Zawartość dodana przez Joki
-
Auto z DE - Koszty opłat i wymagane dokumenty
Kilkadziesiąt zł na tablice czasowe jeśli miał: "oryginalne" niezgodne z dokumentami lub nie miał wcale.
-
Spadek wydajności klimatyzacji wraz z czasem jej pracy
Nie znam się na klimatyzacji ale mam pomysł. Sprężarka albo jakieś sprzęgło przenoszące napęd z paska jeśli coś takiego tam jest.
-
Rodzinny, kombi 35 kpln
... > Swoją drogą te Laguny są aż tak fajne że wszyscy je polecają? Chcą się pozbyć i liczą na to, że reklama na forum pomoże.
-
Jesteście za czy przeciw?
... > Ludzie ... nie wysokość kary boli, a jej NIEUCHRONNOŚĆ. Przecież odebranie ma być nieuchronne.
-
Citroen Cactus z poduszkami na zewnatrz.
> Wyglada jak kupa po makowcu Bardziej jak sam makowiec. Niemniej jednak brawo za oryginalność!
-
Jesteście za czy przeciw?
> Wiem swiat pełen jest idiotów... > A co do slepego stosowania sie do znaków to jak mam zielone i ktoś mi wyjedzie to moge jednak > zahamować? czy tez walić twardo na wprost? Idiota pewnie waliłby na wprost? Na szczęście są jeszcze ludzie rozumni, którzy potrafią objąć umysłem więcej niż jeden sygnał świetlny. Dlatego warto idiotów wyeliminować wcześniej.
-
Jesteście za czy przeciw?
> źródło Czytając źródło można wywnioskować, że chodzi tylko o dokument a nie uprawnienia. Po przemyśleniu jestem przeciw. Gdyby chodziło o uprawnienia to jestem jak najbardziej za. Tylko: "wzięciem za mordę" można tych, wszystkich jeżdżących: "szybko i bezpiecznie", którzy wiedzą lepiej, jakie były przyczyny ograniczeń, zdyscyplinować. Jeśli rykoszetem wyeliminuje to gapy, tym lepiej. Ludzie, którzy nie potrafią skupić uwagi nie powinni siadać za kierownicą. Najlepiej byłoby także poprawiać infrastrukturę itp. Tyle, że to już zupełnie inny, niezależny temat, którym także należy się zająć.
-
zaokrąglone fugi w zewnętrznych narożnikach
Mam w domu w łazience jasne, żółte. Najpierw nie były impregnowane. Na podłodze pobrudziły się bardzo szybko. Później wyszorowałem i zaimpregnowałem. Mimo tego i sprzątania na mokro około raz w tygodniu, brudzą się trochę na czarno. Za to w lokalach, w łazienkach dla klientów, sprzątane na mokro codziennie i nawet nieimpregnowane są czyste. Po prostu trzeba często sprzątać ale impregnacja troszkę pomaga.
-
zaokrąglone fugi w zewnętrznych narożnikach
> Ale wowczas pojawia sie zolty (kremowy?) pasek ceramiki. To juz lepiej zlagodzic to fuga. U mnie się nic nie pojawia. Może dlatego, że płytki albo beżowe albo brązowe? W każdym razie nic nie widać. Jak goście oddadzą klucze to zrobię zdjęcie.
-
Jesteście za czy przeciw?
> a nie uwazasz ze skuteczniej odstraszylaby nieuchronnosc kary (duzo patroli, monitoring, itp oraz > egzekowane mandaty) niz kolejne zaostrzenie przepisow ktorych nikt nie egzekwuje juz teraz? Nie zastanawiałem się jeszcze nad tym. Na razie zapytałem o co dokładnie chodzi.
-
Jesteście za czy przeciw?
... Nie zmienia to faktu, że pewną część odstraszyłoby.
-
Jesteście za czy przeciw?
> i jedno i drugie nic nie da - beda po prostu jezdzic bez uprawnien/dokumentow Jakaś część pewnie tak ale na pewno nie wszyscy. Bez dokumentów to żadne przewinienie. Bez uprawnień to już gorsze konsekwencje. Nie tylko prawne ale także ubezpieczeniowe po kolizji.
-
zaokrąglone fugi w zewnętrznych narożnikach
> Nie moge sfazowac tego, bo odprysnie glazura z wierzchu i to jest problem. Nie wiem, czy ma chociaz > 0,3mm grubosci. Nic nie odpryśnie. Papierem ściernym wzdłuż płytki trzeba tylko złagodzić ostrą krawędź.
-
Jesteście za czy przeciw?
