Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Korozja na progach i podłodze-proszę o poradę

Featured Replies

Napisano

Witam.

Wiem że temat był wałkowany na forum wiele razy ale zwracam się z prośbą

o wskazówki do osób które przez ten problem już przeszły.

Zauważyłem że na prawym progu wyraźnie pojawiła się korozja.

Zajrzałem i próg jest dosyć mocno skorodowany.

Chowałem coś za fotelem kierowcy i zauważyłem że rdza "wychodzi"

u podstawy fotela kierowcy. Wsadziłem tam palec i okazało się że oprócz

rdzawego nalotu jest tam wilgoć frown.gif

Przypuszczam że po zdjęciu tapicerki podłoga będzie wyglądała nieciekawie.

04aaa0f94ae184bbm.jpg

831893d44ffcacb4m.jpg

Przypuszczam że progi do wymiany, wycinanie kawałków podłogi, spawanie, zabezpieczanie.

Pacjent ma już 14 lat więc wielkich inwestycji bym nie chciał robić.

Jakie Waszym zdaniem mogę oczekiwać koszty usunięcia korozji i doprowadzenia Punciaka do ładu ?

Na koniec dzisiejszego dnia i "dobrych" wiadomości o stanie Punciaka,

po powrocie z trasy po raz kolejny wypalił się końcowy tłumik sick.gif

Napisano

zauważyłeś czy usłyszałeś jak ruda szama ci fure .... brawo.gifbrawo.gifbrawo.gifbrawo.gif

dawno chyba pod niego nie zaglądałeś ....

IMHO tylko wycinka i wspawanie nowych ... a raczej cała podłoga ...

Napisano

Jeśli poza tą korozją i tłumikiem nic mu nie dolega, to daj do porządnego blacharza i jeździj dalej. PI to dobre auta smile.gif

U mnie od progu chcą 150 - 250 , zależnie od warsztatu. Drobne ubytki w podłodze robią gratis z reguły, o remont podłogi nigdy nie pytałem.

Napisano

> Witam.

> Wiem że temat był wałkowany na forum wiele razy ale zwracam się z prośbą

> o wskazówki do osób które przez ten problem już przeszły.

> Zauważyłem że na prawym progu wyraźnie pojawiła się korozja.

> Zajrzałem i próg jest dosyć mocno skorodowany.

> Chowałem coś za fotelem kierowcy i zauważyłem że rdza "wychodzi"

> u podstawy fotela kierowcy. Wsadziłem tam palec i okazało się że oprócz

> rdzawego nalotu jest tam wilgoć

> Przypuszczam że po zdjęciu tapicerki podłoga będzie wyglądała nieciekawie.

> Przypuszczam że progi do wymiany, wycinanie kawałków podłogi, spawanie, zabezpieczanie.

> Pacjent ma już 14 lat więc wielkich inwestycji bym nie chciał robić.

> Jakie Waszym zdaniem mogę oczekiwać koszty usunięcia korozji i doprowadzenia Punciaka do ładu ?

> Na koniec dzisiejszego dnia i "dobrych" wiadomości o stanie Punciaka,

> po powrocie z trasy po raz kolejny wypalił się końcowy tłumik

Remont podłogi (wycinanie i wspawywanie ubytków w progach oraz na całej podłodze, wymiana belki przedniej -tej trzymającej

zderzak- ),gumowanie, zabezpieczenia antykorozyjne, malowanie ubytków lakieru na progach - koszt 1030 zł.

Napisano
  • Autor

Jak tylko znajdę chwile wolnego czasu to podjadę do kilku blacharzy/lakierników żeby ktoś ocenił

stan Punciaka i wycenił koszty ewentualnej naprawy. Myślę że będę zbliżone do 1000zł.

Trzeba będzie sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto wkładać kolejne duże sumy w 14 letni samochód.

Przy odsprzedaży nie odzyskam pieniędzy włożonych w ten samochód.

Mam tego Punciaka prawie 9 lat i żal było by się rozstawać ale z drugiej strony koszty napraw będą rosły.

Pomimo że przebieg jest stosunkowo mały (134 kkm) to blacharka będzie leciała a to najdroższy element samochodu.

Przypadkiem znajomy przy rozmowie o samochodach, powiedział że jego sąsiadka

(starsza kobieta po śmierci męża) ma do sprzedania Punto II FL, 2003 r,

1 właściciel, przebieg 65 kkm, garażowany za około 11 tyś.

