Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odpinanie akumulatora

Featured Replies

Napisano

Witam, chciałem wyjąć aku z Misia w celu uzupełnienia elektrolitu i porządnego podładowania. I teraz pytanie: czy ważna jest kolejność odpinania i podłączania klem? Różne rzeczy już słyszałem, łącznie z tym że komp sie może zresetować... Napiszcie co i jak robić żeby było dobrze, pozdrawiam!

Napisano

> Witam, chciałem wyjąć aku z Misia w celu uzupełnienia elektrolitu i

> porządnego podładowania. I teraz pytanie: czy ważna jest

> kolejność odpinania i podłączania klem? Różne rzeczy już

> słyszałem, łącznie z tym że komp sie może zresetować...

> Napiszcie co i jak robić żeby było dobrze, pozdrawiam!

ściąganie: najpierw minus, potem plus. zakładanie: najpierw plus, potem minus.

Napisano

a propo akumulatora...

ostatnio coraz ciezej odpalam rano ( najgorsze sa pierwsze dwa obroty ) miska, dzisiaj sprawdzilem akumulator miernikiem i mial 12,5 V - o co biega ? niewiem.gif

Napisano

Coraz bardziej cięzko tzn. coraz wolniej?

Prawidlowe napiecie to bedzie mial tez aku ktory nadaje sie do smieci ( recyklingu). Najwazniejszy jest prad rozruchowy. A najlatwiej sprawdzic to podczas uruchamiania auta. Jesli w czasie pracy rozrusznika napiecie na aku spada znacznie ponizej 11V to aku jest slabiutki i nie wyrabia juz pradowo. A wolne obr rozrusznika to wina gwaltownego spadku napiecia. W skrajnych przypadkach nie gasna kontrolki poduszek, silnik po rozruchu natychmiast gasnie to moga byc objawy slabego aku.

Napisano

> Coraz bardziej cięzko tzn. coraz wolniej?

> Prawidlowe napiecie to bedzie mial tez aku ktory nadaje sie do smieci

> ( recyklingu). Najwazniejszy jest prad rozruchowy. A najlatwiej

> sprawdzic to podczas uruchamiania auta. Jesli w czasie pracy

> rozrusznika napiecie na aku spada znacznie ponizej 11V to aku

> jest slabiutki i nie wyrabia juz pradowo. A wolne obr

> rozrusznika to wina gwaltownego spadku napiecia. W skrajnych

> przypadkach nie gasna kontrolki poduszek, silnik po rozruchu

> natychmiast gasnie to moga byc objawy slabego aku.

no wiec nie wiem jakie jest napiecie w trakcie rozruchu ale czasami mam tak ze po odpaleniu silnik gasnie... musze potem dlugo krecic zeby zaskoczyl

...co do kontrolek to w trakcie rozruchu lekko przygasaja...

w sumie aku mam od poczatku czyli od grudnia 2003 - ze trzy razy go ladowalem w domku ale chyba juz na niego czas hmm.gif

Napisano

> ...co do kontrolek to w trakcie rozruchu lekko przygasaja...

To normalne, nawet przy nowym akumulatorze.

> w sumie aku mam od poczatku czyli od grudnia 2003 - ze trzy razy go

> ladowalem w domku ale chyba juz na niego czas

Trzy lata to okres podczas, którego akumulator zachowuje pełną sprawność a tak właściwie od drugiego roku nastepuje stopniowe pogarszanie się jego parametrów.

Ktoś powie, że eksploatowal aku 6 czy więcej lat, zgoda, mnie się też kiedyś to udało i to w aucie z prądnicą ale generalnie tak jest.

Jeżdżąc samochodem codziennie i w dodatku poza miastem tak się pogorszenia stanu aku nie zauważa, natomiast cała prawda wyjdzie na jaw jeśli zostawimy auto na tydzień na mrozie z włączonym alarmem i spróbujemy odpalić. Jeśli silnik nie zaskoczy za piewszym razem to na drugi albo trzeci rozruch może juz zabraknąć prądu!

