Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fotoradar -samochód służbowy - brak zdjęcia kierowcy .

Featured Replies

Napisano

Witam.

Dzisiaj przyszedł do naszej firmy pan policjant i przyniósł ze sobą zdjęcie jednego z samochodów służbowych z fotoradaru gdzie na ograniczeniu 50 jest przekroczenie o 30 km a więc 80km/h.

Zdjęcie przedstawia samochód z widoczną tablicą rejestracyjną ale za cholerę nie mozna rozpoznać kierowcy. Firma nie prowadzi jakiejś tam ewidencji na samochody osobowe kto kidy jechał .W tym dniu samochodem mogło poruszać się nawet 5 osób i co teraz. Żadna z osób się nie przyzna bo nie ma pewności że to właśnie jej zdjęcie . Do zapłaty jest 300 zł i 6 punktów karnych. Co możemy w takiej sytuacji zrobić? Dodam że fotoradar był nieoznakowany , rozstawiony na jakiś któtki czas bez obecnosci radiowozu. Czy oni tak mogą? Przecież nikt o zdrowych zmysłach skoro zdjęcie jest nie wyraźne nie weźmie na siebie 300 zł i 6 karniaków. Co policja może zrobić w takiej sytuacji? Co my możemy zrobić? Jestem jedną z osób które mogły w tym dniu jechać tym samochodem. Dodam że było to 6 listopada a więc ponad miesiąc temu i wogóle nie pamietam już co ja wtedy robiłem.

Napisano

> Witam.

> Dzisiaj przyszedł do naszej firmy pan policjant i przyniósł ze sobą

> zdjęcie jednego z samochodów służbowych z fotoradaru gdzie na

> ograniczeniu 50 jest przekroczenie o 30 km a więc 80km/h.

> Zdjęcie przedstawia samochód z widoczną tablicą rejestracyjną ale za

> cholerę nie mozna rozpoznać kierowcy. Firma nie prowadzi jakiejś

> tam ewidencji na samochody osobowe kto kidy jechał .W tym dniu

> samochodem mogło poruszać się nawet 5 osób i co teraz. Żadna z

> osób się nie przyzna bo nie ma pewności że to właśnie jej

> zdjęcie . Do zapłaty jest 300 zł i 6 punktów karnych. Co możemy

> w takiej sytuacji zrobić? Dodam że fotoradar był nieoznakowany ,

> rozstawiony na jakiś któtki czas bez obecnosci radiowozu. Czy

> oni tak mogą? Przecież nikt o zdrowych zmysłach skoro zdjęcie

> jest nie wyraźne nie weźmie na siebie 300 zł i 6 karniaków. Co

> policja może zrobić w takiej sytuacji? Co my możemy zrobić?

> Jestem jedną z osób które mogły w tym dniu jechać tym

> samochodem. Dodam że było to 6 listopada a więc ponad miesiąc

> temu i wogóle nie pamietam już co ja wtedy robiłem.

kwotę podzielić na potencjalnych kierowców i zapłacić ... punkty powinni podarować

Napisano

Głowy sobie uciąć nie dam ... mnie "pstryknęli" też tak, że było auto ale kierowcy nie było widać. Policaje zapukały do domu... no i stanęło na tym, że "oficjalnie" przyznał się mój padre (ze względu na znikomą ilość punktów - u mnie wręcz przeciwnie było). Panom z drogówki było wszystko jedno kto, byle zapłacić.

Jeżeli to była firma to mi się wydaje, że:

- albo się upierać i nie płacić = pewnie sprawa w sądzie nie wiem z jakim skutkiem

- albo zapłacić mandat (jako firma, jeżeli na firmę auto) jako firma no a firmie punktów nie naliczą zlosnik.gif ...

tylko nie wiem, czy ta druga opcja na 100% zadziała bo może być tak, że właściciel (czyli ten kto jest w DR wpisany) ma obowiązek wskazać kto prowadził auto ...

