Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jachu93

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jachu93

  1. > Akurat na pomarańczowym można, czerwone zabrania wjazdu. > Inaczej jest przy ruszaniu, gdy pomarańczowe świeci się jednocześnie z czerwonym. Bzdury waćpan mówisz. Pomarańczowe zabrania wjazdu na skrzyżowanie, chyba że próba zatrzymania się spowodowałaby realne zagrożenie.
  2. > Jeśli oglądacie teraz to co o tym myślicie? > Łapią i karają kierowców którzy w momencie zapalenia się czerwonego byli już za linią zatrzymania > przy sygnalizatorach. > Aż się we mnie gotuje > A może ja nie mam racji? Z tego co wiem to przed czerwonym jest pomarańczowe, na którym też nie można wjeżdżać na skrzyżowanie.
  3. > Może. Ale nie napisałeś co to za auto. W bardzo mocnych przednionapędówkach zdarza się tzw. "torque > steering": auto przy mocnym przyspieszaniu silnie ciągnie w jedną stronę. W takich autach jest > to normalny objaw. No to raczej odpada, bo chodzi o mojego Suzuki Co prawda auto waży nieco ponad 900 kg i przy mocy 83 KM nawet ciągnie, ale raczej nie można go zaliczyć do bardzo mocnych osiek Więc najprawdopodobniej przyczyną jest zużyte zawieszenie + moja waga, która w połączeniu z dość lekkim autem daje takie efekty. Dziękuje za odpowiedzi, auto w najbliższym czasie trafi do mechanika i zobaczymy co w trawie piszczy
  4. > a może coś takiego? > nie zje finansowo, całkiem sprawnie jezdzi;) > klik Jeżeli dla kogoś 14 sekund do setki to "całkiem sprawnie" to ja dziękuje Seicento robi wrażenie podczas przyspieszania jedynie jak nie mamy konkurenta. Wtedy mamy wrażenie, że my ciśniemy pod czerwone pole, a "konkurent" uprawia ekodriving. W dodatku totalny brak bezpieczeństwa... A może Swift GTI? Na jakimś JDM'owym forum widziałem takiego czarnego za 3 500 zł. Na zdjęciach wyglądał mega.
  5. > ile ważysz? Posadź kogoś o podobnej masie na fotel pasażera i będzie dobrze Zależy o której porze dnia A poważnie to do lekkich nie należę, bo okolice 90 kg. Myślisz, że przyczyna może być taka błaha? W sumie jak jadę z kimś to rzadko przyspieszam ostrzej i mogłem nie zwrócić na to uwagi. Jutro posiedzę obok kolegę i sprawdzimy
  6. > Ze zwykłym dyfrem zawsze tak jest przecież. > Czy nagle się pogorszyło? Od kiedy mam auto tak jest, a mam go od 4,5 miesiąca Chociaż z czasem mam wrażenie, że jest gorzej. Wybite tuleje wahacza? Może być, bo coś puka i stuka - słowem domaga się naprawy Dzięki, będę wiedział na co zwrócić uwagę przy sprawdzaniu zawieszenia przed oddaniem auta do naprawy
  7. Witajcie! Co może być powodem takiej sytuacji? Prawe koło szybciej jara laka, przy przyspieszaniu ciągnie go w prawo... Sytuacja ma miejsce na oponach letnich i zimowych, zbieżność była robiona. Czy powodem tego może być zużyte zawieszenie? Wiem, że przód musi iść do roboty, ale nie wiem czy może mieć to wpływ na przyspieszanie auta?
  8. > No popatrz jak technika poszła do przodu . Daj mi te Twoje nowoczesne Clio na tydzień Zobaczymy czy rzeczywiście to zasługa techniki czy może baaardzo delikatnej jazdy. Ps. ostatnio na 3 dni miałem Lancera 1.6 MIVEC o mocy 117 KM. Średnie spalanie w mieście wychodziło mi w okolicach 9 litrów.
