Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak sprawdzić świece żarowe?

Featured Replies

Napisano

jak sprawdzić czy grzeją i czy poprawnie, gdyż na zimnym silniku długo odpala.

Proszę o dokładny opis, gdyż mam diezla od niedawna i w temacie jestem zielony.

Napisano

Sprawdź miernikiem czy na każdej świecy występuje napięcie w momencie gdy powinna ona grzać.

Wykręć świecę, podłącz do akumulatora: obudowa do -, gwint do +.

Powinna szybko rozgrzać się do żółtego (uwaga na ręce).

Można też zmierzyć omomierzem opór między obudową i gwintem (po odłączeniu zasilania), ale - z racji małej rezystancji - wymaga to dobrego miernika i jest obarczone sporym błędem.

Napisano

> jak sprawdzić czy grzeją i czy poprawnie, gdyż na zimnym silniku

> długo odpala.

> Proszę o dokładny opis, gdyż mam diezla od niedawna i w temacie

> jestem zielony.

metoda najbardziej ogólna i najprostsza:

Zdejmujesz tę metalową listwę łączącą świece, tak, żeby każda była osobno, bierzesz kabel, przykładasz go z jednej strony do plusa aq, a z drugiej do świecy. Powinno dość efektownie zaiskrzyć. Wtedy świeca działa. Robisz ten test dla każdej ze świec i masz juz jakiś poglad na sprawę.

A Jakbyś chciał bardziej profesjonajnie, to mozesz multimetrem mierzyć oporność świec (ale juz nie pamiętam ile powinno wyjść, w każdym razie bardzo mało)

ps1

jaki silnik: dtl, czy tc4ee1 (znaczy GM czy isuzu)

ps2

jeśli to GM, to standardem jest, że trzeba grzać jeszcze przez dobre 10-15 sekund po zgaśnięciu kontrolki. wtedy sporo łatwiej odpala. (zgaśnięcie kontrolki nie oznacza zaprzestania procesu grzania idea.gif)

Napisano
  • Autor

jest to silnik GM

Zdejmę listwę, ale są jescze połączone tkim elastycznym kablem? jak go zdjąć i jak sprawdzić?

Napisano

> jest to silnik GM

> Zdejmę listwę, ale są jescze połączone tkim elastycznym kablem? jak

> go zdjąć i jak sprawdzić?

listwa trzyma 3 świece, a do czwartej jest słabe dojście więc dali kabel.

Żadnej filozofii nie ma w ściąganiu. Odkręcasz na każdej świecy (oprócz ostatniej, tej gdzie jest elastyczny kabel) nakręteczkę, zdejmujesz listwe wraz z kablem zasilającym i tyle.

jak nie chcesz się bawić w wykręcanie, to sprawdź sposobem na iskrzenie (tak jak opisałem wyzej). Przepalona świeca po prostu nie będzie iskrzyła. A jak masz czas i chęć, to możesz, tak jak napisał Orochimaru, wykręcić każdą świecę i przebadać na wierzchu.

Odrazu piszę, że ostartniej świecy nie wykręcisz tak łatwo. pompa wtryskowa uniemozliwia użycie standardowego klucza. Jak mi sie przepaliła, to kosztowało mnie ponad godzinę gimnastyki, zanim się do niej dobrałem. TAkże wykręcanie tej sobie odpuść z założenia. Jak będzie iskrzyłą to przyjmij, że działa. Jak nie zaiskrzy, to uruchom inwencję i wymysl jak ją odkręcić (ja juz sam nie wiem jak mi sie udało. Napewno jakiś klucz wyginałem, ale co jeszcze niewiem.gif)

Napisano
  • Autor

Sprawdzanie kablem przy właczonym zapłonie?

świece maja sie wtedy grzać?

Sorki za glupie pytania:)

Napisano

> Sprawdzanie kablem przy właczonym zapłonie?

zapłon wyłączony. Przecież na aq zawsze jest plus wink.gif. nie musisz przekręcać kluczyka.