Może trzeba się zastanowić nad zmiana Punciaka na młodszego brata hmm.gif

Napisano

> Jak tylko znajdę chwile wolnego czasu to podjadę do kilku blacharzy/lakierników żeby ktoś ocenił

> stan Punciaka i wycenił koszty ewentualnej naprawy. Myślę że będę zbliżone do 1000zł.

> Trzeba będzie sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto wkładać kolejne duże sumy w 14 letni

> samochód.

> Przy odsprzedaży nie odzyskam pieniędzy włożonych w ten samochód.

> Mam tego Punciaka prawie 9 lat i żal było by się rozstawać ale z drugiej strony koszty napraw będą

> rosły.

> Pomimo że przebieg jest stosunkowo mały (134 kkm) to blacharka będzie leciała a to najdroższy

> element samochodu.

> Przypadkiem znajomy przy rozmowie o samochodach, powiedział że jego sąsiadka

> (starsza kobieta po śmierci męża) ma do sprzedania Punto II FL, 2003 r,

> 1 właściciel, przebieg 65 kkm, garażowany za około 11 tyś.

> Może trzeba się zastanowić nad zmiana Punciaka na młodszego brata

Jak go dobrze zakonserwujesz, to co tam za koszty mają rosnąć ? Te blachy są pewnie grubsze od tych w dzisiejszych autach. Silniczki wykręcają po 300 tys km spokojnie, także ja bym się nie martwił. 1000 a 11000 to jest jednak różnica.

Napisano
  • Autor

> Jak go dobrze zakonserwujesz, to co tam za koszty mają rosnąć ? Te blachy są pewnie grubsze od tych

> w dzisiejszych autach. Silniczki wykręcają po 300 tys km spokojnie, także ja bym się nie martwił. 1000 a 11000 to jest jednak różnica.

Pewnie masz rację. Znam mojego Punciaka od 9 lat i raczej wiem czego mogę się po nim spodziewać a co jest zrobione.

Myśleliśmy z Żoną nad zmianą na coś większego ale przy małych przebiegach jakie robię rocznie to nie będzie drogie autko.

Trzeba się przespać z dylematem, ocenić koszty naprawy Punciaka i zdecydować.

Jeśli ktoś określi mi koszty naprawy, dam znać w celach poglądowych.

Z ciekawości obejrzę w świetle dziennym tego Punciaka na sprzedaż.

Kusi mnie pewny przebieg, historia, kolor (srebrny), wolał bym silnik 1.2 16V

ale nie ma co wybrzydzać no i 5 drzwi których u mnie brakuje.

Napisano

żeby to było dobrze zrobione to po prostu jest to ekonomicznie nie uzasadnione. Do wymiany zwykle jest większa część podłogi podłużnice pewnie także korodują już od wewnątrz. Podproża pewnie też sito. Nie chce Cię dołować, ale walka z rudą tak zaawansowaną nie ma większego sensu. Taki widok to czas na zmianę auta.

Napisano

> Może trzeba się zastanowić nad zmiana Punciaka na młodszego brata

jeśli nie chcesz mieć problemów z rudą unikaj punto, w modelu mk2 nic na lepsze się nie zmieniło.

Napisano

> Jak go dobrze zakonserwujesz, to co tam za koszty mają rosnąć ?

żeby to zrobić dobrze, to trzeba wszystko powycinać wypiaskować tam gdzie się nie da wycinać. Poza tym trzeba stać nad blacharzem i kontrolować czy robi wszystko ze sztuką a nie na odwal się.

Te blachy są pewnie grubsze od tych

> w dzisiejszych autach. Silniczki wykręcają po 300 tys km spokojnie, także ja bym się nie

> martwił. 1000 a 11000 to jest jednak różnica.

warto wydać te 11000 ale na zupełnie inne auto, pod względem blachy fiat nie odrobił zadania domowego.

Napisano

> żeby to zrobić dobrze, to trzeba wszystko powycinać wypiaskować tam gdzie się nie da wycinać. Poza

> tym trzeba stać nad blacharzem i kontrolować czy robi wszystko ze sztuką a nie na odwal się.

> Te blachy są pewnie grubsze od tych

> warto wydać te 11000 ale na zupełnie inne auto, pod względem blachy fiat nie odrobił zadania

> domowego.

a powiedz mi która firma odrobiła ?