  9. Suzuki Ignis I gen, FWD, 1.3 16V DOHC 83 KM. Jazda 100% po mieście, zimą, dość krótkie odcinki z dość dynamicznym kierowcą - około 8 litrów na 100 km. Przy bardzo spokojnej jeździe okolice 7,5 są realne. W trasie nie sprawdzałem, bo bardzo rzadko jeżdżę poza miasto, ale z tego co zauważyłem to da radę zejść poniżej 7 przy oszczędzaniu pedału gazu. Seicento przy takiej samej jeździe w mieście paliło mi ponad 8, a zimą czasem pod 9
  10. Jeżeli ich stać na nówkę, to brać nówkę, tylko pod żadnym pozorem nie Lineę. Dlaczego? Mój argument będzie trywialny... ale bo nie. To auto jest przestarzałe stylistycznie i oklepane. Poza tym po co sedan? Nie lepiej Punto? (to samo co Linea, ale chociaż nie jest takie "działkowe". Jeżeli w grę w chodzi kredyt to mimo wszystko wolałbym Toyotę.
  11. Może Suzuki Celerio? Nowy model, z tym że ceny zaczynają się od 39 900 zł. Trochę można negocjować pewnie, a auto w serii ma całkiem fajne wyposażenie. Do tego mamy jeszcze bliźniaka Skody i VW czyli Seata Mii - sprzedaje się go najmniej, więc na jakieś rabaty pewnie można liczyć. Dalej jest jeszcze Toyota Aygo. Ceny zaczynają się od 28 900 zł, a lepsze wersje można kupić już za 33 000-34 000 zł. A Citroen? Mają C1, której ceny startują od około 35 000 zł.
  12. jachu93 odpowiedział mirekp na temat - Motokącik
    > tak. I jak wpiszesz w książkę to w bazie danych tego serwisu magicznie pojawia się ten sam wpis. A to mogę sprawdzić wpisy z ASO w Niemczech? Czy oni są jakoś połączeni z Polszą?
  13. jachu93 odpowiedział mirekp na temat - Motokącik
    > Ale istnieje książka serwisowa + odpowiednie wpisy w ASO BMW. > Chociaż to jest dobry ślad. http://allegro.pl/listing/listing.php?si...-1-default-1209 Wybierz sobie Pieczątki też można kupić/zrobić
  14. Ileż ja się nadenerwowałem jak jeszcze miałem Seicento... raz rozmawiałem z znajomym i powiedziałem, że zimą, podczas 100% jazdy w mieście na krótkich odcinkach palił mi około 8, a czasem nawet 8,5 to robił taaaaaakie oczy. Powiedział, że jego Escort 1.6 pali około 6 litrów. Dodałem, że chyba z żaglem i temat się skończył...
  15. > ... > ... > Przez napęd... Miałem okazje jeździć Hondą CR-V, która również ma automatycznie dołączany napęd > 4x4. Normalnie, średnio paliła 10l./100km. benzyny. > Miałem jednak okazję, dwa tygodnie jeździć z wymontowanym wałem. Tak, że napęd był wyłącznie na > przód. Przy tym samym stylu jazdy i profilu tras, spalanie spadło do 8l./100km! 20%! > I nie był to przypadek bo jeździłem bardzo dużo. Pełny bak tankowało się prawie codziennie. > Inna sprawa, że z napędem tylko na przód, ruszanie, szczególnie na mokrym to był w porównaniu do > dołączanego 4x4, dramat. Ja mam FWD i po mieście te 8 litrów to raczej norma. Chociaż ostatnio w cyklu mieszanym wyszło poniżej 8. Ale trzeba wziąć na poprawkę styl mojej jazdy. Nie jeżdżę może szybko, ale dość zrywnie i kocham wręcz dźwięk tej popierdółki Wnętrze jeżeli chodzi o wymiary jest moim zdaniem poprawne. W wersji 3d (moja) spokojnie pojadą 4 osoby (i tylko tyle, bo są 4 pasy i 4 zagłówki). Bagażnik jest mały, bo jest dość wysoki (przystosowanie do AWD), ale jest podwójna podłoga, więc nie jest źle. Kanapa po złożeniu daje płaską podłogę! I wtedy robi się sporo miejsca. Co do komfortu... no w porównaniu z Seicento jest lepiej, ale nie jest to auto komfortowe. Silnik na wolnych obrotach jest niesłyszalny, ale powyżej 4krpm robi się głośno. Do tego twarde zawieszenie i trzeszczące plastiki. Ale za to jest fajne audio (4 głośniki, grają sensownie), klima i fotel kierowcy ma ustawienia podparcia lędźwiowego i wysokości podparcia ud! Wsiadanie jest wygodne, bo do tego się wsiada, a nie wczołguje. Widoczność to mega plus, widzisz dużo bo jesteś nieco wyżej + duże szyby + spore lusterka. No jedynie to spalanie może być problemem, ale jestem pewny że przy spokojnej jeździe w cyklu mieszanym okolice 7 litrów na 100 km są realne.
