Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Układ hamulcowy pf126p (to dla historyków już nie hahaha)

Featured Replies

Napisano

Słuchajcie sprawa wygląda tak.

Wcześniej pedał hamulca niby był ciutkę bardziej miękki niż np u kolegi,

ale i tak było wszystko ok.

Teraz była taka sytuacja, że z tyłu wymieniłem:

sztywne przewody - te co na wahaczu,

szczeki, cylinderki, sprężynki te górne - łączące szczęki.

Z przodu tylko jeden cylinderek jest stary (ale jary zlosnik.gif ),

poza tym szczęki , cylinderek drugi, są w zasadzie jedno roczne...

I teraz po 2 krotnym odpowietrzaniu uważam,

że pedał hamulca za bardzo wchodzi w podłogę...

Niby da się hamować, ale...

Ale jak zrobię myk, że zaciągnę ręczny

i dopiero na cisnę hamulec,

to wtedy jest pedał hamulca jest twardy jak trzeba.

Pytanie czy to moje przyzwyczajenie do felicji,

czy jednak coś jest nie tak?

Napisano

> Słuchajcie sprawa wygląda tak.

> Wcześniej pedał hamulca niby był ciutkę bardziej miękki niż np u

> kolegi,

> ale i tak było wszystko ok.

> Teraz była taka sytuacja, że z tyłu wymieniłem:

> sztywne przewody - te co na wahaczu,

> szczeki, cylinderki, sprężynki te górne - łączące szczęki.

> Z przodu tylko jeden cylinderek jest stary (ale jary ),

> poza tym szczęki , cylinderek drugi, są w zasadzie jedno roczne...

> I teraz po 2 krotnym odpowietrzaniu uważam,

> że pedał hamulca za bardzo wchodzi w podłogę...

> Niby da się hamować, ale...

> Ale jak zrobię myk, że zaciągnę ręczny

> i dopiero na cisnę hamulec,

> to wtedy jest pedał hamulca jest twardy jak trzeba.

> Pytanie czy to moje przyzwyczajenie do felicji,

> czy jednak coś jest nie tak?

sam sobie już odpowiedziałeś - opisując co się dzieje

regulatory luzu na szczękach z tyłu do doopy - sprężyny za bardzo napięte albo tarcie na podkładkach regulatora za małe...

jak zaciągniesz ręczny luz się kasuje i skok pompy potrzebny do wywołania efektu hamowania ( pedał wyższy ) jest krótszy ...

Napisano

> Słuchajcie sprawa wygląda tak.

(...)

Który układ hamulcowy?

Napisano

> sam sobie już odpowiedziałeś - opisując co się dzieje

> regulatory luzu na szczękach z tyłu do doopy - sprężyny za bardzo

> napięte albo tarcie na podkładkach regulatora za małe...

> jak zaciągniesz ręczny luz się kasuje i skok pompy potrzebny do

> wywołania efektu hamowania ( pedał wyższy ) jest krótszy ...

Właśnie o to chodzi, ale raczej przód jest nie do końca halo smile.gif .

Pozdrawiam

Napisano

Oprócz obadania przednich szczęk pojeździj trochę ekstremalnie, wówczas hamulce sobie przypominają do czego służą smile.gif . Jak wpadam do PL to mój maluch nie ma w ogóle hamulców i pedał prawie w podłogę wpada. Po kilku dniach mojej jazdy wszystko znów zaczyna funkcjonować jak należy, tak przez kolejne kilka tygodni, aby potem znów zapomnieć do czego służy zlosnik.gif .

Pozdrawiam

Napisano

1.sprawdz samoregulatory na szczękach

2.może pompa przepuszcza-nowa ze 30zł kosztuje

Napisano

> 2.może pompa przepuszcza-nowa ze 30zł kosztuje

Tak to może być pompa hamulcowa przepuszcza na sekcjach, zakup sobie zestaw naprawczy do pompy hamulcowej (wymiana banalnie prosta) lub nową grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Tak więc (wiem wiem nie zaczynamy zdania od .. więc zlosnik.gif )

Przejechałem się przed chwilą jakieś 15 km...

I niestety kicha pedał za bardzo wpada,

a hamulce !! dalej ściągają w lewo!! frown.gif

Na 90% pewien jestem, że to prawy tył ma problemy z hamowaniem...

Co do samoregulacji luzu..

Założyłem nowe szczęki z tyłu,

więc powinno być chyba ok prawda?

Napisano

Jeśli po "podpompowaniu" pedał nie "wpada" to nie pompa. W kaszlu na 99% to, jak już kilku kolegów pisało, samoregulatory lipne-albo za mocne sprężyny ściągające. Normalnie dolna zdaje się była z ciut grubszego drutu, a górna z cieńszego(takie mi jeszcze zostały smile.gif ) Wtedy i z dobrym samoregulatorem będzie taki objaw.

