Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

spotkanie z sarną - pytanie

Featured Replies

Napisano

Drodzy mam pytanko, jakieś 1 h temu mialem przygode i centralnie przyłożyłem w biedne zwierze no własciwie to ono przyłozylo bo bydle jedno wbiegło mi przed samą maską trochę mi cisnienie w pierwszej chwili skjoczyło ale jak się okazało orurowanie bulwarowe do czegoś się przydaje .

na chwilę obecną po ciemności to straty są niewielkie tj. tablica i ramka . Za jasnego będe badał inne uszkodzenia coś tam jeszcze chyba będzie ze spornikiem który trzyma tą całą metalurgie bo oparła się o zderzak , moze jakies mocowanie się pogjęło .

Ale do rzeczy mam pytanko jaka jest procedura wyrobienia jednej tablicy . czy wymienia się komplet czy wystarczy tą pogjętą oddać i dostaje sie nówkę 1 sztukę .

a drugie pytanie to się tyczy zwierza ja czy takie zdarzenia muszą być zgłaszane jakimś służbą tj. policja , nadleśnictwo ???

Napisano

> a drugie pytanie to się tyczy zwierza ja czy takie zdarzenia muszą

> być zgłaszane jakimś służbą tj. policja , nadleśnictwo ???

Wystarczy zadzwonić na policję, oni załatwią resztę - sprawdzane. ok.gif

edit: a jak tablica nie połamana to wyprostuj i zamontuj niewiem.gif

Napisano

> a drugie pytanie to się tyczy zwierza ja czy takie zdarzenia muszą

> być zgłaszane jakimś służbą tj. policja , nadleśnictwo ???

Znak z jelonkiem był?

Napisano
  • Autor

> Znak z jelonkiem był?

nie było

Napisano
  • Autor

> Wystarczy zadzwonić na policję, oni załatwią resztę - sprawdzane.

> edit: a jak tablica nie połamana to wyprostuj i zamontuj

ale mi nie chodzi o jakies odszkodowania bo wiadomo że taka tablia to w AC się nie mieści , chodzi mi o zwyklą formalność co by przez zwierządko kłopotow nie mieć .

Napisano

> ale mi nie chodzi o jakies odszkodowania bo wiadomo że taka tablia to

> w AC się nie mieści , chodzi mi o zwyklą formalność co by przez

> zwierządko kłopotow nie mieć .

Ehh zle trafiles.

Tutaj odrazu sie znajdzie 50 kozakow, ktorzy to ci wytlumacza krok po kroku jak zdobyc odszkodowanie za takie zdazenie. To nic ze bedziesz sie musial wloczyc po ilustam sadach, itd, ale pewnie za ramke na tablicy bys dostal...

A wracajac do tematu, moim zdaniem wystarczy jak zglosic zdarzenie na policji (telefonicznie - nie daj sie wciagnac zeby cie na komisariat wzieli na zeznania) i ramke i tablice naprawisz sobie we wlasnym zakresie.

(Tablica jesli nie jest peknieta, to spokojnie mozna wyprostowac).

Ewentualnie w urzedzie moga ci wymienic jedna tablice, na nowa, ale to juz sie wiaze ze staniem w kolejkach i kosztami.

Niestety takie rzeczy sie zdazaja i czasem praktycznie nie da sie tego uniknac. Najwazniejsze to miec do tego zdrowe podejscie - tak jak ty!

Napisano

> ale mi nie chodzi o jakies odszkodowania bo wiadomo że taka tablia to

> w AC się nie mieści , chodzi mi o zwyklą formalność co by przez

> zwierządko kłopotow nie mieć .

Nie mówię o odszkodowaniu. Mówię tylko, że wystarczyło zadzwonić na policję - oni powiadomią nadleśnictwo. ok.gif

Napisano

> Ale do rzeczy mam pytanko jaka jest procedura wyrobienia jednej

> tablicy . czy wymienia się komplet czy wystarczy tą pogjętą

> oddać i dostaje sie nówkę 1 sztukę .

Tablice w garść (obie), DR i idziesz do WK.

