Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bebny hamulcowe - Caravan F

Featured Replies

Napisano

Witam,

Zrobiłem ostatnio wymianę z przodu hamulców(tarcze +klocki).

I mamy pytanie czy ruszać w ogóle coś tyłu auta. Chodzi o to ze od nowości nie było tam nic robione (poza regulacja linki od ręcznego) auto hamuje ręczny oki. Jest coś tam sens wymieniać(zaglądać) przy przebiegu 150tys??

Napisano

Ja przy 180tyś wymieniłem bębny i szczęki (zostało na nich ok 0,5mm okładziny). Zajrzeć na pewno nie zaszkodzi. Może być tylko problem ze zdjęciem bębna.

Napisano

> Ja przy 180tyś wymieniłem bębny i szczęki (zostało na nich ok 0,5mm

> okładziny). Zajrzeć na pewno nie zaszkodzi. Może być tylko

> problem ze zdjęciem bębna.

A jaki problem? Samoregulator trzeba zluzowac i beben schodzi bez problemu. Prawda jest ze czasami trudno w ten samoregulator przez otwor w bennmie trafic, ale da sie to zrobic.

Napisano

Problem może być i to bardzo spory, ja u siebie przy przebiegu 130 tys wymienilem z tylu bębny i szczęki i niestety sam nie dałem rady bo tak się mocno zjechały że się niezły rowek wyrobił w bębnach i mechanik musiał ciąć szlifierką bębny więc nie ciekawie to u mnie wyglądało

Napisano

> mechanik musiał ciąć szlifierką bębny

Żartujesz sobie....

Pozdroofka

Napisano

Poważnie, żadnym innym sposobem nie chciały zejść, młotkiem stukałem ja, mechanik i nic, dopiero musiał szlifierą jechać a przebiegu takiego strasznego nie miała bo 130tys i żeby aż tak strasznie było wygrzane, no ale na szczęście już wszystko jest dobrze, całość (nowe bębny, szczęki, sprężynki i robocizna) wyniosło mnie coś koło 300 zł

Napisano

> Poważnie, żadnym innym sposobem nie chciały zejść, młotkiem stukałem

> ja, mechanik i nic, dopiero musiał szlifierą jechać a przebiegu

> takiego strasznego nie miała bo 130tys i żeby aż tak strasznie

> było wygrzane, no ale na szczęście już wszystko jest dobrze,

> całość (nowe bębny, szczęki, sprężynki i robocizna) wyniosło

> mnie coś koło 300 zł

szlifierka? łom i targasz na chama i musi wyjść oczywiście razem z szczękami i wtedy jest do wymiany mocowanie szczenk całe 6zł, oczywiście wszysto jest do poskałdania ,sprężyny ,samoregurator itp

Napisano

> szlifierka? łom i targasz na chama i musi wyjść oczywiście razem z

> szczękami i wtedy jest do wymiany mocowanie szczenk całe 6zł,

> oczywiście wszysto jest do poskałdania ,sprężyny ,samoregurator

> itp

Ale wiesz... Lepiej jest klientowi wcisnąc nowe bębny niż mocowanie za 6 zł wink.gif Jakby mi powiedział "nie da się" i przeciął szlifierką to bym się sądował aby nowe bębny były na jego koszt.

Bywały ranty po 2 - 3 milimetry i metodą młotkową dawało się zdjąć. Jakiż to był rant po 130000 km?

Pozdroofka

Napisano

Z jakieś 4 - 5 mm było za nowe bębny dałem 140 zł komplet więc jeszcze nie tak źle a stare to poszły na złom, walone było ostro młotem i uwierzcie, że nawet nie miało ochoty drgnąć a co dopiero zejść

Napisano

> Z jakieś 4 - 5 mm było

a te 130kkm to pewne hmm.gif270751858-jezyk.gif

u mnie po 140kkm rantu prawie nie było grinser006.gif

niestety odkleiły się okładziny (chyba pomógł zostawiony ręczny po deszczu),

bo okładziny jeszcze trochę było i pewnie do 180-200kkm bym dojeździł frown.gif

Napisano

Ja wymienialem bębny, szczęki i przy okazji cylinderki przy 250 kkm. Byly jeszcze "do jazdy". ale nie za mocne, wiec polecialy. Jeżdźę nie żałując hamulców, więc jeśli przebieg pewny, to poczekałbym trochę z wymianą.

