Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto gaśnie podczas jazdy po wymianie wiązki.

Featured Replies

Napisano

Auto to 1.1 MPI z górą od 1.2. Po wymianie wiązki silnika i kompa auto chodziło ale przez pierwsze 20 km, i podczas jazdy zgasło. Następnie nie szło go uruchomić. Rozrusznik kręci ale tak jakby paliwo nie dochodziło. Jezeli już odpali za którymś razem to tylko z gazem mocno wcisnietym i jak sie pusci gaz to schodzi z obrotow i gasnie. Jeżeli auto zgaśnie to jest ten taki dzwiek pompy paliwa to normalnie on jest przez pare sekund i przestaje go slychac a u mnie cyka jak migacz. Co to może być tym bardziej że auto chodziło przez 20 km. Dziś rano auto odpaliło ale ujechałem jakies 400 m i zgasło a poza tym po zmianie biegów jakby przerywa na chwile tak jakby właśnie paliwo nie dochodziło. Wklejam zdjęcia i bardzo prosze o pomoc bo mam już dosyć tych przeróbek.. Wydaje mi się że cyka to czerwone coś pod rozpórką na pierwszym zdjęciu

9d76b7b015d7ff09.jpg

<a href="www.fotosik.pl" target="_blank">a995975264bd70d8.jpg</a>

<a href="www.fotosik.pl" target="_blank">046990bef0acd6f4.jpg</a>

<a href="www.fotosik.pl" target="_blank">a11f48a18219b7c2.jpg</a>

<a href="www.fotosik.pl" target="_blank">b54559e7ef24fb49.jpg</a>

c0a3404c4b0af2ee.jpg

Napisano
  • Autor

> kto drutował tą wiązkę? przekaźnik podmieniałeś ?

Taki elektryk z Poznania, kumpel Melona ale on to robił pierwszy raz. Przekaźnik elektryk zrobił sam (chyba dwie diody tak coś mówił). Ale najdziwniejsze jest to że działało i przestało działać..

Napisano

> Taki elektryk z Poznania, kumpel Melona ale on to robił pierwszy raz.

> Przekaźnik elektryk zrobił sam (chyba dwie diody tak coś mówił).

> Ale najdziwniejsze jest to że działało i przestało działać..

sprawdź dokładnie wtyki podstawki przekaźnika pompy paliwa, u mnie po zapodaniu pzm1 wytrzęsło budą i tak było jak piszesz: w czasie jazdy gasło, wyciągnąłem oprawkę, poprawiłem konektorki w niej, wsadziłem przekaźnik przytrzymując kable od spodu i jest miodzio

Napisano
  • Autor

> sprawdź dokładnie wtyki podstawki przekaźnika pompy paliwa, u mnie po

> zapodaniu pzm1 wytrzęsło budą i tak było jak piszesz: w czasie

> jazdy gasło, wyciągnąłem oprawkę, poprawiłem konektorki w niej,

> wsadziłem przekaźnik przytrzymując kable od spodu i jest miodzio

A czy może mieć coś wspólnego, że nie mam podłączonego czujnika par paliwa. Czy trzeba go podłączać i czy to się podłącza do jednej z dwóch czerwonych kostek widocznych na pierwszym zdjęciu. Bo teoria jest taka że może opary nagromadziły się w zbiorniku i coś tam się dzieje z pompą. Wystarczy odkręcić korek czy jeszcze trzeba tą klapkę popchnąć żęby opary wyleciały?

Napisano

> A czy może mieć coś wspólnego, że nie mam podłączonego czujnika par

> paliwa. Czy trzeba go podłączać i czy to się podłącza do jednej

> z dwóch czerwonych kostek widocznych na pierwszym zdjęciu. Bo

> teoria jest taka że może opary nagromadziły się w zbiorniku i

> coś tam się dzieje z pompą. Wystarczy odkręcić korek czy jeszcze

> trzeba tą klapkę popchnąć żęby opary wyleciały?

to nie od zaworu od oparow no.gif ja bym obstawial ze cos sie rozlaczylo w wiazce, moze masy niema skoro przekaznik cyka, moze w podstawce pod przekaznikami, moze przekaznik padl (zamien je miejscami w podstawkach) niewiem.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> to nie od zaworu od oparow ja bym obstawial ze cos sie rozlaczylo w

> wiazce, moze masy niema skoro przekaznik cyka, moze w podstawce

> pod przekaznikami, moze przekaznik padl (zamien je miejscami w

> podstawkach)

> pozdr.

