Zawartość dodana przez nikt-znany
-
BMW R1200 GS miałem między nogami
> no popatrz chyba na święta kupię sobie taboret... mam 182 i sam nie wiem jak dawałem sobie > dotychczas radę z wersją jeszcze wyższą o 2cm od standardowego GS'a... > A tak w temacie to jest najlepszy motocykl jakim jeździłem i zamienię go tylko na wersję LC ale > dopiero za kilka lat > Ten motocykl ma niesamowity jak to określam fun factor... co to oznacza? Ano jak otwieram garaż i > widzę już jego tylny błotnik i koło na monowahaczu już mam banana W jakim celu dokupiłeś XTZ? WIdzę w stopce... :-) Kusi mnie zamiana zmodzonego Transa na XTZ i wsadzenie silnika z TDM... byłby to całkiem fajny sprzęt do wycieczek.
-
Kpl sprzęgło+dwumas 1.6hdi
> W takim razie nie mogę uwierzyć Czemu? Przykład z podwórka: Focus 1.8TDDCI, 2010, 120kkm przebiegu. Dwumas słychać coraz bardziej, można nim wystukiwać melodyjki podczas jazdy, na wolnych też dzwoni... współczesny silnik diesela
-
Regulacja drzwi kierowcy - jaki koszt?
> Wyciszenie i komfort jazdy zdecydowanie na plus dla cytryny, podobnie jak dostępne "zabawki". Serio ciszej jest w Cytrynie? > Jakość wykończenia wnętrza, spasowanie elementów, różnego rodzaju "świergotki", nawet jakość > audio, to już przepaść na rzecz Avensisa. Ostatnio mega zniesmaczyło mnie audio w 407SW... no takiej tragedii to już dawno nie słyszałem... :-( > Silnikowo - Citroen jest żwawszy, pali trochę więcej. Skrzynie mam automat vs manual w Avie, więc > nie będę porównywał. Nie myślałeś o T27?
-
Zakup samochodu od osoby prywatnej - jak zaplacic?
> poważnie zeby było śmieszniej to autostradą ale miałem pozwolenie. prawie 40 godz To musisz być niezłym uparciuchem... Sam nie porwałbym się na to. Jaką V przelotową ma to, pewnie ze 20-25km/h... :-)
-
Usunięcie EGR (samodzielnie czy u specjalisty) w Warszawie
> jest jeszcze jedna opcja, ekstremalnie droga > 5. Nowy EGR + czyszczenie kolektora ssącego. Demontaż kolektora wymaga demontażu rozrządu, więc > warto połączyć obie imprezy w jedną. Łączny koszt w przypadku Multijeta to ok. 2 tys. zł W sobotę w 1.9JTD siedzącym w P2 zmieniałem termostat... co namęczyłem się to moje, ale żeby zdjąć rurę wymiennika ciepła musiałem odkręcić EGR i kolektor... Kolektor zasyfiony, na oko otulina kilka mm grubości. Zastanawiam się czy jest sens, a jeśli tak to czym, wyczyścić to? Auto jeździ odpukać bez zarzutów, więc może w imię zasady lepsze wrogiem dobrego nie ruszać... PS. temu kto wymyślił mocowanie rury wymiennika ciepła do dolnej śruby termostatu należy się nagroda darwina.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Mnie też się wydawało 15 lat temu ze UNO to swietne auto... ale juz po paru miesiuącach jazdy > zmieniłem zdanie.. Tu nie chodzi o to, żeby udowadniać na siłę to, że Panda z LPG lub jakaś inna Corsa jest lepsza od auta klasy D... a niektórzy próbują to tutaj robić. Ten kto nie dymał codziennie do roboty 2x75km, baa nawet 2x50km będzie gadał jak najedzony do głodnego... Robiąc rocznie TYLKO do samej pracy 35kkm człowiek ma spore pole do manewru jeśli chodzi o auto którym bedzie ten dystans pokonywał jak i koszty, które z tego turlania się wynikną. Jeżeli pensja jest na tyle wysoka, że różnica 300-400pln miesięcznie nie jest istotna to brać co się podoba i jak najbardziej wygodne w trasie. Jeżeli jednak pensja jest zbliżona do średniej krajowej i pokusa zaoszczędzenia tych 3-4kPLN rocznie jest duża to kupić samochód co spali 7-8l LPG/100km, odporny na korozję (żeby po roku nie szukać innego), bezproblemowy i względnie bezawaryjny (bo każdy przestój w warsztacie = problem z dojazdem do fabryki) i w jak najlepszym stanie. W kwocie do 20kPLN pancernym autem jest Corolla E12 z VVT-i pod maską, ale tutaj silnik konstrukcyjno średnio fajny do LPG. Panom polecającym 15 letnie BMW z góry podziękować i nie czytać tego co piszą.