Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja - jak to ugryźć ?

Featured Replies

Napisano

Witam, padło i na mnie. W sobote gość zagapił się i nie ustąpił mi pierwszeństwa skrecając w lewo. W efekcie przywaliłem w jego przód, ale udało mi sie lekko odbić w prawo i uszkodzenia są mniejsze niz mogło być. Efekt jest taki jak na zdjęciach, tzn. uszkodzony zderzak, chyba nadaje się do wymiany, choc nie pękł, ale jest lekko "szarpnięty", a pozatym zerwały się zaczepy od kratki (tej niżej) i ona lużno lata. Dodatkowo pękł kierunkowzkaz i mam rse na drzwiach (nie do podkładu, ale jest).

283652229-PIC00029%28Medium%29.jpg

283652232-PIC00030%28Medium%29.jpg

Teraz moje pytanie. Jak rozegrać sprawę z ubezpieczycielem, bo jestem totalnie zielony w kwesti odzyskiwania kasy w takich przypadkach. Mam szanse na naprawę na częściach orginalnych? Jak sprawa wygląda jeśli chodzi o naprawę zarysowań? Bo to jest metalik, a jak wiadomo trzeba cieniować elementy sasiednie. Co lepiej wybrac w moim przypadku naprawę bezgotówkową i wsawic do jakiegoś warsztatu (np. ASO) czy brac pieniądze do ręki i robic samemu? Tylko jak znam życie to wyliczenia TU są śmieszne i nijak się mają do realnych kosztów napraw.

Z góry dzięki.

Pozdrawiam.

Edit: Ubezpieczyciel sprawcy to PTU. icon_rolleyes.gif

post-82364-14352507592574_thumb.jpg

Napisano

Wiec tak zglos jak najszybciej szkode do PTU. Pojedz na ogledziny i czekaj na werdykt. Wydaje mi sie ze wyjdzie gdzies z 2000 - 3000zł odszkodowania. Mysle ze najlepiej robic samemu. W tej chwili wszystkie czesci do Passata sa w smiesznych cenach (uzywki) a zderzak dostaniesz w kolor raczej bez problemu. Daj tylko komus do poskladania no chyba ze sam bedziesz walczyl ze wymiana.

Napisano
  • Autor

Już zgłosiłem i czekam na termin ogledzin, tylko właśnie chcę zaciągnąć informacji co lepiej zrobic? Czy oddać na bezgotówkową czy brac pieniądze i robic samemu tak jak Ty napisałeś.

Z tego co wiem to TU wystawiają po ogledzinach ceny oderwane od zupełnie rzeczywistości, a z kolei oddając na naprawę do np. ASO, gdzie sam zderzak orginalny kosztuje prawie 2 kpln boję się narazic na kosztu i potem bić sie z PTU. Bo to jest chyba tak, że wystawiają maksymalna kwote naprawy, a jak wyjdzie wiecej to martw sie człowieku sam skąd wziąć i dopłacić. Dlatego pytam tutaj Was.

Napisano

pod zderzakiem chlodnica, klima, intercooler ? Wszystko cale ? Moze na pierwszy rzut oka cale ale jutro pojutrze bedzie sie pocic wszystko .

Napisano

życze powodzenia z PTU ok.gif, niestety najgorsze TU z jakim sie spotkalem (szczegóły w google)

Napisano

> pod zderzakiem chlodnica, klima, intercooler ? Wszystko cale ? Moze na pierwszy rzut oka cale

> ale jutro pojutrze bedzie sie pocic wszystko .

Chyba tylko CC miało w takim miejscu chłodnicę zlosnik.gif

Napisano

> Chyba tylko CC miało w takim miejscu chłodnicę

ja tam mam intercooler... a to ze zderzak jest caly to nie znaczy ze nie pracowal 10cm w glab i na ile wytrzymal plastik na tyle wrocil do swojej pierwotnej postaci. Przy odrbinie niefarta w/g zdjec rog zwyklej chlodnicy i chlodnicy z klimy tez mialy szanse dostac cios

Napisano

Dając samochód do naprawy do ASO, powinieneś podpisać pełnomocnictwo, które orzeka że to ASO załawia wszystkie sprawy bezpośrednio z ubezpieczycielem, a Ty masz spokój od wszystkiego.