Napisano

> a powiedz mi która firma odrobiła ?

porównaj opla astrę F z astrą G, sam na sobie sprawdziłem, zero rdzy na podłodze nawet w profilach, jedynie gdzie coś znalazłem to przy ramie pomocniczej, ale już wypiaskowane i zakonserwowane.

Napisano

> porównaj opla astrę F z astrą G, sam na sobie sprawdziłem, zero rdzy na podłodze nawet w profilach,

> jedynie gdzie coś znalazłem to przy ramie pomocniczej, ale już wypiaskowane i zakonserwowane.

niech zgadnę, auto z importu?

Napisano
  • Autor

Jutro zapytam ile wstępna wycena naprawy blacharskiej.

Wydech bardzo "pierdzi" więc kolejne wydatki w drodze.

Jak dojeżdżałem do domu to silnik pracował nierówno, wydaje mi się

że przez dużą nieszczelność układu wydechowego.

Sentyment do mojego Punciaka pozostaje ale coraz większe nakłady finansowe

w naprawy chyba zmuszą mnie do zmiany na trochę młodsze auto.

Oglądałem na spokojnie Punciaka II o którym pisałem wcześniej.

Wygląda na zadbane, 2 małe wgniecenie i ryski na tylnych drzwiach i błotniku.

Nie wiem jak z wyposażeniem bo starsza pani raczej nie będzie zorientowana, co dokładnie jest w tym Punciaku.

Napisano
  • Autor

> jeśli nie chcesz mieć problemów z rudą unikaj punto, w modelu mk2 nic na lepsze się nie zmieniło.

Aż tak źle jest z korozją w modelu Punto II i II FL ?

Rozumie że Polskie drogi i sól w zimie ale wydaje mi się że samochody

po 2001 roku powinny mieć ten problem rozwiązany.

Napisano

> Aż tak źle jest z korozją w modelu Punto II i II FL ?

> Rozumie że Polskie drogi i sól w zimie ale wydaje mi się że samochody

> po 2001 roku powinny mieć ten problem rozwiązany.

Dokładnie, mnie przynajmniej się tak wydaje, że w "naszych" warunkach niestety oslabiony.gif kupiłem PII 2001 z Włoch i po 9 latach eksploatacji w tamtejszych warunkach oglądając auto od spodu można stwierdzić, że wygląda lepiej niż większość nowych, które przeżyły chociażby jedną naszą zimę, czyli fabryka smile.gif

Napisano

> niech zgadnę, auto z importu?

tak ale to nie wszystko.

Napisano

> Aż tak źle jest z korozją w modelu Punto II i II FL ?

> Rozumie że Polskie drogi i sól w zimie ale wydaje mi się że samochody

> po 2001 roku powinny mieć ten problem rozwiązany.

ale niestety nie mają, kilka punciaków do mnie wpada od czasu do czasu na serwis, i wszystkie ten sam problem, ruda w profilach mimo iż nie były bite to tylko kwestia czasu gdy ruda przejdzie na wylot. Wszystkie były przedliftowe. Jedynie mój jakoś się trzymał chociaż wlew miał i tak skorodowany ale to dlatego, ze ja konserwowałem auto i raz na miesiąc sprawdzałem stan zabezpieczenia.

Napisano

> tak ale to nie wszystko.

jak to nie? W naszych warunkach żadne zabezpieczenie nie wytrzymuje więcej niż 2-3zimy.

Ilość syfu na drodze, sypania grubą solą, piaskiem, popiołem czy żwirem dewastuje konserwacje.

Nie ma siły, że bez regularnego sprawdzania i naprawy ubytków coś nie zacznie korodować.

Masz auto z zachodu gdzie soli się nie używa, ale nie pisz głupot że opel ma lepsze zabezpieczenie.

Napisano
  • Autor

Pojechałem do mechanika z dziurawym wydechem a skończyło się na większych wydatkach frown.gif

Wydech był głośny a od wczorajszego wieczora silnik nierówno pracował, mało mocy przy ruszaniu.

Stwierdzili że albo zalany silnik (wjazd w kałuże) , świeca, przewody WN, lub cewka zapłonowa.

Po sprawdzeniu wszystkiego okazało się że padła cewka zapłonowa.

Koszt nowej cewki Magneti Marelli 80zł, zamiast łatania wydechu okazało się że

dziur jest kilka i trzeba wymienić wydech z tłumikiem środkowym i końcowym crazy.gif

Układ wydechowy firmy Asmet, gwarancja niby na 30 miesięcy. Zobaczymy.