  16. > Nie czytałem wszystkiego.... > wszystkie twe wymagania spełnia lacetti, bedzie najmłodszy, komfort jazdy ok, auto nisko awaryjne > naprawialne przez wiejskiego kowala, dobrze gazowalne... > za 10 tys kupisz auto z lat 2005/2006 No nie wszystkie, bo nie ma prześwitu.
  17. Pewnie zabrzmię dziwnie, bo sam mam takie auto, ale weź pod uwagę Suzuki Ignis z napędem na 4 koła (ja mam 2WD). Prześwit jest spory, sam ostatnio wjechałem pod taką muldę, że w moim byłym Seju urwałbym wszystko, a tutaj niczym nawet nie przytarłem. Auto bezawaryjne, ma na pokładzie co trzeba (ja mam klimę, abs, 2xairbag, wspomaganie), wygląda fajnie, ale nie jest jakimś ekstrawaganckim autem. Części raczej normalnie dostępne, osiągi całkiem fajne, tylko pali sporo. Mój po mieście łyka około 8-9 litrów przy dość dynamicznej jeździe. Rozważ brzydszą wersję przed liftem (01-03), bo była robiona w JPN. Modele po lifcie (to samo co Subaru Justy) były robione w Węgrach i już nie są takie trwałe, ale z benzyną nie ma się czego bać raczej.
  18. > Jezeli seria ma 5j i ET45 to 7j ET41 bedzie 29mm bardziej na zewnatrz. wez centymetr, jakas > listewke i zobacz ile masz miejsca. > Sprawdzalem jak wygladaja fele z Ignisa Sport ale tez sa 5j ET45 Jak 29 mm to dupa będzie Ale dzięki za pomoc!
  19. Seryjna felga ma chyba 4,5j albo 5j. Obawiam się, że będzie za szeroko
  20. Witajcie! Mam nadzieję, że znajdę tu odpowiedź, bo cały net nic nie wie, a forum Suzuki to chyba jest, bo jest... Mam okazję na fajne felgi i zastanawiam się, czy one w ogóle wejdą do Suzuki. Koła mają ET41 i szerokość 7j, a na nich są opony 195/45/R16. Seryjne felgi Ignisa mają ET45. Jak myślicie - będzie ok?
  21. Ależ ja zarejestruje auto, tylko ostatnio średnio miałem czas i dopiero za tydzień mam umówiony termin w WK. Ale 30 dni minęło już kilka dni temu... Czyli wiem tyle, że nic nie wiem Ubezpieczony samochód jest na pana X, który miał pełne zniżki. Ubezpieczenie (1 rata) ważna jest do lutego bodajże. Ja muszę zrobić rekalkulację (dopłata za wiek), ale nie mogłem tego zrobić, bo wg pani Krysi z towarzystwa ubezpieczeń muszę przerejestrować auto na siebie.
  22. Podatek zapłacony, a ubezpieczalnia powiedziała, że mi nie przepisze, bo muszę mieć auto przerejestrowane
  23. > Nic nie grozi. W razie kolizji ważne jest aktualne ubezpieczenie. Ale ubezpieczenie musi być przepisane na mnie?
  24. Witajcie! Pewnie temat był wałkowany wiele razy, ale wolę się zapytać konkretnie jak to dziś wygląda, bo wiadomo że prawo się zmienia. Minęło jakiś czas temu 30 dni od zakupu Ignisa i jeszcze auta nie przerejestrowałem. Auto jest zarejestrowane w Polsce, ubezpieczenie ma ważne do połowy sierpnia 2015. Co grozi za jeżdżenie na cudzych blachach? Czy w razie kolizji będzie duży problem?
  25. Moja mama jest dyrektorką w przedszkolu. Zawsze przed wyjazdem dzieci na wycieczkę przyjeżdża policja i sprawdza autokar. Raz nawet musieli podstawić inny, bo były zastrzeżenia co do jego stanu.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.