ASO po oględzinach samochodu przygotowuje i przedstawia ubezpieczycielowi kosztorys do akceptacji. Po akceptacji ubezpieczyciela, przystepuje do naprawy. W tym przypadku nie ma mowy o jakimkolwiek późniejszym dopłacaniu kasy przez Ciebie.

Jeśli ASO na poziomie i zarobi też przyzwoite pieniądze na Twoim samochodzie, możesz też wynegocjować od nich samochód zastępczy na czas naprawy.

Napisano

Moje szczere kondolencje z powodu PTU. Miałem z nimi jazdę, jestem w plecy o 1600 - tyle nie dopłacili do naprawy mojego Kropka. Sprawa będzie miała swój finał w Sądzie. Swoją drogą korzystają z zewnętrznych likwidatorów szkód - trafiłem na Profibiz - chamstwo jakich mało... Odrzucili opinię rzeczoznawcy PZM - bo na ocenie pisało FIAT Punto, a nie FIAT Grande Punto yikes.gif Nie chcą też zwrócić kosztów autka zastępczego...

Po tamtym wydarzeniu zmieniłem ubezpieczyciela z Benefii (też kombinują z Profibizem) na PZU. Miesiąc temu ponownie ktoś uszkodził mi autko, wjechał na parkingu w prawy błotnik - uciekł, ale namierzony. Ubezpieczony w InterRisk - jakiś krzak. Od poniedziałku autko w ASO, robione z AC w PZU - potem ściągnięcie regresem z OC sprawcy. Nie mam zamiaru ponownie bujać się z podrzędnymi TU...

Napisano

> Właśnie poczytałem w google i juz zaczynam się bać

Narazie niemartw sie na zapas wink.gif Jak dostenisz pismo z glupimi liczbami wtedy zacznij sie bac wink.gif

Napisano
  • Autor

> Narazie niemartw sie na zapas Jak dostenisz pismo z glupimi liczbami wtedy zacznij sie bac

Najlepsze jest to, ze sam mam u nich od trzech lat OC na drugie auto i ubezpieczenie mieszkania, ale po tym co poczytałem to jednak mocno sie zastanowie nad zmianą ubezpieczyciela szczególnie na mieszkanie.

Na jakims forum znalazłem opinie jednego użytkownika, który napisał, że auta ubezpieczone w PTU powinny mieć informację naklejoną na aucie widoczną z daleka, żeby je omijac z daleka wink.gif

Napisano

> Właśnie poczytałem w google i juz zaczynam się bać

Spokojnie...likwidowałem szkodę z AC w PTU. Rzeczoznawca pojawił się za 2 dni (zgłosiłem w piątek, w poniedziałek oględziny). Likwidacja szkody trwała 8 dni. Po tym czasie miałem pieniądze na koncie. I wysokość odszkodowania była adekwatna do uszkodzeń wink.gif

Napisano

Nie strasz bo właśnie miałem małą stłuczkę i bedę likwidował z AC w PTU. Rzeczoznawca już był na ogledzinach (ale mają jakiś typów z pod ciemnej gwiazdy) porobił tylko fotki a wycenę bedzie robił w biurze.

Napisano

Nie demonizujmy. Moja szkode na peugeocie 206 wyrzadzil kierowca ubezpieczony w PTU. Fakt - likwidator był totalnym betonem, który strzegł portfela swojej firmy, ale koniec końców zapłacili 14 tys za naprawę i pokryli koszt samochodu zastepczego (nie prowadzę działaności gosp.).

Haczyk w tym że wszystko załatwiało z nimi ASO, gdzie wstawiłem auto do naprawy.

Tobie także polecam tę opcję, dla świętego spokoju.

Napisano

Jestem właśnie na etapie czekania na wycenę strat w moim Matizie. Robię z AC. Jak tylko pojawia się konkrety, to napiszę. Na razie zauważyłem bardzo miłą, szybką i profesjonalną obsługę. Zobaczymy, co będzie dalej. Opis moich uszkodzeń jest tu.

Napisano

> wynegocjować od nich samochód zastępczy na czas naprawy.

