Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

grogi

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grogi

  1. > Sprawdzalem u mojego ubezpieczyciela. > Gdybym moje auto byl w wersji LHD, to bym zaplacil 15% wiecej. Nie jest to jakas drastyczna > roznica. Ja za samą wymianę prawa jazdy z Polskiego na Irlandzkie mam stawkę 25% niższą. Nigdy nie sprawdzałem, ale 15% za LHD wydaje mi się lekko naciągane. Zresztą, większość kalkulatorów on-line, po zaznaczeniu LHD, wywala 'zadzwoń, on-line nie możemy przedstawić oferty'... > Skoro na wyspach ubezpieczyciele oceniaja ryzyko na ekstra 15%, to dlaczego w Polsce mialoby nagle byc wyzsze? Dużo mniej tirów...?!
  2. grogi odpowiedział Fili_P na temat - Motokącik
    > Zestaw > 3,5 < 4,251 powyżej juz potrzebna E Były już dyskusje nie jeden raz.
  3. grogi odpowiedział Fili_P na temat - Motokącik
    > Do praktyków: > Jakie wymagania egzaminacyjne (dla kogoś kto ma B oczywiście)? > Jakie różnice w uprawnieniach? > Jak wyglądał sam egzamin? > Z góry dzieki. Warto przypomnieć, że ciągnąc zestaw >3.5t (a do tego właśnie kod 96 jest potrzebny) trzeba mieć ViaTolla...
  4. > sprawdz ceny LHD na wyspach LHD mają na wyspach wyższe ceny niż analogiczne RHD. Nikt o zdrowych zmysłach tego nie kupuje, więc problem jest pomijalny. > np: straty --- a bedą znaczne LOL. Straty na czym? RHD będą chcieli kupić Ci, których nie stać na LHD albo którzy mieć auto nie występujące w tej wersji. Pierwsza grupa to grupa podwyższonego ryzyka - bo jeśli oszczędza na zakupie, to na serwisie oszczędzać pewnie też będzie. Takich klientów ubezpieczyciel i tak nie chce. Druga grupa to zupełnie pomijalny margines, nie mający wpływu na wynik TU. Gdzie zatem te wieszczone straty?
  5. Quote: PZU od jutra wprowadza tzw. bezpośrednią likwidację szkód. Na czym to polega? Do tej pory było tak: poszkodowany w stłuczce musiał zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, w którym polisę OC miał wykupioną sprawca kolizji. Nie mógł załatwiać sprawy przez firmę, w której sam miał wykupione ubezpieczenie. Dlatego przy wyborze OC klient kierował się tylko ceną: "OC kupuje się dla wroga". http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,1573...owanie_nie.html A tutaj taka cisza? Idzie w dobrą stronę
  6. > Cześć > Czas zmienić Opla Insignie na coś innego. > Kryteria: > - benzyna > - szybkie > - najlepiej hatchback zeby pies mial caly bagaznik dla siebie (kombi odpada) > i budzet 100-200k O3 vRS ?
  7. grogi odpowiedział Gregor_BS na temat - Motokącik
    > Jak mówisz o chińszczyźnie to możliwe, jak o brendowych rzeczach to nie Co jest za słowo? Ani to po polsku, ani po angielsku... Nawet źródłosłów trudno określić (bo przez A się pisze... ) Nie można było napisać 'markowych' ?
  8. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > A to nie BMW powinno zalezec żeby sprzedawać wiecej? > Pierwsze słysze żeby np uzyszkodnicy HP walczyli o wyższą sprzedaż drukarek... Bilans nakładów do zysków. Najwyraźniej się nie opłaca.
  9. > masz okazję sprawdzić jazda próbna ASO itp No oczywiście, sam jestem sobie winien... Powiem szczerze, że się trochę załamuje jak czytam posty w tym wątku... Jeszcze sporo wody w Nilu upłynie, zanim mentalność Polaka się zmieni na tyle, żeby wytępić, że zacytuję Akuq, kałożerstwo... Jeśli jest społeczne przyzwolenie na kręcenie wałków, to rynek dalej będzie jaki jest. > chleba używanego raczej nie kupujesz a w używanym aucie zdarzy się może wszystko Nie rościłbym pretensji, jeśli auto zepsułoby się tydzień po zakupie. Ale jeśli jest uszkodzone w momencie sprzedaży, to zmienia postać rzeczy. > byłeś przy zakupie tak ? .... Byłem nie jeden raz.