Napisano

> Tak więc (wiem wiem nie zaczynamy zdania od .. więc )

(...)

> Założyłem nowe szczęki z tyłu,

> więc powinno być chyba ok prawda?

Pytałem już raz - który układ hamulcowy? W nowym zasadniczo nie ma problemu,

natomiast w starym jest taki myk, że sprężyna dolna jest silniejsza, a górna jest słabsza.

Napisano

Z objawów które podałeś wynika, że prawdopodobnie nie trzymają Ci samoregulatory w szczękach (po puszczeniu pedału hamulca szczęki zbytnio się schodzą, później by wykasować luz pomiędzy szczęką a bębnem hamulcowym musisz głębiej wdepnąć). Niestety jakość materiałów eksploatacyjnych do 126 p jest w chwili obecnej katastroficznie zła, najczęściej nowe rzeczy są już fabrycznie ,,popsute'' więc żeby coś dobrze kupic to trzeba się naszukać.

Napisano
  • Autor

> (...)

> Pytałem już raz - który układ hamulcowy? W nowym zasadniczo nie ma

> problemu,

> natomiast w starym jest taki myk, że sprężyna dolna jest silniejsza,

> a górna jest słabsza.

Hmm nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanko, ale odpowiem tak:

Jest to wersja FL z 89 roku, więc nowsza niż ten oparty

na felgach z duzym rozstawem śrub...

Napisano

też mam ten rocznik. sa 2 różne spreżyny w 1 kole.

zobasz czy ktoryś przewód nie jest przygiety.

ale wg mnie to pompa. tam wymienia sie takie gumki i spreżynki, ale b. czesto wnetrze pompy jest wytarte i nawet zalożenie nowych nie pomaga. spróbój jeszcze raz odpowietrzyć wszystko. kup nowy płyn i przelej go przez cały układ.

Napisano

> Hmm nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanko, ale odpowiem tak:

> Jest to wersja FL z 89 roku, więc nowsza niż ten oparty

> na felgach z duzym rozstawem śrub...

Tak, to nowy układ hamulcowy, więc teoria ze sprężynami raczej odpada,

choć warto sprawdzić, czy nie masz dwóch różnych, wtedy silniejsza musi być na dole.

Trop z samoregulatorami jest dobry, ale mam wrażenie, ze to coś innego. Jak pamiętam

walkę z maluchem tak z kilkanaście lat temu, to dopiero za trzecim podejściem udało

się kupić taki komplet bębnów i szczęk, który hamował frown.gif Dochodziło do takich

absurdów, że w sprzedaży była np. szczęki 'nadmiarowe' - podobno do zużytych

bębnów. Oczywiście do czasu montażu nic o tym się nie wiedziało frown.gif

Napisano
  • Autor

Może krótkie wieści z pola walki...

Użyłem zestawu naprawczego do pompy hamulcowej...

Na miękkiej nawierzchni koła momentalni się blokowały

nawet przy minimalnej prędkości. (Po odpowietrzeniu)

Niestety auto ściągało w...lewo (sic!) hehe.gifsciana.gif

Tym razem winowajcą okazał się jedyny

niewymieniony jeszcze cylinderek (ma kłopoty ze ściskaniem),

poprawiłem również samokasowanie luzu w prawym tylnym

(od tego się zabawa zaczęła)

Dowiedziałem się o tym sprawdzając wszystkie hamulce (zdejmowałem bębny).

Potem odpowietrzyłem dla pewności raz jeszcze...

I znów nie ma hamulców!!! (pedał w podłogdze)sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Ponieważ musiałem wracać do domu jutro spróbuję wymienić cylinderek

i odpowietrzyć na spkojnie układ raz jeszcze...

Jak to nie pomoże oddaję auto pewnemu mechanikowi...

Tylko szkoda dwóch tygodni grzebania niemal non stop...

A może Wy macie jakąś teorię?

Napisano

> Może krótkie wieści z pola walki...

> Użyłem zestawu naprawczego do pompy hamulcowej...

> Na miękkiej nawierzchni koła momentalni się blokowały

> nawet przy minimalnej prędkości. (Po odpowietrzeniu)

> Niestety auto ściągało w...lewo (sic!)

> Tym razem winowajcą okazał się jedyny

> niewymieniony jeszcze cylinderek (ma kłopoty ze ściskaniem),

> poprawiłem również samokasowanie luzu w prawym tylnym

> (od tego się zabawa zaczęła)

> Dowiedziałem się o tym sprawdzając wszystkie hamulce (zdejmowałem

> bębny).

> Potem odpowietrzyłem dla pewności raz jeszcze...

> I znów nie ma hamulców!!! (pedał w podłogdze)

> Ponieważ musiałem wracać do domu jutro spróbuję wymienić cylinderek

> i odpowietrzyć na spkojnie układ raz jeszcze...

