Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > Zmieniona jest górna panewka stopy korbowodu, czyli ta która przenosi siłę z korby na wał korbowy. I jak to wpłynęło na jakość silnika i o ile wydłużyło przebiegi? > Nie odpowiem bo nie znam odpowiedzi, ale widzę że Ty też nie znasz a mimo to lansujesz teorię że z > silnikiem nic się nie dzieje bo kumpel przejeździł 100kkm. Akurat odnośnie tego silnika kumpel, ja miałem 105KM zrobione na 142,5-również samochód ma przejechane 120tys po zmianie i nic się nie dzieje, nawet DKZ poszło standardowo czyli niespełna 190tys. Inni znajomi mają samochody po chipie i również nie spotkałem się by komuś coś poszło nie tak, z resztą jak widzisz w wątku nie tylko ja "lansuję" tę opinię. Jeśli ktoś robi 100 czy 200 tys na programie i silnik nawet oleju więcej nie zaczął pobierać to daje prawo do mówienia, że jest to bezpieczne i nic się nie dzieje, bo dla normalnego zjadacza chleba w PL to jest 5-10 lat użytkowania. Prawda jest taka, że nie ma przeciwwskazań do tego by chipować silniki TDI i one bardzo dobrze to znoszą, nie jesteś podać w stanie argumentów przeciwko, podpierasz się, że były różnice w silnikach itd, które tak naprawdę sam nie wiesz w jakim stopniu i czy cokolwiek zmieniły. Wiadomo, że silnik, który zadebiutował w 91r bodajże na przestrzeni lat był trochę modernizowany, ale tak jak napisałem-są to zmiany kosmetyczne. Jak dodam, że np z takiego 90KM po zmianach turbo, dolotu, i paru innych zmianach oraz programie ludziska robią pod 200KM a niektórzy i więcej i te silniki się nie rozpadają, to też będziesz to uważał za jakieś czary? (żeby nie było, ja bym na tak agresywny program się nie zgodził). Jeśli gość-tuner sprawdził parametry silnika i stwierdził, że się nadaje (90KM) i mówi, że będzie bezpiecznie te 143KM to dlaczego nie zaufać komuś, kto zrobił dziesiątki takich silników?I jak czas pokazuje nie było to zaufanie bezpodstawne. Jeszcze raz powtórzę-każdy silnik jest inny i tylko program "z głową" pozwala bezpiecznie eksploatować zachipowane auto, jak ktoś chce mocy i mocy, to musi się liczyć z awariami, chociaż i tu najczęściej siada osprzęt a nie sam silnik.
  2. > Kolega ma Toledo z ALH, fabrycznie bylo 90KM, zmiania wtryskow na te od 110KM + dlubniecie w kompie > i ruszenie pompa wtryskowa - wyszlo 160KM. Robione z 10 lat temu w Diagtroniku, samochod > jezdzi do dzis na tym samym silniku. Dlatego jak ktoś nie upala i nie ściga się non stop, to wg mnie program ma znikomy uszczerbek dla silnika w stosunku do plusów jakie daje te minusy są malutkie i nie powinny być brane pod uwagę. Znam kilkanaście silników po chipie i każdy kto robił w dobrym warsztacie i miał dobrą bazę, czyli nie zajechany silnik przed programem, a niektórzy niestety mimo to chcą chipa a potem płaczą, cieszy się lepszą dynamiką w aucie i nie miał usterek. 1 osioł rozwalił sobie sprzęgło, ale to bdb bo na własne życzenie, bo chciał być mądrzejszy i zaoszczędzić i pod pretekstem jakimś tam skopiował sobie mapę z paska i zapodał do swojej octavii, po miesiącu płakał że mu sprzęgło poleciało i się ślizga... dlatego od takich tjunerów z daleka, bo Amazaque chyba opowiadał o swoich znajomych co mieli diesle i musieli w taki sposób tuningować, skoro tak im się psuły samochody
  3. > Napisałeś dokładnie tak : > Quote: > zobacz, przyrost mocy ponad 50% tak naprawdę bez uszczerbku dla silnika, bo silnik ten sam co w > 130KM, które również ma zapas mocy do ok 30%. > Pomijając to że powinno być napisane 110KM a nie 130KM to nadal silniki 90 i 110 koni różnią się > choćby wspomnianą panewką i chłodnicą oleju, także nie są to te same silniki i nie wiesz czy > taka zmiana mocy nie powoduje uszczerbku dla silnika. Różnice tak naprawdę są kosmetyczne...Nawet między 90 a 130, różnią się detalami, bo są odrobinę nowsze konstrukcyjnie jako całość, a każdy lifting jakieś zmiany przynosił, czy to inne turbo, czy inne wtryski, czy PD zamiast VP, czy mechanizmem rozrządu. > Jakby ktoś mnie zapytał przed nakręceniem 300kkm czy można podkręcić TDI z 90 koni na 140 to też > bym odpowiedział że śmiało, niestety 15 tys kilometrów później nie byłem już tego taki pewien. Kumpel już przekroczył 100 tys na programie, silnik bierze tyle oleju co wcześniej, czyli przy butowaniu trzeba dolewkę między wymianami robić, przy normalnej jeździe nie. Teraz odpowiedz mi na pytanie jak zbadasz wpływ programu jak samochód ma 320 tys nalatane, ma się świetnie i np padnie za jakiś czas?
