Zawartość dodana przez jachu93
-
jakies opinie o VW Lupo 1.4
Który 1.4? Bo były różne wariany mocy.
-
[KzAK] Co po scirocco ?
Toyota GT86. I tyle w temacie
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
> Dużo stargowałeś z ogłoszeniowej ceny Coś tam zeszliśmy, ale nie dużo
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
> Ten z linku czy jakiś inny? Dokładnie ten
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
No i stałem się szczęśliwym właścicielem Suzuki Ignis 1.3 2WD z 2001 roku Na chwile obecną poza zrobieniem geometrii przednich kół i czujnikiem ABS wszystko jest okej. Zrobiłem nim już ponad 160 km i na chwile obecną - to był bardzo dobry wybór. Świetna ergonomia wnętrza, wszystko pod ręką, genialna widoczność, silnik pięknie mruczy (tak tak!), zawieszenie pracuje dość cicho... jedynie plastiki mocno trzeszczą i skrzypią, no ale tego się spodziewałem i ma to swój klimat
-
Fiat 500X bez camo ...
> Pomijając politykę Fiata odnośnie nazywania modeli muszę stwierdzić, iż ów baaaardzo mi się podoba > Z tym, że ja mogę się nie znać bo mi się Juke podoba > EDIT: zobaczyłem zdjęcia tyłu mógłby być ale wolałbym na parking podchodzić od przodu Potwierdzam Przód super, ale ten tył jakoś takoś mi nie leży... ale ogólnie to auto bardzo fajne W końcu coś się ruszyło u Fiata! Teraz jeszcze nowe Alfy i będzie to szło w dobrym kierunku
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
> nie wyglądają inaczej. wyglądają normalnie, mają Cx normalny. zapewniają komfort podróżowania w > swojej klasie Ignis 2WD, jest za twardy, za mały i za duzo powietrza pcha... jest bez sensu Ale ja nie chcę jeździć czymś co wygląda normalnie Corsa, Yaris, Punto... okej, fajne auta, ale nie chcę jeździć czymś co ma na mojej ulicy połowa ludzi, a na parkingu zastanawiać się który jest mój. Chciałbym któreś z tych aut, ale w wersji odpowiednio GSi, Ts czy HGT, ale na sensowny egzemplarz musiałbym wydać więcej niż mam... Co do tego, że jest twardy, źle wykonany i wolny... to mogę się przekonać sam podczas jazdy próbnej. Jedyną niewiadomą dla mnie jest seriws tego auta, ale skoro sporo osób pisze, że auto jest bezawaryjne, a większość części eksploatacyjnych nie zabija... to... jutro serwis przedzakupowy umówiony i jak nie okaże się zgnitym trupem, to go raczej wezmę ps. co do tej bezsensowności napędu, prześwitu itd. powtarzam - po ulicach jeździ sporo suv'ów, które nigdy nawet piachu nie widziały, a co dopiero jakiś teren... BMW? Obstawiam, że spory % właścicieli nawet nie wie, że ma napęd na tył, a jak wie to i tak z tego nie korzysta. Jaki jest sens kupowania auta RWD na ulicę? Żaden.
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
To jak się tym jeździ, jak wygląda i jak jest zrobione to mogłem sobie sam zobaczyć podczas jazdy. Bardziej chodzi mi o informacje dotyczące awaryjności i cen części...
-
Fiat 500X bez camo ...
Eeeee ładny!!! Mocny konkurent dla Captura, Juka czy SX4. Ceny są już znane?
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
Ignisa nie szukałem. Trafiłem na ogłoszenie w moim mieście, podjechałem i po prostu mi się spodobał 99% będę jeździł po mieście, roczny przebieg pewnie w okolicach 7-10kkm. Wiesz... czy jest sens mieć takie auto na miasto... nie wiem, ale skoro na ulicach widuje się coraz więcej Sportage, X5, Q7, Rav4, Foresterów itd. to chyba nie będę sam jeździł bez sensownym autem
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
> z racji że to Suzuki to obadałabym problem jak tam z korozją Tyle to wiem. Zaglądałem i nadkola, progi są okej.