Koszt "małej" i szybkiej sobotniej naprawy 300zł sick.gif Do wtorku ubezpieczenie ~300zł.

Nawet nie chce myśleć nad naprawą progów i podłogi.

Napisano
  • Autor

> Dokładnie, mnie przynajmniej się tak wydaje, że w "naszych" warunkach niestety

> kupiłem PII 2001 z Włoch i po 9 latach eksploatacji w tamtejszych

> warunkach oglądając auto od spodu można stwierdzić, że wygląda lepiej niż

> większość nowych, które przeżyły chociażby jedną naszą zimę, czyli fabryka.

Rozmawiałem z jednym z mechaników który ma Alfę 156 z 2000r.

Ogólnie chwalił Alfę za komfort, wygodę, radość z jazdy ale jak zeszliśmy na temat

blacharki to poprosił mnie do swojego samochodu i pokazał progi.

Dziury wielkości pięści yikes.gif

> ale niestety nie mają, kilka punciaków do mnie wpada od czasu do czasu na

> serwis, i wszystkie ten sam problem, ruda w profilach mimo iż nie były bite to

> tylko kwestia czasu gdy ruda przejdzie na wylot. Wszystkie były przedliftowe.

> Jedynie mój jakoś się trzymał chociaż wlew miał i tak skorodowany ale to

> dlatego, ze ja konserwowałem auto i raz na miesiąc sprawdzałem stan

> zabezpieczenia.

Rozumie że w P II FL czyli po Faceliftingu jest chociaż trochę lepiej z zabezpieczeniem antykorozyjnym ?

Przyznaje że nie zaglądałem kilka lat na stan podwozia. Zabezpieczenie robiłem około 4-5 lat temu.

Progi wyglądały na "zdrowe". Polecili mi blacharza z którego korzystają sami do napraw swoich samochodów,

ale nie zastałem człowieka dzisiaj w warsztacie.

Napisano

Jak to na zachodzie nie sypią solą na drogach? To dziwne bo każdej zimy mam białą karoserię, a elementy podwozia rdzewieją tak samo jak w autach używanych w PL.

Napisano

> Jak to na zachodzie nie sypią solą na drogach? To dziwne bo każdej zimy mam białą karoserię, a

> elementy podwozia rdzewieją tak samo jak w autach używanych w PL.

bez zagłębiania się w niuanse chemii - sól soli nie równa.

Te, które używane są w polsce, są na bazie mocnych kwasów i po reakcji ze śniegiem dużo agresywniej reagują z blachą, ale za to są tańsze w zakupie sick.gif

Napisano

> Pojechałem do mechanika z dziurawym wydechem a skończyło się na większych wydatkach

> Wydech był głośny a od wczorajszego wieczora silnik nierówno pracował, mało mocy przy ruszaniu.

> Stwierdzili że albo zalany silnik (wjazd w kałuże)

To w jaką kałużę miałbyś wjechać ? 1,5m ?

, świeca, przewody WN, lub cewka zapłonowa.

> Po sprawdzeniu wszystkiego okazało się że padła cewka zapłonowa.

> Koszt nowej cewki Magneti Marelli 80zł,

Używana pasuje od CC, koszt 20 zł

zamiast łatania wydechu okazało się że

> dziur jest kilka i trzeba wymienić wydech z tłumikiem środkowym i końcowym

> Układ wydechowy firmy Asmet, gwarancja niby na 30 miesięcy.

Robić na gwarancji ok.gif

Zobaczymy.

> Koszt "małej" i szybkiej sobotniej naprawy 300zł

Trochę przesadził... Nawet trochę bardzo....

Do wtorku ubezpieczenie ~300zł.

Dlatego ja sobie rozłożyłem na 2 raty smile.gif

> Nawet nie chce myśleć nad naprawą progów i podłogi.

Napisano
  • Autor

Re: mayster_tcz

Chyba nie do końca się zrozumieliśmy.

Ze strony mechanika była pierwsza sugestia że wjechałem w kałużę.

Jak napisałem później, padła jedna z cewek. Koszt nowej, oryginalnej cewki 80zł.

Niestety nie miałem czasu na szukanie używek, samochód był potrzebny do jazdy.

Poprzedni, przerdzewiały wydech był prawdopodobnie rzemieślniczy.

Kupiłem nowy, firmowy z gwarancją na ponad 2 lata.

