Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka pytań przed kupnem Lacetti

Featured Replies

Napisano

... a własciwie podjeciem decyzji, czy warto sie zainteresowac modelem wink.gif

Czy silniki 1.6 (o takim na przykład mysle) mają problemy z zaworami (oczywistą oczywistoscią sa wadliwe 1.4)?

Jak sprawuje sie autko z biegiem kilometrów - znane są jakieś pewne usterki (np. takie jak pad UPG w Lanosie, czy korozja skraplacza klimy w Nubirze) bądź tez po 100kkm wszystko na raz sie rozpada hehe.gif ?

Napisano

> ... a własciwie podjeciem decyzji, czy warto sie zainteresowac

> modelem

> Czy silniki 1.6 (o takim na przykład mysle) mają problemy z

> zaworami (oczywistą oczywistoscią sa wadliwe 1.4)?

> Jak sprawuje sie autko z biegiem kilometrów - znane są jakieś pewne

> usterki (np. takie jak pad UPG w Lanosie, czy korozja skraplacza

> klimy w Nubirze) bądź tez po 100kkm wszystko na raz sie rozpada

> ?

Odradzam zakup tego auta. Szczerze smile.gif Generalnie z doświadczeń AK wynika że popsuć się może wszystko, a ASO ma to w głębokim poważaniu smile.gif

Napisano

> Odradzam zakup tego auta. Szczerze Generalnie z doświadczeń AK

> wynika że popsuć się może wszystko, a ASO ma to w głębokim

> poważaniu

Kolega nie jest miarodajny. Ma chyba auto z piątku i to z końca zmiany hehe.gif Ja nie narzekam, co prawda mam diesla i o benzynie się nie wypowiem, bo nie wiem. Mój laczek jest z lipca zeszłego roku ma 32kkm i na razie żadnych problemów. Nic nie odpada nie brzęczy i nie trzeszczy. Jedyny problem jaki mają użytkownicy Lacetti na gwarancji to dostępnośc części a raczej długi okres oczekiwania i niestety brak samochodów zastępczych na czas naprawy. I tu trzeba miec tego świadomośc przy kupnie nówki, tę niedogodnośc rekompensuje moim zdaniem stosunkowo niska cena nowego samochodu i dobre wyposażenie za te pieniądze. Ale to żadne usprawiedliwienie dla ASO. Jeżeli samochód jest po gwarancji to raczej z częściami nie ma problemu, sporo pasuje od nubiry II. Nie sądze żeby któryś z kącikowiczów miał przebieg ponad 100kkm, bo auta raczej są tu młode wiekiem zlosnik.gif

Napisano

Pomykam laczkiem z tym silnikiem , owszem był problem z zaworami , ale jeśli chodzi o autko z tego rocznika i z tym przebiegiem problem pewnie wystąpił i zawory zostały wymienione . Zastrzeżenia można mieć jeszcze do serwisu LPG ( w moim przypadku ) , tutaj problemy wynikają raczej z niewiedzy serwisu . Poza tym nie mam nic złego do powiedzenia o chevy . Według mnie fajne autko , nieźle sie prowadzi , silnik 1.6 jest juz wystarczająco elastyczny do sprawnego poruszania się po naszych drogach , chociaż rozglądałbym sie za 1.8 lub 2.0( suzuki reno ) w manualu( widziałem kilka w ogłoszeniach) .

Napisano

> ... a własciwie podjeciem decyzji, czy warto sie zainteresowac

> modelem

> Czy silniki 1.6 (o takim na przykład mysle) mają problemy z

> zaworami (oczywistą oczywistoscią sa wadliwe 1.4)?

> Jak sprawuje sie autko z biegiem kilometrów - znane są jakieś pewne

> usterki (np. takie jak pad UPG w Lanosie, czy korozja skraplacza

> klimy w Nubirze) bądź tez po 100kkm wszystko na raz sie rozpada

> ?

Freelancer jest przewrażliwiony - albo jego egz. jest rzeczywiście felerny, albo to on oczekuje od tego samochodu nie wiadomo czego 270751858-jezyk.gif (to oczywiście jest żart).

