Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaz czy diesel?

Featured Replies

Napisano

> I niech mi ktos powie ze ma taka frajde z jazdy

A o frajdzie czy ekonomice w tym wątku jest mowa? smirk.gif

Napisano

> Zawsze zalewałem do takich 'listków' które są przy krawędzi wlewu

Co oznacza, że niestety pewnie rozkalibrowane są w jakimś stopniu dystrybutory. Spalanie przy 120 km/h nie może być mniejsze niż to, które podaje przy jeździe pozamiejskiej producent przy 90 km/h frown.gif

Napisano

> Hej-mam pytanko-zastanawiam sie nad zakupem auta.Cena do 17 000 i

> mysle nad jednym-czy szukać auta na gaz czy lepiej diesla.

> Głownie chodzi mi o ekonomiczność, oszczędność. Głownie bede

> jeździł po mieście.Co lepiej proponujecie??

> Pozdrówka

To jeszcze zależy jak będziesz jeździł po mieście, jeżeli na krótkich dystansach, to jeżeli instalacja LPG ma czujnik temp., to w zimie możesz niezbyt często jechać na LPG, bo nie zdąży się przełączyć biglaugh.gif.

Do tego ośmielam się stwierdzić, że 8 na 10 instalacji jest zamontowana nieprofesjonalnie, co powodyje późniejsze problemy.

Miałem UNO z prostą instalacją LPG (silnik na gaźniku) i jakbym nie umiał sobie sam instalacji podregulowywać, to bym więcej na mechaników wydał jak zaoszczędził. Ja oczywiście jeździłem tylko na LPG, nawet przy -20st. dało się odpalić samochód.

I najważniejsze - samochód na LPG sporo traci na dynamice, zwłaszcza w zakresie wysokich obrotów.

Jeżeli kupowałbym używany samochód, to tylko diesla. A już na pewno nie zainstaluje LPG w samochodzie benzynowym z małym silnikiem. Może jak silnik ma ponad 2 l. pojemności, to nie czuć tak spadku dynamiki, ale w małym silniku, który ledwo na benzynie "daje radę" założenie LPG jest bez sensu. Co z tego, że tanio, jak nie ma przyjemności z jazdy grinser006.gif

Napisano

> Jeżeli mi przy 120km/h+4os+bagaż na 14 dni+austriacka autostrada 1.9

> JTD spalił 4,4 to jestem w stanie uwierzyć w 5,2 przy 140km/h

> I żeby nie było że stoję po którejś ze stron: 1.6 łykało mi w

> podobnych warunkach 8,5-9,5 LPG w trasie

> Resume z 4000km po autostradach, drogach głównych i podrzędnych

Tez mialem 1.9jtd w stilo kombi.Odbylem podobna trase jak Ty 3900km do francji i spalanie z calej trasy wyszlo mi 5,1l.Z tego moze polowa to autostrady,jazda do 130,4 osoby na pokladzie i chyba z 200kg bagazu.Tak ze dieslem da sie jezdzic bardzo ekonomicznie.Mialem mondeo 1.8 z sekwencja i nie spalal mniej niz 9,5 na trasie.Wiec wychodzi mniej wiecej na rowno.W takim wpadku zdecdowanie wole klekotem jezdzic

Napisano

> Co oznacza, że niestety pewnie rozkalibrowane są w jakimś stopniu

> dystrybutory. Spalanie przy 120 km/h nie może być mniejsze niż

> to, które podaje przy jeździe pozamiejskiej producent przy 90

> km/h

Może..............................

Jak prędkościomierz przy 90km/h pokazuje 120 biglaugh.gif

Napisano

Moim zdaniem na miasto najlepsza jest mała benzyna. W tych korkach, remontach, dziurach, itp i tak się nie da jeździć. Diesel w mieście to się w zimie nawet nie rozgrzeje. Gaz może wyjdzie ciut taniej niż PB, ale czy to faktycznie robi aż taką różnicę przy dajmy na to 5,000km rocznie? Natomiast na dojazdy do miasta, a już zwłaszcza trasy, mimo wszystko diesel. Gaz ma podstawową wadę - fatalny zasięg. Do tego, na większości stacji jest jeden dystrybutor i jeszcze trzeba czekać aż ktoś z obsługi raczy podejść. W porównaniu z 10-letnim dieslem, no to może jeszcze ten gaz nadrabia "kulturą". Ale w nowszych silnikach to się już raczej nie kalkuluje. Poza tym, w dieslu można śmiało pocisnąć i spalanie wcale nie będzie abstrakcyjne. Przy gazie, to już nie bardzo. Jak już coś koniecznie gazować, to ew. dużego wolnossącego do zabawy.