> świece maja sie wtedy grzać?

jak mogą grzać, jak odkręcisz od nich zasilanie (przychodzący kabelek z prądem i listwe?). Świeca zacznie grzać, jak przyłożysz do niej kabelek z prądem. A że potrzebuje dużo prądu, to zobaczysz że iskrzy i dzieki temu bedziesz wiedział, że grzeje smile.gif

> Co zrobić z metalowymi przewodami paliwowymi?

przecież one niczemu nie przeszkadzaja (no chyba, że tej ostatniej świecy, której i tak nie będziesz wykręcał, jeśli okaże się, że zaiskrzy). jeśli natomiast ostatnia okaże się przepalona, to wtedy zaczniesz kombinować. Ale narazie nie martw sie na zapas.

> Sorki za glupie pytania:)

luz wink.gif

Napisano

NIe wnikam już w szczegóły operacji sprawdzenia swiec bo to jest na zasadzie próbowki i gniazdka...

ale na co chce zwrócic uwagę, piszecie tutaj aby wykrecić swiece ale nikt nie ostrzega kolegi aby robił to delikatnie i zgłową aby jej nie urwać. Swiece przeważnie urywają się w takim miejscu, że bez ich rozwiercenia i użycia wykretaka nie wyjda- a co się z tym wiąże trzeba zwalać głowicę. A swiece zazwyczaj wymieniane sa co ileś dziesiatków tydziecy kilometrów i ich odkręcenie po takim czasie nie jest bajecznie proste...

Napisano
  • Autor

> NIe wnikam już w szczegóły operacji sprawdzenia swiec bo to jest na

> zasadzie próbowki i gniazdka...

> ale na co chce zwrócic uwagę, piszecie tutaj aby wykrecić swiece ale

> nikt nie ostrzega kolegi aby robił to delikatnie i zgłową aby

> jej nie urwać. Swiece przeważnie urywają się w takim miejscu, że

> bez ich rozwiercenia i użycia wykretaka nie wyjda- a co się z

> tym wiąże trzeba zwalać głowicę. A swiece zazwyczaj wymieniane

> sa co ileś dziesiatków tydziecy kilometrów i ich odkręcenie po

> takim czasie nie jest bajecznie proste...

Słuszna uwaga.

Pewnie na lekko ciepłym silniku należy wykrecać?

Napisano

> Pewnie na lekko ciepłym silniku należy wykrecać?

Obawiam się, że jednak na jak najbardziej zimnym wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

A dlaczego?

Nie jest tak ze jak na ciepłym to jest mniejsze ryzyko ukręcenia?

Napisano

> A dlaczego?

> Nie jest tak ze jak na ciepłym to jest mniejsze ryzyko ukręcenia?

Aha, kumplowi w Fiacie Brawo mechanik na ciepłym silniku JTD też wykręcał świece żarową i niestety ukręcił dlaczego??

TZW. rozszerzalność cieplna i się tłumaczy.

Napisano

> Aha, kumplowi w Fiacie Brawo mechanik na ciepłym silniku JTD też

> wykręcał świece żarową i niestety ukręcił dlaczego??

> TZW. rozszerzalność cieplna i się tłumaczy.

dokładnie, im więcej ciepła tym metal(stop) więcej się rozszerza czyt. bardziej sciska swiece w gnieżdzie

Napisano

> dokładnie, im więcej ciepła tym metal(stop) więcej się rozszerza

> czyt. bardziej sciska swiece w gnieżdzie

Sprawdzanie i wymianę świec przerabiałem jakieś 2 tygodnie temu. Zasada numer jeden : świece odkręcamy na mocno rozgrzanym silniku, a wkręcamy na zimnym. Sprawdzić można najlepiej mierząc rezystancję nawet zwykłym miernikiem kupionym na Allegro za 15 zł. W przypadku dobrej świecy opór będzie prawie bliski zeru, a przy przepalonej bardzo duży.

Napisano

> Sprawdzanie i wymianę świec przerabiałem jakieś 2 tygodnie temu.

> Zasada numer jeden : świece odkręcamy na mocno rozgrzanym

> silniku, a wkręcamy na zimnym.

twierdzisz to tylko na podstawie tego, że ty tak robiłes i sie udało czy możesz czymś to potwierdzić innym??