A tak serio to jeżeli tylko nie masz uprzedzeń do "made in Corea" a widząc podpis raczej nie masz smile.gif to myślę że Laczek będzie dobrym wyborem. Jest to praktycznie Nubira w nowej budzie z wyeliminowaną jedną z głównych jej usterek czyli tulejami w wahaczach. Natomiast bardzo dużo innych rzeczy jest z Nubiry - począwszy od silnika 1.6 (więc i tu pewnie można się spodziewać padu UPG) a skończywszy na pozycji za kierownicą i rozmieszczeniem przycisków. Skraplacz klimy w Nubie gnił bo był narażony na ciągłe ataki kamyków z jezdni - tu jest podobnie - ale zasadniczo jeszcze nikomu na kąciku się to nie zdarzyło.

A do tego dochodzi jeszcze cena która bije na głowę wszystkie inne samochody tej klasy.

Napisano

, chociaż rozglądałbym sie za 1.8 lub 2.0(

> suzuki reno ) w manualu( widziałem kilka w ogłoszeniach) .

Ja swojego czasu interesowalem sie suzuki reno i 2.0 plus automat to jest to serduszka.gif

Co do 1.4 i klopotow z zaworami, to pewnie juz zostalo naprawione w ramch gwrancji wystarczy spytac wlsciciela.

Napisano

> , chociaż rozglądałbym sie za 1.8 lub 2.0(

> Ja swojego czasu interesowalem sie suzuki reno i 2.0 plus automat to

> jest to

> Co do 1.4 i klopotow z zaworami, to pewnie juz zostalo naprawione w

> ramch gwrancji wystarczy spytac wlsciciela.

1.6 też miał problemy i też zapewne został naprawiony na gwarancji smile.gif

Napisano
  • Autor

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi.

Na razie modelu nie skreslam - w razie podjecia owocnej decyzji nie omieszkam zawitac na tutejszy kacik wink.gif

Napisano

Cóż - jeśli jest normalne że w nowym aucie po 1,5 tys. km pada przednia półoś a ASO dwa tygodnie sprowadza część z Holandii to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli normalne jest że padają pompy, a Chevrolet zamiast zrobić akcję wymiany chowa problem pod stół to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli nomalne jest to że ASO olewa zgłaszane problemy np. z siłownikami bagażnika to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli normalne jest parowanie szyb od zewnątrz to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli normalne jest że w deszczu z nawiewu (świeżo odgrzybionego i odświeżonego w ASO) pachnie zgnilizną to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli normalne są gwizdy i stuki w kolumnie kierowniczej, a pracownik ASO przy mnie (sic!!) twierdzi że niczego nie słyszy to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeśli normalne że filtr cząstek stałych wypala zanieczyszczenia wtedy kiedy chce, a nie wtedy kiedy (oczywiście w rozsądnych granicach czasowych) pozwoli na to właściciel to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF Jeżeli normalne jest (to mnie ominęło) że przewód tylnej wycieraczki powoduje zwarcia uniemożliwiające jazdę to owszem - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF. O tym że ASO nie umie nawet porządnie radia zamontować (nie włożyli mi kabelka USB tam gdzie trzeba) i o innych drobiazgach nie wspominam. Mało ? No więc tak ogłaszam wszem i wobec - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF

Napisano

jaką oczywistością są wadliwe z 1.4 hmm.gif

Napisano

Ej tam, nikt nie twierdzi że mówisz/piszesz nieprawdę ale że trafiłeś kiepski egzemplarz.

Oprócz Twojego w żadnym innym z kącikowych wszystkie te wady nie występują na raz zlosnik.gif więc nie gniewaj się, że ja czy inni jesteśmy zadowoleni z Laczka wink.gif

Na budziku mam obecnie 78 kkm i nadal jestem zadowolony zlosnik.gif

Może dlatego, że po gwarancji i ASO mam w d... grinser006.gif

Napisano

> Ciekawe czy ktoś z Chevrolet Polska, albo GM czyta to ...

> Ja po obecnej naprawie wysmaruję pismo do nich, bo olewactwo ASO,

> Assistance i samego GM mnie rozbroiło

nie czyta bo trzeba sie zalogować

ale może by kolega zebrał posty do kupy i wysłał na maila GM-ma????

