Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dylematy przed kupnem Astry II

Featured Replies

Napisano

Planuję w przeciągu najbliższych 2 m-cy zmienić moją eFkę na G. Napewno zostaję przy kombiku. Co do silnika to mam dylemat. Zastanawiam się nad dieslem. Niestety jeszcze dieslem nie jeździłem i nie wiem jak sprawuje się ten silniczek pod względem dynamiki z moim c16nz? Co do benzyny to mówiono mi ,że najlepsze silniki to 1,6 8V lub 1,8 16V. Na mój 1,6 8V z 230tyś na liczniku nie mogę narzekać ale chciałbym sobie teraz sprawdzić trochę żwawsze autko. Jak też sprawują się te silniki(PB i O) pod kątem awaryjności i ewentualnych kosztów naprawy? Dodam ,że najczęściej jeżdżę w proporcjach 70% miasto 30%mieszany

Napisano

Wszystko co chcesz wiedzieć (a może nawet i więcej) znajdziesz w archiwum.

Co do kupna diesla to powiem Ci tak z własnego doświadczenia.

Przesiadłem się z benzyniaka jak większość dieslowców wink.gif i na dzień dzisiejszy nie kupiłbym nowego samochodu z silnikiem innym niż diesel.

Dla diesla najtrudniejsza jest zima, ale podstawowy warunek to dobrej jakości paliwo, i sprawny układ rozruchowy i w największe mrozy będzie odpalał bez zająknięcia.No i też odpowiednie kompresja w cylindrach jest ważna.

Co do awaryjności: zepsuć może się wszystko to co w benzyniaku biglaugh.gif no i pompa wtryskowa.Aha ważne jest też aby układ paliwowy nie zapowietrzał się bo wówczas możesz kręcić rozrusznikiem dopóki nie padnie aku a i tak nie zapalisz...

To tak na teraz, to co mi przyszło do głowy...

Aha zapomniałem dodać. dostępnośc dużego momentu obrotowego w dieslu niemal od najmniejszej prędkości,co daje dużą satysfakcję z jazdy (nawet moim dieslem) a czego w benzyniaku nie zaświadczysz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Wszystko co chcesz wiedzieć (a może nawet i więcej) znajdziesz w

> archiwum.

> Co do kupna diesla to powiem Ci tak z własnego doświadczenia.

> Przesiadłem się z benzyniaka jak większość dieslowców i na dzień

> dzisiejszy nie kupiłbym nowego samochodu z silnikiem innym niż

> diesel.

> Dla diesla najtrudniejsza jest zima, ale podstawowy warunek to dobrej

> jakości paliwo, i sprawny układ rozruchowy i w największe mrozy

> będzie odpalał bez zająknięcia.No i też odpowiednie kompresja w

> cylindrach jest ważna.

> Co do awaryjności: zepsuć może się wszystko to co w benzyniaku no i

> pompa wtryskowa.Aha ważne jest też aby układ paliwowy nie

> zapowietrzał się bo wówczas możesz kręcić rozrusznikiem dopóki

> nie padnie aku a i tak nie zapalisz...

> To tak na teraz, to co mi przyszło do głowy...

> Aha zapomniałem dodać. dostępnośc dużego momentu obrotowego w dieslu

> niemal od najmniejszej prędkości,co daje dużą satysfakcję z

> jazdy (nawet moim dieslem) a czego w benzyniaku nie zaświadczysz

Przeszukałem kilkadziesiąt stron i nie znalazłem info o dokładnie tych silnikach. A jak się sprawują te silniki w AII?

Napisano

> niemal od najmniejszej prędkości,co daje dużą satysfakcję z

> jazdy (nawet moim dieslem) a czego w benzyniaku nie zaświadczysz

No niekoniecznie...w moim poprzednim "benzyniaku" było tak...

282897736-momentobr..jpg

Napisano

Martinezku: zamiana benzyny na diesla to najlepszy pomysł jaki wpadł Ci do głowy. Moja astra to pierwszy diesel w moim życiu i chyba na długo zostanę fanem jazdy na tak zwanym błocie.

