Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozrząd Punto 1.2 8v po raz drugi :)

Featured Replies

Napisano

Normalnie już nie wiem czy mechanicy nie potrafią porządnie rozrządu założyć...

Najpierw było rzęźenie i szuranie. Jak popuścili pasek to przez 300 km była cisza...

a teraz na jałowym raz mocniej raz słabiej ( po dodaniu gazu już tego nie słychać ) coś w tym rozrządzie miarowo stuka, dzoni ( tak jakby coś metalowego się obijało ... ) pad.gif

Byłem w Aso - jeździć i tyle... no zobaczymy - trzeci raz nie mam zamiaru się w to bawić.

Napisano

w ASO jak Ci powiedzieli aby jeździć... to pewnie dali do siebie wizytówkę jak padnie zeby.GIF

żart.

może to napinacz ?

sprawdź dokładnie... może to nie to teraz hałasuje ?

Napisano
  • Autor

> w ASO jak Ci powiedzieli aby jeździć... to pewnie dali do siebie

> wizytówkę jak padnie

> żart.

> może to napinacz ?

> sprawdź dokładnie... może to nie to teraz hałasuje ?

Myślę, że rolka napinacza, na poprzedniej za mocno dociągniętej 3 tys. zrobiłem i pewnie luzy dostała. Jak się nie będzie nasilało mam to gdzieś.

Poza tym to jes naprawdę cichutkie stukanie. Wychwyciłem to po wjechaniu do garażu. Jak mam dmuchawę na jedynce w życiu tego nie słychac.

Zresztą mam wpis w książkę o wymianie rozrządu, jak padnie będzie na nich.

Napisano

> Myślę, że rolka napinacza, na poprzedniej za mocno dociągniętej 3

> tys. zrobiłem i pewnie luzy dostała. Jak się nie będzie nasilało

> mam to gdzieś.

> Poza tym to jes naprawdę cichutkie stukanie. Wychwyciłem to po

> wjechaniu do garażu. Jak mam dmuchawę na jedynce w życiu tego

> nie słychac.

> Zresztą mam wpis w książkę o wymianie rozrządu, jak padnie będzie na

> nich.

punto to punto musi czasami coś poskrzypić i pojęczeć, ale zawsze dojedzie hehe.gif

Napisano
  • Autor

> punto to punto musi czasami coś poskrzypić i pojęczeć, ale zawsze

> dojedzie

Też najlepsze jest to , że jakbym nic nie robił oprócz oleju i filtrów to by pewnie nadal jeździł smile.gif a tak chcę zgodnie z zaleceniami i zawsze jakiś kwiatek wyjdzie.

Napisano

mój kod silnika: 188A40009683295

mam już przejechane 85tyś na pasku, możecie potwierdzić, że jest napewno bezkolizyjny ?

chciałbym pojeździć aż do zerwania i zobaczyć ile wytrzyma smile.gif

Napisano
  • Autor

> mój kod silnika: 188A40009683295

> mam już przejechane 85tyś na pasku, możecie potwierdzić, że jest

> napewno bezkolizyjny ?

> chciałbym pojeździć aż do zerwania i zobaczyć ile wytrzyma

No niezłe kamikadze smile.gif

Napisano

> Też najlepsze jest to , że jakbym nic nie robił oprócz oleju i

> filtrów to by pewnie nadal jeździł a tak chcę zgodnie z

> zaleceniami i zawsze jakiś kwiatek wyjdzie.

też tak miałem a teraz mi już przeszło

Napisano

> No niezłe kamikadze

czemu kamikadze?? Chłop widocznie spokojny o to, że jak mu wypadnie jechać w gdzieś i to w nocy i pierdzielnie mu pasek 100 km od domu to znajdzie się dobry kolega który będzie miał akurat pasek rozrządu do punto 1.2 i wszystkie narzędzia po to żeby przyjechać w nocy i mu pomóc lub naprawić zlosnik.gif

mając taki komfort też bym olał rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifzlosnik.gif

Napisano

Spokojnie Panowie, auto używane jest tylko w trybie Dom-Praca-Dom, nigdzie dalej się nim nie wybieram.... z własnych powodów.

