Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

sama prawda o spalaniu

Featured Replies

Napisano

> http://moto.onet.pl/1576281,1,skuteczny-przepis-na-zmniejszenie-spalania,artykul.html?node=3

> warto przemyśleć temat

Taki "stary", a linków nie potrafi wklejać zlosnik2.gif

Napisano

> http://moto.onet.pl/1576281,1,skuteczny-przepis-na-zmniejszenie-spalania,artykul.html?node=3

> warto przemyśleć temat

True, sama prawda. Dla mnie najważniejsze z tego są dwie rzeczy: że ekonomiczna jazda to jak najmniej hamowania i dynamiczne osiąganie prędkości docelowej. Stosując te dwie zasady wszystkie inne przychodzą jakby same z siebie.

Ciekawe jest to, że prawie każdy narzeka na ceny paliwa, a sam nie umie go efektownie wykorzystać. Wystarczy popatrzeć jak ludzie jeżdżą w mieście: albo powolne ruszanie, albo ciśnięcie, żyłowanie silnika, wyprzedzanie, żeby zaraz ostro hamować przed światłami i stać 5 metrów dalej. W trasie też nie lepiej: a masakrą jest już jak ktoś jedzie drogą pozamiejską i hamuje lekko hamulcem przed każdym zakrętem!

Napisano
  • Autor

> True, sama prawda. Dla mnie najważniejsze z tego są dwie rzeczy: że

> ekonomiczna jazda to jak najmniej hamowania i dynamiczne

> osiąganie prędkości docelowej. Stosując te dwie zasady wszystkie

> inne przychodzą jakby same z siebie.

Poniekąd.

Mnie wkurza powszechne mylenie PSJ z ecodrivingiem. Tymczasem odkąd bardziej świadomie jeżdżę mniej spalając mam wyższą średnią (niech się przyzna kto ma 64 km/h z trybu mieszanego 50/50 miasto trasa) i niższe spalanie. Wkurzają mnie tacy, co to nie potrafią w miarę dynamicznie przyspieszyć, za to są mistrzami długich prostych. Na szczęście ja ich też wkurzam snując się z prędkością max +20 km/h w stosunku do obowiązującej.

Napisano

> Poniekąd.

> Mnie wkurza powszechne mylenie PSJ z ecodrivingiem. Tymczasem odkąd

> bardziej świadomie jeżdżę mniej spalając mam wyższą średnią

> (niech się przyzna kto ma 64 km/h z trybu mieszanego 50/50

> miasto trasa) i niższe spalanie. Wkurzają mnie tacy, co to nie

> potrafią w miarę dynamicznie przyspieszyć, za to są mistrzami

> długich prostych. Na szczęście ja ich też wkurzam snując się z

> prędkością max +20 km/h w stosunku do obowiązującej.

Dokładnie tak. IMHO jest tak dlatego, że ludziom nie chce się pomyśleć na drodze. Zawsze łatwiej jest po prostu cisnąć po pedałach niż pomyśleć, przewidzieć co się stanie na drodze, hamować silnikiem 200m wcześniej, a nie hamulcem w ostatniej chwili, nie wyprzedzać bez sensu, pozwolić wyprzedzać siebie niż uprawiać głupie wyścigi itd.

Napisano

> a

> masakrą jest już jak ktoś jedzie drogą pozamiejską i hamuje

> lekko hamulcem przed każdym zakrętem!

W mieście też tacy występują.

Znani pod kryptonimem "pocisk" - jedzie i pociska ten hamulec...

Napisano

A co jeśli mam w d... ile spala moje auto oraz dziadków, którzy przychodząc w poniedziałek do pracy zaczynają od "a mój spalił w zeszłym tygodniu 0,2 l/100 mniej niż w poprzednim"?

Naprawdę mi to wisi. Wychłostacie mnie? palacz.gif

Napisano

> A co jeśli mam w d... ile spala moje auto oraz dziadków, którzy

> przychodząc w poniedziałek do pracy zaczynają od "a mój spalił w

> zeszłym tygodniu 0,2 l/100 mniej niż w poprzednim"?

> Naprawdę mi to wisi. Wychłostacie mnie?

Nie, jeździj sobie jak chcesz. Jeżeli spalanie masz w d..., Twoja sprawa. Artykuł jest o tych, którzy spalanie uzależniają głównie od samochodu i chcieliby żeby ich auto spalało mniej, ale nie umieją tego dokonać bo nie znają podstawowych zasad ekonomicznej jazdy, albo nie chce im się na drodze pomyśleć, a potem (tu już mój dopisek) narzekają że auto tyle pali, a paliwo drogie.