Napisano

> Co oznacza, że niestety pewnie rozkalibrowane są w jakimś stopniu

> dystrybutory. Spalanie przy 120 km/h nie może być mniejsze niż

> to, które podaje przy jeździe pozamiejskiej producent przy 90

> km/h

Przeczytaj jak robiony jest taki test "poza miastem przy 90"

Napisano

> Przeczytaj jak robiony jest taki test "poza miastem przy 90"

Tak z ciekawości mówimy o nowej normie, czyli spalanie miasto, trasa, średnie - czy starej 90/120/miasto?

Napisano

> Tak z ciekawości mówimy o nowej normie, czyli spalanie miasto, trasa,

> średnie - czy starej 90/120/miasto?

ZTCW przy jednej i przy drugiej "poza miastem" wcale nie oznacza ciągłej jazdy z ustaloną prędkością.

EDIT

Quote:

Wykresy przedstawiają z jakimi prędkościami należy jechać na potencjalnych biegach. . W trakcie tych symulowanych jazd na stanowisku oblicza się zużycie paliwa nie wagowo, lecz z bilansu węgla, na podstawie emisji dwutlenku węgla CO2, CO, HC i przeliczanego w litrach na 100 km.

Tak obliczane zużycie paliwa przez samochód są zobowiązani producenci podawać w charakterystykach produkowanych pojazdów (według dyrektywy 93/116/EC).

Jeżeli kupujemy samochód to informacja o zużyciu paliwa przez pojazd podawana jest w charakterystyce dwiema liczbami, np. Volkswagen Golf IV - 1,4 wtrysk paliwa lekkiego ma podane zużycie 5,4/8,5 l/100 km. Oznacza to, że ten model samochodu zużywa w jeździe pozamiejskiej 5,4 l/100 km, a w jeździe miejskiej 8,5 l/100 km.

Dyrektyw, według której podawane w charakterystyce samochodu zużycia paliwa obowiązuje producentów od 1997 roku.

Możemy jednak spotkać charakterystyki samochodów (regulamin ECE R84, dyrektyw 89/491/CEE), że w pozycji zużycie paliwa są podawane trzy liczby. Jest to pomiar według poprzedniego regulaminu, mierzony także na stanowisku badawczym obejmującym jazdę z prędkością 90 km/h (5,5 l/100 km), następnie jazdę z prędkością 120 km/h (9,4 l/100 km) i jazdę miejską według cyklu przedstawionego na wykresie 1 (start samochodu gorącego) (6,9 l/100 km).

Sposób pomiaru według poprzedniego regulaminu był przeprowadzony wagowo.

W charakterystykach samochodów często podawana jest jedna liczba, która jest średnią ważoną z wykonanych pomiarów (36% jazda miejska, 64% jazda pozamiejska) według regulaminu ECE R 84 lub według dyrektywy 93/116/EC)


IThankYou.gif

Napisano

No właśnie trochę sie w tym orientuje i nie dziwi mnie, że po mieście samochód pali mi 2 l więcej jak przewiduje norma biglaugh.gif

Wg nowej (czyli obowiązującej) normy prędkość max. w mieście to 50 km/h, do tego utrzymywana jest przez krótki czas. Start silnika następuje w temp. 20 st.C (u nas takie sytuacje zdarzają się niezbyt często) Zmiana biegów następuje przy takich prędkościach, przy jakich ja jestem przeważnie 2 biegi niżej biglaugh.gif

No i w moim mieście na większości tras dozwolona prędkość to 70 km/h, do tego co 200m sygnalizacja świetlna i hamowanie, a potem znowu do 70 km/h. Jedynie co się mniej więcej zgadza, to długość trasy grinser006.gif.

