Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Holowanie auta bez OC - można ?

Featured Replies

Napisano

Kupilem auto ale nie ma OC, ma przeglad, silnik pali i pomyslalem ze moze bede mogl je scholowac. Za to co holuje odpowiadam ze swojego OC w razie czegoś,ale czy prawnie jest to dozwolone ?

Napisano

> Kupilem auto ale nie ma OC, ma przeglad, silnik pali i pomyslalem ze

> moze bede mogl je scholowac. Za to co holuje odpowiadam ze

> swojego OC w razie czegoś,ale czy prawnie jest to dozwolone ?

jak nie ma OC to nie ma prawa jechać po ziemi - tylko laweta pozostaje

Napisano
  • Autor

To moze wykupie tymczasowe ubezpieczenie np. na 7 dni jak to jest mozliwe np. w UK.

Napisano

Nie wiem czy sa na 7 dni, ale na miesiac na pewno jest smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wiem czy sa na 7 dni, ale na miesiac na pewno jest

dzieki, jutro podzwonie po TU.

Napisano

> Samochód bez OC nie może poruszać się po drogach publicznych ergo

> tylko laweta.

Niby proste, ale wcale nie takie pewne.

Przeciez OC pojazdu holowanego i tak nie dziala.

Czyli dla takiego pojazdu poruszanie sie po drodze bez oc lub z oc nie stanowi zadnej roznicy.

Podczas holowania pojazd holowany jest traktowany tak jak przyczepa i obejmuje go OC pojazdu holujacego.

Napisano

> Podczas holowania pojazd holowany jest traktowany tak jak przyczepa i

> obejmuje go OC pojazdu holujacego.

Gwoli ścisłości - przyczepa musi mieć własne OC a pojazd holowany nie jest przyczepą.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Podczas holowania pojazd holowany jest traktowany tak jak przyczepa i

> obejmuje go OC pojazdu holujacego.

Myślę, że mógł zmylić Cię "zespół pojazdów", gdzie i tak kazdy "człon" zlosnik.gif ma swoją rejestrację i oczywiście OC wink.gif

Napisano

> Kupilem auto ale nie ma OC, ma przeglad, silnik pali i pomyslalem ze

> moze bede mogl je scholowac. Za to co holuje odpowiadam ze

> swojego OC w razie czegoś,ale czy prawnie jest to dozwolone ?

nawet gdyby stał w garażu to musi mieć OC :-( (oczywiście jeśli mowa o samochodzie zarejestrowanym w PL).

Kupując samochód bez OC masz obowiązek jeszcze tego samego dnia zawrzeć umowę ubezpieczenia (inaczej ma prawo ścignąć Cię UFG).

Napisano

> nawet gdyby stał w garażu to musi mieć OC :-( (oczywiście jeśli mowa

> o samochodzie zarejestrowanym w PL).

> Kupując samochód bez OC masz obowiązek jeszcze tego samego dnia

> zawrzeć umowę ubezpieczenia (inaczej ma prawo ścignąć Cię UFG).

Jeżeli jest zarejestrowany, to ryzykuję stwierdzenie, że samochód ma OC, może tylko nieopłacone zlosnik.gif

Napisano

> Gwoli ścisłości - przyczepa musi mieć własne OC a pojazd holowany nie

> jest przyczepą.

> Pozdrawiam BAS

Tak, przyczepa zarejestrowana w PL musi miec OC.

Tylko ze to oc sluzy do tego, aby zaplacic za szkody ktore przyczepa wyrzadzi np gdy stoczy sie z parkingu.

Zato gdy jest przypieta da samochodu i znajduje sie w ruchu to za caly zestaw odpowiada OC pojazdu.

I dokladnie tak samo jest z pojazdem holowanym.

Nie tak dawno temu byla na ten temat dyskusja na motokaciku i nawet ktos to podparl przepisami.

Napisano

> Myślę, że mógł zmylić Cię "zespół pojazdów", gdzie i tak kazdy

> "człon" ma swoją rejestrację i oczywiście OC

Owszem.

Ale w przypadku takiego zespolu pojazdow w ruchu drogowym za calosc odpowiada OC pojazdu holujacego.

Napisano

> nawet gdyby stał w garażu to musi mieć OC :-( (oczywiście jeśli mowa

> o samochodzie zarejestrowanym w PL).

No wlasnie.

