Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

OPONKA

Featured Replies

Napisano

No i przez jednego debila z BMW mam problem i chętnie bym go zagryz(tego debila)!! wrrr.gifwpysk.gifwpysk.gifwpysk.gifwrrr.gif CO z tym zrobić??

[image]http://f_ugxdj8v8m_afb00a0.jpg[/image]

i taka ala'wyrwa

[image]http://f_ugxdj8v9m_0368a8b.jpg[/image]

Napisano

> No i przez jednego debila z BMW mam problem i chętnie bym go zagryz!!

> CO z tym zrobić??

> [image]http://[/image]

> i taka ala'wyrwa

> [image]http://[/image]

kupić dwie nowe ok.gif

Napisano
  • Autor

> kupić dwie nowe

tylko to!! kurna przecież to są oponki kupione pod koniec w połowie sierpnia tego roku!! buu.gifbuu.gifbuu.gifbuu.gifbuu.gif

Napisano

Dlatego warto mieć oponki z rantem ochronnym...

Współczucie, ale niestety będziesz musiał kupić dwie opony identyczne na jedną ośkę, plus prostowanie felgi...

ps. co to za oponę masz ?

ps. 2 spisałeś rejestrację tego bmw i/lub masz świadka, bo możesz się bodajże ubiegać o odszkodowanie z kieszeni sprawcy

Napisano

> tylko to!! kurna przecież to są oponki kupione pod koniec w połowie

> sierpnia tego roku!!

a co to za dębica ??

rozmiar, model itp smile.gif

Napisano
  • Autor

> Dlatego warto mieć oponki z rantem ochronnym...

rant ochronny?? Pierwsze słysze... a jak to wygląda??

> Współczucie, ale niestety będziesz musiał kupić dwie opony identyczne

tzn. z tym nie można tak jeździć?? W sobotę jadę w trasę, więc nie wiem czy z tym tak można...

> na jedną ośkę, plus prostowanie felgi...

> ps. co to za oponę masz ?

> ps. 2 spisałeś rejestrację tego bmw i/lub masz świadka, bo możesz się

kurcze pojechał...nawet nie sprawidził co się stało. To było tak że jechałem sobie tak spokojnie jakieś niecałe 60, droga wąska, i ten w BMW wyprzedzał rowerzystę i jełop zwyczjnie mnie zignorował!! najchętniej bym nie zjeżdżał przed jego szmeltzwagenem, ale uniaka byłoby mi szkoda i potem problemy z odszkodowaniem...

Jedynym świadekiem jest ten rowerzysta, ale skąd mam wiedzieć gdzie mieszka..... Na rejsstrację nawet nie spojrzałem a jak wyprzedził rowrzystę dał po gazie i tyle go widziałem.... Sukinsyn jeden. Najgorzej kurde mol, że to nówki sztuki oponki, jakieś prawie 4 tysiące nam niich zrobiłem....

A nie można jakoś tego przylepić?! Powietrze mi z niej nie schodzi, nie jest na wylot, lekko tak naderwane.

Napisano

Przy takim uszkodzeniu tylko wymiana na 2 szt nowych frown.gif

przykre ale prawdziwe

Napisano

> No i przez jednego debila z BMW mam problem i chętnie bym go

> zagryz(tego debila)!! CO z tym zrobić??

> [image]http://[/image]

> i taka ala'wyrwa

> [image]http://[/image]

jedź na wulkanizację, powinni coś zdziałać, podkleić pod spodem łatkę a górę zgrzać waytogo.gif a felgę to 2 razy strzał młotkiem zakrecony.gif

Napisano

> jedź na wulkanizację, powinni coś zdziałać, podkleić pod spodem łatkę

> a górę zgrzać a felgę to 2 razy strzał młotkiem

przy takim uszkodzeniu to raczej mało prawdopodobne...

a co do felgi to nie problem

Napisano
  • Autor

> a co to za dębica ??

> rozmiar, model itp

Dębica Passio 155/70 R13 z tego roku. z sierpnia

Napisano
  • Autor

> przy takim uszkodzeniu to raczej mało prawdopodobne...

> a co do felgi to nie problem

tak tak w felgę raz przyjeb.... i jest git.

