Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ukruszona świeca

Featured Replies

Napisano

Witam

Chciałem wymienić sobie świece i przez przypadek odkręcając ukruszyłem kawałek ceramicznego izolatora, który wpadł dokładnie w ten otwór z którego wykręciłem świece. Proszę napiszcie co teraz zrobić. Czy można uruchomić samochód (po założeniu nowych świec) czy może ten kawałeczek doprowadzi do katastrofy - a jeśli tak to jak go wyjąć.

Dziękuję z góry za wszystkie porady

Napisano

> Witam

> Chciałem wymienić sobie świece i przez przypadek odkręcając

> ukruszyłem kawałek ceramicznego izolatora, który wpadł dokładnie

> w ten otwór z którego wykręciłem świece. Proszę napiszcie co

> teraz zrobić. Czy można uruchomić samochód (po założeniu nowych

> świec) czy może ten kawałeczek doprowadzi do katastrofy - a

> jeśli tak to jak go wyjąć.

> Dziękuję z góry za wszystkie porady

Niewesoło oslabiony.gif

Ja bym raczej nie odpalał, tylko wykręcił wszystkie świece, odłaczył zasilanie cewek i kręcił rozrusznikiem. Powinno wyleciec albo tamtędy którędy wleciało, albo przez wydech.

BTW duży był ten kawałek?

Napisano
  • Autor

Kawałek wielkości około połowy orzeszka ziemnego (żadne inne porównanie nie przychodzi mi do głowy). Uważasz że po odpięciu wszystkich świec od prądu jest szansa że wypadnie ? Nie chciałbym aby się silnik skończył na malutkim kawałeczku porcelany...

Napisano

> Kawałek wielkości około połowy orzeszka ziemnego (żadne inne

> porównanie nie przychodzi mi do głowy). Uważasz że po odpięciu

> wszystkich świec od prądu jest szansa że wypadnie ? Nie

> chciałbym aby się silnik skończył na malutkim kawałeczku

> porcelany...

Nie będę Cie gorąco do tego namawiał, bo różnie może być (utknie między zaworem a przylgnią).

Widziałem osobiście, jak jednemu mechaniorowi wpadła w polonezie przez gaźnik nakrętka mocujaca filtr powietrza. Tak własnie zrobił. Chwile popukało i wyleciała w górę.

Chcesz byc spokojniejszy, to zwalaj głowice palacz.gif

Napisano

jeśli ten kawałek podczas rozruchu stanie idealnie między tłokiem, a zaworem (dolotowy czy wylotowy...) to będziesz miał do roboty silnik... dodatkowo wyobraź sobie sytuację, gdy kawałem utkwi w pół drogi (między gniazdem zaworu, a zaworem)

co prawda 8V nie jest kolizyjne... ale nie sądzę, aby taki spory kawałek nic nie zrobił.

Wdł. mnie są dwie opcje.. bezpieczne...

- łatwa ale kosztowna... zdjęcie głowicy smile.gif

- trudna ale... tania to spróbuj pokręcić tłokami, aby się ustawił jakoś rozsądnie.. (oczywiście ręcznie) i próbuj TYM

Napisano
  • Autor

Akurat mam tu taki chwytak ale czy chodzi o wyciągnięcie tego kawałeczka przez otwór na świecę (ledwo sie tam zmiesci chwytak a ja wcale nie widze tam tego kawaleczka) ? czy może jest jakiś inny dostęp (wiem że to pytanie może się wydać głupie) jakby dolot powietrza albo cus Druga sprawa to czy krecac recznie silnikiem jest szansa ze to samo wypadnie ?

Napisano

> czy może jest jakiś

> inny dostęp (wiem że to pytanie może się wydać głupie) jakby

> dolot powietrza albo cus

Nie ma

> Druga sprawa to czy krecac recznie

> silnikiem jest szansa ze to samo wypadnie ?

Nie wypadnie crazy.gif

Napisano

> Akurat mam tu taki chwytak ale czy chodzi o wyciągnięcie tego

> kawałeczka przez otwór na świecę (ledwo sie tam zmiesci chwytak

> a ja wcale nie widze tam tego kawaleczka) ? czy może jest jakiś

> inny dostęp (wiem że to pytanie może się wydać głupie) jakby

> dolot powietrza albo cus Druga sprawa to czy krecac recznie

> silnikiem jest szansa ze to samo wypadnie ?