A jesli mowa a samochodzie zarejestrowanym gdzie indziej to juz nie koniecznie musi miec OC bo tam gdzie jest zarejestrowany nie musi byc takiego obowiazku.

A w przypadku gdy jest pojazdem holowanym to OC jest mu nie potrzebne bo za calosc odpowiada OC pojazdu holujacego.

Napisano

> Nie tak dawno temu byla na ten temat dyskusja na motokaciku i nawet ktos to podparl przepisami.

Art. 37 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...):

Quote:

1. Jeżeli szkoda zostaje wyrządzona ruchem zespołu pojazdów mechanicznych, ubezpieczeniem OC posiadacza pojazdu mechanicznego ciągnącego jest objęta szkoda spowodowana przyczepą, która:

1) jest złączona z pojazdem silnikowym albo

2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i jeszcze się toczyła.

2. Ubezpieczeniem OC posiadacza przyczepy są objęte szkody spowodowane przyczepą, która:

1) nie jest złączona z pojazdem silnikowym ciągnącym albo

2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i przestała się już toczyć.

3. Przepis ust. 1 stosuje się również w razie złączenia pojazdów mechanicznych w celu holowania.


Napisano

> 2) odłączyła się od pojazdu silnikowego ciągnącego i przestała się

> już toczyć.

Czyli koła przestały się obracać a przyczepa spadła z urwiska i coś przy okazji uszkodziła?

A tak poważnie to skoro przyczepa i tak podlega pod OC pojazdu ciągnącego kiedy jest ciągnięta to obowiązek płacenia OC za przyczepę(pomijam, że są to grosze, ale pewnie nie są to grosze jeśli jest to naczepa do ciągnika siodłowego) zdaje się być kolejną metodą na wyciąganie kasy od ludzi bo mało prawdopodobne, żeby przyczepa, która nie jest w ruchu mogła wyrządzić jakieś szkody.

Wiem, wiem, można sobie wyobrazić sytuację, że zaparkowana przyczepa się przewraca i coś/kogoś uszkadza, ale równie dobrze może się przewrócić rower na dziecko albo na samochód i narobić szkód...

Pozdrawiam BAS

Napisano

> (...) mało prawdopodobne, żeby przyczepa, która nie jest w ruchu mogła wyrządzić jakieś szkody.

Nie wdając się w szczegóły, zgadzam się z powyższym stwierdzeniem ... obowiązek ubezpieczenia w zakresie OC w tym przypadku jest IMO wątpliwy ok.gif

Napisano

> Jeżeli jest zarejestrowany, to ryzykuję stwierdzenie, że samochód ma

> OC, może tylko nieopłacone

Nie koniecznie. Zawsze umowa mogła zostać wypowiedziana pod okres ubezpieczenia, lub składka nie została opłacona przez cały rok to w nastepnym roku już nie przedłuża się automatycznie.

Napisano

> Samochód bez OC nie może poruszać się po drogach publicznych ergo

> tylko laweta.

Z drugiej strony za powstale szkody odpowiada zawsze holujacy a nie holowany.

Napisano

> Jeżeli jest zarejestrowany, to ryzykuję stwierdzenie, że samochód ma

> OC, może tylko nieopłacone

Nie ryzykuj takiego twierdzenia, gdyż może być ono nieprawdziwe...

Napisano

> Czyli koła przestały się obracać a przyczepa spadła z urwiska i coś

> przy okazji uszkodziła?

> A tak poważnie to skoro przyczepa i tak podlega pod OC pojazdu

> ciągnącego kiedy jest ciągnięta to obowiązek płacenia OC za

> przyczepę(pomijam, że są to grosze, ale pewnie nie są to grosze

> jeśli jest to naczepa do ciągnika siodłowego) zdaje się być

> kolejną metodą na wyciąganie kasy od ludzi bo mało

> prawdopodobne, żeby przyczepa, która nie jest w ruchu mogła

> wyrządzić jakieś szkody.

> Wiem, wiem, można sobie wyobrazić sytuację, że zaparkowana przyczepa

> się przewraca i coś/kogoś uszkadza, ale równie dobrze może się

> przewrócić rower na dziecko albo na samochód i narobić szkód...

