Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Likwidacja szkody - jaki wybrac sposob?

Featured Replies

Napisano

Na razie to troche gdybanie, ale trzeba sie przygotowac na pokierowanie sprawa.

Szkoda likwidowana z OC, dokladnie ta

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=284139992&page=

(wypalone obie poduchy)

No i teraz rysuja mi sie opcje:

1. szkoda calkowita (zapewne do wywalczenia przy kosztorysie z ASO) - pytanie na ile wycenia wrak bo mimo wszystko pozostalosci sporo soba reprezentuja

2. naprawa bezgotowkowa w ASO (tez do wywalczenia, ASO teraz walcza o naprawy i tez staraja sie dostosowac kosztorys zeby calki nie osiagnac) - wtedy dalej auto uzytkuje, kosztow praktycznie nie ponosze (nie wiem czy przysluguje zmiana amortyzatorow parami - podobno nie wiec to moje koszty). Trace na tym, ze mam problem ze sprzedaniem auta za czas jakis. Ew. wyjda jakies niedociagniecia naprawy.

3. naprawa bezgotowkowa w warsztacie niezaleznym - tutaj zaleta byloby np. w ramach naprawy zrobienie calej przedniej zawiechy, ale jeszcze wieksza utrata wartosci przy odsprzedazy, wieksze prawdopodobienstwo zlego zlozenia wnetrza (bo lakiernika to akurat znam bdb.)

4. wziecie gotowy do reki i zapewne uplynnienie wraku - trudno ten wrak teraz wycenic, towaru jest sporo na rynku wiec mozna sie bujac ze sprzedaza, na czesci nie zamierzam rozbierac bo nie mam na to czasu. Dodatkowo pewnie najnizsza kwota z tych wszystkich jeszcze z obcietym VATem. Ewenutalnie zrobienie za ta gotowe i jak cos zostanie w portfelu to dobrze, ale niechcialbym druciarstwa dla siebie uprawiac.

Jeszcze jakies opcje?

W ktora z nich isc?

Moze ktos ma pojecie ile takie auto w obecnym stanie moze byc warte?

Napisano

> No i teraz rysuja mi sie opcje:

> 1. szkoda calkowita (zapewne do wywalczenia przy kosztorysie z ASO) - pytanie na ile wycenia wrak

W jakim celu chcesz walczyc o szkodę całkowitą, przecież to nie opłacalne ??

Jak będziesz miał wycenę naprawy, to można się zastanawiac co dalej z tym robic i co się opłaca .... na ten moment to wróżenie z fusów.

Napisano

Zaakceptować szkodę całkowitą / wnioskować do ubezpieczyciela o wystawienie pozostałości na "autoonline" (wartość pozostałości w tym przypadku Cię nie interesuje) / przypilnować właściwą wycenę wartości rynkowej auta ok.gif

Napisano

Musisz zadać sobie pytanie, czy chcesz dalej tym autem jeździć?

Jeśli tak, to naprawić bezgotówkowo w porządnym warsztacie, nawet w ASO ... choć z nimi różnie bywa, bo często są tylko pośrednikiem podrażającym, a na naprawę i tak auto jest wiezione do innego warsztatu blacharskiego.

Jesli chcesz zmienić auto, to może uda Ci się wycenic naprawe tak, by wyszła szkoda całkowita. dostajesz gotówkę i sprzedajesz wrak. Audi zapewne dobrze sprzedasz, więc powinieneś w sumie dobzre na tym wyjść.

Napisano
  • Autor

> W jakim celu chcesz walczyc o szkodę całkowitą, przecież to nie opłacalne ??

no wlasnie sie pytam czy to oplacalne czy nie

nie wiem, nie znam sie

5 lat temu troche zalowalem, ze nie bylo calki bo pozniej i tak auto za grosze poszlo

> Jak będziesz miał wycenę naprawy, to można się zastanawiac co dalej z tym robic i co się opłaca

wycene z TU czy z ASO

> .... na ten moment to wróżenie z fusów.

troche tak, chcialem wykluczyc ewidentnie niekorzystne opcje zeby do nich przypadkiem nie dazyc

Napisano

> Zaakceptować szkodę całkowitą / wnioskować do ubezpieczyciela o wystawienie pozostałości na

> "autoonline" (wartość pozostałości w tym przypadku Cię nie interesuje) / przypilnować właściwą

> wycenę wartości rynkowej auta

Wydaje mi się, że przy tej marce po wystawieniu na zwykłym allegro/otomoto będą się bić o auto.

