Zawartość dodana przez K3
-
mrugajace swietlowki
> kumam, ale ja pytam, czy rownolegle do swietlowki podlaczyles A jak, szeregowo?
-
Nowe van`owate do 50kpln
Ford B-Max Ambiente 1.0 100KM - równe 50.000PLN...
-
Nowy nabytek
> Cztery biegi nie świadczą o tym, że skrzynia nie była z Poloneza. W 1983 r. zrobili unifikację i do > 125p, i do Poloneza wkładali te same skrzynie, zarówno czterobiegowe jak i pięciobiegowe (dużo > rzadziej). Te skrzynie można poznać po tym, że mają "skośny" lewarek. Natomiast z silnikami > bywało różnie, bo prawie do końca produkcji 125p wkładali jeszcze silniki 115c i 116c (te > drugie baaardzo rzadko). A odnośnie mocy - zarówno podstawowy silnik 115c ze 125p i AA z > Poloneza miały nominalnie 75 KM, a to, że ten konkretny egzemplarz słabo jechał to świadczy > jedynie o wyeksploatowaniu lub kiepskiej regulacji. W rodzinie był DF, bodajże 89'. Silnik 1500 z Poldka, skrzynia czterobiegowa. Na autostradzie leciał licznikowe 150km/h...
-
Mapa stanu dróg we wschodniej i centralnej europie.
A czy kryteria dla PL i Ukrainy są identyczne?
-
Spalanie - Ameryki nie odkryłem
> Akurat w GP najwiekszy zysk na autostradzie to fakt, ze nie slychac az tak ryku silnika Sport jest lepiej wyciszony niż seria, IMHO. Więc nie wyje tak bardzo... I 160km/h przy 4rpm jest optymalne do jazdy...
-
Spalanie - Ameryki nie odkryłem
> U mnie wyglada bardzo podobnie > Gdyby skrzynia byla 6-ka to pewnie troche by spadlo Przy jeździe autostradowej to niekoniecznie. Ale już przy jeździe poniżej setki zysk widać...
-
Czy policja zajmuje się ściganiem za niewłaściwe parkowanie?
> Już wszystko rozumiem i zapamiętam. > Przy okazji zapytałem kilka osób z mojego otoczenia mających PJ dłużej lub krócej: żadne nie > wiedziało, że ten znak oznacza również zakaz parkowania w niewyznaczonych miejscach. > A napisałem "konfident" bo ja akurat nie utrudniałem ruchu moto ani pieszego, więc to byłaby czysta > złośliwość. Równie dobrze złośliwością można nazwać celowe łamanie zakazu parkowania, niezależnie od tego, jaki znak tego zabrania. No cóż, niewiedza kosztuje, za lekcję dostałeś paragon, więc znasz już cennik...
-
Czy policja zajmuje się ściganiem za niewłaściwe parkowanie?
> Żeby było weselej, to obok jest kościół i ten sam konfident przyszedł w dniu Pierwszej Komunii > Świętej, zrobił sesję ponad setki aut, po czym posłał katalog na komisariat. Właśnie zrobił to po to, by spokojna uliczka nie była masowym parkingiem. Na drugi raz tam nie staniesz, a on bedzie miał spokojny weekend w ogródku...
-
Czy policja zajmuje się ściganiem za niewłaściwe parkowanie?
> Pokornie tego nie przyjmę bo wkurza mnie sposób prowadzenia sprawy i uważam, że powinni postawić > jasny czerwony zakaz zatrzymywania, bo znak D-40 to dla mnie pułapka na pieniądze.. Ale że co? Czego w tym znaku nie rozumiesz, albo co jest dla ciebie mylne? Lepszy jeden D40, niż kilkadziesiąt znaków zakazu na każdym rogu...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Tak, a określono jest w stosunku do POJAZDU. Nie przyczepy. Ile razy mamy o tym jeszcze rozmawiać > Pokazałem ci to wyraźnie na wrzuconych przez ciebie materiałach. Nie przedstawiłeś też > podstawy prawnej na poparcie swojej teorii. Ja zaś obaliłem każdy twój argument, włączając > również ten wyssany z palca o analogii. Gdyby tak było w rubryce O1 i O2 byłoby DMC, a nie > MMC. A rubryka ta związana jest z danych konstrukcyjnymi pojazdu a nie PoRD. Nie wiem jak ci o > jeszcze bardziej obrazowo przedstawić. Opel astra z silnikiem 1.6 75KM miał w rubryce wartość > mniejszą niż taki sam Opel z silnikiem 1.6 100KM. Czy pojemność silników w jakiś sposób > związana jest z PoRD? A gdzie mowa o ustawie o prawie o ruchu drogowym? Mowa o rozporządzeniu o rejestracji i dowodach rejestracyjnych. To dwa różne akty prawne... I Opel z silnikem 75KM będzie miał różne wartości i w polach F1,F2,F3 i O1,O2, bo ma inne masy i inne możliwości co do ciągnięcia przyczep... A argumentu nie obaliłeś, tak tylko ci się wydaje. Wydaje ci się również, że coś, co jest zapisane w dokumencie po kilku linijkach oznacza już coś innego, bo jest ujęte w odniesieniu do przyczepy. Bzdura... Ale ty jesteś jak widać niereformowalny...