Według mojego rozeznania, gdyż też zastanawiam się na zamianą swojej asterki na nowszą, najlepszym rozwiązaniem byłby silnik isuzu. Po przerzuconych tonach stron internetowych, rozmów z użytkownikami i mechanikami doszedłem do wniosku, że może 1.7 isuzu nie jest demonem mocy ale za to najekonomiczniejszym wyborem. Obecnie też ma silnik isuzu ale starszej generacji i naprawdę nie mam co na niego narzekać. Jeździsz dużo po mieście, zatem nie poszalejesz, a ekonomia to ważny punkt całości. Silnik izuzu daje dużo satysfakcji z dynamicznej jazdy a za to przy spalaniu nie co ponad 6l w mieście. Swoim autem nigdy w Warszawie nie przekroczyłem 7 l/100km a w astrah G wiem, że z ekonomią jest jeszcze lepiej. Kumpel miał kiedyś G z silnikiem 2.0 100KM. Fajnie jeździł, ale ekonomia już nie ta. Niby miał 25KM więcej niż isuzu, ale wrażenia z jazdy wcale na to nie wskazywały, a Dotego spalanie o 2 l większe.

Co do awaryjności. Zepsuć może się wszystko. Mankamentem są pompy paliwa. Ale znam ludzi którzy je naprawiali po 100tyś km, a znam co mają już i 400tyś km za sobą i nic złego się nie działo. Warunkiem jest to, aby nie lać byle czego do baku. W dieslu jest ważna zasada: sprawny aku, dobre świece żarowe i kompresja, a nigdy nawet w największe mrozy nie zawiedzie. Co do aku i świec żarowych to wiadomo, sama eksploatacja, a problemów z kompresją nie ma się co obawiać, bo diesle są wytrzymalsze od benzyniaków. To takie cierpliwe woły robocze. Zniosą wszystko. Słyszałem porównanie, że 200tyś km dieslem to tak jak 100 tyś km benzyniakiem (tzn kwestia zużycia silnika). Na ile w tym prawdy każdy z użytkowników silników benzynowych a potem diesli może ocenić według własnych doświadczeń, ale tajemnicą nie jest, że diesle więcej wytrzymają.

Napisano
  • Autor

Na pewno na pozostawianie gumy na światłach się nie nastawiam. Jeżdżę z rodzinką tak więc szaleństwa nie dla mnie. Podstawowy warunek to ekonomiczność i dynamika silnika na poziomie minimum obecnego auta.

Napisano

> Planuję w przeciągu najbliższych 2 m-cy zmienić moją eFkę na G.

> Napewno zostaję przy kombiku. Co do silnika to mam dylemat.

> Zastanawiam się nad dieslem. Niestety jeszcze dieslem nie

> jeździłem i nie wiem jak sprawuje się ten silniczek pod względem

> dynamiki z moim c16nz? Co do benzyny to mówiono mi ,że najlepsze

> silniki to 1,6 8V lub 1,8 16V. Na mój 1,6 8V z 230tyś na

> liczniku nie mogę narzekać ale chciałbym sobie teraz sprawdzić

> trochę żwawsze autko. Jak też sprawują się te silniki(PB i O)

> pod kątem awaryjności i ewentualnych kosztów naprawy? Dodam ,że

> najczęściej jeżdżę w proporcjach 70% miasto 30%mieszany

Pomyśl o benzynie+gaz jeżeli zależy Ci na ekonomii. Na dzień dzisiejszy cena ropy nie jest za atrakcyjna.

Jazda na gazie jest o ponad 50% tańsza niż na ropie przeliczając przejechanie 100km mimo tego, że diesel mniej pali.

Przelicz to sobie.

Po za tym diesle, to drogie koła zamachowe, wtryski, pompy, turbiny. Jeżeli nie będziesz miał szczęścia i coś padnie Ci z w/w to za naprawę popłyniesz jak za nową instalację sekwencyjną gazu do benzyniaka.

Czy to jest naprawdę ekonomia? Co innego, jeżeli chcesz kupić nowe auto wink.gif

Też chorowałem na diesla lecz tymczasem się wyleczyłem.

Pozdrawiam,

Napisano

> Jazda na gazie jest o ponad 50% tańsza niż na ropie przeliczając

Tu sie nie zgodzę - 50% to przesada.

