Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podstawa prawna do nie uznania ceny samochodu w US

Featured Replies

Napisano

Panowie mam pytanie, bardziej z ciekawości - czy jest jakaś podstawa prawna, na która urząd skarbowy może się powołać nie uznając ceny, która jest na umowie, tylko podpierając się Eurotaxem?

Przypadek taki ma mój kolega, kupił Jaguara XJ40 z roku około 90, dał tanio (naprawdę) bo około 4 tys zł ok.gif Samochód w niezłym stanie, babka w urzędzie chciała skreślić mu cenę i dać 13 tys zł bo tyle jej wyszło z Eurotaxu icon_eek.gif

I dlatego się pytam, czy jest na to jakaś podstawa prawna czy to kolejny wymysł urzędników bez sensu?

Napisano

> Panowie mam pytanie, bardziej z ciekawości - czy jest jakaś podstawa

> prawna, na która urząd skarbowy może się powołać nie uznając

> ceny, która jest na umowie, tylko podpierając się Eurotaxem?

> Przypadek taki ma mój kolega, kupił Jaguara XJ40 z roku około 90, dał

> tanio (naprawdę) bo około 4 tys zł Samochód w niezłym stanie,

> babka w urzędzie chciała skreślić mu cenę i dać 13 tys zł bo

> tyle jej wyszło z Eurotaxu

> I dlatego się pytam, czy jest na to jakaś podstawa prawna czy to

> kolejny wymysł urzędników bez sensu?

podatek płaci się od ceny zakupu ale jeśli jest różnica 30% od wartości rynkowej (eurotaxu) należy powołać biegłego w celu wyznaczeniu wartości danego pojazdu.

z jednej strony to głupota bo obie strony ustaliły jego wartość na daną kwotę (wyjazd, sytuacja rodzinna itd) ale z drugiej strony ogranicza przekręty typu roczne auto za 1zł

Napisano
  • Autor

> podatek płaci się od ceny zakupu ale jeśli jest różnica 30% od

> wartości rynkowej (eurotaxu) należy powołać biegłego w celu

> wyznaczeniu wartości danego pojazdu.

> z jednej strony to głupota bo obie strony ustaliły jego wartość na

> daną kwotę (wyjazd, sytuacja rodzinna itd) ale z drugiej strony

> ogranicza przekręty typu roczne auto za 1zł

No dobra, OK. Ale czy jest na to jakaś podstawa prawna? Coś, czym można odpowiedzieć takiemu Panu/Pani...

Napisano

> No dobra, OK. Ale czy jest na to jakaś podstawa prawna? Coś, czym

> można odpowiedzieć takiemu Panu/Pani...

ja w PCC-3 napisałem że silnik jest uszkodzony biglaugh.gif i przeszło biglaugh.gif

niech napisze że coś tam coś tam jest zrypane i wymaga naprawy biglaugh.gif

Napisano

>

> niech napisze że coś tam coś tam jest zrypane i wymaga naprawy

tylko przegiąc nie mozna - jak rejestrowałem Mini to chcieli mi dowod zabrac i po naprawie oddac dopiero po rozszerzonym przeglądzie... skonczylo sie na tym ze stan blizszy prawdy jak i prawdziwszą cene trzeba było wpisać zlosnik.gif

Napisano

> Panowie mam pytanie, bardziej z ciekawości - czy jest jakaś podstawa

> prawna, na która urząd skarbowy może się powołać nie uznając

> ceny, która jest na umowie, tylko podpierając się Eurotaxem?

Jest.

USTAWA z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych.