Napisano

> http://moto.onet.pl/1576281,1,skuteczny-przepis-na-zmniejszenie-spalania,artykul.html?node=3

> warto przemyśleć temat

Wszystko super i w artykule wiele prawdy, ale niech skoncza z tymi obrotami maksymalnego momentu. Wiekszosc aut drogowych ma tak splaszona jego charakterystyke, ze 80-90% maksa jest dostepne w szerokim zakresie i wystarczy w nim sie "miescic" zeby bylo dobrze. Ciekawe czy badacze wzieli tu pod uwage silniki wysokoobrotowe, majace maks moment powyzej 6krpm grinser006.gif

Napisano

> A co jeśli mam w d... ile spala moje auto oraz dziadków, którzy

> przychodząc w poniedziałek do pracy zaczynają od "a mój spalił w

> zeszłym tygodniu 0,2 l/100 mniej niż w poprzednim"?

> Naprawdę mi to wisi. Wychłostacie mnie?

ok.gif mam taksamo. Dlatego zawsze mnie wkurza jak ktos mnie pyta ile auto pali. A ostatnio jak taksiarz uslyszal ze 13 to malo nie zszedl hahaha.gif.

Napisano

> Naprawdę mi to wisi. Wychłostacie mnie?

Raczej nie, ale to chyba swiadczy jedynie, ze nigdy nie miales auta, ktore by autentycznie duzo palilo wink.gif

Napisano
  • Autor

> Wszystko super i w artykule wiele prawdy, ale niech skoncza z tymi

> obrotami maksymalnego momentu. Wiekszosc aut drogowych ma tak

> splaszona jego charakterystyke, ze 80-90% maksa jest dostepne w

> szerokim zakresie i wystarczy w nim sie "miescic" zeby bylo

> dobrze. Ciekawe czy badacze wzieli tu pod uwage silniki

> wysokoobrotowe, majace maks moment powyzej 6krpm

No ja tu widzę jeszcze w miarę rozsądne podejście do tematu...

Napisano

> No ja tu widzę jeszcze w miarę rozsądne podejście do tematu...

Rozsadniejsze na pewno niz w innych tego typu artykulach. Ale to skupianie sie na obrotach max momentu naprawde mogliby sobie darowac.

Napisano

> Raczej nie, ale to chyba swiadczy jedynie, ze nigdy nie miales auta,

> ktore by autentycznie duzo palilo

Jak by się tak zastanowić, to może i tak hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> Raczej nie, ale to chyba swiadczy jedynie, ze nigdy nie miales auta,

> ktore by autentycznie duzo palilo

duzo... to pojecie wzgledne

jak mowie ile moj lyka to 99% pytajacych ma przynajmniej na chwile zawieszony glos

wink.gif

Napisano

> mam taksamo. Dlatego zawsze mnie wkurza jak ktos mnie pyta ile auto

> pali. A ostatnio jak taksiarz uslyszal ze 13 to malo nie zszedl

> .

jakby mi tyle palil to chyba z radosci bym go na rekach nosil wink.gif

Napisano

> duzo... to pojecie wzgledne

> jak mowie ile moj lyka to 99% pytajacych ma przynajmniej na chwile

> zawieszony glos

Hehehe, tez tak mialem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> ja mam gaz i nie mam takich dylematów

ja podejrzewam płacę mniej za ropę niż Ty za gaz ( pali mi ok 6 litrów przy ostrej jeździe), czyli tyle co kosztuje 12 litrów gazu. Nie zmienia to faktu, że nie widzę żadnego sensu w bezmyślnym naciskaniu gazu gdzie się tylko da, szczególnie, że efektem ubocznym ecodrivindu jest niejednokrotnie także szybszy dojazd na miejsce.

Napisano

> Poniekąd.

> Mnie wkurza powszechne mylenie PSJ z ecodrivingiem. Tymczasem odkąd

> bardziej świadomie jeżdżę mniej spalając mam wyższą średnią

> (niech się przyzna kto ma 64 km/h z trybu mieszanego 50/50

> miasto trasa) i niższe spalanie. Wkurzają mnie tacy, co to nie

Ja mam 42km/h z trybu mieszanego, ale raczej z lekka przewaga trasy. I moge sie o flache zalozyc, ze w warunkach, w ktorych jezdze nie osiagnalbys nawet 60km/h sredniej zlosnik.gif

Napisano

> (niech się przyzna kto ma 64 km/h z trybu mieszanego 50/50

> miasto trasa) i niższe spalanie.

