Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zakup Thalia

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> jakieś większe opinie na temat, weź się w "kupę" i coś ciekawego

> napisz...inni czekają

> pozdrofki

Nie bardzo rozumiem ... co mam napisać?? O tym jak się Thalia sprawuje ??

Napisano

> chociaż napisz jak sie sprawuje twój silnik 1,4 czy nie za mały do

> tego auta w 3,4 osoby?

Miałem clio z takim silnikiem (1.4 8V 75 KM). Jeżdżąc samemu lub w dwie osoby na światłach większość aut zostawała z tyłu, na trasie też fajnie, natomiast po załadowaniu samochodu kompletem osób i włączając klimę jechać można było, natomiast wyprzedzanie bez redukcji na IV nie istniało. Inna sprawa, że miałem gaz, na benzynie było dużo dużo lepiej. Ogólnie silniczek bardzo przyjemny i w porównaniu z jakimiś 1.2 czy nawet 1.4 /60KM VAGa to porównania nie ma i być nie może. Przy nich to rakieta

Napisano
  • Autor

Cóż napisać. Na razie po 1000km mogę powiedzieć jedno... super auto. Miękko komfortowo, cichutko ... Wady ?? Może i faktycznie nieco za ciężko chodzące wspomaganie kierownicy ale generalnie spoko. Faktycznie dość szybko zużywają się tarcze hamulcowe bo 30000 i już mechanik sugeruje że trza będzie mysleć to nieco za mało. To jednak da się wymienić na nie org i będzie ok...

Jedyną poważną jak dla mnie wadą jest spalanie ale chodź tego jeszcze nie ustaliłem, to spalanie rzędu 8.5l przy jeździe po mieście to ponad przeciętne ... Astra po mieście paliła przy tym samym sposobie jazdy o litr mniej. Albo dobra inaczej ... jeśli miałbym komuś polecić to auto to na pewno aczkolwiek uprzedzę o spalaniu.

Jak się sprawuje?? odpukać na razie wszystko w największym porządku.

Wystarczy taka opinia ... czy mam pisać jeszcze więcej ?? ;-)

Napisano

> Cóż napisać. Na razie po 1000km mogę powiedzieć jedno... super auto.

> Miękko komfortowo, cichutko ... Wady ?? Może i faktycznie nieco

> za ciężko chodzące wspomaganie kierownicy ale generalnie spoko.

> Faktycznie dość szybko zużywają się tarcze hamulcowe bo 30000 i

> już mechanik sugeruje że trza będzie mysleć to nieco za mało. To

> jednak da się wymienić na nie org i będzie ok...

> Jedyną poważną jak dla mnie wadą jest spalanie ale chodź tego jeszcze

> nie ustaliłem, to spalanie rzędu 8.5l przy jeździe po mieście to

> ponad przeciętne ... Astra po mieście paliła przy tym samym

> sposobie jazdy o litr mniej. Albo dobra inaczej ... jeśli

> miałbym komuś polecić to auto to na pewno aczkolwiek uprzedzę o

> spalaniu.

> Jak się sprawuje?? odpukać na razie wszystko w największym porządku.

> Wystarczy taka opinia ... czy mam pisać jeszcze więcej ?? ;-)

Sprawdż jakiej firmy masz cewki zapłonowe .Mi ostatnio padła Sagem-a .Wymieniłem na BERU .Przypadłośc renówek .A jeszce jedna chce Sagema wymienić na zapas. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Sprawdż jakiej firmy masz cewki zapłonowe.

A to ma coś wspólnego ze zbyt wysokim spalaniem ?? :szok:

> Przypadłośc renówek.