Moj samochód pali poza miastem tyle ile obiecuje producent jedynie przy stałej prędkości ok. 70km/h na V biegu bez żadnych hamowań i przyspieszeń. Jeżeli komuś uda się Fiestą 1.25 (MK VI) na trasie spalić katalogowe 4,7l/100km to stawiam zgrzewkę piwa biglaugh.gif

Napisano

> Przeczytaj jak robiony jest taki test "poza miastem przy 90"

Ja dobrze wiem, że to nie jest jednostajna prędkość. Jednak procedura określona normą ma za zadanie w miarę wiernie oddać jazdę poza terenem miejskim - czyli nie przekracza z tego co pamiętam 120 km/h, większość czasu jedzie 90 km/h, od czasu do czasu lekko zwalniając i przyspieszając.

Przecież Ty na tym dystansie też nie jechałeś cały czas sztywno 90 km/h - po pierwsze w Maryście nie ma tempomatu, po drugie wahania prędkości w pewnym zakresie są naturalne dla zwyczajnej jazdy. Dlatego twierdzę, że nie ma szans, żebyś zszedł poniżej wielkości podawanej przez producenta. Wynik, który podajesz wynika z błędu pomiaru.

Powiem z własnego doświadczenia - dopóki nie miałem w samochodzie komputera pokładowego i mierzyłem sobie spalanie właśnie taką jak Ty podałeś metodą miałem różne wyniki: raz troszkę mniej niż podaje producent, raz więcej. Odkąd jeżdżę samochodem z komputerem czar prysł - nie udało mi się nigdy zbliżyć nawet do wartości, którą mam w instrukcji. A kilka razy próbowałem jechać możliwe "kapeluszniczo" i płynnie w trasie.

Napisano

> wielkości podawanej przez producenta. Wynik, który podajesz

> wynika z błędu pomiaru.

Wynik jest średnią z 4000km po różnych drogach (także 60-70km/h na Vce), więc uważam go za bardziej miarodajny niż sztuczny, krótkotrwały cykl w warunkach laboratoryjnych.

Nie będę udowadniać że nie jestem wielbłądem albo że wklepałem sobie dane do Pocketa, a przytaczany błąd pomiaru jak wiesz działa w obie strony idea.gif a nie tylko 'in minus' - zaczynamy wkraczać z abstrakcyjne obszary statystyki smirk.gif.

Napisano

> Wynik jest średnią z 4000km po różnych drogach (także 60-70km/h na

> Vce), więc uważam go za bardziej miarodajny niż sztuczny,

> krótkotrwały cykl w warunkach laboratoryjnych.

Ale wiesz, że jeżeli pomiar jest wykonany prawidłowo i wg prawidłowej metodologii to nie ma znaczenia, że jest krótkotrwały - bo można go sobie przemnożyć przez dowolną krotność. Nie mówiąc już o tym, że w Twoim wypadku pomiar jest obarczony szeregiem innych czynników zakłamujących wynik - jak np. błąd pomiaru przebytej odległości smirk.gif

Ja wierzę, że zbierałeś swoje dane w jak najlepszej wierze. Po prostu uważam, że w związku z możliwymi błędami pomiaru podawanie takiej statystyki jak przedstawiłeś w tym wątku służyć może co najwyżej poprawie (lub pogorszeniu) samopoczucia. Zbyt duży margines błędu, żeby o nich na poważnie dyskutować.

Napisano

> Ale wiesz, że jeżeli pomiar jest wykonany prawidłowo i wg prawidłowej

> metodologii to nie ma znaczenia, że jest krótkotrwały

sel.ht2.gif

Pierwsza, lepsza metoda pomiaru zużycia paliwa.

1) Pomnóż 6,5min* N cykli z 2 części wykresu (z tymi 'pikami')

2) Potem pomnóż 6,5min * N cykli bez 'pików', tj jazda ze stałą prędkością.