> Jak to nie pomoże oddaję auto pewnemu mechanikowi...

> Tylko szkoda dwóch tygodni grzebania niemal non stop...

> A może Wy macie jakąś teorię?

Wymień próbnie szczęki z podejrzanego koła na stary komplet i sprawdź,czy się nie poepszyło. Znałem też przypadek, gdy dopiero odpowietrzenie przy przewodzie hamulcowym wchodzącym do cylinderka dało odpowiedni efekt, odpowietrznikiem nie wiem czemu, ale nie udawało się odpowietrzyć.

Jak ściąga w lewo, to ewidentnie podejrzana jet strona prawa. Hmm, może jeszcze sprawdzić i podmienić na stare te sprężyny ściągające?

Napisano
  • Autor

> Wymień próbnie szczęki z podejrzanego koła na stary komplet i

> sprawdź,czy się nie poepszyło. Znałem też przypadek, gdy dopiero

> odpowietrzenie przy przewodzie hamulcowym wchodzącym do

> cylinderka dało odpowiedni efekt, odpowietrznikiem nie wiem

> czemu, ale nie udawało się odpowietrzyć.

> Jak ściąga w lewo, to ewidentnie podejrzana jet strona prawa. Hmm,

> może jeszcze sprawdzić i podmienić na stare te sprężyny

> ściągające?

Wiesz zauważyłem, że jak odkręciłem odpowietrznik

tak aby ładnie leciał płyn w rurce,

to mi ciekło z tego odpowietrznika (przez gwint),

jutro pomoże mi wujek może mniej będę popuszczał

te odpowietrzniki może to jest winowajca...

Tak czy siak dziś po pierwszym odpowietrzaniu było dobrze...

Za drugim razem się spartoliło

Napisano

> Wiesz zauważyłem, że jak odkręciłem odpowietrznik

> tak aby ładnie leciał płyn w rurce,

> to mi ciekło z tego odpowietrznika (przez gwint),

> jutro pomoże mi wujek może mniej będę popuszczał

> te odpowietrzniki może to jest winowajca...

> Tak czy siak dziś po pierwszym odpowietrzaniu było dobrze...

> Za drugim razem się spartoliło

Podciągnij ręczny tak żeby szybko łapał, u mnie kiedyś pomogło smile.gif Bo ten rozpierak od ręcznego będzie wtedy przytrzymywać szczeke hamulcową blisko bębna. Może warto spróbować a i do samoregulatora też można zajrzeć młotkiem ;P + coś do smarowania typu wd40, tylko uważaj żeby nie pociekło po okładzinie.

Powodzenia w zabawie smile.gif

Napisano

> Podciągnij ręczny tak żeby szybko łapał, u mnie kiedyś pomogło Bo

> ten rozpierak od ręcznego będzie wtedy przytrzymywać szczeke

> hamulcową blisko bębna. Może warto spróbować a i do

> samoregulatora też można zajrzeć młotkiem ;P + coś do smarowania

> typu wd40, tylko uważaj żeby nie pociekło po okładzinie.

> Powodzenia w zabawie

Ale co chcesz smarować? Bo jeśli to wina samoregulatorów, to chodzą zbyt lekko, tam można co najwyżej napunktować trochę szczękę, żeby ciężej chodziło, posmarowanie tego tylko pogorszy sprawę.

Napisano

> Ale co chcesz smarować? Bo jeśli to wina samoregulatorów, to chodzą

> zbyt lekko, tam można co najwyżej napunktować trochę szczękę,

> żeby ciężej chodziło, posmarowanie tego tylko pogorszy sprawę.

świete słowa, nic sie nie smaruje......mozesz naspawać "nosków szczek" w miejscu gdzie stykają sie z tloczkiem cylinderka, sprawdzajac luz beben - szczeki....powinien byc mozliwie minimalny ( zeszlifuj lub ztocz krawedź bebna) po takim zabiegu pedał powinien być wysoki....

Napisano

> Ale co chcesz smarować? Bo jeśli to wina samoregulatorów, to chodzą

> zbyt lekko, tam można co najwyżej napunktować trochę szczękę,

> żeby ciężej chodziło, posmarowanie tego tylko pogorszy sprawę.

Z doswiadczenia mojego wynika ze te samoregulatory sie zacinaja, ale w taka strone ze nie chca sie dalej przesuwac bo sa zacięte. I tyle.

Napisano
  • Autor

Opowieści ciąg dalszy... smirk.gif

W piątek auto pojechał odo warsztatu...

Okazało się, że pompę źle złożyłem i powinno być ok.

Nie było... Było tragicznie...

pompa skądś brała sobie powietrze -

decyzja - nowa pompa i w sobotę montaż...