Napisano

A mnie przy odpalaniu radio się wyłącza i traci ustawienia, czyli objaw jakby się go od prądu odłączyło. Autko jednak odpala normalnie. Jedyne co mnie wkurza to te zerowanie radia.

Aku ma 1,5 roku, to jest jego druga zima. Trasy codziennie 80km (2x40km). Po takich 40km i nocy w garażu rano przy odpalaniu radio się wyłącza.

Normalne to to jest, czy aku powoli dogorywa?

Napisano

> To normalne, nawet przy nowym akumulatorze.

> Trzy lata to okres podczas, którego akumulator zachowuje pełną

> sprawność a tak właściwie od drugiego roku nastepuje stopniowe

> pogarszanie się jego parametrów.

> Ktoś powie, że eksploatowal aku 6 czy więcej lat, zgoda, mnie się też

> kiedyś to udało i to w aucie z prądnicą ale generalnie tak jest.

> Jeżdżąc samochodem codziennie i w dodatku poza miastem tak się

> pogorszenia stanu aku nie zauważa, natomiast cała prawda wyjdzie

> na jaw jeśli zostawimy auto na tydzień na mrozie z włączonym

> alarmem i spróbujemy odpalić. Jeśli silnik nie zaskoczy za

> piewszym razem to na drugi albo trzeci rozruch może juz

> zabraknąć prądu!

Jesienią sprzedawałem Seicento 900, miało ponad 8 lat, 140 000 km przebiegu, od początku parkowane tylko na zewnątrz i miał ciągle oryginalny akumulator! I nigdy żadnych problemów z odpalaniem w zimie. Kiedyś przez dłuższy okres czasu nie zaglądałem do niego i gdy już zajrzałem, to w jednej celi prawie nie było elektrolitu, w pozostałych baaaardzo dużo poniżej minimum. Myślałem, że normalnie zabiłem ten akumulator, a po dolaniu do max dalej świetnie się sprawował.

Aha, dodam że akumulatorem tym była Centra.

Napisano

> A mnie przy odpalaniu radio się wyłącza i traci ustawienia, czyli

> objaw jakby się go od prądu odłączyło. Autko jednak odpala

> normalnie. Jedyne co mnie wkurza to te zerowanie radia.

> Aku ma 1,5 roku, to jest jego druga zima. Trasy codziennie 80km

> (2x40km). Po takich 40km i nocy w garażu rano przy odpalaniu

> radio się wyłącza.

> Normalne to to jest, czy aku powoli dogorywa?

Raczej radio coś nie teges. U mnie wszystko się wyłącza oprócz postojówek, ale radio nie traci ustawien, nawet jak wypne z kostki iso.

Napisano

> A mnie przy odpalaniu radio się wyłącza i traci ustawienia, czyli

> objaw jakby się go od prądu odłączyło. Autko jednak odpala

> normalnie. Jedyne co mnie wkurza to te zerowanie radia.

> Aku ma 1,5 roku, to jest jego druga zima. Trasy codziennie 80km

> (2x40km). Po takich 40km i nocy w garażu rano przy odpalaniu

> radio się wyłącza.

> Normalne to to jest, czy aku powoli dogorywa?

Normalne to nie jest na pewno, lecz skoro rozrusznik kręci jak należy a radio mimo wszystko traci ustawienia to sądzę, ze coś z radiem jest nie tak. Sprawia wrażenie jakby nadmiernie reagowało na spadek napięcia jaki pojawia się przy rozruchu. takie spadki powinno tolerowac bez problemu, przypuszczam, że po prostu nawala mad.gif

Napisano

>...

> max dalej świetnie się sprawował.

> Aha, dodam że akumulatorem tym była Centra.

I być może to wszystko wyjasnia.

Kiedyś nie sprzedawano takich bubli jak teraz.

Centra produkowała dobre akumulatory, teraz już w zasadzie do nikogo nie można mieć zaufania bo nawet renomowane firmy opatrują swoim znakiem szajs wyprodukowany w Chinach, który ma za zadanie przetrzymac gwarancję a potem to już zmartwienie klienta!