No tak wiem o tym czytałem. Wydawało mi się jednak że jak cewka pada to auto w ogóle staje, no bo nie ma co przetworzyć na WN

> A jeszcze jedna chce wymienić

Jak to jeszcze jedną ?? To jest ich więcej niż jedna?? :szok:

Napisano

> A to ma coś wspólnego ze zbyt wysokim spalaniem ?? :szok:

> No tak wiem o tym czytałem. Wydawało mi się jednak że jak cewka pada

> to auto w ogóle staje, no bo nie ma co przetworzyć na WN

> Jak to jeszcze jedną ?? To jest ich więcej niż jedna?? :szok:

Czy na spalanie ma wpływ ,to nie wiem .Ale jak ci padnie cewka to szarpie na postoju i w jeżdzie , i pali na 3 gary wink.gif .Sa 4 cewki ,i są założone z góry na świece.Gupia przypadłośc,ale jak padnie w trasie to kicha .Lepiej miec zapasową.I nie bierz SAGEM nono.gif

Napisano

> Czy na spalanie ma wpływ ,to nie wiem .Ale jak ci padnie cewka to

> szarpie na postoju i w jeżdzie , i pali na 3 gary .Sa 4 cewki

> ,i są założone z góry na świece.Gupia przypadłośc,ale jak padnie

> w trasie to kicha .Lepiej miec zapasową.I nie bierz SAGEM

Kolega ma 8V, a w tych jest pojedyncza cewka, a raczej jedna cewka podwójna, bezawaryjna raczej z tego co mi wiadomo. Od cewki idą 4 kabelki do świec. W 16V są oddzielne zakładane na świece bezpośrednio.

Napisano
  • Autor

No właśnie. Po waszym poście zaraz przy pierwszej okazji pod maskę zaglądam ... kurcze jakie cewki o co biega?? Myślę coś nie tak przecież to zwykłe przewody takie jak teściu ma w Roverze. Ufff ulga :-)

A przy okazji. Jak pomierzyć sondę lambda?? W Astrze było łatwo bo jest 1-przewodowa. Tutaj są 4. Z tego co czytałem to dwa białe kabelki są od grzałki, czarny jest sygnałowy a szary od masy. To jak szary zewrzeć z masą a na czarnym zmierzyć napięcie pomiędzy tym przewodem a masą ??

Napisano

> No właśnie. Po waszym poście zaraz przy pierwszej okazji pod maskę

> zaglądam ... kurcze jakie cewki o co biega?? Myślę coś nie tak

> przecież to zwykłe przewody takie jak teściu ma w Roverze. Ufff

> ulga :-)

> A przy okazji. Jak pomierzyć sondę lambda?? W Astrze było łatwo bo

> jest 1-przewodowa. Tutaj są 4. Z tego co czytałem to dwa białe

> kabelki są od grzałki, czarny jest sygnałowy a szary od masy. To

> jak szary zewrzeć z masą a na czarnym zmierzyć napięcie pomiędzy

> tym przewodem a masą ??

Nic nie zwieraj. Włóż szpilki w kable sygnałowe i obserwuj napięcie.

Napisano
  • Autor

> Nic nie zwieraj. Włóż szpilki w kable sygnałowe i obserwuj napięcie.

Acha czyli rozumiem że mam wpiąć voltomierz pomiędzy szary i czarny przy normalnie podłączonej sondzie ??

Napisano

> Acha czyli rozumiem że mam wpiąć voltomierz pomiędzy szary i czarny

> przy normalnie podłączonej sondzie ??

Tak

Napisano
  • Autor

Nieno to spalanie mnie dobije. Wczoraj Zrobiłem po mieście jakieś 40km i jeżdżąc tak jak zawsze do 3000obr/min ale tym razem nieco mocniej gaz naciskając, okazało się że po wskazówce paliwka autko spaliło ok 15 litrów paliwka. Ludzie jeśli tak jest to co jest auto pali 38litrów na 100 yikes.gif

Napisano

> Nieno to spalanie mnie dobije. Wczoraj Zrobiłem po mieście jakieś

> 40km i jeżdżąc tak jak zawsze do 3000obr/min ale tym razem nieco

> mocniej gaz naciskając, okazało się że po wskazówce paliwka

> autko spaliło ok 15 litrów paliwka. Ludzie jeśli tak jest to co

> jest auto pali 38litrów na 100

A kto patrzy na spalanie po wskazówce? Zresztą tyle razy pisnae było jak obliczyć spalanie że powtarzać się nie będę