> Pozdrawiam BAS

dlatego składki są niskie jednak są ...

np. mi wypięła sie kiedyś laweta pożyczona z wypożyczalni ... poprzedni klient zniszczył zaczep sobie tylko znanym sposobem ...

na szczęście nic się nie stało ale ....

jak już pisałeś prawdopodobieństwo jest niskie ... ale istnieje więc składka również jest niska ... ja za lawety do transportu aut płacę 36zł rocznie składki OC ok.gif nie jest to kwota przerażająca zlosnik.gif

Napisano

> Nie ryzykuj takiego twierdzenia, gdyż może być ono nieprawdziwe...

w 100 % jest nieprawdziwe grinser006.gif

Napisano

> dlatego składki są niskie jednak są ...

> np. mi wypięła sie kiedyś laweta pożyczona z wypożyczalni ...

> poprzedni klient zniszczył zaczep sobie tylko znanym sposobem

> ...

> na szczęście nic się nie stało ale ....

Ale nawet gdyby sie cos stalo, to i tak za przyczepe ktora sie odczepila i w kogos walnela odpowiada OC pojazdu holujacego.

Przyczepa zaczyna za siebie sama odpowiadac dopiero wtedy gdy sie zatrzyma.

Napisano

> Nie wdając się w szczegóły, zgadzam się z powyższym stwierdzeniem ...

> obowiązek ubezpieczenia w zakresie OC w tym przypadku jest IMO

> wątpliwy

Dokladnie.

Podobnie jak obowiazek placenia OC od samochodu ktorym sie nie jezdzi.

Napisano
  • Autor

Wyszlo na to, ze auto nie moze nie miec OC, a wiec jest ono tylko nieoplacone. Auto zarejestrowane w Polsce.

Na takim ubezpieczeniu moge jezdzic 30dni a obowiazek oplaty spoczywa na poprzednim wlascicielu, nie na mnie. Ja mam 30dni na decyzje co z polisa dalej robic.

Polisa jest i nie ma znaczenia czy oplacona czy nie, w razie kolizji obowiazuje.

Napisano

Zholować bez OC nie możesz. Tylko laweta. Jeżeli auto jest zabytkowe, możesz wykupić ubezpieczenie tymczasowe, ale w Polsce to jest bodajże co najmniej na miesiąc.

Napisano

> Zholować bez OC nie możesz. Tylko laweta. Jeżeli auto jest zabytkowe,

> możesz wykupić ubezpieczenie tymczasowe, ale w Polsce to jest

> bodajże co najmniej na miesiąc.

Masz jakies poparcie na to co mowisz w przepisach?

Napisano
  • Autor

> Zholować bez OC nie możesz. Tylko laweta. Jeżeli auto jest zabytkowe,

> możesz wykupić ubezpieczenie tymczasowe, ale w Polsce to jest

> bodajże co najmniej na miesiąc.

Właśnie nie ma czegoś takiego jak auto zarejestrowane bez OC, OC zawsze jest, moze byc tylko nie opłacone.

Napisano
  • Autor

> Masz jakies poparcie na to co mowisz w przepisach?

Znajomy jest agentem ubezpieczeniowym i popierał to przepisami, ale w tym momencie nie pamietam. Chodzi o prawo ubezpieczeniowe i jakies ustawy, nie wnikałem. cfaniaczek.gif

Napisano

> Właśnie nie ma czegoś takiego jak auto zarejestrowane bez OC, OC

> zawsze jest, moze byc tylko nie opłacone.

Nic podobnego.

Owszwem, jest cos takiego, ze polisa sie automatycznie przedluza, nawet jesli sie jej nie oplaci i wtedy zalega sie jedynie z skladka ubezpieczenia.

Ale przeciez istnieje mozliwosc, ze ubezpieczenie zostanie wypowiedzone a nowe nie zostanie zawarte.

Pozatym na auto pierwszy raz zarejestrowane w PL moze wogole nie zosatac wykupione OC. I jeszcze ostatni przyklad to moze dotyczyc auta zarestrowanego za granica ktore wogole nie ma OC.

Wiec wcale nie ma pewnosci ze samochod ma OC.

Napisano

> Znajomy jest agentem ubezpieczeniowym i popierał to przepisami, ale w

> tym momencie nie pamietam. Chodzi o prawo ubezpieczeniowe i

> jakies ustawy, nie wnikałem.

Chodzilo mi o obowizek posiadania OC na pojazd holowany.

Ja nigdzie w przepisach nie widzialem takiego obowiazku.

