Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Absurd w WK!

Featured Replies

Napisano

Sprzedałem klientowi samochód. Zapłacił gotówką, wystawiłem fakturę, dałem mu wyciąg z homologacji, kartę pojazdu.

Następnego dnia klient do mnie dzwoni, że gdzieś zgubił fakturę.. no dobra, zdarza się - wystawiłem duplikat.

Kilka godzin później znowu dzwoni, że mu nie chcą zarejestrować samochodu. Dzwonię do WK a tam jakaś pani mnie informuję, że nie ma możliwości zarejestrowania nowego pojazdu bez oryginału faktury - zarządzenie naczelnika WK. Tłumaczę grzecznie tej pani, że klient zgubił fakturę i dlatego jest wystawiony duplikat, który jest dokumentem z pieczątkami, podpisami etc.

Bez rezultatu. Proszę o rozmowę z naczelnikiem. Naczelnik na urlopie grinser006.gif

Absurd!

Nie rozumiem tylko w czym problem. Przecież wszystkie wymagane dokumenty klient posiada.

Jeżeli nawet ktoś, gdzieś by znalazł zagubiona fakturę to co miałby z nią zrobić??

Napisano

> Sprzedałem klientowi samochód. Zapłacił gotówką, wystawiłem fakturę,

> dałem mu wyciąg z homologacji, kartę pojazdu.

> Następnego dnia klient do mnie dzwoni, że gdzieś zgubił fakturę.. no

> dobra, zdarza się - wystawiłem duplikat.

> Kilka godzin później znowu dzwoni, że mu nie chcą zarejestrować

> samochodu. Dzwonię do WK a tam jakaś pani mnie informuję, że nie

> ma możliwości zarejestrowania nowego pojazdu bez oryginału

> faktury - zarządzenie naczelnika WK. Tłumaczę grzecznie tej

> pani, że klient zgubił fakturę i dlatego jest wystawiony

> duplikat, który jest dokumentem z pieczątkami, podpisami etc.

> Bez rezultatu. Proszę o rozmowę z naczelnikiem. Naczelnik na urlopie

> Absurd!

> Nie rozumiem tylko w czym problem. Przecież wszystkie wymagane

> dokumenty klient posiada.

> Jeżeli nawet ktoś, gdzieś by znalazł zagubiona fakturę to co miałby z

> nią zrobić??

ja bym ta Pania odeslal do Urzedu Skarbowego biglaugh.gifzlosnik.gif o ile sie nie myle to nie mozna wystawic 2 razy oryginalu (tzn fizycznie mozna, ale "prawnie" nie)

Napisano

> ja bym ta Pania odeslal do Urzedu Skarbowego o ile sie nie myle to

> nie mozna wystawic 2 razy oryginalu (tzn fizycznie mozna, ale

> "prawnie" nie)

Wydziały Komunikacji to takie państwo w państwie. zlosnik.gif Nie dość, że zazwyczaj interpretują przepisy na niekorzyść petenta, to czasem wyraźne przepisy i tak stosują na jego niekorzyść. icon_rolleyes.gif

Często pomaga awantura. zlosnik.gif

Napisano

> Wydziały Komunikacji to takie państwo w państwie. Nie dość, że

> zazwyczaj interpretują przepisy na niekorzyść petenta, to czasem

> wyraźne przepisy i tak stosują na jego niekorzyść.

jak w Lanku zalozylem LPG i pojechalem, zeby wbic do DR to gosc mi tego nie zrobil, bo nie mialem przy sobie Karty Pojazdu. Dwa dni pozniej wpadlem z karta pojadu, obslugiwal mnie kto inny i nawet o karte nie zapytal hehe.gif

> Często pomaga awantura.

ja zrobilem raz awanture w Urzedzie Celnym, chcialem oclic samochod w 3miescie (bo akurat bylem, dodatkowo w necie znalazlem spis powiatow ktore ten Urzad obsluguje- w tym pucki, w ktorym jestem zameldowany), ale gosc powiedzial, ze mi tam nie ocli samochodu, bo we Wladku jest tez Urzad Celny sciana.gif

Napisano

> Następnego dnia klient do mnie dzwoni, że gdzieś zgubił fakturę.. no

> dobra, zdarza się - wystawiłem duplikat.

A nie mogłeś mu wystawić drugiego oryginału? W czym problem? Swoją drogą rozmowa z naczelnikiem nic nie wniesie do sprawy, bo wszelkie głupoty mające miejsce "na dole" pochodzą właśnie od niego, a najgorsze jest to że on zawsze znajdzie na to jakieś uzasadnienie, poza tym " co nam pan zrobi?"

Napisano

> A nie mogłeś mu wystawić drugiego oryginału? W czym problem?