A teraz wyobraź sobie 100km po autostradzie pokonane w 6,5min cyklach z pkt. 1) hehe.gif i potem te same 100km autostrady pokonane zgodnie z pkt. 2)

Gdzie będzie mniejsze zużycie paliwa?

> tym, że w Twoim wypadku pomiar jest obarczony szeregiem innych

> czynników zakłamujących wynik

Po raz kolejny: czy moje błędy przekłamują wynik tylko 'in minus'? smirk.gif

Napisano

> A teraz wyobraź sobie 100km po autostradzie pokonane w 6,5min cyklach

> z pkt. 1) i potem te same 100km autostrady pokonane zgodnie z

> pkt. 2)

> Gdzie będzie mniejsze zużycie paliwa?

Tylko nigdy jadąc te 100 km nie spełnisz warunków podanych w swoim pkt. 2. 'Piki' będziesz miał zawsze - no chyba, że użyjesz tempomatu i będziesz jechał w nocy przy zupełnie pustej drodze. A nie sądzę, żeby tak było podczas Twojej podróży.

Tak jak napisałem - przy normalnej eksploatacji pojazdu zmiany prędkości w jakimś zakresie są zupełnie naturalne. Nawet, kiedy Tobie się wydaje, że jechałeś równo i jednostajnie przez 1000 km smirk.gif

Można się spierać czy metoda pomiarowa dobrze oddaje Twój sposób jazdy podczas konkretnej podróży w konkretnych warunkach - ale co do zasady jest prawidłowa. Na pewno o wiele bardziej, niż Twoje wyliczenia.

> Po raz kolejny: czy moje błędy przekłamują wynik tylko 'in minus'?

Powiem inaczej - to, co podają producenci jest wartością ekstremalnie małą i dzięki ujednoliceniu procedury służy bardziej porównaniu spalania między konkretnymi samochodami, a nie określeniu rzeczywistego poziomu spalania. Podczas codziennej eksploatacji samochodu uzyskuje się wyniki większe, a nie mniejsze. Ciężko jest się do podanej oficjalnie wartości zazwyczaj nawet zbliżyć. I mogę to powiedzieć na podstawie obserwacji spalaniu kilku dużych flot samochodowych, doświadczeń swoich własnych, jak i tego, co czytam w sieci, a co piszą fachowcy w tej dziedzinie. Czytałem chyba tylko o jednym przypadku, kiedy kierowca uzyskał fizycznie mniejszy wynik - ale on specjalnie przez kilkanaście tysięcy km jechał agresywną techniką ecodrivingu i jak najmniejsze spalanie postawił sobie za cel całej próby.

Możesz sobie obliczać co chcesz i jak chcesz - ale wiara w miarodajność podawanego przez Ciebie wyniku (zwłaszcza podawanego z dokładnością jednego czy dwóch miejsc po przecinku) to zwyczajna naiwność.

Napisano

> A o frajdzie czy ekonomice w tym wątku jest mowa?

Tutaj jest mowa o wielu roznych aspektach wink.gif

Napisano

> Hej-mam pytanko-zastanawiam sie nad zakupem auta.Cena do 17 000 i

> mysle nad jednym-czy szukać auta na gaz czy lepiej diesla.

> Głownie chodzi mi o ekonomiczność, oszczędność. Głownie bede

> jeździł po mieście.Co lepiej proponujecie??

> Pozdrówka

Diesla albo oszczedna benzyne bez lpg. ok.gif

post-8250-143524907185_thumb.jpg

Napisano

> widać czytac nie umiesz .......

> zresztą nie trzeba klikać na profil wystaczy podpis przeczytać bądz

> kliknąć

Ja chyba tez...

Quote:

Biografia :

- Fiat CCS 1,1/1,2 (03.2004 - 09.2007)

- Seat Ibiza TDI (14.11.2007 - ???)

- Seat Toledo TDI (ojca)

ponadto:

- czerwony CC dziewczyny

- srebrny CC mamy


Quote:

Samochód

Seat Ibiza TDI


Oswiec mnie ,ktory z nich mial LPG ?