Napisano

wzywaja szefa firmy lub osobe ktora odpowiada za ow samochod mowicei ze nie jestescie w stanie wskazac kierowce

dostajecie 300 zl mandatu bez punktow za nie wskazanie kierowcy

ja juz to przechodzilem smile.gif

Napisano

> Firma nie prowadzi jakiejś

> tam ewidencji na samochody osobowe kto kidy jechał .W tym dniu

> samochodem mogło poruszać się nawet 5 osób i co teraz.

Poważny błąd.

Śmiem twierdzić, że BARDZO poważny, o czym zaraz.

> Żadna z

> osób się nie przyzna bo nie ma pewności że to właśnie jej

> zdjęcie . Do zapłaty jest 300 zł i 6 punktów karnych. Co możemy

> w takiej sytuacji zrobić?

Pozostałe fakty bez znaczenia i tylko utyskiwanie na "podłych stróżów prawa", więc ciach.

Tera tak:

Właściciel/użytkownik pojazdu MUSI (!) wiedzieć, kto w danym momencie użytkował pojazd.

Jeżeli nie, to odpowiada za to i to dość poważnie:

Art 97 KW:

"Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych, albo karze nagany"

w zw z art 78 ust 4 PoRD:

Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

To jest tzw wersja lajt, czyli mandat z fotoradaru.

Na co się to przekłada w praktyce:

Nie ma pojęcia, że "nie ma we firmie ludzi i się ewidencji nie prowadzi" - na właścicielu/użytkowniku ciąży OBOWIĄZEK prowadzenia takiej ewidencji.

Właścicielem/użytkownikiem jest firma, a odpowiada albo zarząd (personalnie!) jeżeli jest to firma podlegająca rejestracji w KRS, albo właściciel, jeżeli jest to jednoosobowa działalność gospodarcza.

Teraz co robić, jeśli nie można, bądź "nie można" wskazać użytkownika w danym momencie.

Ano należy wytypować ochotnika, najlepiej takiego, który faktycznie nie jechał owym pojazdem w określonym dniu (na komendzie mają DUŻO lepsze zdjęcia, czasem jednak widać jak na dłoni ;-) ), ochotnik udaje się do komendy policji/straży miejskiej, gdzie przyjmuje na klatę mandat za NIE WSKAZANIE UŻYTKOWNIKA pojazdu.

Punktów nie ma, bo taryfikator nie przewiduje, natomiast jest kwestia wysokości mandatu - zwyczajowo daje się tyle ile za owo wykroczenie, ale patrz wyżej - górne widełki to 3 000 PLN, więc lepiej nie fikać stróżom prawa i porządku.

Dodatkowy atut - tu nie liczy się 30 dni od wykroczenia, bo bieg 30 dni biegnie od dnia zgłoszenia się na policję, czy gdzie nie bądź, bo karanym wykroczeniem jest nie wskazanie sprawcy, które to jest ujawniane właśnie w momencie zgłoszenia się na policję czy gdzie nie bądź.

Teraz dlaczego w interesie przedsiębiorcy leży prowadzenie takiej ewidencji, i dlaczego IMNSHO jakiś kretyn u Was flotą się zajmuje ?

Wersja hard, czyli odpowiedzialność karna.

Ano dlatego, że może się zdarzyć*, że nagle wpada do firmy policja i informuje, że samochód stoi rozp..., a kierownik, zobaczywszy trupy leżące wokół oddalił się po angielsku z miejsca zdarzenia.

Wówczas robi się cieplutko, bo sprawę prowadzi osoba do której zwracasz się per "panie prokuratorze" i nie ma już lajtowo, że się nawet za 3 kpln wykręcisz z tematu, bo jak cwany prorok, to Ci przyklepie ukrywanie sprawcy, a za to można iść pierdzieć w pasiak nawet.

Co do prowadzenia ewidencji, to w zupełności wystarczy, aby na recepcji posadzić gustowny zeszycik, w który osoba pobierająca i zdająca klucze do wozu wpisywała godzinę i datę i numer rej pobranego auta i godzinę, datę i nr zwrotu auta + opatrywała to swoim podpisem.

Cudów nie trzeba, to nie ewidencja podatkowa.