A raczej nie jest możliwe że pasek przeskoczył nie?

Napisano

> A raczej nie jest możliwe że pasek przeskoczył nie?

niewiem.gif

Napisano
  • Autor

A może mieć coś wspólnego z tym że mapsensor jest przykręcony z tą podstawka tam gdzie zawór nagrzwnicy (do tej "wyściółki")?

Napisano
  • Autor

> A może mieć coś wspólnego z tym że mapsensor jest przykręcony z tą

> podstawka tam gdzie zawór nagrzwnicy (do tej "wyściółki")?

Aha i ten niebieski wężyk idący w okolice kolektora ssącego nie jest podłączony. Czy to jest powrót paliwa? podłączać to?

Napisano

> Aha i ten niebieski wężyk idący w okolice kolektora ssącego nie jest

> podłączony. Czy to jest powrót paliwa? podłączać to?

jeśli mówisz o tych przewodach niebieskich które idą z błotnika a potem wokoło kielicha to nie jest to powrót paliwa tylko przewody od oparów do pochłaniacza, który powinien się znajdować pod błotnikiem po stronie kierowcy ok.gif

Napisano
  • Autor

Okazało się że czujnik temp zassysanego powietrza nie jest podłączony. Ale podłączenie go za dużo nie dało. I teraz tak kable od sondy były lutowane i nie wiadomo czy wszystko tam styka. I teraz pytanie dlaczego auto nie odpala jeżeli sonde się odłączy a jeżeli się podłączy to odpali i wtedy można ją wypiąć i działa nadal. Czy komputer jak nie widzi sondy to nie uruchomi pompy paliwa przy zapalaniu?

Czy np można wysnuć wniosek że jeżeli sonda jest walnięta to poprostu rozłączy pompe paliwa podczas jazdy i dlatego gaśnie?

Jest jeszcze podejrzenie że są za ciasne luzy zaworowe i po rozgrzaniu zawory nie zdążą się domknąć...

Napisano

to sa jakies cyrki icon_rolleyes.gif moze jest jakis babol w wiazce bo podgrzewanie sondy jest podlaczone rownolegle z zasilaniem pompy i cewek, moze sonda/wiazka sondy ma gdzies zwarcie i przekaznik wariuje (pisales wczesniej ze cyka) hmm.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> to sa jakies cyrki moze jest jakis babol w wiazce bo podgrzewanie

> sondy jest podlaczone rownolegle z zasilaniem pompy i cewek,

> moze sonda/wiazka sondy ma gdzies zwarcie i przekaznik wariuje

> (pisales wczesniej ze cyka)

> pozdr.

A tą sonde od czego kupić od Punto czy seicento i jaką konkretnie? Nie masz może jakiejśc na zbyciu. Sonda była lutowana więc może coś nie teges z nią..

Napisano

> A tą sonde od czego kupić od Punto czy seicento i jaką konkretnie?

> Nie masz może jakiejśc na zbyciu. Sonda była lutowana więc może

> coś nie teges z nią..

a ja ci nie wyslalem dwoch? hmm.gif byla lutowana - masz na mysli przedluzacz? jesli tak to miales chyba dwa, podlacz drugi ok.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

Jedna sonda jest ogólnie zepsuta bo jak sie podłączy ją to auto nie odpala a druga była lutowana bo kable przy niej były ucięte.. i nie wiadomo czy styka z nią wszystko

Napisano

> a ja ci nie wyslalem dwoch? byla lutowana - masz na mysli

> przedluzacz? jesli tak to miales chyba dwa, podlacz drugi

> pozdr.

Z tą toczką jest jakaś masakra.

Jeszcze do niej osobiście nie zaglądałem, ale zrobie to na dniach.

Ogólnie chodzi sobie jak chce - obroty raz ma trzy tysie, raz gasnie i nie idzie jej odpalić. Zalewa ją, bo po chwili w garażu nie szło dychać.