Ale jesli masz minimalne uszkodzenia tablicy, to mogą robić problemy.

Generalnie zamawiasz tablicę i czekasz tydzień+ na wyrobienie nowej z tym samym numerem.

Naklejają na obie + w dowód nowe znaki legalizacyjne "e opera finita".

Koszt ZTCP to 50% kasy za tablice + za znaki legalizacyjne.

Zabawa w zgłaszanie na policję to bezsens.

Jakby ktoś się pytał, to mówisz jak było i tyle.

Napisano

wymień ramkę na nową, a tablice rejestracyjną wyprostuj i będzie git. waytogo.gif Przy wymianie na nową tablicę będziesz jeszcze musiał za nią zapłacić. Jak więcej uszkodzeń nie ma to bym tak zrobił. skromny.gif

Napisano
  • Autor

> wymień ramkę na nową, a tablice rejestracyjną wyprostuj i będzie git.

> Przy wymianie na nową tablicę będziesz jeszcze musiał za nią

> zapłacić. Jak więcej uszkodzeń nie ma to bym tak zrobił.

ja trochę esteta jestem zlosnik.gif tablica się zwinęla jak makaron świderek , obawiam się ze po prostowaniu będzie tak sobie wygladać .

Napisano

pomijając straty kolegi.... a nie wartaloby zadzwonić samemu do nadleśnictwa i poinformować co się stało? Chodzi o to, żeby biedne zwierzątko się nie męczyło, jeśli ma np połamane nogi

Napisano

> ja trochę esteta jestem tablica się zwinęla jak makaron świderek ,

> obawiam się ze po prostowaniu będzie tak sobie wygladać .

ee tam...mi w rolce też zrolowało tablicę...wyprostowana...podmalowane literki na czarno...i gitara... wink.gif

fakt czasami policial.gif się dziwnie patrzyli ale nigdy nic szczególnego nie mówili wink.gif

Napisano

> Nie mówię o odszkodowaniu. Mówię tylko, że wystarczyło zadzwonić na

> policję - oni powiadomią nadleśnictwo.

rotfl.gif Mialem podobna "przygode" To Pan policial.gif powiedzial zebym zapakowal sarne do bagaznika. sciana.gif

Napisano

> Mialem podobna "przygode" To Pan powiedzial zebym zapakowal sarne

> do bagaznika.

Też miałem taką sytuację, z tym że jechałem za znajomym który przywalił w sarnę. Przyjechała policja, a przed nią jakiś gość z koła łowieckiego i nadleśnictwa. ok.gif

Napisano
  • Autor

> http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/beate-zabia-sarna_121504.html

> tu ktos mial mniej szczescia przy spotkaniu z sarna.....

kuźwa ta zwierzyna to jest plaga wczoraj wracałem z pracy na tej samej drodze gdzie w niedziele miałem przygode co prawda na tym kawłku byl las po dwóch stronach i przed dostawczakiem ktory jechał przedemną jakieś 100 m. przeleciala znów sarna.

Nie wiem co jest tego przyczyną ale zaczynam się zastanawiać nad zmianą trasy bo zaczyna sie robic malo przyjemnie , a drugi samochodzik moze już tak ładnie nie wyglądac w spotkaniu z zwierzyną .

Oczywiście znaku na całym ok 5 km odcinku nie ma bo własciwie tam sa pola poza tym kawałkiem lasu , ale widzialem za jasnego ze stoją jakieś swieże ambony czy to mozeliwe że koła łowieckie jakoś zwabiaja na dany teren zwerzyne .

Napisano

> Naklejają na obie + w dowód nowe znaki legalizacyjne "e opera

> finita".

> Koszt ZTCP to 50% kasy za tablice + za znaki legalizacyjne.

no wlasnie, przy wymianie DR przykleili mi te znaki (hologramy) do tablic, tzn. nakleili na starych hologramach. Po pierwszym myciu karcherem hologram zaczal sie odrywac od przedniej rejestracji, podkleilem tasma, ale wnet odpadlo i jezdze bez tego. Jakies negatywne skutki moga byc?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.