Napisano

> Wydaje mi się, że przy tej marce po wystawieniu na zwykłym allegro/otomoto będą się bić o auto.

Hmm ... więc niczym nie ryzykuje, "autoonline" może zostawić jako "plan B" w sytuacji, gdyby oferty z rynku były niższe niż wycena ubezpieczyciela.

Napisano
  • Autor

> Musisz zadać sobie pytanie, czy chcesz dalej tym autem jeździć?

sam nie wiem

troche mi go szkoda

wszystko zalezy czy pod spodem OK no i pytanie co z tym slupkiem A (raczej slupek powinien byc OK bo masakra drzwi zostala spowodowana juz tylko ciagnieciem po kole sprawcy)

> Jeśli tak, to naprawić bezgotówkowo w porządnym warsztacie, nawet w ASO ... choć z nimi różnie

> bywa, bo często są tylko pośrednikiem podrażającym, a na naprawę i tak auto jest wiezione do

> innego warsztatu blacharskiego.

no wiem jak z ASiO bywa

moze przynajmniej zloza porzadnie autko i uzbroja

zreszta to audi, jak naprawiaja fury po 200k to tez i podwykonawcow musza miec lepsiejszych

> Jesli chcesz zmienić auto, to może uda Ci się wycenic naprawe tak, by wyszła szkoda całkowita.

> dostajesz gotówkę i sprzedajesz wrak. Audi zapewne dobrze sprzedasz, więc powinieneś w sumie

> dobzre na tym wyjść.

no wlasnie tu mam watpliwosci bo mnie "ludzie" troche na to namawiaja

ale jak podejsc do tego logicznie: jak kogos interesuja wraki to po to zeby kupic jak najtaniej zeby jak najlepiej na biznesie wyjsc. Malo interesujacy jest takze pozostaly dobry stan auta - przeciez i tak trzeba je robic a godzina pracy Zenka w stodole niewiele kosztuje wiec co ma wodke pic jak moze fury klepac.

Mam wiec powazne watpliwosci czy sprzedaz wraku jest taka korzystna.

A TU wrak tez wyceni wysoko zeby jak najmniej wyplacic.

Generalnie to zarobku bym sie nie spodziewal bo na takim czyms mozna zarobic tylko w stylu latamy deche na plasteline i sprzedajemy jako bezwypadek.

Napisano

> W ktora z nich isc?

Zależy czy jesteś kombinatorem chcącym "zarobić" na szkodzie, czy po prostu po szkodzie chcesz mieć dobrze zrobione auto przy minimalnym stresie.

Ja bym zawiózł auto do ASO, pogadał co ci od blacharni myślą o nim - czy będzie całka, czy nie. Napisałbym na nich upoważnienie i niech się oni wszystkim martwią, umawiają z rzeczoznawcą etc.

Jeśli będzie całka, to możesz szukać warsztatu niezależnego co ci to naprawi, albo przyjąc całkę, sprzedać wrak i szukać czegoś nowego.

Jaka jest wartość tego auta na dzień dzisiejszy?

Napisano

TU tak wyceni wrak, by w sumie z wypłaconą kasą wyszła obecna cena tego modelu.

Wycena zapewne też będzie taka, że jako że to Audi, wrak na Allegro sprzeda się w piewszych sekundach od pojawienia się ogłoszenia. Mi z Reno ten numer wyszedł (Hestia), więc tym bardziej powinno się udac z Audi.

Jeśli nie uda się sprzedać wg wyceny ubezpieczyciela, to piszesz odwołanie i albo biorą auto na swoje aukcje, albo pozwalają sprzedać taniej i zwracają rożnicę.