Napisano
  • Autor

> Nic podobnego.

> Owszwem, jest cos takiego, ze polisa sie automatycznie przedluza,

> nawet jesli sie jej nie oplaci i wtedy zalega sie jedynie z

> skladka ubezpieczenia.

> Ale przeciez istnieje mozliwosc, ze ubezpieczenie zostanie

> wypowiedzone a nowe nie zostanie zawarte.

> Pozatym na auto pierwszy raz zarejestrowane w PL moze wogole nie

> zosatac wykupione OC. I jeszcze ostatni przyklad to moze

> dotyczyc auta zarestrowanego za granica ktore wogole nie ma OC.

> Wiec wcale nie ma pewnosci ze samochod ma OC.

No tak, ale zarejestrowane teoretycznie nie moze nie miec OC, masz obowiazek w ciagu 30dni zawrzec nowe ubezpieczenie lub przedluzyc to co jest teraz.

Napisano
  • Autor

> Chodzilo mi o obowizek posiadania OC na pojazd holowany.

> Ja nigdzie w przepisach nie widzialem takiego obowiazku.

Spoko, w kazdym razie jezeli poprzedni wlasciciel nie wypowiedzial ubezpieczenia ( bo nie mógł nawet, majac ciagle auto na siebie ) to jest ono nadal auktualne nawet jezeli nie jest oplacone, ja mam 30dni na decyzje co zrobić z tym ubepieczeniem.

Napisano

> No tak, ale zarejestrowane teoretycznie nie moze nie miec OC,

Raczej ma obowiazek miec OC. Ale czy wlasciciel dopelni tego obowiazku to juz od niego zalezy.

Tak jak pisalem. Jest wiele sytuacji przy ktorych moze byc tak ze auto nie bedzie mialo OC.

> masz

> obowiazek w ciagu 30dni zawrzec nowe ubezpieczenie lub

> przedluzyc to co jest teraz.

O ile teraz jest ubezpieczenie.

Napisano

> Spoko, w kazdym razie jezeli poprzedni wlasciciel nie wypowiedzial

> ubezpieczenia ( bo nie mógł nawet, majac ciagle auto na siebie )

> to jest ono nadal auktualne nawet jezeli nie jest oplacone, ja

> mam 30dni na decyzje co zrobić z tym ubepieczeniem.

A jestes pewny tego ze nie mogl wypowiedziec?

Pozatym jesli nie oplacil skladni przez wiecej niz rok to wtedy ubezpieczenie chyuba juz sie nie przedluza automatycznie.

Dodatkowo skad pewnosc ze wogole kiedykolwiek mial OC.

Napisano

> A jestes pewny tego ze nie mogl wypowiedziec?

wystarczy nie placic - samo sie "wypowie" smirk.gif (po pol roku albo roku - zalezy czy placone w ratach, czy w calosci)

M.

Napisano

> wystarczy nie placic - samo sie "wypowie" (po pol roku albo roku -

> zalezy czy placone w ratach, czy w calosci)

> M.

OC nie wypowie się, ale dział windykacji ubezpieczyciela zażąda po pewnym czasie zapłaty ubezpieczenia z ustawowymi odsetkami.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> OC nie wypowie się, ale dział windykacji ubezpieczyciela zażąda po

> pewnym czasie zapłaty ubezpieczenia z ustawowymi odsetkami.

> Pozdrawiam BAS

I co. Jesli sie tak przez 10 lat nie bedzie placic, a dzial windykacji nie poradzi sobie z zainkasowaniem naleznych skladek i odsetek to chcesz mi poweidziec ze firma ubezpieczniowa nadal bedzie dostarczac ubezpieczenie dla takiego delikwenta?

Napisano

> OC nie wypowie się,

znowu alien.gif

> ale dział windykacji ubezpieczyciela zażąda po

> pewnym czasie zapłaty ubezpieczenia z ustawowymi odsetkami.

oczywiscie, ale za kolejny rok, lub o skladke, ktora nie zostala oplacona. o nic wiecej.

M.

Napisano

> I co. Jesli sie tak przez 10 lat nie bedzie placic, a dzial

> windykacji nie poradzi sobie z zainkasowaniem naleznych skladek

> i odsetek to chcesz mi poweidziec ze firma ubezpieczniowa nadal

> bedzie dostarczac ubezpieczenie dla takiego delikwenta?