Że ryzykuje przed US. Nigdy nie wiadomo co gość zakombinuje. Jeśli zgubił, dostaje duplikat.

> Swoją

> drogą rozmowa z naczelnikiem nic nie wniesie do sprawy, bo

> wszelkie głupoty mające miejsce "na dole" pochodzą właśnie od

> niego, a najgorsze jest to że on zawsze znajdzie na to jakieś

> uzasadnienie, poza tym " co nam pan zrobi?"

Poprosi o uzasadnienie na piśmie grinser006.gif

Napisano

> A nie mogłeś mu wystawić drugiego oryginału? W czym problem?

Prawnie nie mozna. Jak klient gdzies wliczy tą fakturę podwojnie to moze byc pozniej jazda. Musi byc napisane ze to duplikat i chyba jeszcze powinna byc ujeta data wystawienia duplikatu

Napisano

> Sprzedałem klientowi samochód. Zapłacił gotówką, wystawiłem fakturę,

> dałem mu wyciąg z homologacji, kartę pojazdu.

> Następnego dnia klient do mnie dzwoni, że gdzieś zgubił fakturę.. no

> dobra, zdarza się - wystawiłem duplikat.

Duplikat to jest właśnie faktura wystawiona ponownie. I jest to oryginał.

ROZPORZĄDZENIE

z dnia 25 maja 2005 r.

w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania

faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają

zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95, poz. 798)

§ 22.

1. Jeżeli oryginał faktury lub faktury korygującej ulegnie zniszczeniu albo zaginie, sprzedawca na

wniosek nabywcy ponownie wystawia fakturę lub fakturę korygującą, zgodnie z danymi zawartymi w

kopii tej faktury lub faktury korygującej.

2. Faktura i faktura korygująca wystawiona ponownie musi dodatkowo zawierać wyraz "DUPLIKAT"

oraz datę jej wystawienia. Duplikat faktury i faktury korygującej wystawia się w dwóch

egzemplarzach, przy czym oryginał otrzymuje nabywca, a kopię zatrzymuje sprzedawca.

Napisano

To jest dokładnie taki sam absurd jak to, że wymagają podpisu sprzedawcy na fakturze.

Napisano

poproś na piśmie o podstawę prawną "tego zarządzenia naczelnika"

Napisano

> jak w Lanku zalozylem LPG i pojechalem, zeby wbic do DR to gosc mi

> tego nie zrobil, bo nie mialem przy sobie Karty Pojazdu. Dwa dni

> pozniej wpadlem z karta pojadu, obslugiwal mnie kto inny i nawet

> o karte nie zapytal

Ja też tak miałem, tzn miałem fakturę vat i umowę k-s, jedna pani chciała zarejestrować na umowę k-s i chciała do tego jakieś upoważnienie współwłaściciela, pojechałem specjalnie po podpis do tego, jak wróciłem poszedłem do innej, nie chciała k-s tylko samą fakturę vat mlot.gif

Napisano

bo ta druga miał rację, nie potrzebna ci umowa KS jak masz Fakturę VAT

Napisano

> jak w Lanku zalozylem LPG i pojechalem, zeby wbic do DR to gosc mi

> tego nie zrobil, bo nie mialem przy sobie Karty Pojazdu. Dwa dni

> pozniej wpadlem z karta pojadu, obslugiwal mnie kto inny i nawet

> o karte nie zapytal

miałem podobna sytuacje, i w końcu nie wpisano tego LPG do karty. Minęły 3 lata i zameldowałem się w urzędzie aby wpisać hak, i Pani mi robi awanturę że w karcie nie mam wpisanej instalacji LPG icon_eek.gif. Zapytałem więc kto dokonał tego wpisu w dowodzie (Pani XYZ), następnie powiedziałem jej że może zrobić awanturę Pani XYZ zlosnik.gif

Napisano

> poproś na piśmie o podstawę prawną "tego zarządzenia naczelnika"

to samo chciałem napisać biglaugh.gif

Napisano

> Dzwonię do WK a tam jakaś pani mnie informuję, że nie

> ma możliwości zarejestrowania nowego pojazdu bez oryginału

> faktury - zarządzenie naczelnika WK. Tłumaczę grzecznie tej

> pani, że klient zgubił fakturę i dlatego jest wystawiony

> duplikat, który jest dokumentem z pieczątkami, podpisami etc.

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Wystaw pani "oryginał" bez pieczątek i podpisów - nie ma obowiązku ani stemplowania, ani podpisywania FV. hehe.gif

Napisano

> A nie mogłeś mu wystawić drugiego oryginału? W czym problem? Swoją

> drogą rozmowa z naczelnikiem nic nie wniesie do sprawy, bo

> wszelkie głupoty mające miejsce "na dole" pochodzą właśnie od

> niego, a najgorsze jest to że on zawsze znajdzie na to jakieś

> uzasadnienie, poza tym " co nam pan zrobi?"