  4. > No i wszystko popsules. Jakby dalo sie zrobic 140KM zamiast 90KM to producent by to sprzedawal i > cieszyl sie zainteresowaniem wiekszym niz konkurencja. A jednak sie nie da. Czesciowo poprzez > koszty czesciowo przez ekologie. Ale tam jest sztab iznynierow, kotry to opracowuje. Sam popsujesz, po co piszesz jak nie bardzo znasz temat?Zrób sobie rekonesans w sprawie silnika AHH-turbo ze zmienną geo, pompa 11, ograniczenie mocy na wtryskach do 90KM, po zmianie wtrysków na 0,216 Bosch i program wstrzelasz się w okolice 140KM, w przypadku mojego kolegi 143KM na hamowni. Niewiarygodne,ale prawdziwe...inne 90ki takie elastyczne nie są, bo inny kolega ma w audi i chciał zrobić, ale pompa 10, zwykłe turbo-więc koszty sporego przyrostu dość spore, silnik zcp AHU.
  5. > Coś pokręciłeś - jeśli mowa o B5 przed liftem to nie było wersji 130 koni a tylko 90/110. Pisałem o osprzęcie, czyli turbo, wtryski...wiadomo, że jak w silniku były PD to nie działa to wymiennie z wtryskiwaczami i jest to duże uproszczenie, natomiast w silnikach same różnice są niewielkie jeśli chodzi o wytrzymałość, bo różnic jako różnic jest wiele, choćby nawet wersji rozrządu było kilkanaście, od tanich rozwiązań bo droższe z większą ilością rolek prowadzących.Między 90KM też są różnice, bo są 90KM gdzie masz zwykłe turbo bez geometrii i wtedy już tak wysoko mocy nie podniesiesz, bo turbo nie wydoli, więc trzeba turbo, wtryski, czasami pompę, bo są 10, 11...opisany przypadek miał właśnie pompę, turbo ze zmienną geo a mocowo był ograniczony na wtryskach i to chciałem pokazać jak prosty zabieg zmiany wtrysków i korekta softu dały przyrost 53KM.
  6. AkuQ odpowiedział Phil_ips na temat - Motokącik
    > Megane 1.9 dCI 2011 kosztuje w Niemczech od 6,850 E, tak więc cena w PL wcale nie jest jakaś super > atrakcyjna. Oczywistym jest, że ta z linku wcale nie musi mieć 118 kkm ale jej cena nie jest > zbyt odjechana od realiów niemieckich > Proszsz, druga z brzegu Oczywiście zauważyłeś skromną różnicę w przebiegu między 118 a 175 tys?Dalej uważasz, że cena nie jest odjechana?Ta co podałeś 7,5 eur, 1500 paliwo na sprowadzenie, 1500 zarobku daje to 36,5 tys za samochód gotowy do rejestracji, czyli mimo że wyższy przebieg (o 50%), mimo, że mniejszy wypas, mimo, że policzyłem tylko 1500zł marży, co wcale nie jest dużo przy samochodzie za ponad 30k to dalej daje o 4 tys więcej niż ta z linku. Ale kupującemu nawet jak się podaje na tacy argumenty, to i tak ma klapki na oczach, więc powodzenia. Wcale się nie zdziwię jak złapiesz combo, czyli i dzwona porządnego i cofkę, a jeszcze może vacik w przyszłości.
