Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

likwidacja szkody z OC sprawcy- zaniżona wycena

Featured Replies

Napisano

Witam,

Zdarzenie:

... babka wjechała mi w przód zaparkowanej Astrinki (G 99r).

W efekcie uszkodzeniu uległy: zderzak( wyszły dwa bomble w miejscu podłużnic, rysy wybrzuszenia itd- zderzak posiadał wcześniejsze obtarcia "parkingowe"), belka zderzaka, która wciśnięta do środka uderzyła w wiatrak chłodnicy ( w tej chwili niesamowicie tyrkocze) i wygięła chłodnice klimy. Generalnie przód trochę sie pokiereszował.. maska została trochę cofnięta - widać po spasowaniu elementów karoserii i sile jakiej trzeba użyć aby ją otworzyć.

PZU

Wycena rzeczoznawcy ubezpieczalni: obejmuje tylko wymiane zderzaka i belki zderzaka ( wszystko na zamiennikach :/), natomiast całkowicie pomija kwestję wiatraka i chłodnicy.

Do tego kwota przyjęta na lakierowanie elementów- zderzak i belka wynosi zaledwie ok 300 zł razem- to chyba zupełnie oderwanie od rzeczywistości.

W kosztorysie ( EUROTAXGLASS) jest pozycja urealnienie- materiał lakierniczy 67% która obniża cenę naprawy o ok 200zł.

Cytuję słowa rzeczoznawcy PZU:

".. to że element jest krzywy i tyrkocze to wcale nie znaczy że jest do wymiany, trzeba to zdjąć(zderzak) i zobaczć co tam siedzi.."- nie ważne, że przed zdarzeniem nie tyrkotał i był prosty. Nie wierze również w kwestie ponownych oględzin na warsztacie... ( " jak coś w warsztacie jeszcze wyjdzie to prosze dzwonić przyjedziemy i oszacujemy dodatkowe koszty" - przecież ten wentylator był sprawny na 1 oględzinach, a chłodnica nawet nie cieknie- można by to tak ująć...

Co zrobić żeby w wycenie PZU ujęło również wymiane wiatraka i chłodnicy, oraz żeby przyjęło stawki realne a nie zaniżone i częsci oryginalne a nie jakieś mizerne zamienniki.

Szczerze, licząć nawet po używkach i bez lakierowania zderzaka... ciężko było by się zamknąć w kwocie wyceny szkody( 1100zł)

Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby skorzystać z opcji likwidacji szkody bezgotówkowo czyli oddać auto na wskazany przez PZU warsztat... ale obawiam się że w takowym warsztacie naprawiony zostanie tylko zderzak a wiatrak i chłodnica pozostaną bez zmian ze względu na brak takich pozycji w kosztorysie od rzeczoznawcy PZU.

Pomóżcie, co zrobić, którą opcję wybrać!!!

Z góry WIELKIE dzięki!!

PS.> polecicie jakiś dobry warsztat blacharsko-lakierniczy we WROCŁAWIU??

Napisano

> Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby skorzystać z opcji likwidacji szkody bezgotówkowo czyli oddać

> auto na wskazany przez PZU warsztat.

To jest najlepsze rozwiązanie.

Nie musisz się obawiać, że jak czegoś nie ma w protokole, to nie wymienią. W warsztacie rozbiorą auto, a jeśli rozbiórka odsłoni inne szkody, to wezwą rzeczoznawcę na ponowne oględziny.

Oryginałów nie oczekuj, masz zbyt stary samochód, zrobią Ci pewnie na zamiennikach.

> polecicie jakiś dobry warsztat blacharsko-lakierniczy we WROCŁAWIU??

To jednak bezgotówka, czy na własną rękę?

Pozdrawiam,

Paweł

Napisano

Możesz zrobić tak że wybierasz sobie warsztat jaki chcesz - najlepiej jakiś zaufany- dajesz mu na papierze pełnomocnictwo do załatwienia sprawy i nich sam się buja z tematem.Ja tak zrobiłem ostatnio z HDI Asekuracja a to są wyjątkowi szmaciarze w wycenach. Auto zrobione na zamiennikach a wygląda ładniej niż przed stłuczką. Inna sprawa że wcześniej wyglądało jak 7 nieszczęść smile.gif Masz również prawo do dochodzenia wyrównania szkody w utracie wartości auta. W końcu auto bezwypadkowe jest bardzej wartościowe niż po wypadku. Napomknij o tym likwidatorowi i oczywiście na piśmie nie zgadzaj się z pierwszą wyceną jeśli masz zamiar sam się zajmować tematem. Może to głupi zabrzmi ale im wiecej będziesz upierdliwy dla likwidatora tym wiecej zyskasz. W końcu to on chciał cię naciągnąć robiąc taką wycenę wiec masz prawo sie bronić.

Napisano

Może to głupi zabrzmi ale im wiecej będziesz upierdliwy dla likwidatora tym wiecej zyskasz. W końcu to on chciał cię naciągnąć robiąc taką wycenę wiec masz prawo sie bronić.