Szwagrowi właśnie PZU niedługo zabierze auto i wypłacą pełną kwote z cennika - szkoda z OC sprawcy.

Napisano
  • Autor

> Zaakceptować szkodę całkowitą / wnioskować do ubezpieczyciela o wystawienie pozostałości na

> "autoonline" (wartość pozostałości w tym przypadku Cię nie interesuje) /

oo, dzieki za namiar

czyli w tym wypadku TU wyplaca mi 100% wartosci auta? maja taki obowiazek?

> przypilnować właściwą

> wycenę wartości rynkowej auta

no i to jest duzy bol

za auto troche przeplacilem ze wzgledu na wiadomy stan i bezwypadkowosc (teraz przychyle sie do twierdzen w niedawnym watku czy warto przeplacac za auto - nie warto) a teraz jest ono warte sporo mniej, netowe kalkulatory ubezpieczen proponuja wartosc 32-36k, ja dalem 40k i jeszcze sporo na jakies naprawy, przeglady, opony

czyli jestem w plecy kilkanascie tysi...

Napisano
  • Autor

> Zależy czy jesteś kombinatorem chcącym "zarobić" na szkodzie, czy po prostu po szkodzie chcesz mieć

> dobrze zrobione auto przy minimalnym stresie.

zarabiac nie musze

ale niechcialbym tez i tracic (a strata dla mnie tez beda 2 rozne amortyzatory bo dla mnie taka sytuacja nie jest dopuszczalna)

> Jaka jest wartość tego auta na dzień dzisiejszy?

wg. netowych kalkulatorow AC: 32-36k

Napisano

> oo, dzieki za namiar

> czyli w tym wypadku TU wyplaca mi 100% wartosci auta? maja taki obowiazek?

Ten co kupi auto wypłaca ci daną sumę za jaką kupił, a TU resztę do 100% wartości.

> no i to jest duzy bol

> za auto troche przeplacilem ze wzgledu na wiadomy stan i bezwypadkowosc (teraz przychyle sie do

> twierdzen w niedawnym watku czy warto przeplacac za auto - nie warto) a teraz jest ono warte

> sporo mniej, netowe kalkulatory ubezpieczen proponuja wartosc 32-36k, ja dalem 40k i jeszcze

> sporo na jakies naprawy, przeglady, opony

> czyli jestem w plecy kilkanascie tysi...

jak masz faktury na naprawy, przeglądy, części to po wycenie piszesz odwołanie - opisujesz stan pojazdu, to że dbałeś etc, no i zamieszczasz faktury - wtedy podniosą ci wartość o kase na fakturach z warsztatów/sklepów.

Napisano
  • Autor

> TU tak wyceni wrak, by w sumie z wypłaconą kasą wyszła obecna cena tego modelu.

no ale jak to oszacuja??? przeciez to IMO troche trudne, nie ma gotowych cennikow...

> Wycena zapewne też będzie taka, że jako że to Audi, wrak na Allegro sprzeda się w piewszych

> sekundach od pojawienia się ogłoszenia.

mam nadzieje, ze masz racje

> Mi z Reno ten numer wyszedł (Hestia), więc tym

> bardziej powinno się udac z Audi.

no to gratki

a jak to finansowo wyszlo?

za odszkodowanie i kase z wraku dostales wiecej niz srednia wartosc rynkowa tego modelu?

> Jeśli nie uda się sprzedać wg wyceny ubezpieczyciela, to piszesz odwołanie i albo biorą auto na

> swoje aukcje, albo pozwalają sprzedać taniej i zwracają rożnicę.

> Szwagrowi właśnie PZU niedługo zabierze auto i wypłacą pełną kwote z cennika - szkoda z OC sprawcy.

no to jesli jest taka mozliwosc to jest juz ok.gif

Napisano

> wycene z TU czy z ASO

Ważna jest wycena TU - ile dostajesz kasy od TU.

Jak masz wycene TU, to teraz przyda się wycena ASO, bo wiesz czy naprawią bezgotówkowo za kasę od TU, jęśli nie starczy to ile musisz dopłacic w ASO ze swoich żeby naprawili .......albo jaką kalkulacje musi zrobic ASO żeby nie było szkody całkowitej.