Napisano
  • Autor

Nie no tak, rozumiem. Nie bijcie smile.gif To są oczywiście tylko oblicznia wstępne ... jednak jak będę liczył dla całego zbiornika to wyjdzie mi średnie dla całego przebiegu, a mnie interesuje chwilowe dla tak krótkiego odcinka drogi. Tylko że na to składają się różne wyniki, które w efekcie owszem dadzą 8.5l/100km...

Napisano

Chwilowo to licz do 20l/100. Tyle że co to daje chwilowe spalanie. To potwierdzenie że ekojazda przynajmniej w 50% jest bezsensowna bo jak jeździć w terenie górzystym pod górkę ekonomicznie...

Napisano

> Nie no tak, rozumiem. Nie bijcie To są oczywiście tylko oblicznia

> wstępne ... jednak jak będę liczył dla całego zbiornika to

> wyjdzie mi średnie dla całego przebiegu, a mnie interesuje

> chwilowe dla tak krótkiego odcinka drogi. Tylko że na to

> składają się różne wyniki, które w efekcie owszem dadzą

> 8.5l/100km...

Jak nie masz komputerka - a nie masz - to nijak nie obliczysz spalania dla przejechanego dystansu do pracy. Napisz potem ile Ci wyjdzie z całego zbiornika średnio na sto km, to już coś powie. Ale 8/100 po mieście nie jest niemożliwe, wręcz przeciwnie - to nie jest super oszczędny silnik. Raczej taki spośrodku rankingu

Napisano

Zalej do wybicia ,zrób 400km i zatankuj. Sprawdż tak parę razy .bo raz mozesz jeżdzic do pracy na 6 ,gdzie niema korków ,zas innym razem na 14 z korkami .

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Dobra do tego spalania małego czy nie małego już jakoś przywyknąłem.

Pojawił się teraz pierwszy kłopot... Coś zaczęło stukać w przednim zawieszeniu. Dziwna to dość sprawa bo objawy pojawiają się tylko w przypadku po nieco dłuższej jeździe. Rano lub zaraz po rouszeniu autko jedzie spokojnie i normalnie. Później jak się chyba nagrzeje to przy wjeździe w dziurę które spowoduje jaki kolwiek przechył auta słychać takie stuki jakby koło miało zaraz się odkręcić i odpaść. Zaznaczam że koła są podokręcane (sprawdzałem) bo zaraz pojawią się posty że sprawdź / dokręć koła smile.gif Jak byłem w kwietniu na przeglądzie na szarpakach mechanior nic złego nie stwierdził ...

Jakieś pomysły co to może być, bo zaczyna mnie to nieco denerwować ...

Napisano

Sprawdz poduszki pod silnikiem. Na parkingu na postoju połóż nogę na przedniej oponie na górze i poruszaj tak mocno (żeby auto sie chwiało) czy nie słychać jakichś stuków. To samo dla drugiej strony. Reszta to już tylko szarpaki.

Napisano
  • Autor

Tak już robiłem ale ok sprawdzę jeszcze raz. Sprawdzałem też na podnośniku w ten sam sposób (szrpałem kołem) ... nic. Jedynie co mi się rzuciło w oczy to jak porównałem luz na półosiach. Jedną da się poruszyć o nieco większy kąt niż drugą ... ciężko to wyjaśąnić ale jakby miała większy luz. To może być przyczyną ??

Napisano

> Tak już robiłem ale ok sprawdzę jeszcze raz. Sprawdzałem też na

> podnośniku w ten sam sposób (szrpałem kołem) ... nic. Jedynie co

> mi się rzuciło w oczy to jak porównałem luz na półosiach. Jedną

> da się poruszyć o nieco większy kąt niż drugą ... ciężko to

> wyjaśąnić ale jakby miała większy luz. To może być przyczyną ??

