwsza cewka padła przed 30 tysiącami, druga [teraz] przy 100 tysiącach, pozostałe dwie jadą dalej. Zapasowa MM już w bagażniku.
-
spodnie - jeansy czy zwykle tekstylne?
No nie wiem, ale w takie dni jak ostatnio nie wyobrażam sobie siedzenia w grubych dżinksach z kewlarem na firmowym zydlu. Klima nie wyrabia, 26 stopni, w krótkich batkach jest mi ciepło... Ale jak to mawiał mój kumpel z Ymielynia - i tak każdy kończy w skórze. Co prawda w takie upały nie jeżdżę [36 szt. C], bo po prostu od gorąca jestem jakby "oszołomiony" [kask], ale przy 30 - 31 stopniach w kurtce skórzanej z otwartymi nawiewami i wywiewami i w spodniach skórzanych letnich jeżdżę z przyjemnością. Odzież A-star. Ceny spodni od 1200 zł niestety. A jak jada na mopliku do roboty to w plecaku ciuchy do przebrania.
-
Padnięta cewka, świeci check engine.
No wygląda to obiecująco. Podjechałem dziś po południu do sklepu po browary. Silnik załapał temp roboczą, puściłem go na wyyyyysokie obroty, wentylator parę razy się załączył, wyłączyłem..... i przy ponownym uruchomieniu cisza i spokój. nic nie świeci i nic nie plumka... Zobaczymy jak jutro. Może to wygrzewanie miało sens.
-
Doradźcie mi - szukam auta. Kryteria dosć proste.
Silniki 1,3 MJ maja udokumentowane, sprawdzone i powtarzalne problemy z rozrządem. Chodzi o trwałość łańcuszka, która bywa zaskakująco niska - około 100 tyś km. A potwierdza to przypadek znajomego dostawcy, co już drugą głowice w doblo zmieniał.... A autor niech pokuka za stilo. Np taka benzyna jak moja (1.4 95KM) rok 2005 nie stoi wyżej jak 10 000 zł Pewnie trzeba będzie zaglądnąć do klimy, około 100 000 lecą tarcze, klocki i przekładnia :D Wlać nowy olej do silnika, skrzyni, kupić zapasową fajkocewkę i można następne km trzaskać
-
Padnięta cewka, świeci check engine.
O, to by było super. Dostosuję się do Ciebie. Rzut beretem mam. W sumie to wygrzebałem 2 sprzeczne informacje. Pierwsza to taka, że check może świecić, bo sondy dają złe odczyty z katalizatora do którego poszła niespalona mieszanka (dlatego wspomniałem o wygrzewaniu). Ponoć problemy z katalizatorem ma sygnalizować pulsujący check. Druga to taka, że ponoć jak komp wykryje powtarzalne błędy detonacji na cylindrze to odcina wtryskiwacz właśnie po to, aby nie zalało katalizatora. Ach ten internet
-
Padnięta cewka, świeci check engine.
Hello, dopadło i mnie. (Silnik1.4) Wracam sobie z roboty i bach - nagle auto chodzi na trzy gary. Zaczął migać check, a ja powolutku doczłapałam się do domu (ok. 10 km) Cewka zmieniona (cylinder nr 3), auto chodzi ja dawniej ale check świeci cały czas ( przestał migać). Mam szukać kompa, czy egzaminera w ASO, czy jest jakaś inna metoda aby zgasić checka (wygrzewanie, jakaś autoadaptacja czy inne rytuały...?) Pozdr.
-
Pochwalę się i odrazu zadam pytanie
1. pierwsza myśl - zaniedbane luzy zaworowe (za ciasne): na zimnym silniku wszystko pasuje, a na rozgrzanym mamy niedomykalność zaworów i spadek kompresji. 2. Nie mam czasu sprawdzać co tam odpowiada za mieszankę. Podejrzewam, że moto na gaźniku także do sprawdzenia układ odpowiadający za wolne obroty. Bo na zimnym ten układ jest obchodzony przez ssanie 3. Gratulacje, szerokości.
-
małe przebiegi w ogłoszeniach.
Heh, to tak jak z moim motocyklem. Na szafie przebieg 70000, w ogłoszeniach przebiegi max 45 000 bez względu na wiek. Pewnie kiedyś trafi do handlarza, który skręci do 36 i puści w obieg...
-
kosiarka spalinowa vs. elepstryczna
Spodziewałem się odp. : ma V6T, tempomat i klymę.
-
Co oznacza zwrot "pojazd uczestniczył ...."
Czepiam się. Bo pojazd nie może być winny, ale kierujący nim owszem . Tak samo jak TIR spowodował wypadek, nóż wziął i zabił etc A w temacie: IMHO było małe bum.
-
panel ogrodzeniowy ogrodzenie
Żebym nie skłamał, ale jak była wyprzedaż w markecie to przęsło całe o wysokości 1,5 m kupowałem za 60 zł [sam ocynk]. słupki mieli piekielnie drogie w markecie i za połowę ceny kupiłem słupki ocynk w Hydrostalu Brzeszcze [mieszkam niedaleko]. Także szukać, szukać, szukać. Wisi to 5 rok i nic nie rdzewieje. Wytrzymałość - to nie jest płot do spinania się nań.