Potwierdzam z własnego doświadczenia = spotkania z naczelnikiem mojego WK.

Może jakiś ekspert się wypowie w takiej sytuacji:

gdzieś zagubiłem orginał umowy k-s pomiędzy gościem który jest wbity do DR a gościem, który kupił od niego moto i wstawił je do komisu. Ja zanabyłem moto z komisu i mam fakturę, umowę pom. komisem a komitentem no i tylko mi tą jedną wcieło.

Zadzwoniłem do komisu i gość z komisu załatwił mi taki oto dokument:

Na kserokopii umowy k-s pomiędzy wymienionymi osobami jeszcze raz podpisali mi się sprzedający i kupujący (dokładnie pod swoimi kserowanymi podpisami) - czyli jescze raz podpisali się pod treścią umowy pod którą raz się już podpisali

Dla mnie jest to normalny dokument (bo co za różnica czy sobie odręcznie napiszę treść umowy, czy na kompie i wydrukuję czy sobie ksero zrobię) bo obie strony się podpisały pod nim ...

Dla WK ... jest to ksero ... sciana.gif

no i kto ma rację?

Napisano

> Nie takie kwiatki można w WK trafić.

Może trafiam na normalne WK, a może fakt, że od 10 lat stykam się zawodowo z urzędami, spowodował że nie mam "takich" problemów... wink.gif

Napisano

> Potwierdzam z własnego doświadczenia = spotkania z naczelnikiem

> mojego WK.

> Może jakiś ekspert się wypowie w takiej sytuacji:

> gdzieś zagubiłem orginał umowy k-s pomiędzy gościem który jest wbity

> do DR a gościem, który kupił od niego moto i wstawił je do

> komisu. Ja zanabyłem moto z komisu i mam fakturę, umowę pom.

> komisem a komitentem no i tylko mi tą jedną wcieło.

> Zadzwoniłem do komisu i gość z komisu załatwił mi taki oto dokument:

> Na kserokopii umowy k-s pomiędzy wymienionymi osobami jeszcze raz

> podpisali mi się sprzedający i kupujący (dokładnie pod swoimi

> kserowanymi podpisami) - czyli jescze raz podpisali się pod

> treścią umowy pod którą raz się już podpisali

> Dla mnie jest to normalny dokument (bo co za różnica czy sobie

> odręcznie napiszę treść umowy, czy na kompie i wydrukuję czy

> sobie ksero zrobię) bo obie strony się podpisały pod nim ...

> Dla WK ... jest to ksero ...

> no i kto ma rację?

Kiedyś podpisywałem wydrukowaną umowę i było bez problemu w WK.

Generalnie to wszystko zależy od WK to co w jednym przejdzie w innym już nie sick.gif

Napisano

> Może trafiam na normalne WK, a może fakt, że od 10 lat stykam się

> zawodowo z urzędami, spowodował że nie mam "takich" problemów...

Pamiętam moją dyskusję z połową kieleckiego WK na temat "obowiązku" wymiany obu tablic na unijne w przypadku kradzieży/zgubienia tylko jednej nieunijnej. I to był dobry przykład ich kompetencji, bo na pytanie dlaczego trzeba jednym głosem odpowiadali "bo tak". zlosnik.gif

Problem z fakturą też oczywiście miałem, ale tu wystarczyła prośba o wskazanie podstawy tak "durnego wymogu". zlosnik.gif

Napisano

Polska, zawsze w poprzek interesantowi.

rejestrowałem dwa razy auto w niemczech, uśmiech, kultura, Pani mówi, nie ma pan, potrzebne jest jeszcze to i to bardzo prosze, oczywiście zaczekam, Podejdzie pan tam, załatwi i wróci. Nie do pomyślenia

Nikogo nie obchodzi, ze naczelnik jest na urlopie przecież jezt ktos kto pełni jego obowiązki w tym czasiem

Napisano

> Polska, zawsze w poprzek interesantowi.

> rejestrowałem dwa razy auto w niemczech, uśmiech, kultura, Pani mówi,

> nie ma pan, potrzebne jest jeszcze to i to bardzo prosze,

> oczywiście zaczekam, Podejdzie pan tam, załatwi i wróci. Nie do

> pomyślenia

> Nikogo nie obchodzi, ze naczelnik jest na urlopie przecież jezt ktos

> kto pełni jego obowiązki w tym czasiem

Ja to ostatnio zdębiałem w WK. 37 minut trwała rejestracja samochodu wliczając w to podróż po upoważnienie potwierdzone pieczątką zakładu pracy ok.gif

Widać rodzynki się trafiają oink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.