Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łączniki stabilizatora Astra G - jakie ?

Featured Replies

Napisano

Po 2 latach czeka mnie kolejna wymiana lacznikow stabilizatora. Czy mozecie polecic jakas firme ?

Przerabialem juz oryginaly GM , jakąś włoszczyzne a ostatnio firmy Mapco - te wytrzymaly najdluzej. Wszystkie laczniki byly wykonane z tworzywa sztucznego. Na allegro trafilem na laczniki firmy JGR, wykonane z metalu. Czy ktos z Was montował takie laczniki ?

280029353-278968252.jpg

post-33133-14352489360589_thumb.jpg

Napisano

Czesc

Ja raz zamontowałem podobne łączniki ( z metalu) pewnie innej firmy - ale wytrzymały jeszcze krócej niż te z tworzywa...

Paweł

Napisano

> Czy mozecie polecic jakas firme ?

zdecydowanie polecam MEYLE

Cześci tej firmy są lepiej wykonane niż oryginały.

Napisano

> Po 2 latach czeka mnie kolejna wymiana lacznikow stabilizatora. Czy

> mozecie polecic jakas firme ?

> Przerabialem juz oryginaly GM , jakąś włoszczyzne a ostatnio firmy

> Mapco - te wytrzymaly najdluzej. Wszystkie laczniki byly

> wykonane z tworzywa sztucznego. Na allegro trafilem na laczniki

> firmy JGR, wykonane z metalu. Czy ktos z Was montował takie

> laczniki ?

Witam.Mam zamontowane łączniki stabilizatora tej firmy.Kupiłem je na allegro-były dosyć tanie i jak dotąd spisują się bez zastrzeżeń.Zakładałem je w kwietniu tego roku.Mirek

Napisano

Bardzo dobrym zamiennikiem jest TRW ale tez i nie kosztuje dwadziescia kilka zlotych ale mniej niz oryginał.

Napisano

> Bardzo dobrym zamiennikiem jest TRW ale tez i nie kosztuje

> dwadziescia kilka zlotych ale mniej niz oryginał.

Jedne z lepszych elementy zawieszenia produkuje firma Lemforder - wlasnie ostatnio kupowalem te elementy i placilem ok. 81 zł/szt.

Wczoraj wlasnie wymienialem te laczniki. Chcialem wymienic jeszcze gumy mocujace stabilizator do belki. Prawa jakims cudem udalo mi sie wymienic, natomiast lewej juz nie. Czy jest moze jakis patent na wymiane tych gumek? Dostep tam jest tragiczny.

Napisano

Polecam łączniki TRW są bardzo wytrzymałe. Na swoich mam już 50 kkm zrobione i sprawują się wyśmienicie.

  • 2 lata później...
Napisano

> Polecam łączniki TRW są bardzo wytrzymałe. Na swoich mam już 50 kkm zrobione i sprawują się

> wyśmienicie.

Odgrzebię temat. Zawracałem sobie wczoraj na parkingu i dobiegł mnie dziwny dźwięk z zawieszenia przedniego, a najpewniej lewego koła. Jakby coś luźnego sobie latało. Efekt słychać przy normalnej jeździe po mieście, a najgorzej na małych nierównościach.

Dziś zdemontowałem przednie koła i wywaliłem stare już gumy wsadzone w sprężyny. Myślałem, że to one tak walą, ale jednak nie. Przy okazji wymacałem elementy zawieszenia w poszukiwaniu luzów. Łącznik stabilizatora przy lewym kole ma luzy wokół dłuższej osi, jak na rysunku:

lacznikstabilizatora.gif

Zakładam, że to kwalifikuje go do wymiany. Prawy bez żadnych luzów.

Rozumiem, że wymiana sprowadza się do odkręcenia 2 śrub przy łączniku, wyjęciu starego, włożeniu nowego i przykręceniu. Jakieś konkretne momenty dokręcania? Nakrętki w komplecie?

Wymieniać od razu oba, czy tylko 1?

Napisano

Stan lacznikow stabilizatora sprawdza sie wylacznie pod obciazeniem, czyli samochod musi stac na kolach, wchodzisz pod niego (kanal) i szarpiesz za laczniki w pionie (gora-dol). Jesli czuc luz na jednym z nich, wymieniasz jeden lub oba. Z praktyki wynika, ze wymiana tylko jednego lacznika skutkuje w niedlugim czasie uszkodzeniem drugiego lacznika, ale to tylko moja opinia, choc potwierdzona niejednokrotnie.