Zresztą w interesie producenta nie jest aby towar służył wiele lat, ma być ruch w interesie, gwarancja się kończy i za rok kupujesz nowy! klnie.gif

Napisano

> Raczej radio coś nie teges. U mnie wszystko się wyłącza oprócz

> postojówek, ale radio nie traci ustawien, nawet jak wypne z

> kostki iso.

Ok. No to wygląda na to, że radio jest nadwrażliwe.

Napisano

> Trzy lata to okres podczas, którego akumulator zachowuje pełną

> sprawność

to zalezy jaki, ja wywaliłem Magneti Strucelli zanim osiągnął 3 rok zlosnik.gif

Zrobiłem to z 2 powodów:

1. nie uznaję zabawy z doładowywaniem akumulatora

2. w związku z pkt 1, wiedziałem, że przed zimą bede musiał wymienić, a widząc co sie z cenami dzieje, skorzystałem z promocji w Realu i kupiłem CF 50Ah za 199 zł zlosnik.gif - dzisiaj lekko licząc 250 by było nie moje i to przy jakiejś promocji zlosnik.gif

Napisano

> no wiec nie wiem jakie jest napiecie w trakcie rozruchu ale czasami

> mam tak ze po odpaleniu silnik gasnie... musze potem dlugo

> krecic zeby zaskoczyl

rozumiem, że na benzynie odpalasz i gasisz ?? kable WN i świeczki kiedy zmieniałeś ... bo to akurat może nie być aku

> ...co do kontrolek to w trakcie rozruchu lekko przygasaja...

> w sumie aku mam od poczatku czyli od grudnia 2003 - ze trzy razy go

> ladowalem w domku ale chyba juz na niego czas

też tak może być, jak bedziesz szukał aku, to kuknij do Motoryzacji na Komorowickiej, pro drodze masz prawie, ostatnio CF 50Ah mieli w dobrej cenie, wiec mniemam, że inne też mogą mieć.

Napisano

> no wiec nie wiem jakie jest napiecie w trakcie rozruchu ale czasami

> mam tak ze po odpaleniu silnik gasnie... musze potem dlugo

> krecic zeby zaskoczyl

to nie akumulator tylko zawor zwrotny paliwa popuszcza wink.gif

Napisano

> rozumiem, że na benzynie odpalasz i gasisz ?? kable WN i świeczki

> kiedy zmieniałeś ... bo to akurat może nie być aku

odpalam na noPb ale gasze na LPG

kable wymienialem przy 100kkm a swieczki co 40kkm teraz wymieniam

> też tak może być, jak bedziesz szukał aku, to kuknij do Motoryzacji

> na Komorowickiej, pro drodze masz prawie, ostatnio CF 50Ah mieli

> w dobrej cenie, wiec mniemam, że inne też mogą mieć.

zobaczymy jak bedzie sie jeszcze sprawowal - dzisiaj np przy -9 stopniach pierwszy obrot byl bardzo ciezki a potem juz z gorki ok.gif

Napisano

> - dzisiaj np przy -9

> stopniach pierwszy obrot byl bardzo ciezki a potem juz z gorki

Tę zimę pewnie jeszcze wytrzyma, szukuj się na jesień do wymiany

Napisano

Mojemu aku nawet najlepsze zyczenia noworoczne już chyba nie pomogą ... bu

Od zeszłego roku zrobił się bardzo rodzinny i jak nie śpi z nami w domu to rano (po nocnym mrozie) moge zapomnieć o jeździe.

Ale jeżdżę głównie po mieście i to na krótkie trasy.

Następna jesień upłynie mi pod znakiem kupna nowego serduszka do miśka.

Dodam jeszcze, że aku (wraz z samochodem) kupiłem w lutym 2004, samochód nie był garażowany.

Napisano

> Mojemu aku nawet najlepsze zyczenia noworoczne już chyba nie pomogą

> ... bu

> Od zeszłego roku zrobił się bardzo rodzinny i jak nie śpi z nami w

> domu to rano (po nocnym mrozie) moge zapomnieć o jeździe.

> Ale jeżdżę głównie po mieście i to na krótkie trasy.

> Następna jesień upłynie mi pod znakiem kupna nowego serduszka do

> miśka.