Napisano

> ... a własciwie podjeciem decyzji, czy warto sie zainteresowac

> modelem

> Czy silniki 1.6 (o takim na przykład mysle) mają problemy z

> zaworami (oczywistą oczywistoscią sa wadliwe 1.4)?

> Jak sprawuje sie autko z biegiem kilometrów - znane są jakieś pewne

> usterki (np. takie jak pad UPG w Lanosie, czy korozja skraplacza

> klimy w Nubirze) bądź tez po 100kkm wszystko na raz sie rozpada

> ?

Ja mam diesla. Po 50kkm abolutnie żadnych problemów.

- Raz wpadłem w dziurę i odpięła się wtyczka ABS przy kole (zapaliła się lampka) - naprawione w ASO w 10 minut

- Przy przeglądzie po 45kkm ASO poinformowało mnie, ze wymienili jakieś elementy gumowe w tylnym zawieszeniu - na gwarancji

Z minusów: ceny w ASO wysokie.

Napisano

ogłaszam wszem i wobec - jestem przewrażliwiony. I niemiarodajny

Szanowny kolego.

Z wszystkich usterek ktore wypisales to jedynie mozna sie przyczepic do pekającego weżyka, który rzeczywiscie robi zwarcie w instalacji elektrycznej, pozostałe usterki to tylko i wyłacznie sposób traktowania pojazdu. Proponuje ci kupic Mercedesa za jakies 3x wiecej niz nasze Chevrolety są warte, a bedziesz sie wkurzal tak samo tylko wartosc ich bedzie wieksza o 3x.

Na takich klientów mielismy specjalne procedury, a zamiast byc uprzejmym traktowalismy go zgodnie z procedurami co powoduje działania na wzór strajku włoskiego.

Ja mam jedną propozycje dla ciebie pozbądź się tego wrzoda. Chyba ze cie to rajcuje takie działania no to powodzenia, ale z mojego doświadczenia wiem ze twoje problemy sie skoncza jak gwarancja sie skonczy, a potem przyjdziesz na salon i kupisz nastepny samochód tej samej marki.

Miałem takiego klienta w Chorzowie jezdził corsą b, każda jego wizyta to lista na zleceniu minimum 15 pozycji i same problemy na serwisie, stał przy samochodzie cały czas a potem narzekał i pisma pisał po wszystkich krajach nawet do centrali w Detroit, a potem co gwarancja sie skonczyła i nagle klient grzeczny, aczkolwiek jak mu cos wymienilismy to była zawsze po 2-3 tygodniach ze cos nadal nie tak. I tez mowil ze nigdy nie kupi Opla, a ostatnio byłem z wizyta u kolegów bo juz tam nie pracuje, patrze a moj ulubiony klient podjeżdza nowiutką corsa D i co znowu jeszcze nie podszedł do biurka i juz sie drze sie ze to auto jest do bani - mysli ze jego nowiutka corsa D bedzie palic tyle samo co stare corsy b.

Dlataego spasuj, oczywiscie masz prawo do zgłaszania usterek bo jest to prawo twoje ktore ci nadano wraz z kupnem nowego auta, ale pamietaj ze pewne usterki pochodzą z twojej eksploatacji np. zapach z klimatyzacji pochodzi z tego ze jest na pewno używana na krótkich odcinkach i nie przewietrzana przed zatrzymaniem pojazdu i tak dalej. A co do filtra DPF to na pewno jakby sie sam nie czyscił to bys przyjechał za auto za słabe i musisz stawac zeby filtr czyscic i to w momentach jak najabrdziej nie wskazanych - taka jest ekologia. Pamietam jak reagowała Policja w Niemczech na pierwsze samochody z DPF (diesel partikel filter), wreczali mandaty za silne zadymainie podczas jazdy dopiero interwencja w prasie spowodowała ze klientom zwrocono kase za mandaty a policja została poinformowana o przyczynach takiego smogu za pojazdem, no i oczywiscie zmodyfikowano program w ECU aby nie wykonywało tego tak rzadko tylo czesciej. Mowie cie jezdziłem wieloma samochodami na całym swiecie i wszystkie są takie same tylko cena jest inna.

Zapraszam na piwko to ci wytłumacze szereg innych spraw o których nie chce lub nie moge pisać na forum. Takze wrzuc na luz.