Dokładnie zgadzam się, kolega może również "postraszyć" likwidatora, że może wynająć niezależnego rzeczoznawce, który wyceni szkody uczciwie i koszt jego pracy będzie musiał być pokryty przez ubezpieczalnie.

PZDR VEN

Napisano

ja po pierwszej wycenie podobnego uszkodzenia w mojej F-ce miałem ok. 1400, z czym się nie zgadzałem ale cóż nie było widać dokładnie. U mnie widać było wygiecie obu chłodnic choć wiatrak nie terkotał, urawne mocowania lamp. Oddałem auto do warsztatu, który sam sobie wybrałem i po rozbiórce wezwalem jeszcze raz likwidatora. Po ponownych ogledzinach uszkodzeń a było ich widać już dużo wiecej spisał nowy protokół i przyznano mi ok. 4000.

Uszkodzenia praktycznie tylko w obrebie przedniego pasa (tzn maska nietknieta), obie chłodnice pozostały lekko odkształcone ale są szczelne i działają bez zarzutu do dziś.

Napisano

> Co zrobić żeby w wycenie PZU ujęło również wymiane wiatraka i chłodnicy, oraz żeby przyjęło stawki

> realne a nie zaniżone i częsci oryginalne a nie jakieś mizerne zamienniki.

Dobrze "przyjąć" rzeczoznawcę PZU. Czasem mała inwestycja w dobry koniak potrafi się dobrze zwrócić...

Napisano

Mi sie wydaje ze rzeczoznawca za korzystna dla ubezpieczyciela wycene dostanie od niego premie a jak zareaguje na lapowke kto wie ludzie bywaja rozni ja mialem juz ta nieprzyjemnosc oczekiwac na odszkodowanie za szkode od pzu po 3 miesiacach umozyli postepowanie piszac ze takie zdarzenie nie moglo miec miejsca to banda zlodziei chociaz podobno hestia jest jeszcze gorsza

Pozdrawiam

Napisano

> Dobrze "przyjąć" rzeczoznawcę PZU. Czasem mała inwestycja w dobry koniak potrafi się dobrze

> zwrócić...

A może zamiast korumpować urzędników zgłosić się po wycenę do rzeczoznawcy z PZMOTu, chociażby? Cena podobna do dobrego alkoholu, a i wpływ na ograniczenie szarej strefy Kolega by miał...

Napisano

> Dobrze "przyjąć" rzeczoznawcę PZU. Czasem mała inwestycja w dobry koniak potrafi się dobrze

> zwrócić...

Nie utrwalajmy metod rodem z PRLu, bo nigdy nie będzie u nas normalnie icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

Oj widzę, że dyskusja się rozwinęła...

Bradzo dziękuję za pomocne uwagi

Potwierdziły się wasze słowa, koledzy... Przejechałem się do ASO żeby popytać co i jak. I rzeczywiście jest tak jak piszecie. Młody inteligenty człowiek wytłumaczył co i jak. obejrzeliśmy auto.. jeszcze bez podnoszenia maski zauważono złe spasowanie elementów i maskę toszke za nisko.. Po otwarciu - pierwszy rzut oka i faktycznie chłodnica krzywa, wiatrak zwichrowany. Pod koniec tygodnia zostawiam auto na zdjęcie zderzaka i ponowne oględziny rzeczoznawcy

Wystarczy podpisać oświadczenie i pełnomocnictwo i resztę załatwiają za mnie. Specjalista od Likwidacjie szkód z ASO poinformował mnie że może nawet zdarzyć się tak, iż koszt naprawy może przekroczyć wartość rynkową samochodu i wtedy uznana może być szkoda całkowita...

Tragiczne jest to, że za tą kwotę z wyceny PZU nie starczyło by na kupno zderzaka w ASO... zlosnik.gif

Jeszcze raz dzięki za INFO.

Napisano

> Specjalista od

> Likwidacjie szkód z ASO poinformował mnie że może nawet zdarzyć się tak, iż koszt naprawy może

> przekroczyć wartość rynkową samochodu i wtedy uznana może być szkoda całkowita...

Jeśli naprawiasz auto z OC sprawcy, to szkoda całkowita jest dopiero po przekroczeniu 100% wartości. Tak na szybko, według Eurotaxu, Twoja astra jest warta około 10-12 tysięcy. Więc póki co nie przejmuj się szkodą całkowitą, a na wszelki wypadek pogadaj z panem od likwidacji - mogą naprawić to nieco niższym kosztem wink.gif

Napisano

...i mam pytania.

Szczegóły w wątku na Moto - ale nikt nie chce odpowiedzieć.

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=283703410&page=6&vc=1

Moje pytania:

Felga

Felga jest porysowana.

Jeżeli nie da się jej wypolerować, to jakie mam opcje:

- na lakierowanie 1 szt. się nie zgodzę - nie dobiorą koloru do pozostałych 3 felg - a taka opcja naprawy została zatwierdzona przez TU.

Co w takiej sytuacji? Czy mogę dostać jakiś % wartości nowej felgi bez lakierowana starej?