Pozdrawiam

Napisano

Metalowe to są tanie łączniki i często nędznej jakości.

Napisano

> Stan lacznikow stabilizatora sprawdza sie wylacznie pod obciazeniem, czyli samochod musi stac na

> kolach, wchodzisz pod niego (kanal) i szarpiesz za laczniki w pionie (gora-dol). Jesli czuc

> luz na jednym z nich, wymieniasz jeden lub oba.

Jeżeli bez obciążenia są luzy, to pod działaniem większych (niż moje ręce) sił też będą luzy. Skoro mam szarpać góra-dół, to luzy w poziomie są dopuszczalne? Chyba nie bardzo.

Napisano

> luzy w poziomie są dopuszczalne?

Łączniki mozna obracać, bo mają ma końcach przeguby kuliste, niepożądane luzy są w pionie i w poziomie, ale na boki. Pozdr.

Napisano

> Łączniki mozna obracać, bo mają ma końcach przeguby kuliste, niepożądane luzy są w pionie i w

> poziomie, ale na boki. Pozdr.

> Łączniki mozna obracać, bo mają ma końcach przeguby kuliste, niepożądane luzy są w pionie i w

> poziomie, ale na boki. Pozdr.

Słuszna uwaga wink.gif

Dziś przejechałem 600 km. W związku z tym, że nie mam kanału, to skręciłem koła i poszarpałem łącznikami. Prawy nadal ma luzy na boki, a prawy wyrwałem crazy.gif - górny przegub się rozszedł. Zauważyłem też, że stabilizator (1 z rysunku poniżej) też jest luźny, nawet bardzo. Czyli te gumy (2) też do wymiany przy okazji. Śruba (5) to M8 x 20, więc nie ma problemu, a czy ta "wkładka gwintowana" to jakieś cuda na kiju czy po prostu zwykła nakrętka?

stabilizator.gif

Jak bardzo niebezpieczna jest jazda z rozwalonym łącznikiem? Nie wiem czy robić na szybko tu gdzie jestem czy na spokojnie u siebie.

Napisano

> Klik.

> Pozdr.

Dzięki, nie spodziewałem się, że ktoś popełnił artykuł na ten temat. Jeszcze jakby ktoś mógł odpowiedzieć na te pytania o gumy... Czy je ewentualnie można później wymienić, bo nie spodziewam się, żebym je w lokalnym sklepie dostał.

Napisano

> Jeszcze jakby ktoś mógł odpowiedzieć na te pytania o gumy... Czy je ewentualnie można później >wymienić, bo nie spodziewam się, żebym je w lokalnym sklepie dostał.

Można. Między wymianą łączników a tychże gum upłyną miesiąc chyba.Tyle trwało szukanie upierdliwych stuków w zawieszeniu.

Odkręcenie tej nakładki trzymającej gumę graniczy z cudem bo dostęp jest tam cholernie utrudniony.

Zwykłym kluczem oczkowym (10) mozolnie wykręcałem tą bliżej przodu.Tą musisz wykręcić całą bo tu blaszka ma oczko a tą drugą tylko poluzować bo spod niej blaszka się wysuwa.

Aby ułatwić sobie pracę odkręcałem też łącznik stabilizatora u dołu.

pzdr

Napisano

Quote:

Inaczej będzie, gdy projektujemy szybki i przejeżdżający często z dużymi prędkościami przez zakręty samochód. Będzie on wtedy wyposażony dodatkowo w tylny stabilizator. Poprawi on przyczepność kół przednich w zakręcie przejeżdżanym „z gazem”, gdy transfer masy obciąża koła tylnie.


Ten tekst utwierdza mnie coraz bardziej w przekonaniu, iż zastosowanie belki tylnej z Vectry A ma jednak sens food.gif

Napisano

Hmm...tylna belka od VA ma stabilizator (drazek skretny) wbudowany w profil belki. AF rowniez ma takowy drazek, tyle ze od wersji 1.4 wzwyz...

Z obserwacji wlasnych: do standardowej belki z AF wyposazonej w drazek w profilu belki mozna dodac kolejny drazek, odpowiedni dla wersji AF GSI (jak w moim wozie), przykrecany w odpowiednich miejscach w okolicy sprezyn. Jednakze belka od VA jest o wiele sztywniejsza niz belka od AF z dwoma drazkami.

PS: zerknij na PV...