Napisano

> oo, dzieki za namiar

> czyli w tym wypadku TU wyplaca mi 100% wartosci auta? maja taki obowiazek?

Abstrahując od obowiązku, reguła jest taka, że ubezpieczyciel pośrednicząc w sprzedaży via autoonline przyjmuje do rozliczenia szkody wartość pozostałości na poziomie maksymalnej oferty na giełdzie.

> czyli jestem w plecy kilkanascie tysi...

Masz prawo do odpisu kalkulacji, no i tu jest Twoja rola aby weryfikować, czy właściwe są parametry przyjęte do wyceny przez rzeczoznawcę ... model / wiek / wyposażenie / w szczególności współczynniki korygujące (np. ponadnormatywny przebieg) old.gif

Napisano

> no ale jak to oszacuja??? przeciez to IMO troche trudne, nie ma gotowych cennikow...

są - Eurotax, Infoexpert

> mam nadzieje, ze masz racje

> no to gratki

> a jak to finansowo wyszlo?

> za odszkodowanie i kase z wraku dostales wiecej niz srednia wartosc rynkowa tego modelu?

Wyszło ciut więcej niż z cennika dlatego, że ciut wyżej udało się sprzedać niż wycena wraku zrobiona przez ubezpieczyciela.

Napisano
  • Autor

> są - Eurotax, Infoexpert

hmmm, nie wiedzialem

> Wyszło ciut więcej niż z cennika dlatego, że ciut wyżej udało się sprzedać niż wycena wraku

> zrobiona przez ubezpieczyciela.

no to wiadomo, ze Twoja wartosc dodana to roznica miedzy ostateczna cena wraku a wycena tego wraku przez TU

Napisano
  • Autor

> Ważna jest wycena TU - ile dostajesz kasy od TU.

> Jak masz wycene TU, to teraz przyda się wycena ASO, bo wiesz czy naprawią bezgotówkowo za kasę od

> TU, jęśli nie starczy to ile musisz dopłacic w ASO ze swoich żeby naprawili .......albo jaką

> kalkulacje musi zrobic ASO żeby nie było szkody całkowitej.

autko stoi w ASO (chociazby zeby dopilnowac zeby rzeczoznawca nie pominal jakis waznych elementow) i kosztorys bedzie rownolegle

koledzy pisza wyzej, ze calka nie taka zla jak ja rysuja

Napisano
  • Autor

> Historia zna takie przypadki, że w ujęciu ekonomicznym wychodzi się wręcz "do przodu"

jestem w stanie to uwierzyc

w momencie kiedy silnik bierze wiecej oleju niz paliwa a skrzynia ciagnie ostatkiem sil taka calka moze byc calkiem na reke i oplacalna...

ja niestety jestem w sytuacji, ze mialem bardzo zadbane autko

ogladalem nawet w nd. ewentualnego nastepce, mechanicznie wydaje sie bez wiekszych zarzutow, ale wyglad zewnetrzny pozostawia wiele do zyczenia (ach to parkowanie w centrum) frown.gif

Napisano

> ja niestety jestem w sytuacji, ze mialem bardzo zadbane autko

Więc jeśli nie wyjdzie szkoda całkowita (a w sumie nie musi, bo wartość auta jeszcze spora, a z OC naprawia się do 100%), to naprawić. Chyba, że jakieś newralgiczne elementy zostały uszkodzone?

Napisano
  • Autor

> Więc jeśli nie wyjdzie szkoda całkowita (a w sumie nie musi, bo wartość auta jeszcze spora, a z OC

> naprawia się do 100%), to naprawić.

no wlanie dzwonil znajomy blacharz i

mowil, zeby sie nie bac (co prawda na podstawie zdjec, ale oni swoje oko maja)

> Chyba, że jakieś newralgiczne elementy zostały uszkodzone?

no wlasnie troche sie obawiam o skrzynie...

a to moze byc zweryfikowane w 100% dopiero po doprowadzeniu do jako takiej używalnosci

no wlasnie, co w wypadku gdy zatwierdzone prace sie zrobi, auto niby sprawne a wyjdzie np. uszkodzenie skrzyni? i ta dodatkowa robota jest na tyle droga, ze ze zwyklej szkody robi sie calkowita?

