Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rafcio

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rafcio

  1. Rafcio odpowiedział hektor na temat - Motokącik
    > Po jakim czasie od momentu sprzedaży samochodu i pozostając dalej bez auta zaczyna sie tracić > zniżki na OC? Kiedyś były ważne 2 lata a potem się kasowały. Jak jest teraz to nie wiem?
  2. Rafcio odpowiedział Radauskas na temat - Zrób to sam
    > A mi ktoś sugerował, że najlepiej na tradycyjne kleje montażowe z tuby bo są mocne i elastyczne (?) > Do wyklejenie jest tylko 1 m2 ale w miejscu uczęszczanym. Sugerował że on to tak robił czy słyszał że ktoś tak robił, bo to zasadnicza różnica. Ja Ci opisałem jak ja to wielokrotnie robiłem a Ty zrobisz jak zechcesz. Ja klejom w tubie nie wierzę w takich przypadkach bo o ile można przypuszczać że płytki będzie się trzymał to już od płyty osb może się odparzyć bo po pierwsze płyta jest tłusta a po drugie gładka.
  3. Rafcio odpowiedział Radauskas na temat - Zrób to sam
    > Czym kleić ? Czym(ś) zagruntować płyte ? Ja zawsze robię tak: Najpierw zakładam tarczę drucianą na flexa i całość fazuję żeby zetrzeć tłustą powłokę, następnie gruntuję wszystko unigruntem z atlasa. Potem wtapiam siatkę elewacyjną na atlas plus i zostawiam do wyschnięcia na min. 12h. Na następny dzień kładę płytki na grzebień też na atlas plus. Wiele robót takich w ten sposób wykonałem i jeszcze nie miałem żadnej reklamacji. Oczywiście płyta musi być takiej grubości i podparta wystarczająco gęsto aby się nie uginała. No i w różnych sytuacjach stosuje różne kleje elastyczne ale na osb tylko i wyłącznie atlas plus.
  4. > Trzeba by chyba autem przydzwonić żeby to odskoczyło? > Przecież siły przez taka płytę i klej rozkładają się na bardzo dużą powierzchnię. > Mam płytki przyklejone na styropian i choćby nie wiem jak się opierać, uderzać ręką, nie ma szans > aby odskoczyły. Młotkiem trzeba zbijać a to małe płytki 24x6cm. Co dopiero duża płyta GK? Ale klej pod płytkami zajmuje przeciętnie od około 60 do 80% powierzchni a płyta G/K jest klejona punktowo. Poza tym pod płytki daje się podwójną siatkę i dopiero dyble a pod putz najpierw dyble a dopiero potem pojedyncza siatka. A z tego co pamiętam z pierwszego postu to ściana jest ocieplona i przygotowana pod putz.
  5. > Nie lepiej przykleić? Tak jak do zwykłej ściany? Nie bardzo bo styropian jest sprężysty a klej sztywny i może odstrzelić ,poza tym jak mocniej ręką dociśniesz siatkę z klejem to się ugina i to sporo. I dlatego klej puści prędzej czy później.
  6. > >>>> gips i to zewnętrzny Nie pamiętam nazwy ale chodzi o tą samą bazę co podałeś, na bazie białego cementu.
  7. > Można, ale do ściany za styropianem, więc odpowiednio długimi kołkami. Ale problematyczne będzie > utrzymanie płaszczyzny. > A konieczna jest gładź w garażu? Zgadzam się z kolegą Kysior . Ponadto jeśli kołki dobijesz tak by główka schowała się w płaszczyźnie ściany to słabo będzie trzymać. Jeśli nie dobijesz to znów nie zaszpachlujesz.
  8. > Zrobili mi w garażu od środka styropian + siatka + tynk. Teraz należałoby go wyszpachlować. > Zastanawiam się, czy nie będzie korzystniej (zyskując przy tym dodatkową izolację) położyć na > to g-k ognioodporną ? Czy nie powinno się nakładać na tynk ? Jeśli się uprzesz to można ale i tak będziesz musiał szpachlować łączenia.Oczywiście najpierw stelaż i dopiero na to płyta na wkręty, ma klej nie próbuj bo odstrzeli. No i kwestia czy masz ogrzewany garaż bo jak nie to po jakimś czasie płyta może się rozpaść. Jeśli chcesz to koniecznie wykończyć na gładko to proponował bym gips i to zewnętrzny, wtedy będziesz miał pewność że wytrzyma .
  9. > Jak moto ponad 15-letnie może być w "eleganckim" stanie to chciałbym ten san "elegancki" > zobaczyć... Ja moto w tym wieku nie widziałem nawet w stanie średnim. Ani jednego. Mógł bym dać zdjęcia ale stan wizualny to nie wszystko. Ale możesz mi wierzyć że stan tego motorka był lepszy niż nie jednego 7-10 latka. Był normalnie użytkowany i dbano o niego.