Napisano

> Tylko nigdy jadąc te 100 km nie spełnisz warunków podanych w swoim

> pkt. 2. 'Piki' będziesz miał zawsze

70-50-70-100-120 na autostradzie w cyklach 6,5min? wink.gif

czy raczej 100-120 w cyklach 10min palacz.gif

> Możesz sobie obliczać co chcesz i jak chcesz - ale wiara w

> miarodajność podawanego przez Ciebie wyniku (zwłaszcza

> podawanego z dokładnością jednego czy dwóch miejsc po przecinku)

> to zwyczajna naiwność.

Nie ja wymyśliłem RadiusFuel i podawanie wyników do 2 miejsca po przecinku, więc nie rób z tego pkt zaczepienia, tym bardziej że nie kłócę się o 0,01l/100km smirk.gif. Zdaje sobie także sprawę z błędu pomiaru, ale ile w Twojej ocenie taki błąd może wynieść? 10%-15% to już sporo 270751858-jezyk.gif.

Żebyś był usatysfakcjonowany zlosnik.gifprzyjmę 15% (w co szczerze wątpię, bo 'gdzieś' bym musiał zgubić pawie 20l czyli 1/3 zbiornika) - wynik stanie zatem 5,2l/100km.

Radiusem mierzyłem spalanie LPG w Bravo, teraz mierzę ON i wyniki były/są powtarzalne, więc chyba 'powtarzalnie' nie robiłbym tych samych błędów i niedoszacowań. Ba, przy LPG tankowanie kończyło się z pierwszym pierdnięciem, więc rozrzut wyników powinien tym bardziej być większy, a mimo tego zamykałem się w 11,5-12,5l/100km w mieście - czyli rozrzut przy teoretycznie większym błędzie tankowania był mniejszy niż 10%. wazniak.gif

BTW. Wg WE93/116 Maryś 1.9JTD 105 kopci 7,4miasto/4,6trasa/5,6średnio więc nie spalił mi mniej niż podaje producent. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jeżeli mi przy 120km/h+4os+bagaż na 14 dni+austriacka autostrada 1.9

> JTD spalił 4,4 to jestem w stanie uwierzyć w 5,2 przy 140km/h

Mi dzis JTD spalilo wg. kompa srednio 8.

Trasa Szczecin-Berlin-troche po Berlinie i spowrotem do Szczecina.

Predkosc 140-160 na autostradzie w Berlinie raczej 30-60.

5 osob bez bagazy.

Napisano

> czy raczej 100-120 w cyklach 10min

Zapewne będzie to sinusoida w zakresie ok. 10 km/h. Bez tempomatu nie da się stale trzymać takiej samej prędkości - spróbuj patrząc na licznik utrzymywać dokładnie 100 km/h przez 5 minut - nie da rady smile.gif

> BTW. Wg WE93/116 Maryś 1.9JTD 105 kopci 7,4miasto/4,6trasa/5,6średnio

> więc nie spalił mi mniej niż podaje producent.

Oprócz screena z tego programu napisałeś w poście "jeżeli mi przy 120km/h+4os+bagaż na 14 dni+austriacka autostrada 1.9 JTD spalił 4,4". To weź się w końcu zdecyduj która wersja jest 'oficjalna' 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Zapewne będzie to sinusoida w zakresie ok. 10 km/h. Bez tempomatu nie

> da się stale trzymać takiej samej prędkości - spróbuj patrząc na

> licznik utrzymywać dokładnie 100 km/h przez 5 minut - nie da

> rady

W dalszym ciągu

110-120 co 5min

to nie

70-50-70-100-120 co 6,5min

zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

> Oprócz screena z tego programu napisałeś w poście "jeżeli mi przy

> 120km/h+4os+bagaż na 14 dni+austriacka autostrada 1.9 JTD spalił

> 4,4". To weź się w końcu zdecyduj która wersja jest 'oficjalna'

Obie ok.gif nie łap mnie za słówka.

Screen - średnia z prawie 4000km

Cytat to tylko jeden pomiar z autostrady Cadca-Bratysława-Wiedeń-Graz w niedzielę w godzinach popołudniowych - odrobiłem lekcje i sprawdziłem czasy tankowania i daty zlosnik.gif.

