Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana oleju po b. małym przebiegu przez rok.

Featured Replies

Napisano

Czy wymienilibyście olej po roku, w sytuacji gdy był on wymieniany rok wcześniej i samochód przez ten czas przejechał tylko 6 tys. km ?

Samochód ma obecnie 60 tys. km przebiegu, a rok temu miał 54 tys. km.

Jakie są Wasze zdania na ten temat ? Czy olej silnikowy naprawdę tak szybko się starzeje, że bez względu na przebieg trzeba go zmieniać co 12 m-cy ?

A może ta teoria to jeden ze sposobów na wyciąganie pieniędzy przez serwisy, producentów olejów itp. ?

Napisano

> Czy wymienilibyście olej po roku, w sytuacji gdy był on wymieniany

> rok wcześniej i samochód przez ten czas przejechał tylko 6 tys.

> km ?

> Samochód ma obecnie 60 tys. km przebiegu, a rok temu miał 54 tys. km.

> Jakie są Wasze zdania na ten temat ? Czy olej silnikowy naprawdę tak

> szybko się starzeje, że bez względu na przebieg trzeba go

> zmieniać co 12 m-cy ?

> A może ta teoria to jeden ze sposobów na wyciąganie pieniędzy przez

> serwisy, producentów olejów itp. ?

Wymieniam u siebie olej co roku wraz z przeglądem tzw małym, oraz ewentualnie wymieniam te płyny, które wymagają wymiany okresowej (hamulcowy, chłodniczy), oraz rzeczy okresowo wymienialne (pasek rozrządu).

Koszta nie są ścinające z nóg.

Samochód przeciętnie robi ok 5-8 kkm/rok, interwał przeglądowy = 15 kkm/rok

Napisano

> Czy wymienilibyście olej po roku, w sytuacji gdy był on wymieniany

> rok wcześniej i samochód przez ten czas przejechał tylko 6 tys.

> km ?

Instrukcja w moim mówi, że co 30 kkm lub co rok jezeli samochód robi mniej niz 10 kkm rocznie.

Ja zrobiłem swoim przez rok również 6 kkm i olej wymieniłem wraz z filtrem po roku i tak zrobię równiez za kilka m-cy, ale ja ma T więc na oleju nie bede oszczedzał zlosnik.gif

Napisano

> Czy wymienilibyście olej po roku, w sytuacji gdy był on wymieniany

> rok wcześniej i samochód przez ten czas przejechał tylko 6 tys.

> km ?

Jeżeli część tego przebiegu zrobiona byłaby w zimie, na krótkich odcinkach, to zdecydowanie tak.

Sam się zastanawiam, czy nie "przejść" na przeglądy wiosenne, bo bez sensu jest wymieniać olej na zimę po to tylko, żeby go przez zimę rozcieńczyć benzyną, a potem jeździć na czymś takim przez wiosnę i lato.

Niestety samochód kupowałem jesienią, a z racji tego, że nie robię dużych przebiegów, to przeglądy przypadają co roku na jesień.

Napisano

zobacz co piszą producenci...co np 10tys km lub co rok......starczy ze olej przelzezy ok otwarty i juz straci swoje właściwości (część), więc nie wiem czy to oszczędność nie zmieniać.... smile.gif

Napisano

> starczy

> ze olej przelzezy ok otwarty i juz straci swoje właściwości

skąd ten pomysł?

Napisano

Ja myślę, że nie ma co być nadgorliwym. Wymieniam na podstawie przebiegu i nawet nie trzymam się go przesadnie ściśle. Sprawdzam tylko na oko czy olej nie przybrał konsystencji smoły albo wody i to tyle.

Napisano

wymieniaj olej w silniku traci na swoich właściwościach z czasem, poza tym rozcięczony jest paliwem więc to także ma negatywny wpływ na właściwości smarne.

Napisano

> przez

> zimę rozcieńczyć benzyną, a potem jeździć na czymś takim przez

> wiosnę i lato.

Nie siej herezji proszę.

Przecież benzyna wyparuje z oleju po pierwszym lepszym porządnym rozgrzaniu, i nie będzie się trzymała w oleju przez miesiące

Napisano

> Przecież benzyna wyparuje z oleju po pierwszy lepszym porządnym

> rozgrzaniu, i nie będzie się trzymała w oleju przez miesiące

Pod warunkiem że dobrze nagrzejesz silnik i tak pojeździsz troszkę.

