Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

płukanka silnik za i przeciw

Featured Replies

Napisano

Witam. Mam dylemat. Zbliża mi się okres wymiany oleju. Słyszałem o płukankach silnika oczyszczających go z nagaru itp itd. Czytając na necie i zaciągając porad u różnych majstrów uzyskałem tyle odpowiedzi ile było źródeł. Jedni twierdzą że sprawa ekstra ponieważ czyści silnik, wydłuża przez to żywotność, poprawia sprawność silnika, zmniejsza spalanie i ogólnie same superlatywy. Inni twierdzą że przy silnikach z większym przebiegiem ( mój ma 120 000 jeżeli wierzyć sprzedawcy) może lać się z 1001 jednego miejsca ponieważ wypalajac nagar odkryje sporo niedoskonalości wynikajacych z eksploatacji. Jakie są Wasze opinie? Stosował ktoś płukanki? Jeżeli tak to jakie środki?

Napisano

W okolicach Wlkp pojawili sie przedstawiciele amerykańskiej firmy BG. Uczestniczyłem w prezentacjach i dostałem ich środki do testów.

W Focusie dieslu wyprało tak, że nowy olej po odpaleniu był przejrzysty jak na "zerówce".

W zestawie do benzynowych jest płukanka lana 20min przed wymianą, dodatek zmniejszający tarcie dodawany do nowego oleju, oraz puszka z preparatem lanym do zbiornika paliwa.

Bogatsi mogą sie szarpnąć na czyszczenie przepustnicy, albo kroplówe na listwie wtryskowej zlosnik.gif

Nic złego se nie zrobisz. Ja wyprałem tak moją vectre co ma 215kkm i nic złego sie nie stało ok.gif

Napisano

> Nagar nie służy do uszczelniania silnika

co nie zmienia faktu, że jak go braknie jest możliwość lania z każdej dziury

Napisano

Był ostatnio podobny wątek, ode mnie w skrócie: zalałem płukanke STP do 11 letniego superfire z 150tys km przelotu i silnik dalej działa. Plusów dodatnich ani ujemnych brak.

Napisano

> Był ostatnio podobny wątek, ode mnie w skrócie: zalałem płukanke STP

> do 11 letniego superfire z 150tys km przelotu i silnik dalej

> działa. Plusów dodatnich ani ujemnych brak.

A mogą być plusy ujemne ??

Napisano

> A mogą być plusy ujemne ??

Kolega w poezji doszukuje się sensu?? wink.gifwink.gif

Napisano

> Witam. Mam dylemat. Zbliża mi się okres wymiany oleju. Słyszałem o

> płukankach silnika oczyszczających go z nagaru itp itd. Czytając

> na necie i zaciągając porad u różnych majstrów uzyskałem tyle

> odpowiedzi ile było źródeł. Jedni twierdzą że sprawa ekstra

> ponieważ czyści silnik, wydłuża przez to żywotność, poprawia

> sprawność silnika, zmniejsza spalanie i ogólnie same

> superlatywy. Inni twierdzą że przy silnikach z większym

> przebiegiem ( mój ma 120 000 jeżeli wierzyć sprzedawcy) może lać

> się z 1001 jednego miejsca ponieważ wypalajac nagar odkryje

> sporo niedoskonalości wynikajacych z eksploatacji. Jakie są

> Wasze opinie? Stosował ktoś płukanki? Jeżeli tak to jakie

> środki?

Pic na wodę fotomontaż.

Po pierwsze - silnik nie uszczelnia się żadnym nagarem. Instalacje ciepłownicze uszczelniają się kamieniem tłokowym, ale nie silnik nagarem.

Nagar występuje w komorze spalania (zawory, głowica, denka tłoków) i niczego nie uszczelnia - co więcej. Olej w te miejsca się nie dostaje, więc żadne płukanie olejem tu niczego nie ruszy.

Żeby coś się uszczelniło nagarem, musiałyby tamtędy wydostawać się spaliny - jak ktoś ma dziurę w silniku (nie wiem gdzie - jedyne przychodzące mi do głowy miejsce takiego rozszczelnienia to UPG) i wydostają się nią choćby najmniejsze ilości spalin, to nie ma żadnych szans żeby to się samo zakleiło nagarem.

Tam gdzie dostaje się olej (a więc komora korbowa, rozrząd itp.), nagaru nie ma. A wszelkie śmieci jakie tam trafią są wypłukiwane przez olej, a z niego są wybierane przez filtr oleju.