IMHO tylko zdjęcie głowicy Cię ratuje, najlepszy, najbezpieczniejszy sposób. Jakby tak przy kręceniu silnikiem ten opiłem miał Ci pokiereszować gładź, tłok albo zaklinować się gdzieś to tak czy tak czeka Cię demontaż głowicy, a ryzyko usterki duże no.gif

Napisano

> Akurat mam tu taki chwytak ale czy chodzi o wyciągnięcie tego

> kawałeczka przez otwór na świecę (ledwo sie tam zmiesci chwytak

> a ja wcale nie widze tam tego kawaleczka) ? czy może jest jakiś

> inny dostęp (wiem że to pytanie może się wydać głupie) jakby

> dolot powietrza albo cus Druga sprawa to czy krecac recznie

> silnikiem jest szansa ze to samo wypadnie ?

sprobuj sprezonym powietrzem dmuchac (najlepiej jak zdejmiesz pokrywe zaworow i ustawisz otywarty na max zawor wylotowy

sprezonym dajesz przez otwor na swiece i liczysz ze wyleci przez kanał wydechowy

Napisano

> Akurat mam tu taki chwytak ale czy chodzi o wyciągnięcie tego

> kawałeczka przez otwór na świecę (ledwo sie tam zmiesci chwytak

> a ja wcale nie widze tam tego kawaleczka) ? czy może jest jakiś

> inny dostęp (wiem że to pytanie może się wydać głupie) jakby

> dolot powietrza albo cus Druga sprawa to czy krecac recznie

> silnikiem jest szansa ze to samo wypadnie ?

dmuchaj sprężonym pow. aż zobaczysz kawałek w otworze po świecy.

nie wytworzysz takiego ciśnienia żeby ten kawałek przecisnął się przez zawór

Napisano

> dmuchaj sprężonym pow. aż zobaczysz kawałek w otworze po świecy.

> nie wytworzysz takiego ciśnienia żeby ten kawałek przecisnął się

> przez zawór

wątpię, że trafi idealnie w moment kiedy okruszek ustawi mu się, już nie mówię idealnie, ale gdzieś przy otworze niestety oslabiony.gif

Napisano

> wątpię, że trafi idealnie w moment kiedy okruszek ustawi mu się, już

> nie mówię idealnie, ale gdzieś przy otworze niestety

da się ok.gif

Napisano

> da się

próbować zawsze można ok.gif

albo jeszcze inny pomysł, odkurzacz z dobrym ciągiem oink.gif i końcówka szczelinowa albo wręcz przejściówka i rureczka na końcu, powinno zassać ok.gif

Napisano

Chyba najlepszym sposobem (przed demontażem głowicy) będzie tak jak któryś z kolegów juz napisał - dmuchanie np. odkurzaczem w kolektor ssący. Zrobiłbym tak:

1. ustawić tłok w którym siedzi okruch w górnym martwym punkcie

2. zdjąć pokrywę zaworów

3. wcisnąć coś pomiędzy wałkiem a zaworem ssącym, żeby zawór się otworzył jak tylko może najszerzej

4. odkręcić przepustnicę

5. dmuchać odkurzaczem w kolektor ssący.

Okrych powiniem wypaść przez otwór po swiecy. IMHO łatwiej mu będzie wylecieć przez otwór po swiecy niz przez zawór.

Jeśli tłok będzie w pozycji GMP, powinno wypaść.

Miałem podobną sytuację z tą różnicą, że mnie to się stało przy pracującym silniku sciana.gif Efekt: drobny okruszek porcelany (ok. 1mm^3) podszedł pod zawór i nie domykał się o jakieś 0,5 mm, pozatym porysowała się gładź cylindra i tłok w taki sposób, że zablokowały się pierścienie na tłoku.

Musiałem zdjąć głowicę, dotrzeć zawór, wymienić pierścienie (wymieniłem komplet na wszystkich tłokach). Na szczęście rysy na cylindrze były minimalne, więc obyło się bez szlifowania.

Podsumowując: jeśli nie wyjdzie dmuchając w kolektor ssący, to trzeba zdjąć głowicę niestety. Zdecydowanie odradzam uruchamianie silnika, bo moze się stać to co mnie się stało.

BTW jakiej firmy miałeś te świece? Mnie się to przytrafiło na prawie nowych swiecach ISKRA GAZ

Napisano

jeśli to NGK to znaczy, że dobrze zrobiłem dawno temu że przeszedłem na DENSO...ktoś z kolegów miał już podobny przypadek z NGK tylko nie pamiętam jak to się skończyło...

Napisano

> jeśli to NGK to znaczy, że dobrze zrobiłem dawno temu że przeszedłem

> na DENSO...ktoś z kolegów miał już podobny przypadek z NGK tylko

> nie pamiętam jak to się skończyło...

