Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] hamulce przednie- nieodbijajace klocki

Featured Replies

Napisano

Witam!

Czy przednie kolo (w podniesionym aucie) powinno obracac sie bez zadnego oporu? Bo u mnie czuc opor wynikajacy z zacisnietych klockow hamulcowych.

Pytam, bo cos mi z przody trze, szczegolnie czuc to w zakretach, i nie wiem co:/

Poza tym zauwazylem na tym zewnetrznym klocku pekniecie przez cala dlugosc w polowie okladziny:/ Poprzednie klocki przy grubosci ok 4mm rozlecialy sie :/ I boje sie ze z tymi bedzie podobnie frown.gif

Napisano

Oczyść dokładnie zacisk i posmaruj prowadzenie klocków smarem miedzianym. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Sprawdź też czy da się wcisnąć tłoczek ręką. Tylko uważaj, żeby nie wylał się płyn ze zbiorniczka (podnosi się poziom przy cofaniu tłoczka).

Napisano

> uda wam sie wcisnąć tłoczek ręką ?

dociskaj z wyczuciem np. przez jakieś drewno, typu trzonek młotka

Napisano
  • Autor

Czyli rozumiem ze kolo powinno obracac sie bez oporu? Dzieki za podpowiedzi smile.gif

Napisano

koło w aucie powinno obracać sie bez wiekszych oporow,jeżeli wymienialeś klocki przesamruj prowadnice ewentualnie cofnij cylinderek i przesmaruj również tuleje w ktorej on sie porusza.UWAGA DO TEGO SŁUŻĄ SPECJALNE SMARY

Napisano

> uda wam sie wcisnąć tłoczek ręką ?

Nie wejdzie leciutko, ale po wywarciu siły na tłoczek, powinien się wsunąć z oporem, ale płynnie.

Napisano

> Poza tym zauwazylem na tym zewnetrznym klocku pekniecie przez cala

> dlugosc w polowie okladziny:/ Poprzednie klocki przy grubosci ok

> 4mm rozlecialy sie :/ I boje sie ze z tymi bedzie podobnie

Witam

Niektore klocki maja takie naciecia orginalnie od nowosci.

Pomagaja one w odprowadzaniu pylu spod klocka.

Wiem ze niektorzy nacinaja taki rowek w klocku jesli go niema po to abu zlikwidowac piszczenie, czasami pomaga.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witam

> Niektore klocki maja takie naciecia orginalnie od nowosci.

> Pomagaja one w odprowadzaniu pylu spod klocka.

> Wiem ze niektorzy nacinaja taki rowek w klocku jesli go niema po to

> abu zlikwidowac piszczenie, czasami pomaga.

> Pozdrawiam

ale to jest pekniecie, a nie naciecie, ma nieregularny ksztalt :/

  • 8 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Witam ponownie.

Jakis czas temu rozebralem hamulce przeenie, wszystko wyczyscilem, nasmarowalem smarem miedzianym i... chyba delikatna poprawa jest smile.gif ale zastanawia mnie czy to napewno sa hamulce, bo jak przed chwila jechalem, to slyszalem tarcie przy wisnietym hamulcu :/

Jak nie hamulce to co? Jak myslicie?

Pozdrawiam!

Napisano

Witam

Wyjmij prowadnice (sruby ktore odkręcasz przy zdejmowaniu zacisku) i sprawdz czy są proste (Astra ma nieco inny zacisk niz np. VW lub Mercedes, gdzie skrzywione prowadnice, naew nieznacznie, potrafia zblokowac koło i nierowno zuzywac klocki). Jesli tarcza ma rant, moze z poczatku trzec dosyc mocno, zanim klocki sie dotra. Odpowiednio zamocuj spręzynę, ktora trzyma zacisk.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

A jak sprawdzic prowadnice czy sa proste? Klocki nie sa nowe, juz sie dotarly, wiec na pewno nie tra o rant. Ale tak jak pisalem, slyszalem tarcie podczas hamowania, wiec to moze jednak nie hamulce ?

Napisano

> A jak sprawdzic prowadnice czy sa proste? Klocki nie sa nowe, juz

> sie dotarly, wiec na pewno nie tra o rant. Ale tak jak pisalem,

> slyszalem tarcie podczas hamowania, wiec to moze jednak nie

> hamulce ?