Robocizna: około 50zł za sprawdzenie i zlokalizowanie usterki,

wymiana cewki i układu wydechowego chyba nie jest zbytnio wygórowana.

Muszę jeszcze odebrać rachunki za części, w przypadku sprzedaży Punciaka,

może będzie trochę łatwiej znaleźć nabywcę.

Napisano
  • Autor

Mam nietypowe pytanie, żeby nie zakładać nowego wątku.

Czy macie opis wersji wyposażenia Punto II i II FL, Actual, Dynamic, Active ?

Pytam w sensie takim, co było wyposażeniem podstawowym w P II FL.

Czy w każdym były np poduszki i ABS ?

Napisano

> Mam nietypowe pytanie, żeby nie zakładać nowego wątku.

> Czy macie gdzieś opis wersji wyposażenia Punto II a najlepiej II i II FL ?

> Pytam w sensie takim, co było wyposażeniem podstawowym w P II FL.

> Czy w każdym były np poduszki i ABS ?

poduszki tak, ABS nie, stał się obowiązkowym wyp. w trakcie produkcji, od 1. lipca '06

Napisano

> Masz auto z zachodu gdzie soli się nie używa

a to jakaś nowość bo Niemcy soli używają smile.gif

ale nie pisz głupot że opel ma lepsze zabezpieczenie.

po pierwsze ma lepsze zabezpieczenie po drugie ma lepsze blachy, tyczy to się nowszych modeli.

Napisano

> Rozumie że w P II FL czyli po Faceliftingu jest chociaż trochę lepiej z zabezpieczeniem

> antykorozyjnym ?

nie wiem nie miałem styczności.

> Przyznaje że nie zaglądałem kilka lat na stan podwozia. Zabezpieczenie robiłem około 4-5 lat temu.

> Progi wyglądały na "zdrowe". Polecili mi blacharza z którego korzystają sami do napraw swoich

> samochodów,

> ale nie zastałem człowieka dzisiaj w warsztacie.

konserwacje trzeba uzupełniać co roku, ale i tak to nic nie da jeśli surowieć w tym wypadku blacha użyta do produkcji jest marna.

Napisano
  • Autor

Wstępna i szybka diagnoza po wizycie u blacharza.

Prawy próg do wymiany, lewy raczej zdrowy.

Prawy próg jest miękki i się sypie więc korozja raczej znaczna.

Koszt: wymiana: 300zł + koszty progu + koszty lakierowania.

Podłoga: kilka małych kawałków do wycięcia i wspawania nowych.

Koszt: około 150-200zł.

W wolnej chwili zapytam innych blacharzy jak to widzą i jak wyceniają.

Waszym zdaniem rozsądne ceny ?

Napisano

tak z grubsza podliczając robotę blacharza i lakiernika to 1000 zł wychodzi + konserwację profili trzeba zrobić

Napisano
  • Autor

Trzeba przemyśleć czy "inwestować" kolejne pieniążki w Punciaka czy sobie odpuścić.

Jeśli zrobię to najbliższe 2 latka chciał bym nim jeszcze pojeździć.

A tak poza przykrym tematem korozji, po zmianie cewki na nową MM autko,

tak jak by się troszkę lepiej zbierało i silnik pracował równiej na wolnych obrotach cool.gif

Napisano

> Wstępna i szybka diagnoza po wizycie u blacharza.

> Prawy próg do wymiany, lewy raczej zdrowy.

właśnie raczej :/ na jakiej podstawie takie stwierdzenie? Zaglądał do progu przez otwory rewizyjne?

> Prawy próg jest miękki i się sypie więc korozja raczej znaczna.

wyciąć i wypiaskować podproże, z ogromnym naciskiem na wypiaskowanie.

> Koszt: wymiana: 300zł + koszty progu + koszty lakierowania.

tanio, aż śmierdzi tandetą, zapytaj czy piaskuje jak nie szukaj dalej.

> Waszym zdaniem rozsądne ceny ?

jeśli to ma być dobrze to jest za tanio, chyba, że ktoś robi dla idei a nie dla zysku lub będziesz stał nad gościem i pilnował, żeby czegoś nie spaprał.

