Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeżdżące "sztrucle"

Featured Replies

Napisano

> Ja nie pije do Ciebie Podejrzewam że i tak Twój zadbany 22'latek mniej paskudzi niż niektóre

> znacznie młodsze samochody. Chodzi mi o to że normy emisji nie są po to żeby ludzi okraść, ale

> po to żeby dało się żyć.

Marku, lepiej się zorientuj, ile środowiska zatruło wyprodukowanie (i złomowanie?) samochodów jakie kupowałeś przez 22 lata i porównaj to z tym co wydzielił z siebie rzeczony golf...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Ale tu nie chodzi nawet o chorobska ale auto bez katalizatora generuje konkretny smród

To teraz juz wiesz jaki smrod generuje twoje auto z elpidzi.

Napisano

moj tylko 17 lat zlosnik.gif

w zeszlym roku w ciagu dwoch tygodni 2,5kkm po Polsce zlosnik.gif

a w sumie od 4 lat dopiero teraz wkladam w niego kase frown.gifzlosnik.gif

w kwietniu tylne zawieszenie, jutro przednie zlosnik.gif - aha, nie amorki, czy sprezyny, a tylko tuleje, sworznie, laczniki stab..

przez 4 lata tylko 70kkm zlosnik.gif

Napisano

> Marku, lepiej się zorientuj, ile środowiska zatruło wyprodukowanie (i złomowanie?) samochodów jakie

> kupowałeś przez 22 lata i porównaj to z tym co wydzielił z siebie rzeczony golf...

> pozdrawiam,

> bromsky

Ochrona środowiska nie jest celem samym w sobie. Czym innym jest składowanie odpadów na uboczu, a czym innym emisja szkodliwych substancji w miejscu gdzie przebywają ludzie i są bezpośrednio narażeni.

Napisano

> A tak z ciekawości - czy Twój pojazd nie paskudzi parkingów przy każdym parkowaniu,

> zanieczyszczając wody gruntowe olejem i produktami ropopochodnymi? Czy pojazd spełnia normy

> emisji spalin i nie zanieczyszcza środowiska?

A po co ma spelniac obecne normy? Wazne ze spelnia normy z lat w ktorych zostal wyprodukowany.

> Czy wyposażony jest w poduszki powietrzne dające

> Ci nadzieję na przeżycie w razie jakiegoś większego wypadku? Tak się tylko pytam z ciekawości.

A po co mu poduszki powietrzne? Nie kazdy samochod posiada, nie musi miec, nie ma obowiazku.

Napisano

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

W zeszłym roku pozbyłem się Tipo z 1994. Auto jeździło właściwie bezawaryjnie i pewnie jeszcze u kogoś jeździ. Ale zdawać trzeba sobie sprawę ze w przypadku takiego auta zwlykla stłuczka może skończyć się kalectwem lub śmiercią - zero bezpieczeństwa. Żeby tym jeździć z czystym sumieniem trzeba zainwestować choćby w układ hamulcowy - sztywne przewody na 100% do wymiany po tylu latach. I teraz pytanie, czy warto dokładać do auta w którym w każdej chwili może pojawić się lawina usterek, albo państwo dowali w końcu podatek ekologiczny?

Napisano

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Mam nexię rocznik '97 która jest super utrzymana i nie bałbym się nią wyjechać w dłuższą trasę. Mankamenty swoje ma - brak poduszek, wspomagania, klimy, szyby na korbki, etc.

Ale jeździ i jest przewidywalna ok.gif

Z tym, że:

- przez 3 lata eksploatacji włożyłem w nią 2x więcej niż jest warta

- ma praktycznie nowe zawieszenie i hamulce (części nie są drogie)

- zmieniając wydech nie oszczędzam 100 zł wstawiając rurkę zamiast katalizatora

- auto nie zostawia za sobą chmury siwego dymu, nie podskakuje jak piłka na dziurach bo szkoda $ na wymianę amorków i nie cieknie ze wszystkich uszczelek bo lepiej dolać taniego oleju z tesco niż odwiedzić mechanika.

A niestety większość "sztrucli" u nas ta ma...

Nie mam nic przeciwko 20-letnim autom na drogach, tylko niech przechodzą takie restrykcyjne badania techniczne jak np w Szwajcarii (nowe zresztą też).

Napisano

> Normy emisji spalin to bajki dla ludu, żeby potulniej pozwalał wyciągać kasę ze swojej kieszeni, a

> w niektórych przypadkach jeszcze się z tego cieszył.

no nie do konca... pamietasz jak w londynie i innych duzych miastach byl smog? a gdzie jest teraz? normy (pierwsze 2 euro) w oryginalnym zamysle duzo zmieniliy - katalizator byl waznym kamieniem milowym...

byles pewnie w egipcie w duzym miescie... i czy szedles przy ulicy gdzie pomykają ich 20++ letnie "sztrucle"? tam sie oddychac nie da... obecne auta mniej trują - i to mozna stwierdzic organoleptycznie... takze poprawa byla znaczaca i tutaj sie nie czepiajmy...

dopiero od czasow katalizatora to juz tylko mlyn na ekopodatki i ograniczanie jakis tam emisji o 1gr/1km... kosztem wyprodukowania pierdyliona ukladow scalonych i jakis filtrow... to juz jest bzdura.