Hmm, stawiasz na prostej powierzchni i patrzysz czy sa proste (oczywiscie pod roznymi katami) lub tez wkladasz w wiertarke/tokarke (co masz pod reka) i sprawdzasz czy maja bicie. Co prawda w Astrze sie z tym nie spotkalem (w VW i Mercedesie jest to dosyć czeste), ale mozesz sprawdzic. Przy okazji mozesz sprawdzic, czy blacha oslaniajaca tarcze nie jest podgieta i nie zaczepia o tarcze.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> koło w aucie powinno obracać sie bez wiekszych oporow,jeżeli

> wymienialeś klocki przesamruj prowadnice ewentualnie cofnij

> cylinderek i przesmaruj również tuleje w ktorej on sie

> porusza.UWAGA DO TEGO SŁUŻĄ SPECJALNE SMARY

Z ciekawosci zapytam... jakiego smaru sie do tej operacji uzywa? I jak dokladnie to smarowanie wykonac?

Napisano
  • Autor

> Hmm, stawiasz na prostej powierzchni i patrzysz czy sa proste

> (oczywiscie pod roznymi katami) lub tez wkladasz w

> wiertarke/tokarke (co masz pod reka) i sprawdzasz czy maja

> bicie. Co prawda w Astrze sie z tym nie spotkalem (w VW i

> Mercedesie jest to dosyć czeste), ale mozesz sprawdzic. Przy

> okazji mozesz sprawdzic, czy blacha oslaniajaca tarcze nie jest

> podgieta i nie zaczepia o tarcze.

> Pozdrawiam

A masz gdzies pod reka moze zdjecie takiej prowadnicy? Bo nie wiem jakbym mial ja sprawdzic na tokarce. A co do blachy, to jest odgieta.

Napisano

No niestety nie mam zdjecia tego elementu (sruba na imbus chyba 7, nie pamietam bo biore z tablicy narzedziowej na pamiec)). Element wyzej wymieniony smaruje sie smarem bialym do prowadnic i tloczkow (produkcji Ate lub innej), w dobrym sklepie motoryzacyjnym beda wiedzieli o co chodzi. Nie mozna smarowac zwyklym smarem, bo prowadnica chodzi w elemencie gumowym, ktory zwykly smar zniszczy.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> No niestety nie mam zdjecia tego elementu (sruba na imbus chyba 7,

> nie pamietam bo biore z tablicy narzedziowej na pamiec)).

> Element wyzej wymieniony smaruje sie smarem bialym do prowadnic

> i tloczkow (produkcji Ate lub innej), w dobrym sklepie

> motoryzacyjnym beda wiedzieli o co chodzi. Nie mozna smarowac

> zwyklym smarem, bo prowadnica chodzi w elemencie gumowym, ktory

> zwykly smar zniszczy.

> Pozdrawiam

Sorki ze Ci tak zawracam glowe, ale nie do konca wszystko kapuje smile.gif

Jezeli chodzi o to smarowanie, to masz na mysli tloczek jak na zdjeciu? :

pic3149gu2.th.jpg

jezeli tak, to co i gdzie przesmarowac?

pod tym linkiem klik zamiecielem jeszcze kilka zdjec, jakbys mogl, to przejrzyj je, i powiedz mi czy na ktoryms widzisz to, co, tak jak pisales, mozna sprawdzic na tokarce.

pozdrawiam

Napisano

> Sorki ze Ci tak zawracam glowe, ale nie do konca wszystko kapuje

Witam

Nic nie szkodzi, od tego jest kacik smile.gif

na zadnym zdjeciu nie widze prowadnic zacisku (na fotkach sa prowadnice klockow), ale to sa te sruby na imbus, ktore wykrecasz, aby zdjac zacisk.

A tloczek a i owszem, mozna posmarowac podwazajac gumowa oslone tloczka malym srubokretem i wcisnac pod nia troche smaru.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witam

> Nic nie szkodzi, od tego jest kacik

> na zadnym zdjeciu nie widze prowadnic zacisku (na fotkach sa

> prowadnice klockow), ale to sa te sruby na imbus, ktore

> wykrecasz, aby zdjac zacisk.

Kurcze jakbym wiedzial o jaki zacisk chodzi, to bym wiedzial jak wyglada prowadnica blush.gif

> A tloczek a i owszem, mozna posmarowac podwazajac gumowa oslone

> tloczka malym srubokretem i wcisnac pod nia troche smaru.