  7. AkuQ odpowiedział Phil_ips na temat - Motokącik
    > Wpadła mi taka w oko Warta zainteresowania? kolego po tyle to sprzedawane są poleasingowe golasy z takimi przebiegami, a nie wypasione furmanki, ktoś Ci dobrze napisał, że brakuje tu gdzieś 8-10 tys i bezwypadkowe i z ori przebiegiem, bez wałka na vacie i innych wałkó. Teraz Twoja mądrość to albo olać albo poszukać gdzie jest kruczek, bo jest gdzieś na pewno. Nikt Ci nie zasponsoruje nic, bądź tego świadomy.
  8. > Gdzie to wyczytałeś? A Ty to co pisałeś gdzie wyczytałeś?
  9. AkuQ odpowiedział Mrrudzin na temat - Motokącik
    > Kolego, no nie będę tutaj pisał kto robi z siebie idiotę, bo nie o to chodzi w tej dyskusji. > Jak widzisz VW zrobił bagnet do sprawdzania poziomu oleju, do którego to bagnetu trzeba instrukcję > obsługi Może czas zrozumieć, że nowe samochody nie są idiotoodporne jak te produkowane 20-30 lat temu, dlatego też wielu użytkowników z lenistwa nie zagląda do instrukcji obsługi a potem płaczą że silniki są wadliwe. Dotyczy to nie tylko takiej miarki oleju, ale dpfa, silników diesla, nowych benzyniaków uturbionych itd itd. Obecnie zastosowanie niewłaściwego oleju, czy niewłaściwa eksploatacja może skrócić żywot silnika a nawet doprowadzić do poważnej jego usterki. Instrukcje po to są by się z nimi zapoznać, a jak Kowalski wie lepiej bez instrukcji to niech nie płacze. Pisanie, że producent zrobił wadliwy bagnet jest bzdurą, bo dla niektórych rura 8cm średnicy i lanie pod korek też by było wadliwe, bo nie wiedzieliby pod jaki korek nalać.
  10. > Do używanego auta trzeba kupować wszystko co używane, bo tak jest taniej. Używane opony, używane > części zamienne itd. Na szczęście człowiek ma rozum po to by rozróżniać używane alusy od używanych klocków... Poza tym znasz kogoś kto wyłoży wspomniane 10 k za alusy do samochodu wartego 30-40k?
  11. > te felgi 1500 to za sztukę Nie przesadzaj, do używanego samochodu kupuje się używane. > to jest kwestia tego czego się oczekuje przyjemniej się jeżdzi na fulwypasie gdzie siedzienia są leprze wygodniejsze i np w citroenie jest funkcja masażu a siedzienia są póskórki a system audio gra jak należy. przyjemniej się jeździ w łądnym wnętrzu, nawet 2km do pracy. Ale to właśnie piszę-po co bardziej kubełkowe fotele jak jeździ się 2 km?Tak samo masaże?Kubełki po to by się powycierały szybko na boczku od wsiadania, to rozumiem, a masaże?Przecież 2-5km to nawet w seicento jest wygodnie.
  12. > 100% to juz pewnosc i tu Cie zaskocze bo jakos kupilem auto w ori nalocie 131tkm (niespelna 3 > letnie) > Wiec gdzie walek? > Aaa..tak, dodatkowo dwa elementy przytarte o czym nie pisali, ale upust zalatwil sprawe. Wszystko kwestia ceny, jeśli zapłaciłeś tyle co w de chodzą z tego rocznika +dowóz + prowizja sprzedawcy, to raczej wałka nie ma, jak kupiłeś okazyjnie to po prostu jest jeszcze coś o czym nie wiesz, czarów nie ma...A handlarze Mikołajami nie są by dokładać do interesu.
  13. > za to berlingo mam z górnej półki i jak wsiadam do golasa, to np brakuje mi podlokietnika czy > schowka pod fotelem Jeśli potrzebujesz i korzystasz z takich udogodnień, to jak najbardziej, przecież one po to są, ale ja piszę o przypadkach, że wielu ludzi się nie zastanawia czy kiedykolwiek z tego skorzysta a chce mieć-dla szpanu, bo full opcja. A drugi koronny argument to kupiony okazyjnie. Stąd moda na tyle sztrucli u nas, połączenie tych 2 opcji daje przepis na to by zadowolić 90% polaków, czyli wypas i taniość, a przecież taki samochód wyjechał ileś tys drożej z salonu i za parę lat nie będzie w cenie golasa, jest to oczywiste, jednak nie dla każdego. Jeśli ktoś jest świadomy że samochód kosztuje 30 tyś, a wypasiony 40 tys z tego samego roku i bierze wypasiony, bo przeanalizował to , to jak najbardziej takie zachowanie ma sens. Pewien znajomy Niemiec kupując nową vectrę C z salonu najchętniej wziąłby ją bez klimy (ale nie było takiej opcji), bo nie korzystał, wolał dopłacić 2 tys euro za szyberdach i tak miał viki z navi, bo potrzebna mu, szybrem bo potrzebna mu i z manualną klimą. Skomponował samochód dla siebie, pod swoje potrzeby.