Napisano

Dla mnie spaliny z katalizatorem czy bez, śmierdzą właściwie tak samo. Drażnią mnie jedynie samochody ze skończonymi silnikami, które palą więcej oleju niż paliwa i zostawiają za sobą niebieską chmurę dymu.

Napisano

> Dla mnie spaliny z katalizatorem czy bez, śmierdzą właściwie tak samo. Drażnią mnie jedynie

> samochody ze skończonymi silnikami, które palą więcej oleju niż paliwa i zostawiają za sobą

> niebieską chmurę dymu.

nie no nie popadajmy w skrajnosci... piszemy o autach sprawnych... smierdziele to temat dla policji i kontroli pojazdow...

25 lat temu 100% sprawne -> kopciło i smierdzialo (czy to diesel czy benzyna) = smog w miastach... obecnie - jest lepiej pomimo ze aut jeszcze wiecej...

Napisano

A czy sztrucel nie odnosi się do stanu technicznego hmm.gif

Wiek nie ma nic do rzeczy, 2-3 letnie sztrucle też jeżdżą po drogach PL facepalm.gif

Najnowszy wysyp sztruclów wszelkiej maści będzie po tegorocznych "podtopieniach" grinser006.gif

Napisano

Drażnią mnie jedynie

> samochody ze skończonymi silnikami, które palą więcej oleju niż paliwa i zostawiają za sobą

> niebieską chmurę dymu.

A Fordy w tym przodują.

Napisano

> Drażnią mnie jedynie

> A Fordy w tym przodują.

Jak się nad tym zastanowić, to faktycznie - masz rację yikes.gif Chyba z 90% takich przypadków, które spotkałem, to były fordy icon_eek.gif

Napisano

> A czy sztrucel nie odnosi się do stanu technicznego

> Wiek nie ma nic do rzeczy, 2-3 letnie sztrucle też jeżdżą po drogach PL

> Najnowszy wysyp sztruclów wszelkiej maści będzie po tegorocznych "podtopieniach"

temat IMHO jest troche szerszy... bo stan - stanem... ale faktycznie najczesciej sztrucle to starsze egzemplarze... golfy III, Astry F, Fordy Escorty itp...

trudno tutaj szukac kolekcjonerów takich aut - dbających o swoje perełki... często to zajeżdzone egzemplarze, ktore sie kulaja po drogach i z roku na rok niedomagaja coraz bardziej... a jednak 5 letnie auta w wiekszosci sie jeszcze trzymaja... (chyba ze byly topione i turlane)...

Napisano

Jak dbasz, tak masz ok.gif Albo mówiąc językiem niektórych forumowiczów, jeździsz autem na które Cię stać ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Drażnią mnie jedynie

> A Fordy w tym przodują.

No no bo się zaraz klotnia.gifklotnia.gifkara.gif mój ma 13 lat i nie dymi a silnik 2,5 V6 , no dobra napisałes że przodują a nie że wszystkie

Napisano

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Czy sugeriujesz, że każdy samochód w tym wieku jest sprawny ?

Napisano
  • Autor

> Jak dbasz, tak masz Albo mówiąc językiem niektórych forumowiczów, jeździsz autem na które Cię

> stać

Widocznie na takie mnie stać. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Czy sugeriujesz, że każdy samochód w tym wieku jest sprawny ?

A czy każdy samochód w wieku 2-6 lat jest sprawny ?

Napisano

Wszystko zależy od podejścia właściciela pojazdu do jego stanu technicznego.

Nawet 50-letni samochód może być w pełni sprawny.

A sprawność pojazdu to nie tylko wymiana klocków hamulcowych czy zlikwidowanie wycieków z silnika.

To jest też dbanie np.: o stan oświetlenia czy przeciwdziałanie korozji nadwozia.

Pada tutaj stwierdzenie "Jeździsz samochodem na jaki Cię stać".

Osobiście bez problemu mógłbym sobie nawet teraz kupić nowiutki duży samochód lecz zwyczajnie nie chcę.

A dlaczego? Bo nie posiadam garażu i zarówno moja zacna Skoda Felicia jak i Fiat Uno mojej Małżonki stoją pod chmurką na osiedlowym parkingu gdzie czasami różne rzeczy się dzieją, a nowy samochód budzi zainteresowanie różnych rzezimieszków co to uważają, że nikt nie może mieć lepiej od nich.