USTAWA

z dnia 22 maja 2003 r.

o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu

Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

art.12 ust.2, art. 31, art. 33 pkt.1 jest ciekawy, ale stoi w sprzeczności z art. 31 i pewnie paroma innymi, sorry nie chce mi się czytać całej ustawy.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> oczywiscie, ale za kolejny rok, lub o skladke, ktora nie zostala

> oplacona. o nic wiecej.

Ustawa została skonstruowana tak, żeby samochód przez całe swoje życie od momentu zarejestrowania w PL miał OC.

Ustawodawcy chodziło o rozwiązanie problemu osób jeżdżących bez OC.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> chcesz mi poweidziec ze firma ubezpieczniowa nadal

> bedzie dostarczac ubezpieczenie dla takiego delikwenta?

nie. w razie szkody zaplaci Ubezieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, regresujac sobie potem ze sprawcy idea.gif

M.

Napisano

> Ustawa została skonstruowana tak, żeby samochód przez całe swoje

> życie od momentu zarejestrowania w PL miał OC.

eee tam ... poza ""konecznoscia zawarcia ubezpieczenia OC" to nic tam takiego strasznego nie ma hehe.gif

> Ustawodawcy chodziło o rozwiązanie problemu osób jeżdżących bez OC.

od tego jest UFG ...

M.

Napisano

> USTAWA

> z dnia 22 maja 2003 r.

> o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu

> Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

> art.12 ust.2, art. 31, art. 33 pkt.1 jest ciekawy, ale stoi w

> sprzeczności z art. 31 i pewnie paroma innymi, sorry nie chce mi

> się czytać całej ustawy.

> Pozdrawiam BAS

Wszystko fajnie, przejrzalem te artykuly i ogolnie cala ustawe, ale nigdzie z niej nie wynika, ze ubezpieczenie bedzie sie samo przedluzac mimo ze sie nie placi.

Umowe zawiera sie najczesciej na okres roku i platnosc skladki za ten rok mozna rozlozyc na raty.

I w przypadku nie zaplacenia ktorejs z tych rat ubezpieczenie nadal dziala.

Ale po uplywie roku ubezpieczenie wcale nie musi sie przedluzyc.

Napisano
  • Autor

> wystarczy nie placic - samo sie "wypowie" (po pol roku albo roku -

> zalezy czy placone w ratach, czy w calosci)

> M.

W takim razie zadzwonie do compensy bo tam bylo/ jest smile.gif OC i poprosze o duplikat ubezpieczenia, jezeli okaze sie ze samo wygaslo lub TU rozwiazalo umowe wykupie nowe ok.gif

Napisano

> W takim razie zadzwonie do compensy bo tam bylo/ jest OC i poprosze

> o duplikat ubezpieczenia, jezeli okaze sie ze samo wygaslo lub

> TU rozwiazalo umowe wykupie nowe

Czyli mam nadzieje, ze w ten sposob rozwiazesz swoj problem.

Ale wracajac do tematu, to naprawde ciekawa sprawa czy mozna holowac pojazd ktory nie ma OC.

Bo tak jak pisalem, podczas holowania ewentualnie powstale szkody i tak sa wyplacane z OC pojazdu holujacego.

Wiem, ze w Polsce kazde auto musi miec OC nonstop, bo inaczej przyczepis sie fundusz gwarancyjny.

Ale zalozmy ze holujemy np pojazd zabytkowy ktory akurat w danym momencie nie ma OC.

Albo pojazd zarejestrowany za granica, gdzie nie ma obowiazku posiadania OC.

Czy w takim przypadku policja moze sie przyczepic brakiem OC w pojezdzie holowanym?

Napisano

> Czyli mam nadzieje, ze w ten sposob rozwiazesz swoj problem.

> Ale wracajac do tematu, to naprawde ciekawa sprawa czy mozna holowac pojazd ktory nie ma OC.

Z wyjątkami (umowy krótkoterminowe).

> Bo tak jak pisalem, podczas holowania ewentualnie powstale szkody i tak sa wyplacane z OC pojazdu holujacego.

To czy holowany stwarza w danym momencie ryzyko spowodowania szkody jest nieistotne.

Obowiązek ubezpieczenia w zakresie OC determinuje "posiadanie pojazdu mechanicznego".

