Zawartość dodana przez Luke16
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
> Zadaj Sobie zayebiscie ważne pytanie - chcesz mieć relatywnie tani, wygodny środek transportu > (czyt. skuter) czy ta 125tka to wstęp do "poważnego" motocyklizmu? Jeżeli to drugie, to kupuj > nakeda, rozjeździj się, zrób A i poszukaj czegoś większego. Powiem tak większego motocyklizmu nie będzie na 100% raz że nie mam prawka na A a dwa że nie zamierzam go robić bo nie mam na to czasu. Rekreacyjna jazda po okolicy i od czasu do czasu po rozkopanej Łodzi i to pewnie najczęściej pewnie z żoną...
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
A co powiecie na skuter? Znajomy koniecznie namawia mnie na skuter. Sam posiada Piaggio Hexagona 125 a wczesniej posiadal jakas honde szosowo-turystyczna i stanowczo poleca mi skuter. Nic nie wieje nogi nie cierpia i jest komfort podrozowania. Chce mnie na sile zmusic do zakupu piaggio x9. Co o tym sadzicie?
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
Mi akurat takie moto spokojnie wystarczy scigaczy nie trawie chooper to nie moj styl... cross odpada po przejazdzce. Przypasowal mi szosowo-turystyk. Ogolnie w okolicy 75km od mojej miejscowosci jest krucho z ogloszeniami a nie zamierzam tez jezdzic nie wiadomo ile km nauczke mam po samochodach ogolnie jak yamahe idzie kupic to hondy cbf ktora mi sie tez podoba do 5 tys zl jest brak. Mase jest nowych chinczykow bo junak w Leczycy zas Romet w Lodzi czyli 10km ode mnie
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
Piterpan jak wrażenia? Z Junaka jak spojrzałem to tylko ten mi się podoba... http://www.junak.com.pl/kolekcja/motocykle125/7/Junak-123-125-CM--.html ale chinol wiec... zainwestować 5 tysi w moto które za 3 lata będzie warte 2 tysie? Yamaha na wartości tyle nie straci mimo że używana bedzie ...
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
Tylko Yamaha to Yamaha a Junak czy tam Romet to chińczyk Skutera chińczyka już mam wiecznie coś ... Ale akurat ADV z Rometa mi się spodobał i jest nowy ale jakoś pewnie chińska...
-
Yamaha YBR125? Co to? Czy warto na początek?
Miał być cross lub enduro, pojeździłem u kolegi ostatnio na KTMie nie pamiętam modelu i powiem szczerze... Dobrze że jeszcze moto nie kupiłem bo to nie dla mnie Jakoś jazda na tym strasznie mnie zmęczyłą. No w skórcie nie przypasował mi cross... Ale za to przejechałem się co prawda Rometem ADV125 i stwierdziłem że to jest ten typ motoru który chcę. Ogólnie chciałbym żeby żonka się spokojnie na niego zmieściła i trasa 20/30km nie była udręką... Znalazłem coś oryginalnego bo Romet to chińczyk ale podobne do tego Rometa mianowicie Yamaha YBR125... Ogólnie w obrębie 100km od mojej miejscowości ciężko jest coś znaleźć... Znalazłem tylko te: 1. http://allegro.pl/yamaha-ybr-125-zarejestrowana-2005r-kat-b-i5204440863.html 2. http://olx.pl/oferta/sprzedam-yamaha-ybr-125-CID5-ID9sGDR.html#773cfe9de9 3. http://olx.pl/oferta/yamaha-ybr-125-CID5-ID72p1T.html#773cfe9de9 Co o tych motorkach sądzicie? Czy warto tą yamahę kupić? Chyba że za 5 tysi kupić nowego Rometa ADV? Ogólnie do nr. 1 dzwoniłem ogólnie na oględziny jestem umówiony w poniedziałek. Człowiek szczery aż do bólu. Motocykl sprowadzony z Francji był uszkodzony ale delikatnie czyli lampa i licznik jakby ktoś się gdzieś nie zmieścił na wysokość, lagi i kierownica całe. Przebieg oryginał. A co o numer 2 sądzicie? O tysiaka droższa a 6 lat młodsza.... Nr. 3 jakoś już ze zdjęć nie leży... Co radzicie?