Jak ktoś ma małe przebiegi, to istnieje również możliwość że jest niedogrzany, bo odcinki krótkie.

Było chyba kiedyś coś takiego z silnikami 1.4 w Skodzie. Może ktoś lepiej to sobie przypomni.

Napisano

> Nie siej herezji proszę.

nie sieję.

> Przecież benzyna wyparuje z oleju po pierwszy lepszym porządnym

> rozgrzaniu, i nie będzie się trzymała w oleju przez miesiące

nie bądz tego taki pewien smile.gif

Napisano

> nie sieję.

> nie bądz tego taki pewien

jestem pewien. Sprawny termostat i po rozgrzaniu silnika benzyna zaczyna parować.

Może nie od razu, ale jak ktoś mi pisze, że z "zimową" benzyną w oleju przejeździ całą wiosnę i lato, to spineyes.gif

Napisano

Wg mnie na takie roczne przebiegi to szkoda lać syntetyk. Chyba że instrukcja pojazdu tak przewiduje to sie trzymać ale od czasu do czasu należy auto porządnie przegonić. Malo jeżdzący kierowcy nie zdają sobie sprawy jak źle znosi to układ wydechowy i hamulcowy. Auto jak mało jeździ dostaje po d-pie wg mnie gorzej niż normalnie jeżdzone.

Napisano

> Wg mnie na takie roczne przebiegi to szkoda lać syntetyk.

Akurat to jaki się leje olej, to raczej zalecenia producenta, lub stopień zużycia samochodu.

Jak ktoś ma stosunkowo nowe auto i silnik w dobrym stanie, to niech zalewa go syntetykiem jak długo się da.

Przecież cena oleju nie jest aż taka duża, zwłaszcza jak wymienia się go z racji minięcia roku od wymiany, a nie przebiegu.

Napisano

> Czy wymienilibyście olej po roku, w sytuacji gdy był on wymieniany rok wcześniej i samochód przez ten czas >przejechał tylko 6 tys. km ?

Ja robię rocznie około 8tys. i olej wymieniam co 1,5 roku.

Napisano

Tym bardziej trzeba lać syntetyk, bo kiedy auto tak mało jeździ to są to trudne warunki pracy dla silnika, w których lepiej sobie poradzi niż półsyntetyki.

Napisano

Ja jestem za wymianą na jesieni - wolę w najtrudniejszych warunkach jeździć na świeżym oleju niż zużytym, a potem przecież tak jak już pisano, spora część wilgoci i innego szajsu w ciepłe dni odparuje.

Napisano

moj ojciec robi przebieg roczny ponizej 1 kkm

w zime w ogole nie wyjezdza

w lecie sie czasami smignie

a tak chodzi do garazu i co jakis czas odpala zeby nie zardzewial wink.gif

i pytanie czy warto wymieniac olej co roku

mi sie wydaje ze nie

Napisano

> Ja jestem za wymianą na jesieni - wolę w najtrudniejszych warunkach

> jeździć na świeżym oleju niż zużytym, a potem przecież tak jak

> już pisano, spora część wilgoci i innego szajsu w ciepłe dni

> odparuje.

Zdefiniuj proszę "najtrudniejsze warunki".

Bo ja jakoś tak bardziej widzę je w temperaturze 30+ stC, gdzie sprzęt jest autostradą pędzony, niż przy snuciu się z vmax 40 kmph w niskiej temperaturze...

To, że "nie da się jeździć, bo czarne jest białe", to nie znaczy, że TECHNICZNIE jest to trudny czas dla układu napędowego.

Jedyny "zgrzyt" widzę w bardzo niskich temperaturach startowych, ale jeżeli nie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie sprzęt ma w trzewiach oleum w wieku niejednego przedszkolaka to też nie ma dramatu.

Napisano

> oczywiście, że warto. przecież to żaden koszt, a gwarancja utrzymania

> silnika w dobrym stanie jest.

dokładnie, ja całe szczęście nie ma takiego problemu, olej zmieniam częściej niż co 3mc zlosnik.gif a wymiana oleju to jakieś śmieszne pieniądze przecież, nawet jak ktoś leje syntetyka.

Napisano

> a wymiana oleju to jakieś śmieszne

> pieniądze przecież, nawet jak ktoś leje syntetyka.

ja wolę tę stówkę przezaczyć na imprezę / piwko / inne przyjemnosci niż na bezsensowną wymianę oleju po 1kkm, bo akurat rok minął;p

Napisano

> oczywiście, że warto. przecież to żaden koszt, a gwarancja utrzymania

> silnika w dobrym stanie jest.

jaka gwarancja? kto ci daje tę gwarancję?