> Dodam jeszcze, że aku (wraz z samochodem) kupiłem w lutym 2004,

> samochód nie był garażowany.

"Rodzinny" - fajnie napisane, moze po prostu naladuj go na maxa a pokaże co jeszcze potrafi?

Mój 3,5 roku, eksploatowany podobnie, nocuje pod chmurką i jeździ glównie po mieście a jest to bezobsługowy Exide czyli nic specjalnego.

Panda ma dobre ładowanie na wolnych obrotach więc jazda po mieście nie powoduje jakiejs katastrofy, niemniej jednak przy czestym uzywaniu rozrusznika bilans prądu jest ujemny i zimą okresowe doładowanie jest wskazane! Wyjmowanie i wkładanie akumulatora jest upierdliwe ale mówi się trudno, niektorzy maja gorzej grinser006.gif

Nawet jedno czy dwugodzinna traska co jakiś czas niewiele tu pomoże!

Napisano

> "Rodzinny" - fajnie napisane, moze po prostu naladuj go na maxa a

> pokaże co jeszcze potrafi?

Raczej nie. Próbowałem tego manewru już kilka razy.

Powiem więcej: chcąc uniknąć problemów zimowych zafundowałem "ładowanie przypominające"(8h wolnym prądem) dla aku jeszcze przed nocnymi mrozami. A on mnie i tak 270747800-sex.gif

Przy w miarę regularnej (cyklicznej) jeździe nie ma problemów, tak jak zresztą przy dodatnich temperaturach.

Chyba widocznie przyszedł już czas na niego, przed nastepna zimą powiem mu banana-wave.gif

Napisano

> Raczej nie. Próbowałem tego manewru już kilka razy.

> Powiem więcej: chcąc uniknąć problemów zimowych zafundowałem

> "ładowanie przypominające"(8h wolnym prądem) dla aku jeszcze

> przed nocnymi mrozami. A on mnie i tak

No to bidulek podpisał na siebie wyrok! mad.gif

Napisano

> a propo akumulatora...

> ostatnio coraz ciezej odpalam rano ( najgorsze sa pierwsze dwa obroty

> ) miska, dzisiaj sprawdzilem akumulator miernikiem i mial 12,5 V

> - o co biega ?

brak mu pojemnosci

samo napiecie nic Ci niemalze nie powie

Napisano

> no wiec nie wiem jakie jest napiecie w trakcie rozruchu ale czasami

> mam tak ze po odpaleniu silnik gasnie... musze potem dlugo

> krecic zeby zaskoczyl

> ...co do kontrolek to w trakcie rozruchu lekko przygasaja...

> w sumie aku mam od poczatku czyli od grudnia 2003 - ze trzy razy go

> ladowalem w domku ale chyba juz na niego czas

mniej wiecej tak jak i moj.. tez juz dogorywa a ostatniej zimy chyba w czasie poteznych mrozow raz mnie zawiodl czyli z rana jekna tylko i du....a

dzisiaj przy 14 st mrozu niestety rowniez ledwie zagral.... chyba pora na niego przyszla

Napisano

> A mnie przy odpalaniu radio się wyłącza i traci ustawienia, czyli

> objaw jakby się go od prądu odłączyło. Autko jednak odpala

> normalnie. Jedyne co mnie wkurza to te zerowanie radia.

> Aku ma 1,5 roku, to jest jego druga zima.

Na wstepie witam wszystkich Forumowiczow.

W moim przypadku, przy odpalaniu gasna kontrolki i zeruje sie zegar (panda 1.1 - "golas").

Dodam ze aku ma dwie zimy, rozrusznik kreci normalnie, trasy po miescie raczej krotkie. Po dluzszych trasach efekt nie wystepuje.

Czy moj akumulator nadaje sie juz do wymiany, czy doladowywac go okresowo?

pozdrawiam

Napisano

> Na wstepie witam wszystkich Forumowiczow.

> W moim przypadku, przy odpalaniu gasna kontrolki i zeruje sie zegar

> (panda 1.1 - "golas").

> Dodam ze aku ma dwie zimy, rozrusznik kreci normalnie, trasy po

> miescie raczej krotkie. Po dluzszych trasach efekt nie

> wystepuje.