Napisano

> koledzy pisza wyzej, ze calka nie taka zla jak ja rysuja

To zależy od punktu widzenia, czy chcesz naprawiac auto, czy sprzedac wrak.

Jak chcesz naprawiac auto, a w szczególności w ASO to całkowita jest zdecydowanie niekorzystana, bo po prostu Ci nie starczy kasy na to.

Napisano
  • Autor

> Jak chcesz naprawiac auto, a w szczególności w ASO to całkowita jest zdecydowanie niekorzystana,

> bo po prostu Ci nie starczy kasy na to.

no tego to jestem az nadto swiadomy smile.gif

Napisano
  • Autor

rzeczoznawca mowi, ze prawdopodobnie calka

warsztat (ASO) podobnie

z tego co sie udalo opisac bez rozbierania:

- felga 17" + opona

- zawieszenie przednie lewe wszystko

- blotnik przedni lewy

- drzwi kierowcy kompletne (z wnetrzem) bez szyby

- drzwi tylne

- lakier blotnik tylny

- rysy na tylnej feldze

- lampa przednia xenon

- pokrywa silnika - lakier

- szyba czolowa

- poduszka kierowcy

- napinacze 2 szt

- deska rozdzielcza wraz z poduszka

- slupek A do wymiany

- prog czesciowo do wymiany

- inne plasticzki i listewki

ja to doszczedlem do wniosku, ze najchetniej bym w ASiO bezgotowkowo naprawil, ale pytanie czy sie uda....

pytanie co tam jeszcze po rozebraniu

Napisano
  • Autor

> No to jak na mój gust jesteś na etapie, czy rzemieślnik (czytaj ASO) podejmuje się wykonania usługi

> (wraz z ryzykiem nieujawnionych przeszkód), czy też nie.

hehehe, przeciez zaden warsztat nie naprawia gratis czegos nieujawnionego

sa wtedy ewentualnie dodatkowe ogledziny

na razie ruch rzeczoznawcy tzn. na ile okresli wartosc auta oraz jak jemu wycena naprawy wyjdzie

Napisano

na razie ruch rzeczoznawcy tzn. na ile okresli wartosc auta oraz jak jemu wycena naprawy wyjdzie

Jak na moje, to zdziwię się jeśli nie wyjdzie "całka", a wyjdzie raczej na 99,99%.

Napisano
  • Autor

> Jak na moje, to zdziwię się jeśli nie wyjdzie "całka", a wyjdzie raczej na 99,99%.

bede walczyl bokser.gif

Napisano

> bede walczyl

Jeśli po pierwszych oględzinach z zewnątrz wychodzi całka, to nie wiem czy warto walczyć?

IMO, niech orzekną całkowitą szkodę. Wtedy warto powalczyć o niską wycenę wraku i dobrze sprzedać wrak np. na Allegro, bo porządnie tego nie naprawisz za otrzymaną kasę, tym bardziej w ASO.

Napisano
  • Autor

> Jeśli po pierwszych oględzinach z zewnątrz wychodzi całka, to nie wiem czy warto walczyć?

zalezy o co smile.gif

na razie bede walczyl o jak najwieksza wartosc w dniu szkody

> IMO, niech orzekną całkowitą szkodę. Wtedy warto powalczyć o niską wycenę wraku i dobrze sprzedać

> wrak np. na Allegro, bo porządnie tego nie naprawisz za otrzymaną kasę, tym bardziej w ASO.

no w ASiO to tylko bezgotowkowo

patrzylem troche na ceny czesci na allegro i to auto moze byc do wyprowadzenia za jakas rozsadna kase

na pewno znam jego mechanike i przeszlosc

moze lepiej je zrobic (nawet nie w ASO) i wiedziec jak jest walone

niz kupowac z rynku wielki znak zapytania pod kazdym wzgledem (a o 2,5TDI to nawet u nas mozna sie horrorow naczytac)

Napisano
  • Autor

Dzwonilem dzis do rzeczoznawcy (bo w TU sa na tyle mili, ze telefonow to nie odbieraja) i powiedzial, ze jednak szkoda calkowita.

