Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki fotelik dla dziecka 11 miesięcznego?

Featured Replies

Napisano

Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

Napisano

> Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg

> wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

> Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

Ja kupiłem taki : HTS Besafe Izi Comfort X19-18 kg.

Napisano

> Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg

> wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

> Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

poszukaj BEBE CONFORT - polecam

taki zielony

gondola - skrecane boki i gora - dol

Napisano

Nasza właśnie kończy jeździć w maxi cosi Bardzo polecam. Dodatkowy naciąg pasa przytrzymującego fotelik jest dobrym patentem

Napisano

> Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg

> wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

> Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

z własnego doświadczenia radze nie kupować tzw. uniwersalnego,

bo nie ma regulacji takiej jak tu , a to ważne, bo jak moja córa (3,5 roku) zaśnie to głowa jaj leci między kolana, bo oparcie jest za pionowo i nie można go pochylić.

Napisano

> Nasza właśnie kończy jeździć w maxi cosi Bardzo polecam. Dodatkowy

> naciąg pasa przytrzymującego fotelik jest dobrym patentem

Rowniez polecam Maxi Cosi... ok.gif "Wyprobowany" na mojej corce... zlosnik.gif

Napisano

> Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg

> wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

> Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

nasza córa ma 14miesięcy teraz waży 10 kg i już od ponad pół roku śmiga w takim foteliku

Chicco Key 1 X-PLUS

key%201%20fuego1.jpg

zarówno ona jak i my jesteśmy z niego zadowoleni

Ma regulację pochylenia od "śpiocha" po "siedzzącego" a także zagłowek z pasami góra-dół

Łatwo sie czyści, a dośc trudno plami, dzieciak jeszcze nigdy w nim nie był spocony, podcas gdy w nosidełku poprzednim maxi cosi cabrio trzeba było cudować z podkładaniem tery itepe.

Ogólnie polecam.

Napisano

> Ogólnie polecam.

Dodaj tylko jeden mankament (nie ma róży bez kolców) - bardzo odstaje całość od oparcia i w małym aucie jest ciasno.

Na miasto sensowny jest drugi fotel - "na baczność" - przynajmniej luzy są...

Napisano

> Jaki polecacie fotelik dla dziecka 11 miesięcznego, które ma 11 kg

> wagi, a fotelik-nosidełko jest już dla niego za mały?

> Nie mam uchwytu isofix, więc ten typ odpada.

Maxi Cosi Priori - podczas wypadku spisał się bez zarzutu.

Napisano

> Dodaj tylko jeden mankament (nie ma róży bez kolców) - bardzo odstaje

> całość od oparcia i w małym aucie jest ciasno.

> Na miasto sensowny jest drugi fotel - "na baczność" - przynajmniej

> luzy są...

nie zauważyłem tego "mankamentu" - fotelk zamontowany na tylnej kanapie w Oplu Omedze, do przedniego fotela dzieciak ma jeszcze dobre 30 cm jak narazie

Napisano

> nie zauważyłem tego "mankamentu" - fotelk zamontowany na tylnej

> kanapie w Oplu Omedze, do przedniego fotela dzieciak ma jeszcze

> dobre 30 cm jak narazie

Przełóż go do seicento i zobacz, jak zmienia Ci się pkt widzenia :-)

Napisano

> Przełóż go do seicento i zobacz, jak zmienia Ci się pkt widzenia :-)

autor pytania o fotelik zdaje się jeździ Vectrą B, nie powinien mieć problemu z takim fotelikiem jak mój waytogo.gif

Napisano

> autor pytania o fotelik zdaje się jeździ Vectrą B, nie powinien mieć

> problemu z takim fotelikiem jak mój

Nie zawsze jeździ się tym samym sprzętem.