  10. > Jestem na etapie posadzki do garażu. Proponują mi jakąś przemysłową - beton przemysłowy B25. Ma > kosztować ~150PLN/metr. A więc NIBY tyle co miksokret + płytki. Czy taka posadzka się nadaje ? > Jak jest wykończona ? Połysk ? Można coś na nią nałożyć ? Jest śliska, czy mogę spokojnie > podnosić auto na lewarku bez suwania go po garażu ? B 25 jest silnym betonem i spokojnie wystarczy pod auto i lewarek, oczywiście jeśli grubość wylewki będzie odpowiednia. Co do wykończenia to wszystko zależy od tego co uzgodnisz z ekipą i jaki mają sprzęt. Mogą ci to wylać i zatrzeć na "ostro" albo przejechać tależuwą i będziesz miał "szkło"
  11. > Euro? Bo jak zł to na żaden z ww., w miarę ogarnięty nie starczy. Dlaczego nie? Ja swoją Hondę kupiłem za 6200zł i była w eleganckim stanie. A np Kawa zr7 chodzą w niższej cenie, 2000r zaczynają się od 5 tys.
  12. Dlaczego naked nie? Ja jestem tylko 3 cm niższy a Honda leżała jak ulał. Dlatego troche wzbraniam się przed banditem bo jest krótszy od Hondy o 7 cm. I wydaje mi się że może być ciut mały.
  13. > ile masz kasy? > proponuje bandit > z750 > xjr > gsx1400 > zrx 1200 Około 6 tys.
  14. Postanowiłem zakupić "nowe" moto. Ostatnio jeździłem Hondą cb 750 i bardzo mi odpowiadała pod wieloma względami np tym że nie trzeba było regulować zaworów, był to niezawodny olejak. Poza tym był dość duży przez co było mi dość wygodnie bo mam 189 cm wzrostu i 100 kg wagi. Ale że teraz nie mam wystarczających funduszy i w moim woj. nie ma nic konkretnego to zastanawiam się nad zmianą modelu. Co myślicie o Kawasaki z7 albo suzuki bandit? Podobają mi się nikedy w klasycznym stylu. Może ktoś miał do czynienia z tymi motorkami i może coś powiedzieć jak one się zachowują i jak z pozycją?
  15. > Żadne OC się nie przedłuża automatycznie i nie trzeba go wypowiadać (mowa o OC nabytym razem z > samochodem) Zgadza się ale w teorii w praktyce bywa różnie.
  16. Rafcio odpowiedział pfikusny na temat - Zrób to sam
    > Z tego co widzę są to pustaki żużlowe. > Spękane od wody i mrozu. > Jeśli coś po nich zaciekało a mróz to rozsadzał, to usuń przyczynę - ewentualnie ściana od spodu > podciąga wodę. > Jeśli usuniesz przyczynę, to usuń co bardziej luźne i wystające kawałki, zmocz wodą z gruntem, co > by tak nie piło, kup zaprawę tynkarską bądź kup też piasek/cement/wapno i narzuć na tą ścianę > tyle, żeby w miarę wyrównać. > Jak wyschnie, to klej styropian i dalej standardowo siatka klej itp. Chciał bym zobaczyć jak ktoś zarzuca te ubytki (na oko 10cm) tynkiem. Chyba na min. 5 podejść.
  17. > ...Plan jest taki: pomalować żółte ściany - podobno żółty najbardziej "wychodzi" spod malowania...a > że chce malować na kolor gołębi/szary/lekko grafitowy - więc wyczuwam problem. Czy ktoś > malował po żółtym? Ile warstw było koniecznych? A może w ramach oszczędności farby machnąć > najpierw białym całość łącznie z sufitem? > P.S. a może ktoś podpowie jakiś fajny kolorek wpadający w lekką szarość tudzież kolor srebrno- > gołębi? 20 lat siedzę w zawodzie i pierwszy raz słyszę taką rewelację. Moim zdaniem wszystko zależy od farby jak kryje a nie jaki ma kolor. Podejrzewam że takie rewelacje wychodzą od ludzi którzy mieli coś pomalowane na żółto i chcąc zmienić kolor kupili najtańszą farbę na wyprzedaży w jakiejś castoramie i to z 1 Litr po czym ją rozcieńczyli 3 Litrami wody i malowali 10 razy. No a po pracy stwierdzili że żółty to się ciężko zamalowuje. Normalnie jak w bajce "Sąsiedzi". Dobra farba pokryje ten kolor ale wcześniej można pomalować wszystko białą żeby zobaczyć czy nie wychodzą jakieś tłuste plamy albo jakieś malunki kredkami świecowymi jeśli ktoś ma dzieci.