Sobota. Pierwszy raz widziałem jak mechanik

chciał się zaciukać własną ręką... spineyes.gif

Dwie godziny codowania, a hamulców brak.

Pompa nowa*, przewody ok, brak łapania powietrza...

* Nie wiem czy ma to znaczenie, pompa była firmy DELPHI,

nowa, nie dawała prawie ciśnienia na przednie hamulce,

płyn cofał się do zbiorniczka.

Po tym czasie wpadł mu do głowy pewien pomysł...

Zdjął górne sprężynki łączące szczęki w przednich hamulcach...

Pedał stał się twardy jak kamień, hamowanie jak trzeba,

tylko naprawa do bani.

Dziś. Założona została inna pompa.

Założone zostały sprężynki.

Utracona została możliwość hamowania... sciana.gif

Na tę chwilę wiemy, że winne są luźne samoregulatory.

Najprawdopodobniej zakupię szczęki -

a już.. rzucę się na FERODO (przy okazji pytanie czy warto???)

A jeśli to nie pomoże to nie wiem,

a mechanik chyba zejdzie na zawał

jeśli do niego wrócę z tym problemem hehe.gif

Napisano

> Najprawdopodobniej zakupię szczęki -

> a już.. rzucę się na FERODO (przy okazji pytanie czy warto???)

Musisz sobie zadac jedno bardzo wazne pytanie...

Przekraczasz nim setke ?

Jaki procent wartosc samochodu stanowia takie szczeki ferodo smile.gif

powyzej 15% musisz przemyslec sprawe zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Musisz sobie zadac jedno bardzo wazne pytanie...

> Przekraczasz nim setke ?

> Jaki procent wartosc samochodu stanowia takie szczeki ferodo

> powyzej 15% musisz przemyslec sprawe

Tak. To ma być rajdówka...

Jechał już 120, ale palił koło 10l/100km hehe.gif

Napisano

> Słuchajcie sprawa wygląda tak.

> Wcześniej pedał hamulca niby był ciutkę bardziej miękki niż np u

> kolegi,

> ale i tak było wszystko ok.

> Teraz była taka sytuacja, że z tyłu wymieniłem:

> sztywne przewody - te co na wahaczu,

> szczeki, cylinderki, sprężynki te górne - łączące szczęki.

> Z przodu tylko jeden cylinderek jest stary (ale jary ),

> poza tym szczęki , cylinderek drugi, są w zasadzie jedno roczne...

> I teraz po 2 krotnym odpowietrzaniu uważam,

> że pedał hamulca za bardzo wchodzi w podłogę...

> Niby da się hamować, ale...

> Ale jak zrobię myk, że zaciągnę ręczny

> i dopiero na cisnę hamulec,

> to wtedy jest pedał hamulca jest twardy jak trzeba.

> Pytanie czy to moje przyzwyczajenie do felicji,

> czy jednak coś jest nie tak?

miałem kiedys to samo. Diagnoza ......wyrobiony sworzeń. Mechanior kazał mi iść do dklepu kupić PIWO biglaugh.gif. Wypił piwo odciął kawałek puszki, zwinął w rulon i wsadził ten rulonik na sworzeń , założył szczęki i wszysko pięknie smigało.

126p to bardzo fajny samochód waytogo.gif

279502912-image014.jpg

post-56914-14352486511893_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Ale jakies KJS czy cos ?

KJS... I od roku tak sobie to auto skrobię,

bo jestem przeciwnikiem tezy, jechać byle czym...

A z drugiej strony już dawno powinno się wystartować...

Napisano
  • Autor

> miałem kiedys to samo. Diagnoza ......wyrobiony sworzeń. Mechanior

> kazał mi iść do dklepu kupić PIWO . Wypił piwo odciął kawałek

> puszki, zwinął w rulon i wsadził ten rulonik na sworzeń ,

> założył szczęki i wszysko pięknie smigało.

> 126p to bardzo fajny samochód

Tyy czekaj czekaj...

Głupie pytanie.. Sworzeń w sensie ten bolec,

na który nakłada się szczęki??

Napisano

> Tyy czekaj czekaj...

> Głupie pytanie.. Sworzeń w sensie ten bolec,

> na który nakłada się szczęki??

tak tak

właśnie ten.

Jak na rys.

był tam luz i jedyne co mi zostało to wymienić całość bo miała już 18 lat albo skoczyć po PIWO.

Skoczyłem po piwo wink.gif

Mój dawny mechanior od Malców mówił że to stary patent. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Głupia sprawa..trochę to papierem ściernym poprawiałem,

żeby mi się nie stało tak jak z jedną szczęką, że się zardzewiało hehe.gif

Czyli może sobie sam nabroiłem buehehehe

No nic sprawdzę tę kwestię w najbliższym czasie...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.