Czy dobrze mi się wydaje, że producent (instrukcja obsługi) nakazuje wymianę paska po 120 tyś ? Czy jestem w błędzie ?

No i nadal czekam na info. czy silnik bezkolizyjny, bo kiedyś przeczytałem, że bezkolizyjny, ale chciałbym żeby ktoś mi potwierdził po numerze silnika.

Napisano

> Tak 120k km i jest bezkolizyjny

Więc nie widzę potrzeby (gdy auto jeździ ok i nic mu nie dolega) aby wymieniać wcześniej niż przed 117tyś. Pewnie jakaś inżynier w Fiacie nad tym główkował i itak dał zapasu....

Oczywiście jak silnik byłby kolizyjny to zmieniał bym tak jak wszyscy przy 80tyś.

A zerwał się komuś może w mk2 8v ? ciekawy jestem przy ilu ?

Napisano

> mój kod silnika: 188A40009683295

> mam już przejechane 85tyś na pasku, możecie potwierdzić, że jest

> napewno bezkolizyjny ?

> chciałbym pojeździć aż do zerwania i zobaczyć ile wytrzyma

Jeśli jest fabryczny to padnie przez zatarcie sie rolki-ok 170kkm

Napisano

Mam wrażenie ze to pompa siada-pasek zbyt mocno naciągnięty zawsze daje jej bbq.gif

Napisano
  • Autor

> Mam wrażenie ze to pompa siada-pasek zbyt mocno naciągnięty zawsze

> daje jej

wielce prawdopodobne, pasek był ściągnięty za mocno i to sporo... mam nadzieję, ze jeszcze trochę pojeżdżę na tej pompie.

Napisano

> czemu kamikadze?? Chłop widocznie spokojny o to, że jak mu wypadnie

> jechać w gdzieś i to w nocy i pierdzielnie mu pasek 100 km od

> domu to znajdzie się dobry kolega który będzie miał akurat pasek

> rozrządu do punto 1.2 i wszystkie narzędzia po to żeby

> przyjechać w nocy i mu pomóc lub naprawić

> mając taki komfort też bym olał

ja nei wyjezdzam w długa podroz - bez UPG , paska rozrzadu i klinowego 270751858-jezyk.gif

Napisano

> wielce prawdopodobne, pasek był ściągnięty za mocno i to sporo... mam

> nadzieję, ze jeszcze trochę pojeżdżę na tej pompie.

tez mi to wygląda na pompe , mechanior też mi za mocno napial pasek i po kilkudziesieciu km zaczela buczec przy 2k obr , ostatnio w ASO mi poluznili ,ale troche jeszcze ją slychac , takze pozstaje pompe wymienic icon_rolleyes.gif

Napisano

Miałem temat zakładać, ale tu się zapytam. Objaw jest taki, że przy uruchamianiu auta coś piszczy, ale nie wiem co frown.gif Znajomy mówi że to pasek alternatora jest słabo naciągnięty a ja się obawiam że to pompa do wymiany właśnie. Auto ma 142 tys przebiegu. Piszczy TYLKO przy odpalaniu dosłownie chwilkę oraz gdy mocno dodam gazu z jałowych obrotów. Czy to pasek czy pompa?

Napisano

> Miałem temat zakładać, ale tu się zapytam. Objaw jest taki, że przy

> uruchamianiu auta coś piszczy, ale nie wiem co Znajomy mówi że

> to pasek alternatora jest słabo naciągnięty a ja się obawiam że

> to pompa do wymiany właśnie. Auto ma 142 tys przebiegu. Piszczy

> TYLKO przy odpalaniu dosłownie chwilkę oraz gdy mocno dodam gazu

> z jałowych obrotów. Czy to pasek czy pompa?

Obstawiam alternator-czyli pęknięty altek - klub

280725605-altekp%EAk%B3.JPG

Napisano

> Miałem temat zakładać, ale tu się zapytam. Objaw jest taki, że przy

> uruchamianiu auta coś piszczy, ale nie wiem co Znajomy mówi że

> to pasek alternatora jest słabo naciągnięty a ja się obawiam że

> to pompa do wymiany właśnie. Auto ma 142 tys przebiegu. Piszczy

> TYLKO przy odpalaniu dosłownie chwilkę oraz gdy mocno dodam gazu

> z jałowych obrotów. Czy to pasek czy pompa?