Zalezy jakie miasto i jakie trasy. Nieporownywalne kryterium IMHO. Bo powiem, ze mialem 51km/h 40/60 trasa Wwa-Gdansk i jazda po Wawie. Chyba niezle grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Ja mam 42km/h z trybu mieszanego, ale raczej z lekka przewaga trasy.

> I moge sie o flache zalozyc, ze w warunkach, w ktorych jezdze

> nie osiagnalbys nawet 60km/h sredniej

Oczywiście, że na pewne rzeczy się wpływu nie ma. Tyle, że ecodriving to przede wszystkim myślenie zamiast bezmyślności, a to się przekłada także na wybór tras oraz pory ich pokonywania jeśli to tylko możliwe. Ja w korku stoję rzadko bo wiem gdzie się korkuje i nie jeżdżę tamtędy. Czasem warto wyjechać 10 minut wcześniej i być na miejscu 30 minut wcześniej. Owe pół godziny można spożytkować na przyjemniejsze rzeczy niż stanie w korku.

Napisano

> Zalezy jakie miasto i jakie trasy. Nieporownywalne kryterium IMHO. Bo

> powiem, ze mialem 51km/h 40/60 trasa Wwa-Gdansk i jazda po

> Wawie. Chyba niezle

u mnie srednia oscyluje w okolicy 23 km/h +/-

teraz bedzie raczej "-" bo rok akademicki sie zaczal a to zawsze jest sporo spowolnienie... wiec pewnie zejde ze srednia ponizej 20 km/h

heheh

Napisano

> Ciekawe czy badacze wzieli tu pod uwage silniki

> wysokoobrotowe, majace maks moment powyzej 6krpm

Sam sobie zaprzeczyłeś...

Artykuł traktuje o "średniej krajowej".

Napisano

> Oczywiście, że na pewne rzeczy się wpływu nie ma. Tyle, że ecodriving

> to przede wszystkim myślenie zamiast bezmyślności, a to się

> przekłada także na wybór tras oraz pory ich pokonywania jeśli to

> tylko możliwe. Ja w korku stoję rzadko bo wiem gdzie się korkuje

> i nie jeżdżę tamtędy. Czasem warto wyjechać 10 minut wcześniej i

> być na miejscu 30 minut wcześniej. Owe pół godziny można

> spożytkować na przyjemniejsze rzeczy niż stanie w korku.

zapraszam do lbn... zareczam ze znalezienie trasy bez korkow w czasie dojazdu do pracy i z pracy gdy pracujesz w godzinach jak znakomita wiekszosc.... to wyzwanie

po szczecinie troszke mialem okazje jezdzic i... calkiem zwawo tam sie mozna poruszac ze wzgledu na duzo wieksza powierzchnie jaka zajmuje miasto

lublin zajmuje powierzchnie o polowe mniejsza niz szczecin a ludnosci jest zaledwie o niewiele ponad 10% mniej

nie porwonuje ukladu komunikacyjnego bo uwazam lubelski uklad za jeden z gorszych w skali kraju

Napisano

> A co jeśli mam w d... ile spala moje auto oraz dziadków, którzy

> przychodząc w poniedziałek do pracy zaczynają od "a mój spalił w

> zeszłym tygodniu 0,2 l/100 mniej niż w poprzednim"?

> Naprawdę mi to wisi. Wychłostacie mnie?

Każdy ma swoje hobby i każde z tych hobby, o ile nie jest to gwałcenie staruszek i dzieci w parkach trzeba uszanować.

Ja akurat lubię zabawę w jazdę o kropelce, ale nie zmuszam wszystkich wokół, aby to samo lubili.

Wiesz - jeden lubi jak mu cyganie grają, drugi jak mu buty śmierdzą...

Napisano

> szczególnie, że

> efektem ubocznym ecodrivindu jest niejednokrotnie także szybszy

> dojazd na miejsce.

Tego nie przetłumaczysz teoretykom.

Napisano
  • Autor

> Tego nie przetłumaczysz teoretykom.

no niestety. Oni nie zrozumieją chyba nigdy, że żeby spalać mniej trzeba jechać szybciej, tyle, że z głową.

Napisano

> no niestety. Oni nie zrozumieją chyba nigdy, że żeby spalać mniej

> trzeba jechać szybciej, tyle, że z głową.