A co do wartosci Lacetti, to uwazam ze jest to ciekawe auto za ciekawe pieniadze, a jezeli ma jakies usterki to prawdopodobienstwo ich trafienia jest takie same jak w kazdym innym samochodzie. Jedyna wadą marki Chevrolet jest jego bardzo duży spadek wartości juz nawet po pierwszym roku i to nalezy uwzglednic w swoich planach na ile kupujemy samochód.

Powodzenia, a jezeli uraziłem swoimi słowami to sorki, ale nie cierpie malkontentów.

Napisano

Aha...pompa paliwowa o której pisali tutaj (mnie na razie to nie dotyczy) to nie jest problem. Padnięta półoś to nie jest problem zeby.GIF. Otóż jest tak: nie oczekiwałem niezawodności Mercedesa (który nota bene jest awaryjny ostatnio). Ale takie mam zboczenie że wydaje mi się że usterek w nowym (rocznym niech będzie) aucie powinno być mniej niż w dziewięcioletnim, i to powypadku - zgodzisz się chyba? A jeśli się pojawiają to szybko, sprawnie powinny być usunięte, a nie z łaski. Chevroleta nie kupię za Chiny ludowe więcej, może Opla albo Saaba (kiedyś zeby.GIF ). Co do wypalania filtra - powinna być kontrolka która powinna pokazywać że trzeba wypalić i osobny przycisk do tegoż. Bo czasem włącza się w nieodpowiednim momencie, a przerwanie wypalania ponoć szkodzi silnikowi. Oprócz tego ASO powinni wiedzieć jak to się objawia, podobnie jak ile jest oleju w Dieslu (podali mi jak wymieniałem ilość z benzynowych), a nie na moje dwukrotne zgłoszenia objawów tegoż wypalania odpowiadać: nie stwierdzono, dopiero za trzecim razem powiedzieli co to jest.

Stosunek jakość/cena ma wbrew pozorom Chevrolet niski, przede wszytkim dzięki ASO. Na papierze rzeczywiście wygląda to fajnie - w praktyce nie. Usterki o których pisałem (a nie wymieniłem wszystkich, np. holowanie w Wigilię po zapaleniu się kontrolki check engine - zwarcie w kablu) zaakceptowałbym w Loganie a nie w Lacetti. Powtórzę jeszcze raz: kupiłem Chevroleta kierując się jakością dziewięcioletniej Nubiry - myślałem że jak wejdzie do Daewoo GM to będzie tylko lepiej. Niestety - przeliczyłem się. Co nie zmienia faktu że przy innej postawie ASO Lacetti byłby super autkiem, nawet ze swoimi wadami.

A jeszcze co do klimy - "capi" w zasadzie z nawiewu i to cały czas, aczkolwiek "na sucho" sporo mniej (powiedzieli mi że to z silnika - bo nagrzewnica chodzi non stop - grzanie polega na tym że się klapka otwiera, widać jest nieszczelna) a nie z klimy - jak ją włączę to przestaje, bądź "pachnie" mniej. Tym niemniej powraca problem Daewoo - GM - w Nubirze tak nie było. I powiedz mi jeszcze na czym polega jej wietrzenie - owszem puszczam na maksa czasem żeby wywiało zapaszki. Pomaga na chwilę.

A na piwko chętnie się wybiorę 20.GIF

Napisano

Z tym filtrem to jest tak jak w funkcja deadlock w oplu, 99 klientów wie czemu to słuzy a 1 nie wie i potrafi zamknąc dziecko w srodku bo mysli ze sobie samo wyjdzie kiedy bedzie chciało, a potem idzie do sadu bo ja sprzedawca nie poinformował (nie było to w Polsce tylko w bardziej cywilizowanym technicznie kraju), takze z tymi kontrolkami to tez nie tak do konca musi byc tak i juz i jest tak w kazdym samochodzie z tym filtrem. A Dacia Logan jest tym samym dla Renault co Chevrolet dla Opla w Polsce takze musisz znizyc oczekiwania wobec samochodu. Ja kupujac swojego Laczka, ktory ma juz 20kkm i poza problemami z zuzyciem paliwa nie ma zadnych uwag, jezdzi i buczy jak ta lala, a ze cos skwierczy ze cos stuka to niestety taka jego uroda, a ze miales szczesliwą Nubire to sie ciesz bo wtedy miałes szczescie, ktore los ci zabral przy kupnie Lacetti.

