Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

swienty

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez swienty

  1. > Tylko i wyłącznie T4, Caravelle lub Multivan. Silnik kwestią gustu - jak nie przeszkadza stary > niezbyt szybki klekot pod maską to wyłącznie 2.4 D, jak ma być nowocześnie to 2.5 TDI. W > wersji krótkiej jeździsz po mieście lepiej jak osobówką, przedłużony udaje autobus ale mi > bardziej pasował na trasie. W razie potrzeby wyrzucasz fotele i masz kemping. Dość sporo tego jeździ, jest chyba największy wybór jeśli chodzi o wersje osobowe więc możliwe że na tym stanie.
  2. > Renault Espace IV? Nie spełnia wymogów.
  3. > Lublin? o taki > Ciężko będzie znaleźć cokolwiek sensownego z takim budżetem - te samochody najczęściej służą do > pracy i 100.000 km po roku to żaden wyczyn. Odpada, wygoda jak w taczce.
  4. > Jak nie lubie VW, tak kupiłbym T4. Sporo tego jeździ, ale konstrukcja jest bardzo stara i niestety widać to z zewnątrz.
  5. > tylko, że wszystko w tych pieniądzach to umęczone będzie Nówki sztuki nie szukamy, mechanicznie może być coś do zrobienia, byle wnętrze było w stanie dobrym, blacharka nie musi być ideał ale bez przesady, żeby auto nie nadawało się od razu do lakierowania.
  6. > ja bym szukał ducato lub pokrewnego citroena lub peugeota. > moze transit Ale masz jakieś doświadczenia z tymi autami czy od tak wpadły Ci do głowy?
  7. > Jeździłem kiedyś krótko caravelką, bardzo fajnie wypadała pod względem wykończenia środka. Nie wiem > jak cenowo wyjdzie jakiś mały Sprinter ale ma wielki plus za nieograniczone wręcz możliwości > zabudowy i przebudowy wnętrza, o ile w grę wchodzi jakieś dłubanie. Sprintera nie brałem pod uwagę. Zaraz przejrzę oferty.
  8. Szukamy auta w okolicy 10-15kzł (maksymalnie do wydania więcej ale budżet będziemy zwiększać dopiero po ewentualnych oględzinach bo nie wiadomo czego można się spodziewać w tej cenie). Wymagane 9 pełnowymiarowych miejsc i bagażnik, więc w grę wchodzą jakieś minibusy. Czego oczekujemy? - 9 miejsc - w miarę normalny bagażnik, chodzi o to żeby dało się coś zapakować, czyli fotele nie mogą być od razu przy tylnej szybie - mile widziana klimatyzacja, nie wymagana - wnętrze im bardziej zabudowane tym lepiej Oglądaliśmy dzisiaj VW T4 i w sumie jest ok, chociaż tutaj mile widziany long (Ducato miały większe sporo bagażniki). Widzieliśmy też jedno Ducato, w środku dwie ławki, boczki z jakiejś płyty i wszędzie goła blacha. Drugi Ducato był już normalną wersją osobową, z tyłu 6 oddzielnych foteli, każdy regulowany, blacha zamaskowana materiałowymi boczkami i plastikami. O coś takiego chodzi. Oba były w całości malowane i już wychodziło sporo rdzy i podejrzewam że w tym modelu to norma . T4 to trochę stara buda, Ducato mocno rdzewieje, czego jeszcze szukać? Transit w podobnej cenie to stan jak Ducato. Auto będzie woziło okazjonalnie pasażerów. Z racji tego, że będzie to przewóz okazjonalny (gdy będzie potrzeba, nic regularnego), to trochę szkoda wywalić 30kzł bo nie wiadomo kiedy to się zwróci. Chodzi po głowie pomysł zakupu Vivaro/Trafic ale po 1 koszt zakupu, choć jest to do przeżycia, a po 2 awaryjność która w zasadzie odstrasza. Plusem są młode roczniki, ale to w zasadzie tyle. No ale na razie skupmy się na podanym wyżej budżecie.
  9. Zaczyna mnie wkurzać nawigacja, bo nie jestem jakoś bardzo objeżdżony a ciężko po niej jakoś zaplanować trasę... Do celu niby poprowadzi, ale za mały ekran żeby zorientować się na jakie miasta się kierować i ewentualnie samemu zmienić drogę itp. No ale chyba wiadomo o co chodzi. Polecicie jakąś mapę którą warto wozić w "dużym"?