Wartosci wycen nie chcial podac (bo niby nie pamietal ale zaloze sie, ze TU nimi troche w razie czego manipuluje i nie chcial zeby na jego slowach sie pozniej opieral).

Jutro przejade sie do TU i moze poznam liczby, ale nie licze na za wiele (tzn. bardziej spodziewam sie niskiej wartosci rynkowej i wysokiej wartosci pozostalosci).

Czy da sie jakos uniknac szkody calkowitej (ktora dla TU na pewno finansowo jest najkorzystniejsza chociazby nie wiem co)???

Tzn. myslalem np. o znalezieniu jakiegos warsztatu, ktory podejmie sie naprawy i kwota tej naprawy bedzie ponizej wartosci auta.

Wstepnie sie orientowalem i powiedzmy za 17k na uzywanych gratach sa w stanie mi to klepnac. Przy bezgotowkowej pewnie trzeba doliczyc VAT no i czesciowo CIT.

Czyli brutto to jakies 25k czyli do 31k jeszcze kawalek (auto warte w przedziale 32-36k)

Co o tym myslicie?

Napisano

Jak już będziesz miał wycenę w ręku to najpierw odwołaj się od wyceny auta przed wypadkiem, potem znajdź warsztat, który zmieści się idealnie w tej wartości i naprawiaj.

Ja ostatnio naprawiałem samochód siostry za 2 złote mniej niż wynosiła wartość przed wypadkiem.

Napisano

> Jak już będziesz miał wycenę w ręku to najpierw odwołaj się od wyceny auta przed wypadkiem, potem

> znajdź warsztat, który zmieści się idealnie w tej wartości i naprawiaj.

> Ja ostatnio naprawiałem samochód siostry za 2 złote mniej niż wynosiła wartość przed wypadkiem.

Zgadza się, z tym że TU musi zatwierdzic kosztorys warsztatu ... bo jak np. jest prostowanie podłogi bagażnika, zamiast wymiany (żeby zmieścic się w kosztach) to TU mówi, że nie jest to technologiczne przywrócenie auta do stanu z przed wypadku i się nie zgadza na taki kosztorys.

Napisano

> Zgadza się, z tym że TU musi zatwierdzic kosztorys warsztatu ... bo jak np. jest prostowanie

> podłogi bagażnika, zamiast wymiany (żeby zmieścic się w kosztach) to TU mówi, że nie jest to

> technologiczne przywrócenie auta do stanu z przed wypadku i się nie zgadza na taki kosztorys.

Wszystkie czynności były zgodne z kosztorysem TU, tylko ceny były odpowiednio skalkulowane - i co więcej odbyło się to w ASO.

Napisano
  • Autor

> Zgadza się, z tym że TU musi zatwierdzic kosztorys warsztatu ... bo jak np. jest prostowanie

> podłogi bagażnika, zamiast wymiany (żeby zmieścic się w kosztach) to TU mówi, że nie jest to

> technologiczne przywrócenie auta do stanu z przed wypadku i się nie zgadza na taki kosztorys.

a kosztorys na czesciach uzywanych akceptuja?

bo u mnie jest bardziej kwestia, ze tych czesci kupa jest

Napisano

> a kosztorys na czesciach uzywanych akceptuja?

Ciężko będzie, bo na używki nie ma ogólnodostępnego cennika

Napisano

(...)

> Tzn. myslalem np. o znalezieniu jakiegos warsztatu, ktory podejmie sie naprawy i kwota tej naprawy

> bedzie ponizej wartosci auta.

(...)

> Co o tym myslicie?

Ja Ci odpowiem enigmatycznie, ale TY to zrozumiesz.

Passat.

A raczej "THE Passat".

Chcesz być jego drugim wcieleniem ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.