> Pozdrawiam

Oki dzieki, nastepnym razem sie tym zajme smile.gif

Napisano

Dla scislosci: zacisk to jest to urzadzenie, w ktorym siedzi tloczek. Zacisk jest przykrecony do jarzma (jarzmo jest przykrecone do zwrotnicy dwiema srubami z lbem szesciokatnym czym 17 lub 19) prowadnicami zacisku z lbem imbusowym rozmiar 7.

Pozdrawiam

Napisano

> jarzmo jest przykrecone do zwrotnicy dwiema srubami z lbem szesciokatnym

Z ciekawości pytam i dla zaspokojenia statystyk smile.gif : Masz u siebie śruby sześciokątne? Bo kurna u mnie są imbusowe 7, podobnie jak prowadnice.

Pozdroofka

Napisano

Chetnie bym odpowiedzial na to pytanie, ale nie zobacze bo samochod u lakiernika, a przewinelo sie przez moje rece kilka Astr i mialy rozne rozwiazania. W EPC wychodzi ze mialy imbusy, ale wolalbym to sprawdzic (przez moje lapy przechodzi tez duzo VW, a one maja na pewno sruby 17 na jarzmie, pisalem z pamieci). Jak odbiore samochod to dam znac...

Pozdrawiam

Napisano

> VW, a one maja na pewno sruby 17 na jarzmie

Zgadza się, rozbierałem niedawno zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Kurcze moze ma ktos zdjecie z EPC, bo juz sie pogubilem frown.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

wracam do tematu, bo problemu jeszcze nie rozwiazalem frown.gif

ostatnio jak robilem przeglad, to koles mi powiedzial ze mam zacisk (?) razem z tloczkiem (po sciagnieciu gumy) wymyc w czyms, ale nie pamietam w czym frown.gif macie jakis pomysl ?

Napisano

Hmm, wedlug mnie, trawestujac jego slowa, masz zacisk przede wszystkim rozebrac. Czyli zdemontowac oslone tloczka, wypchnac tloczek, zweryfikowac stan powierzchni tloczka (wzery, korozja) i stan powierzchni cylindra zacisku (wzery, korozja). jesli beda drobne wzery lub korozja, czyscisz tloczek/cylinder drobnym papierem sciernym (co najmniej 360-500), aby nie porysowac, tylko wyczyscic. Nastepnie kupujesz zestaw naprawczy do tego zacisku, czyli uszczelniacz tloczka i oslone gumowa tloczka, skladasz wszystko na smar, o ktorym powyzej wspomnialem, montujesz na samochodzie i cieszysz sie sprawnym zaciskiem. Polecam operacje wykonac takze na drugim zacisku.

Pozdrawiam

Napisano

> wracam do tematu, bo problemu jeszcze nie rozwiazalem

> ostatnio jak robilem przeglad, to koles mi powiedzial ze mam zacisk

> (?) razem z tloczkiem (po sciagnieciu gumy) wymyc w czyms, ale

> nie pamietam w czym macie jakis pomysl ?

Witam!

Wynika z tego co czytam, ze tloczek Ci trzyma.

To bylo standartowe czyszcenie w F125, czy Polonezie,

Sprawdz ta uszczelke gumowa czy jest cala.

Naprawic mozna, trzeba wyciagnac caly tlok,

ale wczesniej zacisnij na przewodzie gumowym np. zabke "morsa".

Aby nie wyciekl Ci caly plyn,

jesli na tloku beda jakies wzery czy rdza to raczej wymiana.

Mozna posilkowac sie czysczac papierem np 800 lub wyzszym.

Chyba, ze gostek myslal o jakims odrdzewiaczu, ale ja tego bym nie stosowal, a razczej nie slyszalem o takim sposobie.

Napisano

Jak mu wycieknie plyn, na zle nie wyjdzie, bedzie pretekst, by w calym ukladzie wymienil, moze nie wymienial...(wymiana co 2 lata).

pozdrawiam

Napisano

> Jak mu wycieknie plyn, na zle nie wyjdzie, bedzie pretekst, by w

> calym ukladzie wymienil, moze nie wymienial...(wymiana co 2

> lata).

> pozdrawiam

Zrob ankiete tylko tu na kaciku, kto wymienia i co ile grinser006.gif.

Ja wymieniam sobie sam, ale jakis czas temu przy wymianie oleju chcialem wymiane plynu - sorry ale nie da rady.

I w cale sie nie zdziwilem, punkt wymian plynow.

A co bedzie jak urwie odpowietrznik??