Napisano

> Dębica Passio 155/70 R13 z tego roku. z sierpnia

jeżeli druga opona nie jest zniszczona (z tego co piszesz to jest prawie nieużywana zlosnik.gif ) to dokup jedną sztukę nową i będzie ok.gif

Napisano
  • Autor

> jedź na wulkanizację, powinni coś zdziałać, podkleić pod spodem łatkę

> a górę zgrzać a felgę to 2 razy strzał młotkiem

Chyba będę musiał... zwłaszcza, że jak pisałem powietrze nie schodzi jak narazie, nie ma dziurska na wylot

Napisano

> rant ochronny?? Pierwsze słysze... a jak to wygląda??

fotka z fotosika nie wiem czy zauważysz o co chodzi, ale felga jest schowana wgłąb opony, i opona ma taki jakby dodatkowy nadlew na brzegu, który chroni brzegi felgi i opony... i on by się co najwyżej przy takiej sytuacji przytarł. zresztą na necie jest info sporo.

PS. jak widziałeś filmik z 4x4 to wyobraź sobie że mam autko na kołach 14, które są wyższe od 155/70 r13 o jakieś 2cm, zderzak jest już równo obcięty i takim można wjeżdżać w teren smile.gif

> tzn. z tym nie można tak jeździć?? W sobotę jadę w trasę, więc nie

> wiem czy z tym tak można...

jazda na takiej oponie jest niebezpieczna, bo grozi jej wybuchem... w tych miejscach płaszcz opony nie jest gruby, i jakaś dziura czy coś i masz po niej na dobre, osobiście odradzam jakiekolwiek jej używanie, i niestety musisz kupić dwie nowe a tą z drugiej strony dać na zapas... chociaż jak mówisz 4 tys... qurde, sprzeczna sprawa z zakupem jednej... w sumie różnica niewiele...

> kurcze pojechał...nawet nie sprawidził co się stało. To było tak że

> jechałem sobie tak spokojnie jakieś niecałe 60, droga wąska, i

> ten w BMW wyprzedzał rowerzystę i jełop zwyczjnie mnie

> zignorował!! najchętniej bym nie zjeżdżał przed jego

> szmeltzwagenem, ale uniaka byłoby mi szkoda i potem problemy z

> odszkodowaniem...

> Jedynym świadekiem jest ten rowerzysta, ale skąd mam wiedzieć gdzie

> mieszka..... Na rejsstrację nawet nie spojrzałem a jak

> wyprzedził rowrzystę dał po gazie i tyle go widziałem....

> Sukinsyn jeden. Najgorzej kurde mol, że to nówki sztuki oponki,

> jakieś prawie 4 tysiące nam niich zrobiłem....

> A nie można jakoś tego przylepić?! Powietrze mi z niej nie schodzi,

> nie jest na wylot, lekko tak naderwane.

j.w.

Napisano
  • Autor

> fotka z fotosika nie wiem czy zauważysz o co chodzi, ale felga jest

> schowana wgłąb opony, i opona ma taki jakby dodatkowy nadlew na

> brzegu, który chroni brzegi felgi i opony... i on by się co

> najwyżej przy takiej sytuacji przytarł. zresztą na necie jest

> info sporo.

> PS. jak widziałeś filmik z 4x4 to wyobraź sobie że mam autko na

> kołach 14, które są wyższe od 155/70 r13 o jakieś 2cm, zderzak

> jest już równo obcięty i takim można wjeżdżać w teren

> jazda na takiej oponie jest niebezpieczna, bo grozi jej wybuchem... w

> tych miejscach płaszcz opony nie jest gruby, i jakaś dziura czy

> coś i masz po niej na dobre, osobiście odradzam jakiekolwiek jej

> używanie, i niestety musisz kupić dwie nowe a tą z drugiej

> strony dać na zapas... chociaż jak mówisz 4 tys... qurde,

> sprzeczna sprawa z zakupem jednej... w sumie różnica niewiele...

> j.w.

A zapasową mam debicę to mogę na niej jeździć??