Mam minimalne luzy w półosiach takie same . Wsumie w kazdym aucie jakie miałem .raczej to nie to.Może końcówki drążka kierowniczego .niech jeden kręci kiera a drugi złapie za końcówke ,czy jest luz.

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Wczoraj wracając z pracy przejeżdzałem obok opuszczonej krańcówki autobusowej na której było sporo lodu. Że prawie nikt się tam nie kręci postanowiłem nieco poślizgać się po lodzie jaki się tam odłożył. W pierwszym odruchu nacisnąłem na hamulec i ... o dziwo nie zadziałał ABS. Pytanie teraz ... czy były Thalie bez ABS-u czy poprostu mam cosik skopane i trza się do serwisu udać ... ?? Pomóżcie cosik bo zbędzie mnie to męczyć ;-) a prawdę mówiąc nie wiem w jaki sposób stweirdzić przyczynę takiego stanu sprawy ...

Napisano

> Wczoraj wracając z pracy przejeżdzałem obok opuszczonej krańcówki

> autobusowej na której było sporo lodu. Że prawie nikt się tam

> nie kręci postanowiłem nieco poślizgać się po lodzie jaki się

> tam odłożył. W pierwszym odruchu nacisnąłem na hamulec i ... o

> dziwo nie zadziałał ABS. Pytanie teraz ... czy były Thalie bez

> ABS-u czy poprostu mam cosik skopane i trza się do serwisu udać

> ... ?? Pomóżcie cosik bo zbędzie mnie to męczyć ;-) a prawdę

> mówiąc nie wiem w jaki sposób stweirdzić przyczynę takiego stanu

> sprawy ...

Nie wiem jak na lodzie ,ale na sniegu z abs mam tak .Hamuje ,opona jedzie po sniegu ,(blokuje koło ),puszcza , i tak w koło.Tak samo na wilgotnym asfalcie przy tych temperaturach. Według mnie jak zimówka to sie powinno stanąć i już.A nie krrr,jedzie,krrr,jedzie. hmm.gif

A wiem że ojcie w escorcie 97r miał tak jak jechałem na letnich po sniegu to pedał mi walił po nodze.

Napisano
  • Autor

No dobrze ale tutaj kłopot polega na tym że tutaj jest tylko blokada koła i nic po za tym ... Jak jechałem Corsą C rodziców i tam podłoże było podobne i zimówki na kołach też, i tam było krrrrrrr... i stoimy. Tutaj natomiast nawet krrr nie było ....

Napisano

> No dobrze ale tutaj kłopot polega na tym że tutaj jest tylko blokada

> koła i nic po za tym ... Jak jechałem Corsą C rodziców i tam

> podłoże było podobne i zimówki na kołach też, i tam było

> krrrrrrr... i stoimy. Tutaj natomiast nawet krrr nie było ....

Podjedz to jakiegoś mechanika może ci zobaczy czy wogule abs jest sprawny . Albo zobacz na wilgotnym asfalcie takim zmrożonym czy masz tylko sama blokade koła .Napisz na kąciku ogólnym tam jest wiecej ludzi smile.gif

Napisano

> No dobrze ale tutaj kłopot polega na tym że tutaj jest tylko blokada

> koła i nic po za tym ... Jak jechałem Corsą C rodziców i tam

> podłoże było podobne i zimówki na kołach też, i tam było

> krrrrrrr... i stoimy. Tutaj natomiast nawet krrr nie było ....

A może jednak nie ma ABS-u. Z tego co widzę po alledrogo, to były thalie bez abs - dużo tego jest. Masz kontrolkę od ABS? Powinna się świecić jak przekręćisz kluczyk???