  10. > potwierdzam, na analogu nie ma co gmerać
  11. > Dużo zalezy też od firmy jak do tego podchodzi. Mnie rozliczają z godzin wiec łóżko załączam tylko > jak odbieram przerwę, a czas pracy mam z młotków No ja mam inaczej, i w sumie jeśli można to najwygodniej ustawić łóżko i niczego nie zmieniać.
  12. > ja jeździłem rok i dwa miesiące jednym samochodem i jak wsiadłem na paryżankę z łóżeczkiem, tak > zsiadłem z niej na łóżeczku. nie ruszałem tego nigdy wolałem tak, niż jak miałbym się > kiedyś zapomnieć i zostawić młoteczki czy cokolwiek innego także czy zachrzaniałem na > rozładunku, czy warowałem przy załadunku, zawsze "odpoczywałem". No właśnie też mam cały czas łóżko, ale zastanawiam czy inspekcja się do tego nie przyczepi.
  13. Tacho analogowe ale automatyczne. W czasie jazdy macie ustawione młotki czy łóżko? Co ustawiacie na załadunkach/rozładunkach? Każdy widzę jeździ jak chce, a ciekawi mnie co akceptuje inspekcja.
  14. Witam. Stałem się posiadaczem Accorda Coupe 2.0 1999 i z racji tego będę tutaj częściej zaglądał.
  15. > Urlopówka to taki formularz co trzeba drukować jeśli auto stoi ponad 24h? Jeśli to tak to znajomi > wypisują od 23:59 dnia zakończenia jazdy do 00:00 dnia rozpoczęcia jazdy. Wcześniej na tym > formularzu pisali dokładne godziny zakończenia i rozpoczęcia jazdy. Nie wiem co spowodowało > zmianę i dlaczego. > A i jeśli to co opisałem to nie jest urlopówka to przepraszam
  16. > Z tyłu masz miejsce gdzie możesz wpisać nowy przebieg zakończenia. Są to tez miejsca na wypadek > zmiany auta w ciągu dnia. A już czaje. Czyli wyjmuję z jednego auta, uzupełniam do końca, i na drugiej stronie godzina zmiany, dane kierowcy itp. i tarcza do tacho... Zdarza mi się jechać z kierowcą który jeździ na dwie. Zakańcza jedną, wkłada drugą i tyle, ma dwie do jednego dnia. > Tarczka jest na czas od północy do północy więc jak oznaczasz czas od wczoraj to do północy na > starej tarczce a od północy do momentu włożenia na nowej. > Jak masz urlopówkę to nie musisz nic kreślić. Urlopówka musi się zgadzać do jakiego czasu? Mam powiedzmy do 7 rano, a ruszam o 10. Mam kreślić kreski? > Ja robiłem pauzy na otwartym tachu i miałem kontrole tak zarysowanych tarczek i nigdy nikt mi nawet > palcem nie pokiwał.
  17. > no ale jazdy przeciez to nie dotyczy, tzn wkladam o 23 i jade do 8 rano na tej samej.... Nie mieszaj mi tu bo nie jeździmy nocą.
  18. 1. Skończyłem pracę, uzupełniłem przebieg i pojechałem do domu, ale szef dzwoni że mam jeszcze zrobić załadunek. Mam włożyć tą samą tarczę drugi raz, czy nową? Trzeba to z tyłu jakoś opisać? 2. Jak rysować odpoczynek z tyłu tarczy? Mam z tyłu miejsce na wyrysowanie, ale jak to zaznaczyć bo spotkałem się z niejedną opinią. Jedna to taka, że od godziny wyjęcia tarczy do 24 w nocy mam wyrysować łóżko, a na drugi dzień na nowej tarczy od 0 do godziny rozpoczęcia. Inna znowu że na jednej mam całość wyrysować, czyli krecha od zakończenia pracy wczoraj do 24, i od 0 do rozpoczęcia dzisiaj ale trochę to nieczytelne. Rozumiem że jak mam zaświadczenie to nie muszę niczego rysować. Za każdym razem pracuje się w dzień a odpoczynek w domu. Kurde tacho na kartę jest łatwiejsze w obsłudze.
  19. > kurs w miesiac sie da, kwalifikacje w 2 , wiec jest szansa w 2,5 miesiaca miec uprawnienia, > ale AFAIR to szef musi miec jeszcze CPC + oczekiwania na egzaminy, odbiór dokumentów i już wychodzi minimum 4.
  20. > Nieprawda. Może zrobić w dowolnym momencie. Nawet równolegle. Ja zanim poszedłem na egzamin na C, > miałem już zdana kwalifikację. No to dziwne, ja nie mogłem rozpocząć przed zdaniem C.