Napisano

> A zapasową mam debicę to mogę na niej jeździć??

jak masz tylko ten sam rozmiar co na drugim kółku tej osi, i nie masz łysej to możesz, wkładasz tamtą na zapas, jak kontrola to mówisz policmajstrom co i jak, tyle że mogło się to stać przed chwilą, jesteś w obcej krainie i nie wiesz gdzie wulkanizator smile.gif

Napisano

> A zapasową mam debicę to mogę na niej jeździć??

tak jak pisałem na privie, sprawdź najpierw czy bieżniki się zgadzają ok.gif

Napisano
  • Autor

> jak masz tylko ten sam rozmiar co na drugim kółku tej osi, i nie masz

> łysej to możesz, wkładasz tamtą na zapas, jak kontrola to mówisz

> policmajstrom co i jak, tyle że mogło się to stać przed chwilą,

> jesteś w obcej krainie i nie wiesz gdzie wulkanizator

Zapasowa też nówka wogóle nie zakładana, tylko ma jakieś 2 latka.... Najwyżej tak zrobię a z tamtą coś wykombinuje, może wulkanizator coś wymśli, bo szkoda mi wyrzucić tak po prostu 120zł spowodu takiej pierdoły przez jakigoś imbecyla z tego gówna BMW wrrr.gifwrrr.gifwrrr.gif

Napisano
  • Autor

> tak jak pisałem na privie, sprawdź najpierw czy bieżniki się zgadzają

oki tak zrobię... w sumie narazie nie mam innego wyjścia.....

Napisano

Podważ ten nadcięty kawałek i zobacz czy widać wzmocnienie. Jeśli nie to praktycznie można śmiało eksploatować. Jeśli widać nienaruszone to istnieje ryzyko, że kiedyś puści. Jeśli wzmocnienie uszkodzone to opona zagraża bezpieczeństwu w eksploatacji.

Napisano

> Chyba będę musiał... zwłaszcza, że jak pisałem powietrze nie schodzi

> jak narazie, nie ma dziurska na wylot

siedzę sobie z kumplem, który długo pracował na wulkanizacji i mówi, że nie takie rzeczy się robiło i podpowiada, żebyś zajechał na dobrą wulkanizację i da radę to naprawić na gorąco ale... jeżeli nie ma dziury dużej na wylot. chodzi o załatanie od wewnątrz dla wzmocnienia i z zewnątrz zebranie nacięcia i zalanie gumą. po tym zabiegu koło wypada/należy założyć na tył dla własnego bezpieczeństwa. pozdro.

wasze zdrowie piwo.gif

Napisano

> No i przez jednego debila z BMW mam problem i chętnie bym go

> zagryz(tego debila)!! CO z tym zrobić??

> [image]http://[/image]

> i taka ala'wyrwa

> [image]http://[/image]

Niestety opona jest je... rozwalona na boku wiec o klejeniu nie ma mowy. Jak koledzy wspominają - czeka Cię zakup 2 nowych opon spineyes.gif

Napisano

> Jak koledzy wspominają - czeka Cię zakup 2 nowych opon

kurczę, co z wami? jesteście fetyszystami opon? przecież napisał kolega, że zrobił na oponach 4kkm, to może ma kupić 4 nowe? hmm.gif ile mógł zedrzeć gumy - pół milimetra? icon_eek.gifhehe.gifbiglaugh.gif

Napisano

> kurczę, co z wami? jesteście fetyszystami opon? przecież napisał

> kolega, że zrobił na oponach 4kkm, to może ma kupić 4 nowe?

> ile mógł zedrzeć gumy - pół milimetra?

Ja bym miał opory psychiczne coby jeździć na takich oponach smirk.gif

Napisano

> kurczę, co z wami? jesteście fetyszystami opon? przecież napisał

> kolega, że zrobił na oponach 4kkm, to może ma kupić 4 nowe?

> ile mógł zedrzeć gumy - pół milimetra?

wszyscy piszą, żeby kupił dwie nowe, bo w pierwszym poście nie ma informacji ile lat mają te opony, ile mają przejechanych kilometrów itp.

dopiero 40 minut później pojawiła się informacja o przebiegu ok.gif

Napisano

> kurczę, co z wami? jesteście fetyszystami opon? przecież napisał

> kolega, że zrobił na oponach 4kkm, to może ma kupić 4 nowe?

> ile mógł zedrzeć gumy - pół milimetra?

Pal licho, że są nowe. Najboleśniejsze jest miejsce "rozdarcia" sciana.gif

takie uszkodzenia są ciężkie do naprawienia ze względu na naprężenia ściskające i rozciągające oponę w tej płaszczyźnie.

Napisano

> Ja bym miał opory psychiczne coby jeździć na takich oponach

Hmmm... czy ja wiem hmm.gif Można byłoby w zasadzie dać jedną nową i jedną używaną na tył, a te z tyłu dać na przód. Po pewnym czasie i tak by się wyrównało ok.gif

Napisano

> Ja bym miał opory psychiczne coby jeździć na takich oponach

ale w czym problem: różnica wysokości bieżnika? hmm.gif czy coś innego icon_eek.gif troska o mechanizm różnicowy? no bez przesady faint.gif

Napisano

> Pal licho, że są nowe.

ale uszkodzona jest jedna, a nie dwie.