Co do ASO to ja z nimi spedziłem ponad 8 lat na roznych stanowiskach i poziomach takze znam ich mozliwosci i rzeczywiscie sa czasmi rozne od oczekiwan, ale cale szczescie ze mamy wolny kraj i serwisow jest pełno. Jedni sa lepsi w przegladach inni sa lepsi w elektryce a jeszcze inni w sprawach silnika. Takze tak nalezy sie do nich ustosunkowac. A co do ilosci oleju w silniku to nawet w sameych ksiazkach gwarancyjnych podane są rozne ilosci oleju, a jak ci podali ilosc z benzyny to tak ja mi upuscili na cenie przegladu aby cena z tablicy jaka uzywają sie zgadzała. Uzyskałem to bez kłotni ale stanowczym tonem.

Powtarzam zadbaj o swoje zdrowie i jak cie denerwuje Lacetti to go sprzedaj moze ktos sie bedzie bardziej cieszył.

Z ta twoja polosia to chciałbym poznac cała historie, bo w calej historii Chevroleta jaka znam nie słyszałem o takim przypadku. W Oplach 1.3DTI to bywało to nawet nagminne ale po wiekszym przebiegu.

Mowie ci spasuj bo ja kiedy zmieniłem się z obsługującego na obsługiwanego zobaczyłem ze czasami nie jest to łatwo byc zadowolonym klientem, ale ja wiem dlaczego tak sie dzieje.

Napisano

Z tą półosią było tak - po jakimś tysiącu km zaczęły się drgania, prócz tego dziwnie auto w zakręty wchodziło. Popsuło mi to całe wakacje na Węgrzech , bo cały czas się bałem że auto padnie. Kolejny powód żeby na chevroleta być złym - nie po to kupuję nowe auto żeby takie cyrki się działy. Tym niemniej plus dla auta bo przejachał 2 tys. km z tymi drganiami i nie padł. Wróciłem - zgłosiłem, termin przyjazdu do ASO ponad 2 tygodnie. Przyjechałem - sprawdzili. Coś było nie tak w zawieszeniu zgodnie z tym co myślałem - poszedł jakiś łącznik (chyba), ale nie mieli i....sprowadzili przednią półoś. Z Holandii. Zakazali jeździć - auto stało w tym czasie u nich znowu 2 tygodnie. Oddali - słyszałem jakieś stuki w zawieszeniu, wymienili poduszkę w kolumnie McPhersona przy kolejnej wizycie w ASO zeby.GIF Ale chyba znowu coś jest nie tak bo mnie na zakrętach znosi. Tym razem pojadę najpierw do kogoś kto się zna, niech zobaczy co się dzieje naprawdę. Problemy z zawieszeniem w Dieslu miałem nie tylko ja zresztą.

Co do Renault - Dacia i GM - Chevrolet. To chyba nie do końca tak jest bo np. w USA sprzedają te auta jako Suzuki. Więc tam raczej złomu by nie wciskali. Tak czy owak zresztą - Renault do Dacii sie dość mocno przyłożył, a GM do Chevroleta nie.

I jeszcze w kwestii ASO - na autach się nie znam (tzn teraz już tak zeby.GIF ) i po to kupiłem NOWE auto żeby się nie znać dalej, tylko stopniowo poznawać co i jak. No i jeździć bezproblemowo, a nie po to żeby drżeć żeby nie padło a potem stało w serwisie. A sytuacja w której nie wiedzą ile oleju (i jakiego! - usiłowali wtrynić niezgodny ze specyfikacją - "bo taka jest polityka firmy") jest żenująca po prostu.

Tym niemniej - to wszystko razem jest tylko i wyłącznie kwestią podejścia do klienta,a raczej jego braku. Bo usterki się zdarzają w każdych autach. I gdyby usuwano je szybko i sprawnie, a na czas naprawy dawano auto zastępcze - 90% moich nerwów by nie było i z czystym sumieniem polecałbym Chevroleta innym. A tak - odradzam komu mogę, Zniechęciłem już trójkę znajomych. Ale widać GM nie zależy na sprzedaży zeby.GIF

Napisano

Powiem tak Chevrolet jako marka GM produkala tanie wozidelka dla studentow. Jakoscia nigdy nie powalal, tak samo jak i nie zawadnoscia. To samo bylo z Daewoo. Ostatnio jakosc neiznacznie wzrosla, ale jak oczekujesz jakosci i niezawodnosci to trzebabylo kupic Toyote, Mazde czy jakies inne lepsze auto. To ma byc tanie wozidelko (swoja droga juz wiekowa kostrukcja), a ze dodali silnik diesla to sie narod rzucil.