Choć dla niewielkiej larwy taki rozkładany to simpatico rozwiązanie - w sprzecie "na baczność" to śpi się tylko "na stańczyka", a w rozkładanym można też "na popielniczkę" :-)

Napisano

> nasza córa ma 14miesięcy teraz waży 10 kg i już od ponad pół roku

> śmiga w takim foteliku

> Chicco Key 1 X-PLUS

> zarówno ona jak i my jesteśmy z niego zadowoleni

> Ma regulację pochylenia od "śpiocha" po "siedzzącego" a także

> zagłowek z pasami góra-dół

> Łatwo sie czyści, a dośc trudno plami, dzieciak jeszcze nigdy w nim

> nie był spocony, podcas gdy w nosidełku poprzednim maxi cosi

> cabrio trzeba było cudować z podkładaniem tery itepe.

> Ogólnie polecam.

ale on jest chyba tylko przodem do kierunku jazdy montowany ?

Napisano

> ale on jest chyba tylko przodem do kierunku jazdy montowany ?

tak, przodem, po co dziecku 11 miesięcznemu jazda do tyłu?

Napisano

> tak, przodem, po co dziecku 11 miesięcznemu jazda do tyłu?

Po to, po co jest fotelik - żeby było bezpieczniej.

Powinno się jak najdłużej, na ile to możliwe przewozić dziecko tyłem do kierunku jazdy.

http://fotelik.info/212.html

Napisano

> Po to, po co jest fotelik - żeby było bezpieczniej.

> Powinno się jak najdłużej, na ile to możliwe przewozić dziecko tyłem

> do kierunku jazdy.

> http://fotelik.info/212.html

do 12 roku zycia będziesz dziecko woził tyłem? zapewniam Cię że półtora roczny dzieciak który ma na tyle wzrostu że głową wygląda za okno już nie ma najmniejszej ochoty jeździć tyłem do kierunku jazdy

dziecko nalezy obserwować i według konkretnego dziecka zapewniać mu nalezytą ochronę, tyłem dziecko wozi się żeby uchronić jego kark przed gwałtownym ruchem głowy do przodu, jednak nasza córa już po urodzeniu praktycznie umiała trzymać głowę w pionie, a w 11 miesiącu już biegała samodzielnie, dlatego nie miałem już żadnych wątpliwości że można jej kupić fotelik montowany przodem, tym bardziej że te montowane w każdej pozycji to już kosmiczne ceny mają waytogo.gif

Napisano

> tyłem dziecko wozi się żeby uchronić jego kark

> przed gwałtownym ruchem głowy do przodu,

Tyłem wozi się po to, żeby dzieciak był w pozycji leżącej i siła uderzenia nie przecisnęła go przez pasy, tylko rozkładała się na całe plecy.

Podobnie jak siedzisko podwyższające jest z tego względu, że dzieciaka miednica nie przetrwałaby prawidłowego użycia pasów w razie zdarzenia, stąd przytrzymywany jest za uda, a nie za biodra.

Potoczne uważanie, że booster jest "żeby wyżej było" to niewłaściwe mniemanie.

Napisano

> Tyłem wozi się po to, żeby dzieciak był w pozycji leżącej i siła

> uderzenia nie przecisnęła go przez pasy, tylko rozkładała się na

> całe plecy.

Fotelik który proponuję ma mozliwość położenia dziecka, będzie w pozycji leżącej po mimo że nie będzie jechało "tyłem do przodu", więc teoria niestety nietrafiona, w jeździe tyłem chodzi przede wszystkim o siłę, z jaką stosunkowo ciężka głowa napiera na kręgosłup w szyjnej części, zginając go podczas gwałtownego hamowania

> Podobnie jak siedzisko podwyższające jest z tego względu, że

> dzieciaka miednica nie przetrwałaby prawidłowego użycia pasów w

> razie zdarzenia, stąd przytrzymywany jest za uda, a nie za

> biodra.