Dodam jeszcze przy okazji że za czarny kolor oleju odpowiada sadza - w zasadzie obojętna dla właściwości oleju, a wszelkie specyfiki które powodują że olej nawet po 100.000km będzie miał nadal przejrzystość miodu, nie poprawiają nic poza samym wyglądem oleju.

Po prostu nie ma sensu stosować żadnych czarnomagicznych zabiegów, ani specyfików - silnik w środku jest jaki jest. Jak ktoś koniecznie widzi potrzebę żeby dno miski olejowej mu lśniło, to najlepiej ją odkręcić i wypucować szmatką. Przy okazji można się na własne oczy przekonać że wnętrze silnika nie jest zaklejone żadnym błotem wymagający wypłukiwania.

Napisano

> Pic na wodę fotomontaż.

> Po pierwsze - silnik nie uszczelnia się żadnym nagarem. Instalacje

> ciepłownicze uszczelniają się kamieniem tłokowym, ale nie silnik

> nagarem.

> Nagar występuje w komorze spalania (zawory, głowica, denka tłoków) i

> niczego nie uszczelnia - co więcej. Olej w te miejsca się nie

> dostaje, więc żadne płukanie olejem tu niczego nie ruszy.

> Żeby coś się uszczelniło nagarem, musiałyby tamtędy wydostawać się

> spaliny - jak ktoś ma dziurę w silniku (nie wiem gdzie - jedyne

> przychodzące mi do głowy miejsce takiego rozszczelnienia to UPG)

> i wydostają się nią choćby najmniejsze ilości spalin, to nie ma

> żadnych szans żeby to się samo zakleiło nagarem.

> Tam gdzie dostaje się olej (a więc komora korbowa, rozrząd itp.),

> nagaru nie ma. A wszelkie śmieci jakie tam trafią są wypłukiwane

> przez olej, a z niego są wybierane przez filtr oleju.

> Dodam jeszcze przy okazji że za czarny kolor oleju odpowiada sadza -

> w zasadzie obojętna dla właściwości oleju, a wszelkie specyfiki

> które powodują że olej nawet po 100.000km będzie miał nadal

> przejrzystość miodu, nie poprawiają nic poza samym wyglądem

> oleju.

> Po prostu nie ma sensu stosować żadnych czarnomagicznych zabiegów,

> ani specyfików - silnik w środku jest jaki jest. Jak ktoś

> koniecznie widzi potrzebę żeby dno miski olejowej mu lśniło, to

> najlepiej ją odkręcić i wypucować szmatką. Przy okazji można się

> na własne oczy przekonać że wnętrze silnika nie jest zaklejone

> żadnym błotem wymagający wypłukiwania.

Nagarem moze rzeczywiscie nie, nie wiem jak brzmi fachowa nazwa czegos takiego, ale kiedys pomagalem znajomemu mechanikowi rozkrecac silnik od lanosa, ktory jezdzil na jakims gownianym oleju, i caly silnik od srodka: pod pokrywa walka rozrzadu, w kanalach, i troche w misce byl oblepiony taka jakby gruba warstwa smaru. Jakbys cos takiego wyplukal to pewnie by zatkalo kanaly olejowe i by sie zatarl.

Napisano

Niestety niektóre oleje nie są przyjazne dla silnika. Tu akurat sprawcą okazał się Mobil 10w40

img9032ll5.jpg

img9033ly0.jpg

img9035px6.jpg

Czy nadal ktoś twierdzi że wszelkie zanieczyszczenia w oleju wyłapie filtr cfaniaczek.gif

Także robić płukankę ale na tych lepsiejszych specyfikach jakiejś "znanej" firmy

Napisano

> Niestety niektóre oleje nie są przyjazne dla silnika. Tu akurat

> sprawcą okazał się Mobil 10w40

> Czy nadal ktoś twierdzi że wszelkie zanieczyszczenia w oleju wyłapie

> filtr

Nie.

Ja za to od zawsze twierdze ze mobil to szit.

Jak mi powiedzial wczoraj jeden mechani: Jakby mobil byl taki dobry to by go nie trzeba bylo reklamowac.

