Zawartość dodana przez ochkarol
-
Płyn zimowy do spryskiwaczy
Widzisz. Każdy ma swoje doświadczenia z różnymi piórami wycieraczek. Przerabiałem i Bosche. Budżetowe i niebudżetowe. U mnie się nie sprawdziły.
-
Płyn zimowy do spryskiwaczy
Też używałem, aż przestały się sprawdzać. Nie wiem dlaczego.
-
Wielosezonowe w niskiej cenie
Z lektury forów wszelkiej maści Czemu nie Goodyear Vector 4seasons Gen 3?
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
To nie lepiej świeże "mięso" założyć na zimę?
-
Płyn zimowy do spryskiwaczy
Spróbuj Valeo Silencio (czy jakoś tak).
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Albo - z tego co czytam - Michelin CC+ (nie mylić z CC2).
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Ja mam tak właśnie zrobić jesienią. Upłynie założone 4 lata użytkowania Michałów CC2.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Często można spotkać się z takimi opiniami.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
No właśnie... Chyba wolałbym już taxi wziąć niż się z tym patentem męczyć. Ale ok. Na awarię, gdzie nie ma kto pomóc...
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
W góry tak. Ale jako alternatywa czy awaryjna pomoc. Ale żeby na tym jeździć kilka dni "po mieście" czy w małą trasę to ja bym się nie zdecydował
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Potwierdzam.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Jak będą lepsze to przestanę rozumieć tych, co jednak kupują zimówki. Póki co, mogą być tak samo dobre zimą jak dobre zimówki. Ty piszesz ogólnie o tym co lepsze a ja o tym co kieruje ludźmi, którzy jednak użytkują opony zimowe. Dla nich ten komfort i bezpieczeństwo kilka, kilkanaście razy zimą jest ważniejsze niż ogólna przydatność opony przez sezon zimowy. I ja to rozumiem, choć nie podzielam tego poglądu.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Ale ileż to roboty, żeby 4 koła uzbroić. Jak dla mnie bez sensu.
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Ale opony zimowe kupuje się po to, aby właśnie ten raz (czy kilka razy) zimą zadały egzamin. Kombinując w ten sposób można w ogóle jeździć cały rok na letnich. Oczywiście, że są dobre opony wielosezonowe, które zimą zdadzą egzamin równie dobrze (lub prawie tak samo) jak zimówki i takie wielosezonowe popieram. Sam jeżdżę na wielosezonowych. Ale (obiektywnie) do dobrych zimówek im ciut brakuje. Ale ten ciut jest dla mnie akceptowalny.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Ale ja z tym nie dyskutuję (jeśli nie zauważyłeś). Oponuję tylko przed obrażaniem inaczej myślących.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Dobrze byłoby ważyć słowa. To, że ktoś myśli inaczej nie oznacza jeszcze głupoty.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Mocne słowa. Ktoś mógłby się poczuć urażony. Jeśli jest zamiar kontynuować ubezpieczanie w tym samym TU, to nie widzę tutaj głupoty.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Tak słyszałem z "dobrze poinformowanych źródeł". Ale - oczywiście, jak każdą informację z forum (każdego) - należy zweryfikować.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Albo przyczepkę - zależy co będzie tańsze w "eksploatacji".
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Nie mam pojęcia ale raczej bym na to nie liczył.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Możesz też ożenić syna z kobietą, która odpowiednie zniżki posiada. Zniżki przechodzą na małżonka. Nie trzeba dopisywać do DR i każdy o swoje zniżki dba.
-
Ubezpieczenie komunikacyjne
Ryzyko jest takie, że jak będzie szkoda, to zniżki lecą wszystkim współwłaścicielom. Warto dopłacić wówczas za ochronę zniżek.
-
Przechowywanie opon
Nic nie robiłem. Czy całe koła, czy same opony po przywiezieniu z wymiany odkładałem na płasko w stos w piwnicy i tak sobie leżały do następnej wymiany.
-
Przechowywanie opon
Całe życie składowałem opony, czy całe koła poziomo w stosie. Nic im nie było (przynajmniej nie było objawów).
-
Wielosezonowych czy jednak zimówki
Jako, że przewijają się tutaj Michały CC2 to polecam lekturę wątku o nich w odpowiednim dziale - można jakąś opinię o nich sobie wyrobić. Od siebie dodam, że pomimo mojego prawie z nich zadowolenia (szczegóły we wspominanym wątku) następne będą Goodyear'y. Generalnie nie ma co się bać wielosezonowych opon - a sam byłem sceptyczny.