Napisano
  • Autor

świece sprawdziłem, jedna nie grzała się, zmieniłem, z odkręceniem, ani dostepem też nie było problemu.

Jednak silnik dalej ciężko odpala. Co jescze sprawdzić?

Napisano

> Zasada numer jeden : świece odkręcamy na mocno rozgrzanym silniku, a wkręcamy na zimnym.

Mam pytanie właśnie, możesz to potwierdzić jakimiś zaleceniami ASO, lub jakąś mądrą książką??

To że czasem zapieczone śruby lepiej się odkręcają po potraktowaniu palnikiem to nie znaczy, że jak nagrzejesz silnik to lepiej będą Ci się odkręcać świece.

Nie wiem mogę się mylić, ale moim zdaniem głowica i świeca żarowa to dwa różne stopy metali, które różną mają rozszerzalność cieplną, więc moim zdaniem wykręcanie powinno się odbywać w temperaturze pokojowej ( w sensie takim świeca i głowica mają temp. pokojową).

Napisano

> Mam pytanie właśnie, możesz to potwierdzić jakimiś zaleceniami ASO,

> lub jakąś mądrą książką??

> To że czasem zapieczone śruby lepiej się odkręcają po potraktowaniu

> palnikiem to nie znaczy, że jak nagrzejesz silnik to lepiej będą

> Ci się odkręcać świece.

> Nie wiem mogę się mylić, ale moim zdaniem głowica i świeca żarowa to

> dwa różne stopy metali, które różną mają rozszerzalność cieplną,

> więc moim zdaniem wykręcanie powinno się odbywać w temperaturze

> pokojowej ( w sensie takim świeca i głowica mają temp.

> pokojową).

Słuchaj nie mam zamiaru tego potwierdzać ,bo nie o to chodzi na forum,żeby wszystko udowadniać. Po prostu gdzieś to przeczytałem i tak samo zrobił mechanik, który mi świece wymieniał- musiałem mocno rozgrzać silnik + WD 40 i poszło.

To jest tylko wskazówka,a jak zrobisz u siebie to nie moja sprawa- możesz wykręcać przy zimnym silniku, jak uważasz ,że jest lepiej.

Napisano

Słuchaj nie mam zamiaru tego potwierdzać ,bo nie o to chodzi na forum,żeby wszystko udowadniać. Po prostu gdzieś to przeczytałem i tak samo zrobił mechanik, który mi świece wymieniał- musiałem mocno rozgrzać silnik + WD 40 i poszło.

No widzisz, ja swoją teorię potwierdziłem wszechogarniającymi nas zjawiskami fizycznymi. Ale może mechanice w opisywanym przypadku one się nie sprawdzają, ale wątpię w to.

Moim zdaniem w tym przypadku nie temperatura pomogła a to WD40 no i miałeś sporo szczęścia.

PZDR VEN

Napisano

> Słuchaj nie mam zamiaru tego potwierdzać ,bo nie o to chodzi na

> forum,żeby wszystko udowadniać. Po prostu gdzieś to przeczytałem

> i tak samo zrobił mechanik, który mi świece wymieniał- musiałem

> mocno rozgrzać silnik + WD 40 i poszło.

> No widzisz, ja swoją teorię potwierdziłem wszechogarniającymi nas

> zjawiskami fizycznymi. Ale może mechanice w opisywanym przypadku

> one się nie sprawdzają, ale wątpię w to.

> Moim zdaniem w tym przypadku nie temperatura pomogła a to WD40 no i

> miałeś sporo szczęścia.

> PZDR VEN

Gówno prawda, WD nie pomógł i musiałem przejechać się kilka kilometrów aby rozgrzać silnik! I jeszcze jedno moja teoria oparta jest praktyką !

Napisano

> Gówno prawda

Kiedy już wrócisz na forum za tydzień, może będziesz już wiedział, że taki zwrot jest u nas (i pewnie nie tylko u nas) uważany za obraźliwy.

Napisano

> Kiedy już wrócisz na forum za tydzień, może będziesz już wiedział, że

> taki zwrot jest u nas (i pewnie nie tylko u nas) uważany za

> obraźliwy.

widzę, że kolega poleciał na kanary biglaugh.gif

Napisano

> widzę, że kolega poleciał na kanary

Ja nie chciałem, naprawdę.