Powiedziałbym raczej, że mieć świadomość zalet i wad swojego auta (przez pryzmat spalania), oraz wiedzieć jak z nich korzystać.

Napisano

> Wiesz - jeden lubi jak mu cyganie grają, drugi jak mu buty

> śmierdzą...

biglaugh.gif

To już wolę cyganów biglaugh.gif

A tak serio - nie dziwcie się, że ktoś jedzie "nieekonomicznie", że w miejscu gdzie sami odpuszczacie pedał gazu, inni jeszcze dociskają. Po prostu nie wszyscy patrzą na jazdę samochodem przez pryzmat wskaźnika paliwa. Dla mnie osobiście ten parametr nie istnieje (o ile znaczny wzrost zużycia nie sugeruje awarii wink.gif )

Napisano
  • Autor

> Powiedziałbym raczej, że mieć świadomość zalet i wad swojego auta

> (przez pryzmat spalania), oraz wiedzieć jak z nich korzystać.

Wybacz głębia Twojej myśli nie chce się przebić do mojego rozumku. Mógłbyś to rozwinąć, najlepiej z przykładami?

Napisano

> Sam sobie zaprzeczyłeś...

> Artykuł traktuje o "średniej krajowej".

Pewnie, ze tak. Chodzilo mi raczej o to zeby posiadacze takowych "niesrednich" silnikow przypadkiem nie wzieli sobie tych rad do serca smile.gif

Napisano

Jezdze na oleju 0W20 czyli wyraznie sie stosuje do zalecen tego artykulu...

Napisano

> Jezdze na oleju 0W20 czyli wyraznie sie stosuje do zalecen tego

> artykulu...

Daaaamn, niezla woda cool.gif

Napisano

> Daaaamn, niezla woda

Producent zaleca = nie widze powodu zeby nie uzywac smile.gif

Napisano

> To już wolę cyganów

> A tak serio - nie dziwcie się, że ktoś jedzie "nieekonomicznie", że w

> miejscu gdzie sami odpuszczacie pedał gazu, inni jeszcze

> dociskają. Po prostu nie wszyscy patrzą na jazdę samochodem

> przez pryzmat wskaźnika paliwa. Dla mnie osobiście ten parametr

> nie istnieje (o ile znaczny wzrost zużycia nie sugeruje awarii

> )

to znaczy, że jak na przykład w domu masz przejść z krzesła przy stole na fotel, to wstajesz zaczynasz biec, a potem nagle zatrzymujesz się przed fotelem? Czy przechodzisz normalnie? I jaki jest ewentualnie sens biec? Bo dociskanie gazu gdy widzę czerwone światło albo korek i wiem, że i tak muszę się zatrzymać kojarzy mi się właśnie z takim postępowaniem. Zupełnie bez sensu.

Napisano

> Wybacz głębia Twojej myśli nie chce się przebić do mojego rozumku.

> Mógłbyś to rozwinąć, najlepiej z przykładami?

Wiedzieć jak np jeździć dieslem, jak jeździć benzyną, jak hamować silnikiem i z czym to się wiąże.

Po prostu - mieć trochę wiedzy technicznej, a nie robić za małpę, co naciska gaz z hamulcem naprzemiennie...

Napisano

> Zupełnie bez

> sensu.

Ale w czym problem - nie Ty płacisz za Jego paliwo.

Dopóki nie powoduje zagrożenia w ruchu drogowym - niech sobie robi co chce, żyjąc w przeświadczeniu, że "ludzie na drodze dzielą się na leszczy jadących wolniej ode mnie i idiotów jadących szybciej ode mnie"...

Napisano

> Powiedziałbym raczej, że mieć świadomość zalet i wad swojego auta

> (przez pryzmat spalania), oraz wiedzieć jak z nich korzystać.

Ja was rozumiem bo sam czasami próbuję jeźdizć ekonomicznie ale czy ktoś z was iuprawia ekodriving w zakorkowane wwie? Tu rzadko kiedy odpuszczasz pedał gazu i hamujesz do świateł 300m. Z prostego powodu. W tym czasie 3 kolesi ci sie na pas wczesze i wcale szybciej nie doejdziesz do celu zeby.GIF Oczywiście nei zawsze i nie wszedzie. Potwierdzam ze spokojna płynna jazda obniza spalanie....

Napisano

> Tu żadko

> kiedy odpuszczasz pedał gazu i hamujesz do świateł 300m. Z

> prostego powodu. W tym czasie 3 kolesi ci sie na pas wczesze i

> wcale szybciej nie doejdziesz do celu

Ile na tym stracisz ?

