Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

fender

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fender

  1. Wymiana jest praktycznie banalna, ale skoro masz wątpliwości to na Twoim miejscu zleciłbym to fachowcowi. 80zł to niewielka cena za bezpieczeństwo. Chcesz jeździć z duszą na ramieniu i ciągle zastanawiać się czy na pewno dobrze wszystko poskładałeś?
  2. > Wątpię, próbowałem kiedyś i tego, ale bolec i tak odepchnie wtyk, jeśli jego sprężyna jest silna, a > powinna być, bo zapewnia styk bezpiecznikowi. Pozdr. U mnie w AG działa zarówno z rozgałęziaczem jak i ładowarką. Co prawda muszę poprawiać co jakiś czas ale bez tej modyfikacji w ogóle nie chciały siedzieć w gnieździe i wyskakiwały od razu.
  3. Doraźnym prowizorycznym, ale skutecznym rozwiązaniem jest też rozgięcie tych blaszek rozporowych w danej ładowarce.
  4. fender odpowiedział tasiorek na temat - Zrób to sam
    Jeśli okazjonalnie ma być używany to może wytrzyma. My używamy w plenerach i szczerze mówiąc odradzałbym Ci takie z plastikowymi łączeniami. Mimo, że konstrukcja stalowa to łamią się łączniki. Mieliśmy na próbę identyczne ale aluminiowe. Wytrzymały może ze dwie imprezy. Warunkiem jest bezwietrzna pogoda bo inaczej cały stelaż skręca się jak rozgotowany makaron.
  5. fender odpowiedział koNik na temat - Motokącik
    > niezły plastikowy hebel im wyszedł Niech mówią co chcą ale mi się wizualnie podoba bardzo. Dałbym mu tylko nieco większe kółka.
  6. > Środek do pralki z firmy > http://akupuj.pl/produkt/niemiecki-dr-beckmann-srodek-do-czyszczenia-pralek > miałem i żona zrobiła tak jak pisało w instrukcji i co ? pomogło POLECAM No to fajnie, że pomogło. Ale może u Ciebie przyczyną była po prostu zatęchła woda gdzieś w układzie.. jeśli komuś zawieruszy się w zakamarkach pralki kawałek materiału, który będzie wiecznie wilgotny to żaden środek nie pomoże - po paru dniach bakterie znów się namnożą.
  7. > Ale i tak śmierdziała już cała więc wymieniłem. MOże być tak, że w tę gumę uszczelniającą pralkę i drzwi wlezie jakaś skarpeta albo jak mocno stara pralka to po prostu zmechacone kołtuny z ubrań. Potem taki mokry kołtun gnije i śmierdzi. Dopóki się tego mechanicznie nie wyczyści to będzie się co parę dni powtarzać.
  8. > Starego Siemensa zalałem octem i skończyło się wymianą pralki. > Zaczęła wywalać korki po tym zabiegu, ale tylko podczas grzania... Ocet usunął kamień z grzałki, grzałka łapała gdzieś zwarcie - wywalało korki
  9. Ja to bym zrobił najtaniej na świecie i zgodnie z logiką - zaklajstrować przepalonym olejem. Przynajmniej nie będzie widać śladów jak coś skapnie spod auta
  10. Wracając w nocy z działki np. Idealnie wtedy widać dziury w drodze.
  11. fender odpowiedział Fili_P na temat - Motokącik
    > I w dalszym ciągu nikt nie chce go tam kupować - udział w sprzedaży na poziomie 15%-20%. 15-20% to nikt?
  12. fender odpowiedział mortin7669 na temat - Opel
    > Jeśli nie masz to znaczy że ktoś wymienił. Zamienniki i chyba również nawet późniejsze oryginały są > bez elektrozaworów bo sprawiały one problemy. Zawór ten odcinał dopływ płynu do nagrzewnicy > dzięki czemu klimatyzacja była trochę wydajniejsza. Wydaje mi się, że nie było już od nowości. Auto z 2001 roku. Sądzę po tym, że przy wymianie oringów te się po prostu rozleciały ze starości.
  13. fender odpowiedział mortin7669 na temat - Opel
    > Podpiąłem i sprawdziłem czy chodzi dobrze. Jest ok aczkolwiek gdyby nie to, że mam malutkie łapki > to nie podpiąłbym jej nierozbierając połowy auta wymacać wtyk - graniczy z cudem, a co > dopiero podpiąć. Po godzinie usiłowań udało się. Także dzięki panowie po raz kolejny. Możesz wyjaśnić gdzie dokładnie znajduje się gniazdo tej wtyczki? Ja też zauważyłem, że taka sama wtyczka majta mi się luzem choć na pewno nic nie rozłączałem. Czy to chodzi o ten elektrozawór na tzw "lornetce"? Jeśli tak to u mnie na lornetce go nie ma.
  14. W zeszłym tygodniu miałem okazję przejechać się kombiakiem astrą H - dosłownie kilka km i bez wcześniejszego zapoznania z autem. Po prostu nagła sytuacja typu "wsiadaj szybko i leć!" Dobrze, że jechałem po jakichś wioskach bo kompletnie nie mogłem rozpracować tych kierunkowskazów.