Napisano

> widzę, że kolega poleciał na kanary

Wiesz... Nie wymaga się tu od nikogo Wersalu typu: "przykładając miarę mojego postrzegania rzeczywistości, stwierdzam iż Twoje pojmowanie tematu rozmija się z moim". wink.gif Ale jest subtelna różnica między: "nie masz racji" a "gówno prawda"...

Sam pozwalam sobie na "eeeeetam..." tylko wobec tych kolegów, których znam i wiem, że nie odbiorą tego jako lekceważenie.

Pozdroofka

Napisano

> Wiesz... Nie wymaga się tu od nikogo Wersalu typu: "przykładając

> miarę mojego postrzegania rzeczywistości, stwierdzam iż Twoje

> pojmowanie tematu rozmija się z moim". Ale jest subtelna

> różnica między: "nie masz racji" a "gówno prawda"...

> Sam pozwalam sobie na "eeeeetam..." tylko wobec tych kolegów, których

> znam i wiem, że nie odbiorą tego jako lekceważenie.

> Pozdroofka

bardzo dobra decyzja brawo.gif, jak wszedłem w temat i zobaczyłem co napisał to troche byłem zszokowany bo dawno tu takiego słownictwa nie widziałem, ale wchodze na nastepną stronę i widzę że władza nie śpi i czuwa... busted.gif

Napisano

> Wiesz... Nie wymaga się tu od nikogo Wersalu typu: "przykładając miarę mojego postrzegania rzeczywistości, stwierdzam iż Twoje pojmowanie tematu rozmija się z moim". Ale jest subtelna różnica między: "nie masz racji" a "gówno prawda"...

Zgadzam się z Tobą, takie zachowanie jakiego byliśmy świadkami jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu że kolega nie miał racji lub też nie był pewien, a jedynie próbował wszystkim wcisnąć zasłyszaną swoją rację - chociaż może się okazać, że miał rację, ja jedynie podszedłem do sprawy na chłopski logiczny rozum.

> Sam pozwalam sobie na "eeeeetam..." tylko wobec tych kolegów, których

> znam i wiem, że nie odbiorą tego jako lekceważenie.

> Pozdroofka

Jeszcze parę miesięcy temu bym się przejął jego zachowaniem, ale stwierdziłem że nie ma sensu się denerwować i dalej brnąć w temat - mam tak odkąd lekarz powiedział, że mi się wrzody nie goją a z faktu że jestem raptusem uczę się kontrolowania języka i samego siebie - rezultaty bomba zeby.GIF

PZDR VEN

Napisano

> bardzo dobra decyzja , jak wszedłem w temat i zobaczyłem co napisał to troche byłem zszokowany bo dawno tu takiego słownictwa nie widziałem,

To fakt, czasami ludziom puszczają nerwy.

ale wchodze na nastepną stronę i widzę że władza nie śpi i czuwa...

Czas reakcji niecałe 15 minut ok.gif

Napisano

> pojmowanie tematu rozmija się z moim". Ale jest subtelna

> różnica między: "nie masz racji" a "gówno prawda"...

Przecież to po góralsku było - trzeci rodzaj prawdy wink.gif

Napisano

Panowie, panowie, panowie...za moalo ku...a, ku..wa, powtarzamy, ku...wa...

Co do wykrecania swiec zarowych: wykrecilem ich dziesiatki na cieplych silnikach (najczesciej Mercedesach-jesli ktos twierdzi ze w Astrze jest ciezko, niech spojrzy na silnik 601 MB, nie mylic z CDI, gdzie wykrecenie swiecy bez problemow to cud techniczny...), zadna sie nie urwala, wkrecalem tez na cieplym, uzywajac klucza dynamometrycznego (bardzo wazne, ze wzgledu na uszczelnienie gniazda swiecy oraz aby jej nie urwac przy dokrecaniu).