Miałem AII 1,6 16V LPG II gen - w mieście paliła ok 11-12l LPG

Niedawno pomogłem szwagierce kupić AII 1,7 YTD (Isuzu) - pali jej w mieście 6l ropy

koszt LPG przy obecnych cenach - 11*1,9=20,90PLN / 100km

koszt ON przy obecnych cenach 6*3,6=21,60PLN/ 100km

*ceny z dzisiaj na Lukoil

Sam przesiadłem się niedawno na Octavia II 1.9 TDI i w mieście mi pali ok 6,5l ON - czyli koszt niewiele większy od jazdy AII z LPG

Napisano

zgadzam sie...

a do tego trzeba doliczyc koszty droższych przeglądów i koszt paliwa, które w niewielkiej ilości jest zużywane, ale jednak trzeba te pare zlotych wydac

Napisano

Ja jeszcze od siebie dodam,iż ostanie średnie spalanie w mojej Astrze G z silniczkiem Z14XEP,za ostatnie 1000km,wyniosło...6,9 l/100km w cyklu mieszanym,czyli ok.29 zł(tak,tak...sam jestem w szoku).Co w przypadku średnich przebiegów rzędu 15 kkm w skali roku,powoduje że montaż niezłej klasy istalacji LPG, zamortyzuje się po ok. trzech latach.Co innego duża benzyna,moja poprzednia Nubira 2,0,wciagała w tych samych warunkach jakeś 10,5- 11 l/100km benzyny i aż się prosiła o gaz,ale ja twardy jestem i się nie ugiąłem.W swoim środowisku uchodzę za przeciwnika LPG więc muszę dbać o wizerunek zlosnik.gif.

Napisano

> Ja jeszcze od siebie dodam,iż ostanie średnie spalanie w mojej Astrze

> G z silniczkiem Z14XEP,za ostatnie 1000km,wyniosło...6,9 l/100km

> w cyklu mieszanym,czyli ok.29 zł(tak,tak...sam jestem w

> szoku).Co w przypadku średnich przebiegów rzędu 15 kkm w skali

> roku,powoduje że montaż niezłej klasy istalacji LPG, zamortyzuje

> się po ok. trzech latach.Co innego duża benzyna,moja poprzednia

> Nubira 2,0,wciagała w tych samych warunkach jakeś 10,5- 11

> l/100km benzyny i aż się prosiła o gaz,ale ja twardy jestem i

> się nie ugiąłem.W swoim środowisku uchodzę za przeciwnika LPG

> więc muszę dbać o wizerunek .

jak disel to nowy albo 2 letni . zlosnik.gif

Napisano

> Ja jeszcze od siebie dodam,iż ostanie średnie spalanie w mojej Astrze

> G z silniczkiem Z14XEP,za ostatnie 1000km,wyniosło...6,9 l/100km

Wśród moich znajomych jest kilku jeżdżących na gazie. Niby wszyscy zadowoleni, ale widzę, że ciągle coś majstrują (nie jedzie na gazie, nie jedzie na benzynie, pompa paliwa nie działa, śmierdzi gazem, nie pali na mrozie, gaśnie na wolnych obrotach i tak w kółko). Może mają kiepskie instalacje, ale to co widzę studzi skutecznie mój zapał do gazowania. A przy okazji, moja astra pali standardowo w cyklu mieszanym 6.9 - 7.1 l/100 km.

k.

Napisano

> No niekoniecznie...w moim poprzednim "benzyniaku" było tak...

no dobra, uogólniłem swoją wypowiedź...

żeby Ci ulżyć to napiszę, że są odstępstwa od reguły... biglaugh.gif

Napisano

Panowie, o czym dyskusja, gaz to problem.

Mity o gazie są takie same jak to że maluch mało palił. Uzytkownicy gazu nic nie dadzą złego powiedzieć, ale gdy w końcu dostana auto które jest wolne od tych wad aż sami nie potrafią uwierzyć że jazda jest taka bezproblemowa jednak nie zawsze tańsza.

Co do diesla że jak nowy to dobry a stary to bee. Moje auto ma 14 lat i co do stanu silnika nie dam złego słowa powiedzieć. Tak samo z benzyniakiem, stary to też złom. Tylko proszę popatrzeć na przebiegi przy jakich diesel zaczyna się psuć a przy jakich pojawiają się problemy z silnikami benzynowymi. Zazwyczaj diesle mają o 1/3 więcej nakręcone niż benzyniaki a o zagazowanych autach już nie wspomnę. Ekonomia + dynamika + bezproblemowa obsługa = DIESEL !!!