> Potoczne uważanie, że booster jest "żeby wyżej było" to niewłaściwe

> mniemanie.

jesli ktoś uważa, że podstawka dla dużego dziecka jest po to żeby dziecko lepiej widziało krajobraz, jest skończonym nieukiem, oczywista rzecz, że chodzi o prawidłowe ułożenie ciała mniejszego osobnika w pasach które sa zaprojektowane dla dorosłej osoby waytogo.gif

Napisano

> do 12 roku zycia będziesz dziecko woził tyłem?

będę woził tak długo jak to możliwe - dopóki jego waga nie przekroczy dopuszczalnej dla fotelika montowanego tyłem, lub gdy głowa nie będzie mu wystawać ponad fotelik. Tak jeździł starszy syn, tak jeździ i będzie jeździł młodszy.

Rozglądanie się dziecka nie jest żadnym argumentem.

>tyłem dziecko wozi się żeby uchronić jego kark przed gwałtownym ruchem głowy do przodu, jednak nasza córa

>już po urodzeniu praktycznie umiała trzymać głowę w

>pionie,

tyłem wozi się po to, żeby ewentualna siła przy uderzeniu przodem rozkładała się na plecy. W czasie wypadku zdolność utrzymania głowy przez dziecko nie ma kompletnie znaczenia .

Zapytałem o ten monataż tyłem, ponieważ nie śledziłem ostatnio dostępnych na rynku fotelików, miałem nadzieję, że coś się może zmieniło w ofercie ,od czasu gdy starszy syn przesiadał się na montowany przodem.

Napisano

Właśnie jestem po zakupie mam bliźniaki 16 miesięcy.

Szukałem długo i w końcu kupiłem Kiddy Comfort Pro x2 .

Najlepiej oceniony pod wzgledem bezpieczeństwa przez niemiecki ADAC. Grupa 9-36 kg. Polecam jak cholera. Do fotelika dostajesz zamiast pasów specjalnie skontruowaną nakładkę która zapobiega obrażeniu kręgosłupa w odcinku szyjnym i piersiowym.

Nakładka super się sprawdza gdy chłopaki śpią. poprostu głowę opierają sobie na tej nakładce.

KLIK

Pozdrawiam

Napisano

> będę woził tak długo jak to możliwe - dopóki jego waga nie przekroczy

> dopuszczalnej dla fotelika montowanego tyłem, lub gdy głowa nie

> będzie mu wystawać ponad fotelik. Tak jeździł starszy syn, tak

> jeździ i będzie jeździł młodszy.

> Rozglądanie się dziecka nie jest żadnym argumentem.

życzę Ci żęby Twoje dziecko urzdzało Ci takie sceny jak nasza urządza jak się jej coś nie podoba

wtedy pogadamy palacz.gif

> W czasie wypadku zdolność utrzymania

> głowy przez dziecko nie ma kompletnie znaczenia .

ma ogromne znaczenie kolego, chyba dawno nie miałeś doczynienia z naprawdę małym dzieckiem

Pozdrawiam

Napisano

> życzę Ci żęby Twoje dziecko urzdzało Ci takie sceny jak nasza

> urządza jak się jej coś nie podoba

> wtedy pogadamy

powtarzam, to żaden argument.

(za życzenia dziekuję, ale się nie spełnią:) )

> ma ogromne znaczenie kolego, chyba dawno nie miałeś doczynienia z

> naprawdę małym dzieckiem

gdybym nie miał, to bym się tematem nie interesował.

Jakież to "ogromne" znacznie ma zdolność samodzielnego utrzymania głowy przez dziecko dla sił działających podczas wypadku ? Chyba nie sądzisz, że mięśnie utrzymają lecącą z powodu przeciążenia do przodu głowę?

Nie ma co dyskutować, wg aktualnej wiedzy przewożenie dziecka tyłem jest bez dwóch zdań bezpieczniejsze i należy to robić tak długo jak to możliwe, ze wzgl na wagę i wzrost do danego fotelika i kropka.