  10. > No ale przecie można kupić nowe auto z salonu z gwarancją??? Można. Ale przecież to niczego nie zmienia w kwestii samochodów używanych.
  11. > Oczywiście. > Ale ja odnoszę się literalnie do sformułowania PROFESJONALISTA. > Bycie profesjonalistą, a odpowiedzialność z tytułu prowadzonej działalności to dwie różne rzeczy. Masz rację Profesjonalista używane w tym wątku to paskudna kalka z angielskiego słowa professional, co tłumaczy się jako osoba zajmująca się czymś zawodowo.
  12. > Dobry z ciebie idealista. Nie piszę, jak to wygląda w praktyce, tylko do czego mam prawo... Nie można pozwolić, żeby społeczeństwo akceptowało cwaniactwo i partactwo. > I wedlug mnie prawo jest ok bo to w koncu używane auta ktore sie psują i ludzie nie mogą oczekiwać > że czasem Bogu winny sprzedający bedzie odpowiadal za uzywany towar przez iles tam miesiecy > jakby to było nowe. Oczywiście, że nie powinien odpowiadać nieskończenie długo. Ale jak sprzedaje towar uszkodzony, to dla dobra każdej ze stron powinien to zaznaczyć w umowie.
  13. > I słusznie, bo skoro jest choćby cień szansy to mógł o niej nie wiedzieć. Po to jest jazda próbna > aby ujawnić usterki. Guzik prawda. Jako konsument mam prawo: - się nie znać - oczekiwać, że to co kupuję jest pełnowartościowe > Skoro się nie ujawniły to znaczy, że ich nie było albo kupujący nie dość dokładnie sprawdzał. No sprawdził nie dość dokładnie... I co z tego? Jak kupujesz chleb, to sprawdzasz przed zakupem, czy w środku nie ma kamienia? > Próby zwracania auta po czymś takim są zwyczajnie nieuczciwe. Nieuczciwe jest sprzedawanie takiego pojazdu, z uśmieszkiem na twarzy i tekstem: a tak, stało to olej się zestarzał i trzeba zmienić...
  14. > Skoro ASO nie wie co jest przyczyną usterki, to dlaczego zakładasz ze komis wiedział i nie > poinformował? ASO nie wie, co jest przyczyną usterki - ale wie, że usterka istnieje. Sprzedający też z pewnością wiedział o usterce, możliwe że też nie znał jej przyczyn.
  15. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > Ja czekam na zasięg 300km na samym elektryku. > To mi da swobodny dojazd po słoiki na jednym ładowaniu. Ja czekam, aż auta na słoiki będą tańsze... W Radomiu pakuję pięć (gołąbki, bigosik i trzy razy ogórki kiszone), i cała Poooolska moja
  16. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > W tej chwili EV to zabawki dla hobbystów albo ludzi bogatych. Nie mają one (jeszcze) uzasadnienia ekonomicznego w porównaniu do samochodów spalinowych. IMHO nigdy nie będę miały uzasadnienia ekonomicznego. Strefy wyłączone z ruchu pojazdów spalinowych uzasadnienia, wprawdzie nieco innego, ale dostarczą.
  17. > takie pytanko > nowy silnik wg producenta wymiana oleju za 30 tys km. > kiedyś słyszałem ze po 1000km trzeba olej wymienić . > producent wie co robi czy postarza produkt? A dlaczego nie jedno i drugie?
  18. > Tu masz odzyskiwanie energii przy tym "hamowaniu silnikiem". Ale przy odzyskaniu energii i kolejnym rozpędzeniu masz straty energii, które przy swobodnym turlaniu się nie mają miejsca. Przykład: jeśli jedziesz 50, odpuszczając gaz zwolnisz do 40 odzyskasz energię, a następnie przyspieszysz do 45, to bilans będzie gorszy, niż gdyby turlać się swobodnie z 50 do 45kmh. Dochodzimy tutaj do zagadnień z naprawdę hardcorowego eko-drajwingu...