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Polecam Corolle z 2.0 D4D 90KM na autostradzie będzie miała spalanie poniżej 5 a jedzie zacnie, w > budzie 3D będzie szybko i żwawo 1. nie kupi tego z rozsądnym przebiegiem, tym bardziej z 2.0D4D 2. jak kupi nawet z 250kkm w kołach to ryzyko wtopy z wtryskami jest stosunkowo duże, a więc nie będzie tanio (1 wtryskiwacz = 1kPLN). Trzeba liczyć się z tym. Za to w tej wersji nie ma dwumasu i turbo o stałej geometrii, jedynie wtryski mogą telepnąć po kieszeni. Reszta pancerna.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> Podczas ostatniej libacji alkoholowej wywiązał się temat o spalaniu aut i refleksją a zarazem Liczenie spalania przez różne osoby jeżdżące nawet tym samym modelem auta, a innym egzemplarzem i późniejsze porównywanie wyników jest lekko śmieszne. Na przykładzie kilku egzemplarzy 1.4 VVT-i użytkowanych przeze mnie, na tych samych trasach, z tym samym stylem jazdy, gdzie przebiegi przebyte każdym z egzemplarzy zaczynały się 5000km stwierdzić mogę, że: auto autu nie jest równe, jeden egzemplarz potrafi spalić dużo więcej niż inny przy reszcie parametrów (warunki, kierowca, styl jazdy) porównywalnych. E12 1.4VVT-i paliły w trasie od 6/100 do 8.5/100, w mieście zimą od 10/100... Przykładowo mój znajomy twierdzi, że jego Gofer IV 1.6 noPb jara mu w trasie 5/100... i nie idzie z nim dyskutować, on swoje wie.
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> no d4d wymiata. jak mialem focusa 1.8 TDCI i wsiadłem do avensisa kolegi, to była przepaść. fakt, > że foka to jedno z gorzej wytłumionych aut było w segmencie, a avensis to tez rozmiar więcej - > ale różnica była potężna w kulturze pracy (a oba to commonrail). i trafiłeś w sedno. Toyka po prostu jest dobrze wyciszona. Jak porównuję Avensisa 1.6VVTi lub Corolli 1.4VVT-i (1.8 ma dłuższe przełożenia) do np. 407SW 2.0 16V lub Mondeo 2.0 16V o takich samych przełożeniach jak skrzynia w Toyce to Toyka jest zdecydowanie cichsza wewnątrz.
-
oczywista oczywistość....spalanie i "10 mniej"
> z przepisami do +10kmh > A ile czasu zyskasz spieszac sie? W skali roku czy danego dnia?
-
oczywista oczywistość....spalanie i "10 mniej"
> Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali. Nie mam na to czasu
-
407SW...
> Co masz na myśli pisząc hałas? Ja miałem hałas (szuranie, dzwonienie) jak mi sprzęgło padało. > Jeśli to zwykły hałas wprost proporcjonalny do obrotów silnika to chyba ok, nie jest źle Auto jest głośne od 4kRPM, dla mnie bardzo głośne. Sprzęgło pewnie powoli umiera, bo bierze wysoko i zanim weźmie poszarpuje. Poza głośnością i krótką skrzynią autko bardzo w porządku, a panoramiczny dach dodatkowo dodaje smaku. Jak wygląda kwestia kosztów napraw zawieszenia? Są jakieś nietypowe elementy lub części, które dostępne są jedynie w ASO i przez to drogie? Na allegro widzę, że jest dużo dostępnych wszelkiego rodzaju tulejek, czyżby wahacze dawało się regenerować bez konieczności zakupu nowych? Na dniach jadę w dłuższą trasę, zobaczymy jakie będą wrażenia. W 2.2 16V widzę, że montowali manuale VI biegowe - jak są zestopniowane? Jaka jest nośność relingów dachowych w SW, można bez obaw wieźć 2-3 rowery? Swoją drogą fajnie musi się wieźć rowerki z możliwością podglądu od spodu
-
Sprzedaż samochodu z modami
> Mam zamiar sprzedać Bravo 2.0 mjet robione u Rogala. Oprócz chipa zaślepiony jest EGR i usunięty > DPF. > Zrobione jest to dość sprytnie, bo komputer widzi obecność EGR i DPF. Tylko DPF się od dawna nie > wypala Mam do tego zmienione hamulce przód na czterotłok Brembo. > Czy takie zmiany mogą być zachętą dla potencjalnego kupującego? Czy może wręcz przeciwnie? > Przyznawać się czy nie w ogłoszeniu? Oczywiście zainteresowanych kupujących poinformuję. > czoper 1. skąd ten VAN w opisie auta? 2. jak program jest zrobiony na 230KM/450Nm to już dość sporo, więc pewnie bardziej świadomi zainteresowani spytają: sprzęgło, dwumas były zmieniane? Jeżeli cena będzie odpowiednia i zainteresowany będzie gotowy na wydanie takiej kwoty, a dodatkowo będzie miał zapas kasy na w razie W to pewnie kupi.