Dieslem gumy się nie popali, ale za to w miarę fajnie da się pojeździć i pozostawiać wszystkie 1.6 na światłach daleko z tyłu.

Napisano

Jesli diesel w AG, to tylko Isuzu (male spalanie plus naprawde przyjemna i dynamiczna jazda), reszta to....takie niedomowienie, oczywiscie w kwestii diesli.

Pozdrawiam

Napisano

> Moje auto ma 14 lat

> i co do stanu silnika nie dam złego słowa powiedzieć.

moje ma 17 lat i także nie dam złego słowa powiedzieć o jego silniczku, który stanem technicznym, czystością i "kulturą pracy" może zawstydzić wiele młodszych benzyniaków...

Obecnie kilka dni temu stukneło mu już 250 kkm

Napisano

> Obecnie kilka dni temu stukneło mu już 250 kkm

oj to ja mam o 100kkm więcej i niejednego benzyniaka jeszcze przeżyje bez awaryjnie wink.gif

Ale zaraz, czy tu chodziło o toczenie wojny o to co lepsze?

Czy mieliśmy pomóc koledze w jego dylemacie, a on nie prosi o poradę co lepsze, tylko jaki diesel !

Silnik isuzu. Warto nawet dłużej poszukać ale to naprawdę dobre rozwiązanie. Niech tu reklamą będzie mój przebieg na starszej generacji tego silnika czyli 350 tyś km bezawaryjnej jazdy, a podejrzewam, że ten wynik do okrągłego pół miliona poprawię nie robiąc remontów jednostki napędowej. Przy mojej jeździe to za 3 lata nastąpi.

Napisano

O Kolego, moje 14 letnie punto ma już 310 tyś z czego 180 na LPG - jazda bezawaryjna i nie mogę narzekać, teraz kupiłem Astrę II 1,8 16V i tez zagazowałem.

Powiem tak, czy to ON, PB lub LPG jeżeli się nie dba, to nie wiem na czym by nie jeździł, to będzie się auto psuło.

Napisano

A ja zaproponuję chętnym do zakupu diesla zrobienie krótkiego rachunku. Ile km w ciągu roku jeżdzisz, cena ON noPB, ilość oleju w misce, cena filtrów i częstotliwość wymiany, ile przepłacasz za auto z dieslem w stosunku do benzyniaka, diesla nikt nie kupuje zeby w w rok jezdzic 15 tys. km wiec 10 lat 200 tys. to pobożne życzenie. Uważam ze jesli kupujesz nowy lub prawie nowy pojazd to zakup dieselka jest uzasadniony. Jednakze nowoczesne konstrukcje (nie mówię tu o 8 czy 12 letnich) juz niestety nie osiągną takich przebiegów jak stare Isuzu. Porównajcie moce osiagane z litra pojemności, interwały wymiany oleju nawet do 50 tys km i ceny podzespołów które ulegają naturalnemu zużyciu: koła dwumasowe, pompy wysokiego ciśnienia, wtryskiwacze i masa czujników. Problemy zaczynają się głównie po przebiegu 200 tys. Dla kogoś kto zrobił to w 3-4 lub 5 lat to Diesel nadal będzie atrakcyjny, ale on juz wtedy kupi nowe auto. Problemy wyjdą u następnych użytkowników czyli NAS bo większąść to przecież leciwe autka. Minęła epoka taniego ropniaka! Benzyniak jak dla mnie mimo większego spalania jest lepszym wyborem, na nowego dieselka mnie nie stać.

Napisano

> Twoja sprawa. Nikt Ci nie zabrania.

Chyba mnie nie rozumiesz, piszesz wyżej że nie jednego benzyniaka przeżyje diesel, może i tak, ja zmierzam do tego że jeżeli się dba to i nawet benzyna uciągnie niezłego przebiegu.

Inny przykład, ojciec ma Tipo 93`(od nowości) z przebiegiem 450 tyś z czego połowę na LPG i autko dalej jeździ i długo jeszcze pojeździ, nic oprócz eksploatacji nie robi, nawet nie myśli o zmianie auta.