Cześć. Ja tak miałem jak był luźny pasek altka. Właśnie przy dodawaniu gazu popiskiwał-podciągnąłem i jest ok.

Napisano

> Miałem temat zakładać, ale tu się zapytam. Objaw jest taki, że przy

> uruchamianiu auta coś piszczy, ale nie wiem co Znajomy mówi że

> to pasek alternatora jest słabo naciągnięty a ja się obawiam że

> to pompa do wymiany właśnie. Auto ma 142 tys przebiegu. Piszczy

> TYLKO przy odpalaniu dosłownie chwilkę oraz gdy mocno dodam gazu

> z jałowych obrotów. Czy to pasek czy pompa?

IMHO też pęknięty altek, nawet jakaś niewidoczna ryska może powodować takie zachowanie. Zauważ dodatkowo czy piszczenie np. nasila się głównie w wilgotne dni. Miałem taki objaw, właśnie głównie w deszczowe wilgotne dni ok.gif. Pęknięty altek niestety, u mnie skończyło się wyładowaniem akumulatora i postojem na lewym pasie drogi szybkiego ruchu biglaugh.gif

Napisano

Tak, to też podejrzewam. Nie mam osłony pod silnikiem więc altek mógł już się uszkodzić po 11 latach użytkowania... blush.gif Spróbuję podciągnąć jeszcze pasek i zobaczę czy będzie ok, ale faktycznie jest trochę luźny.

Napisano
  • Autor

> Normalnie już nie wiem czy mechanicy nie potrafią porządnie rozrządu

> założyć...

> Najpierw było rzęźenie i szuranie. Jak popuścili pasek to przez 300

> km była cisza...

> a teraz na jałowym raz mocniej raz słabiej ( po dodaniu gazu już tego

> nie słychać ) coś w tym rozrządzie miarowo stuka

> Byłem w Aso - jeździć i tyle... no zobaczymy - trzeci raz nie mam

> zamiaru się w to bawić.

Słuchajcie na moim miejscu dociekaliście byście tego stukania czy machnąć reką ? Cichutko postukuje tylko na jałowym i to nie zawsze, a mnie się nie chce znowu auta rozbebeszać smile.gif Już niedługo to jak mnie będa w ASO widzieli to normalnie persona non-grata smile.gif

Byłem dziś u kolegi mechanika, powiedział że jego zdaniem to poluźniony pasek wpada w lekkie wibracje i niczym to nie grozi. Jak się nie nasila to zostawić jak jest. A wogóle to tak ciche, że jakbym posłuchał z jakimi autami ludziska przyjeżdżają... Jakiś za wrażliwy słuchowo cholera jestem smile.gif

Napisano

> Słuchajcie na moim miejscu dociekaliście byście tego stukania czy

> machnąć reką ? Cichutko postukuje tylko na jałowym i to nie

> zawsze, a mnie się nie chce znowu auta rozbebeszać Już niedługo

> to jak mnie będa w ASO widzieli to normalnie persona non-grata

> Byłem dziś u kolegi mechanika, powiedział że jego zdaniem to

> poluźniony pasek wpada w lekkie wibracje i niczym to nie grozi.

> Jak się nie nasila to zostawić jak jest. A wogóle to tak ciche,

> że jakbym posłuchał z jakimi autami ludziska przyjeżdżają...

> Jakiś za wrażliwy słuchowo cholera jestem

Witka. Daj spokój i jeździj. Nie słuchaj tyle bo mięsień ucha naciągniesz.A tak poważnie to też taki jestem i nie lubię jak mi coś stuka,puka, szura itp. Ale jeśli sie nic nie dzieje i wozidło dobrze jeździ daje sobie pass i po prostu do przodu. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witka. Daj spokój i jeździj. Nie słuchaj tyle bo mięsień ucha

> naciągniesz.A tak poważnie to też taki jestem i nie lubię jak mi

> coś stuka,puka, szura itp. Ale jeśli sie nic nie dzieje i

> wozidło dobrze jeździ daje sobie pass i po prostu do przodu.