Ja mialem wlasnie przygode z NGK. Ale u mnie swieca sie ukrecila, a wlasciwie pekla przy probie odkrecenia.

Napisano

A gdyby tak...dostać sie od spodu?przez miskę odkręcić tłok od wału.....wyjąc i sposobem wyjąc kawałek pózniej ładnie wszystko złozyć i wink.gif

280808274-Zdj%EAcie017.jpg

Napisano

> A gdyby tak...dostać sie od spodu?przez miskę odkręcić tłok od

> wału.....wyjąc i sposobem wyjąc kawałek pózniej ładnie wszystko

> złozyć i

Tlok raczej nie wyjdzie do dolu. Wydaje mi sie, ze bedzie przeszkadzal wal.

Napisano

> Tlok raczej nie wyjdzie do dolu. Wydaje mi sie, ze bedzie

> przeszkadzal wal.

wyjdzie wink.gif

Po odkręceniu panewki dolnej opuszczeniu wału -tłok w górę w dół w bok i przed wał -do siebie i w bok wink.gif

280808357-wa%B3zt%B3okamimk2.jpg

tylko nie wiem czy to jest bardziej opłacalne-wyjmiwałem przy wymianie miski w MK1 8V wink.gif

Napisano

> wyjdzie

> Po odkręceniu panewki dolnej opuszczeniu wału -tłok w górę w dół w

> bok i przed wał -do siebie i w bok

> tylko nie wiem czy to jest bardziej opłacalne-wyjmiwałem przy

> wymianie miski w MK1 8V

Nawet jak wyjdzie, to na bank nie wejdzie tą samą drogą.

Napisano

> A wyciagales w ten sposob ??

Tak,napisałem wyżej

Tylko jest problem bo ja zakładałem nową miskę-stara jak wiemy podczas zdejmowania jest w stanie mówiąc szczerze kiepskiej jakości...........

To tylko propozycja-w moim przypadku miska jest nowa i jeśli kolega ma nową to zaryzykował bym dół inaczej-wolał bym wydać te 500 i zrobić sobie głowicę zawory i przy okazji zapodać nową uszczelkę wink.gifUPG

Napisano

> jeśli to NGK to znaczy, że dobrze zrobiłem dawno temu że przeszedłem

> na DENSO...ktoś z kolegów miał już podobny przypadek z NGK tylko

> nie pamiętam jak to się skończyło...

A co to ma wspolnego z tym ze ktos sobie ukruszyl swiece przy wykrecaniu że wybrales Denso nie NGK??

Napisano

> Nawet jak wyjdzie, to na bank nie wejdzie tą samą drogą.

Tu sie mylisz wejdzie-i to z puszką i opaską trzymającą pierścienie hehe.gif

Napisano

> A co to ma wspolnego z tym ze ktos sobie ukruszyl swiece przy

> wykrecaniu że wybrales Denso nie NGK??

ja przeszedłem na DENSO sporo wcześniej, teraz cieszę się, że nie wkładam NGK bo widzę, że to co słyszałem to prawda - w ngki są/były podrabiane - znajomy w bravce miał to samo, brat w poprzednim kropasie tyż...teraz koledzy z AK...

to tylko spostrzeżenia

Napisano

> A co to ma wspolnego z tym ze ktos sobie ukruszyl swiece przy

> wykrecaniu że wybrales Denso nie NGK??

W tym przypadku to chyba nie ma najmniejszego znaczenia-koledze chyba nie o to chodziło niewiem.gif

Ja wyjmowałem kiedyś śrubkę od pokrywy zaworów jakiś "matoł" po zerwaniu gwintu wkręcił ją od spodu a z góry dał nakrętkę ....i przy wymianie świec przewodów i uszczelki-poleciała-ale zablokowała sie w gwincie-tylko nożyczki chirurgiczne pomogły biglaugh.gif

280808494-051029_133207.jpg

o takie cfaniaczek.gif

post-37614-14352493577198_thumb.jpg

Napisano

> Tu sie mylisz wejdzie-i to z puszką i opaską trzymającą pierścienie

Nawet jeśli jest taka opcja, to i tak wolałbym zwalić czapke i zrobic przy okazji kilka rzeczy, które i tak sie okresowo robi (rozrząd, upg, wymiane uszczelniaczy i regulacje zaworów)

Do michy raczej sie nie zagląda, więc po co to ruszac...