Napisano

sedno sprawy ok.gif

Napisano

No nie koniecznie ,ja kupiłem diesla tylko dla tego ,ze inaczej się tym jedzie ,po prostu spodobało mi sie jak spróbowałem u znajomego -pomyślałem (,ale fajnie sie odpycha waytogo.gif) a zrobiłem przez 19 miesięcy 24 tys.

Napisano

Zasada jest prosta, auto jest dla nas a nie my dla auta. Jeżeli przy minimum nakładu mam maximum zadowolenia to o czym dyskusja.

Moja astra to mój pierwszy diesel. Wcześniej same benzyniaki, zagazowane i nie gazowane. Jak wspomnę czasy gazu to aż mnie trzęsie. Tankowanie co 200 - 300km Jak chcesz więc ej pojechać to butla blokuje bagażnik. Butla w kole to znowu zapas nie wiadomo gdzie wsadzić i cały czas coś nie tak. Jak się nie psuje to miejsca brakuje. Jak problem ze zbiornikiem rozwiążesz to się inne jaj zaczynają. Benzyniaki, fajnie ale zawsze to spalanie powala. Oszczędne auto nie ma jazdy bo mocy brakuje. Jest moc to znowu żłopie to paliwo. Wilgoć to czkawki dostaje. W kałuże wjedziesz to go zaleje. CB trzeszczy jak jasna cholera z układu zapłonowego itd. Wiem nie wszystkie auto to mają ale na te co mnie stać niestety tak. Kupiłem tego diesla i od momentu jego nabycia zapomniałem co to znaczy obsługa samochodu.

Koszty utrzymania diesla większe? Błąd.

W dieslu musimy raz w roku wymienić filtr paliwa (benzyniaki też mają filtry)

Świece żarowe wymieniamy jak padną, a czasami jest to co kilka lat (benzyniak też ma świece i wymiana o wiele częstsza, koszt świecy porównywalny ale częstotliwość inna na + diesla)

Wymiana oleju ( w benzyniaku też to robimy)

Płyn chłodzący ( j.w.)

Rozrząd (j.w.)

Paski (j.w.)

Tyle eksploatacji w dieslu a w benzyniaku dochodzą jeszcze często przewody WN, kopułki, aparaty zapłonowe, rozdzielacze itp. które też się zużywają.

Jak byłoby mnie stać kupiłbym sobie auto z 3 litrowym silnikiem 300km V8 benzynowy, ale mnie nie stać więc wtedy diesel jest tym rozwiązaniem jakie zaoszczędzi czas i nerwy o ile kupimy dobry egzemplarz ale to dotyczy również benzyniaków.

Napisano

w skrócie:

- LPG - nie ma się co tego bać, ważny jest montaż i podzespoły, przy zakładaniu nie ma co oszczędzać na podzespołach bo to się mści, ja nie mam żadnych traumatycznych przeżyć związanych z LPG, zmieniam tylko filtr co 30 kkm i na tym kończą się moje problemy z gazem biglaugh.gif

- ON vs PB - z tego co piszesz to dużo w tym racji że częściej się wymienia filtry, oleje świece, no ale nie oszukujmy się koszty tych cześci w porównaniu z częściami diesla są tańsze, ewentualne koszty napraw też.

Prywatnie jeżdżę PB+LPG i sobie chwalę, służbowo ON w Partnerze HDI i też sobie chwalę do czasu napraw, poprzednio 6 miesiący temu firma pozbyła się już 4 letniego Citroena Belingo w 2.0 HDI (przebieg zaledwie 90 tysięcy sciana.gif), to nie znów jak turbina się poci to dwumasa poleciała, skrzynia nie wytrzymała - koszt naprawy zaledwie 3800 zł tanio jak na ON prawda (wymiana dwumasy z kompletnym sprzęgłem oraz naprawa skrzyni - jakiś trzpień od zmiany biegów się rozleciał).

zaraz ktoś powie że to sluzbowe to zajeżdzane - a ja powiem że nie bo dbałem o auto jak o własne, tylko te "nowe" diesle nie wytrzymują już tyle co te "stare" konstrukcje.

Każdy jeździ tym co mu odpowiada, oby te nasze autka śmigały bezawaryjnie jak najdłużej, wszystkim tego życzę.