Napisano

> tak z grubsza podliczając robotę blacharza i lakiernika to 1000 zł wychodzi + konserwację profili

> trzeba zrobić

jeśli jest jeszcze co konserwować, widziałem punto mk1 po poważnym dzwonie. W profilach było sporo korozji która przyczyniła się podczas wypadku do tego, że auto złożyło się tak a nie inaczej. Dobrze, że tylko kierowca nim jechał. Zresztą resztki podłogi tego punto jeszcze się gdzieś walają u mnie na podwórku, jutro sprawdzę to zamieszczę fotki, z zewnątrz super wewnątrz sito grinser006.gif

Napisano

> Wstępna i szybka diagnoza po wizycie u blacharza.

> Prawy próg do wymiany, lewy raczej zdrowy.

> Prawy próg jest miękki i się sypie więc korozja raczej znaczna.

> Koszt: wymiana: 300zł + koszty progu + koszty lakierowania.

> Podłoga: kilka małych kawałków do wycięcia i wspawania nowych.

> Koszt: około 150-200zł.

> W wolnej chwili zapytam innych blacharzy jak to widzą i jak wyceniają.

> Waszym zdaniem rozsądne ceny ?

Moim zdaniem tak.

Napisano
  • Autor

> właśnie raczej :/ na jakiej podstawie takie stwierdzenie?

> Zaglądał do progu przez otwory rewizyjne?

Prawy próg jest miękki, po lekkim opukaniu odpadały kawałki blachy z korozją. Lewy próg wizualnie wygląda dobrze.

> wyciąć i wypiaskować podproże, z ogromnym naciskiem na

> wypiaskowanie. tanio, aż śmierdzi tandetą, zapytaj czy piaskuje jak nie > szukaj dalej. jeśli to ma być dobrze to jest za tanio, chyba, że ktoś robi > dla idei a nie dla zysku lub będziesz stał nad gościem i pilnował, żeby

> czegoś nie spaprał.

Nie pytałem czy piaskuje. Pytałem o koszty i czas ewentualnej naprawy.

> jeśli jest jeszcze co konserwować, widziałem punto mk1 po poważnym dzwonie. W profilach było sporo

> korozji która przyczyniła się podczas wypadku do tego, że auto złożyło się tak a nie inaczej.

> Dobrze, że tylko kierowca nim jechał. Zresztą resztki podłogi tego punto jeszcze się gdzieś

> walają u mnie na podwórku, jutro sprawdzę to zamieszczę fotki, z zewnątrz super wewnątrz sito

Będę wdzięczny za wrzucenie fotek.

W okolicach weekendu podjadę do innych blacharzy popytać o koszty, czas i sposób naprawy.

Napisano

> Będę wdzięczny za wrzucenie fotek.

Fotek niestety nie mam, wszystko wywiezione do skupu.

Napisano

> porównaj opla astrę F z astrą G, sam na sobie sprawdziłem, zero rdzy na podłodze nawet w profilach,

a sprawdzałeś tylne nadkola i wlew paliwa od wewnątrz ?

zdejmowałeś plastikowe nakładki z progów ?

Napisano

> a sprawdzałeś tylne nadkola i wlew paliwa od wewnątrz ?

> zdejmowałeś plastikowe nakładki z progów ?

tak, auto miało wymontowane kompletne wnętrze. Nakładki także sciągałem. W progach nic nie było oprócz fabrycznego zabezpieczenia antykorozyjnego.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Zabrałem się dzisiaj do naprawy zamka i linki od klapy w moim Punciaku, pogoda piękna więc szkoda nie skorzystać.

Złożyłem tylną kanapę, otworzyłem od środka bagażnik.

Wykręciłem obie części zamka, wyczyściłem z piasku i kurzu, popsikałem WD40. Wykręciłem mechanizm zamka.

Klapa otwiera się od środka więc linka nie była zerwana. Pisałem o tym w tym wątku:

Zerwana linka ?

Kiedy zaklejałem taśmą otwór zamka klapy bagażnika, zobaczyłem jak daleko posunięta jest korozja od wewnątrz i od zewnątrz.

Przy lekkim dotknięciu "obwódki" zamka widać że chowa się do środka więc trzyma się to wszystko pewnie na lakierze crazy.gif

Później sprzątałem w środku i zauważyłem że korozja pojawiła się na uchwytach do których przymocowane są pasy bezpieczeństwa przy fotelu kierowcy frown.gif

W jaki sposób można naprawić klapę bagażnika w okolicach zamka ? Wycinać element i wspawywać nowy ?