Napisano
  • Autor

Właśnie byłem specjalnie w autku, przekręciłem kluczyk ...i lipa. Konrola od ABS-u się nie świeci. Pewnie oznacza to że ABS-u brak ?? Owszem jeszcze może być że lampka jest spalona ale to chyba tylko złudne nadzieje sick.gifniewiem.gifoslabiony.gif

Napisano

> Właśnie byłem specjalnie w autku, przekręciłem kluczyk ...i lipa.

> Konrola od ABS-u się nie świeci. Pewnie oznacza to że ABS-u brak

> ?? Owszem jeszcze może być że lampka jest spalona ale to chyba

> tylko złudne nadzieje

Raczej nie ma. Takie życie.

Napisano
  • Autor

No właśnie też tak myślę. W zasadzie sam nie wiem ... niby z jednej strony jestem zawiedziony, pewnie tym że gościu o tym nie wspomniał a ja nie spytałem, a z drugiej się cieszę bo wiem jak czasem ABS potrafi przeszkadzać w jeździe.

Napisano

a z drugiej się cieszę bo wiem jak

> czasem ABS potrafi przeszkadzać w jeździe.

yikes.gifyikes.gifyikes.gif niby jak przeszkadza?????

Napisano

> Jedyną poważną jak dla mnie wadą jest spalanie ale chodź tego jeszcze

> nie ustaliłem, to spalanie rzędu 8.5l przy jeździe po mieście to

> ponad przeciętne ... Astra po mieście paliła przy tym samym

> sposobie jazdy o litr mniej. Albo dobra inaczej ... jeśli

> miałbym komuś polecić to auto to na pewno aczkolwiek uprzedzę o

> spalaniu.

Zależy jak jeździsz ale dłbunięte 1.4 w Meg potrafi zejść do 7-7,5 w mieście, ale nie w zimę i bez but.gif, w Wawce potraifła spalić 9,5-10 więc tragedii nie masz jak widzisz żadnej, nie piłuj go w mieście powyżej 3500 - to jest w miarę elastyczne 1.4, jeśli Twoja poprzednia Astra miała 60km to Thalia powinna być rakietą przy tym ok.gif, wymień filtra powietrza, sprawdź ciśnienie w oponach, do 3,5 obr jeśli nie potrzebujesz akurat but.gif i powineneś zejść trochę, pozdr

Napisano
  • Autor

> a z drugiej się cieszę bo wiem jak

> niby jak przeszkadza?????

Oj wiedziałem że się ktoś czepi ... chodzi mi o to że CZASEM wydłuża drogę hamowania. Wiem że z nim na śliskiej nawierzchni jest lepiej, ale osobiście uważam że i tak nic nie zastąpi myślenia w trakcie jazdy :-|

Napisano
  • Autor

Zgadza się. Przesiadając się z 60KM Astry teraz wydaje mi się jak bym jakieś dopalenie dostał ... :-) Tutaj Thalia wygrywa zdecydowanie.

Generalnie staram się jeździć w granicy do 3000obr/min ale jak sami wiecie czasem trzeba nieco podgonić ;-)

Jak pisałem wcześniej autko mam od kwietnia tego roku ale na razie (zima) nic przy nim nie robię. Wiosną powymieniam już chyba wszystkie płyny, filtry i paski tak co by mieć święty spokój. Jak patrzyłem na przeglądzie czeka mnie też, o dziwo, wymiana tarcz i klocków (auto ma 31tkm) ale jeździła nim kobieta na Śląsku więc mogła do hamowania zamiast silnika używać tylko hamulca. Dlatego na razie wstrzymam się z opiniami o nietrwałości tarcz/klockow ;-)

Napisano

> Zgadza się. Przesiadając się z 60KM Astry teraz wydaje mi się jak bym

> jakieś dopalenie dostał ... :-) Tutaj Thalia wygrywa

> zdecydowanie.

> Generalnie staram się jeździć w granicy do 3000obr/min ale jak sami

> wiecie czasem trzeba nieco podgonić ;-)

> Jak pisałem wcześniej autko mam od kwietnia tego roku ale na razie

> (zima) nic przy nim nie robię. Wiosną powymieniam już chyba

> wszystkie płyny, filtry i paski tak co by mieć święty spokój.