Napisano
  • Autor

Ja napewno nienastawiam się na jakąś nową lub prawie nową astrę. Niestety fundusze ograniczone i w moim zasięgu są modele 2001-2002. Mam nadzieję ,że do 20000PLN kupię w miarę niezajechany egzemplarz. Te silniki ISUZU czy są jeszcze w jakichś innych markach montowane? O ile to dalej produkcja japońska to japończyki mają opinię bardzo trwałych jednostek.

Napisano

> Te silniki ISUZU czy są jeszcze w

> jakichś innych markach montowane? O ile to dalej produkcja

> japońska to japończyki mają opinię bardzo trwałych jednostek.

Te silniki jeżdżą w jak wiadomo w isuzu i w mazdach, o tych wiem.

Napisano

Kolega z pracy ma też A II z silnikiem isuzu i jak na razie sobie chwali, tylko on w miarę młody egzemplarz kupił bo z 2004 roku.

Ja powiem Ci tak ostatnio kupowałem astre II w benzynie, fundusze pozwalały mi na zakup auta 99-02, ale w końcu po oględzinach dużej ilości egzemplarzy aut wybór padł na 99 bo egzemplarz jest naprawdę o niebo lepszym stanie niż te "młodsze" z kręconymi na maxa licznikami.

pozdrawiam

Napisano

Jestem jedną z tych osób która przesiadła się z diesla (VW Golf) na benzyniaka (Aśka). Przejechałem nią ok. 30 tys. i dalej się przestawić nie mogę. Mimo tego, że Golf był o wiele słabszy, to jakoś lepiej mi się nim jeździło dzięki charakterystyce diesla właśnie. Skutkiem tej zmiany jest: nie najniższe spalanie jak na ten silnik, ciągła redukcja biegów itd. Więcej bym tego błędu nie popełnił, bo aż miło się robi gdy się przejadę jakimkolwiek dieslem smile.gif To tak na marginesie.

Napisano

Miałem F-ke C18NZ HB zagazowaną, teraz mam 1.7DTI, mimo mniejszej mocy (przy większej wadze kombi A II)dieslem mi się lepiej jeździ, koszty paliwa podobne (po mieście nawet mniej dieslem), mój przy zakupie miał przelatane ponad 130tkm przez 4,5 roku od nowości. Jak na razie wszystko ładnie śmiga, jestem zadowolony i polecam waytogo.gif

pzdr

Napisano

> A ja zaproponuję chętnym do zakupu diesla zrobienie krótkiego

> rachunku. Ile km w ciągu roku jeżdzisz, cena ON noPB, ilość

> oleju w misce, cena filtrów i częstotliwość wymiany, ile

> przepłacasz za auto z dieslem w stosunku do benzyniaka, diesla

> nikt nie kupuje zeby w w rok jezdzic 15 tys. km wiec 10 lat 200

> tys. to pobożne życzenie. Uważam ze jesli kupujesz nowy lub

> prawie nowy pojazd to zakup dieselka jest uzasadniony. Jednakze

> nowoczesne konstrukcje (nie mówię tu o 8 czy 12 letnich) juz

> niestety nie osiągną takich przebiegów jak stare Isuzu.

> Porównajcie moce osiagane z litra pojemności, interwały wymiany

> oleju nawet do 50 tys km i ceny podzespołów które ulegają

> naturalnemu zużyciu: koła dwumasowe, pompy wysokiego ciśnienia,

> wtryskiwacze i masa czujników. Problemy zaczynają się głównie po

> przebiegu 200 tys. Dla kogoś kto zrobił to w 3-4 lub 5 lat to

> Diesel nadal będzie atrakcyjny, ale on juz wtedy kupi nowe auto.

> Problemy wyjdą u następnych użytkowników czyli NAS bo większąść

> to przecież leciwe autka. Minęła epoka taniego ropniaka!

> Benzyniak jak dla mnie mimo większego spalania jest lepszym

> wyborem, na nowego dieselka mnie nie stać.

Dokładnie ok.gif..Jak dla mnie wole benzyne na przebiegi do 15-czy 17kkm rocznie. Będzie tańszy w zakupie a reszta to wiadomo.

Napisano

Wszystko zależy od tego co się trafi.

Jeśli auto jest zrobione w poniedziałek to będzie się sypać od nowości.

Na fiatach psy wieszają a szef ma od kilku lat stilo 1,9 i złego słowa nie powie. Auto naprawdę bezawaryjne. Kosztuje go tylko eksploatacja.