Dobra, a teraz odnieś się do błędu pomiaru, bo wisz ja po Polibudzie jestem i do mnie cyfry przemawiają. wazniak.gif - to jak możliwe jest żebym 'zasiał' gdzieś 20l paliwa, tj. 1/3 baku, tj. ok 370-390km? Bo patrząc na mniej niż 10% błąd pomiaru przy bardziej 'wahliwych' tankowaniach LPG to raczej nie możliwe. palacz.gif

Napisano

> > - Fiat CCS 1,1/1,2 (03.2004 - 09.2007)

Hmm... a gdzie tu jest napisane cokolwiek o LPG ?

Napisano

> W dalszym ciągu

> 110-120 co 5min

> to nie

> 70-50-70-100-120 co 6,5min

Guzik prawda 270751858-jezyk.gif

Wykres ze zwyczajnej jazdy będzie sinusoidą, a nie "schodkami". I nie co 5 czy ileś minut - tylko zmiennie podczas całej jazdy.

> Cytat to tylko jeden pomiar z autostrady Cadca-Bratysława-Wiedeń-Graz

> w niedzielę w godzinach popołudniowych - odrobiłem lekcje i

> sprawdziłem czasy tankowania i daty .

Nie łapię za słówka, tylko czytam co napisałeś. A napisałeś "na 14 dni+austriacka autostrada 1.9 JTD spalił 4,4".

To "14 dni" jest tutaj kluczowe - trudno to interpretować jako "jeden pomiar z autostrady Cadca-Bratysława-Wiedeń-Graz w niedzielę w godzinach popołudniowych" zlosnik.gif

> Dobra, a teraz odnieś się do błędu pomiaru, bo wisz ja po Polibudzie

> jestem i do mnie cyfry przemawiają. - to jak możliwe jest żebym

> 'zasiał' gdzieś 20l paliwa, tj. 1/3 baku, tj. ok 370-390km? Bo

> patrząc na mniej niż 10% błąd pomiaru przy bardziej 'wahliwych'

> tankowaniach LPG to raczej nie możliwe.

Cyferków zlosnik.gif Ci nie dostarczę, bo ja po dyplomacji jestem i cyferki same w sobie budzą we mnie wstręt palacz.gif

Ale podpowiem Ci gdzie szukać "zguby". Po pierwsze to co wlewałeś do baku na papierze nie zawsze odpowiadało faktycznej liczbie wlanych litrów. Dystrybutory mają swoje możliwe błędy - nie wspominając już o tym, że pomysłowość ludzka nie zna granic.

Po drugie zaś ilość przejechanych km to rzecz umowna. Podam Ci przykład - mam teściów w Rzeszowie i bardzo często jeżdżę do nich tą samą trasą - ostatnio różnymi samochodami. I teraz - licznik w Maryśce pokazywał mi ok. 305 km (co śmieszniejsze jeżdżąc w te i z powrotem dokładnie tą samą trasą w obie strony miałem wyniki różne ok. 5 km). Licznik w Aveo pokazał 290 km, w Combo było to 270 km icon_eek.gif , a nawigacja pokazała 295 km. I teraz w zależności od tego który wynik użyję w wyliczeniach zobacz jak zmieni mi się liczba zużytego paliwa. A przecież fizycznie pokonałem tą sama trasę smile.gif

I dlatego tak sceptycznie podchodzę do pomiarów robionych w domowy sposób.

Napisano

> Guzik prawda

> Wykres ze zwyczajnej jazdy będzie sinusoidą, a nie "schodkami".

Czepiasz się, to i ja się czepiam zlosnik.gif: z pomiaru laboratoryjnego też będzie 'sinusoidą' z większymi skokami brzegowymi zlosnik.gif i częstszymi (jeżeli rozpatrzymy pomiar xN cykli).