  15. Nie wiem czy ojcu nie znudzi się po tygodniu zdejmowanie i zakładanie tego pokrowca (o ile oczywiście znajdzie odpowiedni rozmiar). Mój ojciec, też szofer, po prostu wozi za siedzeniem zwykłą szmatę i przed zmianą przeciera całe koło. Trwa to kilka sekund i nie trzeba się bawić. A przecież zmiany bywają też w środku dnia, na trasie, na którymś z przystanków. Nie ma czasu wtedy na zabawy w zakładanie pokrowców.
  16. > Ale moja żona? Moim służbowym MAN'em? I z żywcem? To mów, że świnia prowadziła
  17. W przypadku sytuacji pokazanej na rysunku 1 *teoretycznie* nie powinien się czepiać. Jednak w sytuacji pokazanej na rysunku 2 jak najbardziej ponieważ pierwsze zatrzymanie nie wynikało z przepisów Ustawy a z warunków panujących na drodze. Jest tam linia bezwarunkowego zatrzymania i należy się zatrzymać drugi raz właśnie przed tą linią.
  18. > Czyli olewam temat. > Dwie płyty po bokach są zamontowane. > A urząd wypowiedział się w sprawie zabudowy (rozbudowy), która de facto nie została wykonana i nie > będzie wykonywana Na wszelki wypadek niech te panele zamocuje za pomocą nakrętek motylkowych - nie będzie trwale połączone z konstrukcją, w każdej chwili można zdemontować. Niech spadają na szczaw
  19. Znalazłem cytat z odpowiedzi powiatowego inspektora nadzoru budowlanego Quote: POWIATOWY INSPEKTORAT NADZORU BUDOWLANEGO NAPISAL dla m. st. Warszawy ul. Bagatela 14, 00-585 Warszawa Dot.: ZAWIADOMIENIE - PINB/IIIOT/KI/7353/68/09 z dn. 13.01.2009r. Szanowni Państwo, Ustosunkowując się do Waszego pisma uprzejmie informuję, że w przedmiotowej sprawie nie zostały w żaden sposób naruszone przepisy Ustawy z dn. 7 lipiec 1994r; Prawo Budowlane; z późniejszymi zmianami. Powód oględzin jest co najmniej niefortunnie określony - w budownictwie nie funkcjonuje określenie "zabudowa balkonu". "Zabudowa" jest to określenie dotyczące np. zabudowy miejskiej, wiejskiej, przemysłowej, osiedlowej, natomiast to określenie trudno przypisać balkonom. Zabudowa dotyczy przecież określonej przestrzeni urbanistycznej na której posadowione są lub planowane obiekty budowlane. Balkon nie jest ani taką przestrzenią, ani obiektem budowlanym. Jest wyposażeniem budynku. Nie możemy więc mówić o "zabudowie" gdyż jest to nieuprawnione stwierdzenie i nielogiczne, a jedynie o montażu konstrukcji. Konstrukcja zamontowana w przestrzeni balkonu jest lekką, aluminiową konstrukcją szyn z przesuwanymi taflami szklanymi i nie wyczerpuje w żadnym aspekcie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia w rozumieniu przepisów Ustawy "Prawo Budowlane" z dn. 07.07.94 Dz. U. 2006 Nr 156 poz. 1118 z późniejszymi zmianami, a w szczególności części dotyczącej Rozdziału 4 który jednoznacznie określa jakie obiekty budowlane wymagają lub nie wymagają pozwolenia lub zgłoszenia właściwym organom Nadzoru Budowlanego lub innym. Konstrukcja ta nie zmienia w żaden sposób przeznaczenia całego budynku, sposobu jego użytkowania, nie wpływa na bezpieczeństwo dróg ewakuacyjnych, bezpieczeństwo pożarowe, nie stanowi też żadnej uciążliwości dla pozostałych użytkowników budynku. Nie zmienia również określonych przez architekta funkcji przestrzeni balkonowej (to nadal jest balkon) ani powierzchni czy funkcji przyległego doń pokoju mieszkalnego. Nie narusza też konstrukcji samego budynku, a wykonanie ze stopów lekkiego aluminium powoduje mniejsze obciążenie balkonu niż zalegający śnieg w okresie zimowym. Poprawia natomiast izolację akustyczną i cieplną lokalu a tym samym całego budynku, zmniejsza emisję gazów cieplarnianych z osiedlowej kotłowni. Zastosowane elementy nie są łatwopalne i spełniają normy bezpieczeństwa i pożarowe. Szyby w części dolnej są klejone, trudnotłukące, zabezpieczone dodatkowo zamkiem. Konstrukcję wykonuje wyspecjalizowana firma zachowując wszelkie normy budowlane i bezpieczeństwa - w zał. Aprobaty Techniczne zastosowanych materiałów. Wykonane prace można by zaliczyć do montażu na obiekcie budowlanym urządzeń o wysokości do 3 m, chociaż i tak jest to dużą nadinterpretacją, gdyż elementy nie są montowane na obiekcie a jedynie w przestrzeni balkonu podobnie jak np. konstrukcje podtrzymujące skrzynki na kwiaty. Tego typu