> Jak patrzyłem na przeglądzie czeka mnie też, o dziwo, wymiana

> tarcz i klocków (auto ma 31tkm) ale jeździła nim kobieta na

> Śląsku więc mogła do hamowania zamiast silnika używać tylko

> hamulca. Dlatego na razie wstrzymam się z opiniami o

> nietrwałości tarcz/klockow ;-)

Moja megana teraz przy mrozach pali w mieście 9l . Latem schodzi do 8,3 ,trasa 5,7 .Ale sa to wartości przy spokojnej jezdzie i nie butowaniu .Ale ja tak cały czas jeżdze. smile.gif Talia pewnie z 0,5l powinna mniej palić hmm.gif.

Napisano
  • Autor

No dziś byłem na stacji ... 400km i wlałem do zbiornika 39,5l to daje nie całe 10l / 100km.

Wiem, że teraz to co powiem pewnie mnie drogówka będzie ścigać ale dodam, że ja 90% czasu jeżdżę na światełkach postojowych więc spalanie też jest nieco mniejsze niż jak bym na mijaniach jeździł ...

Napisano

> No dziś byłem na stacji ... 400km i wlałem do zbiornika 39,5l to daje

> nie całe 10l / 100km.

> Wiem, że teraz to co powiem pewnie mnie drogówka będzie ścigać ale

> dodam, że ja 90% czasu jeżdżę na światełkach postojowych więc

> spalanie też jest nieco mniejsze niż jak bym na mijaniach

> jeździł ...

moim skromnym zdaniem jazda na postojowych swiatlach w celu zaoszczedzenia 0,0001 litra paliwa na 100km to jest gruba przesada...

wezcie sie ludzie opanujcie...

Napisano
  • Autor

> zaoszczedzenia 0,0001 litra paliwa na 100km to jest gruba przesada...

No gdyby to była taka wartość to napewno miałbyś rację ... Może nie roztrząsajmy tutaj ile auto więcej pali przy jeździe bez świateł mijania, bo nie to jest tematem tego wątku.

Napisano

> No dziś byłem na stacji ... 400km i wlałem do zbiornika 39,5l to daje

> nie całe 10l / 100km.

> Wiem, że teraz to co powiem pewnie mnie drogówka będzie ścigać ale

> dodam, że ja 90% czasu jeżdżę na światełkach postojowych więc

> spalanie też jest nieco mniejsze niż jak bym na mijaniach

> jeździł ...

Powyciagaj jeszcze tylne siedzenia i wszystko co sie da to moze kolejne 2 setki na 100km uda Ci urwac zlosnik.gif

Chlopie ogarnij sie i sprawdz moze filtr powietrza, sonde czy swiece jak uwazasz, ze Ci za duzo pali a nie jezdzisz na postojowkach...

Napisano

> No dziś byłem na stacji ... 400km i wlałem do zbiornika 39,5l to daje

> nie całe 10l / 100km.

> Wiem, że teraz to co powiem pewnie mnie drogówka będzie ścigać ale

> dodam, że ja 90% czasu jeżdżę na światełkach postojowych więc

> spalanie też jest nieco mniejsze niż jak bym na mijaniach

> jeździł ...

I przy pierwszej okazji albo ci drogówka jednorazowo te oszczędności z ostatnik 5 lat zgarnie, albo spowodujesz zdarzenie drogowe i będzie jeszcze gorzej.

Ale cóż, każdy ma swój rozum. Hmm... albo go nie ma no.gif

Napisano

> dodam, że ja 90% czasu jeżdżę na światełkach postojowych więc

> spalanie też jest nieco mniejsze niż jak bym na mijaniach

> jeździł ...

Buahahahahah rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Takiej głupoty przez co najmniej 5 ostatnich lat nikt na autokaciku nie napisał ( włączając w to HP) hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

ludzie jak wy jeździcie że wam małe auta palią 10 l/100 km... ja mam picasso, silnik 1,6 8v 95 km...większość to jazda po mieście, średnie spalanie z 4500 km to 7,3 l/100 km...