> Czy moj akumulator nadaje sie juz do wymiany, czy doladowywac go

> okresowo?

> pozdrawiam

Akumulatory mają chyba opcje pod tytułem gwarancja hmm.gif wg mnie 2 zimy to krótko, mój ma teraz 4 zime i chodzi narazie OK, jak przy piątej zimie nie wytrzyma to się nie będe przejmował tylko wymienie jednak jakby mi siadał przy drugiej to popatrzyłbym ile ma gwarancji i ewentualnie reklamował.

Napisano

> ściąganie: najpierw minus, potem plus. zakładanie: najpierw plus,

> potem minus.

Zawsze najpierw plus odpinamy !

Jak wkładamy akumulator, to wtedy najpierw minus przykręcamy, a potem plus !

Brak masy na aku, może spowodować różnego rodzaju niespodzianki.

Tak samo robimy, gdy chcemy akumulator doładować (naładować) prostownikiem i nie mamy potrzeby wyciągać go z auta. Odpinamy wtedy plus.

Napisano

> mniej wiecej tak jak i moj.. tez juz dogorywa a ostatniej zimy chyba

> w czasie poteznych mrozow raz mnie zawiodl czyli z rana jekna

> tylko i du....a

> dzisiaj przy 14 st mrozu niestety rowniez ledwie zagral.... chyba

> pora na niego przyszla

no i dzisiaj rano ( -13 ) aku powiedzial 30.GIF

nie wiem czy jest sens go jeszcze ladowac czy kupowac nowy hmm.gif

Napisano

> no i dzisiaj rano ( -13 ) aku powiedzial

> nie wiem czy jest sens go jeszcze ladowac czy kupowac nowy

Kup nowy, chyba że masz ochotę biegać co dzień do domu z aku oraz potrzebujesz nowego przyjaciela w domu.

Napisano

> Kup nowy, chyba że masz ochotę biegać co dzień do domu z aku oraz

> potrzebujesz nowego przyjaciela w domu.

hmm, patrzylem na ceny i nowa centra to ok 250 PLN icon_eek.gif

ale jak trzeba to trzeba zlosnik.gif

Napisano

> hmm, patrzylem na ceny i nowa centra to ok 250 PLN

> ale jak trzeba to trzeba

kurna gdybym to przeczytał wcześniej to zapytałbym Ci sie w Motoryzacji po ile mają, bo byłem tam dzisiaj. Mieli pare C+, była też na pewno CF 50Ah ale cen na nich nie ma, cza pytać.

Napisano

> no i dzisiaj rano ( -13 ) aku powiedzial

> nie wiem czy jest sens go jeszcze ladowac czy kupowac nowy

jeżeli Twój aku klęknął, przy codziennych 120-sto km trasach, to weź nie zastanawiaj sie i kupuj nowy, bo tylko sie nabiegasz i narobisz z ładowaniem

Napisano

> no i dzisiaj rano ( -13 ) aku powiedzial

> nie wiem czy jest sens go jeszcze ladowac czy kupowac nowy

ja profilaktycznie po wczorajszym poranku aku na noc do domu i ladowanie wiec dzisiaj rano nie bylo problemu a co bedzie za kilka dni?? pozyjemy zobaczymy smile.gif

Napisano

> ja profilaktycznie po wczorajszym poranku aku na noc do domu i

> ladowanie wiec dzisiaj rano nie bylo problemu a co bedzie za

> kilka dni?? pozyjemy zobaczymy

Moja ma zaledwie 1,5 roku. Autko w tygodniu stoi bez ruchu. Czasem w weekend się przejadę, zakupy albo traska 160km. I działa.