  14. > ale np moja teściowa ma citroena c4 w wersji full, top exlusive, i auto nie dość ze lepiej wygląda > (np 17 calowe felgi w standardzie, przyciemnione szyby, xenony itp) daje dużo więcej frajdy z > jazdy. Wygląd rzecz gustu, alusy z bogatszej wersji podejdą i kosztują 1500 a nie +10 tys, z resztą zafira ładnie wygląda w wersji opc, pozostałe-są jakie są. Inna sprawa że w PL jest jakaś fobia na full wypas czy potrzeba czy nie, będzie jeździł 5km do pracy, ale bez tempomatu nie kupi bo wiocha. Dzwoni do mnie klient w sprawie bmw-mówi, że szuka benzyny, ale widzi że u mnie diesel no i zaczyna wypytywać co działa, co nie, chwali się, że ileś tam lat jeździ tylko beemkami. I nagle pada stwierdzenie że myślałem, że lepiej wyposażona, a to golas-samochód z ksenonami, w skórze, kolorowa navi, tempomat w kierze i inne pierdy. To co ma takie auto dla niego loda robić jeszcze przez rurę wydechową by nie było golas? Czasami stwierdzam, że ludzie to jednak dziwni są... > edit: > jeszcze wydaje mi się że przy ewentualnej odsprzedaży auto takie nie zgubi się w tłumie innych np > flotówek. To mnie teraz rozbawiłeś....a myślisz, że 80% w naszych ogłoszeniach tych wypasów to nie poflotówki?Flociaki, tylko z zagranicy i z porządną korektą na zegarach, bo w PL musi być wypas i tanio, a jak zrobić taki wypas i żeby było tanio?Kupić z dużym przebiegiem za granicą bo tanio i dostosować do polskich warunków by polska norma PN160000 na zegarach była...Lub kupić bez vatu i tak sprzedać. Poza tym poflotówki w PL również bywają bdb wyposażone, tylko raczej nie w klasie B-C, tylko D-E.
  15. > Szybko zacznie ci brakować wypasu Do czego?Do naprawiania go?Miewałem różne samochody w full opcjach i golasy. Dla mnie priorytetem jest klima, ABS, kontrola trakcji, dobrze jak jest elektryka przód, reszta to są dodatki bez których można żyć, tym bardziej w samochodzie rodzinnym jakim jest Zafira. To nie jest samochód na podryw lasek, tylko do wożenia wygodnie rodzinki i to czy ustawisz 20* na klimatroniku czy wrzucisz 1 bieg wentylatora na włączonej klimie manualnej ma mniejsze znaczenie, chyba że jest się królem lansu i trzeba kolegom zaszpanować. Jeżdżę sporo w trasach i udogodnienia o których wspominam poza szacunkiem we wsi nie mają wpływu na nic, fotela nie muszę mieć "w prądzie" bo jak jeżdżę sam to ustawienie go raz na parę miesięcy nie robi mi problemu, przestarzałego ekranu nawigacji również nie muszę mieć bo mam 3 różne w telefonie, skór nawet lepiej jak nie ma, bo przy dzieciakach welur czy szmata jest lepsza i dłużej zachowuje świeżość, bo wystarczy przeprać raz na 2 lata, a skórę porysuje się fotelikami i będzie wyglądała obleśnie itd itd, przykłady można mnożyć. Ilość guzikologii na desce dawno przestała mnie przyprawiać o wzwód, a zdanie kolegów, ze golas mam daleko w zadzie, bo zazwyczaj różnica między dobrze wyposażonym a golasem to ok 3 lat produkcji, więc wolę mieć gołe 3-4 letnie niż 8śmio letnie wypasione.