Quote:

Art. 6. 1.
Podstawę opodatkowania stanowi:

1) przy umowie sprzedaży:

a) (uchylona),

b) zawieranej przez nierezydentów - równowartość w złotych kwoty zagranicznych

środków płatniczych, określonej w zezwoleniu dewizowym, przeznaczonych na

zapłacenie ceny,

c) w pozostałych przypadkach -
wartość rynkowa rzeczy
lub prawa majątkowego;


> Przypadek taki ma mój kolega, kupił Jaguara XJ40 z roku około 90, dał

> tanio (naprawdę) bo około 4 tys zł Samochód w niezłym stanie,

> babka w urzędzie chciała skreślić mu cenę i dać 13 tys zł bo

> tyle jej wyszło z Eurotaxu

> I dlatego się pytam, czy jest na to jakaś podstawa prawna czy to

> kolejny wymysł urzędników bez sensu?

Niestety podatku nie płaci się od kwoty na umowie, ale od wartości rynkowej rzeczy. Jeśli wartość rzeczy jest Twoim zdaniem niższa lub wyższa niż rynkowa to musisz mieć na to dowody...

To oczywiście teoria, w praktyce jest... różnie zlosnik.gif

Napisano

> Panowie mam pytanie, bardziej z ciekawości - czy jest jakaś podstawa

> prawna, na która urząd skarbowy może się powołać nie uznając

> ceny, która jest na umowie, tylko podpierając się Eurotaxem?

> Przypadek taki ma mój kolega, kupił Jaguara XJ40 z roku około 90, dał

> tanio (naprawdę) bo około 4 tys zł Samochód w niezłym stanie,

> babka w urzędzie chciała skreślić mu cenę i dać 13 tys zł bo

> tyle jej wyszło z Eurotaxu

> I dlatego się pytam, czy jest na to jakaś podstawa prawna czy to

> kolejny wymysł urzędników bez sensu?

Płacisz od wartości pojazdu, a nie od kwoty jaka zapłaciłeś.

Jeśli się nie zdadzasz z wycena US, trzeba powołać biegłego.

Napisano

> tylko przegiąc nie mozna - jak rejestrowałem Mini to chcieli mi dowod

> zabrac i po naprawie oddac dopiero po rozszerzonym

> przeglądzie... skonczylo sie na tym ze stan blizszy prawdy jak i

> prawdziwszą cene trzeba było wpisać

KTO ??????????????????????????

US ??????????????????????

zabiłbym ich śmiechem gdyby coś takiego zaproponowali mi hahaha.gif

Napisano
  • Autor

Dobrze, a to z ciekawości brnąc dalej... Czemu to właśnie Eurotax jest tym wyznacznikiem?

Napisano

> Dobrze, a to z ciekawości brnąc dalej... Czemu to właśnie Eurotax

> jest tym wyznacznikiem?

Niekoniecznie Eurotax.

Napisano

koszt podatku od 13 tyś to 260 PLN, koszt rzeczoznawcy to z 200 zeta. Moim zdaniem skórka nie warta wyprawki choć z drugiesj strony rozumiem wkurzenie, jeśli trzeba tyle zapłacic kiedy za auto dało sie 4 kPLN

Napisano

> tylko przegiąc nie mozna - jak rejestrowałem Mini to chcieli mi dowod

> zabrac i po naprawie oddac dopiero po rozszerzonym

> przeglądzie... skonczylo sie na tym ze stan blizszy prawdy jak i

> prawdziwszą cene trzeba było wpisać

U mnie wpisanie w adnotacjach "samochód po taksówce" spowodowało nagłe rozwianie wątpliwości Pani urzędnik 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> koszt podatku od 13 tyś to 260 PLN, koszt rzeczoznawcy to z 200 zeta.

> Moim zdaniem skórka nie warta wyprawki choć z drugiesj strony

> rozumiem wkurzenie, jeśli trzeba tyle zapłacic kiedy za auto

> dało sie 4 kPLN

Nie no jasne, chodzi mi głównie z ciekawości, czy to prawne, czy bezprawne i na jakiej podstawie smile.gif

Napisano

> KTO ??????????????????????????

> US ??????????????????????