I cos w tym jest bo np: motul, valvo czy liqui moly nie musza sie reklamowac a maja mase zwolennikow wink.gif

Moge to potwierdzic na moim silniku, jak wymieniales olej (stary to mobil) to byl czarny jak smola, teraz mam dura blenda i po przeszlo 7 tysiach dalej jest jasny wink.gif

Napisano

> Niestety niektóre oleje nie są przyjazne dla silnika. Tu akurat

> sprawcą okazał się Mobil 10w40

> Czy nadal ktoś twierdzi że wszelkie zanieczyszczenia w oleju wyłapie

> filtr

Może nie jest to do końca wina oleju, a raczej właściciela, który nie zachował tzw kultury olejowej i zmieniał go rzadko, albo nie zmieniał wcale. Tak czy siak niezły syf zlosnik.gif

> Także robić płukankę ale na tych lepsiejszych specyfikach jakiejś

> "znanej" firmy

Własnie po to są te wszystkie specyfiki i w takich (jak w/w) przypadkach pozwalają szybko doprowadzić do porządku taki wlaśnie bajzel. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

o to chodzi wlasnie że u mnie również silnik jest zajechany od środka czarnym szlamem, co kolwiek to jest. Jeżdże na Mobil 1 formula 5w50, przesiadka na coś innego?

Napisano

> o to chodzi wlasnie że u mnie również silnik jest zajechany od środka

> czarnym szlamem, co kolwiek to jest. Jeżdże na Mobil 1 formula

> 5w50, przesiadka na coś innego?

Możesz oczywiscie "przesiąść" sie na którys z w/w Motuli, Liqui, Castroli czy czegos tam.

Cokolwiek nie wlejesz nagar pozostanie dopóki, doputy go czyms nie usuniesz.

Tutaj masz te srodki które my testowalismy ok.gif

Napisano
  • Autor

rozumiem, ale o jakim symbolu oleju mowimy? albo co polecasz/ polecacie? smile.gif

silnik 1.2 16 v

Napisano

> rozumiem, ale o jakim symbolu oleju mowimy? albo co polecasz/

> polecacie?

> silnik 1.2 16 v

Na temat symboli i marek niech sie wypowiedzą inni.

IMO te wszystkie koncerny i tak biorą podstawę z jednej i tej samej rafinerii, tylko jedni dodadzą do tego molibdenu, albo czegos tam innego tyle, a inni tyle.

Jeździłem już na Helixach, Mobilach, Totalach i innych.

Teraz mam GM 10/40 (bo w robo mam najtaniej). Zmieniam go co 1000km, ale to juz inna historia zlosnik.gif

Napisano

> Możesz oczywiscie "przesiąść" sie na którys z w/w Motuli, Liqui,

> Castroli czy czegos tam.

> Cokolwiek nie wlejesz nagar pozostanie dopóki, doputy go czyms nie

> usuniesz.

> Tutaj masz te srodki które my testowalismy

Moim zdaniem Mobil zawsze zostawia na głowicy brązowe ślady. Szary ma dużo racji w tym co napisał z resztą Inter też... Mobila nie polecam a jeśli ktoś chce przepłukać silnik to na pewno to nie zaszkodzi...

Napisano

Z tą płukanką to ja bym sie jednak zastanowił dla silnika z dużym przebiegiem to tak jak zalać syntetykiem silnik który ma przebieg 100tyś na mineralnym. Sam wygrałem kilka lat temu na kjs płukanke Liqui Moly i mam obawy co do jej użycia.

P.s foto tej głowicy 16v po jakim jest przebiegu bo na moje, to olej tam wcale niebył wymieniany albo pierścieni i uszczelniaczy juz dawno niema, i niesądze żeby coś poza myjką ultradźwiękową i gotowaniem jej pomogło. pozdro

Napisano

> Niestety niektóre oleje nie są przyjazne dla silnika. Tu akurat

> sprawcą okazał się Mobil 10w40

> Czy nadal ktoś twierdzi że wszelkie zanieczyszczenia w oleju wyłapie

> filtr

> Także robić płukankę ale na tych lepsiejszych specyfikach jakiejś

> "znanej" firmy

Oczywiście - znam przypadki ludzi którzy po prostu nie wiedzieli że olej należy zmieniać i po 10 latach takiej jazdy na jednym oleju, ten olej trzeba było wyskrobywać śrubokrętem.

Ale po pierwsze - nawet jeżeli jakiś magiczny specyfik spowoduje odklejenie się takiego szlamu, to on kawałek dalej coś zatka i to będzie prawdziwe nieszczęście.

Jak się ma taki syf w silniku, to jedyna rada to go rozebrać, wyczyścić i złożyć.

Nigdy nie widziałem czegoś takiego w samochodzie w którym dotrzymano terminów wymiany oleju (z uwzględnieniem tego, że w silniku ostro jeżdżonym te wymiany należy robić częściej).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.