> Najboleśniejsze jest miejsce "rozdarcia"

> takie uszkodzenia są ciężkie do naprawienia ze względu na naprężenia

> ściskające i rozciągające oponę w tej płaszczyźnie.

wcale do naprawiania tak uszkodzonej opony nie namawiam autora wątku - nie wiem, czy sam bym dał to to naprawić, raczej nie, ale przy tak znikomym okresie użytkowania opon zadowolił bym się jedną nową tym bardziej, że cena takiej opony nie jest powalająca, co jest dużym plusem w takim właśnie przypadku uszkodzenia. można ew. dać rezerwę do eksploatacji, jeśli - jak ktoś już pisał - ma taki sam wzór bieżnika, a na rezerwę cokolwiek w dobrym jeszcze stanie, choćby i oponopodobne waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Dobra, byłem dziś u wulkanizatora i powiedział mi jak to zobaczył, że to nic groźnego, gdyż (jak pisze kolega Igorek) nie jest szkodzona konstrukcja (te druty czy tam nitki w oponie). Jest to TYLKO POWIERZCHOWNE USZKODZeNIE. Pojechałem d o drugiego "magika" i powiedział to samo. Więc się ucieszyłem. 270635636-JUMP2.gifsmile.gif270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Dobra, byłem dziś u wulkanizatora i powiedział mi jak to zobaczył, że

naprawa = 100zł, nowa opona = 110zł ? hmm.gifhehe.gifbiglaugh.gif

> Więc się ucieszyłem.

Napisano

No i alleluja zlosnik.gif

A ile Ci za to zaśpiewał? 270751858-jezyk.gif

20.GIF

Napisano
  • Autor

> nie ma dziury dużej na wylot. chodzi o załatanie od wewnątrz dla

> wzmocnienia i z zewnątrz zebranie nacięcia i zalanie gumą. po

> tym zabiegu koło wypada/należy założyć na tył dla własnego

> bezpieczeństwa. pozdro.

> wasze zdrowie

I dałem ją na tył...

Napisano
  • Autor

> No i alleluja

> A ile Ci za to zaśpiewał?

NIC! Bo nic nie robił.

Napisano

> NIC! Bo nic nie robił.

No ale jakby robił to ile? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> No ale jakby robił to ile?

szczerze?? to nie wiem, bo nie pytałem... jak mi powiedział, że spokojnie można jeździć to ze szczęścia o nic juz nie pytałem, tylko wsiadłem i pojechałem do domciu.

Napisano

> Dobra, byłem dziś u wulkanizatora i powiedział mi jak to zobaczył, że

> to nic groźnego, gdyż (jak pisze kolega Igorek) nie jest

> szkodzona konstrukcja (te druty czy tam nitki w oponie). Jest to

> TYLKO POWIERZCHOWNE USZKODZeNIE. Pojechałem d o drugiego

> "magika" i powiedział to samo. Więc się ucieszyłem.

Sie nie ciesz , magik powie Ci tak - a ja dopowiem, że i owszem może nie widać uszkodzeń konstrukcji, ale skoro tą oponą tak przyładowałeś w jakiś krawężnik, że nastąpiło takie ugięcie kordów (zewnętrznej osnowy tej pod bieżnikiem) aż do samej felgi (łącznie z jej uszkodzeniem) to na 90% nastąpiło uszkodzenie tych kordów.

Może nie dziś, ale wkrótce zaczniesz odczuwać bicie koła związane z tym że w miejscu uszkodzenia kordów opona będzie się bardziej uginać.

Ja tą oponę co najwyżej wziąłbym jako zapas, a na jej miejsce kupiłbym nową. Jeśli boisz się różnicy zużycia opon na jednej osi daj nówkę i drugą przednią na tył, a komplet z tyłu przełóż na przód. Takie jest moje zdanie.

Napisano
  • Autor

> Sie nie ciesz , magik powie Ci tak - a ja dopowiem, że i owszem może

> nie widać uszkodzeń konstrukcji, ale skoro tą oponą tak

> przyładowałeś w jakiś krawężnik, że nastąpiło takie ugięcie

> kordów (zewnętrznej osnowy tej pod bieżnikiem) aż do samej felgi

> (łącznie z jej uszkodzeniem) to na 90% nastąpiło uszkodzenie

> tych kordów.