Napisano

> ludzie jak wy jeździcie że wam małe auta palią 10 l/100 km... ja mam

> picasso, silnik 1,6 8v 95 km...większość to jazda po mieście,

> średnie spalanie z 4500 km to 7,3 l/100 km...

Gdybyś jeździł po mieście to 10 nie było by tak źle biglaugh.gif

W dużym mieście gdzie stoi się godzinami w korkach to inna bajka. Mnie też w niektórych miastach pali i 6,5 ale w moim znacznie więcej wink.gif

Napisano

> No gdyby to była taka wartość to napewno miałbyś rację ... Może nie

> roztrząsajmy tutaj ile auto więcej pali przy jeździe bez świateł

> mijania, bo nie to jest tematem tego wątku.

Superczułe przyrządy może - powtarzam - może wykazałyby różnice w spalaniu ze światłąmi mijania i na samych postojowych. Ale nie wskażnik paliwa, to, że piszesz takie głupoty to małe piwo, przerażające jest nawet nie to, że w nie wierzysz, tylko, że stosujesz takie głupoty...

Jeśli złotówka na miesiąć ma dla Ciebie aż takie znaczenie to strach pomyśleć w jaki stanie masz auto, przecież płyn hamulocwy kosztuje, o klockach i oponach nie wspomnie...

Napisano
  • Autor

> Buahahahahah

> Takiej głupoty przez co najmniej 5 ostatnich lat nikt na autokaciku

> nie napisał ( włączając w to HP)

Ustalmy. Głupotą jest jazda na postojówkach czy to że auto więcej pali podczas jazdy z włączonymi światłami ??

Swoją drogą ciekawe dlaczego każdy przyjmuje że mowa była o jazda na samych postojówkach ...

Napisano
  • Autor

> Superczułe przyrządy może - powtarzam - może wykazałyby różnice w

> spalaniu ze światłąmi mijania i na samych postojowych. Ale nie

> wskażnik paliwa, to, że piszesz takie głupoty to małe piwo,

> przerażające jest nawet nie to, że w nie wierzysz, tylko, że

> stosujesz takie głupoty...

> Jeśli złotówka na miesiąć ma dla Ciebie aż takie znaczenie to strach

> pomyśleć w jaki stanie masz auto, przecież płyn hamulocwy

> kosztuje, o klockach i oponach nie wspomnie...

"Złotówka" na miesiąc nie ma ... swoją drogą to przykro mi że ktoś kto próbuje nieco zmniejszyć spalanie od razu musi jeździć gratem ... frown.gif

Napisano
  • Autor

> Chlopie ogarnij sie i sprawdz moze filtr powietrza, sonde czy swiece

> jak uwazasz, ze Ci za duzo pali a nie jezdzisz na postojowkach...

Co do zmniejszania spalania i ew przyczyn wrócę na wiosnę kiedy będę miał możliwość pracy przy aucie jednocześnie nie przymarzając do niego.

Na razie jak piszę przesiadłem się za auta które nawet zimą paliło nieco mniej po mieście i dla tego jestem nieco zaskoczony ... Pewnie zaraz ktoś z was powie że tak ma być bo ten silnik tak ma ...

Napisano

Jak jestem w Koninie to średnie spalanie też mam niezłe. Ale np. w Łodzi to już 20% więcej.

Napisano

> Ustalmy. Głupotą jest jazda na postojówkach czy to że auto więcej

> pali podczas jazdy z włączonymi światłami ??

Głupotą jest nieodpowiednie oświetlenia auta.

> Swoją drogą ciekawe dlaczego każdy przyjmuje że mowa była o jazda na

> samych postojówkach ...

Bo żeś kolego nie napisał nic więcej... np. czy używasz świateł do jazdy dziennej. I co tu się dziwić niewiem.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.