-
kosiarka spalinowa vs. elepstryczna
Miałem elektryczne. Teraz mam spalinową 4,5 KM B&S. I elektrycznej już nie chcę. Do koszenia ca. 400 m2. Właśnie największa wygoda brak pomijanego tańca z kablami.
-
brak możliwości wrzucenia biegów
Normalna sprawa - gasisz silnik, nie ma oporów na zębach - biegi można zmieniać. A jakiś dziwnych dźwięków nie słychać? Nie klekocze coś? IMHO wycisk sprzęgła padł albo coś mechanicznie blokuje linkę lub tarczę (np uszkodzona sprężynka z tłumika drgań skrętnych przemieściła się z gniazda). Jeżeli sterowanie jest ok. to reszty się dowiemy po zrzuceniu skrzyni. Koszta są tak małe, że wymieniać komplet.
-
Nakolanniki
Więc tak: mam ochraniacze adrenaline mx pro (dwuzawiasowe). Jak nie miałem kompletu skórzanego to jeździłem w tym pod dżinksy motto. Co mogę powiedzieć. Prawie tego nie używam. Jedynie jak jest 30 stopni i powyżej to ubieram to pod dżinsy aby lajtowo polatać. Dlaczego? - kupiłem alpinestars RC-1 / track wentylowane IDEALNIE dopasowane - w tych plastikach i gąbce poi mi się noga bardziej (kleją się do ciała) bardziej niż spodnie alpiny - ubieranie na raty : najpierw ochraniacze, potem galoty - czucie moto: przeszkadzają mi jak ściskam moto udami i najważniejsze: Jak jadę w spodniach skórzanych, jestem do motocykla jakby przyklejony - stanowimy jedność. W galotach tekstylnych podczas agresywnej jazdy jadę do tyłu na zicu jak odkręcę i do przodu jak klamkuję. Muszę bardziej się zapierać o podnóżki i ściskać udami i myśleć o "klinowaniu się" się zamiast myśleć i torze jazdy i rollgazie. edit: Jeszcze ważna rzecz - jeżeli te ochraniacze nie są "chwycone, podparte" od dołu wysokimi butami jak SMX, to zaczynają zjeżdżać, szczególnie podczas chodzenia.... i znowu myślisz o przeszkadzających ochraniaczach. Takie moje bajanie.... ergo: to się nadaje do zabawy w teren albo na rollsy.
-
Przerabiamy Suzuki
Normalnie "beneficjent splendoru " Ps. karteczkę sobie naklej... "za dotykanie moto walę w ryj bez ostrzeżenia " :D
-
"Dłuższa" trasa na moto
Jak kupiłem moto, to było w nim parę rzeczy do naprawy. M.in. smarowanie linek rollgazu, bo chyba w życiu oliwy nie widziały i rollgaz miał problemy z powrotem. Czyli miałem "tempomat". Powiem krótko - nigdy więcej. Ale ja jeżdżę 0-1 [pozdro dla Tom-toma ] po raczej krętych drogach. Może na autobanie to ma i sens. Ale przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Bardzo często używam silnika do hamowania. Nie wiem, czy przy hamowaniu awaryjnym pamiętałbym o zakręceniu gazu. Teraz po prostu puszczam. U mnie silnik bardzo pomaga w hamowaniu. Kiedyś, chyba @leff mówił, że takie tempomatowe rozwiązania dla moto nie są legalne u zachodnich sąsiadów.
-
Schody zewnętrzne i taras
Też jestem na etapie utwardzania placu - lekko 150 m2 Jako smaczki właśnie będą kwietniki stacjonarne z palisady łupanej i schody z tarasu / skalniaka. Ze względów finansowych i czasowych schody będą z gotowych elementów - schody łupane 105x33x15 Każdy z producentów bruku ma je w ofercie. Kost-bet chyba ma najlepsze ceny. W folderach i katalogach obrazki dupy nie urywają, ale jako element aranżacji większej całości z el. łupanych efekt jest zaskakująco bardzo, bardzo dobry, IMHO oczywiście.
-
"Dłuższa" trasa na moto
Sv 650 - motór relatywnie słaby (przy 120 km/h mam chyba coś koło 7000 obr) i do tego jeszcze golas. Miesiąc temu 500 km po Słowacji w tamtym roku 680 km na trasie przez Jesenik i Wałbrzych. Może nie było komfortowo, ale radość była. Pamiętaj o stoperach (od szumu wiatru pęka łeb potem), batonach i wodzie mineralnej. Mam tylko obawę, że będziesz czekał na samochód w korkach i przy wyprzedzaniu. Motocyklem ignorujesz korki i wyprzedzasz w zasadzie kiedy chcesz
-
Zakuwarka do łancucha Warszawa
Ja zrobiłem tak, że łańcuch spiąłem zapinką DID FJ. Przejechałem na niej około 250 km. Jazda płynna i delikatna. Potem podjechałem do serwisu suzuki / honda i za 38 zł netto miły pan mi zakuł właściwym ogniwem DID ZJ. Czas roboty 10 min. Zapinka FJ nadaje się do ponownego użycia.
-
Przerabiamy Suzuki
Pierwszy raz widzę - ale już mi się podoba Co do moplika - nie dojrzałem jeszcze do tego stylu, także nie wypowiadam się. Niemniej widać godziny spędzone w warsztacie.
-
Przerabiamy Suzuki
EEeeeeee wydechu nie ogarniam, kaj to mo ujście ? Tył ascetyczny niczym dupa zakonnicy...