> zabiłbym ich śmiechem gdyby coś takiego zaproponowali mi

Dokładnie. A wartość rynkowa samochodu wynosi tyle ile ktoś chce za niego zapłacić a sprzedający się zgodzi. A nie żaden Eurotax. Jeśli ktoś chce sprzedać samochód warty 100000 za 10000 to jest to tylko jego sprawa i US nic do tego. Sprawa do wygrania w każdym sądzie. Tylko czy warto o 100 czy 200 zł bujać się po sądach - to już inna bajka.

Napisano

> Płacisz od wartości pojazdu, a nie od kwoty jaka zapłaciłeś.

> Jeśli się nie zdadzasz z wycena US, trzeba powołać biegłego.

A jeśli wartość na umowie jest większa od wartości z Eurotaxu? Myślisz, ze odpuszczą i skasują mniej?

Napisano

Witam serdecznie.

> Niekoniecznie Eurotax.

Zgadza się. Mojego autka Eurotax nie obejmuje. Pan w okienku sprawdził na najpopularniejszym portalu aukcyjnym.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Witam serdecznie.

> Zgadza się. Mojego autka Eurotax nie obejmuje. Pan w okienku

> sprawdził na najpopularniejszym portalu aukcyjnym.

> Pozdrawiam.

No to ciekawe jak zrobię właśnie chociażby takiego jaguara, jeżeli ich ceny się wahają od około 3 tysi do 20 nawet...

Napisano

> No to ciekawe jak zrobię właśnie chociażby takiego jaguara, jeżeli

> ich ceny się wahają od około 3 tysi do 20 nawet...

za 3 koła to chyba angliki albo zdekompletowane

Napisano
  • Autor

> za 3 koła to chyba angliki albo zdekompletowane

Da się znaleźć w marnym stanie... No ale nie chodzi o szczegóły, wiadomo, że takich samochodów i innych ceny potrafią się "mocno" wahać...

Napisano

> Dokładnie. A wartość rynkowa samochodu wynosi tyle ile ktoś chce za

> niego zapłacić a sprzedający się zgodzi.

Ale czytałeś fragment obowiązującej ustawy, którą cytowałem?

> A nie żaden Eurotax.

> Jeśli ktoś chce sprzedać samochód warty 100000 za 10000 to jest

> to tylko jego sprawa i US nic do tego. Sprawa do wygrania w

> każdym sądzie. Tylko czy warto o 100 czy 200 zł bujać się po

> sądach - to już inna bajka.

Napisano

> Ale czytałeś fragment obowiązującej ustawy, którą cytowałem?

> > sądach - to już inna bajka.

Zapewne czytal.

Sek w tym, ze w rozumieniu ekonomicznym (przynajmniej tak madre glowy ucza) wartosc rynkowa towaru to kwota za jaka ktos jest chetny cos kupic, a inny sprzedac, czyli w tym wypadku 3tys.

Napisano

> Zapewne czytal.

> Sek w tym, ze w rozumieniu ekonomicznym (przynajmniej tak madre glowy

> ucza) wartosc rynkowa towaru to kwota za jaka ktos jest chetny

> cos kupic, a inny sprzedac, czyli w tym wypadku 3tys.

Eurotax twierdzi, że dokonują wyceny wartości rynkowej samochodu. I US im wierzy. zlosnik.gif

Napisano

> Eurotax twierdzi, że dokonują wyceny wartości rynkowej samochodu. I

> US im wierzy.

W koncu komus wierzzyc trzeba grinser006.gif, chyba hmm.gif

Napisano

> Zapewne czytal.

> Sek w tym, ze w rozumieniu ekonomicznym (przynajmniej tak madre glowy

> ucza) wartosc rynkowa towaru to kwota za jaka ktos jest chetny

> cos kupic, a inny sprzedac, czyli w tym wypadku 3tys.

Ale obowiązująca nas ustawa precyzuje również zagadnienie wartości rynkowej.

Napisano

> Zapewne czytal.

> Sek w tym, ze w rozumieniu ekonomicznym (przynajmniej tak madre glowy

> ucza) wartosc rynkowa towaru to kwota za jaka ktos jest chetny

> cos kupic, a inny sprzedac, czyli w tym wypadku 3tys.