IMO sprzedaj i bedziesz mial spokoj.

Ja jezdzilem lanosem 8 lat z malymi przerwami i daleko mu bylo do niezawodnosci. To samo jest z Aveo ot toczydelko do jazdy po miescie.

A ASO do najlepszych nie nalezy i maja klienta gleboko w d********* nic nie szkodzi serwisowac gdzie indziej.

Napisano

> Powiem tak Chevrolet jako marka GM produkala tanie wozidelka dla

> studentow. Jakoscia nigdy nie powalal, tak samo jak i nie

> zawadnoscia. To samo bylo z Daewoo. Ostatnio jakosc neiznacznie

> wzrosla, ale jak oczekujesz jakosci i niezawodnosci to

> trzebabylo kupic Toyote, Mazde czy jakies inne lepsze auto. To

> ma byc tanie wozidelko (swoja droga juz wiekowa kostrukcja), a

> ze dodali silnik diesla to sie narod rzucil.

> IMO sprzedaj i bedziesz mial spokoj.

> Ja jezdzilem lanosem 8 lat z malymi przerwami i daleko mu bylo do

> niezawodnosci. To samo jest z Aveo ot toczydelko do jazdy po

> miescie.

> A ASO do najlepszych nie nalezy i maja klienta gleboko w d*********

> nic nie szkodzi serwisowac gdzie indziej.

Sprzedaj - łatwo powiedzieć. Dla mnie te 54 koła to jest kupa kasy i wziąłem na niego kredyt który muszę spłacić. A nikt tego za rozsądną (tzn koło 40-45 tys.) nie kupi. Więc jestem na niego skazany zeby.GIF Zresztą mówię - problemem jest przede wszystkim ASO a nie samochód jako taki.

Napisano

> Sprzedaj - łatwo powiedzieć. Dla mnie te 54 koła to jest kupa kasy i

> wziąłem na niego kredyt który muszę spłacić. A nikt tego za

> rozsądną (tzn koło 40-45 tys.) nie kupi. Więc jestem na niego

> skazany Zresztą mówię - problemem jest przede wszystkim ASO a

> nie samochód jako taki.

Sam szukam 2 latka zeby kupic, ale nie cheviego hehe.gif A tak powaznie to samochod trzeba lubic musi meic to cos co sprawia, ze nas cieszy. Jezeli tego brakuje to jazda jest meczarnia.

Napisano

> Sam szukam 2 latka zeby kupic, ale nie cheviego A tak powaznie to

> samochod trzeba lubic musi meic to cos co sprawia, ze nas

> cieszy. Jezeli tego brakuje to jazda jest meczarnia.

Generalnie mimo wszystko nie jest źle. Ale cóż - drugi raz na pewno bym go nie kupił i tyle. Zresztą - skończy się gwarancja - skończą się cyrki z ASO zeby.GIF

Napisano

> bym go nie kupił i tyle. Zresztą - skończy się gwarancja -

> skończą się cyrki z ASO

Miałem racje !

Napisano

> Miałem racje !

Nie miałeś. Po prostu nie będę musiał do ASO jeździć i tyle, a nie że zmienię zdanie na ich temat. Będę serwisował u kogoś kto się zna zeby.GIF

Napisano

> Nie miałeś. Po prostu nie będę musiał do ASO jeździć i tyle, a nie że

> zmienię zdanie na ich temat. Będę serwisował u kogoś kto się zna

Powodzenia u tych sie znaja wink.gif

Napisano

> Mam pewnego speca - Nubirę robił to i cheviego zrobi

To mam propozycje dla ciebie, niech ten mechanik ci diagnozuje a ASO naprawia, oni zyskuja czas a ty nerwy.