> Pozdrawiam

Dzięki za dobre słowo smile.gif Ja tam się nie przejmuje ewentualnymi awariami na miejscu, ale 20 czerwca kolejna wyprawa do Chorwacji i wtedy musi wszystko grać smile.gif Tak dla spokojności... autko powinno nie wydawać dziwnych dźwięków przed daleką podróżą - już po raz czwarty mam nadzieję Punto mnie nie zawiedzie smile.gif

Napisano

Witam

Podepnę się po temat, coby już nowym nie śmiecić. Od jakiegoś czasu coś mi dzwoni po maską (tak jakby gdzieś z prawej strony-patrząc zza kierownicy). Objaw dziwny, bo podzwania tylko w okolicy 3-3,5 tys obrotów. Brzmi to tak, jakby drżała jakaś blacha tudzież poluzowana śruba. PuntoII, 1.2 8V. Rozrzad + regulacja luzów robione rok temu i wtedy było ok.

Myślałem, że coś mi w schowku brzęczy ale schowek opróżniony i to samo. Po maske zaglądałem ale w tej części silnika jakoś luźnych elementów, które mogłyby tak brzęczeć, nie widzę. Czy to możliwe, że stukają zawory? Generalnie jak się silnik nagrzeje, efekt ustaje. Dziwne tylko, że nawet na zimnym (temperatury w nocy tak jak obecnie, czyli koło 5-10 stopni) nic nie klekocze na jałowych obrotach. Tylko tak jak pisałem w okolicy 3-3,5 tys zaczyna coś wpadać w drgania.

Pytanko dodatkowe - do chłodnicy, na dolewkę, można użyć dowolnego płynu chłodniczego, czy dobrze by było użyć taki jaki był pierwotnie wlany? Na zimnym silniku mam poziom na minimum i wypadałoby dolać. Czy samo dolanie nie spowoduje zapowietrzenia układu?

Pozdrawiam

Napisano

> Może osłona katalizatora ?

W weekend miałem chwilkę. Na pewno nie jest to osłona katalizatora. Juz sam nie wiem. Zaczynam sie obawiać, że jednak to zawory. Nie wiem jak stukają zawory, wiec ciezki mi porównać. To u mnie to jednak taki stuk jakby jakaś blacha wpadała w wibracje.

A co z tą dolewką płynu chłodniczego? Mozna dolać płyn dowolnej marki? Nie wiem dokładnie co tam na ostatniej wymianie zostało wlane.

Napisano

> W weekend miałem chwilkę. Na pewno nie jest to osłona katalizatora.

> Juz sam nie wiem. Zaczynam sie obawiać, że jednak to zawory. Nie

> wiem jak stukają zawory, wiec ciezki mi porównać. To u mnie to

> jednak taki stuk jakby jakaś blacha wpadała w wibracje.

> A co z tą dolewką płynu chłodniczego? Mozna dolać płyn dowolnej

> marki? Nie wiem dokładnie co tam na ostatniej wymianie zostało

> wlane.

Witam

Panowie te nasze kropki tak maja, ale nie martwcie się ostatnio jechałem z kolega Golfem IV a tu niespodzianka pedał sprzęgła piszczy! A wózek za tak dużą kase podobno porządnie wykonany.

Zatem poważnie jeżeli chodzi o płyn chłodniczy to wlałbym Paraflu gotowe nie rozlewaj samemu, Zamiast dolewać ostatnio wymieniłem cały. Pamiętaj że jak juz chcesz dolać a nie wiesz jaki płyn jest wlany najbezpieczniej będzie użyć wody Demineraliowanej (kupisz na każdej stacji benzynowej).

Jednak przed zima będziesz musiał wymienić cały płyn (może zamarznąć)

A tak w ogóle a propo paska rozrządu , czy warto zamiast np: Boscha, czy Gates kupić oryginał Fiata?

Czy jest jakaś różnica jakościowa?

Pozdrawiam

PII SX 8v

Napisano

> A tak w ogóle a propo paska rozrządu , czy warto zamiast np: Boscha,

> czy Gates kupić oryginał Fiata?

> Czy jest jakaś różnica jakościowa?

> Pozdrawiam

> PII SX 8v

Ja osobiście mam założony pasek firmy Dayco za 55 zł, podobno dają na pierwszy montaż smile.gif

Przelatane 60kkm i spoko. ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.