Pozdrawiam

Napisano

Po co szukać igły w stogu siana (drążka z Astry GSI) skoro cała belka od VA z zewnętrzym stabilizatorem pasuje bez problemu.

Do tego, jak piszesz... jest sztywniejsza. pad.giflizak.gif

Do tego dojdzie jeszcze "ubdejt" tylnych hamulców... yay.gif

Napisano

Takie moje dywagacje, aby temat byl przejrzysty...Ja polowalem na drazek od GSI chyba z 1,5 roku, w koncu na jednym ze szrotow przypadkowo trafilem na takowy i zakupilem za 50 PLN.

PS: popelnilem blad, z ktorego mnie wyprowadziles- belka z VA ma drazek skretny zewnetrzny...napisalem z rozpedu... pad.gif

Pozdrawiam

Napisano

Widzisz... a dzięki Tobie wpadłem właśnie na pewien pomysł.

Ten fabryczny tylny stabilizator w AF jest "usztywniony" na środku poduszką. A gdyby tak wpakować w profil belki jeszcze ze 2 szt... hmm.gif

Napisano

>A gdyby tak wpakować w

> profil belki jeszcze ze 2 szt...

To nic nie da, bo tuleja gumowa ma za zadanie ograniczyc "obijanie sie" drazka w profilu belki...Gdyby zmienic drazek na grubszy, to by dalo efekt, niestety wystepuje tylko jeden wymiar...

Pozdrawiam

Napisano

> Gdyby zmienic drazek na grubszy, to by dalo efekt, niestety

> wystepuje tylko jeden wymiar...

Nie koniecznie.

W opisie technicznym tej poduszki widnieje, iż pasuje do stabilizatora 16mm oraz 18mm.

Dodając do tego fakt, iż występuje we wszystkich wersjach nadwozia Astry F oraz Kadetta E... i wszystkich wersjach silnika...

Napisano

Z czystej ciekawosci zmierze drazek stabilizatora belki tylnej w swojej AF...EPC chwilowo mi nie dziala, a bym chetnie spojrzal...

Pozdrawiam

Napisano

> AF rowniez ma

> takowy drazek, tyle ze od wersji 1.4 wzwyz...

Znaczy się, które nie mają? hmm.gif

grinser006.gif

> Z obserwacji wlasnych: do standardowej belki z AF wyposazonej w drazek w profilu belki mozna dodac

> kolejny drazek, odpowiedni dla wersji AF GSI (jak w moim wozie), przykrecany w odpowiednich

> miejscach w okolicy sprezyn.

O to to. Instalację można przeprowadzić "pod blokiem". Wymiana belki to już troszkę więcej roboty waytogo.gif

Napisano

> Znaczy się, które nie mają?

C14NZ na pewno nie ma stabilizatora w profilu belki. Wymienialismy ostatnio cala tylna belke w takowej wersji ....

> O to to. Instalację można przeprowadzić "pod blokiem". Wymiana belki to już troszkę więcej roboty

Dokladnie. Przynajmniej kanal mile widziany...

Pozdrawiam

Napisano

> C14NZ na pewno nie ma stabilizatora w profilu belki. Wymienialismy ostatnio cala tylna belke w

> takowej wersji ....

To musiał być siakiś wyjątek, albo bieda wersja hmm.gif.

Napisano

> To musiał być siakiś wyjątek, albo bieda wersja .

Sam sie dziwilem, ale tak bylo. Osobiscie ta belke poslalem na zlom... Gdyby nieodwiarek sie trafil, zrobie fotke, bo taka sama belke (oczywiscie prosta, bez drazka) zamontowalismy w tym pojezdzie...Klienta znam, nie bedzie robil problemow na okolicznos wykonania fotek...

PS. Moderatorzy: wybaczcie za ilosc spamu w tym watku....czesc postow powinna znalezc sie w innym watku...

Pozdrawiam

Napisano

> Odkręcenie tej nakładki trzymającej gumę graniczy z cudem bo dostęp jest tam cholernie utrudniony.

> Zwykłym kluczem oczkowym (10) mozolnie wykręcałem tą bliżej przodu.Tą musisz wykręcić całą bo tu

> blaszka ma oczko a tą drugą tylko poluzować bo spod niej blaszka się wysuwa.

> Aby ułatwić sobie pracę odkręcałem też łącznik stabilizatora u dołu.