Muszę znaleźć uczciwego blacharza, który solidnie zajmie się Punciakiem zanim się całkiem rozpadnie sick.gif

Napisano

> Zabrałem się dzisiaj do naprawy zamka i linki od klapy w moim Punciaku, pogoda piękna więc szkoda

> nie skorzystać.

> Złożyłem tylną kanapę, otworzyłem od środka bagażnik.

> Wykręciłem obie części zamka, wyczyściłem z piasku i kurzu, popsikałem WD40. Wykręciłem mechanizm

> zamka.

> Klapa otwiera się od środka więc linka nie była zerwana. Pisałem o tym w tym wątku:

> Zerwana linka ?

> Kiedy zaklejałem taśmą otwór zamka klapy bagażnika, zobaczyłem jak daleko posunięta jest korozja od

> wewnątrz i od zewnątrz.

> Przy lekkim dotknięciu "obwódki" zamka widać że chowa się do środka więc trzyma się to wszystko

> pewnie na lakierze

> Później sprzątałem w środku i zauważyłem że korozja pojawiła się na uchwytach do których

> przymocowane są pasy bezpieczeństwa przy fotelu kierowcy

> W jaki sposób można naprawić klapę bagażnika w okolicach zamka ? Wycinać element i wspawywać nowy ?

> Muszę znaleźć uczciwego blacharza, który solidnie zajmie się Punciakiem zanim się całkiem rozpadnie

taki element jak klapa moze lepiej kupić używany nieprzerdzewiały w kolorze, naprawa aktualnej wyjdzie drozej, no i bedzie to juz element pospawany który ponownie zardzewieje oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> taki element jak klapa moze lepiej kupić używany nieprzerdzewiały w

> kolorze, naprawa aktualnej wyjdzie drozej, no i bedzie to juz element

> pospawany który ponownie zardzewieje

Pewnie masz rację, nową klapę na Allegro można znaleźć za niecałe 200zł.

Naprawię wkładkę do zamka i zobaczymy co później.

Napisano

Generalnie to współczuję Ci. Ale nie masz się co martwić, z moim też nie jest za dobrze, nie długo będe się umawiał z blacharzem na robienie progów, pozbycia się korozji z dachu (rant przy szybie od strony pasażera). Podłogę miałem robioną w zeszłym roku póki co nie narzekam. Jak się uporam z blacharką to projekt turbo powróci palacz.gif

Napisano

Ale nie masz się co martwić, z moim też nie jest za dobrze, nie długo

> będe się umawiał z blacharzem na robienie progów, pozbycia się korozji z dachu

żeby to zrobić dobrze, to należy liczyć się ze sporymi kosztami, ja na twoim miejscu sprzedałbym to auto i poszukał czegoś innego. Bo jeśli to będzie zrobione w wariancie ekonomicznym to wywalisz tylko kasę w błoto.

Napisano

> żeby to zrobić dobrze, to należy liczyć się ze sporymi kosztami, ja na twoim miejscu sprzedałbym to

> auto i poszukał czegoś innego. Bo jeśli to będzie zrobione w wariancie ekonomicznym to > wywalisz tylko kasę w błoto.

Sprawa wygląda tak obecnie jestem studentem, inżyniera będe bronił na początku roku. Powiedz mi co można kupić sensownego (szybsze niż moje 1.2 8v, bardziej bezpieczne min. ABS, Air Bag) za cene mojego mk11.2 8V SX 165000km, pierwszy właściciel (czarne blachy) data pierwszej rejestracji 19.12.1997r z dodatków ma kompletne przednie hamulce z mareii 1.9 JTD 115, zawias Weitec. Wymienione wachacze, poduszki amorów, przewody hamulcowe gumowe, rozrząd wraz z pompą wody, olej filtr. Wszystko zrobione w przeciagu ostatnich 6 miesięcy. W zeszłym roku wymiana kompletnego sprzęgła, UPG wymiana uszczelniaczy zaworowych, zrobienie zaprawek drzwi tylnych. Opony letnie Yokohama A.drive dwu letnie. Dodatkowo mam 3000zł odłożone. Czekam na propozycje. smile.gif

Napisano

> Sprawa wygląda tak obecnie jestem studentem, inżyniera będe bronił na początku roku. Powiedz mi co

> można kupić sensownego (szybsze niż moje 1.2 8v, bardziej bezpieczne min. ABS, Air Bag) A.drive dwu letnie. Dodatkowo mam 3000zł odłożone. Czekam na propozycje.

generalnie zależy za ile sprzedaż to co masz, jeśli potrzebujesz auta do jazdy to ja ze swojej strony polecam francuzy np peugeot 106 trochę mały lub 306 większy. Problemów z blachą zwykle nie ma, jedynie tylne zawieszenie wymaga czasami interwencji. Dzięki niskiej reputacji aut francuskich można za rozsądne pieniądze kupić całkiem dobre auto. Ja teraz będę szukał do jazdy w zimę peugeota 306 1.9d mam do wydania ok 5tyś i zmieszczę się w tym pieniądzach.