Sam urwalem ostatnio w Astrze brata, wymiana tylko z tego powodu cylindrka sick.gif

Napisano

> Zrob ankiete tylko tu na kaciku, kto wymienia i co ile

Słowo daję, że miałem to samo napisać zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Słowo daję, że miałem to samo napisać

> Pozdroofka

Zglaszam sie na ochotnika.

Wymienilem po 4 latach, bo inni nie chceli sick.gif

Napisano

Coz, chcialem dobrze..widzialem plyny hamulcowe barwa przypominajace wode ze stawu (nawet z osadami...ostatnio widzialem nawet wpadajacy w kolor czarny...), kazdemu, kto naprawia u nas hamulce, zalecamy taka wymiane (jak mowia rdzenni Rosjanie:safety first). A moze to tylko nasza fanaberia, moze plyn hamulcowy nie jest potrzebny...przepraszam.

I pozdrawiam

Napisano

Nie musisz przepraszac, nie siedze juz w branzy od 20 lat.

Kiedys tego nie bylo, zalales i jezdziles, a tylko uzupelniales.

Poczytalem TIS oraz jeszcze troche literatury obecnej i to co pisali wtedy, nie ma sie jak do nowoczesnej ogolnie mowiac mechaniki.

U siebie przy wymianie mialem maly problem, z odroznieniem koloru starego a nowego plynu.

A tak poza tym watkiem, czy spotkales sie z ESI[tronic]Bosch.

Mam jako wersje edukacyjna 2007/1 i jako dane info to wszystkie Info-Tech wysiadaja, a nie opanowalem calosci bo brak mi pozostalych kwartalow.

Napisano

> Coz, chcialem dobrze [...] A moze to tylko nasza fanaberia, moze

> plyn hamulcowy nie jest potrzebny...przepraszam.

No dajże spokój... Z Jerrym chodziło nam o to, że 90% ludzi nawet do głowy nie przychodzi aby wymienić plyn, bo "przecież hamulce są" smile.gif

Mi też się zdarzyło ostatnio przeciągnąć nieco wymianę smile.gif Miałem wymienić na wiosnę razem z klockami i tarczami, zakupiłem komplet Lucasa i... leży dalej w pudełku smile.gif Szkoda mi wyrzucać stare klocki skoro jeszcze połowa grubości została, tarcza już na granicy minimalnego rozmiaru smile.gif

Ale kilka tygodni temu kolega dał mi do naprawy tester do pomiaru ilości wody w płynie hamulcowym. Naprawiłem i sprawdzałem jego działanie mierząc wszystkim dostepnym znajomym. No i okazało się, że u mnie płyn jest najgorszy zlosnik.gif

Zakupiłem płyn i przystapiłem do wymiany. W zasadzie miałem przystąpić bo okazało się że nikogo nie było pod ręką a trudno jest jednocześnie pompować pedałem, operować odpowietrznikami i pilnować poziomu płynu w zbioniczku. Postanowiłem pojechać do najbliższego warsztatu. Pomyślałem sobie, że po co się brudzić skoro za 20zł wtłoczą nowy albo wyssają stary płyn przeznaczonym do tego urządzeniem.

Pojechałem, dwóch panów zajęło się autkiem: jeden wlazł do kanału, drugi wyssał strzykawką za zbiorniczka stary płyn, zalał nowy i do mnie: "no pompuj pan pedałem" . hahaha.gif

Mało się nie zlalem ze smiechu. I tak oto za 20 zł znalazłem sobie pomocników do wymiany płynu hahaha.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jeszcze oni zyja

Żyją bo tak mnie rozśmieszyli, że całą drogę do domu rechotalem zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

Hmm, w kontekscie mojej wypowiedzi chyba odczytaliscie, ze slowem "przepraszam" przepraszam wszystkich, ktorym smielismy zwrocic uwage na temat wymiany plynow eksploatacyjnych w okreslonym czasie...

Pozdrawiam (pozdrawiam zostalo mi z innego forum i wybaczcie, ze z tego nie rezygnuje)

Napisano

Poza tym, ostatnio w warsztacie mamy znaczny zapas oryginalnego plynu hamulcowego GM.

Pozdrawiam

Napisano

> Żyją bo tak mnie rozśmieszyli, że całą drogę do domu rechotalem

> Pozdroofka

Dlatego te wszystkie punkty wymiany plynow jeszcze prosperuja,

bo wyganiaja wlascicieli aut na kawe z placu "boju".

Gdyby kazdy swiadomy uzytkownik auta wiedzial o co biega, to poza wymiana oleju nie zarobiliby.