Drzwi

Są wgięte. Zostały zakwalifikowane przez TU do naprawy, ASO początkowo twierdziło że są do wymiany (zbyt "ostre" zagięcia przy profilu pod listwą ochronną) a dziś okazało się że zatwierdzony przez TU kosztorys przedstawiony przez ASO obejmuje tylko ich naprawę.

Czy mogę nie zgodzić się na naprawę, z uwagi na konieczność sporego szpachlowania?

Błotnik:

Zakwalifikowany do naprawy, czyli zapewne będzie "podszpachlowany". Uwagi jak wyżej.

No i na koniec:

Jak walczyć o odszkodowanie za utratę wartości rynkowej auta.

Napisano
  • Autor

> Jeśli naprawiasz auto z OC sprawcy, to szkoda całkowita jest dopiero po przekroczeniu 100%

Tak to wiem.

> wartości. Tak na szybko, według Eurotaxu, Twoja astra jest warta około 10-12 tysięcy.

Myślałem że troche więcej.... frown.gif A Eurotax chyba ma sie czasem nijak do rzeczywistosć ( plis, mam racje?)

>Więc póki co nie przejmuj się szkodą całkowitą, a na wszelki wypadek pogadaj z panem od likwidacji

> - mogą naprawić to nieco niższym kosztem

To też, tylko nie wiem czy mam sie obawiać tej EWENTUALNEJ szkody całkowitej. Przecież wcale nie muszę sie zgodzić na sprzedaż auta w stanie pozdarzeniowym, a PZU będzie musiało wypłacić mi różnice między wartością aukcyjną a pełną wartością rynkową,

CZY źle to rozumiem??

Witam GOŚCINNIE kolegę el_guapo czy mogę prosić o pozostawienie tego wątku czystego? Może w tym pozostawimy tą konkretną sytuację bez wątków pobocznych dla potomnych...

Napisano

> A Eurotax chyba ma sie czasem nijak do rzeczywistosć ( plis, mam

> racje?)

I tak i nie: ceny nie przystają do rzeczywistości, ale, niestety, posługują się nimi TU... mlot.gif Na pocieszenie powiem tylko tyle, że przy wycenie możesz podnieść wartość pojazdu wskazując na dodatkowe wyposażenie lub niski przebieg, np. w ostateczności zrobić niezależną wycenę.

> To też, tylko nie wiem czy mam sie obawiać tej EWENTUALNEJ szkody całkowitej.

No z tym to różnie bywa... Czasami ceny robocizny są tak zabójcze, że z drobiazgów zbierają się kosmiczne kwoty i ijest szkoda całkowita. Kolega potrącił sarnę, auto to 6- letnia fabia, do zrobienia była lampa (wymiana), wymiana błotnika i maski (lakier niemetalik), a fakturkę ASO wystawiło na 9,5 k... Nie musisz jednak naprawiać w ASO, może to być inna stacja.

Przecież wcale nie

> muszę sie zgodzić na sprzedaż auta w stanie pozdarzeniowym, a PZU będzie musiało wypłacić mi

> różnice między wartością aukcyjną a pełną wartością rynkową,

> CZY źle to rozumiem??

Nie do końca tak - przy szkodzie całkowitej liczą to tak: wartość - pozostałość = wypłata. Co ciekawe, jeśli auto było warte 10 000, a szkoda jest na 5 000, nie znaczy, że pozostałość to 5 000. TU korzystają z mega wypasionych wzorów i trudno odnaleźć klucz...

Pozdrawiam,

Paweł

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Witam...

Odebrałem autko z ASO. Wygląda jak nowe do wymiany doszedł jeszcze halogen ale to pierdoła... Zmartwił mnie jednak fakt iż po otwarci maski zobaczyłem wciąż wygiętą chłodnice klimy. Tłumaczenia ASO brzmiały na tym etapie tak samo jak przy pierwszej wycenie PZU:" jest krzywa ale nie cieknie"... czyż nie jest to żenujące? Zderzak też sie trzymał tylko był lekko krzywy..

Porównanie ogólne kosztów:

- wstępna wycena PZU ok 1100zł

- koszt naprawy w ASO ok 6000zł

Gdybym dostał wstępną wycene ok 2500 nawet bym nie sprawdzał adresu ASO. A cwany pan rzeczoznawca ubezp. narobił firmie strat na 4k.

Doradźcie czy reklamować naprawę bo chłodnica niby szczelna ale widać ewidentnie że się działo.. a nie lubię nie dokończonej roboty. Czy reklamacje po naprawie mają szanse w ogóle być uwzględnione??

Napisano

zadac dodatkowych ogledzin. z pzu swego czasu tez sie boksowalem ale dalismy rade. wstepna wycena na okolo 1,5kola, koncowa na okolo 2,0 kola, naprawiono za okolo 0,3 kola bo kasa byla potrzebna. Poprosilem ich o ceny poszczegolnych elementow, pozniej o to samo z serwisu/sklepu. w wycenie pzu oczywiscie wszystko bylo duuuuuzo tansze. pokryli te roznice i wystarczylo mi to

Mecz ubezpieczyciela, powiedz ze auto startuje w konkursie pieknosci i nic nie moze byc krzywe waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.