BTW - co to za program i dlaczego jest mały komp?

Napisano
  • Autor

> Z tą toczką jest jakaś masakra.

> Jeszcze do niej osobiście nie zaglądałem, ale zrobie to na dniach.

> Ogólnie chodzi sobie jak chce - obroty raz ma trzy tysie, raz gasnie

> i nie idzie jej odpalić. Zalewa ją, bo po chwili w garażu nie

> szło dychać.

> BTW - co to za program i dlaczego jest mały komp?

Zastanawiam się czy różnie się ten schemat co wkleiłem od 1.1 SPI od tego czyli 1.2 MPI. Tylko że wiązka jest od 1.2 MPI a komp od 1.1 SPI..

ef93f30109209ff7.jpg

Napisano

Kolego, pomyśl nad immo? Ja miałem taki przypadek że po wymianie silnika, a wiązka została stara i komp też, auto raz odpalało a raz nie, czasem po 10 m zgasł, czasami jezdziłem do zgaszenia silnika i juz nie odpalał, czasami tylko go odpaliłem przegazowałem i po zejściu z obrotów sam gasł i też sie zastanawiałem nad tym cykaniem z okolic kompa. Okazała się konieczna wizyta u elektryka - obejście Immo i wszystko wróciło do normy smile.gif

Napisano

Tylko że wiązka jest od 1.2 MPI a komp od

> 1.1 SPI..

No a do tego zostawiona jest listwa z 1.1 MPI bez powrotu.

Mapsensor masz tez od 1.1 MPI - ten, co robil Ci wiazke powinien albo mapa zmienic, albo zdrutowac wiazke tak, zeby podlaczyc czujnik temperatury zasysanego powietrza razem z mapem (bo w 1.1 mpi ten czyjnik jest w mapsensorze - wiem, teraz madry jestem, bo na forum wyczytalem grinser006.gif )

Napisano
  • Autor

Tzn pali mi się cały czas immo i przy stacyjce NAPEWNO nie jest odłączony jest odłączony przy kompie ten kabel od immo..

Napisano
  • Autor

> Tylko że wiązka jest od 1.2 MPI a komp od

> No a do tego zostawiona jest listwa z 1.1 MPI bez powrotu.

> Mapsensor masz tez od 1.1 MPI - ten, co robil Ci wiazke powinien albo

> mapa zmienic, albo zdrutowac wiazke tak, zeby podlaczyc czujnik

> temperatury zasysanego powietrza razem z mapem (bo w 1.1 mpi ten

> czyjnik jest w mapsensorze - wiem, teraz madry jestem, bo na

> forum wyczytalem )

Mapsensor mam ten dobry ok.gif

Napisano

Ale z kompem od 1.1 SPI to go przeciez zalewa... hmm.gif

Edit: Ale to takie moje raczej pytanie, niz rozwiazanie Twojego problemu, bo z cykaniem przekaznika raczej ma niewiele wspolnego spineyes.gif

Napisano

> Ale z kompem od 1.1 SPI to go przeciez zalewa...

komputer ma zmieniony program pod te wtryski.

Napisano

> komputer ma zmieniony program pod te wtryski.

jak cały czas pali się marchewka i nie gaśnie to ewidentnie wskazuje błąd jakiegoś czujnika

może czujnik położenia wału jest do kitu i jeszcze czujnik temperatury cieczy w kolektorze ma dużo do powiedzenia

czy ja widzę dwa zestawy przekaźników ?

bo jak tak będzie to jeden będzie niemiłosiernie cykał przez nakładanie się sygnału obrotka (tak mi się wydaje bo już dokładnie nie pamiętam)

trzeba to przeknuć ale będzie cały czas chodziła pompa paliwa

Napisano

> Auto to 1.1 MPI z górą od 1.2. Po wymianie wiązki silnika i kompa

> auto chodziło ale przez pierwsze 20 km, i podczas jazdy zgasło.