Napisano

> To mam propozycje dla ciebie, niech ten mechanik ci diagnozuje a ASO

> naprawia, oni zyskuja czas a ty nerwy.

No tak zrobię przed następną wizytą u "specjalistów". Tylko widzę problem - mogą nie zgadzać się z "diagnozą", vide problemy rwIcIka smile.gif

Napisano

> No tak zrobię przed następną wizytą u "specjalistów". Tylko widzę

> problem - mogą nie zgadzać się z "diagnozą", vide problemy

> rwIcIka

To delikatnie im sugeruj nie nakazuj i na pewno nie mow ze kolega ci powiedział ze musi to byc to.

Napisano

> ... a własciwie podjeciem decyzji, czy warto sie zainteresowac

> modelem

> Czy silniki 1.6 (o takim na przykład mysle) mają problemy z

> zaworami (oczywistą oczywistoscią sa wadliwe 1.4)?

> Jak sprawuje sie autko z biegiem kilometrów - znane są jakieś pewne

> usterki (np. takie jak pad UPG w Lanosie, czy korozja skraplacza

> klimy w Nubirze) bądź tez po 100kkm wszystko na raz sie rozpada

> ?

doradzam zakup Mercedesa, podobno są lepsze.

Napisano

> Dacia Logan

> jest tym samym dla Renault co Chevrolet dla Opla w Polsce

Myślę, że to jest klucz do opini o Chevrolecie. Jak ktos kupował Daewoo to nie narzekał, że auto jest słabo wykonane itp. bo ważne było, że auto jest tanie i w miare bezawaryjne.

Moje Aveo ma już 3 lata, 65 tys. przebiegu. I widze bardzo dużo podobieństw z Daewoo - jest bezawarynjy i mało usterkowy (po tym przebiegu miał wymieniony zawór EGR i łącznik stabilizatora), reszta jest jeszcze fabryczna. Ale ma też wady: wykonanie na poziomie Corsy A - twarde plastiki, podatne na zarysowania. Zawieszenie - ani twarde ani komfortowe... na poziomie tego z Lanosa, czyli 15 lat za konkurencją. Przednia szyba porysowana jak w 10 letnim aucie, lakier też ma pełno cienkich rysek - mimo, że często myty i nidgy nie na stacjach automatycznych. Sumując Chevrolet to auto tanie i ładne, myślę, że przez kilka lat jest nawet bezawaryjne, ale ciężko widzę jego przyszłość jako auto np 10 czy 15-letnie. Będzie pewnie tak jak z Daewoo czyli cena na poziomie 50% konkurencji.

Na temat AO wole się nie wypowiadać, bo każdy wie co i jak. Nic nie mają na zapas, czyli ich magazyn części stanowi olej i czasem jakiś filtr. A reszte części czas oczekiwania 2 tygodnie - to jest wiocha największa. przecie są kurierzy, którzy za 2 dni dowiąza części jeśli są dostęne w Polsce, ale chyba GM nie ma centrali w naszym kraju z częściami. Na lusterko które zostało mi urwane czekałem 3 tygodnie. I to jest wg mnie bez komentarza. Jak ktoś potrzebuje auta na które musi liczyć codzień to Chevroleta nie polecam. Bo niedaj boże coś się popsuje i 2 tygodnie, czasem 3 bez auta...

Napisano

ja korzystałem z ASo 2 razy-raz maglownica do wymiany, drugi raz drążek stabilizatora i części mieli na miejscu. Czas naprawy 5 i 2 godziny.

Napisano
  • Autor

> doradzam zakup Mercedesa, podobno są lepsze.

dzieki, ze zwrociles mi uwage na inne pespektywy - CL 500 powinien byc w sam raz

zakrecony.gif

Napisano

> ja korzystałem z ASo 2 razy-raz maglownica do wymiany, drugi raz

> drążek stabilizatora i części mieli na miejscu. Czas naprawy 5 i

> 2 godziny.

No to masz fajne. Ostatnio ktos pisał, że miał problem z hamulcami i pewnie będą tarcze do wymiany bo biją, to mu powiedzieli, że na zapas tarcz hamulcowych to nie zamawiają... po prostu ręce opadają.