* tak wiem, w Waszej firmie same uczciwe ludzie i miszcze kerownika, więc ani żaden nie będzie miał wypadku, a jak będzie miał, to jak widać na obrazku łapkę pierwszy podniesie odważnie.

Napisano

> Co do prowadzenia ewidencji, to w zupełności wystarczy, aby na

> recepcji posadzić gustowny zeszycik, w który osoba pobierająca i

> zdająca klucze do wozu wpisywała godzinę i datę i numer rej

> pobranego auta i godzinę, datę i nr zwrotu auta + opatrywała to

> swoim podpisem.

brawo.gif - pojechałeś na całego

Napisano

> - pojechałeś na całego

Niby z czym? Z ewidencja?

U mnie w firmie kazdy samochod ma swoja karte, ktora zawsze jezdzi w schowku, a notujemy date, godziny i przebiegi wyjazdow i powrotow.

Oczywiscie zawdzieczamy to radarom hehe.gif

Napisano

>Dodam że było to 6 listopada a więc ponad miesiąc

> temu i wogóle nie pamietam już co ja wtedy robiłem.

nie wiem czy coś się zmieniło, ale po 30 dniach od wykroczenia sprawa trafia do sądu. u mnie odbyło sięto w taki sposóbm ze przyznałem się na komendzie do winy, przyjąłem mandat, policjantka wklepała to do protokołu który potem klepnął sąd. z ewidencją pojazdu to ktoś moze naprawdę mieć ciepło, bo prowadzenie takiej ewidencji jest obowiązkowe. i tyle

Napisano

Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

czyli na podstawie tego artykułu właściciel może zeznać na policji, że nie wie kto jechał autem, bo samochód widocznie został użyty wbrew jego woli i po kłopocie.

Napisano

> w zw z art 78 ust 4 PoRD:

> Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać

Punktów za to dostać nie można - więc wiele firm woli zapłacić karę (AFAIK zazwyczaj do 500 PLN) za niewskazanie kierowcy, niż posiadać uziemionego serwisanta, REPa (o prezesie nie wspominając).

Napisano

.

> czyli na podstawie tego artykułu właściciel może zeznać na policji,

> że nie wie kto jechał autem, bo samochód widocznie został użyty

> wbrew jego woli i po kłopocie.

Czyli zostal skradziony co tez wypadaloby chyba na komendzie zglosic

Napisano

> Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać

> na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do

> kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd

> został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę,

> czemu nie mógł zapobiec.

> czyli na podstawie tego artykułu właściciel może zeznać na policji,

> że nie wie kto jechał autem, bo samochód widocznie został użyty

> wbrew jego woli i po kłopocie.

Beknie za nie zabezpieczenie pojazdu.

Od powyższego zwalnia zgłoszenie kradzieży, ale tylko od momentu zgłoszenia kradzieży.

Napisano

> - pojechałeś na całego

Mówię o ewidencji użytkowania.

Nie o ewidencji do celów podatkowych - kilometrówki itp.

Jeżeli masz auto poolowe, to NIKT nie będzie się bawił w cyrk z protokołami przekazywania itd.

Napisano

> Punktów za to dostać nie można - więc wiele firm woli zapłacić karę

> (AFAIK zazwyczaj do 500 PLN) za niewskazanie kierowcy, niż

> posiadać uziemionego serwisanta, REPa (o prezesie nie

> wspominając).

Przeczytaj co powiedziałem.

Poz tym FIRMA nie dostanie takiego "mandatu", tylko dostaje go konkretna OSOBA - firmy ukarać nie można.

W związku z powyższym firma nie ma też możliwości oficjalnego "refundowania" w/w kosztów.

Co do kwestii w/w "wolenia" lub "niewolenia" - zależy od stosunków panujących i tego kto ma "na klatę" temat brać :-)

Napisano

> wzywaja szefa firmy lub osobe ktora odpowiada za ow samochod mowicei

> ze nie jestescie w stanie wskazac kierowce

> dostajecie 300 zl mandatu bez punktow za nie wskazanie kierowcy

sprawdzone - i tak jest waytogo.gif

najlepiej jak jedzie się we dwóch - również sprawdzone - nie wiadomo który prowadziłi , i po ptokach

tyle że ostatnio kosztowało to 500 rotfl.gif

Napisano

> Poz tym FIRMA nie dostanie takiego "mandatu", tylko dostaje go

> konkretna OSOBA - firmy ukarać nie można.