A czy owe madre glowy slyszaly o czyms takim jak wartosc godziwa? smirk.gif

Napisano

> Ale obowiązująca nas ustawa precyzuje również zagadnienie wartości

> rynkowej.

Tego chyba nie wklejales, albo przegaapilem hmm.gif, a nie sposob wszystkie ustawy, rozporzadzenia itp, itd. znac sciana.gif

Napisano

> A madre glowy, ktore Was ucza slyszaly o czyms takim jak wartosc

> godziwa?

Spokojnie, jam nie ekonomista, tylko prosty inzynier, co sie niechcacy na owe madre glowy na podyplomowce natknal, wiec nie pozwolisz, ze nie udziele odpowiedzi?

Ich teorie zawsze mnie smieszyly(czlowieka zdaje sie mocno stapajacego po ziemi).

Napisano

> Tego chyba nie wklejales, albo przegaapilem , a nie sposob wszystkie

> ustawy, rozporzadzenia itp, itd. znac

Wystarczy poczytać ustawę, której paragraf cytowałem ok.gif

Napisano

> Czemu to właśnie Eurotax jest tym wyznacznikiem?

chyba raczej Info-Ekspert

Napisano

> A czy owe madre glowy slyszaly o czyms takim jak wartosc godziwa?

a jak się to ma do umowy kupna sprzedaży???.... pojazdu????

trzeba się troszkę zagłębić w ten termin.....

bo w samej definicji też mówi się o wartości rynkowej....

ale ta godziwa...dotyczy ciut innych rzeczy niż kupno autka.... zlosnik.gif

Napisano

> Wystarczy poczytać ustawę, której paragraf cytowałem

zawsze twierdzę to samo.....

najpierw poczytać....

postarać się zrozumieć....

potem pytać......jak się nie rozumie.... zlosnik.gif

20.GIF

Napisano

> , a nie sposob wszystkie ustawy, rozporzadzenia itp, itd. znac

zgadza się.....

dlatego trzeba szukać....

czytać.....

i pytać......(to już na końcu)

cool.gif

Napisano

> Ale czytałeś fragment obowiązującej ustawy, którą cytowałem?

Czytałem. Co do taryfikatorów, to pokazują one teoretyczną wartość rynkową samochodu i służą urzędom do ustalania wysokości podstawy opodatkowania. Jest to zła praktyka, bo pcc od rzeczy ruchomych (np. samochodu) ustala się od ceny sprzedaży a nie od wartości przedmiotu sprzedaży - i tu jest sprawa wygrana. Pod warunkiem, że się udowodni iż faktycznie kupiło się samochód po niskiej cenie (np. oprócz umowy przedstawisz przelew bankowy z płatnością). Dobrze jest udowodnić że auto miało wyższe niż przeciętne zużycie lub wady (zdjęcia) albo psuł się siedem razy na tydzień i z tego powodu ustalona cena odbiegała od rynkowej.

Jednakże pisząc o wygranej mam na myśli dopiero skargę do sądu administracyjnego (wsa), bo jest na 99% pewne że przed Urzędem Skarbowym, a potem Izbą Skarbową (w odwołaniu od decyzji) - sprawę przegrasz. Myślę że koszty postępowania podatkowego i przed sądem będą wyższe niż te kilkaset zł podatku przy zakupie. Jednakże znam kilka takich spraw i wszystkie były wygrane. Są sprawy typu że ktoś wyjeżdża i chce sprzedać błyskawicznie samochód. Dlatego ustala cenę niższą od rynkowej. Nikt tego mu nie może zabronić, podobnie nikt nie może zabronić kupić takiego samochodu po tej cenie. US jest od sciągania pieniędzy a ludzie niechętnie chodzą po sądach. Zwłaszcza że to się nie opłaca. U mnie się przyczepiła do za niskiej ceny to napisałem zresztą zgodnie z prawdą że przednia szyba była do wymiany.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.