prac nie trzeba nikomu zgłaszać [Art.29 pkt.1 ppk.5a. pppk.9 w kontekście Art.30. pkt.1. ppk.2b Ustawy Prawo Budowlane]. Omawiana konstrukcja również nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie powoduje także zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia, pogorszenia stanu środowiska, pogorszenia warunków zdrowotno-sanitarnych, nie wprowadza i nie zwiększa ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich ani innych lokali w budynku. Balkon jest umiejscowiony na kondygnacji a konstrukcja jest estetyczna i nie szpeci budynku. Pragnę zauważyć, że na omawianym osiedlu jest wiele balkonów z konstrukcjami mniej estetycznymi i nie spełniającymi podstawowych warunków pożarowych; drewniane lub wręcz z trzciny co widać na osiedlach. W przypadku potrzeby dalszych informacji pozostaję do Państwa dyspozycji. Ale jak już wspomniano wyżej - mleko się rozlało więc żadna opinia nic Ci nie pomoże. Można co najwyżej zaskarżyć decyzję w sądzie
  20. > Z jednej strony masz rację. Z drugiej strony pomyśl co będzie w sytuacji, gdy wichura porwie taką > słabo zamocowaną taflę (lub wyłamie jej kawał) i zabije nim kogoś na dole na ulicy. Poza > wszystkim mogą być problemy z odpowiedzialnością ubezpieczyciela mieszkania, może się wywinąć. Tak, zgadzam się - odpowiedzialność za taką konstrukcję spoczywa na właścicielu. Ale równie dobrze mogę przecież sobie postawić płytę karton-gipsu na balkonie, oprzeć o ścianę czy barierkę i tę płytę również może porwać wiatr, prawda?
  21. > Jest zrobione i zgłoszone. > Decyzja negatywna. > Co dalej? > Jak uzasadnić, że dwie płachty z pleksi na balkonie nie muszą podlegać pozwoleniu na rozbudowę? Szukając kiedyś przepisów dotyczących pozwoleń i zgód trafiłem na forum prawne, na którym dość obszernie został opisany problem tzw "zabudów balkonów". Postaram się poszukać i jak znajdę to wkleję link. Ogólnie ze strony prawnej nie istnieje coś takiego jak zabudowa balkonu. Zabudowa może być miejska, wiejska itd. Tzw. zabudowa balkonu to lekka instalacja, która nie wymaga żadnego pozwolenia na budowę (bo budową nie jest) i co więcej - nie wymaga nawet zgody spółdzielni (choć pewnie zaraz przyjdzie Ghandi i da się zabić, że jest wymagana).
  22. fender odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > wiem, zdaję sobie sprawę, dlatego cały dzień zarezerwowałem. Boję się jednego - że będę miał zawór > do wymiany rozkręcę na marnę, bo na wymianę lornetki nie mam. > Ucieka mi płyn, kanały w podłodze odprowadzające wodę całe w płynie, stąd pomysł na wymianę > nagrzewnicy. > Trzymajcie kciuki :-)) Ale lornetki wcale nie trzeba wymieniać - chyba, że połamałeś Cieknie na łączeniach - z powodu sparciałych oringów. U mnie po rozmontowaniu całości oringi po prostu się wysypały.
  23. Witam, jestem już po wymianie zaworu. Nie bawiłem się w klejenie i łatanie tylko kupiłem nowy. Przy okazji zostały wyczyszczone wszystkie wtyczki z wiązki, która łączyła się zaworem - praktycznie każda wtyczka była mokra od ropy, tak samo jak osłona pod silnikiem. Tak więc jeśli ktoś zauważy u siebie wilgoć w okolicach wtyczek od komputera, a w samym gnieździe ciecz to na 100% będzie to zawór pompy.
  24. > Najlepszą temperaturą dla kierowcy jest 21* C Jak mówiłem - to jest sprawa indywidualna. Jednemu komfortowo jest w 21*C drugiemu w 25*C
  25. fender odpowiedział velo86 na temat - Opel
    > dzieki za szybkie info. Mam nadzieje, ze z manualami dostepnymi w internecie dam sobie rade i > zaoszczedze kilka stówek :-)) Nie jestem pewien czy w 1,7 dt jest taka sama nagrzewnica i układ jak w DTI.. jeśli tak to współczuję. Ja u siebie wymieniałem oringi uszczelniające bo lała mi się woda na nogi i ginął płyn.. tak kretyńskiego rozwiązania w życiu nie widziałem. Po złożeniu wszystkiego do kupy (trzeba rozebrać pół kokpitu) i zalaniu płynu cały płyn poleciał na wycieraczkę... okazało się, że oring się gdzieś podwinął, spinka nie docisnęła "lornetki" do nagrzewnicy i cała robota na marne.. babrałem się z tym cały dzień i w końcu zrobiłem.. ale jakbym miał jeszcze raz to robić to wolałbym zapłacić i nie musieć się z tym grzebać.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.