> Następnie nie szło go uruchomić. Rozrusznik kręci ale tak jakby

> paliwo nie dochodziło. Jezeli już odpali za którymś razem to

> tylko z gazem mocno wcisnietym i jak sie pusci gaz to schodzi z

> obrotow i gasnie. Jeżeli auto zgaśnie to jest ten taki dzwiek

> pompy paliwa to normalnie on jest przez pare sekund i przestaje

> go slychac a u mnie cyka jak migacz. Co to może być tym bardziej

> że auto chodziło przez 20 km. Dziś rano auto odpaliło ale

> ujechałem jakies 400 m i zgasło a poza tym po zmianie biegów

> jakby przerywa na chwile tak jakby właśnie paliwo nie

> dochodziło. Wklejam zdjęcia i bardzo prosze o pomoc bo mam już

> dosyć tych przeróbek.. Wydaje mi się że cyka to czerwone coś pod

> rozpórką na pierwszym zdjęciu

Na tym kompie to ladnie musi byc nagrzebane zeby wogole odpalilo A takiej druciarni to jeszcze nie widzialem zlosnik.gif

Trzeb abylo poprostu wsadzic wiazke i kompa od 1.2 MPI a tutaj widze jest ladny mix

Napisano

> jak cały czas pali się marchewka i nie gaśnie to ewidentnie wskazuje

> błąd jakiegoś czujnika

> może czujnik położenia wału jest do kitu i jeszcze czujnik

> temperatury cieczy w kolektorze ma dużo do powiedzenia

> czy ja widzę dwa zestawy przekaźników ?

> bo jak tak będzie to jeden będzie niemiłosiernie cykał przez

> nakładanie się sygnału obrotka (tak mi się wydaje bo już

> dokładnie nie pamiętam)

> trzeba to przeknuć ale będzie cały czas chodziła pompa paliwa

Mozna zrobic tak ze pompa bedzie chodizlo normlanie

Napisano

> komputer ma zmieniony program pod te wtryski.

Na kompie SPI nie chodzi pompa paliwa wkladajac go do wiazki MPI

Napisano

> Na kompie SPI nie chodzi pompa paliwa wkladajac go do wiazki MPI

można zrobić że będzie chodziła smile.gif

Napisano

> Na tym kompie to ladnie musi byc nagrzebane zeby wogole odpalilo

Ty, ale leszczowi, to chodzilo, co nie?

Napisano
  • Autor

> jak cały czas pali się marchewka i nie gaśnie to ewidentnie wskazuje

> błąd jakiegoś czujnika

> może czujnik położenia wału jest do kitu i jeszcze czujnik

> temperatury cieczy w kolektorze ma dużo do powiedzenia

> czy ja widzę dwa zestawy przekaźników ?

> bo jak tak będzie to jeden będzie niemiłosiernie cykał przez

> nakładanie się sygnału obrotka (tak mi się wydaje bo już

> dokładnie nie pamiętam)

> trzeba to przeknuć ale będzie cały czas chodziła pompa paliwa

Marchewa się nie pali a pompa paliwa powiedzmy że jest OK ale to nie pompa jest przyczyną zalewnia silnika albo tego że trzyma 3 tysiące obr cały czas. Chociaż z drugiej strony co może wyłączyć pompe paliwa podczas jazdy?

Napisano
  • Autor

> Ty, ale leszczowi, to chodzilo, co nie?

No chodziło. Pytanie czy jest różnica między kompem 1.1 SPI a 1.2 MPI jeżeli kostka w środku i tak jest inna a po drugie chyba wtyczka do wiązki jest ta sama nie?

Napisano
  • Autor

> jak cały czas pali się marchewka i nie gaśnie to ewidentnie wskazuje

> błąd jakiegoś czujnika

> może czujnik położenia wału jest do kitu i jeszcze czujnik

> temperatury cieczy w kolektorze ma dużo do powiedzenia

> czy ja widzę dwa zestawy przekaźników ?

> bo jak tak będzie to jeden będzie niemiłosiernie cykał przez

> nakładanie się sygnału obrotka (tak mi się wydaje bo już

> dokładnie nie pamiętam)

> trzeba to przeknuć ale będzie cały czas chodziła pompa paliwa

Przekaźniki są dwa takie czarne akurat nie widać ich na zdjęciach. I każdy ma po 4 nóżki jakby. I jest taki myk że jak połącze kabelkiem po dwie nóżki w każdym przekaźniku to pompa chodzi non stop..