Napisano

> no i dzisiaj rano ( -13 ) aku powiedzial

> nie wiem czy jest sens go jeszcze ladowac czy kupowac nowy

jeszcze tylko 2 noce mrozow zostaly, z reszta zimy nie wiadomo wg mnie juz raczej nie bedzie, moj ma 4 lata i wczoraj marnie palil, to dzis wyjalem na noc, bo musialem byc pewien ze odpale, wg mnie polatasz do nastepnej zimy spokojnie - z rezerwa w takie mrozy jak dzis

Napisano

> kurna gdybym to przeczytał wcześniej to zapytałbym Ci sie w

> Motoryzacji po ile mają, bo byłem tam dzisiaj. Mieli pare C+,

> była też na pewno CF 50Ah ale cen na nich nie ma, cza pytać.

zakupilem dzisiaj Centre PLus za 240PLN

ten nowy ma 320 A a moj stary mial 200 A wiec mysle ze pojezdze duzo wiecej niz na starym

Ponadto stary aku katowalem wiec i tak cud ze wytrzymal tak dlugo...

Napisano

> zakupilem dzisiaj Centre PLus za 240PLN

> ten nowy ma 320 A a moj stary mial 200 A wiec mysle ze

To jest prąd rozruchowy i nie ma nic wspólnego z żywotnością, co nie zmienia faktu, że ja również uważam Centre za dobrą markę.

Napisano

Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam, że dzisiaj (tj. 04.01.2008) mój PIERWSZY/ORYGINALNY aku EXIDE do pandy dokończył swojego żywota ... beksa.gif

Rano (po nocy spędzonej przez aku oczywiście w domu) samochów odpalił ochoczo i nic nie zwiastowało rychłego końca akumulatora.

Niestety, po 4h spędzonych na dworze, nie dawał żadnych oznak życia (nie zamrugała do mnie żadna kontrolka, chociaż NA CHWILKĘ!!)

W ciszy, bez szumu wentylatora, podjąłem trudną, lecz nieuniknioną decyzję. KONIEC.

Przeszczepiłem pandzie TOPLE ENERGY (40Ah, 320A prąd rozruchowy) - koszt 210zł. Ciekawe jak długo przyjdzie mi się nim cieszyć.

Macie jakieś doświadczenie z TOPLA?

Napisano

> Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam, że dzisiaj (tj. 04.01.2008)

> mój PIERWSZY/ORYGINALNY aku EXIDE do pandy dokończył swojego

> żywota ...

> Rano (po nocy spędzonej przez aku oczywiście w domu) samochów odpalił

> ochoczo i nic nie zwiastowało rychłego końca akumulatora.

> Niestety, po 4h spędzonych na dworze, nie dawał żadnych oznak życia

> (nie zamrugała do mnie żadna kontrolka, chociaż NA CHWILKĘ!!)

> W ciszy, bez szumu wentylatora, podjąłem trudną, lecz nieuniknioną

> decyzję. KONIEC.

> Przeszczepiłem pandzie TOPLE ENERGY (40Ah, 320A prąd rozruchowy) -

> koszt 210zł. Ciekawe jak długo przyjdzie mi się nim cieszyć.

> Macie jakieś doświadczenie z TOPLA?

Bardziej orginalenj nazwy nie było? Pozatym podziwiam samozaparcie z noszeniem aku co dzień, mnie szlak by trafił ze 100 razy.

Napisano

> Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam, że dzisiaj (tj. 04.01.2008)

> mój PIERWSZY/ORYGINALNY aku EXIDE do pandy dokończył swojego

> żywota ...

> Rano (po nocy spędzonej przez aku oczywiście w domu) samochów odpalił

> ochoczo i nic nie zwiastowało rychłego końca akumulatora.

> Niestety, po 4h spędzonych na dworze, nie dawał żadnych oznak życia

> (nie zamrugała do mnie żadna kontrolka, chociaż NA CHWILKĘ!!)

> W ciszy, bez szumu wentylatora, podjąłem trudną, lecz nieuniknioną

> decyzję. KONIEC.

> Przeszczepiłem pandzie TOPLE ENERGY (40Ah, 320A prąd rozruchowy) -

> koszt 210zł. Ciekawe jak długo przyjdzie mi się nim cieszyć.

> Macie jakieś doświadczenie z TOPLA?

a co to za.... firma??

wlasnei jest 16 st co prawda nocke popzrednial ladowalem ale... z pewna niesmialosci mysle o poranku... moze bedzie mozliwosc sprawdzenia nowego ubezpieczyciela i jego asistansa?? hahaha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.