> To "14 dni" jest tutaj kluczowe

"14 dni" wskazywało na potencjalną ilość bagażu w kufrze na 2 tygodniowe wczasy. Zastosowałem ten zwrot, bo ktoś we wszcześniejszym poście użył podobnego. hehe.gif

> Cyferków Ci nie dostarczę, bo ja po dyplomacji jestem i cyferki same

> w sobie budzą we mnie wstręt

A no właśnie palacz.gif

> I teraz w

> zależności od tego który wynik użyję w wyliczeniach zobacz jak

> zmieni mi się liczba zużytego paliwa. A przecież fizycznie

> pokonałem tą sama trasę

Świetnie, rewelacyjne, ale dopuść do siebie opcję, że pomiary (każde) mają odchylenia zarówno "in plus" jak i "in minus" a to w jakim stopniu wyniki są miarodajne determinuje rozkład. Zgrubnie, statystycznie, losowo wręcz rzecz ujmując miałem możliwość pomylić się tyle samo razy na + jak i na - . Dziwię się więc że dostrzegasz tylko "-". Uważaj zatem żeby, parafrazując, "te minusy nie przysłoniły Ci plusów". hehe.gifok.gif

> I dlatego tak sceptycznie podchodzę do pomiarów robionych w domowy

> sposób.

I dlatego ja sceptycznie podchodzę do pomiarów laboratoryjnych, w których zadane parametry pomiaru "w trasie" nijak nie mają się do warunków rzeczywistych, w których 'amplitudy' prędkości i czas ich utrzymywania (parametry tak ważne dla małego zużycia paliwa) są bardziej 'stałe' od tego 'elektrokardiogramu' powtarzanego N razy dla uzyskania wyniku 'na 100km'.

Miło było. Dobranoc. 30.GIFok.gif

Taki bonus na dobranoc:

L.p./gdzie/stan licznika/ilość paliwa/koszt w PLN/spalanie na 100/data

1.Petrochemia/Zwardoń* 111944 24,21 91,27 6,18 2007-09-02

2.OMV/Maribor 112522 25,53 94 4,42 2007-09-02

3.INA/nie pamiętam 113491 43,57 172,24 4,50 2007-09-07

4.INA/nie pamiętam 114096 28,11 114 4,65 2007-09-13

5.OMV/Zagrzeb 114440 16,07 65,6 4,67 2007-09-13

6.JET/Częstochowa 115428 43,64 157,46 4,42 2007-09-16

7.JET/Warszawa** 115975 31,96 123,69 5,84 2007-09-29

* Warszawa+'gierkówka'

** 'gierkówka'+Warszawa

Napisano

> Dziwię się więc że

> dostrzegasz tylko "-". Uważaj zatem żeby, parafrazując, "te

> minusy nie przysłoniły Ci plusów".

Generalnie dostrzegam tez te '+' zlosnik.gif Jednak w Twoim przypadku podejrzewam bardziej pomyłkę, niż nagle cudowny egzemplarz fiatowskiego jtd zlosnik.gif

Po prostu nie wierzę w cuda - i jak podajesz, że spalił tak mało paliwa przy tak obciążonym aucie oraz większej niż średnia prędkości to włącza mi się lampka ostrzegawcza smile.gif

Do miłego smile.gif

Napisano

> Generalnie dostrzegam tez te '+' Jednak w Twoim przypadku

> podejrzewam bardziej pomyłkę, niż nagle cudowny egzemplarz

> fiatowskiego jtd

> Po prostu nie wierzę w cuda - i jak podajesz, że spalił tak mało

> paliwa przy tak obciążonym aucie oraz większej niż średnia

> prędkości to włącza mi się lampka ostrzegawcza

> Do miłego

to rowniez mnie uswiadomiles z ta pomylka,ja normalnie jadac sam na traie schodzilem do 4,5.U mnie tez spalanie wryfikowal komputer i pokrywalo sie to idealnie z tym zmiezonym przez tankowania.

Napisano

> to rowniez mnie uswiadomiles z ta pomylka,ja normalnie jadac sam na

> traie schodzilem do 4,5.

Jakim samochodem i na jakim odcinku?

Napisano

> Jakim samochodem i na jakim odcinku?

pisalem wczesniej,stilo kombi 1.9jtd.4tys km spalanie 5,1l

A te 4,5 na roznych odcinkach nieraz 100,200,300 zalezy gdzie sie jechalo

Napisano

> Hmm... a gdzie tu jest napisane cokolwiek o LPG ?

a klikać w linki nie umiesz ?

cały opis cc jest na www.centomania.pl

Napisano

> a klikać w linki nie umiesz ?