Ja mam zafirę 1,8 z sekwencją i na gaz nie mogę powiedzieć złego słowa.

W codziennej eksploatacji w ogóle nie zauważam , że mam gaz.

Napisano

> Wszystko zależy od tego co się trafi.

> Jeśli auto jest zrobione w poniedziałek to będzie się sypać od

> nowości.

> Na fiatach psy wieszają a szef ma od kilku lat stilo 1,9 i złego

> słowa nie powie. Auto naprawdę bezawaryjne. Kosztuje go tylko

> eksploatacja.

> Ja mam zafirę 1,8 z sekwencją i na gaz nie mogę powiedzieć złego

> słowa.

> W codziennej eksploatacji w ogóle nie zauważam , że mam gaz.

Wczoraj oglądałem na giełdzie AIII 1,7 CDTi z 04r i 143kkm ,przywieziona.Wygladala normalnie ,a co z silnikiem i wtryskami itp nie wiadomo .Jezeli miała orginalny ten przebieg wink.gif. Niby jak obliczyłem sobie rocznie ile kasy wydam na benzyne ,a na dizla to jest oszczedność 2tys zł. Ale, niemam gwarancji tak jak w benzynie ze tej kasy nie wsadze po 1,5 roku w dizla, i wyjdzie na zero.

Napisano
  • Autor

A jak rozróżnię silniki diesla czyli ISUZU od GM?

Napisano

mi jest niedobrze jak jeżdżę dieslem, mam coś jakby chorobę lokomocyjną,

ale 3 lata śmigałem AII 1,7 cdti i sobie bardzo chwaliłem pod względem dynamiki elastyczności i przyspieszenia.

do celów prywatnych kupiłem rok temu też AII ale w 1,4 twinport, bardzo chciałem tego diesla ale nie stać mnie było.

frajda z twinporta na 5-ym biegu ładnie leci.

ale co do tzw przyjemności z jazdy to ten dizel to bajka była !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Napisano
  • Autor

To jak można jakoś poznac czy silnik diesla to isuzu?

Napisano

> To jak można jakoś poznac czy silnik diesla to isuzu?

Jeżeli masz na myśli AII to łatwo poznać na zewnątrz po napisie umieszczonym na pokrywie zaworów: w przypadku silnika oplowskiego napis "DIESEL", a przy Isuzu "OPEL", gdy jest to CDTI (też Isuzu) to ma na plastikowej osłonie napis "ECOTEC" wink.gif

pzdr

Napisano

> mi jest niedobrze jak jeżdżę dieslem, mam coś jakby chorobę

> lokomocyjną,

> ale 3 lata śmigałem AII 1,7 cdti i sobie bardzo chwaliłem pod

> względem dynamiki elastyczności i przyspieszenia.

> do celów prywatnych kupiłem rok temu też AII ale w 1,4 twinport,

> bardzo chciałem tego diesla ale nie stać mnie było.

> frajda z twinporta na 5-ym biegu ładnie leci.

> ale co do tzw przyjemności z jazdy to ten dizel to bajka była

> !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To w końcu, którym lepiej Ci się jeździ niewiem.gif, twinportem na 5 biegu, a dieslem na pozostałych biegach grinser006.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz na myśli AII to łatwo poznać na zewnątrz po napisie

> umieszczonym na pokrywie zaworów: w przypadku silnika

> oplowskiego napis "DIESEL", a przy Isuzu "OPEL", gdy jest to

> CDTI (też Isuzu) to ma na plastikowej osłonie napis "ECOTEC"

> pzdr

Jest to możliwe ,że 99% AII z ogłoszeń są ISUZU ? Gdzie nie patrzę to wszystkie maja napis OPEL

Napisano

> Jest to możliwe ,że 99% AII z ogłoszeń są ISUZU ? Gdzie nie patrzę to

> wszystkie maja napis OPEL

Bardzo możliwe, oplowski X17DTL wkładano do 2000 roku, Isuzu Y17DT od końca 1999 roku, więc jak patrzysz od 2001 to będą to Isuzu wink.gif Dla większej pewności w Isuzu od strony kierowcy przy zderzaku powinieneś ujrzeć Intercooler.

pzdr

Napisano
  • Autor

> Bardzo możliwe, oplowski X17DTL wkładano do 2000 roku, Isuzu Y17DT od

> końca 1999 roku, więc jak patrzysz od 2001 to będą to Isuzu

> Dla większej pewności w Isuzu od strony kierowcy przy zderzaku

> powinieneś ujrzeć Intercooler.