Zasada jest jedna: jesli swieca nie chce sie ruszyc przy pewnym (wyczucie) oporze, nalezy uzyc klucza dynamometrycznego do jej odkrecenia (odpowiednie momenty odkrecania dla poszczegolnych rozmiarow gwintow w necie i literaturze fachowej). Jesli przy uzyciu klucza dynamometrycznego i odpowiedniego dla gwintu momentu swieca nadal nie daje sie wykrecic, wowczas nalezy uzyc metod specjalnych (zalewanie chemia, grzanie gazem i td...)

Absolutnie nie ciagnac na sile, bo wtedy mamy problem. Przed wkreceniem swiecy nalezy jej gwint pokryc smarem ceramicznym.

Do wykrecania i wkrecania swiec nalezy przede wszystkim uzywac kluczy nasadowych 6-katnych, gdyz zapewniaja pewny, osiowy uchwyt swiecy (aby jej nie urwac) oraz przedluzek z zakonczeniem kulowym (przegub) lub przegubow Kardana, chyba ze miejsca do odkrecania jest zbyt malo...

Zaznaczam, aby ograniczyc dyskusje na temat w/w metod, ze tak wkrecone siwece wykrecalem niejednokrotnie po dlugim przebiegu, bo albo padla z naturalnego zuzycia, albo z powodu wady fabrycznej...

Temat sprawdzania swiec zostal juz wyczerpany, wiec nie bede sie wtracal...

Pozdrawiam

Napisano

Powiem szczerze, że właśnie liczyłem na pojawienie kolegi Tosha i wytłumaczenie - dlaczego powinno się...

Ale z tej wypowiedzi wywnioskowałem, że nie ma znaczenia czy na ciepłym czy zimnym silniku. Najważniejsze to zachowanie odpowiednich momentów przy odkręcaniu, użyciu odpowiednich kluczy no i ogólnego wyczucia.

Hm... tyle hałasu o nic, a ja się chciałem tylko dowiedzieć smile.gif

Napisano

Czy ma ktoś może momenty odkręcania śrub?

Napisano

> Czy ma ktoś może momenty odkręcania śrub?

Pytanie brzmi jakich śrub?

Napisano

> Pytanie brzmi jakich śrub?

Np. świec żarowych i zapłonowych oraz wszystkich tych, których urwanie może przysporzyć kłopotów.

Napisano

> Czy ma ktoś może momenty odkręcania śrub?

masz na myśli dokręcania...?

Napisano

> Np. świec żarowych i zapłonowych oraz wszystkich tych, których urwanie może przysporzyć kłopotów.

Powiem szczerze, że ja nie wiem. Ale może właściciele TIS-a mogliby coś na ten temat powiedzieć lub właściciele jakichś mądrych książek.

Napisano

> masz na myśli dokręcania...?

Nie, chodzi mi o odkręcanie jak to opisał kolega Tosh.

Napisano

Czytalem taki poradnik (z gazety branzowej, jakiej, nie pamietam...) co do swiec zarowych z podanymi momentami odkrecania dla poszczegolnych rozmiarow gwintow, musialbym poszperac w warsztacie. jak znajde w necie do wkleje.

Pozdrawiam

Napisano

No to by napewno ukróciło pytania na ten temat, wiele osób będzie Ci wdzięcznych.

PZDR VEN

Napisano

Liczby pytan na pewno nie ukroci, ale moze zmniejszy ilosc urwanych swiec i problemow z tym zwiazanych.

Pozdrawiam

Napisano

Jutro zamieszcze odpowiednie dane, mam juz tekst, tyle ze zapomnialem z samochodu zabrac...

Pozdrawiam

Napisano

Obiecane:

(...) Duża ostrozność jest wskazana również przy wymianie świec. I to od początku, czyli wykręcania starych. W żadnym razie nie wolno tego robić z nadmierną siłą, bo musi się to skończyć ukręceniem świecy i koniecznością kłopotliwego jej usuwania. Trzeba więc korzystać z klucza dynamometrycznego i pilnować, aby przy odkręcaniu nie przekroczyć dopuszczalnego momentu.

Jeśli okazuje się on za mały, bo świeca ani drgnie, należy zastosować nastepującą procedurę:

- uruchamiamy silnik i czekamy, aby nagrzał się do normalnej temperatury pracy;

- spryskujemy świece tuż przy jej gnieździe preparatem służącym do rozluźniania zapieczonych połączeń i zostawiamy na 5 minut;

- próbujemy ponownie odkręcić świece, oczywiś cie nie przekraczając dopuszczalnego momentu.