-
No to liczymy- pudrujemy babcię
> Jeżeli cała inwestycja to 2 tys zł, to lepiej to zrobić i jeździć. do czegoś sensownego musiałbyś > dołożyć z 15 kola. Póki sie nie sypie jak tirówka, wiązki i złączki elektryczne się nie > rozpadły to będzie ok. > W sumie małym kosztem masz sprawne jeździdło. Jakie 15 tys na cos sensownego!? Od dawien dawna kupuje auta do max 10 tys i jakos jezdza sensownie i bez problemu. Na inne raz ze mnie nie stac a dwa nie traci tak na wartosci jak za 20 tysi. A to co jest do zrobienia w clio autora to czysta eksploatacja ktora watpie ze wyniesie 2 tysie.
-
Clio II i LPG
Maarkiz widzę że jesteś z tego samego miasta co ja
-
Clio II i LPG
Ja i trójka moich znajomych zakładała gaz z tzw. polecenia tutaj: https://www.facebook.com/pages/Motogaz-Ciep%C5%82owski/314079055383739 instalacja STAG, tak jak pisałem wyżej 80 tys km przejechane bez problemowo 3 razy zmienione tylko filtry. Montaż pierwsza klasa. Listwa bezproblemowa i cicha a nie jak przy BRC w 206 znajomego listwa klepie jak diesel... Powiem szczerze osobiście zagazuje tam następne auto
-
Clio II i LPG
No właśnie nie koniecznie. Jeżeli zamontuje instalację jakiś "rzeźnik" a takich nie jest mało to będzie więcej problemu niż pożytku z tego. A później "bo faluje", "bo gaśnie", "bo pali jak smok"... Mi się instalacja zwróciła po przejechaniu ok. 30 tys km ...
-
Clio II i LPG
> najwieksza bzdura tłumaczenie jak 10-15 tys to nie ma sensu zakładac - własnie po ok 15 tys > instalka sie zwraca pozniej juz tylko oszczednosci.... > lata wstecz tez sobie tak tłumaczyłem ze jezdze mało wiec nie wart, po czym jezdziłem tym autem 5 > lat gdzie po roku juz byłbym do przodu... > obecnie jezdze wiecej i w kazdym aucie zaraz po zakupie instaluje lpg, im dłuzej sie czeka tym > wiecej sie traci > powiem wiecej, obecnie 3 auto na lpg - kazde kolejne z wkładem wynikajacym z oszczednosci jazdy na > lpg Zapomniałem dopisać do poprzedniego mojego postu. zależy kto ile planuje mieć auto bo jeżeli rok to nie opyla się wydawać 2 tysie na instalkę
-
Clio II i LPG
> A Jaki masz rodzaj instalacji? Sekwencja STAG. Przelicz sobie przede wszystkim ile jezdzisz. Jezeli rocznie do 10/15tys km to nie ma sensu zakladac LPG. Ja przez rok natluklem ponad 70 tys km a teraz juz mam 80 na tej instalacji.
-
Clio II i LPG
Te silniki uwielbiają gaz. Ogólnie Renault lubi LPG A 1.2, 1.4, 1.6, 1.8, 2.0 do tego się świetnie nadaje Ważne żeby to dobrze założyć i nie będzie problemu. Sam już w Megane 1.4 16V zrobiłem na LPG 80 tys km i nie mogę nic zarzucić zero awarii a silnik jak nie brał tak nie bierze grama oleju
-
Giełda Francowata
Jak w temacie kupię w rozsądnych pieniądzach ładne aluski 14nastki z rozstawem 4x100 najlepiej oryginalne Renault (ogólnie będą jeździć na Megane). Mogą być z oponami lub bez. Kontakt na PW.
