Zawartość dodana przez jachu93
-
Fiat 500L - mój mini test!
Ale porównanie Astry Kombi ze 180 konnym silnikiem turbo do 500L z dizlem mija się z celem. Moje konfiguracje na szybko: - Fiat 500L Lounge (najbogatsza wersjia z możliwych * lakier metalik + 17 calowe alufelgi) 1.4 16v 95 KM - 67 000 zł - Citroen C3 Picasso Exclusive (najlepsza możliwa wersja przy tym silniku + dodatki jakie w Fiacie są, czyli klima dwustrefowa, szklany dach, esp+asr, alufelgi) 1.4 VTi 95 KM - 73 900 zł - Nissan Note Tekna (maksymalna opcja + felgi 16 cali + szklany dach) 1.2 DIG-S 98 KM - 73 911 zł - Opel Meriva Enjoy (środkowa opcja wyposażenia + felgi 17 cali + lakier metaliczny), 1.4 XER 100 KM - 69 300 zł - Ford B-Max Titanum (prawie najbogatsza wersja + dach panoramiczny + alarm + lakier metalik), 1.4 Duratec 90 KM - 72 250 zł - Skoda Roomster Elegance (Najbogatsza + lakier metalik + tempomat + dach panoramiczny + klimatyzacja automatyczna + elektryczne wszystkie szyby + sterowanie radia z kierownicy + felgi 17 cali), 1.4 16v 85 KM, 71 900 zł Z ciekawości zacząłem konfugorować Clio Grandtour. Niestety chcąc wziąć 16/17 calowe felgi automatycznie trzeba wziąć wyższy pakiet wyposażenia. To samo z silnikiem - jeżeli chcemy zwykły wolnossący motor to musimy kupić biede na kołpakach. Jak chcemy fajnie wyposażone auto to trzeba wziąć minimum 0.9 TCe i wtedy cena rośnie nam do około 65 000 zł.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Ale ja np. chętnie kupiłbym nowe auto, ale mając do wydania np. 60k PLN Fiata 500L nie brałbym w > ogóle pod uwagę. > Bo: > Jest za małe na pierwsze auto w rodzinie > Jest za drogie na drugie auto w rodzinie > Nie nadaje się na dłuższe trasy (1.4 benzyna w tej cenie) > Jest na rynku dużo lepszych propozycji "umoczenia" takich pieniędzy (kombi, "pełnowymiarowe" > minivany) > 500L - tak, ale za 45k nie za 55k - takie jest moje zdanie. No to daj konkrety! Co byś kupił mając 60k zł, żeby bylo fajnie wyposażone, dość przestronne w środku i odpowiadającym Ci silnikiem. Obowiązkowo auto ma być nowe.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Ten czerwony to pewnie zrobili po to, żeby się o nim głośno mówiło . Zwyczajna czarna deska nawet > daje radę w codziennym użytkowaniu . Deska w 500L też dawała spokojnie rade. Nawet bardzo spokojnie. Wszystko pod ręką i bardzo intuicyjnie rozmieszczone.
-
Fiat 500L - mój mini test!
Radod hehehe dobre
-
Fiat 500L - mój mini test!
> W temacie 500L jako całość - samochód bardzo mi się podoba, ale dla mnie jest przekreślony bo > jedyne zestawienie z automatem to 1,3D 85KM + Dualogic. Jakby był silnik w okolicach co > najmniej 100KM (np 105KM 1.6MJ albo np 120KM 1.4 turbobenzyna) plus automat TCT z Alfy to było > by super autko do codziennej jazdy. Dokładnie! Brak w nim mocniejszego silnika!W Ameryce Północnej jest dostępny 500L z 1.4 Turbo MultiAir - 162 KM i 250 Nm. To musi bardzo fajnie jechać...
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Zgadzam się, ale chodzi mi o to, że bez sensu jest porównywać samochody róznych segmentów. Skoro > już jesteśmy w segmencie B, podsegmencie minivanów, to w ramach tego trzeba się poruszać. Leon > jest tu w ogóle od czapy. Na dodatek autor twierdzi, że Leon jest mniejszy... a to już > nieznajomość podstaw, niestety. Jest sens, bo mają podobną cene. Ludzie psioczą, ze 500L jest drogie, a tu auto o bardzo podobnych wymiarach (wewnatrz moim zdaniem mniejszy Leon) i cena jest prawie taka sama (jakby doposażył Seata do tego co ma Fiat, to pewnie nawet większa).