A co do cięcia bębnów... jedynie się uśmiechnąłem. Jeśli ktoś wpadł na taki pomysł, zastanowiłbym się nad zmianą mechanika.

Napisano

Te 130 tys to raczej pewne bo mam papiery na przebig auta i jest w pełni udokumentowany więc co do przebiegu to nie mam wątpliwości że jest prawdziwy

Napisano

> Te 130 tys to raczej pewne bo mam papiery na przebig auta i jest w

> pełni udokumentowany

tak

grinser006.gif

> więc co do przebiegu to nie mam wątpliwości

> że jest prawdziwy

jeżeli jest jak piszesz to hamulce musiały dostać dość mocno w d..e

tak jak pisałem, u mnie po 140kkm nie było praktycznie rantu na bębnie

a bębny spokojnie robią po 200kkm

Napisano

> tak

> jeżeli jest jak piszesz to hamulce musiały dostać dość mocno w d..e

> tak jak pisałem, u mnie po 140kkm nie było praktycznie rantu na

> bębnie

> a bębny spokojnie robią po 200kkm

ja jezdzilem jakisz czas ze szczekami bez okladzin bo nie mialem czasu wymienic tak wiec beben dostal ladnie po d...e i nie mialem wiekszych problemow ze zdjeciem

Napisano
  • Autor

dzięki wszystkim za info i helpy

Temat zamknięty dziś kupiłem szczeki bębny były ok. zeszły w rekach rantu prawie nie ma. Ale co dziwne z bębny są za astry II i szczeki tez.

Musiałem w sklepie wymieniać a właścicielem jest od początku... więc kombinacje odpadają tak wyjechała astra z fabryki.

Napisano

To jeszcze ja się dołączę do tematu. Ja mam 260 tys. przeleciane i podpowiedzcie mi czy bębny do wymiany czy to może inny szajs ?. Akcje mam takie że odpalam auto, ruszam i w tym momencie wycie mam jakby wieloryb samicy szukał mlot.gif Przejadę kilka metrów i przestaje wyć, dopiero czasem na hamowaniu się odezwie.

Napisano

Podłaczę się do tematu, jutro wstawiam moja sterkę do warsztatu własnie na wymianę szczęk i bębnów, bo podczas jazdy raz słychać obcieranie raz nie, poza tym jak jadę na rondzie tak około 30 km/h to wyrażnie słychać jak szczęki obcierają o bęben, samochód ma przejechane 167 000 km (ile naprawde to nie mam pojęcia), bębny nie były ruszane od nowości, pozatym taką robotę robiłem tylko w maluchu i boję się żeby czegoś nie spierniczyć, dlatego wolę za 90 zł odstawić samochód do mechanika i niech on z tym walczy.

PS. Czytając poprzednie posty może nie będę musiał wymieniać bębnów bo może nie będą miały rantów choć szczerze wątpię żeby asterka zrobiła mi taką miłą niespodziankę.

Napisano

Może i bębnów nie będzeisz musiał wymieniać a być może będzie trzeba je przetoczyć jak rant się zrobił, w każdym bądź razie napisz jak wyglądała sytuacja u Ciebie po wymianie smile.gif

Napisano

> Może i bębnów nie będzeisz musiał wymieniać a być może będzie trzeba

> je przetoczyć jak rant się zrobił, w każdym bądź razie napisz

> jak wyglądała sytuacja u Ciebie po wymianie

Napewno nie zdecyduję się na przetoczenie, wolę kupić nowe, napewno napiszę o wrażeniach po wymianie.

Napisano

> Napewno nie zdecyduję się na przetoczenie, wolę kupić nowe, napewno

> napiszę o wrażeniach po wymianie.