> cały opis cc jest na www.centomania.pl

Wypowiadasz sie na temat calosci tematu LPG na podstawie posiadania CC z LPG ? icon_eek.gif Nooo prosze Cie .....

Napisano

> Wypowiadasz sie na temat calosci tematu LPG na podstawie posiadania

> CC z LPG ? Nooo prosze Cie .....

a co z tego ze w cc skoro silnik taki jak w punto i kilku innych wozach

nie rozumie cię ? CC to nie samochód ? tymbardziej z silnikiem 1,1 czy 1,2 ?

Napisano

> a klikać w linki nie umiesz ?

> cały opis cc jest na www.centomania.pl

Moze jeszcze mam obejrzec twoj profil na naszej-klasie ,zeby sie dowiedziec,ze miales gaz? hmm.gif

p.s. gdzie w twoim profilu jest link do centomanii ???

Napisano

> a co z tego ze w cc skoro silnik taki jak w punto i kilku innych

> wozach

> nie rozumie cię ? CC to nie samochód ? tymbardziej z silnikiem 1,1

> czy 1,2 ?

To ja Ciebie nie rozumiem. Wypowidasz sie tutaj jak ekspert a miales 1 (slownie JEDEN) samochod na gaz.

Z calym szacunkiem, ja mam 4 auto na gaz i wiem duzo wiecej na ten temat a i tak do eksperta mi daleko.

Natomiast jedno Ci powiem, twierdzisz ze gaz ma ogromnie niszczacy wplyw na silnik. Jakimz to cudem, moja auta przetrwaly swobodnie powyzej 250 kkm ? Czyzbym mial wiecej szczescia niz rozumu ? Jesli tak to czemu nie wygralem do tej pory w totka ?

Gaz to substyt paliwa pod tytulem benzyna. Ale trzeba umiec go zalozyc, wyregulowac i uzytkowac. Tu nie wystarczy lac, jezdzic, lac, jezdzic. Jakis filtr czasem, jakas regulacja. To wszystko kosztuje grosze, ale trzeba to zrobic. Ponad to, wystarczy jeden debil, ktory otworzyl warsztat LPG a guzik sie na tym zna a wszyscy klienci ktorzy od niego wyjada beda na forach twierdzic "gaz to zlo"

A ze ON lepsze, no oczywiscie bo: tankowanie znacznie rzadziej, tankowanie samemu a nie czekasz na obsluge, zbiornik nie zajmuje miejsca w bagazniku. ok.gif

Napisano

> a co z tego ze w cc skoro silnik taki jak w punto i kilku innych

> wozach

> nie rozumie cię ? CC to nie samochód ? tymbardziej z silnikiem 1,1

> czy 1,2 ?

Nie bangla cos ta twoja centomania.

TO napisz ,ktorej gen miales ta instalacje i w jakim silniku.

Napisano

> A ze ON lepsze, no oczywiscie bo: tankowanie znacznie rzadziej,

> tankowanie samemu a nie czekasz na obsluge, zbiornik nie zajmuje

> miejsca w bagazniku.

I jak masz samochod na ON ponizej 2006 to dostajesz zoltka naklejke w Berlinie wink.gif

Napisano

> Moze jeszcze mam obejrzec twoj profil na naszej-klasie ,zeby sie

> dowiedziec,ze miales gaz?

> p.s. gdzie w twoim profilu jest link do centomanii ???

wybacz ale jesteś żałosny i nie mam zamiaru dalej w tym wątku dyskutować

30.GIF

Napisano

> wybacz ale jesteś żałosny i nie mam zamiaru dalej w tym wątku

> dyskutować

To bardzo ciekawe podejscie do sprawy.

Koncza mi sie argumenty to obrazam kogos i mowie ,ze nie bede wiecej dyskutowal...

Napisano

> I jak masz samochod na ON ponizej 2006 to dostajesz zoltka naklejke w

> Berlinie

A co to za naklejka tak z ciekawości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.