-
pytanie o DMC przyczepy
> K3, uważam cię za rozsądnego gościa, ale nie pogrążaj się. Od kiedy analogia obowiazuje w > przepisach? Zawsze, kiedy w treści raz określono wyrażenie i wyjaśniono co to oznacza. > Dlatego Art. 62 nie mówi o MW pojazdu tylko RMC pojazdu. Bo MW nigdy nie będzie równie RMCp. > Łapiesz różnicę? Czepiasz się, bo nie potrafisz załapać przykładów. MW będzie równa RMC, przy braku ładunku i kierowcy o zerowej wadze...
-
pytanie o DMC przyczepy
> BRAWO, BRAWO, BRAWO!!!! > Przeczytaj dokładnie co tam jest napisane - Maksymalna Masa Całkowita POJAZDU > następnie masz to powtórzone w Uwagach: Maksymalna Masa Całkowita POJAZDU.... > do tego przytoczyłem ci opis rubryk F1 oraz F2 DR, które jest tożsame z przytoczonymi przez ciebie > oznaczeniami > Teraz porozmawiajmy o temacie naszej rozmowy, czyli MMC przyczepy. W dalszym ciągu proszę, abyś > wskazał - jak uważasz - że wskazany przez ciebie zapis dotyczący pojazdów dotyczy również > przyczep: Dotyczy, przez analogię. Naprawdę uważasz, że będzie to znaczyło cokolwiek innego?? A skoro miałoby znaczyć coś innego, to własnie dlaczego MMC przyczepy ma być RMC przyczepy? Bo właśnie tobie tak pasuje? > Znowu dorabiasz swoje teorie, a Art. 62 nic o tym nie mówi Jak nic nie mówi, skoro pojazd o MW 1,5T jadący bez ładunku będzie miał wtedy RMC wynoszącą 1,5T, a załadowana do pełna przyczepa będzie miała RMC=DMC, czyli 2,5T? Czyli RMC przyczepy będzie większe niż RMC pojazdu... A właśnie art 62 tego zabrania...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Nie, MI określiło, że MMC pojazdu ma być jego DMC. DMC POJAZDU. Rubryki F1 oraz F2 DR. Czego w tym > nie rozumiesz? No i widzisz, idziemy powoli do przodu. Krok po kroku... Skoro MMC pojazdu to DMC pojazdu, to wskaż mi gdzie jest napisane, że identyczna zasada nie obowiązuje w przypadku przyczepy? Bo niestety w przepisach tak jest, że raz użyte określenie nie zmienia się w treści danego aktu prawnego...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Gdzie tak jest napisane. Poproszę podstawę prawną. Podstawa: Quote: OBWIESZCZENIE MINISTRA TRANSPORTU1) z dnia 7 września 2007 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów > Zaczynasz się motać.... > Jakoś dość sporo holuję i zawsze wychodzę obronną ręką,bo właśnie znam przepisy. Proponuję również > zapoznać się z > Quote: > Art. 62. PoRD > 1. Rzeczywista masa całkowita przyczepy ciągniętej przez: > 1) samochód osobowy, samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t > lub autobus – nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu ciągnącego; > 4a. Długość zespołu 2 pojazdów nie może przekraczać 18,75 m > i generalnie odsyłam do nowelizacji przepisów z ubiegłego roku. Ja zaczynam się motać? W jakim celu przytaczasz informacje o masie rzeczywistej przyczepy, skoro to inna kwestia? Na dodatek zawarta w odrębnych przepisach? Ustawy i rozporządzenia wzajemnie się uzupełniają. To, o czym piszesz, dotyczy przypadków, gdy do pojazdu o DMC 3,5T, o masie własnej 1,5T, pustego dopniesz załadowaną do pełna przyczepę o DMC 2,5T (pomijam kwestę uprawnień i ewentualnego hamulca najazdowego). W dowodzie pojazdu będzie że możesz taką przyczepę dopiąć, ale nie będzie nic o dodatkowych warunkach, w tym przypadku o fakcie, że pojazd nie może być "na pusto"... A zeszłoroczna nowelizacja nic nie zmieniła odnośnie dowodów rejestracyjnych i oznaczeń pól w DR...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Nie prawda!!!! DMC przyczepy może być - załóżmy 1500kg, zaś MMCp jaką dany samochód może pociągnąć > to 1000kg. Czy to znaczy, że takiej przyczepy nie możesz ciągnąć? > Nie mieszaj danych konstrukcyjnych z PoRD... To, że konstrukcyjnie taką przyczepę pociągniesz, to jedno. Po prostu, MI określiło, że ma to być DMC przyczepy. Nie piszę czy jest ten przepis logiczny czy nie, ale istnieje i to w takiej, a nie innej formie. Na tej samej zasadzie MI określa, że Vmax na autostradzie to obecnie 140km/h, a nie jak kiedyś 130km/h. Kwestia tylko napisania odpowiednich cyferek. Nic innego się nie zmienia.