  18. Rafcio odpowiedział pfikusny na temat - Zrób to sam
    > Dobra - to co dać jako pierwszą warstwę? Bardzo duże ubytki pouzupełniaj czymś np; kawałkami cegły lub całymi na zaprawie murarskiej, lub suporexem. Po podciągnięciu uzupełnij większe pozostałe ubytki tynkiem ale musisz to wszystko robić w dużych odstępach by zaprawa zdążyła stężeć, bo inaczej może Ci wszystko spaść. Następnie najlepiej oszprycować wszystko a jak to podciągnie to listwy i tynk. Jeśli nie chcesz tynkować to przed szprycem styropian i siatka z klejem.
  19. > Nie liczysz się z innymi. Twoje szkody i tak byłyby pokryte z OC sprawcy. Nie były by tylko rzeczywiście były. Nie liczę się z innymi bo dlaczego mam się liczyć skoro to ich wina. A jak bym nie miał haka to pewnie była by szkoda całkowita , dali by parę złotych i nara. A tak straty niewielkie i parę groszy wpadło. > Obyś wjechał komuś w hak Wjechał em parę lat później w hak. Temu przede mną nic a ja cały przód rozwalony ale że była moja wina to nie płakałem tylko naprawił em i tyle.
  20. Parę lat temu miałem escorta z hakiem i w okresie 2 lat dwa razy dostałem w dupę. Raz przed przejściem zatrzymałem się żeby przepuścić pieszego a gościu za mną zagapił się i nie wyhamował. U mnie połamany zderzak u gościa rozwalony cały przód. Drugi raz zahamowałem przed zieloną warunkową strzałką i też gościu się tego nie spodziewał i wjechał mi w tyłek. U mnie porysowany zderzak a u gościa połamany zderzak, atrapa + zgięta maska. Tak że zmieniłem auto ale dalej jeżdżę z hakiem. Lepiej mieć niż nie mieć.
  21. > kilka niedziel wstecz widziałem w Warszawie na ulicy Grochowskiej parę takich dużych fiatów z > napisami na drzwiach WPT 13 13, tez jakiś zlot mieli? http://forum125p.pl/viewtopic.php?f=56&t=6272
  22. > Płytki świeżo położone, fuga rozmazana po wszystkich płytkach > na razie umyłem 2 razy i efektu brak - nadal pozostaje jasny nalot - miejscami bardzie intensywny. > Czym to zmyć?? Jest jakiś Atlas Szop, ale trzeba uważać na fugi, więc IMHO użycie go jest bez > sensu. > Gdzieś znalazłem, że woda z octem, ale nie wiem jaki to będzie miało wpływ na fugi Nie wiem czy chodzi Ci o fugowanie i mycie czy mycie już gdy fuga jest wyschnięta. Jeśli to pierwsze to po zafugowaniu mokrą gąbką na pacce robisz koliste ruchy żeby wyrównać fugę. Po chwili jak fuga podciągnie zmywasz po przekątnej. Zamoczenie gąbki wyciśnięcie na rolkach i jeden ruch poprzeczny po płytkach. I tak cały czas jedno zamoczenie jeden ruch po płytkach. Jeśli to drugie i nalot już skamieniał to znaczy że glazurnik spieprzył mycie fugi czyli to co pisałem wcześniej i wtedy najlepiej do czystej wody do wiadra dolej szopa lub trioluxa i dajesz ostro jakąś szmatką aż nalot zejdzie. Jeśli nie pomoże to dodać więcej środka do wody. W ostateczności samym środkiem. Tylko pamiętaj żeby zmyć płytki czystą wodą po takim zabiegu. Oczywiście jeśli płytki są szkliwione (czytaj gładkie bez porów) bo jeśli są chropowate i nalot wgryzł się w pory to może się okazać że niczym tego nie doczyścisz. EDIT Tak pomyślałem że może świeżo dopiero co fugowane płytki i myte, to po prostu po umyciu płytek zostawić to na kilka godzin aż fuga skamienieje. Bo jeśli myjesz świeżą fugę więcej niż raz to cały czas wypłukujesz fugę ze szczelin i dlatego masz nalot. No i pewnie zamaczasz gąbkę i zamiast jednego pociągnięcia jeździsz nią po połowie ściany. BŁĄD.
  23. Rafcio odpowiedział wicia na temat - Kącik Motocyklowy
    > Czy ktoś użytkuje, jak z jakością ? Ja używałem parę miesięcy, w sumie były ok. Tylko zamki trochę słabe.
  24. > Oki, czyli jednak demontaż i zalanie wszystko wylewką w miejsce kostki a dopiero potem gres.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.