Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeżdżące "sztrucle"

Featured Replies

Napisano

Właśnie zrobiłem takim jeżdżącym "sztruclem" 1000km po Polsce bez żadnego ale.

22 letni wiejski golf.

Przez 4 lata nakulałem 100kkm

Znam jeszcze przykłady aut z kącika które są w podobnym wieku albo i starsze i bez problemu można wsiąść i przejechać Polskę z południa na północ i z zachodu na wschód bez żadnego ale.

Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Napisano

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Tak, że burżuazja chciałaby się wozić swoimi nóóóófkami, po pustych drogach, a nie żeby im jakaś hołota sztuczny tłok robiła, że nie można zapindalać 150km/h

Napisano
  • Autor

> "sztrucel" "sztruclowi" nie równy

tylko nie rozumiem ludzi "tak" oceniających dane auta hmm.gifniewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Tak, że burżuazja chciałaby się wozić swoimi nóóóófkami, po pustych drogach, a nie żeby im jakaś

> hołota sztuczny tłok robiła, że nie można zapindalać 150km/h

Nie odstaję od średniej krajowej prędkości podróżnej, mimo marnego silnika ( 1.3 )

Napisano

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Czy sugerujesz że Twój wyczyn pokazuje że 22 letnie samochody są bardziej niezawodne i bezpieczniejsze od nowych?

Bo nie rozumiem o co chodzi w tym wątku?

Napisano

> Nie odstaję od średniej krajowej prędkości podróżnej, mimo marnego silnika ( 1.3 )

Ale jesteś na drodze i to wystarczy, bo jak Cię nie stać na dobre auto to Cię nie powinno być. Tylko PKS, O!

Napisano

> Czy sugerujesz że Twój wyczyn pokazuje że 22 letnie samochody są bardziej niezawodne i

> bezpieczniejsze od nowych?

> Bo nie rozumiem o co chodzi w tym wątku?

pewnie o bicie piany

i tak skonczy sie nad dyskusja o wyzszoscy LPG/ON/noPB wink.gif

Napisano

może dlatego że maja jakieś uprzedzenia niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Czy sugerujesz że Twój wyczyn pokazuje że 22 letnie samochody są bardziej niezawodne i

> bezpieczniejsze od nowych?

> Bo nie rozumiem o co chodzi w tym wątku?

ale to żaden wyczyn

to takie nawiązanie do wielu wątków o "podbijaniu" dowodów, krzywych kołach i kiepskich oponach

Napisano
  • Autor

> pewnie o bicie piany

> i tak skonczy sie nad dyskusja o wyzszoscy LPG/ON/noPB

O dodam, że jeżdżę na LPG bo na noPb mnie nie stać skromny.gif

Napisano

> Bo nie rozumiem o co chodzi w tym wątku?

Chodzi mu o to, że "póty dzban wodę leje", albo " nosił wilk razy kilka", albo "kierowca z nieustalonych przyczyn zjechał na lewy pas...", albo jeszcze wszystko przed nim grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Ale jesteś na drodze i to wystarczy, bo jak Cię nie stać na dobre auto to Cię nie powinno być.

> Tylko PKS, O!

Panowie z Top Gear zrobili kiedyś test kupując za 100 funtów auta.

Przejazd z paliwem kosztował ich tyle co bilet pkp.

Więc w takim przypadku wolę swojego sztrucla.

Napisano

> ale to żaden wyczyn

> to takie nawiązanie do wielu wątków o "podbijaniu" dowodów, krzywych kołach i kiepskich oponach

A tak z ciekawości - czy Twój pojazd nie paskudzi parkingów przy każdym parkowaniu, zanieczyszczając wody gruntowe olejem i produktami ropopochodnymi? Czy pojazd spełnia normy emisji spalin i nie zanieczyszcza środowiska? Czy wyposażony jest w poduszki powietrzne dające Ci nadzieję na przeżycie w razie jakiegoś większego wypadku? Tak się tylko pytam z ciekawości.

Napisano
  • Autor

> Chodzi mu o to, że "póty dzban wodę leje", albo " nosił wilk razy kilka", albo "kierowca z

> nieustalonych przyczyn zjechał na lewy pas...", albo jeszcze wszystko przed nim

Jestem ciekaw czy choć raz miałeś przyjemność uczestnictwa w wypadku.

Napisano

> Jestem ciekaw czy choć raz miałeś przyjemność uczestnictwa w wypadku.

Przyjemność? Nigdy smile.gif Uczestnictwo? Niestety...

Napisano

> Więc w takim przypadku wolę swojego sztrucla.