Chodzi o odbieranie dokumentu czy uprawnień? Jeśli dokumentu to nic nie da. Jeśli uprawnień to chyba lekka przesada? Dziwny pomysł.
-
zaokrąglone fugi w zewnętrznych narożnikach
Sfazuj lekko te ostre krawędzie, tak aby tworzyły płaszczyznę z fugą i nic się nie będzie się obijać. Mam w łazienkach dla klientów bardzo miękkie płytki, takie, że można wkrętakiem otwory ręcznie wiercić a kiedy spóźniłem się chwilę ze zmywaniem fugi to starłem wzór i przez rok nie zdołali ich obić a są używane codziennie. Często przez ludzi, którzy robią totalny chlew.
-
zaokrąglone fugi w zewnętrznych narożnikach
Można robić do styku a można z taką sama fugą jak na powierzchniach. Dociąć trzeba tak samo. Uważam jednak, że robienie wypukłej fugi to przesada. Łatwo będzie ją ukruszyć. Nigdy nie przejmowałem się tym aby robić wypukłą fugę w takich miejscach. Zawsze robię płaską i nic się nie obija. To zasługa twardych płytek i lekkiego stępienia krawędzi.
-
Drzewa do ogrodu, mało wymagające!
> U mnie od co najmniej 10, jak nie 15 lat nikt nie dba o czeresnie, wisnie, jablonie, grusze i > sliwy, i poza tym, ze poszly w gore, a owoce zmalaly i jest ich mniej, to nic im nie dolega. To właśnie mam na myśli. I to w najlepszym wypadku. W gorszym dochodzą grzyby i szkodniki. Drzewka bez opieki mogą nawet zamierać. Ktoś pisał o Aronii. Świetny, bezobsługowy gatunek. Z reszta jest więcej takich bezobsługowych i niewymagających krzewów.
-
Gdzie jest myk ?
> Co to za salon ? Domniemam, że Forda.
-
Co to za krzew owocowy? Może ktoś będzie wiedział?
> Owoce były gładkie, jak porzeczki tylko lekko wydłużone. Znalazłem pomoc na forum ogrodniczym. Porzeczka złota. Tylko kształt owoców źle zapamiętałem.
-
Drzewa do ogrodu, mało wymagające!
> Przede wszystkim niech sie skupia na drzewach owocowych - patrz watek o wycinaniu akacji. Zgadza się, zawsze to dodatkowa korzyść z owoców. Tyle, że kłóci się to z oczekiwaniami małych wymagań i braku opieki.
-
Drzewa do ogrodu, mało wymagające!
> Znacie jakieś drzewa do ogrodu, które raczej nie wymagają troskliwej opieki? Potrzebują mało wody > itd., itp.? Tamaryszek. Rośnie na wszystkim włącznie hałdami popiołu lub piaskiem pustyni. No i ma nawet walory dekoracyjne. Jest przy tym dosyć oryginalny.
-
Taras -zadaszenie
Rodzice mają z poliwęglanowych płyt falistych. Sprawdza się, nie brudzi. Trochę niezbyt reprezentacyjne ale ujdzie. Niestety po kilku latach się przedziurawiło. Nie wiadomo od czego. Jakby kamień spadł z nieba i dziurę wybił ale nic nie znaleziono na tarasie. Moje podejrzenia padłu na sopel lodu bo wyżej jest nawis dachu.
-
Co to za krzew owocowy? Może ktoś będzie wiedział?
> morwa? Owoce były gładkie, jak porzeczki tylko lekko wydłużone.
-
Kupno auta, faktura-marża
... To może ja poszperam w papierach jak wrócę do domu i sprawdzę żeby piany nie bić?
-
Co to za krzew owocowy? Może ktoś będzie wiedział?
Ponieważ nie znalazłem kącika ogrodniczego, niech będzie tutaj. Otóż poszukuję krzewu owocowego, który pamiętam z dzieciństwa a który rósł kiedyś u moich dziadków. Były to dosyć gęste krzewy o wysokości około 2m. Kwitły na żółto, podobnie do Forsycji tylko nie tak obficie. Latem miały czarne, lekko podłużne, słodkie owoce. Nazywaliśmy to porzeczką ale to chyba nie jest żadna porzeczka? Owoce zwisały pojedynczo a nie zebrane w grona. Liście wyglądały bardzo podobnie lub tak samo jak na poniższej fotce: Tyle pamiętam. łodygi liści chyba nie były czerwone ale głowy nie dam. Co to mogło być? Nie znajduję tego w ofercie sklepów ani szkółek.