Gdy świeca nadal stoi jak zamurowana, powtarzamy całą operację nawet kilka razy, a jak już uda się ją wykręcić, odświeżamy gwint w głowicy stosownym gwintownikiem pokrytym smarem stałym (by uwolnione zanieczyszczenia nie wpadły do cylindra, lecz przykleiły sie do smaru). Warto też przy użyciu specjalnego narzędzia (i również smaru) oczyścić znajdujące się poniżej stożkowe gniazdo i kanał.

Nową świecę wkręcamy najpierw ręcznie. Dopiero gdy zetknie się ona z gniazdem uszczelniającym, dociągamy ją kluczem dynamometrycznym, przy czym tym razem maksymalny moment jest wyraźnie mniejszy, niż przy wykręcaniu.

I nie wolno go przekroczyć, gdyż może to doprowadzić do zniekształcenia korpusu świecy, a tym samym do zagniecenia szczeliny powietrznej znajdującej się między korpusem i rurką grzejną. Szczelina ta ma zaś zasadnicze znaczenie dla właściwej pracy świec z dwiema spiralami. To ona bowiem decyduje o intensywności odprowadzania ciepła z rurki grzejnej do korpusu świecy i dalej do głowicy. Jeśli więc na skutek zbyt mocnego dokręcenia świecy zniknie, ciepło będzie szybciej przez rurkę oddawane. Tym samym obniżeniu ulegnie temperatura spirali regulacyjnej, oporność spirali spadnie, zwiększy się przepływający przez nią prąd. To zaś spowoduje nadmierne nagrzewanie sie spirali grzejnej i doprowadzi do jej przedwczesnego przepalenia (...)"

Momenty WYKRĘCANIA świec żarowych:

Średnica gwintu świecy żarowej (mm)-Maksymalny moment dokrecania (Nm)

8-20

10-35

12-45

Podane wartości według Beru

Momenty DOKRĘCANIA świec żarowych:

Średnica gwintu świecy żarowej (mm)/Maksymalny moment dokręcania (Nm) wg Beru/Maksymalny moment dokręcania wg NGK:

8/10/8-15

10/12-18/15-20

12/22-25/20-25

14/--/20-25

18/--/20-30

Artykul pochopdzi z czasopisma Świat Motoryzacji 11/2007, dział Warsztat.

Pozdrawiam

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> Odrazu piszę, że ostartniej świecy nie wykręcisz tak łatwo. pompa

> wtryskowa uniemozliwia użycie standardowego klucza. Jak mi sie

> przepaliła, to kosztowało mnie ponad godzinę gimnastyki, zanim

> się do niej dobrałem.

Witam

Moglby kolega cos wiecej opisac ta ostatnia swiece bo dzis zmierzylem i ma ona 60Ohm (pierwsza od prawej totalnie do wymiany sick.gif ta w sumie takze ) wiec chyba wypadalo by ja wymienic? jak to jest z nia wychodzi cala bez problemu ? jedynie utrudniony jest dostep? bo dzis juz do niej sie dobieralem i tak jak popatrzylem wydawalo mi sie ze wyjdzie cala ale nie mialem na wymiane wiec jutro chyba sie do niej dobiore tak ze kazde uwagi mile widziane 20.GIF

czolem

Oberon

Napisano

Ok

wymienione obie swiece ... nawet nie bylo duzego problemu z ta swieca za pompa... klucz z odpowiednim wygieciem w ksztalcie litery L i po paru minutach sie ladnie wykrecila ok.gif

Chcialem potwierdzic to ze ISKRY sa slabymi swiecami i nie polece ich nikomu... okazalo sie ze padla swieca ktora sam jakies 3 moze 4 lata temu wymienialem sick.gif a Boscha (nie mam pojecia kiedy zakladana) ledwo grzala (opornosc 50OHM) sprawdzalem na akumulatorze hmm.gif

Teraz zapodalem 2 nowe swieczki NGK oraz wymienilem (w koncu) filtr paliwa ... a co mi tam grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.