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
> ps. osobiście wolałbym jednak 4WD A po co mi to? Samochód terenu nie zobaczy, zimy mamy krótkie, zwłaszcza u mnie w Toruniu... a sama świadomość, że mam 4WD nie jest mi potrzebna do szczęścia. Poza tym z 4WD wiąże się wyższe spalanie i gorsze osiągi A te parę części z silnika to co to jest? Jakieś konkrety?
-
Suzuki Ignis 2001 rok, 1.3 i 16V (83KM) 2WD - warto?
Oglądałem dziś to auto jako następce Seja. Samochód podoba mi się bardzo... jest inny. Nie poraża mocą, wyposażeniem, jakością... niczym, ale po prostu ma w sobie to coś! Oglądałem wersję Black Edition, na wyposażeniu ma elektryke szyb i lusterek, klimatyzację (działa), 2xairbag. Jest świeżo po naprawie hamulców z tyłu i z przodu. Coś tam lekko stukało z przodu, ale poza tym auto super. Warto się w to pchać? Jak z częściami? Cena to 7 500, ale do negocjacji, więc pewnie w okolicach 7 200 da rade go wziąć. Ktoś coś? Konkretnie chodzi o to http://olx.pl/oferta/suzuki-ignis-1-3-klima-zadbany-CID5-ID740ux.html#607f17208f
-
Alfa 156 2.0 TS + selespeed - jak bardzo zły to jest pomysł?
Ehh... czyli lepiej odpuścić Szkoda Ale posłucham się Was Lepszym wyborem będzie 1.8 TS z manualem? Oglądałem już parę aut i każde było niestety szrotem... oglądałem Barchettę, 156, 147, Punto HGT... jedynie Focus 1.6 i Civic 1.4 były jako takie, ale nie chcę auta "jak każdy" w moim wieku... Może ma ktoś Stilo, Punto HGT, 156, 147 na sprzedaż? Nie ukrywam, że zależy mi na źródle... od handlarza to każdy może kupić
-
Alfa 156 2.0 TS + selespeed - jak bardzo zły to jest pomysł?
> Wybrałeś najgorszą możliwą kompilację. > Niestety ale mało kto ma pojęcie o tej skrzyni i potrafi ją w razie jakiejś usterki trafnie zdiagnozować. Wiem o tym 2.5 baaaardzo bym chciał, ale już nawet nie chodzi o to cyz da radę kupić w tym budżecie, tutaj bardziej chodzi o spalanie i koszt ubezpieczenia.
-
Alfa 156 2.0 TS + selespeed - jak bardzo zły to jest pomysł?
> W skrócie: wahacze do wymiany co 10-20 tys. km z tymi felgami. Silnik podwyższonego ryzyka. Auto będe miał przez 2-3 lata, więc przejadę nim pewnie około 25kkm... więc jakoś bardzo mnie to nie odstrasza Raz zrobie i tyle.
-
Alfa 156 2.0 TS + selespeed - jak bardzo zły to jest pomysł?
Witajcie! Bobek jest na sprzedaż, pewnie lada dzień ktoś go weźmie, więc poszukuję nowego auta. Jestem zakochany w włoszczyźnie, szczególnie w Alfach... ale... ale nie wiem czy moja miłość jest tak wielka, żeby się pchać w zestaw z tematu. Do rzeczy - Alfa jest z dość zaufanego źródła, no może nie znam sprzedającego osobiście, ale jakieś minimum pewności mogę mieć. Samochód jest z 2000 roku, przyjechał do nas rok temu z niemiec. Tam miał dwóch właścicieli, gdzie drugi był wujkiem aktualnego. Przebieg to okolice 180 000 km, który jest podobno bardziej niż prawdziwy. Samochód jest wyposażony praktycznie na maxa, ma skóre, klime, szyberdach, zestaw HI-FI itd. Facet chce sprzedać to auto, bo ostatnio więcej stoi niż jeździ, a teraz dostaje nową służbówkę, więc już w ogóle Alfa byłaby nieużywana. Niestety pod maską ma "znaną i bardzo lubianą" jednostkę 2.0 TS, która na dodatek sprzężona jest z zautomatyzowaną skrzynią selespeed. Czy zakup tego auta jest bardzo złym pomysłem? Rocznie robię nie więcej niż 10 000 km, mam zamiar pojeździć tym autem 2-3 lata. Czy lepiej szukać 1.6 lub 1.8 (tak tak jest nie wiele lepiej) z manualem? 156 stoi na pięknych białych chyba 18 calowych felgach, do niej dostaje zimówki. Cena to 7 500 do małej negocjacji. Silnika JTD nie chcę, bo nie mogę mieć diesla. A może ktoś z Was ma na sprzedaż coś w tym budżecie? Szukam wśród Włochów, ale jeżeli trafię na coś wyjątkowego innej marki, to chętnie to rozważę (auto nie może być starsze niż 2000 rok, tylko benzyna lub b+LPG).