I potem na kaciku wiekszosc pisze, ze po wymianie oleju mieli wymiane plynu hamulcowego.

Wkurza mie takie cos, przepracowalem "u prywaciarza" ponad 11lat,

ale takich numerow nie robilem.

Napisano

Coz, ja jednak przystaje przy swojej teorii, ze plyn hamulcowy jest jednak wymienny po danym okresie uzytkowania (oczywiscie przy uzyciu odpowiednich przyrzadow i zastosowaniu odpowiedniej technologii...).

Pozdrawiam

Napisano

ja tak miałem jak tarcza była krzywa, po wymianie przestało.

Można też zdjąć zacik i kręcić kołem - jak nie trze to wina zacisku a w innym przypadku szukaj dalej.

-------------

Astra F X16SZ 95 lpg

Napisano
  • Autor

> Jak mu wycieknie plyn, na zle nie wyjdzie, bedzie pretekst, by w

> calym ukladzie wymienil, moze nie wymienial...(wymiana co 2

> lata).

> pozdrawiam

Wymienialem dosyc niedawno smile.gif przy wymianie cylinderkow z tylu smile.gif

Wracajac do tematu, tez podejrzewam tarcze, ale to tarcie jest dosyc dziwne, bo np. przy predkosci 100 km/h trze ok 3 razy na sekunde, tak jakbym sie toczyl smile.gif

Napisano

> Wymienialem dosyc niedawno przy wymianie cylinderkow z tylu

> Wracajac do tematu, tez podejrzewam tarcze, ale to tarcie jest dosyc

> dziwne, bo np. przy predkosci 100 km/h trze ok 3 razy na

> sekunde, tak jakbym sie toczyl

A moze to nie tarcie, a lozysko mowi 30.GIF

Napisano

mam podobny problem tylko ze w alfie 146 ( budowa zacisku jest prawie identyczna smile.gif) Mi sie blokuje lewe przednie kolo. Zauwazylem wczoraj ze kolo jest strasznie gorace, dotykam drugie a tutaj zimne... confused.gif rozebralem dzisiaj hamulec z lewej strony i wszystki wyglada ok. Po zdjeciu kola tarcza elegancko sie krecila, wiec widocznie problem wystepuje w czasie jazdy. Macie jakies porady?? a moze mam zapowietrzony hamulec chociaz nigdy nie spotkalem sie z tego typu objawem.

Napisano
  • Autor

> A moze to nie tarcie, a lozysko mowi

lozyska wymienialem 36 tys. km temu, i wtedy stare wyly, a tu cos trze, ale oczywiscie tego nie wykluczam. przez ta pogode nie chce mi podniesc auta do gory, i zakrecic kolem smile.gif

Napisano

> mam podobny problem tylko ze w alfie 146 ( budowa zacisku jest prawie

> identyczna )

Popatrz dokladnie jak chodza klocki i poczysc te miejsca pilnikiem,

i lekko przesmarowac smarem grafitowym lub miedzianym.

Byc moze blokuje sie, ale tez moze blokowac sie sam tlok.

Na poczatek tak jak wyzej pisze i jazdy testowe,

czy po tym zabiegu sie grzeje.

Wtedy bedziesz wiedzial, ze pozostaje czyszczenie tloka.

Napisano
  • Autor

Prowadzenie klockow juz czyscilem i smarowalem smarem grafitowym smile.gif Na dniach sprawdze to dokladnie, ale podejrzewam, ze albo tlok nie wraca na swoje miejsce, albo tarcza jest juz krzywa.

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Musze odswiezyc temat smile.gif W sobote zmienilem tarcze i klocki, i jest troche lepiej, bo juz nie trze na prostej drodze, po nacisnieciu hamulca pedal nie pulsuje (wczesniej mialem chyba troche krzywe tarcze), ale nadal trze w zakretach (albo tylko podczas skretu w lewo) :/ przyznam ze nie zagladalem do tloczka, bo mialem malo czasu.

Ale moze fakt, ze trze podczas skretu w lewo, cos zmienia.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Zmieniam zeznania, na prostem tez potrafi trzec :/ Ale z faktu tego, ze mam nowe tarcze klocki, i ze czasami podczas hamowania tez trze, to chyba musze wykluczyc hamulce. Ponadto zauwazylem, ze w zime, i chwile po niej, w ogole nie tarlo. Macie jakis pomysl co jeszcze moze trzec?

Napisano

A jak delikatnie hamujesz (dosłownie tylko dosunąć klocki do tarczy) to coś się zmienia?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.