Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

diesel i parafina

Featured Replies

Napisano

> To akurat o niczym nie świadczy - nierozcieńczone koncentraty płynów

> chłodniczych też mają wyższą temperaturę krzepnięcia niż ich

> gotowe do użycia odpowiedniki.

Gotowe do użycia, czyli z domieszką wody?

Czyli co, do płynu, który zamarza powiedzmy w -20 stopniach dodasz płyn, który zamarza już przy temperaturze 0 i otrzymasz coś co zamarza przy -30?

Napisano

> Gotowe do użycia, czyli z domieszką wody?

> Czyli co, do płynu, który zamarza powiedzmy w -20 stopniach dodasz

> płyn, który zamarza już przy temperaturze 0 i otrzymasz coś co

> zamarza przy -30?

Do koncentratu, który sam w sobie może zamarznąć (a raczej nie zachowywać właściwej płynności) przy -20 dolewasz wodę i otrzymujesz PŁYN o właściwej krzepliwości (nawet -40).

Napisano

> Gotowe do użycia, czyli z domieszką wody?

> Czyli co, do płynu, który zamarza powiedzmy w -20 stopniach dodasz

> płyn, który zamarza już przy temperaturze 0 i otrzymasz coś co

> zamarza przy -30?

Pójdziemy dalej.

Do cieczy która zamarza w temp. 0*C dodajesz substancję, która w temp. pokojowej jest "zamarznięta" i dostajesz roztwór, który nie zamarza nawet w tem. -50*C.

Cuda, panie cuda.

Odp.

Nasycony roztwór chlorku wapnia (dodatek do soli którą posypywana jest jezdnia zimą) w wodzie.

Napisano

> Pójdziemy dalej.

> Do cieczy która zamarza w temp. 0*C dodajesz substancję, która w

> temp. pokojowej jest "zamarznięta" i dostajesz roztwór, który

> nie zamarza nawet w tem. -50*C.

> Cuda, panie cuda.

> Odp.

> Nasycony roztwór chlorku wapnia (dodatek do soli którą posypywana

> jest jezdnia zimą) w wodzie.

Wszystko jasne ok.gif

Dzięki za rzeczową odpowiedź.

Napisano

Tak czytam i czytam ten watek opinii wiele, to ja może podam własny przykład i ciekaw jestem opinii tutejszych ekspertów.

Pracuję w nie za wielkiej firmie transportowej ( ok 200 pojazdów wszelkiej maści), która posiada stacje paliw na własny użytek jak również na odsprzedaż.

Sprawa świeża bo z tego tygodnia wygląda nastepująco.

W firmie mamy 2 dostawców paliwa (czyt. koncerny paliwowe których nazwy specjalnie nie podaje). Zamawiamy srednio ok 5 mln litrów paliwa rocznie, czyli ani duzo ani mało.

Przy ostatnich mrozach dostaliśmy skargi od kontrachentów tankujących na naszych stacjach że z paliwa wytrąciła się parafina blokując filtry co skutkowało ich unieruchomieniem. Również cześć naszej floty staneła ( pojazdy nowe, starsze, osobowe i ciężarowe). Po sprawdzeniu ostatnich dowodów dostaw i świadectw jakości stwierdzilismy że to niemożliwe bo producent podaje blokade zimnego filtra przy -34stC. Wyslalismy zatem probke paliwa do badania (podstawowe badanie nie kosztuje 1000 -2000 a troche wiecej), okazało się ze paliwo niestety jest tylko do -20.

W zwiazku z tym reklamacja do producenta który w odpowiedzi zasłania się jakimś tam rozporządzeniem ministra gospodarki w którym pisze że polska norma dotycząca paliw zimowych dopuszcza max temp blokady zimnego filtra właśnie -20stC. Jednocześnie ubolewa z zaistniałej sytuacji i tłumaczy się że stara się w miare możliwości przekraczać te normy.

Napisano

No i to by było tyle na temat paliwa zimowego i bardzo zimowego. Jak sobie nie dolejesz to cię minister transportu załatwi....

Po paru dniach -20 i więcej no.gif

Napisano

No i to by było na tyle w kwestii malkontentów którzy wzbraniają się przed stosowaniem depresatorów. Jak sobie sam nie zadbasz o jakość paliwa to producent paliwa za Ciebie tego nie zrobi.