> pzdr

Kupiłem dwa łączniki TRW i gumy Febi. Z prawej strony wymieniłem łącznik (stary Febi) i gumę. Śruby od łącznika najlepiej obciąć po poluzowaniu, bo odkręcanie jest ciężkie. Nakrętki w łącznikach mają inny gwint niż trójkątny (chyba trapezowy) i po jednym wkręceniu już nie można jej użyć ponownie. Z prawą gumą jakoś sobie też poradziłem - bardzo trudny dostęp.

Z lewej strony, jak się okazało, jest u mnie łącznik TRW, wyglądał na cały, więc na razie zostawiłem. Większy problem miałem z gumą. O ile z prawej było to bardzo mozolne i niewygodne, to z lewej odkręcenie tylnej śruby jest już niemal niemożliwe. Mała grzechotka z nasadką nie chciała mi się zmieścić ( a tym bardziej pracować). Maaster - wymieniałeś też z prawej? U mnie są śruby torx i jeszcze oryginalne gumy i nie mam jak do nich podejść. Masz jakieś sugestie? Nie chciałem próbować ze zwykłem oczkowym kluczem, bo jak zniszczę łeb, to już w ogóle nie odkręcę.

Tak przy okazji dodam - GM podaje gumy z otworem o średnicy 20mm, które w rzeczywistości mają 18mm.

Napisano

Wymienialem tuleje stabilizatora w kilku AG. Najwygodniej jest opuscic cala rame pomocnicza zawieszenia przedniego (tylne sruby calkowicie wykrecone, srodkowe do polowy), belka opada na kilka centymetrow i jest miejsce do manewrowania kluczami (co prawda podle, ale daje wiecej mozliwosci niz w przypadku ramy nieopuszczonej).

Pozdrawiam

Napisano

> Wymienialem tuleje stabilizatora w kilku AG. Najwygodniej jest opuscic cala rame pomocnicza

> zawieszenia przedniego (tylne sruby calkowicie wykrecone, srodkowe do polowy), belka opada na

> kilka centymetrow i jest miejsce do manewrowania kluczami (co prawda podle, ale daje wiecej

> mozliwosci niz w przypadku ramy nieopuszczonej).

> Pozdrawiam

Dzięki, właśnie myślałem, że by wypadało jakiś większy element odkręcić, ale robienie tego pod blokiem na szybko raczej odpada. Jak będę miał wolną chwilę, to pewnie tak zrobię. Nie ma problemów z odkręceniem tych śrub?

Napisano

> Nie ma

> problemów z odkręceniem tych śrub?

Jesli byly dokrecone w fabryce, to problemow nie ma. Gorzej, jesli jakis nadgorliwiec przykrecil podczas wymiany za mocno...

Pozdrawiam

Napisano

>wymieniałeś też z prawej

Jooo smile.gif. Dużo "kobiet" poleciało w niebo rotfl.gif ale dałem radę ok.gif

>. . U mnie są śruby torx i jeszcze oryginalne gumy i nie mam jak do nich podejść.

O to to smile.gif tak jak u mnie śruby torx i orginalne gumy zeby.GIF

> Masz jakieś sugestie? Nie chciałem próbować ze zwykłem oczkowym kluczem, bo jak zniszczę łeb, to >już w ogóle nie odkręcę.

Odkręcisz kluczem oczkowy tylko musi być to dobry klucz. Nie taki za 1,80 z Marketu. W Obi kupiłem

za całe 12 zł taki kluczyk i spokojnie dał radę torxom.

Wiem że tam jest ciasno a w dodatku krótki klucz daje małą dźwignię więc robiłem sobie przedłużkę

z drugiego klucza oczkowego smile.gif. Jak te dwa klucze złączyć to pokażę gdy wrócę do domu bo w pracy sprzętu brak.

> Tak przy okazji dodam - GM podaje gumy z otworem o średnicy 20mm, które w rzeczywistości mają 18mm.

Zgadza się smile.gif

Troch za późno ale jak zabierzesz się za drugą gumę to warto tą nową i blaszkę popsikać silikonem w spraju. Ona wtedy ładnie się układa. Guma nawet po dokręceniu nie "zamknie się" ale wystarczy przejechać się kawałek a ruchy drążka i silikon zrobią co trzeba smile.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Jak te dwa klucze złączyć to pokażę gdy wrócę do domu bo w pracy

> sprzętu brak.

Przypomnę się wink.gif bo może przy nadmiarze wolnego czasu spróbuję wymienić drugą gumę.