-
pytanie o DMC przyczepy
> Nie, mylisz rubrykę F1, w której jest MMC samochodu z rubryką O1 i O2 mówiących o MMC przyczepy. > Weźże chłopie DR w rękę i zapoznaj się co tam masz napisane, no! > MMC samochodu, czyli to co masz w rubryce F1 możesz przyrównać do DMC, ale nie MMC przyczepy, którą > ten samochód może pociągnąć!!!! Nie mylę, tylko jeszcze raz ci wyjaśnię... Skoro w polu F1 jest MMC pojazdu, u ustawodawca napisał, że MMC pojazdu to DMC pojazdu, to analogicznie w przypadku pola 01 będzie, że to jest MMC przyczepy, i MMC przyczepy oznacza DMC przyczepy. Proste. Logiczne. A ty za chwile wymyślasz swoje własne teorie, że owszem jest tak w F1, ale w O1 już jest na odwrót... Naprawdę, życzę ci jakiegoś kumatego policjanta, który w świetle obecnie brzmiących przepisów wypisze ci mandat, lub jak nie będziesz chciał przyjąć, to może sąd cię przekona. Bo jak na razie jedziesz na tym, że AK się myli, instruktorzy jazdy się mylą, policja się myli, tylko jeden Żuraw jest jaśnie oświecony i wie kurna lepiej....
-
pytanie o DMC przyczepy
> A rozumiesz, że MMC może dotyczyć pojazdu raz przyczepy? Ty mówisz o tym pierwszym, my o tym > drugim i każdy z nas ma rację? > Przemilczę to odsyłając do rozporządzenia, które zacytowałeś raz jeszcze. > A z jakiej racji MMC odnoszący się do pojazdu chcesz stosować w odniesieniu do przyczep? > MMC samochodu określona jest w rubryce F1 > MMC przyczepy określone są w rubrykach O1 i O2. > ONE NIE SĄ TOŻSAME!!! Ręce opadają... Nie chcę stosować MMC pojazdu do przyczepy, tylko chcę ci uświadomić, że skoro "maksymalna masa całkowita" pojazdu oznacza "dopuszczalną masę całkowitą" w przypaku pojazdu, to analogicznie "maksymalna masa całkowita" przyczepy oznacza " dopuszczalną masę całkowitą" przyczepy. Proste i logiczne...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Sądzę, że lekiem na całe zło był by "nowotór" w stylu DMMC, czyli dopuszczalna maksymalna masa > całkowita... choć to takie masło maślane Nie, po prostu Żuraw nie rozumie, że wg ustawodawcy DMC to jest to samo co MMC, i wymyśla własne teorie...