Napisano

> No i to by było tyle na temat paliwa zimowego i bardzo zimowego. Jak

> sobie nie dolejesz to cię minister transportu załatwi....

> Po paru dniach -20 i więcej

ja się pytałem na orlenie ostatnio to powiedzieli, ze ropę do -28 mają

Napisano

> ja się pytałem na orlenie ostatnio to powiedzieli, ze ropę do -28

> mają

Mi na shellu w zeszłym roku też mówili że mają zimową że ho ho, przy -15 -17 nie dało się jeżdzić.

Napisano

> Mi na shellu w zeszłym roku też mówili że mają zimową że ho ho, przy

> -15 -17 nie dało się jeżdzić.

ja też nie wiem co się działo przy dużych mrozach tylko piszę co mi gość powiedział grinser006.gif

Napisano

Powiedział ci co pisało na świadectwie jakości z rafinerii o którym wspominałem wczesniej.

Napisano

> Powiedział ci co pisało na świadectwie jakości z rafinerii o którym

> wspominałem wczesniej.

sorki ale gdybym miał potrzebę to może bym się tym interesował ale dla mnie to taka ciekawostka

Napisano

Ale ja Ci nic nie mówię, dziele się tylko swoimi spostrzeżeniami.

Też nie mam w tym żadnego interesu. Pisze co zwróciło moją uwagę i dziele się tym z innymi, po to jest forum.

Napisano

no ok, ale albo pokazuje świadectwo jakości paliwa na -34 albo powołuje sie na rozporządzenia do -20.

Napisano

> W zwiazku z tym reklamacja do producenta który w odpowiedzi zasłania

> się jakimś tam rozporządzeniem ministra gospodarki w którym

> pisze że polska norma dotycząca paliw zimowych dopuszcza max

> temp blokady zimnego filtra właśnie -20stC. Jednocześnie ubolewa

> z zaistniałej sytuacji i tłumaczy się że stara się w miare

> możliwości przekraczać te normy.

jeżeli producent w warunkach handlowych określił temp blokady zimnego filtra na np -34 to podstawy do ścigania są.

Jeżeli określił "paliwa zgodne z normą x..." a w tej normie stoi, że do minus 20, to są w prawie i nic nie zrobisz.

Jak pisałem - z rury leci to, co sobie zażyczysz - jak chcesz cysternę letniego w środku zimy to dostaniesz.

Jak sobie życzysz zimowy w środku lata - patrz wyżej.

Napisano

Fakt jest taki ze zimowe paliwo jest nie do konca zimowe.

A letniego paliwa w zimie nie dostaniesz bo nie beda sie bawic dla 30 czy 50tys litrow. Leja to co mają. Ewentualnie jest tz paliwo arktyczne znacznie drozsze ale tutaj znow mamy ustawe.

Poprostu nie przewidzieli takich mrozów sądząc po ostatniej wiec poprostu zaoszczedzili. A informacje ze paliwo jest do 20stC powinni dostarczac przed zimą a nie jak ktos sie upomni, tym bardziej ze co innego pisza na swiadectwach jakosci przy kazdej dostawie.

Napisano

> A letniego paliwa w zimie nie dostaniesz bo nie beda sie bawic dla 30

> czy 50tys litrow. Leja to co mają.

Dla małych ilości pewnie nie, ale należy mieć z tyłu głowy, że w/g tzw "dobrze poinformowanych źródeł", opał to barwiony letni ON, więc w czym problem nie dodać barwnika i pchnąć chętnemu cysternę letniego ?

Naśchliiiienttt naśpannnnnn....

> Ewentualnie jest tz paliwo

> arktyczne znacznie drozsze ale tutaj znow mamy ustawe.

Mówię o specyfikacji z zamówienia.

Jeżeli masz napisane w zamówieniu (klepniętym przez dostawce) "paliwo nie zamarzające do -37 stc", to takie ma być.

Jeżeli "według PN-xxx-xxxxx a tamże stoi że "max -20 stc" to takie ma być.