-
Fiat 500L - mój mini test!
mati1.6dohc dzięki za uwagi!
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Nie chciałem nic pisać, bo pracuję z tekstem i kulturą dziennikarstwo które prezentujesz zwyczajnie > gardzę. > Ale do wafla - nie dość, że adaptujesz zasady interpunkcji podług swoich "nawyków" to jeszcze > piszesz głupoty jak wyżej. > Całego tekstu nie przeczytałem bo już początek ocieka wydzieliną. Poproszę o szczegóły. Serio. Skoro jesteś doświadczony to dla mnie, jako żółtodzioba każda uwaga będzie cenna. A pisząc, że gardzisz "moim dziennikarstwem" nic poza podniesieniem mi ciśnienia nie wnosisz.
-
Fiat 500L - mój mini test!
A siedziałeś kiedyś w 500L? W porównaniu z Leonem jest duuużo więcej miejsca w środku. Może to tylko wrażenie przez to, że jest dużo wyższy... nie wiem.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Eee... Niby że Leon jest mniejszy? W środku tak. Na wysokość i szerokość też. Na długość chyba są podobne.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Bardzo dobrze, ja też jakbym brał to z tym silnikiem. Ale cena wyjściowa powinna być trochę ponad > 40k jak w przypadku Note. Za 45k powinna być opcja wyjechania z salonu autem z klimą. Wtedy by > się sprzedawał. Realnie jest 10k przeceniony i nie wiem z czego to wynika... najpewniej z > dobrego samopoczucia Włochów. Ale Note z klimą z mniejszym silnikiem (1.2 80 KM) zacyzna się od ponad 50k zł Skonfigurowałem sobie Note - 1.2 98 KM, wyposażenie acenta (środkowe z klimą), lakier metallic i 16 calowe alufelgi. Cena.... 63 088 zł. To gdzie te 40k zł?
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Jednak Leon a 500L to zupełnie różne ligi, nie sa dla siebie konkurencją. Fiat to Fiat (ma swoje > plusy i swoje minusy), ale potencjalny nabywca 500L nie popatrzy na Leona i odwrotnie. IMHO > nie są dla siebie konkurencja, więc nie ma sensu tego porównywać. Leon nie jest żadnym cudem, > oczywiście, tak samo jak 500L, ale to dwa różne światy. Zdaję sobie z tego sprawę. Chodziło mi o to, że dużo mniejsze auto, gorzej wyposażone kosztuje podobnie do Fiaciora.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Jakimi? Np. GT86, Auris Touring Sports, Prius, Leon, 2008, MX5, Forester... > Jak moze się podobać diesel w tak małym aucie? W ogóle po co tam diesel? A gdzie ja napisałem, że mi się podoba? Napisałem tylko, że fajnie idzie z dolu... > Naprawdę podoba Ci się jazda dieslem w tego typu aucie? Ja rozumiem, że oszczędnie, ale PODOBA SIĘ? Sam by go nie wybrał, przecież napisałem że ja bym wziął 1.4 16v. Dużo tańszy jest. A porównanie do Leona było tylko i wyłącznie pokazaniem tego, że 500L wcale nie jest takie drogie.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> No właśnie to jest Twój problem - Ty nie jesteś entuzjastą motoryzacji. Nie interesują Cię > samochody z charakterem, wolisz żeby były tanie i oszczędne. To nie są cechy redaktora > motoryzacyjnego. Kto powiedział, że wole auta tanie i oszczędne??? Po prostu porównuje 500L do innych aut w tej cenie/wymiarach i stwierdzam, że jest świetny. Stylowy, troszkę retro, całkiem solidnie wykonany... wymieniłem wiele wad i rzeczy które mnie wnerwiały, ale podsumowując i tak bym chciał. Nestety w Ferrari i Maseratti tylko siedziałem, ale to jest ekstaliga. Załatw mi takie auto do testów to wtedy go z miłą chęcię "zrecenzuję". Artykuł nie był sponsorowany. Ja po prostu kocham włoskie auta
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Quote: > On ma po prostu w sobie "to coś" czego szukam w motoryzacji! > Osoba która znalazła "to coś" w Fiacie 500L moim zdaniem powinna się natychmiast przestawić na > bycie redaktorem od mody nastolatków. Jeździłem paroma nowymi autami i w niewielu czułem się tak dobrze. Co do ceny - okolice 70k zł za to auto to moim zdaniem nie jest dużo. Dostajemy auto na maxa wyposażone, przestronne, z dieslem. Przykładowo Leon którym wcześniej jeździłem startuje dopiero od 58k zł (diesel), a jest to totalny golas i jest dużo ciaśniejszy. Osobiście wziąłbym tego 1.4 benzyne z wyposażeniem PopStar za 55k zł.