Napisano

> Nawet jeśli jest taka opcja, to i tak wolałbym zwalić czapke i zrobic

> przy okazji kilka rzeczy, które i tak sie okresowo robi

> (rozrząd, upg, wymiane uszczelniaczy i regulacje zaworów)

> Do michy raczej sie nie zagląda, więc po co to ruszac...

Przecież napisałem to samo?kolega nie czyta?

Ekonomia w tym jest i sie zgadzam innych problemów brak hmm.gif

Napisano

> Przecież napisałem to samo?kolega nie czyta?

Czyta, czyta, tylko Twój post wjechał w czasie kiedy pisałem swój 20.GIF

> Ekonomia w tym jest i sie zgadzam innych problemów brak

ok.gif

Napisano
  • Autor

UFFFF smile.gif - udało się ! Dzięki wszystkim za rady - skończyło się tym, że po trzech godzinach cierpliwego gmerania drucikiem wewnątrz cylindra przez otwór na świecę ukazał się poszukiwany kawałeczek ceramiki smile.gif jak go już zobaczyłem przez tą małą dziurkę to dotąd męczyłem, aż wyszedł. Z pomocnych narzędzi korzystałem z: odkurzacza z doklejoną wąską rureczką (ale ona tylko wprowadzała chaos i losowe przemieszczanie sie elementu), łapki ze sprężynką (ta z allegro ale ona uniemożliwiała obserwację obiektu bo zajmowała cały otwór na świecę) i na koniec cienkiego drucika z lepkim końcem - i to było to, okruszek przylepił się i pewnie po 10 próbach dało się go wyciągnąć !!! Normalnie po trzech godzinach szczęście nie do opisania.

yay.gifyay.gifyay.gif

A TU OKRUSZEK OCZEKUJE NA WYROK W BEZPIECZNYM MIEJSCU:

280809250-DSC00565.JPG

AHA I TO BYLY SWIECZKI NGK...

post-39292-14352493584336_thumb.jpg

Napisano

> ja przeszedłem na DENSO sporo wcześniej, teraz cieszę się, że nie

> wkładam NGK bo widzę, że to co słyszałem to prawda - w ngki

> są/były podrabiane - znajomy w bravce miał to samo, brat w

> poprzednim kropasie tyż...teraz koledzy z AK...

> to tylko spostrzeżenia

Nie wiem skąd sie wzięła ta fama o podróbkach, ich ilośc na rynku jest wręcz zerowa. A generalnie wszystkie tego typu historie ukreconych gwintów to niestety wina momentow dokręcania lub mazania gwintow specyfikami. Poza tym statystycznie latwiej jest znaleźć tekst o problemach z NGK niż chocby z Denso, użytkowników tych drugich jest bardzo mało

Napisano

> użytkowników tych drugich jest bardzo mało

i błąd bo to b.dobre świece...

a na podróbki się trafia...jestem przykładem...allegro of cors

Napisano

claps.gifclaps.gifclaps.gifclaps.gifclaps.gifclaps.gifclaps.gif

ja to bym to teraz mlotek.gifrozbił....tylko w okularach bo jeszcze moze być groźne zona.gif

Napisano

> i błąd bo to b.dobre świece...

nikt nie mowi że nie. A NGK złe? smile.gif

> a na podróbki się trafia...jestem przykładem...allegro of cors

NGK? Masz je?

Napisano

> nikt nie mowi że nie. A NGK złe?

może nie są złe ale więcej ich nie kupie...

> NGK? Masz je?

zrobiłem 5 kkm na NGK i du*a w nerwach poszły w kosz nie myślałem o zostawieniu czy robieniu fotek...

Napisano

> może nie są złe ale więcej ich nie kupie...

> zrobiłem 5 kkm na NGK i du*a w nerwach poszły w kosz nie myślałem o

> zostawieniu czy robieniu fotek...

a co sie stalo? Kto montował?

Napisano

Gratulację smile.gif , aż się boję pomyśleć że mnie czeka wymiana świec ( tak profilaktycznie ) bo nie mam pojęcia kiedy były wymieniane , ale to zlecę warsztatowi smile.gif

Napisano

> a co sie stalo? Kto montował?

nie jeździł jak powinien...momentami się dusił...po wymianie świec gitara...jak ręką odjął...świece montowałem sam jak zawsze...do tamtego razu było ok...

Napisano

> Gratulację , aż się boję pomyśleć że mnie czeka wymiana świec ( tak

> profilaktycznie ) bo nie mam pojęcia kiedy były wymieniane , ale

> to zlecę warsztatowi

swiece wymienia się raczej po określonym przebiegu niz profilaktycznie smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.