W myśli ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...):

Quote:

pojazd mechaniczny:

a) pojazd samochodowy, ciągnik rolniczy, motorower i przyczepę określone w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym,

b) pojazd wolnobieżny w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym, z wyłączeniem pojazdów wolnobieżnych będących w posiadaniu rolników posiadających gospodarstwo rolne i użytkowanych w związku z posiadaniem tego gospodarstwa;


> Ale zalozmy ze holujemy np pojazd zabytkowy ktory akurat w danym momencie nie ma OC.

> Albo pojazd zarejestrowany za granica, gdzie nie ma obowiazku posiadania OC.

> Czy w takim przypadku policja moze sie przyczepic brakiem OC w pojezdzie holowanym?

IMO nie, w przypadku dopuszczenia możliwości zawarcia umowy krótkoterminowej:

Quote:

Art. 27. 1. Umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na czas krótszy niż 12 miesięcy, zwaną dalej "umową ubezpieczenia krótkoterminowego", można zawrzeć, jeżeli pojazd mechaniczny jest:

1) zarejestrowany na stałe, w przypadkach określonych w ust. 2;

2) zarejestrowany czasowo;

3) zarejestrowany za granicą;

4) pojazdem wolnobieżnym określonym w art. 2 pkt 10 lit. b;

5) pojazdem historycznym.

2. Umowę ubezpieczenia krótkoterminowego na czas nie krótszy niż 30 dni, w odniesieniu do pojazdów mechanicznych zarejestrowanych na stałe, może zawrzeć podmiot prowadzący działalność gospodarczą polegającą na pośredniczeniu w kupnie i sprzedaży pojazdów mechanicznych w zakresie pojazdów przeznaczonych do kupna lub sprzedaży lub polegającą na kupnie i sprzedaży pojazdów mechanicznych.

3. Umowę ubezpieczenia krótkoterminowego, w odniesieniu do pojazdów mechanicznych zarejestrowanych czasowo, zawiera się na czas nie krótszy niż okres tej rejestracji, określony w decyzji starosty właściwego ze względu na miejsce zamieszkania właściciela pojazdu mechanicznego, nie krótszy jednak niż 30 dni.

4. Umowę ubezpieczenia krótkoterminowego, w odniesieniu do pojazdów wolnobieżnych określonych w art. 2 pkt 10 lit. b, można zawrzeć na czas nie krótszy niż 3 miesiące.

5. Umowę ubezpieczenia krótkoterminowego, w odniesieniu do pojazdów historycznych, można zawrzeć na czas nie krótszy niż 30 dni.

6. Umowę ubezpieczenia granicznego, w odniesieniu do pojazdów mechanicznych zarejestrowanych za granicą, w przypadku określonym w art. 29 ust. 1 pkt 3 zawiera się na okres 30 dni.


Napisano

> IMO nie, w przypadku dopuszczenia możliwości zawarcia umowy

> krótkoterminowej:

A i owszem. Dopuszcza sie mozliwosc zawarcia OC krotkoterminowego, ale nigdzie nie ma obowiazku.

Tzn moge miec auto zarejestrowane jako zabytkowe lub poprostu zarejestrowane za granica i trzymac go u siebie na podworku i nie placic od niego OC.

Jesli zechce takie auto zaholowac gdzies, to za ewentualne szkody i tak odpowiada pojazd holujacy.

Nigdzie w przepisach jak narazie nikt nie znalazl wymogu obezpieczenia pojazdu ktory sie holuje.

Napisano

> A i owszem. Dopuszcza sie mozliwosc zawarcia OC krotkoterminowego, ale nigdzie nie ma obowiazku.

Toteż mówię, pytanie brzmi, czy na posiadaczu danego pojazdu spoczywa obowiązek ubezpieczenia, czy też nie - odstępstwa zostały wskazane (umowy krótkoterminowe).

> Nigdzie w przepisach jak narazie nikt nie znalazl wymogu obezpieczenia pojazdu ktory sie holuje.

I nie znajdzie, holowanie pojazdu wg obowiązującego prawa ma się nijak do obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia.

Parafrazując ... czy pojazd zaparkowany na prywatnej posesji ma być ubezpieczony w zakresie OC ?

Jeszcze raz:

> Czy w takim przypadku policja moze sie przyczepic brakiem OC w pojezdzie holowanym?

IMO nie, w przypadku dopuszczenia możliwości zawarcia umowy krótkoterminowej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.