  16. > No wlasnie, ale pojechać do jakiegoś znajomego mechanika żeby podniosl auto to nigdy nikt nie ma > czasu, a na stacje diagnostyczna można od razu bez kolejki - wiec zwykle wolalem tam jechac > zeby mi tak na szybko sprawdzili jak cos mi się nie podobalo, ale jak mowie nie zawsze umieli > wychwycić... Jak wjeżdżałem z własnej woli, płacąc 30 czy 50zł konkretnie na zawiechę, to sprawdzali porządnie, a jak na badaniu technicznym, to szarpaki,amory i z zawieszenia to tyle. A miałem np w B6 przypadek, że samochód zaczął myszkować, jadę 120 i tak jakby sam z siebie bez ruchu kierą 1-2 cm zmieniał tor jazdy, 0 stukania, cisza. Na szarpakach nie wyszło nic, ale diagnosta kazał wjechać na kolumnowy, brecha w łapę i wyszło szydło z worka, że drążek kierowniczy miał lekki luz. Zmiana za parę groszy i wsio wróciło do normy.
  17. > widziałeś producenta który robi 1 ecu? weź naucz się czytać ze zrozumieniem a później pisz, jaki > zaś jeden motor? problem tutaj polega na tym że jest cała masa silników z różnymi podzespołami > i przez to jest wiele różnych ecu które ogarniają poszczególne zestawienia, tutaj na forum się > wierzy, że 'dizelki' nie różnią się między sobą niczym poza softem a silniczek jest jeden więc > nie wiem o co do mnie pijesz Ale co ma takie ecu ogarniać w przypadku diesla steruje turbiną i wtryskami, więc powiedz mi taką rzecz, kolega ma 90KM silnik TDi w pasku B5, wiesz czym się różni ten silnik od 130KM?Tym, że wtryski ma od SDI, a reszta osprzętu jest jak w 130KM, czyli np turbo ma ze zmienną geometrią. Zrobił zabieg zmiany wtryskiwaczy na większe+program i ma 143KM (mógł do 160 podciągnąć, ale wolał bezpieczny program), zobacz, przyrost mocy ponad 50% tak naprawdę bez uszczerbku dla silnika, bo silnik ten sam co w 130KM, które również ma zapas mocy do ok 30%. Zrobił tym samochodem 100 tys od chipa, nie miał żadnej awarii silnika czy jego zasilania, bo taka moc została spokojnie przewidziana przez producenta turbiny i silnika. A przyrosło 54KM, więc bardzo dużo procentowo w stosunku do serii. Dlatego każdy przypadek jest inny i tunerzy wiedzą na co mogą sobie pozwolić w przypadku samochodów, z resztą praktycznie zawsze pada pytanie czy robimy bezpieczny program do poprawy osiągów drogowych czy wykręcamy maksimum z silnika.
  18. > To prawda, a mnie kilka razy diagnosta czegos nie zauwazyl mimo ze prosiłem o jak najdokładniejsze > sprawdzenie Też tak miałem, bo te szarpaki to średnio się sprawdzają, na wahacze, drążki stabilizatora najlepszą metodą sprawdzenia jest brecha i podważenie każdego sprawdzając jego luz-a to już nie są kompetencje badającego.
  19. AkuQ odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > Masz zakaz wjazdu na skrzyżowanie kiedy nie masz możliwości jego opuszczenia. Tak wygląda prawo. > Prawda jest taka że czasami nie da rady przewidzieć tego że się go nie opuści a czasami bywa > jak w tym przypadku że ruszający specjalnie uderzył w auto (bo wg mnie zrobił to specjalnie). > Ja bym osobiście nie przyjął winy na siebie tym bardziej że tamten ruszał z miejsca. Generalnie już wiem wszystko, jest tak jak mówisz, czyli z tego przepisu skorzystano, chociaż "życie" wygląda tak, że będąc nawet pierwszym na tym skrzyżowaniu do skrętu w lewo, wg tego przepisu przy sporym ruchu stałoby się w nieskończoność, bo ruszając za sygnalizator nie ma tam miejsca by bezpiecznie stanąć i przeczekać ewentualnie kolejną zmianę tylko zblokuje się ruch Koleś na zielonym z tyłu podejrzewam, że nie zauważył tego samochodu bo ruszył jak jeszcze w lewo skręcały auta, puścił ostatnie i but, a za nim właśnie był pojazd A. No nic, sytuacja dotyczyła żony mojej, miała w czw kolizję, na szczęście straty nie są wielkie, bo szwagierki albeą jechała, więc siorce samochód naprawię, ureguluję stratę za utratę zniżek i w tysiaku się temat zamknie.