-
Renault Megane Combi I phII czy Kangoo? Dylemat znajomego
Tylko najgorsze ze znajomy lubi diesle ale to dci...
-
P206/207, Clio, GrandePunto... czy cos innego?
> siostry pug 206 1100 przebieg obecnie 104 tys , kupiony jako używka w salonie puga przy przebiegu > bodajże 68tys , : co bylo do tej pory robione : pompa paliwa , alternator , pompa wspomagania > , belka tylna , wydech 2 razy , wybierak biegów , chłodnica , oczywiście słynny wentylator > chłodnicy ; > te moje ''gówniane i malo prestizowe '' alfy i fiaty to pikuś przy tym > aaaa , od jakiegoś czasu szwankuje przełącznik kierunkowskazów Teściowa ma 206 z 2000roku 1.4 z LPG na liczniku prawie 200 tys km auto ma 4 lata i praktycznie bo oprócz pospawania tłumika, wymiany oleju i uszczelki pod pokrywą zaworów i raz filtrów gazu nic w nim nie było robione. No może ostatnio żarówka się przepaliła w kierunkowskazie
-
Renault Megane Combi I phII czy Kangoo? Dylemat znajomego
Znajomy lat 47 staje przed wielkim dylematem obecnie posiada zarówno Megane jak i Kangoo. Jednego auta musi się pozbyć tylko którego? Poniżej specyfikacje obydwu aut: Renault Megane Combi I phII 1.6 16V 107KM z LPG STAG rocznik: XII 2001. Kolor srebrny MV632. Przebieg oryginalny 155 tys km. Stan naprawdę elegancki jak na auto z tego roku. Przegląd i ubezpieczenie do końca Października 2015. Wyposażenie oprócz skór i grzanej przedniej szyby full łącznie z podgrzewanymi fotelami - wersja Privilege. Sprowadzona 2 lata temu do PL. Renault Kangoo I phIII 1.5 dCi 68KM rocznik XI 2006. Kolor żółty. Przebieg 168 tys km - najprawdopodobniej oryginalny. Stan lakierniczy i blacharski perfekcyjny. Mechanicznie po wymianie wtrysków od tamtej pory nic się nie dzieje. Przegląd do końca Kwietnia 2015, OC do połowy Września. Wyposażenie słabe: centralny zamek, wspomaganie kierownicy i chyba tyle no może jeżeli chce się do tego zaliczyć jeszcze aluski czy przyciemnione szyby. Auto krajowe, wersja osobowa od samego początku. Znajomy nie posiada dzieci i robi rocznie max 10 tys km rocznie. Przyjdzie lato to pewnie auto będzie stało bo będzie jeździł motorkiem. Które byście wybrali? Chciałbym pokazać ten temat później jemu żeby rozjaśnić mu sytuację. Może on pomoże mu w wyborze i wasze zdanie
-
Zestawy Rozrządu DAYCO
Ostatnio kupowałem rozrząd do Megane 1.4 16V. Niby rozrząd markowany logiem Renault a na rolce Gates'a łożysko Made in Poland i nagle zwątpiłem w wytrzymałość tego rozrządu Chociaż to co było ściągane z auta znowu było koreańskie
-
Pierwszy cross/enduro do 5ciu tysięcy 125cm3?
> Romet ADV 125 I na trasę i na teren Ale to tez chinol:/
-
Pierwszy cross/enduro do 5ciu tysięcy 125cm3?
> może taki asfalt z możliwością > dojechania na piknik - bo to dwa różne światy. To już by było idealne tylko co widzisz przez słowa dwa różne światy?
-
Pierwszy cross/enduro do 5ciu tysięcy 125cm3?