Minutę ?

Dwie ?

Dziesięć ?

No załóżmy, że 10.

Dokładasz paliwo (najmniejszy koszt) i nerwy oraz ryzyko (największy koszt).

I teraz odpowiedz na najważniejsze pytanie -> docierasz 10 minut wcześniej do domu -> na co wykorzystasz te zarobione 10 minut ?

Ale operując konkretami...

Btw -> rzadko.

Napisano

> Oczywiście, że na pewne rzeczy się wpływu nie ma. Tyle, że ecodriving

> to przede wszystkim myślenie zamiast bezmyślności, a to się

> przekłada także na wybór tras oraz pory ich pokonywania jeśli to

> tylko możliwe. Ja w korku stoję rzadko bo wiem gdzie się korkuje

> i nie jeżdżę tamtędy. Czasem warto wyjechać 10 minut wcześniej i

> być na miejscu 30 minut wcześniej. Owe pół godziny można

> spożytkować na przyjemniejsze rzeczy niż stanie w korku.

Ja ostatnio wyjezdzam godzine pozniej, zeby byc tak samo hehe.gif

Jak mam wracac do domu o 16:00 to chory jestem buu.gif

Napisano

> Ale w czym problem - nie Ty płacisz za Jego paliwo.

> Dopóki nie powoduje zagrożenia w ruchu drogowym - niech sobie robi co

> chce, żyjąc w przeświadczeniu, że "ludzie na drodze dzielą się

> na leszczy jadących wolniej ode mnie i idiotów jadących szybciej

> ode mnie"...

no w sumie żaden problem. Może jeździć jak chce, tylko po prostu ja tego nie rozumiem. Ale w sumie nie tylko tego smile.gif

Napisano

> Ale w sumie nie tylko tego

No dokładnie.

Napisano

> ja podejrzewam płacę mniej za ropę niż Ty za gaz ( pali mi ok 6

> litrów przy ostrej jeździe), czyli tyle co kosztuje 12 litrów

> gazu.

12 to mi pali jak przycisnę... normalnie 10... zlosnik.gif

tu wychodzi także skąd ten ekodriving się wziął i dla kogo... Zamiast zainwestować w benzynkę z LPG to przeciwnicy gazu uskuteczniają jazdę na kropelce i robią z tego naukę hehe.gif

Napisano

10 minut zaoszczędzone dwa razy dziennie to w skali roku jest 5 dni, wiec nie mów że nie wiesz co byś robił przez 5 dni biglaugh.gif

Napisano

> http://moto.onet.pl/1576281,1,skuteczny-przepis-na-zmniejszenie-spalania,artykul.html?node=3

> warto przemyśleć temat

Same oczywiste oczywistosci w tym artykule. Jedyne co mnie dziwi to patent z zaslanianiem chlodnicy - przy sprawnym termostacie to raczej nie ma prawa zbyt wiele dac. Pamietam jak kiedys w Lanosie mialem taka oslone na grill - jedyne co dawala to to, ze silnik nie byl tak zafajdany po zimie, jezeli chodzi o temperatury to bez roznicy.

Napisano

> Producent zaleca = nie widze powodu zeby nie uzywac

W USA producenci czasem dziwne oleje rekomenduja - np. 5W30 do Civa SI...co powoduje tylko, ze spala go w fajnych ilosciach. No ale w instrukcji napisali. Co ciekawe w europejskiej instrukcji CTR (w zasadzie ten sam silnik) jest juz 5W40.

Napisano

> to znaczy, że jak na przykład w domu masz przejść z krzesła przy

> stole na fotel, to wstajesz zaczynasz biec, a potem nagle

> zatrzymujesz się przed fotelem?

Zawsze, kiedy tylko mam na to ochotę.

Napisano

> W USA producenci czasem dziwne oleje rekomenduja.

Nie pali mi go wcale, w Accordzie tez jezdzilem na 0W20 i tez nie palil. A silniczek chodzil bardzo ladnie na tym oleju. Za to Saab wymagal bardzo gestego 0W40.

Napisano

> http://moto.onet.pl/1576281,1,skuteczny-przepis-na-zmniejszenie-spalania,artykul.html?node=3

> warto przemyśleć temat

Artykuł ciekawy ale raczej nic odkrywczego nie napisali, ja nigdy się nie czepiałem swojego auta, że za dużo pali itp., czepiam się raczej tego, że benzyna jest jak na nasze zabroki po prostu za droga i tyle.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.