No to Ty wolisz, ja wolę, inni "biedni" też. Ale "oni" nie wolą zlosnik.gif Samochód ma być dobrem luksusowym, żeby im się lepiej woziło smile.gif

Napisano
  • Autor

> A tak z ciekawości - czy Twój pojazd nie paskudzi parkingów przy każdym parkowaniu,

> zanieczyszczając wody gruntowe olejem i produktami ropopochodnymi?

Nie zanieczyszcza.

Uszczelki do niego to koszt biletu pks.

> Czy pojazd spełnia normy

> emisji spalin i nie zanieczyszcza środowiska?

Skoro przechodzi przeglądy na SKP to chyba jakieś tam normy spełnia.

> Czy wyposażony jest w poduszki powietrzne dające

> Ci nadzieję na przeżycie w razie jakiegoś większego wypadku?

Czy wszystkie auta z tego okresu miały PP ?

> Tak się tylko pytam z ciekawości.

Z ciekawości to jestem ciekawe czy chociaż 1/10 aut jeżdżących u nas a ściągniętych zza granicy ma sprawne PP

Napisano
  • Autor

> Przyjemność? Nigdy Uczestnictwo? Niestety...

Ja miałem przyjemność uczestniczyć i w kilku kolizjach.

I stwierdzam, że nowe auta też zawodzą.

Napisano

> Jestem ciekaw czy choć raz miałeś przyjemność uczestnictwa w wypadku.

Miałem kilka stłuczek, głównie z mojej winy chociaż nie zawsze się tak okazywało zlosnik.gif, raz skasowałem Poloneza - wina była innego uczestnika ruchu, chociaz gdybym uważał nie doszło by do wypadku. A co? biglaugh.gif

Napisano

> Czy pojazd spełnia normy

> emisji spalin i nie zanieczyszcza środowiska?

Normy emisji spalin to bajki dla ludu, żeby potulniej pozwalał wyciągać kasę ze swojej kieszeni, a w niektórych przypadkach jeszcze się z tego cieszył.

> Czy wyposażony jest w poduszki powietrzne dające

> Ci nadzieję na przeżycie w razie jakiegoś większego wypadku?

A no to już chyba jego sprawa, nie? Tobie krzywdy tym nie zrobi.

Napisano
  • Autor

> A co to ma do rzeczy?

To, że nie wszystkie modele aut z tych lat produkcji miały PP.

A ludzi i tak takie auta kupowali.

Technika się zmienia. PP są już standardem w niemal każdym aucie.

Ale niestety moje auto ich nie posiada.

Czy to problem czy nie sam nie wiem hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Normy emisji spalin to bajki dla ludu, żeby potulniej pozwalał wyciągać kasę ze swojej kieszeni, a

> w niektórych przypadkach jeszcze się z tego cieszył.

> A no to już chyba jego sprawa, nie? Tobie krzywdy tym nie zrobi.

Wiesz, nie twierdzę, że MarekF to jakiś bezmyślny chłop wink.gif, ale niektórym to nawet PP nie pomogą jeśli przekozaczą.

Teraz nasuwa mi się wątek: " kiedyś nie było opon zimowych, a ludzie jeździli"

Napisano

> To, że nie wszystkie modele aut z tych lat produkcji miały PP.

> A ludzi i tak takie auta kupowali.

22 lata temu nie mieli dużego wyboru, ale to było 22 lata temu...

> Technika się zmienia. PP są już standardem w niemal każdym aucie.

> Ale niestety moje auto ich nie posiada.

> Czy to problem czy nie sam nie wiem

W ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła olbrzymia poprawa bezpieczeństwa samochodów - boczne poduszki i kurtyny, ESP i tym podobne system powodują że szanse zabicia się są znacząco mniejsze.

Moim zdaniem bezpieczeństwo to jedyny powód dla którego warto zmienić pojazd na nowszy. Życie ma się jedno.

Napisano

> Teraz nasuwa mi się wątek: " kiedyś nie było opon zimowych, a ludzie jeździli"

To nie to samo, bo twojego braku poduszek powietrznych nikt nie odczuje. A brak opon zimowych, przeważnie tak.

Napisano

> Wiesz, nie twierdzę, że MarekF to jakiś bezmyślny chłop , ale niektórym to nawet PP nie pomogą

> jeśli przekozaczą.

> Teraz nasuwa mi się wątek: " kiedyś nie było opon zimowych, a ludzie jeździli"

Bo projektowali je tak by dawały radę i w lecie i w zimie.