Napisano

> No to masz fajne. Ostatnio ktos pisał, że miał problem z hamulcami i

> pewnie będą tarcze do wymiany bo biją, to mu powiedzieli, że na

> zapas tarcz hamulcowych to nie zamawiają... po prostu ręce

> opadają.

Takie rzeczy jak tarcze, klocki i filtry to w ASO są na miejscu. W każdym bądź razie w ASO APS mieli od ręki. Gorzej jest z zawiechą i osprzętem do silnika, szczególnie diesla. Z rozmów z innymi kierowcami różnych marek Lacetti nie jest ani bardziej ani mniej awaryjny od innych samochodów. Opinie o nim psuje tragiczny dostęp do części do napraw gwarancyjnych.

Napisano

Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i jedynie lakier chcieli mi dac gratis screwy.gif

42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie tongue.gif

Napisano

> Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i

> jedynie lakier chcieli mi dac gratis

> 42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie

IMO to nie jest zła cena ... a zamiesiąc czy dwa pewnie jeszcze coś spuszczą ...

Napisano

> Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i

> jedynie lakier chcieli mi dac gratis

> 42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie

Można dostać duuuuuży rabat. Ale trzeba powalczyć. Niekoniecznie w jednym salonie.

Ja przed zakupem dostałem oferty z wszystkich salonów w Polsce. I dostałem sporo rabatu. Jesli jedni nie chcą dawać, spytaj gdzie indziej.

Napisano
  • Autor

> Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i

> jedynie lakier chcieli mi dac gratis

> 42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie

Kolega nie doczytal - ja chce kupic uzywke. Ale zamieszcze przedruk z gazety wink.gif

Rabaty: benzyna (nie podali pojemnosci) 5180-6080, diesel 2890 - saloon z Bydgoszczy.

Napisano

> Kolega nie doczytal - ja chce kupic uzywke.

Doczytał waytogo.gif Ja chcę nówkę

Napisano

> Doczytał Ja chcę nówkę

Na Rudnickiego w salonie stoi czerwony HB z silnikiem 1.6 w wersji elite sport ( spoilery + felgi ) za 47tyś.

Napisano

> Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i

> jedynie lakier chcieli mi dac gratis

> 42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie

Zostaw swoją wizytówkę, niech handlowiec lepiej "przemyśli" ofertę dla Ciebie. Odwiedź kilka salonów, czasem mają coś na placu, na co chętniej dadzą większy rabat. Za ok. 35k możesz poszukać lacetti z 2007 z klimą, "z wystawy". hmm.gif

Napisano

> Na Rudnickiego w salonie stoi czerwony HB z silnikiem 1.6 w wersji

> elite sport ( spoilery + felgi ) za 47tyś.

HB odpada no.gif Sedan ma być food.gif

Napisano

> Jak jest z rabatami przy zakupie Chevroleta? Bylem dzis w salonie i

> jedynie lakier chcieli mi dac gratis

> 42kPLN za 1.4 z klima to przegiecie

Duży rabat się dostaje jak bierze się samochód w leasing, około 20% od ceny wynegocjowanej z wcześniejszymi rabatami. Ja zaoszczędziłem przy kupnie 9000 PLN + gratisy dywaniki, belki na relingi smile.gif

Napisano

> jaką oczywistością są wadliwe z 1.4

Ja jeżdżę 1.4 i faktycznie, na początku miałem samozaświecającą się kontrolkę "check". Nic jednak nie robiłem oprócz - według sugestii - dać popalić silnikowi na dłuższym dystansie. Tak więc "pożyłowałem" go trochę i odpukać, od 3 lat silnik nie sprawia problemów.

Napisano

Polecam zakup w Niemczech.Do wyboru do koloru i w bardzo dobrym wyposażeniu.

Sam kupilem sedana 1.8 CDX. Bardzo duży wybór na stronie

www.mobile.de

Jeśli chodzi o sedana należy wpisac chevrolet nubira

bo sedan i kombi występuje pod tą nazwą a HB występuje jako lacetti.

Pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> Duży rabat się dostaje jak bierze się samochód w leasing, około 20%

> od ceny wynegocjowanej z wcześniejszymi rabatami. Ja

> zaoszczędziłem przy kupnie 9000 PLN + gratisy dywaniki, belki na

> relingi

To mi dziad jeden chcial dac 1000 upustu w leasingu angryfire.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.