-
pytanie o DMC przyczepy
> No właśnie nie Przeczytaj uważnie co jest napisane: > Quote: > Masz tam określenie: "Maksymalna masa całkowita pojazdu > a my rozmawiamy o MMC PRZYCZEPY jaką ten samochód może pociągnąć. I nadal nie rozumiesz, że skoro jeden raz ustawodawca napisał, co to jest MMC, to obowiązuje to dla całego dokumentu? Czy może trzeba powtarzać za każdym razem, jak w jakiejś instrukcji dla ludzi ludzi ze znacznie obniżonym IQ?? > Oczywiście, że nie. Ty cytujesz zapis dotyczący samochodu, my mówimy o MMC przyczepy jaką producent > samochodu określił jako właśnie maksymalną jaką może pociągnąć. Zresztą opis rubryk w DR nie > może być sprzeczny z rozporządzeniem, chyba się z tym zgodzisz, a brzmi następująco: > O1, O2 - maksymalna masa całkowita PRZYCZEPY z hamulcem i bez. A co to jest maksymalna masa całkowita napisano w rozporządzeniu wcześniej. W momencie gdy była mowa o pojeździe. I należy to zastosować także dla pojęcie MMC gdy mowa o przyczepie...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Mylisz warunki techniczne pojazdów z PoRD. MMC dotyczy wyłącznie tych pierwszych, DMC związane jest > z PoRD i oznacza MW + ładowność. Obie jednostki nie są tożsame i nie można między nimi stawiać > znaku równości. Pomijam już kwestię, że w rubrykach O1 i O2 DR, MMC dotyczy maksymalnej masy > całkowitej PRZYCZEPY jaką ten samochód może pociągnąć, a nie wytrzymałości konstrukcyjnej > pojazdu. Masz to dokładnie napisane w opisie poszczególnych rubryk DR. > Upraszczając można przyjąć, że tak, jeśli rozmawiamy wyłącznie o samym pojeździe. Natomiast my > rozmawiamy o przyczepach i jest tak jak napisałem,co łatwo sprawdzić spoglądając do DR. Przytoczyłem ci zapis, własnie z opisu rubryk w DR, ,mówiący o tym, że MMC pojazdu to DMC pojazdu. Więc dla przyczepy będzie podobnie: MMC przyczepy to DMC przyczepy... Nie twierdzisz chyba, że w jednym dokumencie minister zawarł dwie różne definicje tego samego skrótu?
-
pytanie o DMC przyczepy
> MMC mówi jaką Maksymalną Masę Całkowitą ten egzemplarz samochodu może pociągnąć. > Czyli RMCp=1200 kg. Pytanie jakie jest RMCs? Jeśli RMCp Żuraw, przeczytaj sobie "Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów"... Masz tam określenie: "Maksymalna masa całkowita pojazdu jest największą technicznie dopuszczalną masą całkowitą pojazdu wynikającą z jego konstrukcji i wykonania, określoną przez producenta." Tak więc MMC=DMC... Analogicznie będzie dla przyczepy... Owszem, kiedyś istniał jeszcze zapis w PRD Art. 88.ust.2. pkt. 3: Quote: Kategoria B uprawnia do kierowania: a. pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu lub motocykla, b. pojazdem, o którym mowa w lit. a, z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t który to obecnie został skasowany, a w to miejsce powstała "Ustawa o kierujących pojazdami", która takiego zastrzeżenia nie posiada... I owszem, wszystko idzie ku temu, by nie brać pod uwagę DMC, a RMC przyczepy, ale rozporządzenie w formie której podałem nadal istnieje i nadal jest tam zapis wyjaśniający, że MMC=DMC...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Dopuszczala Masa Auta- 2950 + 750 i przekraczasz 3,5T Są też przyczepki 0,5T...
-
pytanie o DMC przyczepy
> Jesli chodzi o prawo jazdy to musisz miec BE zeby taka przyczepe ciagnac. > A jesli bys juz mial BE to podobno wg polskich przepisow, zeby ciagnac przyczepe DMC 2000kg, auto > musi miec w dowodzie wpisane ze moze ciagnac przeczepy 2000kg, nawet jesli ciagnieta przeczepa > jest pusta i wazy powiedzmy 500kg. Bezsens IMO ale takie podobno sa w Polsce przepisy. Z jednej strony bezsens, ale z drugiej strony jest w tym sen, bo masz jasno określone reguły, nie musisz się martwić masę rzeczywistą przyczepki i cierpliwie liczyć ładunek...
-
nowy pomysl na fure - renault megane RS
> W leasingu nie mozesz upalać, bo cię skasują za nadmierne zużycie opon, za nadmierna ilośc > kilometrow albo cos jeszcze innego. To taki wynajem samochodu zamiast kupna. Raz w życiu to > spróbowałem i nigdy wiecej. Upalać można w ramach limitu km. A opony i tak kupujesz samemu (tak jest u mnie)...
-
warunki w piwnicy
A idź se na swój kącik z tym...