-
Sprzedaż samochodu z modami
> Sprzedawałem samochód z modami i przywrócony do serii. > Zdecydowanie łatwiej jest sprzedać pojazd kompletnie seryjny a elementy nieseryjne pogonić osobno. > na plus dodatkowo - odzyskacz część włożoną w mody. > Na samochód po modach musisz trafić amatora, napaleńca > pozdrawiam Soft można wgrać fabryczny, no ale jakoś wspawywania DPF'u nie widzę jako jedna z czynności przed sprzedażą auta w PL ...
-
407SW...
Ujeżdżam takiego i generalnie bardzo fajne wozidełko... :-) Szklany dach robi robotę szczególnie Junior cieszy się i mówi "ooo widzę niebo" Zastanawia mnie czy to norma przy silniku 2.0 16V (benzyna), że od 4kRPM w górę hałas wewnątrz jest bardzo duży... baaaardzo dokuczliwy i męczący. Analogicznie np. w Mondeo 2.0, a nie mówiąc o Avensisie 1.8, jest dużo ciszej... skrzynie w tych autach zestopniowane są podobnie. Czy też może kwestia tego egzemplarza, który mam? Jakich kosztownych problemów spodziewać się w 407SW z tym silnikiem? Z jaką skrzynią zestawiony jest silnik 2.2 16V? Jak tam wygląda ilość obrotów na najwyższym biegu przy 100kmph?
-
Multiszlifierka "Dremel"
> Chce sobie kupić takie urządzenia. Mam kilka pytań. > Jakiej firmy kupić Dremela czy jakieś inne firmy. Jak to jest z końcówkami czy są uniwersalne czy > każda firma robi swoje wersje? Dwa lata temu kupiłem mini szlifierkę a'la Dremel w Biedronce. Rozsypała się przedłużka, ale sama szlifierka spisywała się bardzo dzielnie. Na początku grudnia zaniosłem ją na reklamację, odzyskałem pieniądze i w tym samym momencie poszedłem po drugą (akurat mieli w Biedronce). Zobaczymy jak nowszy model będzie spisywał się.
-
Ceny LPG/CNG Grudzień 2014
> Orleny w Kaliszu - od 2,44 do 2,46 Auchan Lublin: 2.38
-
Akumulatory - producent Polski
> Przypomnijcie mi dobrzy ludzie która to Polska firma od akumulatorów była polecana na AK ?? > Taka mało znana, a niby dobre aku produkują \ Wsrod polskich producentow (nie takich ktorzy tylko produkuja naklejki na chinskie produkty) jest firma AUTOPART z Mielca. Firma z pewnoscia warta polecenia, w calosci realizujaca produkcje w fabryce w Mielcu. Szkoda tylko, ze siec dystrybucji nie jest jakas super rozwinieta.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Aha czyli najlepiej szukać 2.0 2.0VVT-i trapią inne problemy Jak chcesz bezproblemowy silnik benzynowy to w Toyocie łatwo go nie znajdziesz (w sensie z gwarancją, że nie będzie miał jakiejś wady fabrycznej ), lepiej skierować się w stronę Hondy i jej K20A.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> A czy jest np. że z danego rocznika silniki 1,4 czy 1,6 już nie padają? Np po 200X roku? Nie. Jedyna różnica to taka, że od danego nr silnika usunięto problem z nadmierną konsumpcją oleju.