  21. > Jezdzimy w firmie blaszakami 3,5 dmc... > oczywiscie stale sa przeladowane...i maja ok 5 ton.. > i wlasnie szef wpadl na pomysl ze przesiadamy sie na cos 5-7 dmc > i wysyla nas na kurs na c > posiadam tylko kat B > jakie potrzebuje wyrobic sobie uprawnienia...poza prawkiem na kat.C > czy na auto do 7 ton tez jest wymagany kurs na przewoz rzeczy? Tak, kwalifikacja wstępna. > doczytalem ze wystarczy kat. C1....dodam ze zalezy nam na czasie i nie mamy na to pol roku... Jak już robić to od razu C. Kwalifikację możesz robić dopiero po zdaniu kat. C - kurs przyspieszony trwa ok 140h! Tak czy siak normalnym trybem szybko tego nie zrobisz.
  22. > a potem się okaże, że jednego wieczoru będzie wycieczka w opony a drugiego dnia auto będzie musiało > być sprawne bo trzeba do roboty. > Ewentualnie w niedzielę zawody i urwany wybierak biegów a poniedziałek szukanie części po szrotach > od samego rana. > Sam wiesz, że cudów nie ma więc albo się tutaj autor będzie męczył w tapczanowatym powolnojeździe > na zawodach albo będzie się wkurzał za każdym razem jak trzeba będzie pozapinać się w szelki > po powrocie z zakupów. > Nie ma bata mieć jednego i drugiego w tym samym opakowaniu, a złoty środek tutaj nie występuje. > Bilstein B6, szpera, kubeł, szelki i już się robi cholernie niewygodnie. Ty no ale chyba nie każdy zaczyna od profesjonalnie zrobionej fury za grubą kasę. Tutaj bardziej chodzi o fun, jeśli na prawdę będzie ciekawie to jest możliwość kupienia drugienia auta na codzień za jakiś czas. Nie strzelamy w pierwsze miejsca w zawodach, ale w dobrą zabawę. Przez najbliższy okres wcale nie będę potrzebował auta, więc jak coś padnie to nie będzie wielkiej tragedii. Nie jestem jeszcze starym dziadem, żeby przeszadzała mi twarda zawiecha czy coś podobnego. Prawda jest taka, że wolę uczyć się na swoich błędach, niż na kogoś. Jeśli auto się nie sprawdzi to będę widział, że albo trzeba będzie zrobić z tego weekendową zabawkę i dokupić drugą furę, albo sprzedać. Kurde widzę że ciężka sprawa z tego będzie.
  23. > Jak najbardziej. Najlepiej będzie poszukać e36 328 w touringu zza Odry, bo u nas łatwo ulepa > trafić. 325 to 170 KM, też sobie radzi i na suchym bokiem postawisz bez problemu. Auta tanie w > eksploatacji, części od groma, w cenie jak do Golfa III. Założysz ładną felgę, obniżysz nieco > i jeździsz. Jak sporadycznie, z głową poszalejesz, to szybko nie zakatujesz wozu. Bardziej podobało mi się E30, ale odpada przez otwór załadunkowy, no i czytałem że powoli robi się z tego klasyk i czasem ciężko z częściami. E36 jeździ sporo, więc jest pewnie tak jak mówisz. Czyli co wygląda na to że wybór nie jest całkiem zły. Muszę jeszcze poszukać ile waży kombi w stosunku do innych nadwozi, i czemu tak dużo. Na naszym allegro nie ma wyboru, w Niemczech też jest trochę kicha z tego co przeglądałem. Ale na miejscu coś się wyrwie.
  24. > Moj 318ti byl komfortowy ale nie sprawdzal sie w szalenstwach. > Teraz juz jezdzi sprawniej, ale stal sie mocno niekomfortowy. Co z nim było nie tak? Tyle tylko że Ty, zdaje się, trzymasz tą furę wyłącznie dla zabawy. U mnie by to wyglądało trochę inaczej. > To swietny pomysl, tylko ze sie nie sprawdza. Mozna poszukac kompromisow i sporo ludzi jezdzi E36 > na codzien i do zabawy. > To zalezy od ciebie, a nie od samochodu. No tak, ale to są jeszcze stare dobre auta i jeśli będę jeździł z głową to nie powinienem go zarżnąć.
  25. > Jak pojedziesz na tor i podczas upalania coś Ci się popsuje, to nie tylko nie wrócisz do domu, ale > następnego dnia nie pojedziesz też do pracy. Nie jeżdżę autem do pracy, a nawet jeśli to mam z tej sytuacji wyjście awaryjne.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.