Dlatego póki co nie kupię innego samochodu i pojeżdżę moją Felicią jeszcze ładnych parę lat zwracając uwagę na to by nie nękały ją żadne bolączki i by spełniała wszelkie wymagania dotyczące stanu technicznego.

Napisano

Ja moim 18 letnim powoze po calej Europie, czasami co tydzien mam traske np do Hiszpanii lub Francji, w tym roku dobije do 600tyskm, 4 lata bez usterki w trasie, dopiero ostatnio mialem pierwszy problem, stare auto, duzo czesci, tania naprawa, w niedziele kolejna traska waytogo.gif

Napisano

> Znam jeszcze przykłady aut z kącika które są w podobnym wieku albo i starsze i bez problemu można

> wsiąść i przejechać Polskę z południa na północ i z zachodu na wschód bez żadnego ale.

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Wyjątki potwierdzające regułę zlosnik.gif

Napisano

> A czy każdy samochód w wieku 2-6 lat jest sprawny ?

Prawdopodobieństwo trafienia na złom na kołach jest powalająco mniejsze.

Napisano

to ja tez sie pochwale ze moją padaką"golf2" 20letia jeżdżę do niemcow w okolice Monachium i daje rady smile.gif

technicznie sprawny , oleju nie bierze rzeczywisty przebieg nieznany(obecnie 200kkm wygląd idealny, przeglądy przechodzi normy spalania spełnia , bardziej z tego co zauważyłem kopca Diesle i to te nowsze tez!

wiec nie wszystkie to złomy wiejskie!!

Napisano

phi, ja zrobiłem Wołgą w tydzień 2000km - Kraków->WWA-> jazda objazdowa Mazury/Suwalszczyzna -> Krynica Morska -> Kraków zlosnik.gif

dolałem tylko raz oleju w Suwałkach tak żeby nie było skromny.gifzlosnik.gif

Napisano

> Tak wiem, dlatego mimo sztrucla posiadam takie ogumienie.

Nie bardzo rozumiem jaki cel ma ta dyskusja, niemniej można chyba ją podsumować: "jak się dba, to się ma". zlosnik.gif Czyli nawet 20-letnie auto odpowiednio serwisowane nie musi zasługiwać na miano "sztrucla".

Moim zdaniem wiek samochodów to jedna sprawa (oczywiście lepiej jest mieć nowe niż stare z powodu postępu technologii), druga to stan techniczny jednych i drugich. Dziś podczas spaceru do warzywniaka zwróciłem uwagę na Golfa - wiek mniej więcej 8-12 lat - wyświecony do bólu, na alusach nawet śladu pyłu, czy błota. Nawet poczernione oponki. zlosnik.gif Niestety oponki praktycznie gładkie - z tyłu może 1,5mm, z przodu bieżnik "rysunkowy", widać że kiedyś był, ale teraz zostało może 0,5mm. To jest właśnie prawdziwy "sztrucel".

Napisano

tez tak myśle ze nowsze lepsze ,ale nie każdego stać na nowsze...

Napisano

sztrucel fajny ,ale nie znasz dnia ani godziny jak cos w nim wysiadzie ze starosci

moj przykład:

nagle zerwana linka od biegów - unieruchomienie

zapieczony cylinderek hamulcowy - unieruchomienie

zatarty silniczek wycieraczki w deszczu - unieruchomienie zeby.GIF

Napisano

> Właśnie zrobiłem takim jeżdżącym "sztruclem" 1000km po Polsce bez żadnego ale.

> 22 letni wiejski golf.

> Przez 4 lata nakulałem 100kkm

> Znam jeszcze przykłady aut z kącika które są w podobnym wieku albo i starsze i bez problemu można

> wsiąść i przejechać Polskę z południa na północ i z zachodu na wschód bez żadnego ale.

> Więc jak to jest z "sztruclami" ?

Gość kupił moją beczkę rocznik '80, wsiadł i wrócił nią bez żadnych przygód do siebie w okolice Koszalina (o ile dobrze pamiętam). Sam bym się troche obawiał - choć samochód był sprawny to jednak lata robią swoje.

Napisano

> sztrucel fajny ,ale nie znasz dnia ani godziny jak cos w nim wysiadzie ze starosci

> moj przykład:

> nagle zerwana linka od biegów - unieruchomienie

> zapieczony cylinderek hamulcowy - unieruchomienie

> zatarty silniczek wycieraczki w deszczu - unieruchomienie

a ja odwrotnie swoim sztruclem w największe upały jeże i nic a merole nowe renówki laweta dlaczego?? i to już kilka razy sie z tym spotkałem

co do przygód z urwana linka czy inna rzeczą to już ktoś napisał wyzej

"jak dbasz tak masz" i w nowym sie coś spie.....li jak nie będziesz dbał !

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.