Dla mnie proste :-)

> Poprostu nie przewidzieli takich mrozów sądząc po ostatniej wiec

> poprostu zaoszczedzili. A informacje ze paliwo jest do 20stC

> powinni dostarczac przed zimą a nie jak ktos sie upomni, tym

> bardziej ze co innego pisza na swiadectwach jakosci przy kazdej

> dostawie.

A to insza inszość.

Anałeeeej..

Ja patrząc przez pryzmat swoich aut odnotowalem problem z odpałem sztuk 1 (jeden) - sprzęt nie palony od lata, więc zalany latem :-)

Napisano

czytam i czytam i.. nie wierzę co czytam... palacz.gif

1) pracuję w branży paliwowej, wiem z własnego doświadczenia parę rzeczy nt. paliw, transportu paliw, cystern, metod oszukiwania etc.

2) mieszkam na śląsku, gdzie zagęszczenie mieszkańców i stacji benzynowych jest duże, często kilka stacji różnych marek położonych blisko siebie, więc zapotrzebowanie na paliwo spore

3) zdecydowana większość paliw na tych stacjach pochodzi z jednego źródła, rozprowadzają je specjalistyczne firmy po stacjach zarówno BP, SHELL, STATOIL czasami LUKOIL jak i wszelkiej maści Neste, Auchan, Real, 1-2-3 etc.

jeżeli paliwo brane z tego JEDNEGO wielkiego garnka, jakim jest rozlewnia paliw, nie spełniało by wymagań co do TZZF -20*C, to można przypuszczać że:

- odliczając dizle parkujące w ciepłych garażach

- odliczając dizle, których paliwo zmieszane jest z depresatorem (bo właściciel woli dmuchać na zimne)

w zasadzie żadne auto parkujące na zewnątrz przy tych niskich temperaturach nie powinno odpalić. przecież zanim zrobi się parafina to tworzy się żel.

chcę tylko podkreślić, że wrzucanie do jednego worka, jakim jest "liche" paliwo z rozlewni, jest totalnym nieporozumieniem. ani producenta paliwa (np. LOTOSa) nie stać na utratę klientów, ani rozlewni, ani stacji markowych. paliwo na rozlewni jest mieszane ze specjalnymi dodatkami, jest to najczęściej automatyczny proces podczas oddolnego tankowania (nie ma już panów z wiaderkami) bez ingerencji kierowcy.

w "normalnej" rozlewni jak kierowca ma wziąć przykładowo: ON, SuperON oraz ON+ to tak zostanie zatankowany i nie powinna mieć miejsca żadna pomyłka. podobnie przy spuście paliwa - odpowiednie paliwo do odpowiedniego zbiornika. jeśli ktoś tego nie dopilnuje (świadomie lub nieświadomie) to oczywiście są różnice.

poza tym jest różnica pomiędzy depresatorem, którego zadaniem jest obniżenie temperatury zamarzania paliwa, a uszlachetniaczem, którego zdaniem jest podwyższenie np. liczby cetanowej lub spowodowanie mniejszej emisji spalin.

pisanie, że depresator to uszlachetniacz to wprowadzanie w błąd. podobnie regulator nie równa się korektor.

i nie jest tak, że z rury leci, co sobie zażyczysz, bo ZTCW (ale to musiałbym sprawdzić w przepisach) jest obowiązek sprzedaży zimowego paliwa w określonych porach roku. więc trudno, żeby ktoś woził letnie paliwo w zimie.

AMEN

Napisano

> pisanie, że depresator to uszlachetniacz to wprowadzanie w błąd.

Niektóre uszlachetniacze spełniają role depresatorów (wielofunkcyjne dodatki), ponadto niektóre depresatory spełniają rolę uszlachetniaczy gdyż zawierają w składzie mieszaniny węglowodorów poprawiających proces spalania i oczyszczających (oczywiście mniej agresywnie od typowych "czyścicieli") układ paliwowy.

Obecnie trudno uświadczyć na rynku środek który nie spełniałby kilku funkcji - patrz najbardziej popularne: Skydd, Castrol TDA, Kleen-Flo.

Tak się składa że zawarte w tych miksturach na sklepowych półkach środki działają wielofunkcyjnie.

Napisano

> Niektóre uszlachetniacze spełniają role depresatorów (wielofunkcyjne

jeśli to pomieszane jest, to racja ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.