Nigdy nie mow nigdy wink.gif Czasem te nowe bebny to gorszy szit niz to co jezdzilo do tej pory w aucie sick.gif

Napisano

> Nigdy nie mow nigdy Czasem te nowe bebny to gorszy szit niz to co

> jezdzilo do tej pory w aucie

Co prawda to prawda ale różne opinie słyszałem o przetoczonych bębnach, pozatym to mechanik kupuje części i nie bedę miał skrupułów jechać do nie go jeszcze raz jak coś nie będzie banglać.

Napisano

> Co prawda to prawda ale różne opinie słyszałem o przetoczonych

> bębnach, pozatym to mechanik kupuje części i nie bedę miał

> skrupułów jechać do nie go jeszcze raz jak coś nie będzie

> banglać.

waytogo.gif

Napisano

> Co prawda to prawda ale różne opinie słyszałem o przetoczonych

> bębnach, pozatym to mechanik kupuje części i nie bedę miał

> skrupułów jechać do nie go jeszcze raz jak coś nie będzie

> banglać.

Mi to samo powiedział mechanik. Jak on kupuje części to daje gwarancję na robotę. Jak coś padnie, jadę spowrotem i reklamuję.

Apropos bębnów to właśnie dałem do naprawy i to co było w środku to masakra - ledwo bębny zeszły a szczęki tak zjarane że aż mechanik się zdziwił. Przyczyna - padł cylinderek i musiałem jechać na zablokowanych hamulcach sciana.gif. Koszty ok 800 zł (bębny, szczęki, cylinderki, łożyska, płyn hamulcowy + robocizna)

Napisano

> Mi to samo powiedział mechanik. Jak on kupuje części to daje

> gwarancję na robotę. Jak coś padnie, jadę spowrotem i reklamuję.

> Apropos bębnów to właśnie dałem do naprawy i to co było w środku to

> masakra - ledwo bębny zeszły a szczęki tak zjarane że aż

> mechanik się zdziwił. Przyczyna - padł cylinderek i musiałem

> jechać na zablokowanych hamulcach . Koszty ok 800 zł (bębny,

> szczęki, cylinderki, łożyska, płyn hamulcowy + robocizna)

Łożyska z tyłu? Tam wymienia się całe piasty.

Napisano

mi kiedyś zaproponowali przetoczenie tylnych bębnów( oszczędność kasy smile.gif ) , zabrali podobno do dobrego zakładu( są jego pewni). założyli i powiedzieli jeździć po godzinie przyjechałem zrobiłem awanturę angryfire.gifi wymienili na nowe . Musiałem to zrobić skoro pedał bił przy każdej próbie hamowania jak cholera

Skończyło się tym ze za przetaczanie zapłaciłem, jedynie dali super upust cenowy na nowe bębny frown.gif

Napisano

> Nigdy nie mow nigdy Czasem te nowe bebny to gorszy szit niz to co

> jezdzilo do tej pory w aucie

to prawda że czasem nowe bebny do szit ale jest problem z przetaczaniem bo bebny do astry maja cienka scianke i zle się to trzyma na tokarce.

Napisano

> Łożyska z tyłu? Tam wymienia się całe piasty.

Tak mówił. W końcu wyszło 650 bez wymiany łożysk, ale dodatkowo z wymianą płynu hamulcowego.

Napisano

Ja też miałem problemy z nowymi bębnami (70zł za sztukę), jak jechałem to biły mi przy hamowaniu, jeździłem do tego mechanika ze 3 razy zanim mi zdjęli i wzięli NOWE bębny na przetoczenie (z początku nie mieli czasu, kombinowali jak popadnie), teraz bicia już nie ma ale nigdy w życiu już tam do nich nie pojadę, tyle na nich straciłem czasu i nerwów że dużo by tu pisać nie polecam tego warsztatu nikomu na świecie a mieści się w Legnicy na ul. Poznańskiej (dawniej był salon Seata) strzeżcie się tego warsztatu bo na bawicie się nerwicy

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.