-
ceny paliw, czy to możliwe?
> Tak było kiedyś, teraz ceny się trochę wyrównały. Regularnie jeżdżę na podkarpacie i dalej różnice widzę. Są stacje, gdzie ceny są porównywalne z tym choćby na lubelszczyźnie, ale w większości ceny są wyższe o 10-25gr/l.
-
ceny paliw, czy to możliwe?
> https://www.cenapaliw.pl/?o=&m=d&l=0&k=0 > Orlen i Lotos obniżyły ceny w hurcie po 20 gr na litrze. > Jak podaje jeden portal traktujący o cenach paliw dzisiejsza cena ON w Sanoku to 4,11. Czy to > możliwe? Czy to możliwe, że ceny są niższe śr. 60gr na litrze w stosunku do innych regionów > PL? Niemożliwe, jeśli miałoby to być paliwo z legalnego źródła i cena brutto w detalu. Na podkarpaciu paliwa są sporo droższe niż w innych regionach.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Ok, ale w tym przypadku, skoro to nie UPG ani nie głowica, to czy LPG miału tu jakikolwiek wpływ? Pierwotnie to chyba UPG była dmuchnięta, tak? Masz może tą UPG u siebie? No chyba, że przed naprawą, jak i po naprawie, przyczyna przedostawania się płynu do komory spalania jest ta sama... > Pytanie drugie. Ktoś się domyśla, co się stało i co może być nie tak? Bo ja nie mam pomysłu. Jakieś > wskazówki gdzie szukać usterki? Dół silnika to średnio dokładne określenie Jeżeli płaszczyzna głowicy jest równa i głowica nie jest popękana to pozostaje (chyba?) jedynie nierówność na płaszczyźnie styku bloku z głowicą lub pęknięcie. Głowica VVT-i wygląda mniej więcej tak: blok silnika: Oceń sam tak na "chłopski rozum" którędy płyn może dostawać się do komory spalania... IMO jak głowica jest równa i szczelna (bez mikropęknięć) to wychodziłoby, że: 1. albo tuleja cylindra ma pęknięcia na ściance i przepuszcza 2. albo tuleja cylindra ma nierówną górną powierzchnię styku z głowicą. Innych miejsc nie podejrzewam, ale niech się inne osoby wypowiedzą, szczególnie te które od strony praktycznej więcej miały do czynienia z tego typu awariami.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> No to przynajmniej najtańszą usterkę masz wyeliminowaną i nie będziesz zachodzić w głowę, że > wymieniłeś silnik z powodu głowicy. Mało to pocieszające ale jednak. Jak mechanik nic nie > znajdzie to szukaj niezajechanego (bo tu pewno sporo po flotach będzie) słupka, przekładajcie > graty i niech śmiga. Tylko nad dalszą jazdą na LPG poważnie bym się zastanawiał, a dokładniej > to bym to wyrzucił w diabły i na benzynie jeździł. Lub też pojechał do kogoś kto to prawidłowo ustawi na sondzie szerokopasmowej... znam wiele aut z VVT-i pod maską, które na LPG przejechały 100kkm i więcej, a takich problemów nie mają.
-
Po wymianie UPG wciąż zalewa płynem chłodniczym
> Dlaczego uważasz, że ta usterka to skutek instalacji LPG Czego innego jak nie LPG? Akurat w 1.4VVT-i poza problemami z braniem oleju tego typu sytuacje to odosobnione przypadki. Co innego w 2.2D4D lub 2.0VVT-i z wtryskiem bezpośrednim. > Gdyby były wypalone zawory czy dziura w tłoku to i owszem, ale przecież tutaj nic takiego nie > zaszło, w sumie to nie wiadomo dokładnie co jest uszkodzone. Dmuchnięta UPG to też często przyczyna marnie wyregulowanej instalacji, a tym bardziej jak luzy zaworowe kasowały się, co oznaczałoby, że mieszanka była uboga. > Do czasu znalezienia konkretnej przyczyny należałoby chyba nie zganiać wszystkiego na instalację > gazową a tym bardziej na montera Uważasz, że przyczyna zostanie ustalona...? Nie wierzę, wszystko będzie na zasadzie podejrzeń. > Tym bardziej, że chyba nikt nie zmusza do montowania gazu w każdym aucie Od tyłka strony podchodzisz do tematu... ale to na AK raczej standard.