Napisano

> można zrobić że będzie chodziła

Tylko poco kombinowac jak mozna zrobic na serii wszystko zlosnik.gif

Napisano

> Ty, ale leszczowi, to chodzilo, co nie?

Nie wiem czy bylo to u niego wczesniej ale on napewno nei mial pod maska takiej druciarni

Napisano

wygląda mi to na brak masy.

Napisano
  • Autor

No właśnie z masą na silniku jest coś że chyba powinna być zero a są 3 Ohmy czy tam kiloohmy..

Napisano

> No właśnie z masą na silniku jest coś że chyba powinna być zero a są

> 3 Ohmy czy tam kiloohmy..

stary, masz jak w banku że przekażniki nie mają masy, które? sam sprawdź ok.gif

Napisano

> Z tą toczką jest jakaś masakra.

z czym hmm.gif

> Jeszcze do niej osobiście nie zaglądałem, ale zrobie to na dniach.

> Ogólnie chodzi sobie jak chce - obroty raz ma trzy tysie, raz gasnie

> i nie idzie jej odpalić. Zalewa ją, bo po chwili w garażu nie

> szło dychać.

> BTW - co to za program i dlaczego jest mały komp?

jaki maly komp? tam jest komp albo od 900ki albo od 1,1SPI + program ok.gif

pozdr.

Napisano

> Ty, ale leszczowi, to chodzilo, co nie?

chodzilo chociaz profi zrobione do konca niebylo ok.gifzlosnik.gif jak to skladalem to okazalo sie ze niemam przekaznika podwojnego i poprostu go ominalem biglaugh.gif zwarlem ze soba to co zwieralby przekaznik spineyes.gif i wszystko dzialalo jak trzeba, jedynie pompa caly czas pracowala po zaplonie, ale raz nawet okazalo sie to zaleta jak trzeba bylo u kolegi zdiagnozowac czemu auto nie pali, podlaczylem swoj uklad paliwowy do jego listwy i odpalilo zlosnik.gif okazalo sie ze pompa mu z baku "wyskoczyla" ok.gif

pozdr.

Napisano

> Nie wiem czy bylo to u niego wczesniej ale on napewno nei mial pod

> maska takiej druciarni

zalezy co rozumiesz pod pojeciam druciarni zlosnik.gif dzien po podlaczeniu tego wszystkiego, jak pojechalem program pisac, to Tommi az przysiadl z wrazenia jak maske otworzylem hehe.gif ale mimo drutu wszystko dzialalo ok.gif

pozdr.

Napisano

> chodzilo chociaz profi zrobione do konca niebylo jak to skladalem

> to okazalo sie ze niemam przekaznika podwojnego i poprostu go

> ominalem zwarlem ze soba to co zwieralby przekaznik i wszystko

> dzialalo jak trzeba, jedynie pompa caly czas pracowala po

> zaplonie, ale raz nawet okazalo sie to zaleta jak trzeba bylo u

> kolegi zdiagnozowac czemu auto nie pali, podlaczylem swoj uklad

> paliwowy do jego listwy i odpalilo okazalo sie ze pompa mu z

> baku "wyskoczyla"

> pozdr.

true.. true... nawet gdzies zdjęcia miałem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

A masz je jeszcze gdzieś może bo może tam coś będzie widać, jak tak to prześlij na [email protected]

Czy mozna z kompa SPI wyjąć kostę i włożyć do kompa 1.2 MPI czy to tak nie działa 270751858-jezyk.gif

Napisano

> A masz je jeszcze gdzieś może bo może tam coś będzie widać, jak tak

> to prześlij na [email protected]

> Czy mozna z kompa SPI wyjąć kostę i włożyć do kompa 1.2 MPI czy to

> tak nie działa

na nich widać mega plątanine kabli więc nie oczekuj niczego hehe.gifzlosnik.gifok.gif

nie nie można tak przełożyć kostek, tj. można ale nic CI z tego nie przyjdzie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Okazało się że raczej wszystkiemu winna była sonda która poprostu nie działała. Auto jeździ. Jest tylko problem z zapalaniem silnika na gorąco ale to podobno przez program tak sie dzieje. Czy można to jakoś zniwelować?