Dla mnie podstawa to nie mieć problemu z rudą, fiat nie jest w stanie tego zagwarantować.

Napisano

Ja teraz będę szukał do

> jazdy w zimę peugeota 306 1.9d mam do wydania ok 5tyś i zmieszczę się w tym pieniądzach.

Z 306 miałem trochę do czynienia 1.4 + Lpg, zawieszenie ma fajne, garbów, dziur i innych przeszkód się nie boi w "moim" egzeplarzu padła dwa razy skrzynia, sprzęgło z 3 razy i pompa paliwa potrafiła się spalić nawet po pół roku działania. Raz mnie zawiódł jak pojechaliśmy w trase to urwał się przewód od alternatora niby drobnostka ale samochód zostal na miejscu 80km od miejsca garażowania. Egzemplarz, którym miałem okazje jeździć nie miał lekkiego życia non stop był męczony teraz ma ~170 000km przebiegu i nowy właściciel nie bardzo jest z niego zadowolony. Diesel nie bardzo u mnie się sprawdzi, przebieg roczny to 15-17000km i 80% tego przebiegu to przejazdy 2km gaszenie, rozruch 8km gaszenie. Dlatego ja wole pozostać przy moim punciaku skończyć studia pójść na stałe do pracy i za rok dwa i przesiąść się na coś świeższego

Napisano

w "moim" egzeplarzu padła dwa razy skrzynia

wszystko zależy od egzemplarza i jak ktoś o niego dbał, mnie we fiacie palio skrzynia padła, ale co się dziwić jak on miał pewnie nalatane z 400-500tyś

, sprzęgło z 3 razy

bierz pod uwagę, że to element zamienny i w zależności jakiej jakości się wstawiło taki się miało.

i pompa paliwa

podobnie jak sprzęgło smile.gif

> potrafiła się spalić nawet po pół roku działania. Raz mnie zawiódł jak pojechaliśmy w trase to

> urwał się przewód od alternatora niby drobnostka ale samochód zostal na miejscu 80km od

> miejsca garażowania.

to się może przytrafić w każdym aucie, nawet nowym.

Dlatego ja wole pozostać przy moim

> punciaku skończyć studia pójść na stałe do pracy i za rok dwa i przesiąść się na coś

> świeższego

rozumiem, to rozsądna argumentacja.

Napisano

W Punciaku też wymieniałem skrzynie przy 144 000km dwójka powiedziała papa, w sumie się nie dziwie, troche za mocno ją traktowałem, a te skrzynie nie uchodzą za wyjątkowe trwałe. Cena całej operacji to 900zł w tym skrzynia używka, nowe kompletne sprzęgło valeo, olej do skrzyni, odelżony zamach. Dlatego lubie Punto ceny cześci nie zabijają. Co do peugeota to on rzeczywiście był eksploatowany w naprawdę cięzkich warunkach naprawiany był na bieżąco, yyy jak coś wyło, waliło, że przestał jeździć to wtedy był holowany do warsztatu. Najbardziej boje się kupić takiego sztrucla i później wsadzać w niego fortune, żeby go doprowadzić do stanu używalności. A tak to wiem, że w punciaku "tylko" korozja go gryzie.

Napisano

>Najbardziej boje się kupić takiego sztrucla i później wsadzać w niego fortune, żeby go doprowadzić do stanu

> używalności. A tak to wiem, że w punciaku "tylko" korozja go gryzie.

jasna sprawa, zawsze są obawy dlatego ja wolę kupować za granicą. Mimo iż auta nie są pierwszej młodości to i tak w lepszym stanie niż kupiona w polsce. Ostatnio oglądałem na mobile.de 306 diesla z 96roku za 1000euro, drugi właściciel, przebieg ok 300tyś (wiem wiem wydaje się być śmiesznie niski) ale i takie perełki się trafiają.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.