> Może nie dziś, ale wkrótce zaczniesz odczuwać bicie koła związane z

> tym że w miejscu uszkodzenia kordów opona będzie się bardziej

> uginać.

> Ja tą oponę co najwyżej wziąłbym jako zapas, a na jej miejsce

> kupiłbym nową. Jeśli boisz się różnicy zużycia opon na jednej

> osi daj nówkę i drugą przednią na tył, a komplet z tyłu przełóż

> na przód. Takie jest moje zdanie.

NIe przypierniczyłem w krawężnik. W co to nie wiem, bo na pobocze mnie ściągło i jak wyjechałem jakoś z niego ( a dużo nie brakowało żebym w rowie wylądował) to się zatrzymałem i sprawdziłęm czy nic się nie stało... no i zobaczyłem to co jest na focie

A poza tym byłem jeszcze u drugiego-powiedział to samo co pierwszy

No i tą uszkodzoną przełożyłem na tylną oś.

Napisano

> NIe przypierniczyłem w krawężnik. W co to nie wiem, bo na pobocze

> mnie ściągło i jak wyjechałem jakoś z niego ( a dużo nie

> brakowało żebym w rowie wylądował) to się zatrzymałem i

> sprawdziłęm czy nic się nie stało... no i zobaczyłem to co jest

> na focie

> A poza tym byłem jeszcze u drugiego-powiedział to samo co pierwszy

> No i tą uszkodzoną przełożyłem na tylną oś.

jak Ci rozerwie przy 80km/h tą oponkę to nie będzie miało znaczenia czy masz ją z przodu czy z tyłu, a na forum pozostanie tylko zapalić swieca.gif Opona jest ewidentnie USZKODZONA I NIESPRAWNA....

Napisano
  • Autor

> jak Ci rozerwie przy 80km/h tą oponkę to nie będzie miało znaczenia

> czy masz ją z przodu czy z tyłu, a na forum pozostanie tylko

> zapalić Opona jest ewidentnie USZKODZONA I NIESPRAWNA....

K.... już sam nie wiem. każdy mówi co innego. A jak 120 już na niej jechałem i nie pękła, to może jeszcze pęknąć??

Napisano

> K.... już sam nie wiem. każdy mówi co innego. A jak 120 już na niej

> jechałem i nie pękła, to może jeszcze pęknąć??

dzisiaj nie pękła, "jutro" pęknie ok.gif

nie warto ryzykować, a zapas już sprawdzałeś czy taki sam jest ??

Napisano
  • Autor

> dzisiaj nie pękła, "jutro" pęknie

> nie warto ryzykować, a zapas już sprawdzałeś czy taki sam jest ??

już kompletnie zdurniałem....... screwy.gifscrewy.gifbeksa.gif

a zapas wyjdę i sprawdzę...

Zaczyna mnie to wszystko dobijać....

Napisano

> już kompletnie zdurniałem.......

nie przejmuj się, czasami tak bywa,

ciesz się, że nie ukradli Tobie kół wink.gif

> a zapas wyjdę i sprawdzę...

idź, idź daleko pewnie nie masz,

> Zaczyna mnie to wszystko dobijać....

browarka wypij będzie lepiej zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> K.... już sam nie wiem. każdy mówi co innego. A jak 120 już na niej

> jechałem i nie pękła, to może jeszcze pęknąć??

A h.. go wie. inaczej na dwoje babka wróżyła, albo inaczej sam widzisz że jest uszkodzenie gumy bez (jak twierdzą fachoFcy) uszkodzenia oplotu, masz wątpliwości więc istnieje ryzyko.

Na pewno zmniejszysz to ryzyko nie jeżdżąc na tej oponie powyżej prędkości przy których jest możliwe zapanowanie nad samochodem z wybuchająca oponą, oraz jeżdżąc tylko po równej i gładkiej powierzchni, na której opona pracuje równomiernie i przewidywanie.

Jeśli chcesz podjąć to ryzyko ja wróciłbym do fachoFFców i poprosił na piśmie opinię jaka wyrazili o tej oponie i podpiął pod ubezpieczenie samochodu i na życie.

Napisano
  • Autor

> A h.. go wie. inaczej na dwoje babka wróżyła, albo inaczej sam

> widzisz że jest uszkodzenie gumy bez (jak twierdzą fachoFcy)

> uszkodzenia oplotu, masz wątpliwości więc istnieje ryzyko.