Teraz masz stricte letnie i zimówki, chyba że kupić całoroczne, które i tak są gorsze od typowych zimówek. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To nie to samo, bo twojego braku poduszek powietrznych nikt nie odczuje. A brak opon zimowych,

> przeważnie tak.

Tak wiem, dlatego mimo sztrucla posiadam takie ogumienie. ok.gif

Napisano

> Czy sugerujesz że Twój wyczyn pokazuje że 22 letnie samochody są bardziej niezawodne i

> bezpieczniejsze od nowych?

> Bo nie rozumiem o co chodzi w tym wątku?

To zależy ile wkłada się w nie serce.gif i $$.

Napisano
  • Autor

> Bo projektowali je tak by dawały radę i w lecie i w zimie.

> Teraz masz stricte letnie i zimówki, chyba że kupić całoroczne, które i tak są gorsze od typowych

> zimówek.

No dobrze, to skoro tamte dawały radę w lecie i zimie to dlaczego teraz się ich już nie produkuje ?

dlaczego wymyśla się letnie/zimowe/całoroczne

Napisano

> Ale niestety moje auto ich nie posiada.

> Czy to problem czy nie sam nie wiem

Moje następne auto też nie będzie miało i nie uważam tego za problem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Moje następne auto też nie będzie miało i nie uważam tego za problem

A później można usłyszeć: "gdyby miał poduszki powietrzne prawdopodobnie by przeżył..." ...

Napisano

> A później można usłyszeć: "gdyby miał poduszki powietrzne prawdopodobnie by przeżył..." ...

Ale on już się tym nie będzie martwił smile.gif

Napisano

> Normy emisji spalin to bajki dla ludu, żeby potulniej pozwalał wyciągać kasę ze swojej kieszeni, a

> w niektórych przypadkach jeszcze się z tego cieszył.

Tyle że to nie jest prawda. Jest potwierdzona badaniami epidemiologicznymi korelacja między znaczącym spadkiem ilości raków płuc a wprowadzeniem katalizatorów w samochodach. Gdyby obecnie obowiązywały normy emisji spalin z lat 70'tych, to w Warszawie musiałbyś używać butli tlenowych żeby przeżyć. I teraz powiedz mi że ktoś jeżdżący samochodem który paskudzi środowisko nie robi mi krzywdy...

Napisano

> Bo projektowali je tak by dawały radę i w lecie i w zimie.

> Teraz masz stricte letnie i zimówki, chyba że kupić całoroczne, które i tak są gorsze od typowych

> zimówek.

To nie jest tak - po pierwsze nowoczesne samochody mają znacznie większe osiągi a do tego są znacząco cięższe. Po drugie zagęszczenie ruchu jest znacznie większe = masz mniej miejsca na błędy. A po trzecie masz efekt stada owiec - gdy większość kierowców na ulicy ma zimówki, to trudno jest Ci utrzymać ich prędkość.

Napisano

> No dobrze, to skoro tamte dawały radę w lecie i zimie to dlaczego teraz się ich już nie produkuje ?

> dlaczego wymyśla się letnie/zimowe/całoroczne

Przecież napisałem.

Napisano

> Tyle że to nie jest prawda. Jest potwierdzona badaniami epidemiologicznymi korelacja między

> znaczącym spadkiem ilości raków płuc a wprowadzeniem katalizatorów w samochodach. Gdyby

> obecnie obowiązywały normy emisji spalin z lat 70'tych, to w Warszawie musiałbyś używać butli

> tlenowych żeby przeżyć. I teraz powiedz mi że ktoś jeżdżący samochodem który paskudzi

> środowisko nie robi mi krzywdy...

Ale tu nie chodzi nawet o chorobska ale auto bez katalizatora generuje konkretny smród no.gif

Napisano

> Ale tu nie chodzi nawet o chorobska ale auto bez katalizatora generuje konkretny smród

Ludzie po porcji bobu też generują konkretny smród, ale nie powoduje on żadnych skutków zdrowotnych.

Napisano
  • Autor

> Tyle że to nie jest prawda. Jest potwierdzona badaniami epidemiologicznymi korelacja między

> znaczącym spadkiem ilości raków płuc a wprowadzeniem katalizatorów w samochodach. Gdyby

> obecnie obowiązywały normy emisji spalin z lat 70'tych, to w Warszawie musiałbyś używać butli

> tlenowych żeby przeżyć. I teraz powiedz mi że ktoś jeżdżący samochodem który paskudzi

> środowisko nie robi mi krzywdy...

Wróć, jeśli pytasz o katalizator - tak posiadam.