Jeśli naprawa jest z OC sprawcy, auto zastępcze należy mu się jak psu buda.

Napisano

> Jeśli naprawa jest z OC sprawcy, auto zastępcze należy mu się jak psu buda.

Niestety nie każdy o tym wie oslabiony.gif

Napisano

> Nie strasz bo właśnie miałem małą stłuczkę i bedę likwidował z AC w PTU. Rzeczoznawca już był na

> ogledzinach (ale mają jakiś typów z pod ciemnej gwiazdy) porobił tylko fotki a wycenę bedzie

> robił w biurze.

Miałem szkodę likwidowaną przez PTU a właściwie przez Profibiz na zlecenie PTU. Na kasę czekałem 1,5 miesiąca. W wycenie kosztu naprawy stosowali złodziejskie stawki na poziomie 27PLN/rgb gdzie w mojej okolicy nikt takich nie stosuje (minumum 80PLN/rbg), nie wspominając o cenach części zamiennych sciana.gif. Ogólnie obie firmy są no.gif i życzę Tobie powodzenia ok.gif

Napisano

Przy kolizji Kropek miał 1,5 roku. Uszkodzony lewy błotnik, urwane 2 uchwyty reflektora, zgięte dwie przednie felgi (sprawca zajechał drogę zmieniając pas ruchu). Rzeczoznawca PTU Jerzy W. z Autoexpert Toruń wpisał pogięty błotnik do naprawy, chciał prostować felgi yikes.gif Autko miało być naprawiane bezgotówkowo, ale g... z tego wyszło. Najlepsze jest to, że pomiędzy naprawą a wymianą błotnika jest różnica 200zł yikes.gif

Rzeczoznawca z PZM podszedł do sprawy profesjonalnie, znalazł jeszcze inne uszkodzenia, za które złodzieje z PTU i Profibiz nie zapłacili - powód podałem kilka postów wyżej. Oczywiście za zastępczy też nie oddali...

Napisano

Podsumowanie mojej sprawy w PTU: 9. kwietnia oględziny przez "rzeczoznawcę" a 16. kwietnia, czyli wczoraj przelali kasę na konto. Jestem zadowolony ok.gif.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dostałem kosztorys od PTU i już mi cisnienie skoczyło. Załączam ten kosztorys i prosze o porady jak mam walczyć.

Dodam, że nie uwzględnili zarysowania na drzwiach kierowcy no i dodatkowo zaczął mi kapac płyn chłodniczy z tej strony co było uderzenie.

Jak sprawa wygląda jakbym teraz zdecydował sie na wstawienie do np ASO?

283711034-1a%28Large%29.JPG

post-82364-14352507820839_thumb.jpg

Napisano

Obejrzyj moje posty. Bez Sądu się nie obejdzie...

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Obejrzyj moje posty. Bez Sądu się nie obejdzie...

Wg mnie przy takiej kolizji niema sensu sie sadzic bo szkoda czasu i wydanych pieniedzy.

Generalnie wg mnie sa dwie opcje:

1. Oddac do serwisu gdzie sobie z nimi poradza i nic Cie nie bedzie interesowac.

2. Napisac odwolanie i zażądać ponownych ogledzin (dlaczyc do pisma zdjecia uszkodzen).

Ja osobiscie zaczal bym od punktu 2. Jak nie pomoze to punkt 1 zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Wg mnie przy takiej kolizji niema sensu sie sadzic bo szkoda czasu i wydanych pieniedzy.

> Generalnie wg mnie sa dwie opcje:

> 1. Oddac do serwisu gdzie sobie z nimi poradza i nic Cie nie bedzie interesowac.

> 2. Napisac odwolanie i zażądać ponownych ogledzin (dlaczyc do pisma zdjecia uszkodzen).

> Ja osobiscie zaczal bym od punktu 2. Jak nie pomoze to punkt 1

No właśnie już zdecydowałem się na pkt. 1, tyle, że w tym kosztorysie nie ma uwglednionych drzwi, które zostały zarysowane podczas tej kolizjii. Wogóle to szlak mnie trafia na opieszałość ludzi z tego PTU.

Napisano

> 4 kartka kosztorysu

Czyżby Hestia?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.