  19. > Trzymasz gaz jednostajnie i silniki pobierają znikomą energię. Tak to działa. > Chyba nie. > To o czym mówię jest fajne i bardzo naturalne. Jak w doprężonym silniku spalinowym który jest > dokręcony pod czerwone pole. To powoduje, że autem można fajnie balansować odpuszczając gaz. Jeżeli ma to wpływ na warunki trakcyjne, to spoko. Jest to widać zabieg celowy, dający BMW-Feel
  20. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > U nas na szczęście samochody mają bardzo małe przebiegi... > A co z prawem do prywatności kierowcy? Przecież auto z lokalizatorem to droga do nadużyć. Z tego powodu był dość duży opór społeczny, mimo że rząd z ręką na sercu mówił "wasza prywatność jest niezagrożona" Nie wiem, czy finalnie udało się projekt zrealizować, bo przestałem temat śledzić...
  21. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > U nas już zdecydowanie o tym mówią, jako że sprzedaż benzyny gwałtownie maleje z uwagi na rosnącą > ilość elektryków, hybryd a także samochodów które palą mniej. Jako że sprzedaż maleje, to > maleją także wpływy z podatku. Więc mówi się o tym by zastąpić go podatkiem liczonym z > przebiegu samochodu i jego masy. Wprowadzenie podatku uzależnionego od przebiegu będzie miało w Polsce doskonały wpływ na, dość prężnie już działające, gałęzie gospodarki... Teoretycznie to ma sens, w praktyce jest trudne do zrobienia. Chyba że zrobią system jak w Holandii (działa to już?!): każde auto ma lokalizator, a podatek jest uzależniony od DMC pojazdu, przejechanego dystansu, kategorii drogi oraz pory dnia...
  22. > Dlatego powinno być - puszczasz gaz i toczy się na luzie, a naciskasz hamulec to hamuje generatorem > (ewentualnie przy silniejszym hamowaniu tarcze+generator). Dokładnie tak. Meleks hamuje tarczami <10kmh, bo energii z tego do odzyskania prawie nic, a przynajmniej układ się rozrusza, a tarcze nie rdzewieją... > A w BMW nie ma jakiegoś wyboru trybu, który decyduje właśnie co się dzieje przy puszczonym gazie? Pewnie za dopłatą
  23. > Tak sobie myślę właśnie i z punktu widzenia fizyki to masz rację, ale z praktyki wynika co innego. > Spróbuj w mieście się dotoczyć np. do świateł bez hamowania. Nie dasz rady bo wciśnie się > przed Tobą kilka aut i będziesz musiał hamować i tak. W mieście wszyscy cisną gaz (od świateł) > albo hamulec (przed następnymi światłami). Nie masz szans się swobodnie toczyć bo Cię zjedzą. Ale w tej materii to Ty jesteś teoretykiem, a ja praktykiem Jak się rozpędzisz do 50kmh, to na luzie możesz jechać i jechać, niewiele przy tym zwalniając. Spróbuj kiedyś...
  24. > Na trasie - tak. Ale w mieście IMO możliwości toczenia występują bardzo rzadko, za to hamowanie > jest na tyle częste że bardziej się opłaca odzyskiwać energię z hamowania niż pozwalać się > autu toczyć. Ryb, jesteś umysł ścisły... Przemyśl sprawę i wtedy wróć pogadać
  25. grogi odpowiedział koyotee na temat - Motokącik
    > Wysoki Sadzie wnosze aby Kontrolerzy przedstawili dowody na to iz prad znaleziony w moim > akumulatorze jest bez akcyzy... ja ze swej strony podtrzymuje oswiadczenie iz z uwagi na > znikome w=ykorzystanie pojazdu prad znajdujacy sie w akumulatorach powstał jeszcze przed > wprowadzeniem akcyzy.... > oczywiscie mozna dac ryczaltowy podatek drogowy- ale co wtedy z gaadaniem o ekologii? Prędzej czy później będzie ryczałtowy podatek drogowy, obojętnie czy bawarka w benzynie, dieselku czy prądzie - od masy pojazdu.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.