Z takimi przebiegami to ten silnik nawet na oleju z lidla przezyje budę hehe.gif

Napisano

> ja wolę tę stówkę przezaczyć na imprezę / piwko / inne przyjemnosci

> niż na bezsensowną wymianę oleju po 1kkm, bo akurat rok minął;p

dlatego kupuje auta sprowadzone grinser006.gif

Napisano

moje auto przez ostatni ponad rok zrobiło jakieś 400-500m przebiegu, na wiosnę olej zmienię ok.gifsmile.gif

Napisano

> jestem pewien. Sprawny termostat i po rozgrzaniu silnika benzyna

> zaczyna parować.

> Może nie od razu, ale jak ktoś mi pisze, że z "zimową" benzyną w

> oleju przejeździ całą wiosnę i lato, to

Polecam lekturę tego artykułu

Jak po zimie podczas której 90% przebiegu przypada na odcinki poniżej 10km wyjadę na autostradę, to benzyna z oleju może i wyparuje, ale silnik na pewno to odczuje.

A po co mi świeży olej na zimę, to na prawdę nie mam pojęcia, w końcu w lecie i wyższe temperatury i więcej się jeździ (o sobie mówię), więc warunki pracy silnika są optymalne.

Napisano

> dlatego kupuje auta sprowadzone

Bo za granicą autami jeżdżą tylko dziadki do kościoła, co olej zmieniają jak instrukcja przykazała? wink.gif

Napisano

> skąd ten pomysł?

kolego.....utlenianie....... smile.gif

Napisano

> jestem pewien. Sprawny termostat i po rozgrzaniu silnika benzyna

> zaczyna parować.

> Może nie od razu, ale jak ktoś mi pisze, że z "zimową" benzyną w

> oleju przejeździ całą wiosnę i lato, to

kolego olej wiąże zarówno benzynę jak i wodę...więc co Ci odparuje?? olej??

Napisano

> kolego olej wiąże zarówno benzynę jak i wodę...więc co Ci odparuje??

> olej??

olej wiąże wodę icon_eek.gificon_eek.gifhehe.gif

jak ci olej zwiąże wodę, to się robi z niego mleko.

A nawet jak jakieś sladowe ilosci wody znajdą się w oleju, to z niego wyczajnie odparują. przy pierwszej lepszej okazji. I to sporo szybciej od benzyny (która też jakoś wiele czasu w wysokiej temperaturze oleju nie przetrwa)

Napisano

> kolego.....utlenianie.......

proszę jakieś źródło. Żwyczajnie nie wierzę w takie zjawisko. prosze o dowód.

Napisano

> Polecam lekturę tego artykułu

po przeczytaniu tego artykułu mogę stwierdzić, ze to eco driving zabija silniki hehe.gif

Jeżdzili bezprzerwy krótkie trasy przez 10kkm z prędkoscią max 50km/h, i obrotami max 2,5 tysiąca. A potem nagle na autostradę i pedał w podłogę.

W tak ekstremalnych warunkach to się nie dziwię, że zarzynali silniki.

Przyznam racje. W takich warunkach zostaje trochę benzyny w oleju, ale nikt mi nie wmówi, że ta sama "zimowa benzyna" przetrwa w silniku do lata.

Napisano

W mojej opinii trudne warunki są wtedy, kiedy temperatura silnika (oleju) nie osiągnie wartości roboczych, obojętnie czy to jest upał czy mróz. Jeśli auto ma malutkie przebiegi roczne to podejrzewam, że ktoś robi często po 3km, niż załóżmy w ciągu roku odpala auto 6 razy i robi po 1kkm. Zatem jak się jeździ na krótkie odcinki - to najszybciej silnik przesmaruje olej syntetyczny 0W, 5W, ale i tak są małe szanse żeby złapać pełną temperaturę jeśli to jest mroźna zima. - Tym bardziej trzeba lać coś, co sobie z tymi warunkami najlepiej poradzi. Nie chcę wchodzi w temat "trudne warunki techniczne" - autostrada, upał, mróz itd, bo jeśli silnik ma odpowiednią temperaturę - parametry oleju pozwalają na jazdę, to podchodzę do tego w ten sposób, że producent musiał przystosować auto tak, żeby sobie poradziło smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.