-
Umowa K/S, a współwłaściel.
Witajcie! Mam szybkie pytanko! Czy na umowie K/S przy sprzedaży musi być obecny właściciel pojazdu, czy wystarczy podpis współwłaściciela? (właściciel wie o transakcji).
-
Alfa 1.9 JTS i Fiat 1.4 TJet - warto? Kolega pyta.
> Iż jest niemałe. Zobacz na pierwsze posty z tego tematu. Ale napisane jest to tak, jakby to silniki płonęły
-
Alfa 1.9 JTS i Fiat 1.4 TJet - warto? Kolega pyta.
A co powiecie o samym Bravo? Ma jakies typowe usterki?
-
Alfa 1.9 JTS i Fiat 1.4 TJet - warto? Kolega pyta.
W grę wchodzi tylko i wyłącznie wersja 150 KM. Czym różni się od tej 120 konnej? Inny osprzęt? Czy są większe różnice?
-
Alfa 1.9 JTS i Fiat 1.4 TJet - warto? Kolega pyta.
Witajcie! Kolega aktualnie jeździ Citroenem Xsarą VTS (2.0 170 KM) i powoli rozgląda się za następcą swojego auta. Do głowy wpadają mu różne pomysły, włącznie z Alfą 159 1.9 JTS i Fiatem Bravo 1.4 TJet. Jak wygląda sprawa awaryjności tych dwóch motorów? Chodzi mi tylko o silniki.
-
Dziura w bagażniku. Jaki koszt naprawy?
> szklanej kuli nikt nie ma a z lepiej się nie cackać tylko jak coś już widać to robić, tym > bardziej jeżeli chodzi o podłogę Zdjęcia są w pierwszym poście. Chociaż wiem, że to dużo nie da, bo równie dobrze może to być zwykły nalot, a może być dziura która tylko tak wygląda nie groźnie.
-
Dziura w bagażniku. Jaki koszt naprawy?
> Standard w CC i SC, tak jak kolega wyżej pisze blacharz wstawi ci jakąś blache i można pomalować a > od zewnątrz zakonserwować Czyli koszt pewnie 100-200 złotych? A co z podłogą? Tragedii nei ma to wiem, ale nadaje się to do roboty już, czy nie?
-
Dziura w bagażniku. Jaki koszt naprawy?
Panowie! Mam pytanie, może ktoś już to przerabiał. Po lewej stronie na łączeniu pogłogi bagażnika z nadkolem zagnieździła mi się ruda. niestety jest to na całej długości i przy rogu od strony lampy jest dziura. Fakt, że na razie jest bardzo mała, ale jakbym mocniej palucha wepchnął to zrobiłaby się z tego niezła locha. Zakładając, że chciałbym jeszcze troszkę tym autem pojeździć, to musiałbym to zrobić (po zimie wyjdzie jeszcze bardziej). Jaki jest orientacyjny koszt naprawy tego? Oczywiście mówię o zakładzie blacharsko-lakierniczym, sam tego nie chcę ruszać. Do tego mam mocno nadgryzione progi przy tylnych nadkolach. Przy łączeniu na całej długości progu z podłogą mam rdzę, ale nie wiem czy to jest nalot czy już postępuje tam ruda. Czy wymiany wymagają całe progi, czy tylko można ten kawałek przy nadkolach zrobić? Tu również chciałbym zapytać o orientacyjny koszt... Bo nie wiem czy opłaca mi się bobka jeszcze robić... (pacjent jest z 99 roku). Dziękuje za odpowiedzi! WRZUCAM ZDJĘCIA! Dla oceny łatwiejszej: https://plus.google.com/u/0/photos/107656831519972629984/albums/6045888139824044177