No to mamy pata.

Najpierw napisałeś, że to właściciel lub posiadacz może zostać ukarany.

Potem, że firmy ukarać nie można.

To skoro firma jest właścicielem i posiadaczem auta a nie można jej ukarać - to na podstawie jakiego przepisu i którego pracownika można ukarać (poza kierującym)?

Napisano

> To skoro firma jest właścicielem i posiadaczem auta a nie można jej

> ukarać - to na podstawie jakiego przepisu i którego pracownika

> można ukarać (poza kierującym)?

Organ firmy (właściciela, wspólników, zarząd) można ukarać z 65 par. 2 kw (niewskazanie sprawcy), pracownika za popełnione wykroczenie (wskazanego przez w/w organ).

Napisano

> No to mamy pata.

> Najpierw napisałeś, że to właściciel lub posiadacz może zostać

> ukarany.

> Potem, że firmy ukarać nie można.

> To skoro firma jest właścicielem i posiadaczem auta a nie można jej

> ukarać - to na podstawie jakiego przepisu i którego pracownika

> można ukarać (poza kierującym)?

Nie można ukarać z K.W./K.K. firmy w sensie bytu prawnego.

ZAWSZE będzie to osoba fizyczna

Czy to pan Czesiu Malinowski - właściciel jednoosobowej działalności "Firma Krzak - gwałty-rozboje-włamania - Czesław Malinowski" - dostaje Czesław Malinowski - osoba fizyczna, a nie "Firma Krzak - Czesław Malinowsk".

Podobnie w przypadku np Krzak Spółki z o.o. - odpowiada ten, kto w KRS-ie jest wpisany w zarządzie*.

Czyli mandat dostaje Czesław Malinowski - Prezes Zarządu, a nie Krzak Sp. z o.o.

*jeżeli firma ma pracownika, w którego zakresie obowiązków jest m. in prowadzenie ewidencji wykorzystania taboru firmowego, to beka ten konkretny pracownik.

Teoretycznie nawet może podwójnie, bo tak z K.W. za niewskazanie, jak i z K.P. za niedopełnienie obowiązków służbowych.

Co prawda trochę to sprzeczne z Ustawą Zasadniczą i zakazem podwójnego karania, ale mówimy o teorii.

Napisano

> Organ firmy (właściciela, wspólników, zarząd) można ukarać z 65 par.

> 2 kw (niewskazanie sprawcy), pracownika za popełnione

> wykroczenie (wskazanego przez w/w organ).

Dodaj pan panie mecenas, że firmy za to ukarać nie można.

Napisano

> Organ firmy (właściciela, wspólników, zarząd) można ukarać z 65 par.

> 2 kw (niewskazanie sprawcy), pracownika za popełnione

> wykroczenie (wskazanego przez w/w organ).

E, znaczy :

Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:

1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,

2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,

podlega karze grzywny.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.

Chyba nie bardzo pasuje - tu mowa tylko o umyślny kłamaniu, że "Ten Pan to Jaś Kowalski - Polak z Pcimia" gdy naprawdę ma nazwisko Smith i jest z Londynu.

Napisano

> Sam zacytowałeś paragraf 2.

Tia.

I stoi w nim "co do okoliczności wymienionych w § 1." Czyli kto kłamie co do tożsamości?

Czy coś źle zrozumiałem?

Napisano

> Tia.

> I stoi w nim "co do okoliczności wymienionych w § 1." Czyli kto

> kłamie co do tożsamości?

> Czy coś źle zrozumiałem?

Tak. Niewskazanie sprawcy wykroczenia spełnia przesłanki §2. Dla mnie to jest jasne. Musisz mi uwierzyć na słowo. zlosnik.gif

Napisano

> Ergo nie można ukarać

> firmy.