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Popraw link, zwiększysz szanse na przeczytanie artykułu. > http://www.jazdamiejska.pl/testy/fiat-500l-test-samochodu,51.html Dzieki, już poprawiłem
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Czemu zamiast kropki używasz wykrzyknika? > "..tak się zaczęła moja miłość do Fiata 500L! Ten samochód albo się kocha, albo nienawidzi! Mnie > uderzyło to pierwsze uczucie! " > "Tak tak! To ta sama co w Pandzie! Cóż… miło, zwłaszcza, że jest bardzo ergonomiczna! > Za kierownicą pięknie prężą się zegary! Kwintesencja włoskiej motoryzacji! " Tak, wiem. Już mi zwrócił na to uwagę jeden kolega. Jakiś taki dziwny nawyk mam, często używam wykrzykników! Ale obiecuje poprawe! ! !
-
Fiat 500L - mój mini test!
"Kiedy podjeżdżałem pod salon Fiata w Warszawie i ujrzałem szare 500L przygotowane dla mnie, wiedziałem już, że to jest "to"! Widziałem, jak na mnie patrzy i się uśmiecha tym swoim lekko głupkowatym pyszczkiem..." http://www.jazdamiejska.pl/testy/fiat-500l-test-samochodu,51.html Prosiłbym też o opinie od strony technicznej do mojego tekstu. To są moje początki i ciągle się ucze, więc każda uwaga będzie cenna!
-
Co myślicie o Jaguarze F-type?
> Możesz zacytować, w którym miejscu napisałem, że widziałem wszystko? > Odniosłem się tylko do stwierdzenia, że często przyspieszasz do setki w 4,5 sekundy. Skoro nie > napisałeś, że robisz to na torze lub w innym nietypowym miejscu, to znaczy, że chodziło ci o > zwykłe poruszanie się po drodze. W takim razie dwa tygodnie pobytu i NIESPOTKANIE nikogo, kto > by tak jechał wystarczy by stwierdzić, że jesteś dość nietypowym jak na Florydę kierowcą. Ale bełkot...gdyby mnie było stać to bym se kupił Ferrari... dlaczego? Bo kocham motoryzacje, bo kocham szybkie i luksusowe auta, bo moim marzeniem jest mieć coś takiego. A jak ktoś ma np. 400 konnego F-Type, to musi ciągle pełnym ogniem jechać? Zresztą... po co Ci mocne BMW? Kup se Pande 1.1, chociaż i ta może być za szybka, bo 50 w mieście osiągnie dość szybko...
-
Co myślicie o Jaguarze F-type?
Może Alfa Romeo 4C? Tylko 240 KM, ale masa auta to zaledwie 800 kg! Napęd na tył, silnik turbo... cenowo chyba też nie zabija w porównaniu z M4, czy F-Type.
-
Auto do pracy do 4000pln -następca punto
Felicia 1.3 lub 1.6. Kochają się z gazem, części bardzo tanie, auto przestronne i chyba to wszystko Ale tanio można kupić auto z 99'/00' roku, po lifcie nawet jako tako to wygląda (w sensie nowożytnio - jak Octavia z przodu). Do tego myślałbym nad Bravo 1.2 16v, albo jakaś Corsa 1.2?
- Kołpaki
-
Osobówka 4x4
> Ten napęd to ma być na stałe czy w razie potrzeby uruchamiany? Dobre pytanie. Zdefiniuj co rozumiesz pod pojęciem 4x4?
-
2014 Qoros 3 hatch - niezle...
> to znaczy, ze to jest przecietny silnik, bez zadnej rewelacji zeby uzasadnialo cene samochodu > praktynie noname > poza tym dla mnie to malo A jaki masz silnik w Octavii?
-
Coś nowego najtańszego z klimą
http://www.dealertata.pl/salon_tata_slask_vista_wyposazenie.html może TATE! Zwłaszcza "Wyposarzenie dodatkowe" brzmi ciekawie...