  20. AkuQ odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > W GDA gdy pytałem o monitoring (tu bodajże SM się tym zajmuje) PAni powiedziała że trzymają 30 dni, > ale nie mogą mi wydać - musi o to wystąpić np. policja (więc tam trzeba sprawę zgłosić, a oni > muszą dane z monitoringu wyciągnąć) Dziękuję
  21. AkuQ odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > Pewnie na podstawie tego: > par. 95 ust. 2. pkt 2 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych? > Cytuj: > § 95. 2. Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator jeżeli: > 1) ... > 2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby > możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego No ale będąc 2-3 samochodem na zielonym i mając przed sobą 2-3 na wprost każdy kierowca wjeżdża na skrzyżowanie...
  22. AkuQ odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    > A nie jest tak, że B musi umożliwić opuszczenie innym pojazdom skrzyżowania? > Inaczej skrecenie lewo nie byłoby w ogole możliwe. No właśnie to mnie zastanawia, bo z jednej strony spełnione zostały wszystkie warunki-zielone światło, umożliwienie przejazdu jadącym na wprost i w lewo, a będąc na środku skrzyżowania nie jest możliwe by zostać na nim bo zblokowałoby się ruch, więc gość z tyłu po zapaleniu zielonego powinien chyba umożliwić zjazd ze skrzyżowania?
  23. Sytuacja jak na obrazku (sorki za bohomaza) Pojazd A stoi na lewoskręcie, zapala się zielone światło jedzie do środka skrzyżowania, puszcza tych co jadą na wprost, w tym czasie z tej strony co pojazdy na wprost jadą skręcają pojazdy w lewo (klasyczna mijanka z pojazdem A bezkolizyjna). Potem pojazd A rusza by zjechać ze skrzyżowania. W tym czasie następuje zmiana świateł, pojazd B rusza, puszcza ostatniego co w lewo skręca i zaczepia o prawy róg pojazdu A, uszkadzając lampę, zderzak,błotnik, mocowanie błotnika, kołpak. Policja przyjeżdża na miejsce i wskazuje winę pojazdu A-Czy słusznie?Co miał w tej sytuacji zrobić pojazd A by uniknąć kolizji? Droga na której stoi pojazd B ma po 2 pasy ruchu w 1 stronę. Pytanie nr 2. Ile czasu monitoring na skrzyżowaniu jest przechowywany?I kto nim zarządza Straż miejska czy Urząd miasta?
  24. Plastidip wyjdzie drogo na dach. Folia-najrozsądniejszy pomysł, jak masz trochę zdolności manualnych, tylko kupić folię do oklejania samochodów, popatrz sobie w sieci z pewnością coś znajdziesz, u mnie koleś okleił za 500 czy 600zł (cena folii) sam golfa III bo zaczęły mu purchle wyłazić, wyszłoby ok 2 tys za naprawę tego, a nie chciał ładować kasy, a że samochód dobry to na urlopie sobie zrobił, folia a'la karbon od dachu do klamek czarna, w dół pomarańczowa-całkiem przyzwoicie mu to wyszło jak na raz. Spray-porządnie odtłuścić i pryskać, na dach nie pójdzie pewnie więcej niż 2 setki, więc 2 sprayami dasz radę, ale nie rób tego na raz, tylko najpierw zmatowić i odtłuścić by za miesiąc nie odlazło a potem okleić szyby i pryskać cieniutkie warstwy, czekać aż wyschnie i znowu pryskać, nie pokrywaj powierzchni "na raz" bo tylko zaciek jeden wielki się zrobi. ŻADNYM PĘDZLEM
  25. AkuQ odpowiedział newposen na temat - Motokącik
    > Tyle że kolega napisał że na co dzień potrzebuje 2 auta. Na co dzień jazda dziesięciolatkiem wokół > komina jest bezproblemowa - jak coś się popsuje to najwyżej spóźnisz się trochę do pracy plus > będziesz miał zabawę z holowaniem do warsztatu. Jak Ci coś padnie za granicą na autostradzie w > drodze na urlop to musisz naprawić auto jak najszybciej bez względu na koszty. Dramatyzujesz...w nowym też coś może paść na autostradzie. Kupuje się dobry Assistance i w drogę. Co to jest 150 tys na diesla???Poza tym taki samochód w trasie praktycznie się nie zużywa i czuje się bardzo dobrze, bo do tego został stworzony (mowa o dieslu).

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.