Napisano

> Okazało się że raczej wszystkiemu winna była sonda która poprostu nie

> działała. Auto jeździ.

Czyli jest dobrze, tak?

Przesun jeszcze tą sondę bliżej glowicy i będzie git.

Reszte wydechu tez popraw.

Napisano
  • Autor

No nie zgasło mi po drodze więc działa:) wogóle mniej kopci chociaż mam wrażenie że troche gorzej jedzie ale może to sugestia. Ale wydech to chodzi Ci o wstawienie czegoś środkowego tak? konkretnie jaki ten środkowy ma być pamiętasz. A powiedz mi w Kasisie mają hamownie?

Napisano

> No nie zgasło mi po drodze więc działa:) wogóle mniej kopci chociaż

> mam wrażenie że troche gorzej jedzie ale może to sugestia.

Wtedy go zalewało, wiec kopcił

> Ale

> wydech to chodzi Ci o wstawienie czegoś środkowego tak?

> konkretnie jaki ten środkowy ma być pamiętasz.

No niewiem jaką masz średnice. Ja zasadniczo doszedłem do tego w wyniku prób, wiec niewiem.gif

> A powiedz mi w

> Kasisie mają hamownie?

Jak byłem tam ostatnio to nie mieli wiec niewiem.gif

A po co Ci Kasis?

Napisano
  • Autor

> Wtedy go zalewało, wiec kopcił

> No niewiem jaką masz średnice. Ja zasadniczo doszedłem do tego w

> wyniku prób, wiec

> Jak byłem tam ostatnio to nie mieli wiec

> A po co Ci Kasis?

Ogólnie tak znowu zgasło i zauważyłem że zanim zgaśnie to obrotomierz jakby na milisekundy opadał błyskawicznie do zera i spowrotem i wtedy to sie dzieje. Może ten obrotomierz coś zakłóca? W czw kupie tą sonde i zobacze a jeszcze chciałem te kompy podmienić bo coś mimo wszystko to auto troche szarpie i jakby dostaje kopa po chwili jak wdepniesz.. Może kupie kompa od 1.2 75 i poprostu tam to gdzieś wystroić i myślałem o kasisie ale jak nie mają hamowni to bez sensu a tak to zostaje zasadniczo pol car i auto lider. Może byśmy w dwójke w pol carze dostali jakąś zniżke:) no nie wiem może ta sonda coś zmieni. Auto stało 3-4 godziny i udało mi się wrócić do domu bez problemu więc nie wiem co jest ale i tak już lepiej to wszystko chodzi no i nie kopci jak stary jelcz. pozdrawiam

Napisano

> Ogólnie tak znowu zgasło i zauważyłem że zanim zgaśnie to obrotomierz

> jakby na milisekundy opadał błyskawicznie do zera i spowrotem i

> wtedy to sie dzieje. Może ten obrotomierz coś zakłóca? W czw

> kupie tą sonde i zobacze a jeszcze chciałem te kompy podmienić

> bo coś mimo wszystko to auto troche szarpie i jakby dostaje kopa

> po chwili jak wdepniesz.. Może kupie kompa od 1.2 75 i poprostu

> tam to gdzieś wystroić i myślałem o kasisie ale jak nie mają

> hamowni to bez sensu a tak to zostaje zasadniczo pol car i auto

> lider. Może byśmy w dwójke w pol carze dostali jakąś zniżke:) no

> nie wiem może ta sonda coś zmieni. Auto stało 3-4 godziny i

> udało mi się wrócić do domu bez problemu więc nie wiem co jest

> ale i tak już lepiej to wszystko chodzi no i nie kopci jak stary

> jelcz. pozdrawiam

Podobny objaw miałem jak mi wiązka idąca do przekaźników (pompy i kompa) obtarła się o blachy. Wtedy gasł i obrotek tak wariował. Dopiero jak się konkretnie przetarło i walnął bezpiecznik to zacząłem szukać po kabelkach i znalazłem przetarty przewód.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.