Napisano

W piątek w ramach kampanii serwisowej wymieniano za free sanki w moim astrolocie , w ciągu dnia zadzwonił pan z Opla i powiedział że przydałoby się też wymienić łączniki stabilizatora oink.gif Zapytałem z ciekawości za ile? Pan z Opla, że z robocizną będzie to 440PLN yikes.gif odrzekłem może innym razem grinser006.gif Generalnie nie zauważyłem jakiś negatywnych objawów w prowadzeniu samochodu, stukania czy pukania, więc nie wiem czy wymieniać samemu od razu, czy kupić i niech czekają aż coś faktycznie będzie się działo hmm.gif

pzdr

Napisano

Jak nie pukają to niech jeżdżą aż do śmierci, auta bądź łączników.

Napisano

> Przypomnę się bo może przy nadmiarze wolnego czasu spróbuję wymienić drugą gumę.

Tak to robiłem

pic0072yk.jpg

Napisano

> Tak to robiłem

Sprytnie! Dzięki za odpowiedź.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Udało mi się wymienić gumę bez żadnych specjalnych kombinacji. Klucz oczkowy 10 trzeba nałożyć od strony wydechu na śrubę i powoli odkręcać. Najlepiej mieć drugą osobę do pomocy, żeby przytrzymywała palcem klucz na śrubie, żeby nie uciekł.

  • 4 miesiące później...
Napisano

> Odgrzebię temat. Zawracałem sobie wczoraj na parkingu i dobiegł mnie dziwny dźwięk z zawieszenia

> przedniego, a najpewniej lewego koła. Jakby coś luźnego sobie latało. Efekt słychać przy

> normalnej jeździe po mieście, a najgorzej na małych nierównościach.

> Dziś zdemontowałem przednie koła i wywaliłem stare już gumy wsadzone w sprężyny. Myślałem, że to

> one tak walą, ale jednak nie. Przy okazji wymacałem elementy zawieszenia w poszukiwaniu luzów.

> Łącznik stabilizatora przy lewym kole ma luzy wokół dłuższej osi, jak na rysunku:

> Zakładam, że to kwalifikuje go do wymiany. Prawy bez żadnych luzów.

> Rozumiem, że wymiana sprowadza się do odkręcenia 2 śrub przy łączniku, wyjęciu starego, włożeniu

> nowego i przykręceniu. Jakieś konkretne momenty dokręcania? Nakrętki w komplecie?

> Wymieniać od razu oba, czy tylko 1?

To jak ten luz wykrywałeś?

Szarpiąc w płaszczyźnie poziomej czy obracając wokół jego osi?

Napisano

> To jak ten luz wykrywałeś?

Luz lacznika drazka stabilizatora sprawdza sie chwytajac drazek lacznika przy mocowaniu do stabilizatora (samochod stoi na kolach-potrzebny kanal lub skrecone kola) i porusza w plaszczyznie pionowej.Bedzie wyczuwalny luz (jesli przeguby lacznika sa uszkodzone) i czesto stukanie. Warto rowniez poszarpac za sam drazek stabilizatora: mozliwy i czesto wystepujacy luz na tulejach gumowych mocujacych drazek do ramy pomocniczej zawieszenia.

Pozdrawiam

Napisano

>Nakrętki w łącznikach

> mają inny gwint niż trójkątny (chyba trapezowy) i po jednym wkręceniu już nie można jej użyć

> ponownie.

Nakrętki w punktach montażowych amortyzatorów przednich są owalne

(patrząc na ich otwór z jednej lub drugiej strony). W ten sposób są samozabezpieczające. Też dowiedziałem się niedawno, że samozabezpieczająca nakrętka wcale nie musi mieć zintegrowanej podkładki plastikowej. Owalny otwór też ma takie działanie.

Może te od łączników stab. również są tego typu.

Napisano

> Nakrętki punktach montażowych amortyzatorów przednich są owalne

Mozna spotkac dwa wykoania nakretek samozabezpieczajacych: z plastikowa wkladka i zagniatane (zabezpieczenie odbywa sie za zasadzie zmiany przekroju otworu gwintowanego z okragleco na owalny, w miare dokrecania nakretki sprezystosc stali pozwala na zacisniecie gwintu). Wszystko zalezy od producenta czesci zamiennej. Teoretycznie nalezy stosowac zawsze nowe nakretki, w praktyce (niektore zrodla tez tak twierdza), nakretki samozabezpieczajace mozna uzywac dwukrotnie.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.