Dodajmy tylko, że firma zawsze ma przełożenie na os fiz.

Widzę tylko jeden przypadek, gdy sprawa może się wymydlić:

Firma z osobowością prawną, jednoosobowy właściciel jest jednocześnie prezesem zarządu jednoosobowym i schodzi z tego łez padołu.

Można to w sumie łatwo utrącić przez stwierdzenie, że przejdzie na spadkobierców, ale w sumie zostanie właścicielem w drodze dziedziczenia 100% akcji spółki bez zarządu chyba nie oznacza automatycznego uprezesowienia i jednoczesnego przejęcia zobowiązań nieprawomocnych.

Zamotałem, ale o tej porze nie myślę (tak jakbym w ogóle myślał, heheehe)

Napisano

> Dodajmy tylko, że firma zawsze ma przełożenie na os fiz.

Zgoda. ok.gif

> Widzę tylko jeden przypadek, gdy sprawa może się wymydlić:

> Firma z osobowością prawną, jednoosobowy właściciel jest jednocześnie

> prezesem zarządu jednoosobowym i schodzi z tego łez padołu. [...]

Masz rację - jest za późno. zlosnik.gif Musiałbym przemyśleć i zajrzeć do ksh. zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Tak. Niewskazanie sprawcy wykroczenia spełnia przesłanki §2. Dla mnie

> to jest jasne. Musisz mi uwierzyć na słowo.

Wierzę w ustawę - skoro jest odwołanie do §1, a tam mowa o świadomym wprowadzaniu w błąd, to prezes, który mówi prawdę że "nie wiem" nie podpada. Ale jak mu pokażą palcem Kowalskiego, a on mówi, że to Nowak, to wtedy podpada.

Napisano

> Zgoda.

> Masz rację - jest za późno. Musiałbym przemyśleć i zajrzeć do ksh.

też mi się nie chce.

BTW, może się niedługo uśmiechnę o poradę prawną ;-)

Ale to już OT, jeszcze jaki moderator przylezie i się przyp... ;-)

Napisano

> Wierzę w ustawę - skoro jest odwołanie do §1, a tam mowa o świadomym

> wprowadzaniu w błąd, to prezes, który mówi prawdę że "nie wiem"

> nie podpada. Ale jak mu pokażą palcem Kowalskiego, a on mówi, że

> to Nowak, to wtedy podpada.

"Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji".

Chcesz ksero wyroku? zlosnik.gif

Napisano

> też mi się nie chce.

> BTW, może się niedługo uśmiechnę o poradę prawną ;-)

Ale ja się nie znam. Skromny skrzypek jestem. zlosnik.gif W razie czego @/gg. zlosnik.gif

> Ale to już OT, jeszcze jaki moderator przylezie i się przyp... ;-)

W razie czego będziemy szli w zaparte, że porada prawna dotyczy tematyki wątku. zlosnik.gif

Napisano

> W razie czego będziemy szli w zaparte, że porada prawna dotyczy

> tematyki wątku.

Albo wezmę Pitbulla i znowu zanieczyszczę Mu elytarny trawnik.

Z uwagi na zdecydowane podniesienie w ostatnim czasie Elytarności Pitbulla to w sumie w pełni uzasadnionym będzie wystawienie moderat0r00wi_ rachunku za podniesienie wartości nieruchomości - w końcu elytarny klocek.

Puriną Pro-Plan pasiony! ;-)

Napisano

> Punktów nie ma, bo taryfikator nie przewiduje, natomiast jest kwestia

> wysokości mandatu - zwyczajowo daje się tyle ile za owo

> wykroczenie, ale patrz wyżej - górne widełki to 3 000 PLN, więc

> lepiej nie fikać stróżom prawa i porządku.

Widzę, że zamieszczasz tylko PEWNE i SPRAWDZONE informacje... rotfl.gif

Wskazówka: Art. 96 kpow.

Napisano

> Widzę, że zamieszczasz tylko PEWNE i SPRAWDZONE informacje...