Jeśli pytasz którą z norm emisji spalin spełnia moje auto odpowiadam - nie wiem.

Napisano

> Wróć, jeśli pytasz o katalizator - tak posiadam.

Ja nie pije do Ciebie smile.gif Podejrzewam że i tak Twój zadbany 22'latek mniej paskudzi niż niektóre znacznie młodsze samochody. Chodzi mi o to że normy emisji nie są po to żeby ludzi okraść, ale po to żeby dało się żyć.

Napisano
  • Autor

> Ja nie pije do Ciebie Podejrzewam że i tak Twój zadbany 22'latek mniej paskudzi niż niektóre

> znacznie młodsze samochody. Chodzi mi o to że normy emisji nie są po to żeby ludzi okraść, ale

> po to żeby dało się żyć.

No ja wiem, że nie pijesz do mnie wink.gif

W nowym aucie padnie lambda i normy można na półkę odłożyć. wink.gif

Napisano

> W nowym aucie padnie lambda i normy można na półkę odłożyć.

Tyle że zapala się lampka i jak użytkownik jest sumienny to daje do naprawy i po kilku dniach jest znowu cacy.

Napisano
  • Autor

> Tyle że zapala się lampka i jak użytkownik jest sumienny to daje do naprawy i po kilku dniach jest

> znowu cacy.

pod warunkiem, że auto jest na gwarancji bo później to już co kto woli.

Napisano

> pod warunkiem, że auto jest na gwarancji bo później to już co kto woli.

I tutaj przejawia się znowu (Tomo, nie zjedz mnie!) wyższość USA. Prawo federalne wymaga żeby producenci aut dawali 10 lat/160 tys. km gwarancji na układ kontroli emisji spalin.

Napisano

> Właśnie zrobiłem takim jeżdżącym "sztruclem" 1000km po Polsce bez żadnego ale.

> 22 letni wiejski golf.

> Przez 4 lata nakulałem 100kkm

> Znam jeszcze przykłady aut z kącika które są w podobnym wieku albo i starsze i bez problemu można

> wsiąść i przejechać Polskę z południa na północ i z zachodu na wschód bez żadnego ale.

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

tez mi wyczyn 31 latkiem tez tyle z zrobilem, pojawiajac sie nawet za granica - wymagal tylko regulacji zaworow z uwagi na zlozony tuz przed wyjazdem silnik... 893goodvibes.gifzlosnik.gif

Napisano

> Panowie z Top Gear zrobili kiedyś test kupując za 100 funtów auta.

> Przejazd z paliwem kosztował ich tyle co bilet pkp.

> Więc w takim przypadku wolę swojego sztrucla.

Ja Cie bardzo przepraszam, ale bardziej tendencyjnego programu niz TG to chyba nie ma, i raczej nie odwolywalbym sie do nich jako wiarygodnego zrodla informacji, bo mozna sie srodze zawiesc zlosnik.gif.

Napisano

> Właśnie zrobiłem takim jeżdżącym "sztruclem" 1000km po Polsce bez żadnego ale.

> 22 letni wiejski golf.

> Przez 4 lata nakulałem 100kkm

> Znam jeszcze przykłady aut z kącika które są w podobnym wieku albo i starsze i bez problemu można

> wsiąść i przejechać Polskę z południa na północ i z zachodu na wschód bez żadnego ale.

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

jak dbasz tak masz

Napisano

> A tak z ciekawości - czy Twój pojazd nie paskudzi parkingów przy każdym parkowaniu,

> zanieczyszczając wody gruntowe olejem i produktami ropopochodnymi? Czy pojazd spełnia normy

> emisji spalin i nie zanieczyszcza środowiska? Czy wyposażony jest w poduszki powietrzne dające

> Ci nadzieję na przeżycie w razie jakiegoś większego wypadku? Tak się tylko pytam z ciekawości.

No wlasnie, wiesz, ze o dziwo, moja "nowa " 12-letnia Asterka zlosnik.gif, nie brudzi (pewnei jeszcze zlosnik.gif), normy emisji spalin ponoc spelnia, sprawdzimy na przegladzie, poduszki powietrzne dwie i ABS posiada zlosnik.gif

Napisano

Mam 19 letniego Kadetta zeby.GIF Kupiony na allegro za 250zł z zeszlym roku. Smiga jak zły i pomimo ze dostaje mocno po pedale niechce sie zepsuc.

ps. Jest to swietne auto "zastepcze" jak trzeba pilnie pojechac a niema czym lub jak cos sie w innych autach popsuje to jest jak znalazl.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.