> Jak do krajoznawczego szurania po bezdrożach to celowałbym w jakiegoś 4T o pojemności 600ccm, bo w > tych pieniądzach będzie do dostanie. > Coś typu XT600 jako w sumie najbardziej idiotoodporny sprzęt w cenie do 5kPLN. > DR600 unikać jak ognia, XR600 w tych pieniądzach nie znajdziesz nadające się do jazdy bez remontu > generalnego. > LC4 podobnie. > Fajna byłaby DR-Z lub XR400R, ale budżet nie ten. > 125ccm w 4T nie kupiłbym, bo to nuda... a jedyny tego plus to niska waga. Nie na kategorię B
-
Pierwszy cross/enduro do 5ciu tysięcy 125cm3?
> a te lasy, łąka i pola to bezpańskie czy będziesz czyjeś orał? > Yamaha dt 125 jeden z najpopularniejszych Powiedzmy że moje:P Drogi takie błotniste że auto 4x4 ma co robić o dt właśnie najbardziej myślałem...
-
Pierwszy cross/enduro do 5ciu tysięcy 125cm3?
Jako że sporo wyjeździłem się skuterami, WSKami, Komarami czy Jawami przyszedł czas na coś fajniejszego. Uprawnienia na B są dłużej niż 3 lata więc nie będzie problemu z pojemnością 125cm3. Ogólnie o crossach i enduro nie mam zielonego pojęcia. Wiadomo że chciałbym coś markowego bo chinole po kilku skuterach mnie nie kręcą... Trzeba się odchamić a lasów łąk i pół jest masa w okolicy . Kwota na wydanie to ok. 5 tys zł. Co byście polecili na tzw start?
-
Rejestracja auta po przekroczeniu 30 dni od zawarcja umowy?
> KLIK > Quote: > Zatrzymany dowód rejestracyjny może odebrać właściciel / współwłaściciele lub osoba upoważniona. > Quote: > 5.W przypadku, gdy nowy właściciel nie zarejestrował jeszcze na siebie pojazdu: oryginały dowodów > własności (np. umowy, faktury zakupu) potwierdzające kolejno nabycie pojazdu od właściciela, > na którego pojazd był ostatnio zarejestrowany, aż do ostatniego (czyli aktualnego) > właściciela. W przypadku zakupu pojazdu od firmy prowadzącej działalność gospodarczą w > zakresie sprzedaży pojazdów (np. auto-komisu, salonu samochodowego, auto-handlu) zamiast > oryginałów poprzednie umowy/faktury zakupu pojazdu przez tę firmę mogą być uwierzytelnionymi > notarialnie kopiami. > Zawsze w urzędzie, jak coś idzie nie po naszej myśli, to zanim wezwiemy naczelnika prosimy o > wskazanie podstawy prawnej. Wtedy najczęściej urzędnik (lub naczelnik) postanawia w drodze > wyjątku załatwić sprawę po naszej myśli Wiesz ja ze swojej gminy potrzebowałem pewnego pisma potrzebnego do innego urzędu. Gmina mi nie wydała zasłaniając się przepisem. Poprosiłem o odmowę na piśmie taką też otrzymałem. Inne gminy bo obdzwoniłem kilka takie, zaświadczenie bez problemu wydają a moja nie Tylko urzędnik z tej instytucji do której potrzebowałem tego zaświadczenia sam powiedział że jest to chyba brak umiejętności czytania ze zrozumieniem bo wyrazie było w danym przepisie zaznaczone że dane zaświadczenie wydaje się do tego i tego LUB czegoś innego i w tej odmowie ten przepis miałem elegancko z tym lub zacytowany, a Pani z gminy tego lub nie widziała i przeczytała to jednym ciurkiem. Niestety nasz kraj to dziwny kraj . Dobrze że Pan urzędnik przynajmniej był OK i olał to zaświadczenie z gminy.
-
Rejestracja auta po przekroczeniu 30 dni od zawarcja umowy?
A za prędkość wystawił