> Wskazówka: Art. 96 kpow.

Jeżeli sprawę zamkniesz MKK/MKZ to wtedy masz widełki mandatowe, ale i z drugiej strony nie ma taryfikatora, bo "nie wskazanie" nie jest taryfikowane, ergo od 20 do 500.

Ale jak idziesz w zaparte, to wówczas idzie przez "czyste" 97 KW, nie mandatowe i tam masz do 3 000 (plus koszta).

Napisano

U mnie w firmie staż miejska ostatnio pyknęła fotkę koledze. No i przychodzi pisemko 300 zł 6 punktów i prosze wskazac sprawcę. Człowiek od floty mówi że nie wie kto jechał no to stażnicy mówią 500 zł, no i kolega podał żonę biglaugh.gif. Ale generalnie raczej nie wskazujemy winnego i płacimy tylko mandaty.

Napisano

> Witam.

> Dzisiaj przyszedł do naszej firmy pan policjant i przyniósł ze sobą

> zdjęcie jednego z samochodów służbowych z fotoradaru gdzie na

> ograniczeniu 50 jest przekroczenie o 30 km a więc 80km/h.

> Zdjęcie przedstawia samochód z widoczną tablicą rejestracyjną ale za

> cholerę nie mozna rozpoznać kierowcy. Firma nie prowadzi jakiejś

> tam ewidencji na samochody osobowe kto kidy jechał .W tym dniu

> samochodem mogło poruszać się nawet 5 osób i co teraz. Żadna z

> osób się nie przyzna bo nie ma pewności że to właśnie jej

> zdjęcie . Do zapłaty jest 300 zł i 6 punktów karnych. Co możemy

> w takiej sytuacji zrobić? Dodam że fotoradar był nieoznakowany ,

> rozstawiony na jakiś któtki czas bez obecnosci radiowozu. Czy

> oni tak mogą? Przecież nikt o zdrowych zmysłach skoro zdjęcie

> jest nie wyraźne nie weźmie na siebie 300 zł i 6 karniaków. Co

> policja może zrobić w takiej sytuacji? Co my możemy zrobić?

> Jestem jedną z osób które mogły w tym dniu jechać tym

> samochodem. Dodam że było to 6 listopada a więc ponad miesiąc

> temu i wogóle nie pamietam już co ja wtedy robiłem.

dlaczego nie prowadzicie Książek Przebiegu Pojazdu , gdzie KAŻDY KIEROWCA MUSI wpisać trasę przebieg i podpisac się ? hmm.gif

przeciez to jest wymóg Urzędu Skarbowego do rozliczenia amortyzacji pojazdów mlotek.gif

Napisano

> dlaczego nie prowadzicie Książek Przebiegu Pojazdu , gdzie KAŻDY

> KIEROWCA MUSI wpisać trasę przebieg i podpisac się ?

> przeciez to jest wymóg Urzędu Skarbowego do rozliczenia amortyzacji pojazdów

Ciekawe. Podaj podstawę tego "wymogu".

mar00ha

Napisano

> dlaczego nie prowadzicie Książek Przebiegu Pojazdu , gdzie KAŻDY

> KIEROWCA MUSI wpisać trasę przebieg i podpisac się ?

> przeciez to jest wymóg Urzędu Skarbowego do rozliczenia amortyzacji

> pojazdów

Eeee ?!

Chłopie, ale Ty nie mów o sytuacji wykorzystania auta PRYWATNEGO do celów DG, tudzież jakiejś innej głębokiej komuny...

Poza tym mowa o ewidencjonowaniu użytkowników pojazdu, a nie o ewidencji na potrzeby fiskalne.

Napisano

tak czy siak powinno sie ewidencjonowac te przebiego, chociaby w takiej sytuacji jak pisze autor watku lub przy po prostu kontroli wink.gif

Napisano

mi jak pstrykneli ostatnio fotke to po 15km zawrocilem, spisalismy oswidczenie i dostalo mi sie po najnizszej linii oporu wink.gif ale przynajmnniej zadne zdjecie do firmy nie przyjdzie ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.