Napisano

> życzę Ci żęby Twoje dziecko urzdzało Ci takie sceny jak nasza

> urządza jak się jej coś nie podoba

> wtedy pogadamy

> ma ogromne znaczenie kolego, chyba dawno nie miałeś doczynienia z

> naprawdę małym dzieckiem

> Pozdrawiam

Lubię dyskusje tzw DOBRYCH rodziców.

Pobijcie się jeszcze :->

Napisano

> Nie ma co dyskutować, wg aktualnej wiedzy przewożenie dziecka tyłem

> jest bez dwóch zdań bezpieczniejsze i należy to robić tak długo

> jak to możliwe, ze wzgl na wagę i wzrost do danego fotelika i

> kropka.

A co z uderzeniami w tyl samochodu - moim zdaniem znacznie czestsze, niz czolowka wink.gif.

A zupelnie serio - moja cora ma prawie 8 miesiecy i dosc ciezko jest juz ja zapiac pasami, nogi wystaja dobre 10cm i mala ogolnie meczy sie w foteliku zerowym. Zastanawiam sie, jakim kryterium dla bezpieczenstwa dziecka sie kierowac - waga, wzrostem, wiekiem? W tym ostatnim przypadku zgadzam sie, ze glowka malego dziecka leci nawet przy gwaltownym hamowaniu i dlatego wzbraniam sie jeszcze przed fotelikiem przod-kierunek-jazdy. Ale niestety obecny fotelik robi sie zbyt ciasny i niewygodny. Nawet nie wspominam o tym, ze Mala jak spi, to spi, ale jak sie obudzi to nie pasuje Jej pozycja pol lezaca i lubi wszystko widziec. Sam kurna nie wiem i po prostu unikam jezdzenia z Nia gdziekolwiek samochodem wink.gif

Napisano

Potwierdzam. Mamy fotelik 1, na stałe u mnie w aucie, czasem przekładamy do żony SC.

Na tylnym siedzeniu jest po prostu masakra, dzieciak nie ma jak nóg wyciągnać. A jak fotel odsunąć na tyle, żeby miał miejsce na nogi, to już się nikt nie zmiesci z przodu. Nawet moja 158cm żona.

Ja tu mówię o wariancie "na baczność", bo jak rozłożę do pozycji półleżącej to wówczas należy wymontować fotel pasażera.

Napisano

> A co z uderzeniami w tyl samochodu - moim zdaniem znacznie czestsze,

> niz czolowka .

> A zupelnie serio - moja cora ma prawie 8 miesiecy i dosc ciezko jest

> juz ja zapiac pasami, nogi wystaja dobre 10cm i mala ogolnie

> meczy sie w foteliku zerowym. Zastanawiam sie, jakim kryterium

> dla bezpieczenstwa dziecka sie kierowac - waga, wzrostem,

> wiekiem? W tym ostatnim przypadku zgadzam sie, ze glowka malego

> dziecka leci nawet przy gwaltownym hamowaniu i dlatego wzbraniam

> sie jeszcze przed fotelikiem przod-kierunek-jazdy. Ale niestety

> obecny fotelik robi sie zbyt ciasny i niewygodny. Nawet nie

> wspominam o tym, ze Mala jak spi, to spi, ale jak sie obudzi to

> nie pasuje Jej pozycja pol lezaca i lubi wszystko widziec. Sam

> kurna nie wiem i po prostu unikam jezdzenia z Nia gdziekolwiek

> samochodem

Wszystkio jest w linku, który podałem.

Co do uderzeń w różnych kierunkach , ktoś gdzieś pracuje podobno nad czymś w rodzaju jajka czy skorupy, w której fotelik przemieszcza się tyłem w kierunku uderzenia, ale szczegółów nie znam).

Napisano

> Ja tu mówię o wariancie "na baczność", bo jak rozłożę do pozycji

> półleżącej to wówczas należy wymontować fotel pasażera.

Montuj z przodu, jeśli nie masz poduchy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.