> Na pewno zmniejszysz to ryzyko nie jeżdżąc na tej oponie powyżej

> prędkości przy których jest możliwe zapanowanie nad samochodem z

> wybuchająca oponą, oraz jeżdżąc tylko po równej i gładkiej

> powierzchni, na której opona pracuje równomiernie i

> przewidywanie.

> Jeśli chcesz podjąć to ryzyko ja wróciłbym do fachoFFców i poprosił

> na piśmie opinię jaka wyrazili o tej oponie i podpiął pod

> ubezpieczenie samochodu i na życie.

Może objeżdżę wszystkich fachoffców i wyciągnę opinię??

Mam Wątpliwości, bo jestem młodym kierowcą i się na tym nie znam i nie wiem czy tak może być, czy morze, czy nie powinno....

Kur.... szkoda, że nie ma świedka i blach tego skurwys.... wrrr.gifwrrr.gifwrrr.gifwrrr.gifwrrr.gifwrrr.gif

Napisano

jeżeli życie Ci nie miłe to jeździj na niej ok.gif

ja miałem mniejsze rozcięcie na boku i zmieniłem obie na osi admin.gif

Napisano

> Może objeżdżę wszystkich fachoffców i wyciągnę opinię??

> Mam Wątpliwości, bo jestem młodym kierowcą i się na tym nie znam i

> nie wiem czy tak może być, czy morze, czy nie powinno....

> Kur.... szkoda, że nie ma świedka i blach tego skurwys....

A kto z nas jest fachowcem - żaden,

widzimy efekty , wyciągamy wnioski i jak każdy widząc takie coś - mamy wątpliwości, które potwierdza lub odrzuca fachowiec. Jeśli opinia fachowca nie rozwiewa moich wątpliwości , ani nie utwierdza mnie w przekonaniu o niesłuszności moich wątpliwości - proszę o papierek na na moja wątpliwość. Jeżeli i on nie powoduje rozwiązania moich wątpliwości to pomimo przekonania fachowców o mojej głupocie robię tak jak ja chcę, aby wykluczyć ryzyko i ostatecznie rozwiać moje wątpliwości.

Jeżeli szukanie 100 fachoFFców pomoże Ci w rozwianiu wątpliwości to proszę bardzo - być może to i słuszna droga. Twój samochód, Twoje życie Twoja decyzja. ok.gif

Ja piszę tu tylko swoją opinię i tylko na podstawie Twojego opisu oraz dwóch fotografii, nie znam sprawy do końca bo one mnie nie dotyczą, więc moją opinią wcale nie musisz się kierować.

Zapytałeś odpowiadamy, jak my (każdy z osobna według swojego zdania) by postąpił. waytogo.gif

Ot i wsio. zlosnik.gif20.GIF

Napisano

> już kompletnie zdurniałem.......

> a zapas wyjdę i sprawdzę...

> Zaczyna mnie to wszystko dobijać....

Właśnie to jest największa wada porad na forum, byle poradę może napisać każdy, któremu się wydaje że coś wie. Może jeszcze koledzy w ramach troski zaproponują Ci wymianę całego samochodu na nowy bo zawsze jest ryzyko, że coś strzeli? A jak już sobie zapobiegawczo kupisz nowy samochód to ja Ci poradzę żebyś został w domu bo możesz skręcić nogę wsiadając do niego hehe.gif

Wyluzuj, obserwuj oponę co jakiś czas czy uszkodzenie się nie powiększa, czy nie wybrzusza opony i tyle w temacie. Byłeś u dwóch wulkanizatorów, nie wydaje Ci się, że gdyby coś było nie w porządku od razu nie próbowaliby Ci sprzedać opon?

Napisano
  • Autor

nie wydaje

Ci się, że gdyby coś było nie w porządku od razu nie próbowaliby Ci sprzedać opon?

że próbowaliby mi sprzedać opony??

Napisano
  • Autor

Tak wygląda zapasowe:

[image]f_ugxdj9nvm_6fe090b.jpg[/image]

A tak w ciągłej eksploatacji:

f_ugxdj9nxm_cfed683.jpg

Może na weekendowy zmiienić bo to za duże ryzyko, zwłaszcza, że będe jechał autostradą... A z tamtą popopytać?? co radzicie??

P.S I tu się sprawdza przysłowie: Biednemu, to zawsze wiatr w oczy wieje...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.