> pzdr

A ten Intercooler to jest taka mała chłodnica tak? Nie chciałbym zakładac nowego tematu więc tu się pytam: Na co zwrócić uwagę przu kupnie diesla?

Napisano

> A ten Intercooler to jest taka mała chłodnica tak?

Tak w uproszczeniu z tym, że jest to chłodnica powietrza doładowującego

>Nie chciałbym

> zakładac nowego tematu więc tu się pytam: Na co zwrócić uwagę

> przu kupnie diesla?

jak odpala gdy jest zimny, najlepiej sprawdzićto u sprzedawcy po nocy oczywiście o ile sprzedawca nie odpala go wcześniej...

czy po odpaleniu nie puszcza kłebów czarnego dumu, czy nie kopci podczas jazdy...reszta to chyba to co przy innych autach

Aha sprawdzić turbinę (olej i te sprawy)...to tak teraz na prędko co mi przyszło do głowy...

Napisano

Przede wszystkim, czy uruchamianie silnika nie stwarza problemow i czy chwile po uruchomieniu pracuje rowno...

Przed uruchomieniem silnika poloz lape na silniku i sprawdz, czy jest choc troche cieply. jesli jest, sprzedawca przewaznie chce ukryc problemy z odpalaniem zimnego silnika.

Kopcenie nawet nowych diesli przy duzym (podkreslam, duzym obciazeniu-np. mocne docisniecie pedalu na wysokim biegu) jest sprawa normalna). Inna rzecza jest, ze diesel (benzyna rowniez), ktory dlugo stal nieuruchamiany zakopci calkiem niezle, pomimo ze silnik jest ok...

Jesli silnik diesla z turbo i intercoolerem nie byl "ganiany" przed sprzedaza, tez bedzie niezle kopcil przy probie dynamicznej jazdy, poniewaz zebrany w intercoolerze olej bedzie dawal takie efekty (zasadniczo jest to objaw normalny, po dluzszej dynamicznej jezdzie przestanie kopcic, chyba ze turbina jest na wykonczeniu-lub wtryskiwacze...). TD kopci rowniez bardzo intensywnie, jesli jeden z przewodow dolotowych cisnieniowych pomiedzy turbina via intercooler a kolektorem jest nieszczelny).

Takie niuanse..

Pozdrawiam

Napisano

No właśnie mój jak mu depnę przy przyśpieszaniu to trochę czarnego dymka puści (przy wyższych obrotach) hmm.gif, ale jak mnie pamięć nie myli pojawiło się to chyba po wymianie filtra paliwa (albo było tylko nie zwróciłem uwagi smile.gif ). Tak samo jak i po wymianie filtra nawet gdy jest ciepło i świece nie muszą długo grzać po postoju muszę poczekać 2-3 sekundy i odpalić i pali pięknie. Natomiast jak przekręcę kluczyk i próbuję odpalić od razu chwilę pokręci zanim załapie, tak jakby paliwo schodziło i musiał podpompować. Jakieś upierdliwe to nie jest, kwestia przyzwyczajenia by przytrzymać na włączonym zapłonie chwilę i pali od kopa wink.gif

pzdr

Napisano

bingo

twinportem na piątym biegu prędkość 80 km jest super,l tzn auto chodzi cicho, a praca silnika nie jest wysilona (miła dla ucha)

w przypadku 1,7 cdti na piatym biegu masz przykładowo prędkość 130 i luksus akustyczny jak w twinporcie przy 80 - ce.

taka smutna prawda

KPW ?

Napisano
  • Autor

Jeszcze pytanko odnośnie wymian po kupnie. W mojej AF wymieniłem po kupnie rozrząd, filtry oraz wszystkie płyny ustrojowe. Czy w dieslu oprócz tego trzeba wymienić jeszcze coś?

Napisano

Nie, chyba ze samochod "domaga sie" wymiany czesci uszkodzonych..

Dla pewnosci odpalania diesla zima warto jest zmienic filtr paliwa. Drogi nie jest, wymiana latwa.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.